prawieemeryt
06.09.07, 07:38
Panie redaktorze Blumsztajn! Pięknie Pan wyłożył oczywiste ponad
wszelką oczywistość racje. Ja i wielu mnie podobnych tak myśli i to
wie. Jest jedno ale. Mianowicie takie, że: w Polsce oprócz tych
wielu żyje jeszcze x-milionów ludzi. Wśród nich równie wielu
sfrustrowanych, może nawet mądrych choć nie zawsze douczonych i na
domiar zgorzkniałych. A Pan J. Kaczyński tak pięknie pluje, ma na
podorędziu tyle kubłów z pomyjami i fekaliami do wylania w każdej
chwili i bez skrępowania wylewa jak potrzeba i na kogo potrzeba. No
i ma niedoścignionych pomocników w swoim dziele. Nazwisk nawet nie
będę wymieniał z powodu odczuwanego na ich dźwięk obrzydzenia . A do
wyborów bardzo blisko. Na nieszczęście Pan D. Tusk przeistoczył się
w świątecznego karpia z powiedzonka Pana Millera - ex premiera i nie
chce za nic komisji śledczych przed wyborami. (Czym oni go trzymają
za gardło? Bo że trzymają to pewne obserwując stosowane metody
postępowania służb i prokuratur.) Jeżeli Tusk odpuści - za tydzień
jako polityk przestanie istnieć - a sama lewica jest za słaba. W tej
sytuacji mamy na bank 4 lata niczym nie ograniczonych
rządów .............. A później może i nieskończenie wiele takich
lat.