Dodaj do ulubionych

Schröder broni Rosji przed Polską

10.09.07, 08:21
Co ma mówić człowiek ubezwłasnowolniony? Przecież on siedzi w kieszeni u
Ruskich już od dość dawna; stamtąd ma kasę, tam ma kumpli.

Widocznie dla żałosnego pana S. pecunia non olet (pieniądz nie śmierdzi),
nawet wtedy, gdy trzeba po niego wejść w czyjeś cztery litery...

Obserwuj wątek
    • avchdega-27 Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 08:24
      Co ma mówić człowiek ubezwłasnowolniony? Przecież on siedzi w kieszeni u
      Ruskich już od dość dawna; stamtąd ma kasę, tam ma kumpli.

      Widocznie dla żałosnego pana S. pecunia non olet (pieniądz nie śmierdzi),
      nawet wtedy, gdy trzeba po niego wejść w czyjeś cztery litery...
      • zigzaur Re: Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 11:35
        Po prostu: z nędzy do pieniędzy.

        Z nieślubnego syna sprzątaczki, zaocznie "wykształcunego" i skorumpowanego w
        trakcie "kariery politycznej" nic innego nie wyrośnie.

        Polacy mogą patrzeć na Niemców z góry. W Polsce podobnej "klasy" osobnik
        osiągnął co najwyżej stołek wicepremiera, a i to na krótko.
        • eva15 zigzaur nieślubny syn sprzłątaczki 10.09.07, 11:50
          zigzaur nie dokonuj autoprojekcji. Schroeder nie jest nieślubnym
          synem sprzątaczki, poczciwy znawco nieistniejących od 60 lat Niemiec.
          • zigzaur Próba zniżenia się do evcinego poziomu: 10.09.07, 12:36
            evcia niewiadomego (nawet dla siebie) pochodzenia plecie trzy po trzy.

            Co do państwa niemieckiego, to zostało UTWORZONE w roku 1949, a nawet dwa takie
            państwa. Dosłownie z niczego ("...Auferstanden aus Ruinen...).

            Jedno z tych państw nie przetrwało. To które przetrwało, powstało za zgodą USA,
            Wielkiej Brytanii i Francji. Zgoda ta może zostać cofnięta. Jeśli nie
            jednogłośnie, to większością 2:1.
            • eva15 To twój poziom pisać o nieślubnym dziecku sprzątac 10.09.07, 12:46
              To twój poziom pisać o nieślubnym dziecku sprzątaczki. Nie wiesz, co
              wypisujesz?
              • zigzaur Re: To twój poziom pisać o nieślubnym dziecku spr 10.09.07, 12:48
                No dobra, niech będzie według poprawności politycznej:

                pochodzące z wolnego związku dziecko wyemancypowanej "Flesenwartungsfrau"
                • eva15 głuptasiński , Schroeder jest ślubnym dzieckiem 10.09.07, 13:07
                  głuptasiński niekumaty, Schroeder jest SLUBNYM dzieckiem. Ze też ty
                  zawsze masz tyle hucpy, mówić o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
                  • zigzaur Widzę, że muszę tłumaczyć jak krowie na miedzy: 10.09.07, 13:20
                    1. W schyłkowym okresie wojny wcale tak nie szastano urlopami dla żołnierzy.
                    2. W prawie rodzinnym wszystkich krajów jest postanowienie, że domniemywa się
                    ojcostwo męża matki, jeśli kobieta rodząca dziecko jest zamężna. Mąż może
                    wytoczyć proces o zaprzeczenie ojcostwa ale musi wykazać, że nie był w stanie
                    zapłodnić. Czyli, obalenie tzw. ojcostwa prawnego jest bardzo trudne a w owych
                    czasach badań DNA nie prowadzono.
                    3. Gdyby Frau Schröder chciała podważyć ojcostwo, to musiałaby przyznać się, że
                    się zapomniała z jakimś np. Zwangsarbeiterem, co w tych czasach groziło raczej
                    niemiłymi konsekwencjami.
                    4. Ów Zwangsarbeiter mógł pochodzić z pewnego leżącego na wschód od Niemiec
                    kraju, co w pewnym sensie może tłumaczyć inklinację polityczną Gerdzia. A jeśli
                    do tego dodamy facjatę a la Breżniew...
                    • eva15 Głuptaku, zobacz na zdjęcie ojca Schroedera 10.09.07, 13:52
                      Rzucasz idiotycznymi już zupełnie oszczerstwami. Matka Schroedera
                      była zamężna, dziecko jest męża, identyczna gęba, dosłownie skóra
                      zdarta z ojca.
                      • zigzaur Nic ta evcia nie rozumie, nic a nic! 10.09.07, 14:19
                        Wcale nie kwestionuję faktu zamężności Frau Schröder. Jedynie wskazuję na małe
                        szanse poczęcia dziecka przez przebywającego na froncie żołnierza, gdy Frau
                        przebywa w Heimat.
                        • eva15 Nie dociera, że Schroeder wygląda identycznie 10.09.07, 14:56
                          Nie dociera, że Schroeder wygląda identycznie jak jego ojciec, a mąż
                          matki. Po kilka razy trzeba ci pisać? Nie słyszałeś o urlopach na
                          wojnie?
                          • bo1ko Paranoja 10.09.07, 15:56
                            To musi byc jakas paranoja, zeby z przekonaniem co do szczegoly takie bzdury
                            wymyslac - w Niemczech powszechnie jest znane, ze Gerhard swojemu ojcowi jest
                            "wie aus dem Gesicht geschnitten".

                            Zdjecie ojca
                            www.national-zeitung.de/bilder/2006/NZ45-06/Schroeder-Vater.jpg
                            • augustow_germanicutasus_angula S_z_r_e_o_d_e_r__=___N_o_w_y__R_i _b_e_n_t_r_o_p__? 11.09.07, 01:27
                              moskiewskie media cytują Szrodera:
                              Trzeba pracować nad tym, aby ostudzić
                              emocje w krajach bałtyckich i Polsce" .....

                              pamiętniki Szrodera:
                              obserwowanego w Polsce zwrotu w prawo, ku nacjonalizmowi,
                              który jest niesterowalny, wskutek czego mogą ucierpieć
                              relacje niemiecko-rosyjskie, a to dla Europy byłoby zgubne...
                              .....................


                              Główne postanowienia
                              Paktu Ribbentrop-Mołotow:

                              1.
                              kraje bałtyckie staną się strefą wpływów
                              i przyszłym terytorium ZSRR, a północna granica Litwy z Łotwą
                              stanowić ma granicę pomiędzy strefami interesów Niemiec i ZSRR.

                              2.
                              na obszarach należących do państwa polskiego strefy
                              interesów Niemiec i ZSRR będą rozgraniczone wzdłuż
                              linii rzek Narwi, Wisły i Sanu.

                              ps
                              ten farbowany szwabski pajac
                              za swoją posthitlerowską politykę
                              powinien zostać ogolony na łyso :)
                    • arek47 Re: Zigzaur.. widac ze byles sasiadem polskiego pa 10.09.07, 18:11
                      pieza. Z ciebie promienuje slowiansko-chrzescijanskie dobroc! z odrobina
                      domieszki Dzierzynskiego !!
                      • syfopis [...] 11.09.07, 03:25
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • arek47 Re: A no, co racja to racja ! 11.09.07, 16:55
            • eva15 Wykład o państwie i systemie polit. dla zigzaura 10.09.07, 13:27
              W ramach cyklu bezpłatnych wykładów:

              Poczciwcze pocieszny ty nie odróżniasz podstawowych pojęć i jak
              zwykle dyskutujesz o sprawach, o których nie masz pojęcia.

              Czym innym jest państwo, a czym innym SYSTEM polityczny. W Niemczech
              upadł w 1945r system polityczny i został zastąpiony dwoma nowymi w
              dwóch państwach powstałych na bazie poprzednio jednego. Jeśli w
              Polsce upadł komunizm to nie znaczy, że przestało istnieć państwo
              polskie. Zmienił się jedynie system, podobnie jak w Niemczech.

              Państwo wtedy przestaje istnieć, jeśli nastąpi LIKWIDACJA wszystkich
              jego instytucji, tak jak podczas zaborów Polsaki a jak w Niemczech
              powojennych.


              Koniec dzisiejszego wykładu. Wieczorem uczeń ma powtórzyć lekcję 3x
              przed snem. Jest wtedy szansa, że coś zapamięta.
              • eva15 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 10.09.07, 13:35
                korekta:

                Państwo wtedy przestaje istnieć, jeśli nastąpi LIKWIDACJA wszystkich
                jego instytucji, tak jak podczas zaborów Polski a NIE jak w
                Niemczech powojennych.
                • zigzaur Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 10.09.07, 14:26
                  Wszystkich czy nie wszystkich ale przynajmniej najważniejszych.

                  W maju roku 1945 zlikwidowano:
                  - siły zbrojne państwa niemieckiego
                  - naczelne organy władzy (właściwie naczelny organ władzy dokonał samolikwidacji
                  30 kwietnia, następcy: Goebbels i Dönitz nie mieli realnej władzy)
                  - ustawodawstwo - bo nie było obszaru, gdzie by obowiązywało
                  - siły policyjne
                  - partie polityczne, sorry, jedną-jedyną
                  • eva15 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 10.09.07, 14:49
                    Nie dociera do ciebie poczciwcze, że część instytucji państwa
                    (sądownictwo, administracja państwowa) funkcjonowało dalej, a część
                    błyskawicznie zastąpiono innymi, tudzież nadano im nowe nazwy.
                    Czyli - państwo nie przestało istnieć, tak jak było to w przypadku
                    rozbiorów Polski, gdzie instytucje opaństwa CAŁKOWICIE i TRWALE
                    zlikwidowano.

                    Zaczyna mi się nudzić, twoje uporczywe wypisywanie bzdur wbrew
                    faktom.
                • wolf34 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 11.09.07, 09:14
                  Jakie instytucja państwowe(organa władzy)istniały w Niemczech po
                  kapitulacji III Rzeszy i internowaniu rządu Donitza?
                  Moim zdaniem PAŃSTWO niemieckie w latach 1945-1948 nie istniało a
                  odrodziło się z okrojoną suwerennością w roku 1949.
                  W latach 1945-1948 istniały tylko strefy okupacyjne Niemiec(4 a inni
                  twierdzą że 5-wliczając także tereny na wschód od Odry i Nysy
                  Łużyckiej )a państwa niemieckiego wówczas nie było bo nie miało ono
                  żadnej władzy na swoim byłym terytorium,rządu, ani uznania
                  międzynarodowego.
                  • wolf34 Pytanie? 11.09.07, 09:25
                    Niemcy w 1939roku zachowali w okupowanej Polsce(wyłącznie w GG)
                    polską policję(Polnische Polizei),kadłubowe sądownictwo i
                    administrację(wójtów i komisarycznych burmistrzów miast)a część
                    instytucji państwowych (np poczta,straż pożarna,) działała nadal.
                    Czy z tego wynika że państwo nadal istniało?
                    • eva15 Re: Pytanie? 11.09.07, 12:36
                      Czy w piśmiennictwie fachowym (prawnym) i historycznym ktoś
                      twierdzi, że okrojone państwo polskie przestało istnieć? Z tego co
                      ja sobie przypominam, to twierdzi się, że było to państwo okupowane,
                      niesuwerenne.
                      • wolf34 Re: Pytanie? 11.09.07, 13:09
                        De iure-istniało a przynajmniej tak uznawała Wielka Brytania i
                        Francja wyznaczywszy Władysława Sikorskiego na premiera rządu
                        emigracyjnego który wygrał wyścig do Paryża a z lat emigracji
                        politycznej miał tam dobre kontakty (tzn po zakomunikowaniu
                        internowanym w Rumunii politykom sanacji którzy radośnie zaczęli już
                        mianować "prezydentów" ,"premierów"(mianowali już prezydentem
                        RPWieniawę-Długoszewskiego) ,itd że albo premierem i Naczelnym
                        Wodzem będzie Sikorski albo w zabawy w rząd na emigracji sanacja
                        będzie się bawić wyłącznie we własnym gronie-ale bez Francji i
                        WIelkiej Brytanii.
                        de facto-państwo polskie nie istniało
                        Owszem w piśmiennictwie fachowym-historycznym powszechnie twierdzi
                        się że we wrześniu 1939 roku niepodległe państwo polskie przestało
                        istnieć gdyż całe jego terytorium znalazło się pod okupacją III
                        Rzeszy(ziemie polskie wcielone do Rzeszy i GG wzorowane na
                        rozwiązaniach kolonialnych) względnie zostało włączone do
                        ZSRR,Litwy i Słowacji które nadały obywatelom terenów anektowanych
                        swoje obywatelstwa.
                        Żeby istniało państwo musi istniec :
                        1)Ludność
                        2)wyodrębnione terytorium
                        3)rząd sprawujący efektywną władzę na tym terytorium
                        A tego warunku Polska nie spełniała-nie było tez wyodrębnionego
                        terytorium bo III Rzesza,ZSRR,Litwa i Słowacja podzieliły je między
                        siebie-część anektowały a z części Rzesza utworzyła GG-twór
                        kolonialny a nie państwo choćby nawet niesuwerenne na wzór
                        francuskiego Vichy .Nie istniała nawet namiastka państwowości
                        polskiej jaką w XIX wieku było Księstwo Warszawskie,Królestwo
                        Polskie czy Rzeczpospolita Krakowska.
                        Oczywiście w Polsce-krainie legend chętnie wierzy się że w Polsce w
                        czasie wojny rządził Rząd Emigracyjny z Londynu czy też "Polskie
                        Państwo Podziemne" tyle że to nieprawda co dość brutalnie
                        przypomniał choćby prezydent Roosvelt w 1943 roku bezceremonialnie
                        przypominając na posiedzeniu Wielkiej Trójki że w Polsce po 1939 r
                        nie było żadnego polskiego rządu.
                        • eva15 Re: Pytanie? 11.09.07, 14:07

                          Przecież sama piszę o Polsce okrojonej (terytorialnie) w czasie
                          wojny. Samo okrojenie, uszczuplenie nie wyklucza jeszcze istnienia
                          państwa. Rzecz w tym, czy rząd emigracyjny można traktować jako
                          przedłużenie państwowości pod okupacją, lub czy można traktować GG
                          jako okrojoną państwowość polską.
                          Nie interesuje mnie polska kraina legend (tą znam) lecz stanowisko
                          prawa międzynarodowego. Nie wiem jak widziało to w tych latach prawo
                          międzynarodowe, tj. czy Polska (i która - ta krajowa czy ta
                          emigracyjna) była podmiotem dla innych państw w czasie wojny.
                          Podałeś tylko przykłady GB i Francji. A co z resztą? Jak widziała to
                          np. Liga Narodów (inna rzecz, że w czasie wojny przestała ona sama
                          praktycznie funkcjonować)?

                          • wolf34 Re: Pytanie? 11.09.07, 15:01
                            eva15 napisała:

                            >
                            > Przecież sama piszę o Polsce okrojonej (terytorialnie) w czasie
                            > wojny. Samo okrojenie, uszczuplenie nie wyklucza jeszcze istnienia
                            > państwa.
                            Nawet terytorialnie okrojona Polska wówczas nie istniała-Generalne
                            Gubernatorstwo nie było państwem-w Polsce w odróznieniu od np Serbii
                            Nedicia czy Francji Vichy nie mówiąc juz o okupowanej Danii gdzie
                            rząd ,król,parlament,armia i flota aż do 1943r działały normalnie- w
                            Polsce Niemcy nie utworzyli nawet kadłubowego państwa polskiego i
                            wasalnego,marionetkowego rządu zaś Polakom(z różnicą co do Ślązaków
                            i Kaszubów których germanizowano) przeznaczyli wyłącznie los helotów
                            w starożytnej Sparcie.

                            Rzecz w tym, czy rząd emigracyjny można traktować jako
                            > przedłużenie państwowości pod okupacją,

                            Przy duzej dozie fantazji można -acz jego realna władza nie sięgała
                            poza zajmowany hotel w Paryżu a pózniej w Londynie a kto i w jakich
                            okolicznościach wyznaczył Sikorskiego premierem rządu RP na
                            emigracji i Naczelnym WOdzem WP-już pisałem.
                            Przy duzej dozie fantazji to funkcjonujący na emigracji
                            nieprzerwanie od 1919 roku(obecnie rezydujący w Kanadzie) rząd i
                            prezydenta Białoruskiej Republiki Ludowej czy rząd Iczkerii
                            (Czeczenii) można traktować jako przedłużenie państwowości pod
                            okupacją acz nikt ich obecnie oficjalnie nie uznaje.

                            lub

                            czy można traktować GG
                            > jako okrojoną państwowość polską.

                            Nie absolutnie nie można tak traktowac Generalnego Gubernatorstwa bo
                            to nie było państwo ani tym bardziej jakakolwiek polska państwowość .

                            > Nie interesuje mnie polska kraina legend (tą znam) lecz stanowisko
                            > prawa międzynarodowego. Nie wiem jak widziało to w tych latach
                            prawo
                            > międzynarodowe, tj. czy Polska (i która - ta krajowa czy ta
                            > emigracyjna) była podmiotem dla innych państw w czasie wojny.
                            Jeśli w ogóle formalnie była podmiotem(a w Teheranie i Jałcie gdzie
                            zapadły kluczowe decyzje co do losów i granic Polski żadnych Polaków
                            nie było-to apropos podmiotu )to wyłącznie ta emigracyjna a dopiero
                            od stycznia 1945roku -krajowa -proradziecki Rząd Tymczasowy RP a
                            pózniej uznawany już przez wszystkie mocarstwa zbudowany na
                            szerszej podstawie TRJN .

                            > Podałeś tylko przykłady GB i Francji.
                            Bo to one stworzyły utrzymywały finansowo i podtrzymywały Rząd
                            Emigracyjny i jego agendy-głównie armię.

                            A co z resztą? Jak widziała to
                            > np. Liga Narodów (inna rzecz, że w czasie wojny przestała ona sama
                            > praktycznie funkcjonować)?
                            Liga Narodów przestała istnieć w 1940 roku a po klęsce Francji
                            masowo cofano uznanie Rządowi Emigracyjnemu(te państwa które go
                            uznawały) .
                            Kluczowym dla jego agonii było cofnięcie mu uznania w kwietniu 1943
                            r przez ZSRR(uznajace go od VII 1941r)który przystąpił do szybkiego
                            formowania proradzieckich struktur wojskowych i politycznych -na
                            przełomie 1944\1945r to właśnie oni z poparciem ZSRR a nie
                            emigranci wspierani przez Londyn przejęli władzę w Polsce co latem
                            1945 roku zostało oficjalnie uznane przez mocarstwa zachodnie wraz z
                            utworzeniem koalicyjnego TRJN.
                            • eva15 Re: Pytanie? 11.09.07, 16:13

                              Kto przejął w PL władzę po wojnie, to akurat wiem. Interesował mnie
                              sam status prawny w czasie wojny w świetle prawa międzynarodowego.
                              Dzięki za informacje.
                  • eva15 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 11.09.07, 12:34

                    W sierpniu 1945 dokonano podziału Niemiec na strefy okupacyjne, i
                    praktycznie od zaraz przystąpiono do tworzenia landów niemieckich w
                    poszczególnych strefach.

                    W strefach zachodnich w 1atach 1946-47 powstały landy (kraje
                    związkowe) z ich WŁASNA administracją (Landtagi, gminy) z WOLNYCH
                    wyborów. Już w 1946 Hesja jako 1. ogłosiła swoją konstytucję.
                    Natychmiast praktycznie utworzono (CDU) lub reaktywowano (SPD
                    niszczona przez Hitlera i zakazana) partie polityczne, bo bez nich
                    niemożliwe byłyby wolne wybory. Uruchomio błyskawicznie niemiecką
                    prasę lokalną i ogólnokrajową.
                    Sytuacja była lepsza niż w obecnym Iraku - w Niemczech istniały nie
                    tylko organy administracji państwowej ale także wybory były naprawdę
                    wolne, nie pod lufami karabinów. Irak tego nie ma, mimo to NIKT nie
                    twierdzi, że państwo irackie przestało istnieć.

                    Wracając do Niemiec - taka sytuacja rozczłonkowanych landów bez
                    władz federalnych trwała do 1949r. Wtedy to powstała FRN jako
                    konstrukcja "dachowa". Czyli - Niemcy miały wszystkie atrybuty
                    państwa, ale państwa okupowanego, kontrolowanego o niepełnej
                    suwerenności.

                    • wolf34 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 11.09.07, 13:24
                      eva15 napisała:

                      >
                      > W sierpniu 1945 dokonano podziału Niemiec na strefy okupacyjne,

                      4 a niektórzy twierdzą ze 5 stref(dodając i polską)
                      i
                      > praktycznie od zaraz przystąpiono do tworzenia landów niemieckich
                      w
                      > poszczególnych strefach.
                      >
                      > W strefach zachodnich w 1atach 1946-47 powstały landy (kraje
                      > związkowe) z ich WŁASNA administracją (Landtagi, gminy) z WOLNYCH
                      > wyborów.
                      wybory samorządowe były zdaje się w 1946

                      Już w 1946 Hesja jako 1. ogłosiła swoją konstytucję.
                      > Natychmiast praktycznie utworzono (CDU) lub reaktywowano (SPD
                      > niszczona przez Hitlera i zakazana)

                      i KPD oczywiście-oni w wyborach samorządowych 1946 zebrali oni
                      jeszcze przeszło 10 % a w 1949 zdobywając ponad 5% głosów zdołąli
                      dostać się do parlamentu.

                      bo bez nich
                      > niemożliwe byłyby wolne wybory. Uruchomio błyskawicznie niemiecką
                      > prasę lokalną i ogólnokrajową.
                      > Sytuacja była lepsza niż w obecnym Iraku - w Niemczech istniały
                      nie
                      > tylko organy administracji państwowej ale także wybory były
                      naprawdę
                      > wolne, nie pod lufami karabinów.

                      Pod kontrolą wojsk okupacyjnych w Niemczech które decydowały kogo
                      dopuścić do wyborów i które dokonywały masowych aresztowań i rewizji

                      Irak tego nie ma, mimo to NIKT nie
                      > twierdzi, że państwo irackie przestało istnieć.
                      >
                      > Wracając do Niemiec - taka sytuacja rozczłonkowanych landów bez
                      > władz federalnych trwała do 1949r. Wtedy to powstała FRN jako
                      > konstrukcja "dachowa". Czyli - Niemcy miały wszystkie atrybuty
                      > państwa

                      Oprócz sił zbrojnych

                      , ale państwa okupowanego, kontrolowanego o niepełnej
                      > suwerenności.

                      W 1949r NRD tez formalnie miało wszystkie(poza armią) atrybuty
                      państwa-oczywiscie "państwa demokracji ludowej"
                      >
                      • eva15 Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 11.09.07, 14:13
                        Owszem, oprócz (na samym początku) sił zbrojnych. Ale powtarzam -
                        Niemcy miały atrybuty państwa BEZ suwerenności. Nawet później, gdy
                        armia powstała narzucono jej szereg ograniczeń, co zresztą dziś jest
                        u większości społeczeństwa mile widziane. To USA próbują aktualnie
                        nakłonić Niemcy do rezygnacji z tych ograniczeń i napotykają na opór.
              • zigzaur Re: Wykład o państwie i systemie polit. dla zigza 10.09.07, 14:22
                Pytania uczniaka:

                1. Jaka forma ustrojowa panowała w Niemczech w latach 1945-1949?

                2. Co to była Sojusznicza Rada Kontroli?

                3. Jakim to aktem prawnym zamieniono Reichstag na Bundestag?

                4. Kiedy odbyło się głosowanie nad zniesieniem tzw. ustaw norymberskich?

                5. Kto i kiedy uchwalił ustawę zmieniającą flagę państwową z czerwonej z kółkiem
                na czarno-czerwono-złotą?

                6. W jaki sposób przestała istnieć partia o nazwie NSDAP? Połączyła się z jakąś
                inną? Samorozwiązała się?

                Ostrzegam: będą dalsze, równie niemiłe pytania!
          • zigzaur Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 12:38
            zaocznego "wykształcenia" i kariery opartej na korupcji.

            Jak tym Niemcom nie wstyd, że ktoś taki rządził nimi całe 2 kadencje!
            • borrka Mnie cos innego dziwi. 10.09.07, 12:44
              Politycy poddawani sa dosc dokladnej kontroli sluzb, szczegolnie pod wzgledem podatnosci na korupcje.

              Jak umknal ich (sluzb) uwadze, tandem Fiszer-Szreder, posiadajacy do spolki dwucyfrowe stado zadnych alimentow zon ?
              • zigzaur Re: Mnie cos innego dziwi. 10.09.07, 12:46
                Bo co lepsi fachowcy z Gestapo uciekli z zachodnich stref okupacyjnych do
                wschodniej i stali się kadrą StaSi. Pozostali sami amatorzy wyszkoleni przez
                mało doświadczone służby USA.
            • eva15 Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 12:47
              Co to wspólnego z jego rzekomym NIEpradziwym nieślubnym
              pochodzeniem, które mu wmawiasz, bystrzaku?
              • zigzaur Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 12:49
                Dobra dobra, nie wykręcaj się.
                • eva15 Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 13:08
                  Od czego się wykręcam? Ze kłamiesz z niewiedzy?
                  • zigzaur Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 13:22
                    Oj, evciu, zdobywanie wiedzy akurat w tym temacie nieuchronnie wiązałoby sie w
                    babraniu w paskudnych rzeczach. Ale ten wątek akurat jest o korupcji a nie o
                    genealogii.
                    • eva15 Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 13:37
                      Nadal nie rozumiesz, że to TY wywołałeś kłamliwy wątek o Schroederze
                      jako dziecku nieślubnym? Ty na prawdę zużpełnie nie wiesz, co robisz?
                      • zigzaur Re: Nawet evcia nie zakwestionowała 10.09.07, 14:29
                        No cóż, a la guerre comme a la guerre. Dzieci miewały różnych BIOLOGICZNYCH ojców.

                        Ale w tym wątku mowa o korupcji.

                        Zresztą, gdy Gerdzio był premierem Niedersachsen, ten land był na szarym końcu
                        "starych" landów jeśli chodzi np. o przestępczość czy bezrobocie. To mówi samo
                        za siebie.
                        • eva15 znów coś wyssałeś z palca 11.09.07, 15:01
                          Na szarym końcu była Brema, Saarland, coś tam jeszcze a
                          Niedersachsen dopiero za nimi.
                          Trzeba ci chyba łapki zabandażować, to przestaniesz wreszcie ssać te
                          swoje mądrości z palca.
        • arek47 Zigzaur..ty infantylny wypierdku mamuta !! 10.09.07, 18:06
          Jak porownac tylko powierzchownie te zapyziale, sepleniace geby slowianskich
          Führerow z retotryka i eurydycja Schrödera, jego dbaloscia o interesy narodu ,
          ktorego byl kanclerzem, to he,he.. zaden tam yes, yes, durak nie dorowna.
          Ty uwazasz , ze najlepszy kanclerz to ten lezacy plasko przed jakims
          pomnikiem polskiej nieudacznosci, ktoremu z kieszeni wystaja pkliki nastepnej
          darowizny dla " Wybranki Narodow " ?
    • lubat Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 09:02
      Trzeba ułańskiej fantazji, by napisać, że ktoś musi bronić Rosji przed Polską.
      Jaką to zaporą może być dla nas jakiś tam Schröder. My ich wszystkich Fotygą po
      łbach, Ziobrem po prawie, a Kurskim po sprawiedliwości. Putin i Schröder przy
      nich to mały Nikoś.
      • kemer2 Re: Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 09:09
        Tusklandia powinna szybciutko oddać Niemcom korytarz, a prezio
        zostać dozgonnym namiestnikiem w Warszawie i cały problem zostanie
        rozwiązany.
      • borrka Doskonaly przyklad. 10.09.07, 09:37
        Agenciak (Lubacik) nie bardzo wie , co napisac.
        Pisze wiec pozbawione jakiegokolwiek sensu dyrdymaly.
        Wierszowka leci.
      • danz5 Re: Schröder broni Rosji przed Polską 11.09.07, 00:52
        lubat napisał:

        > Trzeba ułańskiej fantazji, by napisać, że ktoś musi bronić Rosji
        przed Polską.
        > Jaką to zaporą może być dla nas jakiś tam Schröder. My ich
        wszystkich Fotygą po
        > łbach, Ziobrem po prawie, a Kurskim po sprawiedliwości. Putin i
        Schröder przy
        > nich to mały Nikoś.

        Zapewne wydaje ci sie dyzurny burku tego rzygowiska,ze udal ci sie
        dowcipny tekst...
        Dla mnie to tekst przyglupa ...
    • brzoza36 ciąg dalszy 10.09.07, 09:11
      no proszę , Michnik -Geremek-Havel-Kwaśniewski-Schroeder i kto
      następny ?
    • darthmaciek swieta sie zblizaja, czas zarobic na premie 10.09.07, 09:15
      Niemiecki sprzedawczyk odwala panszczyzne, z zapalem i
      poswieceniem.... ciekawe - jak Carputin kaze mu sie stawic, to czy
      Schroeder caluje swego Pana w reke czy od razu w d....?
    • gekon1979 Schroder to zdrajca UE, powinien zawisnac 10.09.07, 09:23
      wywiady krajow UE powinny go zastrzelic/otruc
      byle ten przeklety farbowany lis nie mogl wiecej szkodzic UE
      • brzoza36 Re: Schroder to zdrajca UE, powinien zawisnac 10.09.07, 09:26
        niemcy nie pozwola odstrzelić niemca , inaczej jest w Polsce ...
        niemcy kochaja Rosję jeszcze za Stalingrad , a Francję za wino i
        kobiety . Polskę organicznie nie nawidzą, i tak pozostanie .
        • gekon1979 Re: Schroder to zdrajca UE, powinien zawisnac 10.09.07, 09:28
          hahahaha a kto powiedzial, ze ktos teutonow bedzie pytal o zdanie
          w sprawie tarczy tez nie maja nic do gadania, i to ich bardzo boli ;D
        • olias Re: Schroder to zdrajca UE, powinien zawisnac 10.09.07, 11:52
          się zmieni. kiedy większość niemiecka będą stanowić Turcy, szybko
          się pogodzimy.
    • estees Re: Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 09:59
      Schroder to pachołek Moskwy na uslugach KGB, Putin go zwerbował
      dawno temu.
    • eva15 Przestępstwo wdzięczności wobec Niemiec 10.09.07, 11:16
      "Kreml potrafi być wdzięczny. "
      ________________

      Kreml potrafi być wdzięczny wobec Niemiec? Za co właściwie? Za to,
      że oddaje Niemcom nie posiadających własnych złóż POŁOWE swojej rury
      z gazem? Głupia ta Rosja i tchórzliwa, ogon przed Niemcami podwija.

      Nie to co silna Polska, która w zamian za zgodę na wpuszczenie do
      NATO, za przyjęcie do EU, za pieniądze z tejże EU-w 1/4 niemieckie
      pluje bez żadnego już opamiętania na ten kraj i na nienawiści do
      Niemiec próbuje budować swą mocarstwową pozycję w Europie i świecie.

      Wdzięczność to broń rosyjskich przestępców i gazowych szantażystów.
      • borrka W porannym kleiku ... 10.09.07, 11:38
        Dla inteligentnych inaczej, brakuje wzmianki o US-knowaniach.
        Dla porzadku pisze, Efcia.
        • zigzaur A co w porannym kisielku? 10.09.07, 12:53
          To by wiele wyjaśniło.
      • zigzaur Re: Przestępstwo wdzięczności wobec Niemiec 10.09.07, 11:40
        Kreml faktycznie potrafi być, ale na swój sposób, wdzięczny.

        Z wdzięczności za podpalenie "kapitalistycznej Europy" Kreml podpalił Niemcy. I
        zrobił z nimi to, o czym evcia łaskawie przypomina.
      • herr7 Schroeder-świnia a kwachokaczki 10.09.07, 11:54
        Schroeder a kwachokaczki

        Były kanclerz Schroeder to świnia wysługująca się Putinowi i Rosji. Tak twierdzą
        „wolne” media, przynajmniej te wolne "najbardziej". Gdyby Schroeder wykazał
        entuzjazm dla wojny w Iraku i hojnie tę wojnę zasponsorował, wydając miliardy
        euro z kieszeni niemieckiego podatnika to taki Tom Lantos nazywałby go dzisiaj
        krzewicielem wolności i „wielkim niemieckim kanclerzem”, a nie prorosyjską
        prostytutką. W podobnym duchu pisałyby o nim wszystkie „wolne media”,
        szczególnie te „najbardziej wolne”.
        Tymczasem Schroeder nie tylko nie poparł niemieckimi pieniędzmi krzewicieli
        wolności w Iraku, ale jeszcze skumał się z Putinem załatwiając przy tym dostęp
        dla niemieckich firm do rosyjskich złóż gazu, w zamian za dostęp Rosjan do
        niemieckiego rynku. Na Zachodzie się co prawda sądzi, że Rosja przegrała zimną
        wojnę, Zachód może jej więc narzucać swoje warunki, czyli dostęp do rosyjskich
        złóż bez dostępu do europejskiego rynku. Ale Schroeder popsuł te dobre interesy
        oferując Ruskim biznes na zasadzie pełnej wzajemności. Dał więc zły przykład,
        który wpłynął nie tylko na Rosjan, ale także na Kazachów którzy tak jak Rosjanie
        zmieniają zasady, na jakich mogą operować zachodnie koncerny w ich kraju.

        Swoją drogą ciekawi mnie czy niemieccy krytycy Schroedera proponują wycofanie
        się z tych wątpliwych rosyjskich interesów i oddanie pól z gazem ruskim? Jeżeli
        ów „deal” jest tak szkodliwy dla Niemiec to może należałoby się z niego wycofać?
        To pytanie do Evy15 która wie co niemieckie media na ten temat piszą.

        Teraz o naszych wodzach. Pytanie co Polska zyskała na umizgach do Ameryki
        wysyłając sołdatów do Iraku, Afganistanu i oddając swoje terytorium pod
        amerykańskie instalacje rakietowe? Kiedy w rządzie był jeszcze Radosław Sikorski
        mówiło się że w zamian za zgodę Polska uzyska ze strony amerykańskiej
        dofinansowanie naszej armii, a także nowoczesne systemy przeciwlotnicze i
        przeciwrakietowe (Patriot lub THAAD), które będą w stanie osłonić przed
        rosyjskim agresorem cały obszar Polski. Potem zmniejszono te „nadmierne
        wymagania” do osłony już samej bazy, co zresztą jest w interesie samych
        Amerykanów. Potem zaczęto już mówić, że bazę tę (mającą na celu bronić Amerykę)
        wybudują w całości Amerykanie, a obecnie już słyszymy że Polska będzie musiała
        do nie dopłacać. Zresztą słyszymy bardzo niewiele gdyż regułą w takich
        demokracjach jak Polska jest to, że rządzący mają swoje największe sekrety tyle
        że przed własnym społeczeństwem. Obce rządy i tak wiedzą to co trzeba.
        • eva15 Re: Schroeder-świnia a kwachokaczki 10.09.07, 12:00

          o tych wszystkich kłamstwach odnośnie rury piszę poniżej (rura w
          oparach kłamliwej propagandy)
        • zigzaur Re: Schroeder-świnia a kwachokaczki 10.09.07, 12:52
          Niemcy mają w Afganistanie więcej żołnierzy niż Polska w Afganistanie i Iraku
          razem. Poniatno?

          Niemcy mają na swoim terytorium znaaaaaaaaaaaaaaaacznie więcej amerykańskiej
          broni niż Polska. Poniatno?

          Przyganiał kocioł garnkowi.
          • herr7 ale Niemcy przegrały wojnę a Polska 10.09.07, 13:03
            wojnę wygrała, a nawet dwie wojny (WWII i tę z komunizmem). Niemcy to kraj
            podbity, a amerykańskie bazy są tego świadetwem, tak jak bazy w Japonii. My
            dopiero staniemy się krajem podbitym jeżeli zgodzimy się na pobyt jankesów na
            naszej ziemi. I to za całkowitą darmochę. No może nie całkiem - za synekurę dla
            kwacha.
            • zigzaur Re: ale Niemcy przegrały wojnę a Polska 10.09.07, 13:11
              Zapomniałeś o I wojnie światowej, którą Polska wygrała nie prowadząc jej. Kto
              tak potrafi?
              Natomiast o zwycięstwie Polski w II wojnie światowej można dyskutować. Polska
              została potraktowana wcale nie lepiej niż Rumunia, Węgry czy Finlandia.

              Amerykańskie bazy są nie tylko w krajach przez USA podbitych. Głównie są w
              sojuszniczych. Zresztą, z podbitego kraju można zrobić sojusznika.

              Zresztą, wolę zostać podbitym przez moich krewnych "jankesów" niż przez inny
              kraj. Nie będę pisać, jaki mam na myśli, bo znowu jakiś polonofob oskarży mnie o
              rusofobię.
              • eva15 Re: ale Niemcy przegrały wojnę a Polska 10.09.07, 13:34
                Ty nie wolisz, ty się prosisz o to podbicie, biedaku. Jestem typem
                wymarzonego niewolnika - sam wyciągasz ręce, by co je spętano.
                A wszystko na złość "Ruskim". Niech tam Polska będzie podbita,
                bylłeby to "Ruskich" rozzłościło.
                • zigzaur Re: ale Niemcy przegrały wojnę a Polska 10.09.07, 14:30
                  Skoro twierdzisz, że jesteś takim typem...
    • eva15 Rura w oparach kłamliwej propagandy 10.09.07, 11:44
      Ilość kłamstw, manipulacji i wręcz oszczerstw odnośnie tej rury
      rośnie lawinowo w polskich "niezależnych" mediach, piszących jak
      jeden mąż to samo. W końcu mamy wolność.

      Tymczasem:

      1. Rura powstaje na polskie życzenie. To Polska ODRZUCIŁA w 2000r.
      niemieckie i rosyjskie propozycje puszczenia jej przez PL z
      ominięciem Ukrainy. Już wówczas powiedziano W-wie, że wobec odmowy
      Polski rura bałtycka będzie jedyną alternatywą:

      www.rosati.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=62&Itemid=63



      2. Polscy politycy i media dobrze wiedzą, że rurociąg jest projektem
      nie niemiecko-rosyjskim lecz UNIJNYM. I znajduje się na liście
      unijnych priorytów od 2003 r. czyli DŁUZEJ, niż Polska jest
      członkiem Unii. Ostatni raz potwierdzono to w ub.roku (vide link).

      Za projektem stała wola starej EU i póki nie wpuszczono do EU Polski
      i Pribałtyczki NIKT, dosłownie NIKT nigdy tego projektu nie
      podważał, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie walczy przeciw własnym
      interesom na korzyść cudzych, zamorskich.

      "Rada Unii Europejskiej potwierdziła, że rosyjsko-niemiecki gazociąg
      przez Bałtyk pozostaje unijnym priorytetem"

      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3507525.html


      3. Oszczerstwem jest pisać, że Schroeder jest na utrzymaniu Rosji,
      skoro NIEMCY są udziałowcem prawie połowy (49%) w tym
      przedsięwzięciu. Tak na marginesie - czy ktoś może podać choć JEDEN
      przykład, gdzie USA czy GB dopuściłyby jakiś kraj nie posiadający
      własnych złóż na tak doskonałych warunkach do swoich spółek
      naftowych czy gazowych?
      Czy można dać jescze więcej? Oczywiście - można oddać CAŁE swoje
      złoża - o tym marzyły USA/GB odnośnie Rosji, nazywając to
      zwycięstwem demokracji. Niemcy zadowalają się połową demokracji.



      Można całkowicie zrozumieć gniew USA na tą rurę. W końcu przekreśla
      to w znacznym stopniu planowany US-quasi monopol w zaopatrywaniu EU
      w energię. Interes amerykański polegający na zagarnięciu cudzych
      dóbr i ich dystrybucji doznał poważnego uszczerbku. Postawa USA jest
      wwięc z pkt. widzenia ich interesów w pełni uzasadniona.

      Ale czym uzasadnić postawę Polski? Czy samobójcza głupota jest tu
      wystarczającym wyjaśnieniem zjawiska? Wątpię...

      • borrka Rurociag baltycki nie powstanie. 10.09.07, 12:04
        Staje sie to coraz bardziej oczywiste.
        I to nie ze wzgledu na dosc histeryczne stanowisko Polski.

        Jest to od samego poczatku koncepcja chybiona, uwarunkowana politycznym planami Kremla i dzialalnoscia ewidentnego agenciaka, Szredera.
        Posiadacz niezliczonej ilosci zon pilnie potrzebuje pieniedzy.
        Francuscy encyklopedysci mieli wiecej smaku - przyjmowali od Katarzyny szuby sobole.
        Szreder bierze juz tylko cash.
      • zigzaur Rura-evcia w oparach konfabulacji 10.09.07, 12:44
        A jakież to dostawy energii realizowały USA do Europy? Którędy? Jakimi środkami?
        • eva15 zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 13:04
          zigzaur nie wie, bo i skąd, że USA zbudowały już rurociągu z Baku
          przez Tiblisi do portu Ceyhan’ w Turcji (jego przyszłe wykorzystanie
          stoi pod znakiem zapytania ze wzgl. na plany Rosji), że USA planują
          alternatywne "własne" dostawy dla EU, np. rurociąg Odessa-Brody oraz
          transkaspijski gazociąg z Turkmenistanu via Turcja do Europy itd.
          itd.
          Jakby zigzaur wziął się za czytanie czegoś więcej niż GW, sporo się
          dowiedział.

          www.informacje.int.pl/Ostra-gra-o-kontrole-Azji-Centralnej-art1603.html
          • zigzaur Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 13:23
            A co niby rurociąg Baku-Ceyhan ma wspólnego z USA ???

            Państwo USA nie zajmuje się prowadzeniem biznesu. Od tego są prywatne firmy.

            Czy na jakichkolwiek umowach o budowę czy eksploatację tych rurociągów widnieje
            podpis Prezydenta USA ???
            • eva15 Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 13:31
              Aś ty naiwniutki, biedo. Jednym z głównych zadań dzisiejszego
              państwa USA jest dostarczenie biznesu i kasy dla swoich koncernów.
              Masz poczciwcze artykuł o zyskach prywatnych US-koncernów z wojny
              irackiej rozpętanej prze USA. Wojny rozpętanej na koszt
              amerykańskiego podatnika i niezgodnej z jego interesem, ale who
              cares?

              Spójrz sobie na tabelki w artykule. Cyfry powinieneś zrozumieć:

              www.spiegel.de/wirtschaft/0,1518,504742,00.html
              • syfopis [...] 10.09.07, 14:15
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • zigzaur Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 14:32
                Oj, niebogo, niebogo!

                Każdy koncern dąży do zysków.

                A wojnę iracką to rozpętał niejaki Saddam H. napadając na Kuwejt w 1990.
                • eva15 Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 14:43
                  No właśnie i jeśli ma państwo w swoim ręku (np. via Cheney) to go w
                  tym celu używa, nieboraku. Państwo nie jako dobro wspólne lecz jako
                  maszynka do robienia kasy przez niektórych wybrańców "demokracji".


                  Nooo, Bush w 2004 zauważył, że Saddam napadł na Kuwejt w 1990r. I
                  tylko dlatego napadł na Saddama, bo mu się przypomniało.
                  Jak ty to sprytnie zauważyłeś, bystrzak z ciebie wielki.
                • wet3 Re: zigzaur 10.09.07, 21:09
                  zigzaur napisał:

                  > Oj, niebogo, niebogo!
                  >
                  > Każdy koncern dąży do zysków.
                  >
                  > A wojnę iracką to rozpętał niejaki Saddam H. napadając na Kuwejt w
                  1990.

                  Zapomniales, ze Kuwejt jest czescia Iraku sztucznie oderwana przez
                  Angoli.
              • lubat Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 14:41
                Droga Evo15, czy Ty nie masz poczucia marnowania czasu? Chyba nie sądzisz, że
                możesz przekonać człowieka (?) głęboko wierzącego? To naprawdę strata czasu.
                Dedykuję Ci piosenkę - naprawdę bez żadnej złośliwości.

                www.kabaretelita.pl/teksty_oj.php
                • eva15 Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 14:53
                  Mocie recht, jak mówią Slązacy.
                  Przykleił mi się zigzaur do poważnego wątku i zrobił z dyskusji
                  parodię w którą daję się wciągać. Za piosenkę dzięki (nie znałam).
                  • lubat Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 16:06
                    Po wysłaniu poprzedniego postu zrobiło mi się trochę głupio, że napastuję Ciebie
                    i pośrednio narzucam swój model dyskusji, a właściwie niedyskutowania z
                    nawiedzonymi. Nie było to moją intencją. Czasami człowiek szybciej coś robi lub
                    mówi, niż myśli.
                    • eva15 Re: zigzaur w oparach niewiedzy 10.09.07, 22:57
                      Po "1. primo": mnie też się zdarza szybko coś napisać i jeszcze
                      szybciej kliknąć. Zwłaszcza w ciągu dnia gdy nałogowo/nerwowo
                      przełączam komputer z pracy na to forum i zaraz na obarot. Jak to na
                      Łubiance bywa, gdy robota staje się hobby...

                      Po "2. primo": w międzyczasie trochę się znamy, więc mniej więcej
                      kojarzę, co możesz mieć na myśli.

                      Słowem nie ma sprawy.

                      • bezportek III Rzesza i CCCP naprawde juz zniknely 11.09.07, 00:28
                        Jeszcze tylko po katach paletaja sie zdegenerowane bekarty komuny i
                        nazizmu, wylazace ze szpar jak pluskwy, putiny i inne pasozyty,
                        czasem ponumerowane.
    • olias Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 11:48
      pytanie: dlaczego były kanclerz Niemiec Gerhard Schröder jest
      zaledwie majorem?
      odpowiedź: no przecież nie może się równać ze swoim kamandirem,
      pułkownikiem Putinem.
    • ddyzma5 Re: Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 12:46
      Schröder już dawno włożył palca między pośladki Putina.

    • icc217 Schröder broni Rosji przed Polską 10.09.07, 13:30
      Trudno odmowic mu racji ...
      • syfopis [...] 10.09.07, 14:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • syfopis [...] 10.09.07, 14:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • syfopis [...] 10.09.07, 15:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • wet3 Schroeder??? 10.09.07, 19:58
              To taki zwykly szwabski kundelek na garnku Putina szczekajacy na
              zamowienie.
              • syfopis [...] 10.09.07, 21:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • danz5 Re: Schröder broni Rosji przed Polską 11.09.07, 00:54
        icc217 napisał:

        > Trudno odmowic mu racji ...

        Moze rozwiniesz mysl dyzurnego burka ...na razie cienko...
    • ivrp dla kasy zrobi nawet loda Putinowi, 10.09.07, 22:09
      żałosny typ
    • danz5 Tak wielkie uznanie dla Polski... 11.09.07, 00:47
      Doprawdy ,nie spodziewalem sie az tak wielkiego uznania dla Polski
      ze strony Schrödera.
      Skoro byly kanclerz,a dzis urzednik w sluzbie Putina uwaza, ze
      polityka rzadu polskiego stanowi rzeczywiste zagrozenie dla
      Rosji,swiadczy to tylko o tym,ze jest to jedynie sluszna polityka
      wobec imperializmu gospodarczego Sowietow,zgodna z narodowym
      interesem...
      • syfopis [...] 11.09.07, 03:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • nikola_piterski2 Re: JAa was ku*wa pozdrawlaju ciule 11.09.07, 09:32
          JAa was ku*wa pozdrawlaju ciule
          Autor: syfopis 11.09.07

          Hi Hitler!
          --------------------

          ZigZaur!



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka