Dodaj do ulubionych

Halemba - doszło do wybuchu, bo fałszowali badania

08.09.07, 08:56
Badania fałszowalo się we wszystkich kopalniach bo liczyły sie
tylko metry i tony węgla. Wiem co piszę bo mam znajomych górników-
metaniarzy i b.wiele przy halbie dowiedziałem się od nich.
Obserwuj wątek
    • free_europe No to sie gornicy sprawiedliwosci nie doczekaja 08.09.07, 09:22
      Jak teraz do wladzy dojda PO+SLD to proces bedzie taki jak za PZPR. Kolesie
      Tuski wezma do lapy i sie zamknie mordy motlochowi. Nie bedzie gornik
      wyksztalciuchowi mowil ze biale jest biale a szczegolnie ze czarne jest czarne
      jak wegiel.
      • hektor_wektor Re: No to sie gornicy sprawiedliwosci nie doczeka 08.09.07, 09:49
        free_europe napisał:

        > Jak teraz do wladzy dojda PO+SLD to proces bedzie taki jak za PZPR. Kolesie
        > Tuski wezma do lapy i sie zamknie mordy motlochowi. Nie bedzie gornik
        > wyksztalciuchowi mowil ze biale jest biale a szczegolnie ze czarne jest czarne
        > jak wegiel.


        Czyli: nie będzie nam górnikom liberał pluł w twarz? Brawo, dwa lata PiS i już
        się "niewykształciuchom" przewraca w głowach. Daleko tak nie zajedziemy jeśli w
        dół ciągnąć będzie nas "Polska B", górnicy, kolejarze, itp. Naiwna jest wiara w
        to, że pod przywództwem PiS będzie lepiej. No nic, już niedługo wybory. Po
        wyborach - pewnie znowu wygra PiS - pozostanie mi tylko wstyd.

        h_w
      • maaac Sprawiedliwośc? 08.09.07, 10:08
        Kto nosił próby do badań? Krasnoludki czy górnicy?
        Kto psuje metanomierze? Krasnoludki czy górnicy?

        Nie ma jakiegoś konfliktu górnicy - nadzór czy górnicy-dyrekcja
        kopalni. W interesie jednych i drugich jest fałszowanie badań i
        praca na granicy ryzyka. Tyle że w razie katastrofy jej konsekwencje
        ponoszą jedynie górnicy. Ponoszą, a potem płaczą jacy poszkodowani,
        a to że sami uczestniczyli w tej zbrodniczej głupocie błyskawicznie
        zapominają.
    • europejczyk52 Halemba - doszło do wybuchu, bo fałszowali badani 09.09.07, 14:16
      Będąc w Beskidach na wczasach obserwowałem tamtejszych rolników,
      którzy poplonowe resztki grabili i formowali z nich na polu kilka a
      czasem nawet kilkanaście stosów. Następnie podpalano te kupy
      chwastów, słomy i siana, które zadymiały i zatruwały to, co do
      Beskidów ściąga ludzi, mianowicie, widoki i czyste powietrze.
      Przyglądałem się raz rolnikowi w Norwegi, który też grabił poplonowe
      resztki ale po to aby je zaorać. Tym sposobem nie tylko wyczyścił
      pole ale przez lata systematycznie użyźniał glebę. Kiedy go
      zapytałem: dlaczego tego nie spali? Patrzył na mnie ze zdziwieniem i
      milczał. Myślałem, że nie zrozumiał mojego pytania. Tymczasem on nie
      mógł tego pojąć, że ktoś może zadać takie pytanie. Jemu nigdy nie
      przyszło do głowy, żeby poplonowe resztki spalić, narobić smrodu i
      zakopcić okolicę.
      Identycznie jest w Górnictwie. To co dla Polskiego Górniaka jest
      oczywiste dla innego jest nie do pojęcia. Bezpieczeństwo pracy w
      Górnictwie nie jest przedmiotem tylko myślą. Bezpieczeństwo pracy w
      Górnictwie jest rzemiosłem tylko mentalnością – nie górnika, ale
      całego resortu. Bezpieczeństwo pracy w Górnictwie nie jest podstawą
      wszystkiego tylko jest produktem ubocznym jakości pracy – nie
      górnika, tylko całego resortu. Czyli wypadek na dole kopalni nie
      jest świadectwem złej pracy górnika tylko świadczy o niedostatecznej
      jakości pracy całego resortu. Jak zmienić ten stan rzeczy? Trzeba
      wyjąć z naszych umysłów posiadaną mentalność, zanieść ją
      beskidzkiemu rolnikowi do spalenia i przyjąć mentalność norweskiego
      rolnika, czyli robić to samo ale inaczej, na nowo odkryć oraz
      właściwie zastosować posiadaną wiedzę.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka