tetlian 01.07.07, 09:21 Stał się facet wesoły po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
na_fe Re: Waglewski: Już nie piszę na ponuro 01.07.07, 10:52 "Sno-powiązałka" korzenie mojej świadomości muzycznej n_f Odpowiedz Link Zgłoś
atur22 Re: Waglewski: Już nie piszę na ponuro 01.07.07, 10:54 Spogladam na Polske z zagranicy gdzie mieszkaja tam jeszcze tak fantastyczni ludzie jak Wojtek Waglewski. W roku 1986 jako 14 latek przechodzilem przez rynek wroclawski i przez przypadek kupilem plyte VooVoo "Snopowiazalka" i tak sie zaczela moja przygoda muzyczna z tym zespolem. Zostalo mi nawet zdjecie z Waglewskim z Jarocina gdze zagral fantastyczny koncert. Wojtek to dla mnie ta lepsza Polska ktora mam nadzieje wyplynie na szerokie wody zostawiajac Polské kaczek w zapomnieniu... Odpowiedz Link Zgłoś
zsom Re: Waglewski: Już nie piszę na ponuro 03.07.07, 20:37 atur22 napisał: > Spogladam na Polske z zagranicy gdzie mieszkaja tam jeszcze tak fantastyczni > ludzie jak Wojtek Waglewski. W roku 1986 jako 14 latek przechodzilem przez ryne > k > wroclawski i przez przypadek kupilem plyte VooVoo "Snopowiazalka" i tak sie > zaczela moja przygoda muzyczna z tym zespolem. Zostalo mi nawet zdjecie z > Waglewskim z Jarocina gdze zagral fantastyczny koncert. Wojtek to dla mnie ta > lepsza Polska ktora mam nadzieje wyplynie na szerokie wody zostawiajac Polské > kaczek w zapomnieniu... Malutka uwaga "Sno- powiązałka ukazła się rok później w 1987. Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Re: Waglewski: Już nie piszę na ponuro 01.07.07, 12:11 Taak, pan Wojtek, to ta Polska do której tęsknię... coraz bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
madryt3 Wojtku... 01.07.07, 21:30 ...szacunek. Za brak owczego pędu, za bezkompromisowość. Ale za antykomunizm, rownież:-). Ale przede wszystkim za miłość do swojej żony wyrażonej piękną, a cz niedocenianą płytą "Waglewski Gra-Żonie". Ukłony i szacunek, jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
larwinia Waglewski: Już nie piszę na ponuro 01.07.07, 17:02 Pozdrawiam Panie Wojtku! kurcze nie do wiary, ze woo woo ma tyle lat co ja ;) Pamietam jak kiedys pan WW mi sie podpisal na bilecie pkp wydanym w pociagu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: Waglewski: Już nie piszę na ponuro 01.07.07, 21:58 Ja się do szacuneczków dołączę. Kumpel polecił mi Sno-powiązałkę, ostrzegając, że to nie od razu wchodzi. W końcu weszło. To było zdecydowanie przed 89, ale nie pamiętam kiedy. Potem zdarzyło mi się do Poznania jechać po specjalistyczny tranzystor. Taka część, nie radio. Tylko tam mieli, a potrzebny był, żeby skończyć szkołę. W sklepie obok były tanie Snopowiązałki. U nas nie było (szukałem już jakiś czas), więc wziąłem 10 sztuk. Jakoś wtedy jak coś było, to dawało się kupić 10. Ale towar nie był chodliwy (coś na giełdzie muzycznej brać nie chcieli), więc wszyscy znajomi dostawali na urodziny. W niektórych przypadkach była to moja inwestycja w ich gust muzyczny. Na pewno opłacalna. Dalej tego słucham więc pewnie zawsze będę. Odpowiedz Link Zgłoś
1leny Waglewski: Już nie piszę na ponuro 03.07.07, 11:33 Wielki szacunek dla Wojciecha Waglewskiego.Wywiady z nim zawsze wciągają.No i muzyka ... lata całe... Odpowiedz Link Zgłoś
roo72 Szacunek i pozdrowienia 03.07.07, 14:02 Jeden z najlepszych współczesnych polskich artystów, przebaczam mu Tie Break, bo resztą kariery ma prawie bez skazy - proszę tylko o jeszcze więcej płyt. -- Artificial intelligence is no match for natural stupidity. Odpowiedz Link Zgłoś
mahla Waglewski: Już nie piszę na ponuro 18.08.08, 22:03 Uwielbiam. Dane mi było zobaczyć go na Woodstocku z synami, okazało się, że ma najwięcej energii z całej trójki:) "Rozum mój to ma broń" - słucham na okrągło. Facet jest niesamowity, pełny energii i witalności, jest czystym imponderabilium, mieć takiego wujka:) Odpowiedz Link Zgłoś