Dodaj do ulubionych

Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra...

22.08.07, 15:09
I tylko w nim można zrealizować biologiczny cel swojego istnienia: przetrwać i
rozmnożyć się (czyli przekazać swoje geny). Jakkolwiek nie byliby piękni i
bogaci ludzie w SL, są niestety skazani na wymarcie. Być może ewolucja
zabezpiecza się w ten sposób przed przekazaniem wadliego materiału
genetycznego? Internetowa ewolucja? - Ciekawe!
Obserwuj wątek
    • gotfael Prawdziwe życie jest zdecydowanie lepsze! 22.08.07, 15:10
      A gdzie się podział tytuł poprzedniego posta?
      • dzikowy SL suxx - Entropia Universe rulezzz!!! 25.08.07, 09:37
        • tetlian I znowu reklama tej gry 25.08.07, 11:45
          Ciekawe ile twórcy Second Life płacą Wyborczej za ciągłe reklamy ich gry w
          różnorakich artykułach.
          • tepiciel_pismakow Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarzy, 25.08.07, 12:09
            ... którzy się tym podniecają.
            • tetlian Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 25.08.07, 13:11
              Dlaczego żal? Skoro im sprawia to przyjemność, to dlaczego mają tego nie robić?
              Każdy lubi co innego.

              To tak jakbyś powiedział "Żali mi ludzi, którzy grają w koszykówkę.", tylko
              dlatego, że wolisz wyścigi samochodowe. Albo "Żal mi ludzi, którzy uwielbiają
              krokiety.", tylko dlatego, że Ty wolisz gołąbki.
              • tepiciel_pismakow Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 25.08.07, 13:15
                Ponieważ trzeba mieć niesamowicie zje***e życie, żeby uciekać do takiego czegoś.
                Na przykład facet, który w SL zrobił wystawę fotografii. Dlaczego nie zrobił
                tego w realu? Może wymagałoby to zbyt dużego wysiłku.
                BTW Czy w SL są psychiatrzy?
                • tetlian Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 25.08.07, 15:42
                  > Ponieważ trzeba mieć niesamowicie zje***e życie, żeby uciekać do takiego czegoś
                  > .

                  Nie nam to oceniać, bo to jest względne. Według Ciebie gracz SL ma jak to się
                  wyraziłeś "zje***e" życie, a według tego gracza może być zupełnie odwrotnie i my
                  możemy mieć "zje***e" życie, bo nie gramy w ta grę. Każdy robi w życiu to co mu
                  się podoba.

                  > Na przykład facet, który w SL zrobił wystawę fotografii. Dlaczego nie zrobił
                  > tego w realu? Może wymagałoby to zbyt dużego wysiłku.

                  To się już jego zapytaj :) Może chciał najpierw sprawdzić jej popularność w
                  internecie? A może wstydzi się ujawniać? To tylko on wie.

                  > BTW Czy w SL są psychiatrzy?

                  Przy tak ogromnej liczbie graczy, na 100% jest ich tam mnóstwo.
                  • tepiciel_pismakow Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 25.08.07, 17:21
                    tetlian napisał:

                    > Przy tak ogromnej liczbie graczy, na 100% jest ich tam mnóstwo.

                    To świetnie, na pewno się przydadzą.
                    • tetlian Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 25.08.07, 18:20
                      tepiciel_pismakow napisał:

                      > tetlian napisał:
                      >
                      > > Przy tak ogromnej liczbie graczy, na 100% jest ich tam mnóstwo.
                      >
                      > To świetnie, na pewno się przydadzą.

