pashow.von
26.08.07, 16:00
Premier Kaczyński chce uczynić z walki z korupcją podstawowe hasło kampanii wyborczej. Prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że podnoszenie walki z korupcją jako najważniejszej sprawy w kraju jest typowe dla dyktatorów.
Gwoli przypomnienia:
Łukaszenko: "W latach 1991-1994 pełnił dalej funkcję deputowanego do Rady Najwyższej, zasłynął z bezpardonowej walki z prawdziwą i wyimaginowaną korupcją na szczytach władzy. W lipcu 1994 wybrano go na prezydenta Białorusi. "