Dodaj do ulubionych

Tylko guziki nieugięte

16.09.07, 21:17
następny film o kopalni wujek, potem coś o popiełuszce
Obserwuj wątek
    • markspruce Tylko guziki nieugięte 16.09.07, 22:24
      Polska byla w 1939 roku niewinna ofiara oddana na pozarcie rezimom
      Stalina i Hitlera. Rozbiory Krolestwa Polskiego w 18 wieku dokonane
      przez Rosje, Prusy i Austrie wymazaly z mapy swiata kraj majacy
      krolow wybieranych w wolnych wyborach i najstarsza po amerykanskiej
      konstytucje.
      • danuta49 To nie byl dobry system bo Polska upadla!:-) 16.09.07, 22:42
        > Rozbiory Krolestwa Polskiego w 18 wieku dokonane
        przez Rosje, Prusy i Austrie wymazaly z mapy swiata kraj majacy
        krolow wybieranych w wolnych wyborach i najstarsza po amerykanskiej
        konstytucje.<
        Rozbiory byly tylko skutkiem slabości państwa, a ona - systemu
        poltycznego w niej panującego.Konstytucja czy system polityczny to
        kwestia praktyczna, a nie estetyczna czy muzealna[konstytucja;-)].
        Państwo upadlo, a to znaczy, że wolna elekcja królów i ta(!)
        konstytucja nie byly najlepsze.I tyle!
        Ta "biedna" Polska wczesniej(przed wrześniem 1939) wzięla udzial w
        rozbiorze Czechoslowacji, przylączyla też silą wileńszczyznę.Okazalo
        się, że i IIRP podobny los może spotkać, ale przedstawianie jej jako
        niewinnej ofiary trąci naiwnością.IIRP miala kiepską politykę i za
        to zaplacila.To wszystko.W polityce nie ma sentymentów.


        • markspruce Re: To nie byl dobry system bo Polska upadla!:-) 16.09.07, 23:17
          Powstanie Wielkopolskie przylaczylo sila do Polski Wielkopolske,
          Powstania Slaskie probowaly przylaczyc sila do Polski Slask co
          tylko czesciowo sie udalo. Czy fakt, ze komunizm trwal tak wiele
          lat nalezy uznac, ze byl skuteczny ?
          • danuta49 Ale "komunizm" też upadl!Rządzil krócej od I RP;-) 16.09.07, 23:44
            • badjuk Re: Ale "komunizm" też upadl!Rządzil krócej od I 17.09.07, 17:05
              a to dowodzi ze polacy to nacjonaliści (tzw. "patrioci"), nie komuniści, ani
              demokraci.
              • pawio313 Re: Ale "komunizm" też upadl!Rządzil krócej od I 17.09.07, 18:32
                Jeszcze nie upadł! Korea Północna, Kuba i Wenezuela nadzieją proletariuszy
                reszty świata.
        • wampir30 Re: To nie byl dobry system bo Polska upadla!:-) 17.09.07, 22:37
          danuta49 napisała:

          > > Rozbiory Krolestwa Polskiego w 18 wieku dokonane
          > przez Rosje, Prusy i Austrie wymazaly z mapy swiata kraj majacy
          > krolow wybieranych w wolnych wyborach i najstarsza po
          amerykanskiej
          > konstytucje.<
          > Rozbiory byly tylko skutkiem slabości państwa, a ona - systemu
          > poltycznego w niej panującego.Konstytucja czy system polityczny to
          > kwestia praktyczna, a nie estetyczna czy muzealna[konstytucja;-)].
          > Państwo upadlo, a to znaczy, że wolna elekcja królów i ta(!)
          > konstytucja nie byly najlepsze.I tyle!
          > Ta "biedna" Polska wczesniej(przed wrześniem 1939) wzięla udzial w
          > rozbiorze Czechoslowacji, przylączyla też silą
          wileńszczyznę.Okazalo
          > się, że i IIRP podobny los może spotkać, ale przedstawianie jej
          jako
          > niewinnej ofiary trąci naiwnością.IIRP miala kiepską politykę i za
          > to zaplacila.To wszystko.W polityce nie ma sentymentów.
          >
          >
          Pani Danuto ta "biedna" polska nie wzięła w 1938 roku żadnego
          udziału w rozbiorze Czechosłowacji. Odebraliśmy tylko
          Czechosłowaacji zabrane nam w 1919 Zaolzie które Czesi zabrali nam
          bezprawnie i ze złamaniem międzynarodowego prawa. Idąc pani tokiem
          rozumowania Czechosłowacja próbowała w 1920 roku rozebrać do spółki
          z sowietami Polskę. Dlaczego się Pani nie przyczepi do Czechów że w
          czasie kiedy broniliśmy się na wschodzie przezd zalewem bolszewików
          (ratując pośrednio i czechosłowacje) Czesi zaatakowali nasze wojska
          stacjonujące na Zaolziu. Myśli pani że wtedy nikt nie zginął?
          Potem nie pozwolono na tranzyt francuskiej broni potrzebnej do walki
          z bolszewikami. Niech pani poczyta sobie troche o represjach jakich
          dopuszczali sie Czesi tak wobec Polaków jak i Węgrów (wysiedlenia)
          jak i Niemców Sudeckich.
          Nie mieliśmy odnośnie zajęcia Zaolzia żadnej umowy z Hitlerem tak
          jak to miał odnośnie rozbioru Polski Stalin w 1939. Czesi poddali
          sie bez walki, gdyby się bronili wojsko polskie zapewne nigdy by na
          Zaolzie nie weszło. Na tamtych terenach mieszkało wielu Polaków
          wobec których Hitler nie miał zbytnio pokojowych zamiarów. W 1938.
          Rząd Czechosłowacki przyjął polskie ultimatum i postanowił zwrócić
          Sląsk Cieszyński.