                      Jak wszędzie zresztą.
                      • solveik Re: Żal ludzi, którzy w to ,,grają" i dziennikarz 04.09.07, 14:03
                        Nie pojmuję mentalności tych ludzi. Dla mnie jest nie pojęte jak można uzależnić
                        się od wirtualnego świata. Ciekawi mnie czy sex tam sprawia im taką samą
                        przyjemność jak w realu? Czy latając czują powiew wiatru? Jeśli nie to czym tu
                        się zachwycać???
    • mr.hell zaszczuci przez totalne rządy uciekają gdzie... 24.08.07, 20:59
      a feudalna skarbówka czuwa haha ]:O))))
    • smok_sielski Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 25.08.07, 01:27
      Moze byc tez w druga strone - ci z SL to ludzie przyszlosci, najlepiej
      przystosowane do zycia, ewoluujacy. Moze kiedys wszyscy bedziemy zyli w SL, a do
      RL bedzie sie tylko wchodzic cos zjesc (albo sie bedzie pod kroplowka). Wymra
      ci, ktorzy odetna sie od SL :)
      smok
      • dorsai68 Po co jakiś "nieprzyjazny" 25.08.07, 03:12
        komputer z "Matrixa', skoro niektórzy na własne życzenie są w stanie zrezygnować z życia?

        Dlaczego SL tak wciąga? Bo jest rzeczywistością wirtualną, sztuczną, nieprawdziwą. Kiedyś religia była opium dla mas. Dziś masy są tylko nieco tylko bardziej wymagające, żeby uwierzyć, muszą zobaczyć, ale zadowalają się wirtualnym - sztucznym i nieprawdziwym "nowym wspaniałym światem".
      • a1o2y Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 26.08.07, 08:55
        Moze byc tez w druga strone - ci z SL to ludzie przyszlosci,
        najlepiej
        > przystosowane do zycia, ewoluujacy. Moze kiedys wszyscy bedziemy
        zyli w SL, a d
        > o
        > RL bedzie sie tylko wchodzic cos zjesc (albo sie bedzie pod
        kroplowka). Wymra
        > ci, ktorzy odetna sie od SL :)
        masz racje tak będzie!, to wynika z tego, że obecny człowiek chce
        mieć wszysko naj i jakkolwiek zapewne zawsze ludzie tak chcieli,to
        rozwój techniki daje coraz więcej możliwości i te możliwości rosną
        w postępie geometrycznym. Ten SL to jest prosta ścieżka do łatwego
        życia,a dokladniej przeżycia życia, a 99,9999999...% hono sapiens
        wybiera łatwe a nie trudne ścieżki, tacy poprostu jeseśmy - z
        defektem grzechu pierworodnego:)
    • moon5 Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 25.08.07, 01:41
      To choroba. Nie chciałabym na to zachorować.
    • matadeusz biedni ludzie 25.08.07, 03:19
      wspolczuje
      • ania.downar Re: biedni ludzie 25.08.07, 06:01
        Tez sie zastanawiam, jak bardzo trzeba miec przekichane zycie zycie,
        zeby uciekac w fikcje. Moze to lenistwo, nadwrazliwosc, strach przed
        ludzmi? Rowniez wspolczuje.
      • sitak1712 Re: biedni ludzie 25.02.14, 05:19
        Coś dla zainteresowanych dorobieniem nie wychodząc z domu otóż mam do zaoferowania darmowy profesjonalnie przygotowany kurs prowadzący krok po kroku, pokazujący co i jak aby zaistnieć w sieci i dorobić np do pensji .własnie dzięki temu szkoleniu miedzy innymi powstały moje strony: Informacje eBiznesu.com.pl, eBiznes w sieci 24h.pl, motomars.pl,sztuka malowania,pl,hodowanie rybek poradnik.pl info świnoujskie.pl . teraz tworze kolejnego bloga, powiem szczerze ze stało sie to moja pasją,twoją tez może się stać:) jeżeli jesteś zainteresowany to podrzucam tu link do tego kursu,jeszcze raz mówię ze kurs jest całkowicie za darmo!!! zapisz się na szkolenie wpisz imię i email z początku myślałem ze to ściema ale jak weszłem do szkoły marketingu i zarabiania w internecie i po około 2 miesiącach bo tyle trwają szkolenia moja wiedza podrosła o 200% i portfel zgrubiał :)

        link na zapisy
        ebizneswsieci24h.com.pl/darmowy-kurs-ebiznes/szkolenie/
        ebizneswsieci24h.com.pl/
    • andykon Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 06:46
      dla mnie smieszne -jestem realista i nie potrzebne mi sa marzenia ktorych nie
      moge naprawde w rzeczywistym swiecie konsumowac ,niemniej uwazam ze dla zdrowia
      psychicznego dla wielu ludzi jest to znakomity wentyl bezpieczenstwa.
      istnieja gry agresywne propagujace zniszczenie, przemoc tu nie widze zadnego
      niebezpieczenstwa skoro kazdy moze sie spelnic to ok. pozdrawiam
      • zz26 co by bylo gsyby.. 25.08.07, 07:09
        co by bylo gdyby ktos w tej grze zaczal mordowac tych "ludzi" bym sie nie
        zdziwil gdyby dostal wyrok w RL
        • konread Re: co by bylo gsyby.. 25.08.07, 14:52
          zz26 napisał:

          > co by bylo gdyby ktos w tej grze zaczal mordowac tych "ludzi" bym sie nie
          > zdziwil gdyby dostal wyrok w RL

          Ależ to już chyba było, gdzieś czytałem że już się SL pojawili terroryści;)
          Ale i tak na to szkoda czasu, to jest tylko dla ludzi, którzy nie potrafią tak
          na prawdę żyć własnym życiem w realnym świecie, przez kompleksy. Czas aby także
          bracia Kaczyńscy zeszli do tego światka, opuszczając realny świat polityki -
          mielibyśmy może więcej spokoju:)))
          • alkaloid Re: co by bylo gsyby.. 24.09.07, 00:24
            . Czas aby także
            > bracia Kaczyńscy zeszli do tego światka, opuszczając realny świat polityki -
            > mielibyśmy może więcej spokoju:)))


            Zostaliby szybko zbanowani...
    • andykon Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 07:16
      dodam jeszsze do niedawna wiele rzeczy dawniej niemozliwych staje sie realne,
      czlowiek przechodzi rowniez ewolucje intelektualna. o ile sl jest swiatem
      idealnym bez wojen , handlu bronia ,agresji,nietolerancji armi,wynaturzen
      ,zachlannosci ,niech bedzie inspiracja dla swiata rzeczywistego . pzdr.
      • goborrr Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 25.08.07, 07:21
        Inspiracją może być, ale nigdy nie zostanie zrealizowany z jednego prostego
        powodu, który był poruszony w Matrixie - ludzie nie potrafią żyć bez przemocy,
        agresji, strachu - to jest wkomponowane w nasze umysły na poziomie sprzętowym...

        Żeby świat był wolny od wojen, trzeba by przemodelować ludzkie mózgi
        wszystkim... tylko kto by chciał żyć w takim Equilibrium....
        Toż to czysta patologia... Nic nie cieszy, bo wszystko jest nijakie...

        Wszystko jest nijakie, bo nie masz alternatywnego punktu odniesienia dla
        dobra... Ludzki mózg operuje porównaniami względnymi, więc musi mieć dwa punkt
        odniesienia żeby prawidłowo ocenić swoją sytuację i emocję...


        • pasart Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 25.08.07, 08:13
          W pełni się z tym zgadzam. Co więcej, mózg nie tylko operuje porównaniami, ale
          także różniczkuje bodźce, czyli wszystko z czasem normalnieje. Nie można żyć w
          wiecznej szczęśliwości, bo człowiek się do tego przyzwyczaja. "Kac" po heroinie
          (która bezpośrednio stymuluje układ nagrody) na przykład, to nic innego jak
          bardzo bolesny "powrót do normalności".
          Musi się czasem dziać w naszym życiu coś niedobrego, abyśmy innym razem mogli
          się cieszyć...
    • ciumcia Czy Wyborcza dostaje kasę za ciągłe artykuły SL??? 25.08.07, 07:51
      To już się zaczyna robić nudne, gra jes do d..y, pełna bugów, brzydka
      i nudna.
      • goborrr Re: Czy Wyborcza dostaje kasę za ciągłe artykuły 25.08.07, 07:59
        Ale redaktorowi kilka Lindenków wpadnie do wirtualnego portfelika za każdy
        artykulik.... proste ? proste...
        • andykon Re: Czy Wyborcza dostaje kasę za ciągłe artykuły 25.08.07, 08:24
          wlasnie zazdrosc np. o pieniadze!? nad tym mozna sie zastanowic i zapytac
          dlaczego zazdroszcze? juz w tym momencie zachodzi mozliwosc przebudowania ,poza
          tym istnieje roznica miedzy agresja kreatywna a negatywna ta pierwsza pozwoli
          wyelminowac druga .i powoli powoli malymi krokami sie cywilizujemy pzdr.
    • norweg88 Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 08:45
      W dupach się ludziom poprzewracało od tej demokracji;]
    • a18275 Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 09:03
      A ja myślę, że zdecydowana większość z nas żyje w swoich "Second Life'ach".
      Złudzenia na temat braku śmierci i cierpienia, idealnej miłości do partnera,
      bogactwa, które ma zapewnić wszystko itd. Myślę, że na płaszczyźnie
      psychologicznej nie ma różnicy pomiędzy uciekaniem do SL a uciekaniem np. do
      przeświadczenia, że jest się zdrowym i bogatym i tak będzie zawsze.
    • boed Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 09:19
      Podziwiam ludzi, ktorzy maja tyle czasu, tego realnego, ze marnuja go w SL.
    • listekklonu Ile jeszcze można o tym SL? 25.08.07, 09:48
      Dziwne, że też ludziom chce sie tracić czas na coś takiego. Nie wspominając o
      tym, że jest wiele gier online, które są ciekawsze i przyciągnęły dużo więcej
      ludzi. Choćby World of Warcraft.Czemu w Wyborczej ciągle piszą o tym durnym
      Second Life?
      • tepiciel_pismakow Re: Ile jeszcze można o tym SL? 25.08.07, 12:13
        Bo redaktor też lubi w to grać. Najbardziej lubi zdradzać żonę w SL (onanizując
        się ofc).
      • svetomir Re: Ile jeszcze można o tym SL? 05.09.07, 08:29
        No własnie czas. Ja nie mógłbym sobie na to pozwolić, bo casu
        wiecznie mi brakuje na ważniejsze rzeczy, np. czytanie i pisanie
    • allspice Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 10:04
      Ten wirtualny swiat jest naszym drugim zyciem. Trudno powiedzieć czy
      lepsze czy gorsze:) Na pewno inne...:)
    • z_jak_zwirz nedza straszliwa 25.08.07, 10:20
      zainstalowalem kilka tygodni temu (po innym arcie w wyborczej) i zrezygnowalem po 20minutach. musialem chodzic po jakiejs wysepce, jakis kretynski samouczek sie wlaczyl...
      20 minut z realnego zycia zmarnowane - lepiej bym je wykorzystal dlubiac w nosie.

      smieszne wydaje mi sie to modelowanie sylwetki w SL - chce miec wymodelowana w realu, to sobie ide na silownie i odpowiednio sie odzywiam - to duzo wieksze wyzwanie niz przesunac kilka suwakow i miec szerokie bary i waska talie.

      oj ludzie, ludzie - dorosli, a jak malutkie dzieci.
    • akami21 Skąd macie na to czas? 25.08.07, 10:22
      Tylko pozazdrościć. Mnie brakuje czasu na swoje przyjemności. A Wy
      macie jeszcze czas na dziecięce gry. Bo jak nazwać zabawę w alter
      ego. To rodzaj psychicznej narkomanii.
      • hollowcat Re: Skąd macie na to czas? 25.08.07, 11:49
        Też się zastanawiam skąd ludzie mają czas na tkaie głupoty. Ja wolę iść na spacer, pochodzić troche uliczkami miasta, ale i na to przeważnie czasu nie ma ;)
        • listekklonu Re: Skąd macie na to czas? 25.08.07, 12:00
          A skąd macie czas na komentowanie takich głupot na forum? :P
          • hollowcat Re: Skąd macie na to czas? 25.08.07, 12:05
            bo w pracy siedzimy i trzeba coś robić :P
          • pjanu Re: Skąd macie na to czas? 06.09.07, 19:52
            Właśnie to przed momentem pomyślałem;)
        • polyg3n Re: Skąd macie na to czas? 25.08.07, 14:40
          łażenie uliczkami miasta nie jest jakimś szczególnym osiągnięciem
          • tepiciel_pismakow Re: Skąd macie na to czas? 25.08.07, 14:51
            Lepsze spacerowanie po mieście w realu, niż gra w debilną grę dla tzw. nolife'ów.
    • noahperinal Byłem tam 25.08.07, 10:55
      Mój avatar też brał udział w tym badaniu. Wraz z innymi uczestnikami uznaliśmy,
      że tekst w GW nie oddaje charakteru spotkania. Są to tylko wyrywki z dyskusji
      jaka się toczyła. Nasze "drugie życie" nie wpływa tak mocno na życie w realnym
      świecie jak to wynika z artykułu. Przeczytajcie opinie na temat artykułu na
      polskim forum "Second Life". Łatwo go znajdziecie w wyszukiwarce. :)

      Pozdrawiam

      Noah Perinal
      • akodo78 No i jak sie teraz czujecie?GW zrobila z Was dewia 25.08.07, 11:26
        ntow chorych ludzi ktorzy swoje zboczone sklonnosci do zdrady w SL
        musza ukrywac przed rodzina... Po przeczytaniu artykułu zrobiło mi
        się żal tych ludzi grających w SL, tak przedstawia to artykuł, jako
        ludzi którzy nie mają żadnego życia nie radzą sobie z niczym i biorą
        śluby w grze komputerowej. A to tylko gra, tak jak inne internetowe
        typu Warcraft itp. tylko że Wam przypieli łatkę nieporadnych
        biednych ludzi
        • noahperinal Re: No i jak sie teraz czujecie?GW zrobila z Was 25.08.07, 14:22
          No dokładnie tak myślą ludzie po przeczytaniu artykułu. Ty nie odbiegasz od nich
          ... świetnie popłynąłeś na fali jaką chciał stworzyć autor artykułu. Gratulacje....
          • akodo78 Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram artykuł 25.08.07, 16:52
            a nie co o tym myslę. Napisałem, gra jak gra, jeśli kogoś bawi to
            proszę bardzo, ja wolę First Life. A zastanowić się radzę nad tym co
            robi GW i inni "dziennikarze" na tak prostym przykładzie widać że
            manipulują faktami byle oglądalnośc była lepsza. Dla mnie już dawno
            portale internetowe, GW TVN i inni osiągnęli poziom Faktu czy
            Superexpresu i przeglądam to tylko z ciekawości obserwując ich
            działania zastanawiam się nad motywacją.
            • noahperinal Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 17:02
              I chwała ci za to co teraz napisałeś. Przepraszam za to, jeśli uraziłem cię.
              Second Life bawię sie już ponad 8 miesięcy i poznałem tam ludzi naprawdę
              wartościowych, także ze świata. Pozdrawiam.
              • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 17:27
                Piszesz, że poznałeś tam wartościowych ludzi. Wirtualnych czy prawdziwych?

                Ja też gram w gry, ale pożyteczne:, Klotzki, Tetravex, 3DLines, BoxWorld,
                TheSameGnome, warcaby z komputerem, itp. Te gry mogą mnie czegoś nauczyć.
              • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 17:29
                Piszesz, że poznałeś tam wartościowych ludzi. Wirtualnych czy prawdziwych?

                Ja też gram w gry, ale pożyteczne:, Klotski, Tetravex, 3DLines, BoxWorld,
                TheSameGnome, warcaby z komputerem, itp. Te gry mogą mnie czegoś nauczyć.
                • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 17:33
                  Poprawna nazwa gry, oczywiście, Klotski,a nie "Klotzki".
                  • noahperinal Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 22:54
                    Tak, SL daje sie programowac, istnieje jezyk skryptowy podobny do C++ i Java,
                    dzieki któremu mozna nadać właściwoci (ruch, obrót itp) obiektom w SL. Na tym
                    polega programowanie w tym świecie.
                    Mozna budować w 3D budowle. W tych twoich grach też tak mozna ?
                    • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 25.08.07, 23:19
                      Jestem kobietą i to akurat taką, która nie zajmuje się programowaniem. Moje gry
                      kształcą logikę, strategię, myślenie, pamięć, itd. Poza tym bawią mnie, bo lubię
                      takie zadania.
                      • tepiciel_pismakow Dziwi mnie nazywanie SL grą. 26.08.07, 00:24
                        Przecież to tylko namiastka życia dla osób, które nic nie umieją osiągnąć w
                        swoim ,,First Life".
                        • moon5 Re: Dziwi mnie nazywanie SL grą. 26.08.07, 00:31
                          Ja też uważam, że nazwa "gra" jest nieadekwatna.
                        • noahperinal Re: Dziwi mnie nazywanie SL grą. 26.08.07, 08:09
                          hehehe, IBM, Toyota, Mercedes, Mazda i wiele innych grup ludzi, oni też nie
                          liczą się w swoim "First life" ?
                          Znam kilkanaście osób, które są zdolnymi osobami. Pokazał co umieją robić w SL
                          (grafika, programowanie) i już mają dzięki temu dobra pracę w realnym świecie.
                          Niestety są to ludzie z poza Polski. :))
                      • noahperinal Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 26.08.07, 08:00
                        Mnie akurat interesuje programowanie tego świata. Tak jego daje się
                        zaprogramować. Trzeba myśleć, by stworzyć coś w SL, by miało odpowiednie
                        właściwości. Drzwi muszą się otwierać jak ktoś się zbliża, z fontanny trzeba
                        zaprogramować wypływającą wodę itd. To jest wyzwanie.
                        Chcę przedstawić tą inną stronę SL o której się nie mówi. W SL pracuje wielu
                        grafików oraz programistów. Nie pracują dla właściciela SL, robią to sami. Każdy
                        użytkownik ma do dyspozycji edytor 3D wbudowany w grze oraz dostępna jest
                        dokumentacja programowania. Działalność twórcza jest nieograniczona. To mnie
                        fascynuje w SL. Często zastanawiam się czy to jest jeszcze gra ? Nie spotkałem
                        jeszcze programu, w którym można tworzyć będąc już w nim (online).
                        A ludzie ? Są różni. Komunikujesz się za pomocą "czatu" oraz już jest dostępna
                        opcja voice(rozmowa głosowa). O czum się gada ? O wszystkim, tak jak na czacie....:)
                        • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 26.08.07, 15:42
                          Jako programista, profesjonalista czy hobbysta, masz prawo się tym interesować.
                          Nie rozumiem kobiet z SL. Ja nie mam potrzeby posiadania "pięknego" avatara.
                          Mnie w grach interesuje rozwiązywanie zagadek i obmyślanie "strategii".
                • podex Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 26.08.07, 04:16
                  jak definiujesz 'prawdziwego' czlowieka? Po tym, ze mozna go klepnac?
                  Jesli cos jest pozytecznego w warcabach ( bo tylko te znam z Twojej
                  listy gier)to jest to tez w Second Life. Tam tez nauczysz sie
                  logicznego myslenia, i na dodatek kontaktow z innymi ludzmi.
                  • moon5 Re: Coś Ci się pomyliło,napisałem jak odbieram ar 26.08.07, 15:25
                    Kontaktów z innymi ludźmi najlepiej uczyć się w realu.
      • jvenables14 Tez bylem w SL 25.08.07, 22:19
        Zrobilem se avatara i przez dwa dni jezdzilem BMXem i spychalem
        awatary do wody, bo nie bylo co robic. Wandalizowalem po roznych
        wyspach az mnie wszedzie pobanowali. Tylko w polskim centrum nie
        robilem gnoju zeby miec baze wypadowa. Ale po dwoch dniach mi sie
        giera znudzila, bo tak po prawdzie to nie ma tam co robic. Tylkoz
        jedna angielka se fajnie pogadalem. Moze ty sie noah w tym
        odnajdujesz, dla mnie to strata czasu i energii. Jak Tibia i reszta
        internetowych gierek. Nie liczac Ultimy Online :) I jak widzisz,
        wiekszosc tak jak ja to pewnie widzi.
        • noahperinal Re: Tez bylem w SL 25.08.07, 23:01
          Twoje ulubione gry nie mozna programować. W SL świat da sie programowac w jezyku
          skryptowym podobnym do C++ i Java. To mnie ciekawi, mogę obiektowi nadac
          kształt, kolor i właściwości. Tworze rzeczy z wyobraźnią. Wszystko jest w pełnym 3D.
          Jak się tylko łazi bez celu, to mnie to tez znudziloby.
    • ytzek.bloch Biedni chorzy ludzie 25.08.07, 11:07
      Coś się im z psyche musiało pozajączkować, skoro taki wpływ ma na nich kupka
      piksesli. Jeśli nie mogą przestać, tylko obsesyjnie łączą te dwa światy i myślą
      o nim to co to może być jak nie UZALEŻNIENIE. ???
    • swan_ganz szkoda mi tych biednych ludzi... 25.08.07, 11:45
      jakie oni muszą mieć cholernie żałosne życie skoro ich wirtualny
      świat wygrywa z realem
    • patman Paskudne te awatary 25.08.07, 12:14
      Awatary z SL wyglądają paskudnie, w ogóle nie ma porównania do
      postaci z gier, nawet tych sprzed kilku lat. Wyglądają jakby były
      wyciosane siekierą. Nie wspomnę już o animacji, żeby nie dobijać
      zwłok.
    • tepiciel_pismakow SL to obrzydliwość. 25.08.07, 12:18
      Ludzie, którzy się w to bawią to zboczeńcy lub życiowi nieudacznicy.
    • solarv Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zdra.. 25.08.07, 12:43
      od 7 lat gram w jedna i ta sama gre, counter-strike, byly momenty kiedy
      siedzialo sie i gralo po 5-7h dziennie, ale to kiedys, zima nie bylo co robic,
      jestem wielkim fanem e-sportu, wierze ze (zreszta juz jest nawet w polsce)
      osiagnie w pelni zawodowy status, ale co do takich gier to nigdy bym w nia nie
      zagral i wszystkim ktorzy nie grali odradzam, widze po moim bracie co sie z nim
      dzieje, przez cale wakacje nie wychylil glowy za podwórko, nie ma kolegow, nie
      ma dziewczyny (17lat), siedzi po 18h na kompie, zachowuje sie jak typowy
      alkoholik....
    • skaflok ja PIER#$#$( 25.08.07, 13:42
      www.allegro.pl/item227486590_second_life_lindeny_1000l_za_13_50_pln.html
      paranoja
      • swan_ganz o kurde ... 25.08.07, 16:36
        ale czuby :-)
        wydawać realne pieniądze po to by sobie wirtualną działkę kupić?
        Bądź wirtualnego drinka?

        To powinno być zakazane; przecież to zwykłe oszustwo.
        • tepiciel_pismakow Re: o kurde ... 25.08.07, 17:16
          Niby dlaczego zakazane? Skoro ludzie są tak durni, że wydają pieniądze z reala
          na SL, to niech je sobie wydają.
        • ciumcia Re: o kurde ... 25.08.07, 18:33
          co to znaczy, żę oszustwo? przecież wiedzą co kupują
    • troophel Re: Jeśli kogoś kocham, w realu czy tutaj, nie zd 25.08.07, 14:12
      Ewolucja nie istnieje.
    • yanca1 a tv nie uzależnia? 25.08.07, 16:51
      Większość ubolewa nad ubóstwem realnego życia graczy - ciekawe czy sami mają tak
      fantastyczne życie. A skąd gracze mają czas? Może nie oglądają Tv, która jest
      ciągle najpopularniejszym sposobem na wolny czas. Patrząc na to czym nas
      częstuje państwowa tv to ja się nie dziwię emigracji do SL.Sama chętnie buszuję
      po internecie, mam grono znajomych z różnych części świata, a poznałam ich
      dzięki jednej z gier (MRPG)oraz czatowi na którym szlifuję hiszpański, który
      jest moim hobby. Moje oba życia tj realne i wirtualne są mi potrzebne i świetnie
      się uzupełniają.
      Btw w grach internetowych wcale nie ma tak wielu zakompleksionych i zagubionych
      jak to się postronnym wydaje.
      A co do marnowania czasu: marnowanie czasu na rzeczy przyjemne nie jest
      marnowaniem czasu.
      • svetomir Re: a tv nie uzależnia? 05.09.07, 08:43
        Wyobraż sobie, ze TV nie ogladam, a czasu i tak nie mam . Cały czas
        zajmuja mi: praca, rodzina, dom, czytanie i pisanie. Jak troche
        zostanie to ide na rower

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka