Dodaj do ulubionych

Umieranie w telewizji

02.08.07, 07:59
Skandal...pismaki i dziennikarskie świnie nawet ze smierci zrobią biznes...!!!
Obserwuj wątek
    • kronopio77 My od dwóch lat oglądamy agonię koalicji PiS... 02.08.07, 08:03
      i musimy z tym żyć...
    • camel_3d i co z tego??? 02.08.07, 08:13
      kazdego dnia pokazywane sa w TV rozne rodzaje smierci..ludzie rozstrzelani,
      zabici, zamoprdowanie, po wypadkach..nie rozumiem..o co caly problem???
      • szymiasty Re: i co z tego??? 02.08.07, 08:38
        W tym problem, że wypadki, a naturalne umieranie, gdzie człowiek "duchowo i
        cielesnie" przygotowuje się do odejścia z tego świata, gdzie typowe chwile
        spędzane codziennie stają się chwilami refleksji, chwilami wręcz
        intymnymi...znacznie różnią się od siebie. Czy nie dostrzegasz różnicy np. w
        smierci w domowym zaciszu, a poprzez karę śmierci ? Trzeba czasem troszkę
        głębiej spojrzec w niektóe zagadnienia, a nie czysto definicyjnie. Humanizm
        przede wszystkim....
        • camel_3d Re: i co z tego??? 02.08.07, 11:18
          nie...wlasnie powinno sie pokazywac wiecej takich programow, zeby szczegolnie
          mlodzi ludzie znow poznali czym jest naturalna smierc. W wielu "rozwinietych "
          krajach ludzie nawet nie widza martwych osob. Starzy ludzie umieraja w domach
          opieki spolecznej, rodzina dostaje informace, jedzie zalatwia formalnosci i to
          by bylo na tyle.





          > W tym problem, że wypadki, a naturalne umieranie, gdzie człowiek "duchowo i
          > cielesnie" przygotowuje się do odejścia z tego świata, gdzie typowe chwile
          > spędzane codziennie stają się chwilami refleksji, chwilami wręcz
          > intymnymi...znacznie różnią się od siebie. Czy nie dostrzegasz różnicy np. w
          > smierci w domowym zaciszu, a poprzez karę śmierci ? Trzeba czasem troszkę
          > głębiej spojrzec w niektóe zagadnienia, a nie czysto definicyjnie. Humanizm
          > przede wszystkim....
          • mis22 Mity i tabu na Nowej Gwinei i w Europie 02.08.07, 12:25
            Widać, że nago chodzące plemiona na Nowej Gwinei i Europejczycy tak samo mają
            swoje mity i swoje tabu. Różnią się używaną technologią ale mentalność jest
            taka sama. Dla mnie jest tragedią, że ludzie humanitarnej traktują umierające
            zwierzęta niż ludzi. Gdy pies lub koń umiera na nieuleczalną chorobę to skraca
            się jego cierpienia usypiając go. Natomiast człowiekowi przedłuża się życie w
            cierpieniu tak długo jak się da. Ile razy czytamy w gazetach o odmowie
            odłączenia sztucznego płuca czy kroplówki dla człowieka, który błaga lekarzy
            aby przerwali jego cierpienia!

            Ludzie - zacznijcie traktować innych ludzi bardziej humanitarnie!
          • solveik Re: i co z tego??? 02.08.07, 13:05
            W artykule nie spotkałam się z informacją jakoby zmuszono tego człowieka do
            brania udziału w tym filmie. Zakładam więc, że sam się na to zgodził wiedząc jak
            to się skończy. Nie widzę więc w tym żadnego problemu. W całym tym zamieszaniu
            zapomniano o idei jaka temu projektowi przyświecała. A trzeba stwierdzić, że
            społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy czym tak naprawdę jest ta choroba. I
            potrzebuje jakiegoś mocnego bodźca aby aby zwrócić w końcu uwagę nie tylko na
            cierpienie chorego ale również jej rodziny.
            • raafik Re: i co z tego??? 03.08.07, 09:37
              Problemem tu bynajmniej nie jest sam fakt umierania uchwycony w filmie, a sposób
              promocji filmu.Tematem filmu nie jest śmierć, ona przychodzi nieuchronnie, ale
              jest jakby nieuchronnym dodatkiem. Tematem tego filmu jest samo "żywe życie" z
              chorobą i powolny proces więdnięcia tego życia...zresztą jeżeli ktoś miał
              kiedykolwiek do czynienia z Alzchaimerem, ten zapewne wie co mam na myśli.
              Jedynie sposób promocji budzi tutaj kontrowersje...tylko nie zapomnijmy, ze taka
              kampania, jakie oczekiwania...dlatego byłbym ostrożny z jednoznaczną oceną, bo
              mogłoby sie jeszcze okazać, że sam bym to oglądał. Lubimy śmierć i
              rozkład...jako ludzie...fascynuje nas i pociąga.
              Stawiam że za jakieś 10 lat można będzie oglądać w TV walki gladiatorów.
          • kozborn Re: i co z tego??? 03.08.07, 00:56
            Camel, masz rację! Śmierć na wojnie, w wypadku, w zamachu, niezawiniona -
            powszednieje. Ci ludzie nie mają nic do powiedzenia a media wtryniają się we
            wszystko odzierając ich z godności. A kiedy już pokazuje się śmierć zwykłą, w
            cieple domu, w otoczeniu bliskich, śmierć wśród ludzi których się kocha - to
            wielki krzyk. Jeżeli pokazywać jakąkolwiek śmierć w telewizji - to właśnie taką.
            Wolę by ludzie oglądali coś takiego niż stosy wychudzonych Żydów w komorach
            Oświęcimia, niż ludzi rozstrzeliwanych, ginących na wojnie.
            I ku ścisłości, doprawdy, nie rozumiem, o co TERAZ tyle krzyku. Był parę lat
            temu znakomity serial, zdaje się również angielski, o ludzkim ciele.
            Przedostatni odcinek (ostatni opowiadał o tym jak serial kręcono) poświęcony był
            śmierci. Ukazano tam właśnie śmierć człowieka chorego na raka. Doskonale
            pamiętam jego ostatnie chwile, charczenie, rzężenie, utratę przytomności oj,
            mocne to było :( A potem rozsypali jego prochy w ogródku. Pokazywali nawet w
            podczerwieni jak ciało stygnie. I jakoś nikt wtedy nie podniósł takiego larum! A
            teraz wielka heca.
    • honecker32 To juz bylo i nikogo nie wkurzylo 02.08.07, 08:14
      swego czasu byl serial dokumentalny (chyba brytyjski) o zyciu czlowieka - bylo
      w nim wszystko : od zaplodnienia az do ostatniego oddechu (pokazane w kilku
      ujeciach)
      Umieranie to naturalna rzecz i do niedawna "rodzinne" wydarzenie , ostatnie
      lata to zmienily nikt nie chce patrzec na jakiegos starucha przy wieczornej
      herbatce . Przeciez wszyscy sa piekni i mlodzi
      • naata Ogromne koszty leczenia... 02.08.07, 08:28
        "Nakręcił go znany i poważany dokumentalista Paul Watson. Celem filmu miało być m.in. zwrócenie uwagi Brytyjczyków na chorobę Alzheimera. Choć staje się ona coraz bardziej powszechna, to ogromne koszty jej leczenia nie są zwracane przez brytyjską służbę zdrowia."