          We wrześniu 1938 Benesz widząc, że ani sojusz z Francją ani
          gwarancje ZSRR nie są skuteczne, chciał poprawy stosunków z Polską -
          wiedząc, że aby to osiągnąć trzeba naprawić krzywdy wyrządzone nam
          na Zaolziu, zaproponował rektyfikację granic, kilka dni póxniej
          czsł. min. spraw. zagr. Kamil Krofta pisemnie, uzywając
          słowa "dobrowolnie" zaproponował przekazanie Zaolzia Polsce między
          31.10.38 a 1.12.38. Oba listy są w archiwach zarówno polskich jak i
          czeskich. Polska wiedziała, że Niemcy wraz z Sudetami chcą
          przyłączyć Zaolzie, wystosowała do Czechosłowacji ultimatum
          30.09.38 - przyjęte. Dzięki powrotowi Zaolzia do Macierzy - przez
          Czechów zwanemu "polską okupacją" Huta Trzyniecka i kilkanascie
          kopalń Karwiny przez 11 miesięcy pracowały dla Polski a nie dla III
          Rzeszy, a ludność polska krócej była pod okupacją hitlerowską.
          Polska nigdy nie poparła układu monachijskiego, natomiast Benesz we
          wrześniu 1939 spotkał się w Londynie z amb. ZSRR Majskim i wyraził
          pełną aprobatę dla okupacji polskich ziem wschodnich przez ZSRR i
          zgodzili się, że po wojnie Polska powinna być co najwyżej jakimś
          państwem buforowym pomiędzy Rosją a Niemcami - długo przed Teheranem
          i Jałtą. Tyle faktów - są do sprawdzenia.

          Co się tyczy zaś Wilenszczyzny to chciałem pani przypomnieć że
          Wilno od zawsze leżało w granicach Rzeczypospolitej z okresu sprzed
          rozbiorów. Tak samo moznaby sie czepiać faktu że walczylismy o Lwów.
          Takie były czasy. Wygrywał silniejszy.

          Czeska polityka miedzywojenna była jeszcze bardziej kulawa.
          Minister Beck wielokrotnie chciał nawiązac współprace z
          Czechosłowacją i stworzyc wraz z Węgrami i krajami Bałkanskimi
          przeciwwagę dla Niemiec i ZSRR ale Czesi odmówili i zawarli w 1935
          roku SOJUSZ Z ZSRR !!! Poddali się bez walki a mieli całkiem spory
          potencjał militarny. Potem w 1939 roku ich czołgi już z niemieckim
          krzyżem na pancerzach atakowały nasze wojsko.
      • ffamousffatman Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 02:37
        @markspruce: "Polska byla w 1939 roku niewinna ofiara oddana na pozarcie rezimom Stalina i Hitlera. Rozbiory Krolestwa Polskiego w 18 wieku dokonane przez Rosje, Prusy i Austrie wymazaly z mapy swiata kraj majacy krolow wybieranych w wolnych wyborach i najstarsza po amerykanskiej konstytucje."

