jkwt
23.08.07, 09:42
Prof. Piotr Kowalczak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej
tłumaczy, że biały szkwał można przewidzieć najwyżej z dwu-
czterogodzinnym wyprzedzeniem. IMiGW ostrzegał przed silnym wiatrem.
Ale siły wiatru precyzyjnie nie da się ustalić. - Ta chmura, od
której się zaczęło, to był przecież niepozorny cumulonimbus - mówi.
To nie był niepozorny cumulonimbus to była superkomórka rozbudowana
do wysokości 12 km. Z czegoś jest ekstremalnie silny szkwał i mogą
tworzyć się trąby powietrzne. IMGW dało ciała na całej linii a teraz
kryje swój tyłek.