        *************************************

        ..no właśnie, zbyt wielkie koszty, którym państwo nie może podołać, więc po co to nagłaśniać?
        Co innego, bardzo medialne, hurtowe śmierci, np. w Iraku!
        • gypsi Re: Ogromne koszty leczenia... 02.08.07, 13:36
          Jakby sie tak jeszcze wypowiedzial dokladnie jakie koszty? Bo wszystkie leki dla
          wszystkich osob >65 r.z. sa tu bezplatne. I bezplatne albo z niewielka doplata
          koszty opieki spolecznej, roznych urzadzen dla niepelnosprawnych, itd.
          Moze wiec chodzilo mu o koszty ponoszone przez panstwo?
    • gulcia77 Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 08:22
      Mam do tej sprawy ambiwalentny stosunek. Z jednej strony faktycznie można
      postawić pytanie, na ile dokument ten będzie sensacyjnym żerowaniem na ludzkim
      nieszczęściu. A z drugiej, z artykułu wynika, że powstał on w porozumieniu z
      rodziną zmarłego i w określonym celu - uświadomienia ludziom czym jest choroba
      Alzheimera. I tu w pełni popieram taką kampanię. Sama to przerabiałam 12 lat
      temu, bo na tą przerażającą chorobę umierała moja prababcia. Mieszkałam u niej
      dwa lata i wiem doskonale, jak fatalny jest stan wiedzy na ten temat ( i w ogóle
      chorób wieku starczego). A niestety znaczące wydłużenie wieku życia człowieka
      bardzo ujawniło ten problem
    • nekropedofil Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 08:29
      sodoma i gomora! kyrie eleison, toć nie mógł on, zgodnie z bożym prawem umierać
      cicho i w pokorze??

      jeszcze ludziom zachce sie z chorobami walczyć! życie wydłużać! trzeba dać się
      pożerać bakteriom, wirusom, i zapadać na choroby! przecież to też boskie
      stworzenia! wszystko jest dla ludzi!
      • emeryt21 Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 09:22
        Nie mam zdania na ten temat,bo to oczywiscie temat kontrowersyjny,ale
        jednak.....Jesli to ma byc program mowiacy o koniecznosci walki z ta choroba to
        jestem za pokazywaniem nawet trudnych momentow.Jestem samotnym "staruchem" i
        tego wlasnie najbardziej sie boje.Nie fizycznej slabosci,bo to mozna
        przezwyciezyc,ale umyslowej.Tego nie da sie "przeskoczyc".
        • mis22 Powolne i bolesne umieranie w życiu 02.08.07, 12:35
          emeryt21 napisał:
          > jestem za pokazywaniem nawet trudnych momentow.Jestem samotnym "staruchem" i
          > tego wlasnie najbardziej sie boje.Nie fizycznej slabosci,bo to mozna
          > przezwyciezyc,ale umyslowej.Tego nie da sie "przeskoczyc".

          Ja również najbardziej się boję tego, że stanę się niedołężny i skazany na
          łaskę i niełaskę mego opiekuna, nie daj Boże katolika. Boję, że wtedy będę
          umierać długo i boleśnie, a on lub ona będzie modlił się do swego Boga
          cieszącego się z moich cierpień.

