empirio
03.09.07, 16:20
Gdzie się zazwyczaj wysyła międzynarodowych obserwatorów? Nie do Niemiec,
Holandii, Francji czy Norwegii, tylko na Białoruś, do Uzbekistanu albo
Kambodży. To pokazuje, gdzie zaprowadzili Polskę „prawi i sprawiedliwi” politycy.