Dodaj do ulubionych

Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj...

    • osmosisonline Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 12:59
      Art 53 Konstytucji RP.
      7.Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia
      swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.
      Zblizamy sie do panstwa religijnego .Nastepnym posunieciem moze byc rubryka
      "wyznanie" w paszporcie.
    • osmosisonline Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase 19.08.07, 13:00
      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase.Ludziska coraz mniej daja na tace i
      sie kryrycy wkurzaja .
    • jesiotrr Postępuje proces laicyzacji małżeństwa i rodziny 19.08.07, 13:13
      Postępuje proces laicyzacji małżeństwa i rodziny - miło czasem przeczytać dobre
      i budzące nadzieję na przeszłość tytuły, co rzadkie w polskiej prasie :)
    • jesiotrr Nareszcie pozytywne wiadomości :) 19.08.07, 13:15
      że mimo jedynej słusznej drogi byłej już koalicji sprawy idą w dobrym kierunku w
      sprawie laicyzacji społeczeństwa
    • r0b0l odwalcie się klechy od normalnych ludzi 19.08.07, 13:15
      to prywatna sprawa czy i co kto robi. Podobnie jak wasze świństewka i przewały dopóki nie zabieracie się za dzieci

      bando czarnych transwestytów w białych obrożach
      • r0b0l gwałtu rety, kasa się kończy 19.08.07, 13:19
        • r0b0l za co utrzymamy księdzowe dzieci? 19.08.07, 13:19
          • r0b0l nawet w ruletkę nie ma za co pograć ;((( 19.08.07, 13:20
            • r0b0l niewdzięczny narodek nie chce sutanny cmokać 19.08.07, 13:21
    • bobbie2 Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 13:20
      Takie puste gadanie, kto jak kto, ale czarni sa najbardziej pazernie
      na dobra doczesne. Trzeba zobaczyc ich palace, tego zlota co sie
      nachapali i innych rzeczy jak auta, miliony zlotych wyciagnietych od
      panstwa za dobra doczesne, nich przestana pie..c takie farmazony.
      Ludzie patrzcie jak klechy sie bogaca, robcie tak samo.
    • xjerzy1 Niech swój majątek rozda biednym! 19.08.07, 13:26
      Pokazują palcem dalej a u siebie nie widzą. Po co im mercedesy i
      lancie, pałace i dobrobyt, ktory ksiądz przymiera z głodu?
      • r0b0l i co, na krowie będzie jeździł? 19.08.07, 13:28
        ;)))
        albo boso dreptał?
    • purpurat_z_fioletowym_nosem My sie na wszystkim znamy 19.08.07, 13:29
      wszak studiowalismy teologie i "nauki" Jana Pawla II

      Nie podskakiwac bo was ekskomunikujemy pokurcza komunistyczne!
      • zigzaur "laicyzacja" to cuś po gorolsku! 19.08.07, 13:37
        Żadnyn porzundny Ślunzok tego nie zrozumi!

        "Wyciepli farorza z fary,
        pod pretekstym, że za stary!"
    • xyz112 Ale postępuje proces klerykalizacji państwa 19.08.07, 13:32
      po kroczku po kroczku i z kolejny ząbek zahaczyli - ocena z religii
    • waheka Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 13:40
      Trzeba najpierw popatrzyc na siebie samych . Kto ceni tylko dobra
      doczesne ? kto sie za nimi ugania? A wogóle jeśli chce sie coś
      mądrego przekazac to trzeba miec do tego prawo. Dobra doczesne
      powinny być dostepne dla wszystkich , a nie tak jak to dzieje się w
      naszym kraju . Pomijam złodzieji kombinatorów wszelkiej masci ale
      nasz szacowny kler ma sie doskonale. I CO? Trochę pokory skromnosci
      i nie włazenia w buciorach w ludzkie sprawy . Njpierw trzena mieć
      rodzine ,dzieci a dopiero póżniej móc cos powiedziec na jej temat .
    • pos3gacz Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 13:46
      I jednocześnie odpływ "kasy" od żłobu oszustów i darmozjadów.Amen.
    • miroskom Abp Zimoń - kolejny przygłup w sutannie 19.08.07, 13:49
      Tak, najlepiej żeby było jak w średniowieczu. Jedynie słuszna, obowiązkowa dla
      wszystkich i panująca religia katolicka. Dominująca rola księży w państwie, sądy
      biskupie, stosy i tortury dla każdego kto nie chodzi do kościoła.
      Rzygać mi się chce jak czytam i słyszę co wygadują polscy biskupi i ich
      polityczni przydupasy.
      Polska to ciemny, zafajdany katolicki grajdoł.
    • supermoher Po prostu po dwuch latach wyhamowuje proces 19.08.07, 13:54
      klerykalizacji, na niespotykana dotad skale. Katole do Afryki!!!
    • tenebristemplar Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 13:54
      Nie można nie zauważyć, że postępuje proces laicyzacji małżeństwa i rodziny.
      Toleruje się rozwody, niewierność małżeńską usprawiedliwia się na wiele
      sposobów(...)
      co za bzdury może niech jeszcze powie że toleruje sie zjadanie sąsiadów
      co do rozwodów jak sie okazało częściej występują w małżeństwach deklarujących
      się jako wierzący...
    • adegie Ojej, źrodło kasy wysycha... 19.08.07, 13:58
      .
      • purpurat_z_fioletowym_nosem Re: Ojej, źrodło kasy wysycha... 19.08.07, 14:01
        Brac sluby koscielne i placic i placic i placic.
        a jak sie rozwodzic to tez w kosciele i placic i placic i placic
        Tluszczo bezmyslna.
    • rom48 To straszne koejne pieniadze uciekaja!! 19.08.07, 14:03
      To jest w tej laicyzacji najgorsze.
    • skarbin_koscielny ile podaktu placi kaznodziej? 19.08.07, 14:06
      Ile płaci kaznodziej podaktu? 363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle
      płaci mój proboszcz dobrodziej, jako podatek od swoich dochodów.
      Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi zaimponował przy
      ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i dowiedzieć się
      jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części
      kleru.Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby,
      limuzyny, ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi.
      Niemożliwe, żeby źródłem finansowania była tylko taca od zubożałego
      społeczeństwa. No to skąd na to biorą ??? Trudny temat, ale na
      czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się na poważną
      próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy
      "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z
      tym tematem.

      - 1 -
      Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest
      dość święta, żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia
      wiernym stosownej motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych
      udoskonalono w ten sposób, że bogobojny katolik może już balangować
      kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę fachowcom.

      - 2 -

      Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien
      ojciec dyrektor z Torunia podaje numer konta przez radio.
      Zastosowany pretekst nie ma znaczenia, bo i tak wszystko trafia do
      rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi pieniędzmi dalej
      dzieje.

      - 3 -

      Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół
      państwowych zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów
      katechetycznych. Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład
      swoim lokalnym cywilnym kolaborantom z władz terenowych kazać
      organizować różnego rodzaju konferencje, szkolenia i tak zwane sesje
      wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje dobrodziej i nikt
      nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich
      przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie
      krępują się zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni
      zarejestrowanych tak, żeby nie płacić podatków.

      - 4 -

      Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie.
      W tym przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która
      włożyła w to 24 miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu
      mieszczą się również bary, restauracje, sklepy, punkty usługowe itp.
      Ogółem około 12 000 metrów kwadratowych świętej powierzchni. Działkę
      w centrum Warszawy kazali sobie dać praktycznie za darmo.

      - 5 -

      Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł
      poligraficzny. Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób
      dewocjonaliów, świec, win ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe
      przebicie jest również na opłatkach.

      - 6 -

      Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie,
      sklepy z dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy
      cmentarzach itp.

      - 7 -

      Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do
      dzisiaj posiada tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami,
      jak przed wojną. Trzeba przyznać, że od działalności rolniczej
      księża płacą podatek rolny.Ale za to otrzymuja milionowe dotacje z
      UE.

      - 8 -

      Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów.
      Przykład - fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni
      się przeliczyli. Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na
      autorytet Episkopatu okazało się niewypałem i fundusz nie wytrzymał
      konkurencji.

      - 9 -

      Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład
      gospodarstwo Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów
      państwowej ziemi razem z bezrobotnym miejscowym chłopstwem z
      Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie (dawni pracownicy PGR-ów ) w
      praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana, bo innej roboty
      nie ma.

      - 10 -

      Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business
      turystyczny. Sam byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach
      autokarowych po Europie. Faktycznie były to normalne komercyjne
      trasy turystyczne ( częściowo fundował zakład pracy, więc się
      jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom, do
      wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy
      dopłacać katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze
      "pielgrzymki". Najlepsi w businessie turystycznym są ojcowie
      Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby portfel, możecie z nimi
      pielgrzymować na przykład po Amazonii.

      - 11 -

      Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni
      natomiast kształcą swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki
      ( czy jak tak ono się teraz oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko
      KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie 57 878 200 złotych, ciągną
      dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa ssąca. Kiedyś
      nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na
      Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo
      oficjalnie szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są
      liczne próby zakładania wydziałów teologicznych na różnych
      uczelniach państwowych.

      - 12 -

      Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek.
      Jeżeli ktoś ma czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować
      dochodowość z jednego hektara cmentarza, tak jak to się robi w
      rolnictwie. Produkt jest inny, ale z ekonomicznego punktu widzenia
      zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że trudno sobie wyobrazić
      lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez pasterzy i ich
      techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

      - 13 -

      Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie
      płaci podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych )
      najlepiej wychodzą wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie
      swoje pieniądze, ale spółek skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to
      jest takie coś, że jeszcze tego nie sprywatyzowali, ale już
      przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki akcyjnej.
      Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z
      nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM
      Polska Miedź S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z
      rozdania solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób:
      Fundacja Świętego Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry"
      300 000 zł. Parafia w Głogowie 450 000 zł. Jankowski ze Świętj
      Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla diecezji legnickiej,
      zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie Radio Plus z
      Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł
      miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł
      bez VAT. Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia
      Organizacja Sportowa 150000 zł. KGHM to tylko jeden przykład
      działalności cywilnych kolaborantów. Ile czarni wyciągnęli tą metodą
      w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu ? Ile ciągną
      obecnie ?

      - 14 -

      Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki
      emerytalnej, a misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom
      klauzulowym i tak zwanym kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał.
      Niech inni co miesiąc składają się na moją przyszłą emeryturę, a ja
      będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 % składki
      emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana
      z osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek
      ryczałtowy to sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi,
      że wtrącają się do polityki a nie płacą podatków. Jeszcze do tego
      wrócimy.

      - 15 -

      Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej (
      art. 22 ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na
      przedszkola, szkoły i inne placówki oświatowo - wychowawcze
      kościoła.

      - 16 -

      Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan
      katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i
      żeby na każdej były po
      • skarbin_koscielny i dalej 19.08.07, 14:09
        - 16 -

        Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan
        katolicki nie wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i
        żeby na każdej były po dwie piecząteczki. Na każdym kroku płać i
        płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na "nauki przedmałżeńskie"...

        DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY

        17. Śluby.
        18. Pogrzeby.
        19. Chrzty.
        20. Kolędy.
        21. Intencje mszalne.

        22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych
        dochodów
        indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po
        co wymyślili ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie
        ma w Biblii.

        23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych,
        więziennych, strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów
        wojskowych jest obecnie w przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony
        oficjalnie budżet orydynariatu polowego wynosił 13,1 miliona
        złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni eskadra
        250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich
        ciągnęła z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz
        ciągną nie wiem, bo gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi
        danymi, jakie udało mi się gdzieś znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do
        szału doprowadza tak zwany numer na kapelana, związany ze służbowymi
        mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.

        24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno
        powiedzieć ilu kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na
        drożdżach. Prawdopodobnie jest to około 2000 księży. W 1999 roku
        Rzeczypospolita podawała liczbę 1500 kapelanów szpitalnych, z tego
        około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie nadstawiają tacy
        krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa itd.
        Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc
        mogą sobie trochę poszastać...

        25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli
        uczyć religii w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają
        powołanie i celem ich posługi jest zbawienie duszy niesmiertelnej
        Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam aktualnych danych,
        ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów złotych
        łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w
        1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców
        z tego 17 757 "profi" i 18 381 amatorów.

        TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY

        26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak
        zwany "numer na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz
        normą. Żeby się nie mądżyć powiem o co chodzi w najprostszych
        słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego cywilnym kolaborantem.
        Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi zaświadczenie, że
        oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych. Fiskus nie
        pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii
        darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje
        sobie od podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej
        niż 10 % rocznego dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za
        wystawienie fałszywego świadectwa dobrodziej wziął na przykład 10
        000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która później nie ma na
        pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie są
        głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są
        głupi siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową
        posadę zadrze z miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski
        przez duchownych z zastosowaniem tej techniki jest trudna do
        przeszacowania. Tygodnik Newsweek jakiś czas temu dopuścił się na
        księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie wszystko opisał.
        Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam
        współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić
        poświadczenia, że otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś
        wspominał, że nie będziesz dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś
        tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie...

        27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów
        importowanych na cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak
        gigantyczną skalę, że zrobiło się zbyt głośno i oficjalnie już im to
        trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady: Szajka z Rzeszowa w
        składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok
        sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i
        wpadła. Trio dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000
        złotych. Trzeba trafu. To akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie
        zasądzone za dożywotnie kalectwo tej dziewczynki przygniecionej na
        cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół bezlitośnie
        procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich
        instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał
        ECCE HOMO. Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał
        "sprzedaj wszystko co masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną".
        Gdybyście dobrodzieje faktycznie szli za Chrystusem, jak Was o to
        prosił, doszlibyście do łóżeczka tej dziewczynki, siedzieli na jego
        brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak można idąc za
        Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć
        sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.

        Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest,
        że my to wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność
        charytatywną i to dlatego mamy takie przywileje. A otóż wielkie g...
        prawda !Na działalność charytatywną też dostajecie pieniądze z
        naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!! Na podstawie
        artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki
        społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo
        dotyczy również szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo -
        wychowawczych Kościoła. Co najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo
        lecznicze funkcjonują na państwowych pieniądzach z budżetu
        centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest około 100
        domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to
        finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne
        pielęgniarki i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że
        księża i zakonnice od ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.

        Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża
        płacą normalne podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak
        oni, Polski już by nie było. Sprawę ich podatków reguluje ustawa z
        20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym podatku dochodowym (...) W
        największym skrócie wymiar tego podatku zależy od stanowiska
        ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast
        się z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu
        Skarbowego i zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców.
        Proboszcz kwartalnie płaci dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych
        !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam w wieżowcu - 12 kondygnacji
        po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48 mieszkań. Przyszedł
        dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań. Średnio
        zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci
        Polsce 4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku
        ryczałtowego ! Ten podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy
        naiwnym ( do niedawna również mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to
        wygląda, dopóki nie napisałem tego postu). Parafianka, która przed
        kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż proboszcz
        dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała
        MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.
        • darkraj Re: i dalej 19.08.07, 15:19
          Ales im przylozyl!
          Dla mnie szoki i bomba.
          Pozdro.
          • marcin1122331 Re: i dalej 19.08.07, 15:30
            darkraj napisał:

            > Ales im przylozyl!
            > Dla mnie szoki i bomba.
            >
            Poz
            Policz ile polacy wydaja na wodke.
    • kain_brat_abla Re: Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyza 19.08.07, 14:06
      ... małżeństwo z ze swoim koniem chyba? I nic a nic o pedofilach w sukienkach?

      <Na początku nie było niczego.
      I Bóg rzekł: niech będzie światłość.
      Dalej nie było niczego, ale było to lepiej widać.>
    • ogonato Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 14:09
      A czemu kobietom to mowi tylko? faceci moga robic co chca, a baby to tylko do
      rodzenia i gotowania sie nadaja? A pojdzie precz szowinista jeden
      • larive Stary facet bez rodziny ma najwiecej do powiedznia 19.08.07, 14:10
        Jak zwykle.
        Stary facet bez rodziny ma najwiecej do powiedzenia na temat
        rodziny. Zalosne.
    • woman-in-love Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 14:12
      niech najpierw sam spróbuje tego szczęścia, jako stary kawaler nie ma pojęcia o
      czym mówi
    • czytelnik4 Abp Zimoń do kobiet: Postępuje proces laicyzacj.. 19.08.07, 14:14
      "...Toleruje się rozwody..." - Doprawdy, niewybaczalne. - Chroń nas
      Boże przed takimi kapłanami...
      • skrzypce1 Obudzil sie... 19.08.07, 14:36
        ... niedzwiedz po snie zimowym. Nieprawdopodobne, ze nagle w Polsce
        rosnie laicyzacja, ze mlodziez emigruje, ze ludzie sie rozwodza!
        Eureka! A jakie jest rozwiazanie? Co Polska ma do zaoferowania swoim
        obywatelom? Glupote politykow, kolejnych Jankowskich i Rydzykow, TV
        Trwam i RM, korupcje, rozpasiony kler?
        Yeah, to chyba Arcybiskupa labedzi spiew. Czy to bylo jakies nocne
        nawiedzenie zza swiatow?
        • tepetoja odczep sie od kobiet - zajmij sie chłoptasiami :-) 19.08.07, 14:49
    • abhaod czyzby kobieta nie byla juz do kuchni, dzieci i 19.08.07, 14:27
      kosciola? jakis postepowy ten Abp :)
    • netizen Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem... 19.08.07, 14:38
      Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem, zeby wypowiadac sie na
      temat polityki, pilkarzem, zeby komentowac futbol oraz ksiedzem,
      zeby krytykowac ksiezy?

      Mozesz oczywiscie uznac, ze ksieza nie maja zadnego autorytetu w
      dziedzinie malzenstwa, ale nie mozesz im zabraniac wypowiadac sie na
      dany temat. Jezeli Ty, nie bedac sam finansowym analitykiem z
      zawodu, przeczytasz wiele i uslyszysz wiele rad, to nic nie stoi na
      przeszkodzie bys rowniez doradzil komus innemu w tej materii. Tak
      samo ksieza majac stycznosc z wieloma malzenstwami i rozmawiajac z
      nimi moga wysnuc swoje wnioski i z nimi sie dzielic.
      • ma-na Re: Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem... 19.08.07, 15:41
        Pogadać każdy sobie może,tylko po co narzucać swoje zdanie.Jak się
        czegoś nie dotknie ,nie doświadczy ,to teoria mija się z
        praktyka.Dobrymi radami piekło jest wbrukowane.A najprościej:jak
        boli minie ząb,idę do dentysty.Po wizycie mogę o tym pogadać z byle
        kim i tak nie czuł mego bólu.
        • netizen Re: Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem... 19.08.07, 16:06
          Oczywiscie. Ksiadz tez nie pomoze w wielu skomplikowanych
          malzenskich sprawach, ale nic nie stoi na przeszkodzie, zeby
          doradzic generalny kierunek, tak jak Ty bys mogla komus doradzic, ze
          w przypadku np. leczenia kanalowego trzeba byc przygotowanym na
          wieloetapowe leczenie zwiazane z czyszczeniem kanalow, podawaniem
          lekarstwa, sprawdzeniem czy nie ma zmian w kanale itp. Moglabys
          rowniez doradzic komus dentyste.
          • aga1000 Re: Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem... 19.08.07, 16:36
            To takie polskie, zeby doradzali w róznych sprawach Ci co o nich fioletowego
            pojecia nie mają. Otóż od doradzania w sprawie leczenia kanałowego nie sa
            pacjenci, którzy nie stali się fachowcami poprzez przeczytanie kolorowych
            pisemek, dyskusje z innymi pacjentami czy sam fakt bycia w lecznicy. Od radzenia
            i leczenia są specjaliści których przygotowywano przez wiele lat i praktycznie i
            teoretycznie i którzych wiedza została zweryfikowana. Czy którykolwiek klecha
            moze sie jakimś np. psychologicznym przygotowaniem pochwalić? To bardzo często
            ledwo wykształceni prostacy.
            A ta gadka arcbiskupa to już taki łabedzi spiew. Pewnie wiernych coraz mniej. A
            dzieki komu? Proponuję podziękować Rydzykowi, PiSowi, LPRowi. Naprawdę wykonali
            kawał dobrej roboty obrzydzajac ludziom KK.
            • netizen Nie potrzeba specjalistycznej wiedzy 19.08.07, 17:28
              Moim zdaniem kaplani, jako osoby, ktore maja kontakt z wieloma
              ludzmi, moga wypowiadac sie na ten i nie tylko na ten temat, jakim
              jest malzenstwo. Na podstawie obserwacji kazdy moze miec
              spostrzezenia i sie nimi dzielic. Mozesz je kompletnie olac i masz
              do tego prawo. Mozna tez ten punkt widzenia uwzglednic. Czasem
              spojrzenie z zewnatrz jest pomocne.
            • netizen Re: Czyli uwazasz, ze trzeba byc politykiem... 19.08.07, 17:34
              Swoja droga ksieza na seminarium - zwlaszcza spowiednicy - rowniez
              maja przygotowanie psychologiczne nie takie oczywiscie, jak studia
              na uniwersytecie, ale tez wieksze, niz mozesz sadzic.
    • sld_sld Panie Zimon...zajmij sie pan biednymi,glodnymi 19.08.07, 14:41
    • sld_sld zajmij sie pan dziecmi nieslubnymi ksiezy!!niech i 19.08.07, 14:42
      one milosc poczuja od Taty!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka