Dodaj do ulubionych

Rosną długi firm

31.07.07, 03:43

- Jestem zdumiony. To absolutnie anormalna rzecz. Zwłaszcza że przecież w
gospodarce się wręcz przelewa - powiedział nam prof. Witold Orłowski, ekspert
w PricewaterhouseCoopers.

**********************************

Przelewa to się woda w głowach ekspertów, zapatrzonych w PKB, równie odległe
od realnego wzrostu gospodarczego, jak przychody od zysków w firmie.

Bagatelizuje sprawę również Zuber. Wzrost zadłużenia oznacza, że sporo
podmiotów wpadło w spiralę zadłużenia. A z niej nie można wyjść ot tak sobie.
Potrzebny jest dobry strzał, znacznie przekraczający średniomiesięczne zyski.

Ponadto wzrost gospodarczy skłania do ryzykowanych przedsięwzięć.

Obserwuj wątek
    • junk92508 Zblizaja sie zniwa dla bankow ... 31.07.07, 07:44

      Zadluzenie panstwa firm i ludzi rosnie - jak bedzie dostatecznie duze -
      podniesie sie stopy i zacznie sie dojenie ...
      • moki1 Ciekawe ile z tego długu to firmy prywatne. 31.07.07, 15:15
        Dlaczego tego nie podano?
        Panie Orłowski jesteś pan pewien, że szpitale są ujęte w tym zestawieniu?
        • equilibrysta Re: Ciekawe ile z tego długu to firmy prywatne. 31.07.07, 15:17
          Jakby była lepsza ściągalność to okazałoby się, że w gospodarce wcale się nie
          przelewa...
    • noyle a długi wobec nas 31.07.07, 15:20
      52 mld co to jest
      to tylko roczne dofinasowanie ZUS-u z budżetu.
      Ta instytucja kroi nas miesiąc w miesiąc w wysokości prawie 50%
      naszych pensji.
    • q_vw Ręce opadają od komentarzy ekspertów... 31.07.07, 15:40
      Orłowski i wszyscy inni, wliczając nieszczęsne ministerstwo finansów i ZUS jakoś
      nie chcieli dotąd zauważyć, że pomimo wzrostu gospodarczego płynność finansowa
      nadal nie istniała i nie istnieje. Firmy spłacają stare, gigantyczne zadłużenia,
      firmy są obciążone balastem podatków i składek ZUS, zdecydowanie za wysokich jak
      na polskie realia... Administracja publiczna tez nie przyczynia się do poprawy
      kondycji firm, bo nie reguluje swych zobowiązań terminowo... a składki ZUS i
      podatki firmy odprowadzać muszą terminowo i bez względu na to, czy pieniądze
      mają, czy też nie... Jakby istniała możliwość, że składki i podatki reguluje się
      kasowo, to po dwóch dniach mielibyśmy rewolucję podatkową, maksymalny liberalizm
      w gospodarce, bo naszemu socjalistycznemu państwu zabrakłoby pieniędzy... to
      dopiero otworzyłoby oczy... Ja tylko przypomnę, że dla prowadzącego własną
      działalność minimalna składka ZUS wynosi ok. 850 PLN... a co z resztą ?!
      Preferencji dla firm praktycznie brak... prowadzę firmę od 2001 i z roku na rok
      jest gorzej !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka