Dodaj do ulubionych

Kolejowy biały kruk

15.09.07, 09:19
Dworzec w katowicach to chyba najgorsze miejsce w Polsce. Ostatnio
tam byliśmy - kolega skomentował, że gdyby ktoś zaczął na środku
robić kupę, to nikt by sie nie zdziwił. Smród tego dworca trzeba
wpisać na listę UNESCO i chronić jak doline Rospudy. Plus ten
habitat szczura i karalucha .... Trzymać jak jest. Niech żyje PKP!!!!
Obserwuj wątek
    • ginlo nie pieprz 15.09.07, 09:49
      to kwestai dbanai o porzadek, a nie wyburzenia. Jestem z wawki dla mnie juz
      sprawa zniszczenia supersamu to skandal, kompletny brak szacunku dla wlasnej
      tradycyji, a potem za 100 bedziemy sie dziwic, ze prawdziwe zabytki i perly
      architektury to do Paryza, Rzymu czy Nowego Jorku bedziemy ogladac. To jest
      zalosne autoutrwalanie w sobie schamtu powincjusza wielkiego swiata
    • wielim65 Kolejowy biały kruk 15.09.07, 10:21
      Od 15 lat mieszkam na Śląsku, wcześniej przyjeżdżałem z Pomorza do
      babci i wysiadałem na katowickim dworcu. To on robił na mnie
      wrażenie a nie brudne miasto Katowice. Zauważyłem, że na Śląsku nie
      szanuje się historii. Pan Prezydent Katowic mówi: "zadecyduje
      ekonomia"!
    • aleydis Kolejowy biały kruk 15.09.07, 16:15
      Może tam by się rzeczywiście przydała szczotka i mydło? Moze dało by
      się z tego zrobić coś sensownego? Jesli to ma rzeczywiście
      architektoniczną wartość. Na razie nie ma gdzie w nocy usiąść i syf
      jest totalny. A kolejarze, przynajmniej katowiccy, to najgłupszy
      ludek na świecie. W miejscu, gdzie krzyżują się najbardziej
      uczęszczane szlaki - droga na dworzec, na dworzec autobusowy,
      przystanek tramwajowy, z dworca do centrum (czyli ul. 3 maja
      naprzeciw dworca) stały do niedawna stragany z tanimi cychalterami i
      poróbkami perfumeryjnymi, a na estakadzie straszyły stragany z
      kiczem. Teraz to znikło (może jeszcze stoi?), ale jakże długo ludzie
      spieszący na tramwaj, autobus czy pociąg musieli lawirowac przed
      straganami. Ewidentnie ktoś brał za te zezwolenia w łapę. Władze
      Katowic są w ogóle najgłupszymi władzami miejskimi na świecie.
      Przykład? Katowickie rondo. Owszem, zbudowano fontannę, zrobiło się
      w tym miejscu ładnie, ale w miejscu, z którego rozpościerał się
      widok na centrum, postawiono okropną szklaną kopułę, do której nikt
      nie wchodzi. Ważne ciągi komunikacyjne, np. droga z Ronda do
      centrum, wiedzie przez plac koło dawnego Juniora, zastawiony
      samochodami i byle jaki. Żeby się dostać do dworca lub w drugą
      stronę - do Ronda, trzeba też lawirować pomiędzy samochodami. A co
      jest z ulicą Mickiewicza? To jeden wielki ohydny bazar, blokujący
      komunikację wzdłuż bardzo uczęszczanej ul. Mickiewicza, która
      prowadzi od Rynku do przystanków i na dworzec PKS. Napisałam kiedyś
      w tej sprawie do Urzędu Miejskiego i dostałam w odpowiedzi jeden
      wielki urzędniczy bełkot. Katowice to horror!
    • babagolka Kolejowy biały kruk 15.09.07, 19:22
      a ja pracowalam na katowickim dworcu..i niestety pewnie to ten brud i smrod
      sprawily ze jak najszybciej z niego uciekalam,i jakos nigdy nie udalo mi sie
      dostrzec niczego wyjatkowego w tych pokladach lastryko i innych rownie
      obrzydliwych estetycznie materialow,jakimi zostal "ozdobiony". jestem zdania ze
      gruntowne czyszczenie i remont powiny wystarczyc,nie trzeba go wyburzac.a to co
      straszy,to jak ktos slusznie zauwazyl,wlasnie otoczenie dworca-asfalt i
      blacha,ktore sa naprawde okropne.
    • tiramisssu co by tu jeszcze spieprzyć !? 16.09.07, 20:28
      kolega zrobiłby znacznie robiąc kupe w toalecie. fetor i ogólne zaniedbanie
      dworca nie może być podstawa do podjęci decyzji o jego wyburzeniu. to jakiś
      absurd. szaleństwo. o ile wiem, w ramach pkp jest wydzielona spółka pkp
      zajmująca się nieruchomościami. jej kompletna indolencja nie może być sygnałem
      dla władz miasta: burzymy, oddajemy całość inwestorowi, który o to zadba. to
      skandal. władze miasta powinny dbać o perełki architektoniczne, a taką jest
      niewątpliwie katowicki dworzec! ich zadanie powinno polegać na sprawowaniu
      pieczy nad wspólnym dobrem, a nie krótkowzroczne ubijanie „dobrych interesów” i
      oddawanie przestrzeni publicznej za bezcen.

      widać nie tylko w warszawie do władzy dorwali się pozbawieni dobrego smaku
      karierowicze. a właśnie nie o to chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka