frakcja-alternatywna
01.09.07, 08:18
Kaczmarek - klamca ktory powloalby diabla do pomocy :
Rozmowa dziewiąta, 16 sierpnia godz. 17:54
Dorota J.Z. rozmawia z szefem spółki, Jaromirem Netzlem.
Z rozmowy wynika, że były już szef PZU żalił się jej, że musi
udzielać alibi (Kaczmarkowi - twierdzi prokuratura). Kobieta
potwierdza jego słowa. Netzel skarży się: "Nie mogą wiecznie
potwierdzać nieprawdy".
Netzel: Ja sobie tak usiadłem i mówię. On sobie moją osobą podniósł
ciśnienie.
Dorota: No. Bo dla niego, ty jesteś dla niego duży atut. Z punktu
widzenia, ja nie wiem, czy on ma wiedzę, czy nie ma wiedzy. Jaką on
ma szczerze mówiąc, nie powiem, że gdzieś, ale on tym gra. Mówię ci -
200 proc.
Netzel: Ale w jakim sensie?
Dorota: W sensie, to był kontakt, rozumiesz? Ja nie wiem, czy tak
jest, on tak jakby zaprzeczył temu, że ty jesteś na fali, wiesz, w
kręgu. Ale co on myśli, to ja nie wiem.
Netzel: Ja nie mogę być w kręgu, bo mnie nie było, ku...
Dorota: No, ale ja mówię, jakie on przysługi oddaje, tak. Że on
powoła się na samego diabła. Zresztą jak on topi wszystkich ludzi
wokół. To już jest skrajna gra, po prostu - wiesz, no gra.
Netzel: Nie, no gra ewidentnie, strasznie wku..ony, rozumiesz
strasznie. Ja to jestem ku.. alibi na wszystko, rozumiesz na
wszystko.
Dorota: Tak, alibi na wszystko.
Netzel: Wiesz, ja nie mogę tak chodzić ku.. i potwierdzać
nieprawdę, tak jak on by sobie tego życzył. No przepraszam ciebie
bardzo.
Dorota: Tak, tak
Netzel: Ja i tak zachowuję się ku.. przyzwoicie, tak?
Dorota: No ty tak, ale on nie. Jarek zapewniam cię, w 100 procentach.