          Niedawno czytałem książkę Stefanii Grodzieńskiej "Nic już nie muszę", którą
          napisała w wieku 86 lat. Pisze, że jej życzeniem jest aby umrzeć szybko i
          bezboleśnie. Jest to rónież moim największym życzeniem.
    • vivianna_82 Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 09:46
      a kiedy w najróżniejszych serialach, filmach fabularnych, czy nawet bajkach
      pokazywane jest jak umierają ludzie - i nie chodzi tylko że strzelanina,
      wypadek, cokolwiek. Często pokazane tez jest jak umiera człowiek w szpitalu,
      spokojnie, pomału, poprostu odchodzi - wtenczas nikomu nie przeszkadza, że
      moment smierci powinien być tabu a nie jest? co z tego że to tylko aktor, który
      potem wstanie i będzie żył nadal. Ludzie oglądają tam jego śmierć.
      Więc jeśli rodzina i sam bohater tego filmu dokumentalnego nie miałby nic
      przeciwko temu, żeby to pokazać, to nie widzę w tym nic złego.
      Inna sprawa, że w końcu okazuje się, że tam nie widać jego śmierci...
    • studus Umieranie w telewizji - umieranie na duzym ekranie 02.08.07, 10:11
      witam,
      zgadzam sie, że pokazywanie śmierci czlowieka w sposob medialny nie jest niczym
      przyjemnym ani etycznym, jednak bardziej mnie zastanawia puszczanie w kinie
      filmów typu masakra pila mechaniczna lub inne (teraz jest tego wiele).
      pokazanie smierci jako procesu otoczonego miloscia, czlowieka ktory w zaciszu
      rodzinnym, wsrod kochajach go ludzi, otoczony opieka, miloscia wydaje mi sie
      bardziej etyczne niż traktowanie ciala czlowieka zabawke.
      • koham.mihnika w Ziemii obiecanej jest taka ladna scena z tasmo- 02.08.07, 10:39
        ciagiem...
        Dokumenty tego typu juz byly, nie ma o czym mowic.
        Prawdopodobnie zobaczymy jak sie czlowiek 'zatrzymuje'. Byc moze pare osob
        zastanowi sie nad sensem zycia i wartociami - materialnymi i duchowymi.
        A poza tym, dziekuje za cenzure. Pozwola panstwo, ze ja bede decydowac, co mam
        lub czego nie chce ogladac.
        Najbardziej obwaiam sie tych, co koniecznie musza cos zrobic dla mnie, w moim
        interesie, ale wedlug ich standardow.
        dziekuje, nie skorzystam. mam wlasny rozum.
        • camel_3d Re: w Ziemii obiecanej jest taka ladna scena z ta 02.08.07, 11:44

          > dziekuje, nie skorzystam. mam wlasny rozum.

          tak ci sie tylko wydaje.. wiele rzeczy ktore ogladasz w tv ogladasz
          mimowolnie..i wcale nie TY decydujesz czy chcesz to wiedziec czy nie...


          choc oczywiscie wrazenie "wlasnego wyboru" masz..
        • tege bzdury pleciesz 02.08.07, 12:15
          Wielu ludzi nie jest wbrew pozorom istotami rozumnymi. Gdyby były, nie byłoby
          wojen, nie byłoby tylu paskudztw, jakie jeden człowiek drugiemu wyrządził i
          nadal wyrządza. Wielu ludzi nie różni się niczym od hien. Dlatego też nie
          zgadzam się z tym, by podano nam na tacy wszystko, a my sami będziemy decydować,
          co z tego weźmiemy, a czego nie. Odrzuca mnie popyt ludzi na "spektakle" typu
          "telewidzowie decydują, której chorej osobie zostanie przekazana nerka" (czy
          jakoś tak, program w Holandii), to jest barbarzyństwo w czystej postaci, bo wabi
          przed telewizory tych, którzy czekają tylko na moment, w którym zapadnie wyrok
          na te osoby, które tych nerek nie dostaną. To są właśnie hieny.
          Jestem przeciwko przekraczaniu kolejnych granic, po co?
    • pies_na_lewizne Naasze stacje TV pokazuja umieranie LiSa. Ciekaw 02.08.07, 10:55
      GazWyb podaje:

      > Umieranie w telewizji

      > Śmierć chorego na alzhaimera pokazana w telewizji miała uświadomić
      > Brytyjczykom, że choroba ta staje się problemem dekady.

      > To, że popularny kanał oglądany przez dziesiątki milionów Brytyjczyków chce
      > pokazać moment śmierci człowieka, wywołało gorącą dyskusję w brytyjskich
      > mediach. Podniosły się głosy, że wraz z emisją zostanie złamane jedno z
      > ostatnich tabu świata Zachodu.

      W naszej telewizji pokazuja stopniowe umieranie LiSa.

      Ciekawe czy nasza TV pokaze koncowe stadium konania LiSa, czy tez jednak tego
      tabu nie wazy sie przekroczyc?
    • andrzej9927 Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 11:16
      Myślę, że nie wystarczyłoby mi odwagi na oglądanie zakończenia tego filmu. Po
      prostu odszedłbym od telewizora. Niezależnie od chęci twórców, pewne sceny,
      pewne fakty muszą być
    • uwolnic_cyce Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 11:33
      szymiasty napisał:

      > Skandal...pismaki i dziennikarskie świnie nawet ze smierci zrobią biznes...!!!
      Czarni od dawna kręcą na tym niezłe lody i jakoś ci to nie przeszkadza...!!!
      • kajtoch Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 11:44
        autor artykułu się nie przyłożył, zaczyna od poważnego tematu, ktory zapowiadał
        się interesująco, a tu ni stąd ni z owąd przechodzi do oszustw audiotele,
        kończąc na kiecce królowej....żenada- GW schodzi na psy...
        • bromba_bez_glusia Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 12:27
          Tez to mnie wkurzylo. 1/3 artykulu o fochu krolowej. A ch... mnie to obchodzi!
    • mulla_komar Wszystko dla kasy. 02.08.07, 12:04
      W pogoni za pieniadzem przekraczane sa wszelkie granice przyzwoitosci. A
      'wytlumaczyc' mozna wszystko.
    • haryjesion Angole, angole, szanuje was ale pie...le 02.08.07, 12:32
      Anglicy osiągnęli 1 sukces jeżeli chodzi o media - Monty Python, yea, yea.
    • gm114 Śmierć? Jaka śmierć? Nie wolno filmować... 02.08.07, 12:39
      Nie wolno filmować czegoś co nie istnieje i o czym chcielibysmy nie pamietać!
      To nieetyczne...
      • choryzmilosci Re: Śmierć? Jaka śmierć? Nie wolno filmować... 02.08.07, 14:20
        Śmierć ma przede wszystkim wymiar prywatny, kameralny, rodzinny. Czy wszyscy
        ogladajacy BBC sa krewnymi chorego? Nie wydaje mi sie. Nie nalezy przekraczac
        granicy miedzy osobistym i czyms widowiskowym. Choc dzisiaj w wielu telewizjach
        brzmi to jak zart.
    • kermitz Umieranie w telewizji 02.08.07, 15:42
      To nie pierwszy raz, gdy śmierć jest pokazana na ekranie. "Dying at Grace"
      (us.imdb.com/title/tt0379269/) - kanadyjski film dokumentalny,
      wyświetlany na festiwalach filmowych i w telewizji kablowej, pokazuje ostatnie
      dni życia a także moment śmierci pacjentów chorych na raka w Torontońskim Grace
      Hospital. Pokazuje je z szacunkiem i pokorą. Film wywiera ogromne wrażenie,
      ale bez sensacjonalizmu. Wszystko zależy od autorów filmu.
      • emel80 Re: Umieranie w telewizji 02.08.07, 16:53
        Telewizja BBC pokazala serial o ludzkim ciele (The Human Body), wyemitowany
        rowniez przez telewizje polska. Oto link stacji, gdzie znalezc mozna tekst na
        temat ostatniego odcinka, w ktorym mowa o "zamykaniu sie" ciala:
        news.bbc.co.uk/2/hi/health/120409.stm
        Sfilmowano tam smierc Herbiego, Niemca zyjacego w Irlandii. Film realizowano
        chyba pod koniec lat 90. Wowczas rowniez dyskutowano nad etyka. W artykule, do
        ktorego odsylam, czytamy: "Wiekszosc ludzi unika tematu smierci. Ale nie zawsze
        tak bylo. Prowadzacy program Robert Winston odwiedza wloskie katakumby, w
        ktorych zachowano 8 tys. cial. Mowi, ze zrozumienie smierci pomaga sie z nia
        zmierzyc."
    • hajota Trochę OT 02.08.07, 17:28
      "Powodem niezadowolenia Elżbiety II miały być słowa znanej fotograf, że na
      zdjęciach królowa wyglądałaby lepiej bez tiary".

      Tiarę nosili niegdyś papieże, a to, co królowa ma na głowie, nazywa się po
      polsku DIADEM.
      Ech, pismacy popisujący się po polskiemu z angielska...
      • visitor Re: Trochę OT 02.08.07, 18:04
        Czy musimy czytac o tym co pisza i o czym mowia w UK? Dlaczego nie o tym co
        dzieje sie we Francji, Niemczech albo w Hiszpanii?
        • kamil.jach Re: Trochę OT 03.08.07, 14:30
          Nie musicie, nikt siłą przed ekranem nikogo za twarz nie trzyma, więc o co
          chodzi?
    • kozborn W takim razie już widzę co będzie w Polsce jak... 03.08.07, 01:04
      ...ukaże się TEN film film.onet.pl/0,0,1426390,1,600,artykul.html
      • mictlancihuatl Re: W takim razie już widzę co będzie w Polsce ja 03.08.07, 11:20
        pomysł pokoazania śmierci w dokumencie już był - taki był plan Marcina Koszałki
        dotyczący "Istnienia" z Jerzym Nowakiem w roli głównej.
        www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=27172
        Koniec końców realizatorzy nie doczekali śmierci aktora i film wygląda troszke
        inaczej - wystarczająco dobrze aby dostac na Krakowskim Festiwalu nagrodę
        publicznosci:)
    • trzezwa_puenta Re: Umieranie w telewizji 03.08.07, 14:10
      Bardziej drastyczna edycha Big Brothera?
      Głupota.


      graciarnia.blox.pl/html
    • allspice Umieranie w telewizji 03.08.07, 14:17
      To bardzo dobrze,że powstał taki dokument.Pokazuje historię chorego i jego
      rodziny,dzień za dniem...Taka jest rzeczywistość.
      • wave08 Reality death 03.08.07, 14:53
        Az tak bardzo chcecie to zobaczyć...??? śmierć to jest coś bardzo osobistego i
        moze nawet intymnego dla najblizszej rodziny, robienie z tego SHOW! sprowadza to
        do poziomu pornografii...! Pohamujcie swoją ciekawość, jeśli czasami wielkim
        szczęściem jest pewnych rzeczy nie wiedzieć, nie doświadczyć.
        • mictlancihuatl Re: Reality death 03.08.07, 15:07
          śmierć do poziomu pornografii sprowadziło jej stabuizowanie - czyli właśnie
          taka postawa jaką prezentujesz oraz równoczesne pokazywanie tragicznej formy
          śmierci, codzienne podawanie informacji o tysiacach ofiar tragicznych katastrof
          i równoczesnie unikanie śmierci i umierania własnie jako tych naturalnych
          zjawisk przypisanych każdej egzystencji - to jest wlasnie pornografia
          śmierci.Takie filmy jak ten i jemu podobne pokazuja umieranie takim jakie ono
          jest i dobrze - jezeli tylko jest to robione za zgoda osob umierających i ich
          rodzin - nie uciekajmy przed nieuniknionym - nie udawajmy, ze jej nie ma!
        • allspice Re: Reality death 03.08.07, 15:32
          wave08 napisał:

          > Az tak bardzo chcecie to zobaczyć...??? śmierć to jest coś bardzo osobistego i
          > moze nawet intymnego dla najblizszej rodziny, robienie z tego SHOW! sprowadza
          t
          > o
          > do poziomu pornografii...! Pohamujcie swoją ciekawość, jeśli czasami wielkim
          > szczęściem jest pewnych rzeczy nie wiedzieć, nie doświadczyć.

          Nie pokazano smierci. Dokumentację choroby zakończono trzy dni przed smiercią.
          Ona tj smierć nas nie ominie...
    • horni Umieranie w telewizji 03.08.07, 14:48
      Czy to się komu podoba czy nie,jesteśmy śmiertelni.Cała ta "afera" wydaje mi
      się bardzo podobna do niedawnego przedstawienia w holenderskiej tv,a
      dotyczącego przeszczepiania organów.Głosy oburzenia to hipokryzja.Media pełne
      są doniesień o wojnie,śmierci,umieraniu.Niewspominając już o filmach
      fabularnych,gdzie prędzej zobaczymy jak ktoś umiera niż się kocha
      (fizycznie).Sądzę,że moment śmierć powinien być uwieczniany i w ramach
      nauczania młodzież powinna to oglądać w szkołach.Właśnie tak.W SZKOŁACH!
      Po to aby uświadomić sobie,że jesteśmy z tego i tylko tego świata.
    • qwerty_qwerty1 Umieranie w telewizji 03.08.07, 15:04
      bardzo prawdziwy artykul!
    • jenisiej Królowa w tiarze? 03.08.07, 15:06
      Czy ktoś tam adiustuje teksty niechlujnych i/lub niedouczonych żurnalistów,
      goniących za wierszówką?

      Panie Pawlicki, Elżbieta II nosi na głowie diadem, tiarę nosi papież. W języku
      polskim to rozróżnienie jest jednoznaczne, a Pan zechciał bezmyślnie zastosować
      kalkę z angielskiego.
    • uhu_an kilka lat temu na tvp2 03.08.07, 19:02
      pokazano irlandzki film dokumentalny o umieraniu na raka. film byl bardzo
      mocny, ale nie byl drastyczny, raczej emanowal spokoj, pogodzenie sie z zyciem,
      koleja losu.jak sie ejst mlody, to o smierci zadko sie mysli albo wcale, ale
      gdy jest sie starszym lub nieuleczalnie chorym to nasze zycie nie bedzie trwac
      wiecznie. jak to ogladalam to ryczalam jak bobr.polecam
    • dimar7 Umieranie w telewizji 03.08.07, 21:24
      podstawowym obowiązkiem każdego jest przede w pierwszej kolejności pomóc
      cierpiącemu człowiekowi. filmy robi się... - po co? kiedy?
      • bezportek Umieranie jako widowisko 03.08.07, 23:34
        Jednym z elementow nieslychanego postepu i humanizacji stosunkow wsrod ludzi
        cywilizowanych jest zanikanie obyczajow zwiazanych z krwawym, okrutnym
        dziedzictwem przedchrzescijanskiej kultury smierci. Zabijanie, nieraz w okrutny
        sposob, odgrywalo w przeszlosci role telenoweli. W miastach Imperium, tak w
        Rzymie jak i prowincjonalnej Jerozolimie, liczne tlumy z upodobaniem ogladaly i
        ze znawstwem komentowaly takie na przyklad ukrzyzowanie, kiedy czlowiek
        godzinami dusi sie pod wlasnym ciezarem. Oczywiscie, postep na drodze do
        zanegowania rozrywkowej roli cudzej smierci nie byl ani szybki, ani staly.
        Liczne cofki zdarzaly sie juz to w postaci protestanckich stosow dla czarownic,
        juz francuskiej gilotyny czy sowiecko-nazistowskich katowni. Niemniej, na calym
        obszarze kultury zachodniej tylko nieliczni zboczency rzeczywiscie odwazaja sie
        dzis otwarcie radowac widokiem cierpienia czlowieka, czy zwierzecia.
        Naturalnie, wiele w tym jest hipokryzji i utajnionego czerpania rozkoszy z
        podgladactwa - stad popularnosc sztucznego niby-zycia i niby-zabicia w postaci
        teatru, filmu i telewizji. Niemniej, czlowiek czlowiekowi juz nieco mniej
        wilkiem, przynajmniej tam, gdzie wyleczono islam czy socjalizm.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka