iwo_84 Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 11:28 Janusz Korwin-Mikke na pewno dostanie się z Warszawy. Już ja się o to postaram :) Odpowiedz Link Zgłoś
leech3 Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w świecie !! :-) 15.09.07, 11:29 Okreg wyborczy Warszawa - to również głosy emigracji zarobkowej. I od nich xPR z Korwinem na czele ma szanse dostac b. duże poparcie. Bo z Polski rządzonej przez innych wyjechali jak tylko sie dało i jakoś nie maja ochoty wracać. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w świecie ! 15.09.07, 12:19 Racja! Trzeba będzie zerknąć w kajecik do którego konsulatu trzeba będzie się zapisać :) Odpowiedz Link Zgłoś
theavalanche Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 11:30 Komitet LPR będzie miał spokojnie ponad 10% mówię wam!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 11:37 becikowego???? Korwin chyba desperacko chce powrócić do polityki... Szczerze mówiąc tracę cały podziw jaki miałem dla JKM. A miałem go trochę, bo przecież konsekwentnie głosił swoje poglądy do 1989 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
magmamagda Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 11:56 aby realnie wprowadzic idee UPR do rzeczywistoeci nalezy zaistniec w sejmie!! a jak to zrobic??? bardzo niechetnie ale w koalicji wyborczej!! sympatycy UPRu niestety nie sa tak bardzo zdyscyplinowani aby zgdonie z pogladami poszli do urn wyborczych i poparli głosem swoje pogladay...czekaja az zrobia za nich to inni ,bo przeciez wielu powinno rozumiec i popierac idee UPR bo to najrozsadnieszy głos prawicy...jak potem sie okazuje rzeczywisc jest inna, UPR w ten sposob bedzie wreszcie zauwazony w mediach,teraz musza o nich mowic,to nic ,ze osmieszaja i przeinaczaja fakty...to wiadome,dla wielu...idee UPR sa niezmienne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 11:58 Trzeba było się podpiąć pod PiS. Większe szanse na zaistnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
leech3 Dlaczego tak na UPR z LPR 15.09.07, 12:06 adas313 napisał: > Trzeba było się podpiąć pod PiS. > > Większe szanse na zaistnienie. LPR było jedynym rozwiązaniem. PiS czy PO nie były zainteresowanie wspólpracą z UPR a samodzielne wybory dałyby znowu te 2 % głosów (skuteczna kampania konkurencji - "głos na UPR to strata głosu"). Potrzebny był impuls dający wiarę, że UPR wejdzie do sejmu. I proszę - najnowsze sondaże (których jeszcze Wyborcza niezauwazyła) dają KOMITETOWI wyborczemu LIGI PRAWICY RZECZYPOSPOLITEJ 7 %. A wcześniej LPR miała 2 %. Skąd te dodatkowe 5% ? Wróciła wiara, że UPR wejdzie do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
magmamagda Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:45 ale dla PIS widocznie UPR jest opozycja skoro nie chciało z nimi rozmawiac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:56 Przecież premier powiedział, że należy odrzucić liberalizm. To jak mieli z ultraliberałami rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:02 Czy nie razi Cię fakt, że zgodnie z poglądami (jedynie słusznymi w każdej kwestii) głoszonymi przez JKM i jego totumfackiego, na całym świecie rządzą durnie, złodzieje i inne wybrakowane umysłowo osobniki? Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:07 przekrecasz fakty. tak wyraza sie o socjalistach, lewakach i ma racje. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:20 mike0l napisał: > przekrecasz fakty. tak wyraza sie o socjalistach, lewakach i ma racje. Demokraci i Republikanie - to socjaliści czy lewacy? Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:37 o jakich ugrupowaniach mowisz? skoro w polsce i w europie rzadza socjalisci... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:40 mike0l napisał: > o jakich ugrupowaniach mowisz? skoro w polsce i w europie rzadza socjalisci... Republikanie i Demokraci w USA. PS Czy nie sądzisz, że słowo socjalista stało się po prostu epitetem, tak jak żyd czy oszołom? Epitetem - wytrychem. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:53 "Socjalizm- wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierówności społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, lub poddania gospodarki kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lub spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest (częściowe lub całkowite) odrzucenie idei kapitalistycznego wolnego rynku, ograniczenie własności prywatnej oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej." Własność prywatna jest ograniczana przez regulacje "unijne" dyrektywy , limity interwencjonizm i wysokie podatki (od osob fizycznych 70-80 ponieważ składka emerytalna jest podatkiem tak orzekł TK). Obecny ustrój w Wspólnocie Eur. i Polsce to taki socjalizm w nowych fatałaszkach. O jakim wytrychu mowisz????? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:05 mike0l napisał: > "Socjalizm- wieloznaczne pojęcie, odnoszące się do prób zmniejszenia nierównośc > i > społecznych i upowszechnienia świadczeń socjalnych, lub poddania gospodarki > kontroli społecznej (poprzez instytucje państwowe, samorządowe, korporacyjne lu > b > spółdzielcze). Częścią wspólną wszystkich odmian socjalizmu jest (częściowe lub > całkowite) odrzucenie idei kapitalistycznego wolnego rynku, ograniczenie > własności prywatnej oraz promowanie idei sprawiedliwości społecznej." Akurat w tej definicji (jednej z tysiąca) są bardzo pozytywne elementy. Ale to mój odbiór, nie oczekuję, że się z nim zgodzisz. > O jakim wytrychu mowisz????? O epitecie - wytrychu. Wystarczy n a z w a ć kogoś socjalistą aby z definicji nie miał racji. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:27 > O epitecie - wytrychu. Wystarczy n a z w a ć kogoś socjalistą aby z definicji > nie miał racji. socjalizm już przerabialiśmy. system gospodarczo nieefektywny. system niesprawiedliwy. niestety to socjaliści (ugrupowania rządzące) zdominowali media wiec to socjalizm jawi sie jako jedyna słuszna droga a z każdego liberała robi sie oszołoma. nazywa sie to folklorem. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:32 mike0l napisał: > socjalizm już przerabialiśmy. system gospodarczo nieefektywny. system > niesprawiedliwy. niestety to socjaliści (ugrupowania rządzące) zdominowali medi > a > wiec to socjalizm jawi sie jako jedyna słuszna droga a z każdego liberała robi > sie oszołoma. nazywa sie to folklorem. Ujmę to tak. Każda bałwochwalcza wiara prowadzi na manowce. Boję się ludzi, którzy wszystko wiedzą i na wszystko mają gotowe, proste recepty. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:44 > Ujmę to tak. Każda bałwochwalcza wiara prowadzi na manowce. Boję się ludzi, > którzy wszystko wiedzą i na wszystko mają gotowe, proste recepty. Zgadzam sie z tobą w 100% szkoda ze od 90 roku Polska prowadzona jest na manowce przez...socjalistów:) (okrągłego stołu) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:51 mike0l napisał: > Zgadzam sie z tobą w 100% szkoda ze od 90 roku Polska prowadzona jest > na manowce przez...socjalistów:) (okrągłego stołu) Też żałuję. PS Radiomaryjnych nie nazwałbym socjalistami. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:58 > PS Radiomaryjnych nie nazwałbym socjalistami. pozdro a ja mam odmienne zdanie radio maryjnych nazwałbym kato socjalistami jednak popełniłem błąd nie maczali palców w czasie "rozdania" okrągłego stołu. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:17 "na całym świecie rządzą durnie, złodzieje i inne wybrakowane umysłowo osobniki" A umiesz wymienić, gdzie tacy NIE rządzą? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:19 rafvonthorn napisał: > A umiesz wymienić, gdzie tacy NIE rządzą? Tak. W Skandynawii. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 12:54 No cóż, kwestia gustu. Ja uważam poświęcanie wolności na rzecz bezpieczeństwa za rzecz godną pogardy.... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:00 rafvonthorn napisał: > No cóż, kwestia gustu. Ja uważam poświęcanie wolności na rzecz > bezpieczeństwa za rzecz godną pogardy.... W Skandynawii jest ograniczona wolność? Czy o tych samych krajach myślimy? Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 13:49 To klasyczna antynomia: w każdej kwestii społecznej mamy do wyboru rozwiązania promujące albo wolność, albo bezpieczeństwo. Odsyłam do "Ucieczki od wolności" E. Fromma. Cedując możliwość decydowania o sobie na państwo pozbawiasz siebie wolności, lecz zyskujesz jego wsparcie w krytycznych momentach, dla wielu ludzi to rozsądna wymiana. A dla mnie godna pogardy. Jeszcze jedno: gospodarka socjalistyczna zawsze będzie radziła sobie gorzej od wolnej. PKB krajów skandynawskich w 2005 r. w stosunku do 2000 r., czyli w okresie 5 lat wzrósł kolejno: w Szwecji o 11,7 proc., Finlandii 13,1 proc., Norwegii 10,7 proc. Gdyby jeszcze podciągnąć do tego Danię, to PKB "uzwiązkowionej" gospodarki - kraju wzrósł w wymienionym okresie o 6,9 proc. Z kolei w tym samym okresie PKB krajów "anglosaskich" wzrastała kolejno: w W. Brytanii o 12,8 proc. Irlandii 28,7 proc., USA 12,5 proc., N. Zelandii 18,3 proc., Australii 16,8 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:14 rafvonthorn napisał: > To klasyczna antynomia: w każdej kwestii społecznej mamy do wyboru > rozwiązania promujące albo wolność, albo bezpieczeństwo. Odsyłam > do "Ucieczki od wolności" E. Fromma. Cedując możliwość decydowania o > sobie na państwo pozbawiasz siebie wolności, lecz zyskujesz jego > wsparcie w krytycznych momentach, dla wielu ludzi to rozsądna > wymiana. A dla mnie godna pogardy. Wybacz ale posługujesz się ogólnikami. Albo ceduję albo jestem wolny. A może ceduję w rozsądnym rozmiarze? JKM wygłosił kiedyś taką myśl - dla niego wolność wyboru, to również możliwość skonania z głodu pod płotem. Dla jednych efektowna metafora, dla mnie po prostu wygłup. > Jeszcze jedno: gospodarka socjalistyczna zawsze będzie radziła sobie > gorzej od wolnej. PKB krajów skandynawskich w 2005 r. w stosunku do > 2000 r., czyli w okresie 5 lat wzrósł kolejno: w Szwecji o 11,7 > proc., Finlandii 13,1 proc., Norwegii 10,7 proc. Gdyby jeszcze > podciągnąć do tego Danię, to PKB "uzwiązkowionej" gospodarki - kraju > wzrósł w wymienionym okresie o 6,9 proc. Z kolei w tym samym okresie > PKB krajów "anglosaskich" wzrastała kolejno: w W. Brytanii o 12,8 > proc. Irlandii 28,7 proc., USA 12,5 proc., N. Zelandii 18,3 proc., > Australii 16,8 proc. Nie uwzględniasz: punktu startu, podziału i społecznch skutków tego wzrostu. Przykład - Chiny. Nie można jednym wskaźnikiem oceniać gospodarki, stosunków społecznych albo inaczej - społecznej akceptacji efektów gospodarczych. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:19 Dokładnie - albo cedujesz, albo jesteś wolny. Jak scedujesz to pozbywasz się wolności. A co do ogólników - scedowanie "w rozsądnym rozmiarze" dla każdego oznacza co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:22 nikodem_73 napisał: > Dokładnie - albo cedujesz, albo jesteś wolny. Jak scedujesz to > pozbywasz się wolności. Jeżeli zero cesji, to zero państwa. > A co do ogólników - scedowanie "w rozsądnym rozmiarze" dla każdego > oznacza co innego. Oczywiście. I dlatego ludzie w takich sytuacjach wypracowują ogólnie obowiązującą definicję. A przeciwnym wypadku jest to anarchia. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:33 "Ludzie to pieniądze chcą mieć a nie pracę"... tak mi się skojarzyło. JACY LUDZIE? O czym Ty mówisz? Ludzie to w znakomitej większości analfabeci funkcjonalni. Dla nich państwo to taki fikcyjny byt na wzór "dobrego wujka z ameryki" co to zawsze ma pieniądze. Zapytaj LUDZI czy chcą darmowej opieki zdrowotnej - 99% odpowie TAK. Zapytaj LUDZI czy chcą czwartą część pensji oddawać miesięcznie lekarzowi niezależnie czy są chorzy czy nie - z pewnością 99% nie odpowie TAK. Tyle tylko, że socjaliści zadają pytania WYŁĄCZNIE sformułowane w ten pierwszy sposób. Ludzie to idioci (łącznie ze mną i z Tobą) - każdy popełnia mniej, lub bardziej kretyńskie błędy. Chodzi tylko o to aby każdy płacił za SWOJE błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:39 nikodem_73 napisał: > Ludzie to idioci (łącznie ze mną i z Tobą) - każdy popełnia mniej, > lub bardziej kretyńskie błędy. Chodzi tylko o to aby każdy płacił za SWOJE błędy. To niezupełnie tak. Każdy i n t e l i g e n t n y człowiek jest przez 5 minut na dobę kompletnym idiotą. I to jest normalne. Kiedy ta proporcja ulega zachwianiu, powstają partie polityczne, liderzy, wodzowie. Jesteś często zmuszany do popełniania błędów, których byś nie popełnił żyjąc na bezludnej wyspie. Ale nie żyjesz na niej. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:54 Tylko widzisz - jest jeden myk - ja NIE CHCĘ cedować w obecnym "rozsądnym zakresie" swojej wolności na państwo. Chodzi o to, że obecnie jestem PRZYMUSZANY do ubezpieczenia się w KONKRETNEJ firmie na wypadek choroby (pomijam taki detal, że i tak aby w rozsądnym terminie skorzystać z usług lekarza musiałem wykupić sobie drugie ubezpieczenie). Jestem PRZYMUSZANY aby dopłacać do rolników, górników i kolejarzy. Chcę czy nie. Choćbym importował sobie prywatnie jedzenie z Brazylii, węgiel z Australii i woził wszystko samochodami. To są KONSEKWENCJE tych "ludowych ustaleń". Socjalizm w skrajnym wypadku przypomina ustrój niewolniczy. Jest kasta "panów" (tu państwa), która wie lepiej co dla ich "niewolników" (tu obywateli) jest najlepsze. Pan wie, że niewolnicy nie powinni chodzić do burdeli i palić marijuany. Ale Pan jest ludzki, więc pozwala niewolnikom od czasu do czasu nawalić się jak messerschmitt. A i panienki są de facto tolerowane. Bo Pan jest moralny i grzechu nie toleruje ("no ale wszyscy jesteśmy ludźmi"). To po prostu hipokryzja. Mówisz ludziom, że o nich dbasz, a tak naprawdę ich wyzyskujesz. Nie jestem anarchistą. Uważam, że państwo jako instytucja powinno istnieć. Powinno jednak dążyć do samoograniczania (minarchizm). Państwo powinno zajmować się WYŁĄCZNIE ochroną obywateli (wojsko, policja) i prawa (sądy, policja). Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 15:03 nikodem_73 napisał: > Nie jestem anarchistą. Uważam, że państwo jako instytucja powinno istnieć. > Powinno jednak dążyć do samoograniczania (minarchizm). Państwo powinno zajmować > się WYŁĄCZNIE ochroną obywateli (wojsko, policja) i prawa (sądy, policja). Pełna zgoda. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 14:16 O to to to. I jak to szło... "Any society that will give up a little liberty to gain a little security will deserve neither and lose both" Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Przeciwnik wydatków socjalnych ze specami od 15.09.07, 11:58 i dalej glosi nic sie nie zmienilo. nie ma zadnego sojuszu programowego z LPR to tylko sojuesz wyborczy. pomysl logicznie. w polityce liczy sie skutecznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
michnix2 Glosuj na Korwina-Mikke - nie trac glosu!!! 15.09.07, 12:17 Glos na PiS i PO to glosy stracone. Te partie pokazaly, ze wszechladza urzednicza, zlodziejstwo, wysokie podatki i drozyzna to ich program. Albo otwarcie nie chca (PiS) albo nie potrafia (PO) zlikwidowac socjalizmu w Polsce i uparcie przerabiaja nas na republike bananowa. Glos na te partie to glos stracony i kolejne miliony Polakow uciekajace do Anglii i Irlandii. Jedyne osiagniecia tych partii to wypedzenie 2 milionow Polakow za granice. Exodus wiekszy niz w czasach zaborow. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Glosuj na Korwina-Mikke - nie trac glosu!!! 15.09.07, 13:12 PO, PIS czy LID niczym nie różnią sie od siebie o czym świadczy swobodny przepływ ludzi z partii do partii jak rowniez koalicje na szczeblu lokalnym. To partie okrągłego stołu...ci sami ludzie nowe 3 literowki co 4 lata... Zgadzam sie sie z tym co napisałeś .od 90 roku rządzą ci sami ludzie umacniając socjalizm rozkradając majątek narodowy zwiększając dług publiczny (obecnie 510mld 7 lat temu 280mld) i biurokracje...Glos na te partie to glos stracony. Dlaczego ludzie nie mysla? Bo media pracują dla tych partii...Stad tez osmieszanie UPR. to kwestia czasu ze ludzie zaczna myslec.. Odpowiedz Link Zgłoś
ram Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 13:03 Wreszcie Korwin znalazł swe miejsce - wśród dewiantów i świetojeb.iwców. Przez kilkanaście lat był tylko śmiesznym folklorem (atrakcyjny dla naiwnych), ostatnio tylko żałosnym (np. eurofaszyzm) choć dalej ma wyznawców swej ultraliberalnej utopii. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 13:22 czy Milton Friedman (noblista z ekonomii) głosił utopie (skutecznie wprowadzona w USA)? Uświadomię ci to zwolennik liberalizm i wolności gospodarczej podobnie jak UPR. Na czym polega dewiacja LPR? skoro to partia prawicowa. dziś patriotyzm nazywa sie faszyzmem. Proponuje ci wpisać oba słowa na google konserwatyzm i liberalizm zanim zaczniesz pisać bzdury. To co jest w Brukseli to jest lewacki folklor sprzeczny z nasza tradycja kultura, kapitalizmem, zasadami wolnego rynku i zdrowym rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 14:22 Kechem... LPR, podobnie jak PiS, to partie narodowo-socjalistyczne, czyli faszyści. A prawicą to sami siebie nazywają. Odpowiedz Link Zgłoś
morda11 Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 13:41 Pierwszy polski szajbus na pierwszym miejscu innych szajbusów. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz szkoda, że mi szkoda głosu na JKM.... 15.09.07, 13:44 nie wolno się rozmieniać na drobne w czasie tych wyborów; program UPR-u i tak jest nie do zrealizowania we wspólczesnej Polsce a więc oddanie głosu na Korwina jest głosu tego straceniem dla ideii oderwania kaczych dziobów od koryta.... Trzeba głosować na tych co mają na to największą szansę; czyli na PO nawet wtedy gdy flaki wywracaja nam się na widok mdławego Donka.. p.s. Tak przy okazji; właśnie się dowiedziałem , że Donek to wcale nie jest zdrobnienie od "Donald" ale od "Donkey".... Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: szkoda, że mi szkoda głosu na JKM.... 15.09.07, 13:47 czy dlatego warto glosować na PO???? pl.youtube.com/watch?v=spQ89akuJAE Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Słuchaj MikeOI 15.09.07, 14:58 ja do tej pory byłem lojalnym wyborcą JKM i jego programu. Ten jedyny głos z Mazowsza oddany na niego podczas ostatnich wyborów prezydenckich to właśnie był mój głos wyborczy ale dziś? ... Powiedz Mike jaką widzisz szansę na realizację programu gospodarczego UPR-u nawet wtedy gdy zdobędą oni większość sejmową i stworzą rząd? Przecież ten program stoi w kolizji z prawem gospodarczym UE. W obecnych okolicznościach geopolitycznych nas po prostu nie stać na realizację tego programu już abstrahując, że w tym celu trzeba byłoby wyjść z UE.... Nie sądzę by naród wyraził na to zgodę. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Słuchaj MikeOI 15.09.07, 15:27 > Powiedz Mike jaką widzisz szansę na realizację programu > gospodarczego UPR-u nawet wtedy gdy zdobędą oni większość sejmową sejmowej większości na pewno nie zdobędą:) co do wspólnoty europejskiej (unii nie ma jeszcze) kto zrozumie liberalizm i wolność gospodarcza zrozumie ze należy z eurokolchozu w takiej formie wystapiac. jesteśmy na tym stratni. norwegia, szwajcaria w wspólnocie nie sa. WE dąży do powołania jednego centralnego socjalistycznego superpanstwa. nasza akcesja nie przynosi nam żadnych. tracimy właśnie na bzdurnych przepisach, prawie, ograniczeniach, limitach, składkach które wpłacamy i olbrzymich kredytach które musimy zaciągać. czy wiesz jaki jest poziom wykorzystywania "unijnych" naszych składek? mizerny. możemy byc krajem nieżelaznym, kapitalistycznym i byc w "unii" ale gospodarczej z krajami europejskimi czy cos sie zmieni? na pewno będziemy sie szybciej rozwijać. tak masz racje naród wyraził zgodę to mnie nawet nie dziwi skoro "uklad" dokonał podziału przy okrągłym stole. unija propagadna zrobiła swoje (finasowanie/popieranie partii tuska przez fundacje niemieckie). dlatego UPR w sejmie jest tak wielu nie na rękę. ale to sie zmieni i społeczeństwo mieć wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz nie bardzo mnie zrozumiałeś... 15.09.07, 15:47 Norwegia czy tradycyjnie neutralna Szwajcaria to jednak nie Polska; nie to położenie geograficzne, nie te ambicje polityczne, nie te interesy strategiczne... Nie masz czasem wrażenia, że gdyby nie zakorzenienie Polski w strukturach UE i NATO to o naszej niepodległości już dziś pisalibyśmy jak o jakimś epizodzie historycznym? Rosjanie juz dawno zrobiliby z nami "porządek" wg swoich recept gdyby nie te instytucje o których było wyżej.... Wróciliby tu do nas tak jak gospodarz wraca do domu po dłuższym urlopie; wnosi swoje walizki i już jest u siebie. Mamy niewątpliwy fart, że naszej polityki zagranicznej przez minionych 17 lat nie tworzył Kaczyński bo już by było po nas. Każdy może bowiem obrazić boksera ale nie każdy później zdąży mu uciec.. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: nie bardzo mnie zrozumiałeś... 15.09.07, 16:15 > Nie masz czasem wrażenia, że gdyby nie zakorzenienie Polski w > strukturach UE i NATO to o naszej niepodległości już dziś > pisalibyśmy jak o jakimś epizodzie historycznym? to jakieś nierealne katastroficzne wizje:) dziś nie prowadzi sie wojen dziś kupuje sie polityków tak jak Niemcy kupiły POLtuska. a naturalnym sojusznikiem Niemiec (polityczny/gospodarczym) jest Rosja. Wnioski wyciągnij sam. > Mamy niewątpliwy fart, że naszej polityki zagranicznej przez > minionych 17 lat nie tworzył Kaczyński bo już by było po nas. Bzdura Kaczyński (nie popieram polityki gospodarczej) prowadzi dobra politykę zagraniczna. chyba za dużo czytasz wybiorczej. Niemcy nie lubią swoich sąsiadów i znacznie więcej prasa niemiecka negatywnie pisze o Francji niż o Polsce. o Polsce niewiele sie dyskutuje na czerwonych brukselskich salonach i kaczor nie jest dla nich żadnym problemem. kaczor prowadzi dobra twarda politykę a nie pada na kolana jak europejsy i rolexander. to nawet zdrajcy skoro krytykują nasz kraj w zagranicznych mediach... Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Z przyjemnością Cie czytam :) 15.09.07, 22:52 > Bzdura Kaczyński (nie popieram polityki gospodarczej) prowadzi dobra politykę > zagraniczna. chyba za dużo czytasz wybiorczej. mam tylko jedna uwagę ... jeśli chodzi o polityke gospodarczą pisowskiego rządu , tę prawdziwą, nie deklarowaną w czasie kampanii wyborczej, nie była taka zła ... Kaczyński przy gospodarce nie gmerał, a czyż nie o to chodzi?:) a co do polityki zagranicznej, polecam artykuł Ewy Thompson z dzisiejszego Dziennika ... :) www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=254&year=2007&nrw=180&art=736 Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Słuchaj MikeOI 15.09.07, 15:50 Prawie w 100% się z Tobą zgadzam. Z jednym ale. Wg mnie przystąpienie do WE w obecnym kształcie było mimo wszystko opłacalne. Dzięki temu pozbyliśmy się garba bezrobocia i był to impuls do rozwoju. Oczywiście nie zmienia to faktu, że będę głosował przeciw konstytucji europejskiej (o ile ktokolwiek rozpisze referenda po ostatnim blamażu). A i naszą obecność w UE widziałbym raczej jako kontynuację EWG niż Stany Zjednoczone Europy (lub Związek Socjalistycznych Republik Europejskich jak wolą inni). Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Re: Słuchaj MikeOI 15.09.07, 16:00 Tez uważam, że MikeOI ma rację. Co do reszty Twojego postu, to sprawe rozwiąże nasze wejście do Schengen, bo jak pisze Korwin: " Nie chodzi o Anschluß do Wspólnoty - tylko o to, by, jak 130 lat temu, każdy mógł sobie jeździć, studiować i pracować gdzie tylko chce. Powrót do normalności. I dotyczy to nie tylko Paryża czy Londynu - ale również Kijowa, Kiszyniowa czy St.Petersburga. Musimy walczyć, by granice istniały - i państwa konkurowały między sobą podatkami i przepisami prawnymi - ale by były całkowicie przepuszczalne. 1 stycznia mamy wejść do Schengen. I wtedy mam w nosie całą Wspólnotę czy tam Unię. Niech zginie-przepadnie! Niech żyje Wolność!" korwin-mikke.blog.onet.pl/1,DA2007-08-13,index.html Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Słuchaj MikeOI 15.09.07, 16:05 bezrobocie spadło ponieważ wyjechało 2 mln polaków:) bezrobocie spada na wskutek rozwoju i napływu inwestycji. nawet w WE polska sie rozwija. mozemy szybciej sie rozwijac wprowadzajac dobre prawo, niskie podatki. nie zdziw sie jak iwestycje zaczna odplywac do slowacji, lotwy, bulgargii do krajow ktore obnizaja podatki (np wprowadzaja liniowy. Możemy być krajem niezależnym jak Szwajcaria czy Norwegia. Porozumienia gospodarcze załatwiają wszystko. W niczym nie przeszkadza ze jesteśmy dużo biedniejsi od nich. Nie potrzebowalibyśmy 20 lat aby osiągnąć obecny poziom Hiszpanii. Szwajcarzy mogą swobodnie podróżować/pracować w WE nie trzeba być członkiem. Moim zdaniem nie ma żadnych korzyści wręcz jesteśmy stratni. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Słuchaj MikeOI 15.09.07, 16:49 No to przedstawiam Ci scenariusz alternatywny. Jest rok 2005. Referendum w sprawie akcesji zakończyło się innym wynikiem. Nadal obowiązują cła wwozowe na teren WE. Polacy nie mogą podjąć LEGALNEJ pracy w krajach należących do WE. Firmy, którym zależy na posiadaniu fabryki w kraju należącym do WE (brak ceł), omijają Polskę i inwestują w np. Czechach. No bo czym Polska mogłaby kusić? Doskonałą infrastrukturą? Brakiem biurokracji? Niskimi podatkami? Biznes to nie sentymenty. Wtedy Polska miałaby wyłącznie jeden argument - tanią siłę roboczą. Po prostu musielibyśmy być tańsi aby opłacało się z Polski przewozić do WE pomimo ceł. Kpisz, że bezrobocie spadło z powodu wyjazdów. A tak właśnie jest. Właśnie tak. To, że zatrudnienie wzrosło to inna historia. Wzrosło ono na skutek zwiększenia eksportu (pomimo silnego złotego) - głównie do krajów WE i inwestycji (o nich było wyżej). Na bycie Szwajcarią, czy Norwegią, póki co byliśmy (a może nadal jesteśmy?) po prostu ZA BIEDNI. Powiedz mi - który z krajów członkowskich pozwoliłby na LEGALNĄ pracę Polakom skoro nawet PO akcesji większość z nich wprowadziła "okresy przejściowe"? Pomijając taki detal, że wtedy należałoby NEGOCJOWAĆ z każdym z krajów oddzielnie. A nie wolno zapominać, że socjalistów i związkowców to oni też mają. I musieliby im wyjaśnić dlaczego "niszczą miejsca pracy"? Tak mieli świetną wymówkę - "jesteśmy w UE - traktaty nas wiążą". Wcześniej przytoczono cytat z bloga JKM. Zgadzam się z nim całkowicie. Chodzi o to aby stworzyć wielką strefę wolnocłową ze swobodnym przepływem ludzi i kapitału. Całą resztą nie jestem zainteresowany. Odpowiedz Link Zgłoś
eire00 Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 15.09.07, 20:22 Momentami poziom tej dyskusji jest żenujący. Ślepo zapatrzeni w Korwina internauci zjadą każdego, który da choćby jedno złe słowo na "mistrza", a jak zwykle tolerancyjni "jasnogrodzianie" zwymyślają od ciemnogrodu, oszołomstwa itd. itd. tych, którzy mają inne poglądy. Głupie to. Ludzie ! Nie jesteście swoimi osobistymi wrogami ! Macie inne poglądy, inne wizje świata, inne wartości. Napewno chcecie, żeby to właśnie one zwyciężały, to normalne. Ale nie jest ku temu żadną drogą zwymyślanie innych ! Tak nikogo się nie przekona, a jedynie wzbudzi niepotrzebne złe emocje, absurdalną wrogość i zbuduje mur, który położy kres wszelkiej autorefleksji, zastanowienia się nad postawą innych ... Ja zagłosuję na Korwina (choć nie powiem, że jest mi nie w smak, że dzięki temu do sejmu może wejść i Giertych ...) Dlaczego ? Bo kocham wolność. Nawet jeśli socjalizm, eurosocjalizm czy co tam innego miałby dawać większe wyniki gospodarcze i dobrobyt, bardziej cenię sobie wolność - to, że sam zadecyduję o swych pieniądzach, ewentualnych ubezpieczeniu i emeryturze, wychowaniu swoich dzieci itd. To są dla mnie rzeczy ważniejsze niż "dobrobyt". Po drugie, nie lubię dzisiejszej UE, jej biurokracji, nadregulacji, ingerencji w sprawy obyczajowe. Nie chcę eurokonstytucji, a wiem, że zarówno PO jak i PiS, które jako od biedy prawicowe mogł bym rozważać, będą traktat popierać. (Nota bene, liczę, że Brytyjczycy, albo Czesi ostatecznie pogrzebią ten dokument). Dlatego będę głosować na Korwina-Mikke. Odpowiedz Link Zgłoś
mike0l Re: Korwin-Mikke na pierwszym miejscu w stolicy? 16.09.07, 09:57 no i zaczęło sie cenzurowanie/zamilczanie UPR w telewizji (trzeba pokazać społeczeństwo ze LPR to tylko LPR)czyżby układ okrągłego stołu miał jakieś obawy?...polska d*upokracja. Odpowiedz Link Zgłoś