        q!, markspruce, i co z tego?! pocieszasz sie?
    • danuta49 Wajda sobie i mamusi legendę ofiar dorabia;-) 17.09.07, 00:22
      >Dla mojej matki wszystko się kończyło. Była niepogodzona z nowym
      życiem, zapatrzona w przeszłość, zdeklasowana. Zaczęła pracować jako
      kasjerka w domu towarowym, a była nauczycielką. Nie było jednak
      mowy, żeby dostała podobną pracę.<
      Po wojnie brakowalo kadr i często nauczyciele przedwojenni szkól
      średnich zostawali profesorami wyższych uczelni.Nauczyciele też nie
      mieli problemów z pracą w zawodzie.Myślę, że praca kasjerki byla
      wyżej platna, a on teraz legendy do tego dorabia;-)))))))))))
      • przemek05 Re: Wajda sobie i mamusi legendę ofiar dorabia;-) 17.09.07, 01:13
        Tak, oczywiscie, po wojnie zadnych represji nie bylo, nikt nie byl
        dyskryminowany, zapanowala wolnosc, demokracja i ogolna
        szczesliwosc.
        • danuta49 3-4 lata po wojnie wobec nauczycieli represji nie 17.09.07, 01:22
          bylo.Po prostu strasznie ich brakowalo.Oczywiście nauczyciel bawiący
          się w konspirację mial gorzej, ale to inna bajka.Od roku 1949 do
          1956 bylo inaczej,ale też deficytowość nauczycieli powodowala, że
          bardzo latwo bylo nauczycielem zostać.Oczywiście nauczyciel-
          opozycjonista byl wtedy nie do pomyślenia,ale podobnie bylo w
          dowolnym zawodzie!!!Dlatego mamusia Wajdy zawsze akurat nauczycielką
          mogla zostać ponownie, o ile by chciala.Skądinąd Wajda zaczynal
          sprytnie od bardzo "slusznych" filmów realsocjalistycznych.Jak on
          mógl wykonywać elitarny(wtedy bardzo!)zawód rezysera, to tym
          bardziej jego mamusia mogla zostać prostą nauczycielką!!!
          • ffamousffatman Re: 3-4 lata po wojnie wobec nauczycieli represji 17.09.07, 02:39
            jeszcze jakichs "mondrych" uwag?
          • paragraf1610 Re: 3-4 lata po wojnie wobec nauczycieli represji 17.09.07, 09:08
            Co Ty chrzanisz ? Kobiecie cały świat się zawalił ! Nawet jeśli
            miała jakies możliwośći podjęcia pracy nauczycielki to ja się nie
            dziwię że nie miała już na to siły psychicznej.. Maż zamordowany,
            oprawcy panoszą się w kraju.. nie dziwne że odechciało jej się żyć..

            Moja babcia szyła prywatnie ubrania, przed wojną też, wsadzili ją
            około 1950 r. na kilka miesięcy za spekulację czy prywatną
            inicjatywę.. no comments, to było piekło a nie Polska
          • fiordilligi Re: 3-4 lata po wojnie wobec nauczycieli represji 17.09.07, 20:10
            nie było represji wobec nauczycieli?????? w, jak piszesz, 1949
            roku?????W Polsce???

            Oświadczam, że były znaczne , czego akurat moja rodzina jest
            przykładem
            • ziutap1 Re: 3-4 lata po wojnie wobec nauczycieli represji 18.09.07, 12:16
              Jakim zatem sposobem mój stryjeczny dziadek, filolog klasyczny,
              nauczyciel gimnazjalny, wybitny tłumacz, idąc w 1949 (lub 48) na
              randkę zniknął i na dobre odnalazł się dopiero w 1956 we Wronkach.
              Miał 45 lat kiedy w ogóle mógł pomyśleć o życiu prywatnym, założeniu
              rodziny i realizacji innych podstawowych wolności jednostki
              ludzkiej. Z tych 45 lat życia 6 zajął mu Hitler, a 11 Stalin.
              Ale represji wobec nauczycieli podobno nie było!!! W końcu mógł się
              spokojnie przez te lata zastanowić, czy się chce żenić, czy nie.
          • tashunka Kontrowersyjna próbujesz być? 17.09.07, 21:05
            Twój login wskazuje, że masz albo 49 lat albo urodziłaś się w 49-ym, prawda?
            Skąd masz takie informacje, z jedynie słusznych opracowań naszych współczesnych
            lustrantów bez opamiętania, bo nie wierzę że sama przeszłaś przez podobną
            sytuację jak matka Wajdy.
            Pozwól nam zatem kontemplować jego film, pochylić czoła nad ofiarami Katynia
            (mój dziadek miał to szczęście wylądować w okolicy Irkucka zamiast w
            Ostaszkowie), a sama zmiataj do garów, stary głodny, woła jeść.
            • ziutap1 Re: Kontrowersyjna próbujesz być? 18.09.07, 12:20
              1949 to chyba data jej wstąpienia do partii.
            • danuta49 Czlowiek powinien być rozsądniejszy od guzika!;-) 18.09.07, 14:37
          • przemek05 Re: kto "bawil sie w konspiracje"? 18.09.07, 00:45
            Czy np. czlonek legalnego, mikolajczykowskiego PSL "bawil sie" w
            konspiracje? A przeciez PSL'owcy byli represjonowani, bici,
            przetrzymywani w areszcie, nawet mordowani. I to wlasnie w okresie
            bezposrednio powojennym.
            Okreslenie "bawic sie w konspiracje" zawiera w sobie pewne
            lekcewazenie w stosunku do tych, ktorzy nie akceptowali
            komunistycznego rezymu. Nie wiem, czy jest tu na miejscu.
            • danuta49 Konspiracją czasem ma sens,a czasem go nie ma! 18.09.07, 06:33
              Mialam na myśli to, że konspirator-nauczyciel jest(i trudno się
              dziwić) jest zwalczany nie jako nauczyciel tylko jako konspirator
              wlaśnie.I generalnie jego profesja(chyba że jest wojskowym) nie ma
              tu większego znaczenia!
      • strzelec51 Droga Danusiu 17.09.07, 03:14
        Nie jest nam znane nauczycielka jakich przedmiotow byla matka
        Andrzeja Wajdy: historii, jezyka polskiego czy tez biologii albo
        matematyki?

        Wykonywanie zawodu nauczycielskiego moglo w przypadku pani Wajdy nie
        wchodzic w rachube z roznych przyczyn. Na przyklad mogla nie byc w
        stanie przelknac klamstwa historycznego, ideologicznego...

        Owczesne sluzby bezpieczenstwa, ktorych zadaniem rowniez bylo
        sprawdzanie "ideologicznego kregoslupa" kandydatow do pracy w
        zawodzie nauczycielskim, mogly rowniez byc swiadome faktu, ze maz
        pani Wajdy byl przed wojna oficerem wojska "Polski sanacyjnej" i dla
        tej przyczyny odmowic przyjecia jej na nauczycielke.

        ***
        A skoro wielu rzeczy nie wiemy doradzam daleko posunieta
        powsciagliwosc w ferowaniu sadow o innych.
        • mazepa-live Przecież Wajda nie wierzył w Katyń 17.09.07, 21:06
          sam tak twierdzi wiec dorabia sobie historię obecnie tak samo jak komunie w
          tyłek właził.
          • strzelec51 Nie bredz 18.09.07, 16:26
            A ty komu do d... wlazisz?
    • ffamousffatman Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 02:34
      wypassior, ty analfabeto, juz byly filmy o wujku i o popieluszce
      • wnec2005 Wojny sie nie balem... 17.09.07, 03:40
        Wojny sie nie balem. "nie damy guzika od munduru".," Silni - zwarci--
        gotowi". Hasla te, rozlepiane na murach Warszawy, nastrajaly bojowo,
        optymistycznie. Wszyscy twierdzili, ze Niemcy wojny nie zaczna, ze
        maja slabe wyposazenie techniczne z materialow zastepczych, ze za
        dwa tygodnie bedziemy w Berlinie- oto jakie krazyly wersje, a mialy
        na celu wmowienie w ludzie, ze wszystko u nas jest klawo. Wkrotce
        okazalo sie , ze oddalismy nie tylko guzik, ale i caly narod w
        niewole. Ze ci od rzadzenia byli owszem:"silini" - w gebie, "zwarci"-
        przy pijanstwie i "gotowi" - do ucieczki za granice. Przez glupia
        pyche i polityke Polakow
        • strzelec51 Chybas sie cokolwiek... 17.09.07, 03:53
          ...zagalopowal.

          wnec2005 napisal:

          > Przez glupia pyche i polityke Polakow
          • danuta49 Jest w kryminologii część zwana wiktymolgią;-) 17.09.07, 05:15
            Zajmuje się cechami które sprawiają, że niektórzy bardzie niż inni
            pasują na ofiarę przestępstwa.Glupota(nazwana bardziej elegancko) do
            takich cech należy;-)
            • strzelec51 Re: Jest w kryminologii część zwana wiktymolgią;- 17.09.07, 14:16
              Do Polski 1939 roku ten przyklad nie bardzo pasuje. Masz pomysl na
              to jak mozna bylo uniknac II Wojny? Sojusz z Hitlerem, wojna
              prewencyjna, cos jeszcze?


              danuta49 napisała:

              > Zajmuje się cechami które sprawiają, że niektórzy bardzie niż inni
              > pasują na ofiarę przestępstwa. Glupota (nazwana bardziej
              > elegancko) do takich cech należy;-)

              • danuta49 Sojusz z Czechosłowacją zamiast udziału w 17.09.07, 14:36
                jej rozbiorze chociażby!.
                • strzelec51 Re: Sojusz z Czechosłowacją zamiast udziału w 17.09.07, 15:42
                  Tu sie zgadzam o tyle, ze wyjatkowo nie tylko glupie ale
                  i "niesmaczne" bylo polskie uczestnictwo w rozbiorze Czechoslowacji
                  w 1838 roku.

                  Problem jednak w tym, ze - jak czytam - owczesne wladze czeskie
                  wcale zadnego porozumienia z Polska nie chcialy zawierac, coz
                  dopiero sojuszu. Nalezy tez wspomniec, ze to raczej Czechoslowacja,
                  a nie Polska, winna byla konfliktu o Zaolzie, gdzie wiekszosc
                  stanowila ludnosc polska i terent te wedle wczesniejszych ustalen
                  mialy przypasc Polsce wlasnie. Szkoda po polaczone sily Polski i
                  Czechoslowacji stanowilyby znacznie trudniejszy orzech do
                  zgryzienia.

                  Polska powinna byla ostro (ostrzej) przeciwstawiac sie ugodowej
                  polityce Anglii i Francji - zwlaszcza ukladowi monachijskiemu. Ale i
                  tu szkopul w tym, ze Polska nie uczestniczyla w konferencji w
                  Monachium, zatem co tam postanowiono (rowniez bez obecnosci
                  Czechoslowacji) to byl z polskiego punktu widzenia fakt dokonany.
                  Odpowiedzialnosc za skutki owej ustepliwej polityki wobec Hitlera w
                  100% obarcza Anglie i Francje.
                  • burakpl4 Re: Sojusz z Czechosłowacją zamiast udziału w 17.09.07, 22:24
                    Odebranie tego fragmentu Śląska Cieszyńskiego, który bezprawnie
                    zajęła Czechosłowacja po pierwsze o rok opóźniła Polakom tam
                    zamieszkującym życie pod okupacją niemiecką, po drugie wzmocniło
                    polską gospodarkę, a nie niemiecką,
                    wreszcie po trzecie - nie było możliwości zawiązania sojuszu z
                    państwem, które było naszym wrogiem, które ropoczęło wojnę z
                    państwem polskim w 1919.
                    Douczcie się, a potem mędrkujcie:
                    www.zaolzie.org/
                    • strzelec51 Czytaj uwaznie... 18.09.07, 00:24
                      ...wpierw, dopiero potem, ewentualnie, pouczaj.

                      Wyraznie napisalem, ze to Czesi wszczeli konflikt o Zaolzie i, ze nie mieli
                      ochoty na zaden sojusz z Polska, zas w 38 bylo juz na takie porozumienia raczej
                      za pozno.

                      Ale odbieranie Zaolzia w tamtych okolicznosciach bylo przejawem polityczbnej
                      glupoty i wzbudzilo duza niechec europejskiej opinii publicznej (rzadow tez).
                • michalc13 Re: Sojusz z Czechosłowacją zamiast udziału w 17.09.07, 19:43
                  Było to powiedzieć Pepikom jak zajmowali Zaolzie
                  • burakpl4 Re: Sojusz z Czechosłowacją zamiast udziału w 17.09.07, 22:25
                    no, a chcieli przecież cały Śląsk Cieszyński, tylko, że przegrali
                    bitwę pod Skoczowem.
        • araya Re: Wojny sie nie balem... 17.09.07, 22:40
          Jak cytujesz Grzesiuka, to przynajmniej to napisz - bo wychodzisz na złodzieja...
      • wypasior wiem że były 17.09.07, 06:53
        ale słusznych tematów na zamówienie władzy nigdy za wiele
    • paragraf1610 Dość juz tych klęsk.. 17.09.07, 09:19
      Zróbcie film o czymś pozytywnym !! przyznaję że akurat film o
      Katyniu jest potrzebny, ale generalnie to już mam dość. 90 % filmów,
      swiąt i rocznic w tym chorym kraju wiąże się z jakimiś katastrofami,
      rozbiory, powstania, wrzesnień, katyń to nieszczęsne powstanie
      warszawskie, mam już tego dość ! Historia Polski nie zaczęła się w
      1795 r. !!!
      Czemu do cholery nie ma filmów np. o zdobyciu Moskwy, czy chociażby
      o 1920 r. To może byc cokolwiek, dobry scenariusz, akcja
      umejscowiona gdzieś w XVI w. i jazda ! Tylko niech to będzie w stylu
      hollywoodzkim a nie takie flaki z olejem jak u Hofmana gdzie tylko
      dialogi i nic więcej. Taki Bravehart ! :)
      • justynka38 Re: Dość juz tych klęsk.. 17.09.07, 09:44
        Czy naprawdę nie widzicie głębszego sensu w robieniu filmów, niż
        tylko podlizywanie się władzy lub budowanie legendy własnej rodziny?
        Czy naprawdę sądzicie, że sędziwy Wajda musi się komuś podlizywać?
        Zgadzam się trochę z sądem, że za dużo mówimy, piszemy o klęskach.
        Należymy jednak do narodu, który uwielbia w nieskończoność
        rozprawiać o krzywdach i cierpieniach przodków. Spisujemy się o
        wiele lepiej w sytuacjach zagrożenia, niż w czasach wolności.
        Gardzimy narodami, które nie umierały za ojczyznę, które wolały się
        układać z zaborcami.
        Z drugiej jednak strony zgadzam się z Wajdą, który mówi, iż trzeba
        pokazać prawdę o II Rzeczypospolitej (to zresztą wyraźny przytyk do
        władzy, która wyraźnie wzoruje się na Piłsudskim itd.). Słonimski
        pisał w latach trzydziestych o państwie Hitlera, ale nikt go nie
        słuchał. Propagadna nakazywała bagatelizować zatrważające fakty.
        Przypominam, że cenzura istniała już wtedy. Pisarze przyznawali się
        później ze wstydem, że uwierzyli władzy, że siedzieli cicho, choć
        wiedzieli, co się święci. Przyczytajcie sobie "Węzły życia"
        Nałkowskiej, które opisują sytuację w 1939 r.
      • izabelka28 Re: Dość juz tych klęsk.. 17.09.07, 20:03
        uchroń nas Boże przed hollywoodzką interpretacją dziejów Polski. Nie chcę
        plastik, sztucznych uśmiechów i przerysowanych postaci.
        Po pierwsze ... tak zachwycacie się produkcjami zachodnimi , zwłaszcza
        amerykańskimi że są : taaaakie pozytywne , że nie ma tam martyrologii, powodują
        itd. Czy wam się podoba takie kino, bo jest proste, łatwe i przyjemne, bo nad
        filmami Wajdy trzeba pomyśleć, a na tamtych myślenie jest wręcz niewskazane, a
        jedyną rzeczą jaką można się zachwycić to ... popcorn? Czy olewanie tego co
        nasze jest po prostu w modzie? Nie zgodzę się z tym ,że takich przedsięwzięć jak
        film "Katyń" jest zbyt wiele, bo jak pokazują badania niewielki odsetek młodych
        ludzi "wie o co szło ze zbrodnią katyńską".
        Po drugie... porównujemy sie do USA tylko zapominamy ,że gdy my przeżywaliśmy
        swój tzw. złoty wiek , to przodkowie Bush'a jeszcze po drzewach łazili i
        polowali na jaszczurki. Krótka historia to i zasób wydarzeń, w tym tych
        tragicznych też skromny. Ale jak się proporcjonalnie temu przyjrzeć to
        Amerykanie zdają się być większymi malkontentami niż my. Wystarczy popatrzeć:
        trzy największe tragedie w dziejach Stanów Zjednoczonych: 1) wojna secesyjna (
        kilkanaście filmów gdzie w roli głównej, lub jako tło do innych historii stanowi
        owa wojna)2) atak Japończyków na Pearl Harbor - to samo 3) atak terrorystyczny
        na WTC - produkcje w toku. No i co proszę państwa , jeszcze jakieś pytania?
        Średnią , ci "wiecznie pozytywni" mają oszałamiającą.
        I po trzecie...Historia Polski owszem nie zaczęła się w 1795 roku , ale czy to
        się komuś podoba czy nie, to wydarzenie po tej magicznej dacie mają realny wpływ
        obecny kształt naszego państwa.Tak się dziwnie składa ,że największe
        zainteresowanie wzbudza w nas to co bezpośrednio nas dotyczy. A to,że historia
        Polski po 1795 roku to pasmo tragedii, ludzkich dramatów i klęsk niestety, to
        już nie jest ani nasza ani Wajdy wina.

        Reasumując. Uważam ,że taki filmy są potrzebne, jednak nie po to by się
        umartwiać , a po to by pamiętać i by tę pamięć
        pielęgnować. Nie chcę aby ktoś odczytał moje słowa jako zachętę do kultywowania
        tragedii narodowych co owocować ma biernością, czy wzajemnym obwinianiem się.
        Wręcz przeciwnie chcę, aby z historii czerpać naukę, receptę na lepszą
        przyszłość, żeby wiedzieć czego nie należy robić , czego należy unikać, aby taka
        tragedia się nie powtórzyła. Bo chyba nikt nie może zaprzeczyć, że tam w lesie
        katyńskim została pogrzebana jakaś szansa na normalność powojennej Polski.
        • crichton1 Re: Dość juz tych klęsk.. 17.09.07, 20:59
          Małe sprostowanie. Przodkowie Busha w czasie naszego złotego wieku żyli w
          Europie, najprawdopodobniej w Anglii. Znana historia Anglii z kolei zaczyna się
          po wycofaniu rzymskich legionów w 400 r. lub od najazdu Rzymian na tę wyspę.
          Chrystianizacja Anglii rozpoczęła się w 600 r. Nie traktuj więc Amerykanów z
          góry ze względu na historię, bo Amerykanie to w większości potomkowie
          Europejczyków (w dużej mierze z zachodu Europy).
          • izabelka28 Re: Dość juz tych klęsk.. 18.09.07, 08:54
            tak tylko pokaż mi Amerykanina odwołującego się do historii Anglii jako swojego
            dziedzictwa narodowego...
      • nett1980 Re: Dość juz tych klęsk.. 17.09.07, 23:09
        To nie slyszales, ze sa powazne plany nakrecenia Wiktorii
        Wiedenskiej, Gibson, Deniro ...
    • toja3003 Ciekawe czy ten film 17.09.07, 10:51
      Ciekawe czy ten film pokażą gdzieś na zachodzie. Ale nie mówię tu o
      jakiś pokazach studyjnych dla kosulów z małżonkami w ramach
      jakiegoś „roku kultury polskiej”, które przechodzą niezauważone. Do
      masowej opinii publicznej można dotrzeć głównie w jeden sposób:
      kasowym filmem, który będzie pokazany o 20-tej na
      najpopularniejszych kanałach. To dlatego świat ekscytuje się np.
      Szkocją, bo są różni „Nieśmiertelni” i „Waleczne serca”, choć w
      gruncie rzeczy: na tych paru pagórkach kudy zamkowi np. w Edynburgu
      do Wawelu. Nie chcę obrażać Szkocji ale naprawdę nasuwa się pytanie
      dlaczego nasi filmowcy nie zrobią czegoś podobnego, bo przecież nie
      zawojujemy świata „Krzyżakami” z roku bodaj 1960. Nakręcić film o
      wrześniu 1939 w Polsce i o staliniźmie ale z klasą „Szeregowca
      Rajana” czy „Doktora żywego”i wtedy świat się dowie co się działo 1-
      go czy 17-go IX. A tak to wszyscy tylko wiedzą kiedy i co
      zbombardowały dwa samoloty w Wietnamie, bo była cała masa filmów
      amerykańskich o tym. Filmowcy polscy do dzieła! A nie kręcić
      cieniaste lekturki dla szkół. A tak to inni kręcą filmy o „naszej”
      Enigmie i naszej Solidarności i robią sobie kasę a co my mamy z
      tego? A jak jest pokazywana Polska na zachodzie? W amerykańskich
      filmach jakiś Kowalsky to przypał rodem z dowcipów „polisz joke” w
      Europie zachodniej pewnie też nie lepiej. I tego powinniśmy żądać od
      Francuzów, Niemców, Anglików czy Włochów – żeby pokazywali polskie
      filmy w swojej telewizji a ludzie tam mogliby może wtedy zrozumieć,
      że Polska to normalny kraj a tak to patrzą na nas nieraz jak na
      dziwolągów.
      • faberini Re: Ciekawe czy ten film 17.09.07, 13:52
        Może i pokażą na jakimś festiwalu czy w klubie dla 25-ciu
        fanatyków "dobrego kina". Ale z drugiej strony robienie peuplum w
        stylu Ben Hura z taką tematyką grozi profanacją.
        Uważam, że fabuła nadaje bezwiednie fałszu rzeczywistości: wchodzi
        się do kina i odruchowo patrzy na najwierniejsze wydarzenia tak, jak
        by były one literackim wymysłem.
        Ale robię wyjątek dla twórcy z talentem.
        WAJDA zrobił we Francji najlepszy film (Dante) o rewolucji
        francuskiej z 1789 r.
        W przeciwieństwie do Polaków, Francuzi są niezdolni do samokrytyki ;
        karmią się burleską nawet w tematyce wojennej
        (mówię o filmach - Bourvil, De Funes & co). A przecież wymyślili 210
        lat temu przemysłowe tępienie współrodaków (barki wypełnione
        więźniami, zatapiane u ujścia Loary przez jakobinów, itp.).
        Polacy podchodzą do historii poważnie, bo historia ich tak traktuje.
        Im więcej filmów tej jakości, tym lepiej.
        Oraz, w pierwszym rzędzie, porządnych filmów dokumentarnych.
        • toja3003 „Polacy podchodzą do historii poważnie, bo histori 17.09.07, 15:19
          „Polacy podchodzą do historii poważnie, bo historia ich tak
          traktuje”. Można tak podchodzić ale czy zawsze w kinie? Jeśli tak to
          dalej świat nas nie zrozumie. A może jednak opłacałoby się
          zrobić „profanację” żeby miliony ludzi na świecie dowiedziały się
          czegoś o historii Polski a nie tylko kręcić rodzaj fabularyzowanych,
          poważnych, dokumentów.

          Np. do milionów ludzi wiele faktów dotyczących historii Rosji czy
          rewolucji dotarło za pośrednictwem „Doktora Żywago”. Albo taka
          Szkocja, maleński w sumie kraik, ale nakręcono parę przygodówek
          typu „Waleczne serce” i nagle wycieczki zachwycają się zameczkiem w
          Edynburgu, wielkości ćwierci naszego Wawelu.

          Ja np. się na „Katyń” nie wybieram, może kiedyś wpadnie mi w oko w
          TV, bo po normalnym, nieraz stresującym dniu, jak taki film oglądać?
          Przecież traktowanie go jako rozrywki to też byłaby „profanacja”.
          Owszem pójdą szkoły, bo w ramach „pracy” ale mnie się ciągle marzy
          dotarcie naszym polskim filmem do zagranicznego, szerokiego widza.

    • and192 Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 12:04
      Film ten wypełnia białą plamę - OK! Jeżeli poza tym jest przestrogą przed
      skutkami nieudacznictwa rządzących - to też OK! Oznaczałoby to, że Wajda, za
      pieniądze IV RP zrobił film przestrzegający przed IV RP. Ale mnie najbardziej
      niepokoi, że ten film podsyca nienawiść do Rosjan. I w tym sensie Wajda daje się
      zaprząc do polityki Kaczyńskich, i to przed samymi wyborami.
      • izabelka28 Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 20:15
        Boże , to już jakiś zboczenie.. Wszędzie widzicie Kaczyńskich!!!!! Powiedz mi
        tylko jak można opowiedzieć historię o 15 tysiącach oficerów polskich
        zamordowanych przez Rosjan, bez podsycania nienawiści do sprawców tej zbrodni? I
        czy naprawdę uważasz,że to co stworzył jest wyrazem lojalizmu wobec władzy i
        wpisaniem się w politykę Kaczorów?
        • erroid Re: Tylko guziki nieugięte 18.09.07, 03:57
          izabelka28 napisała:
          > czy naprawdę uważasz,że to co stworzył jest wyrazem lojalizmu wobec władzy i
          > wpisaniem się w politykę Kaczorów?

          przed-przedmowcy chodziło raczej o przestrogę wobec polityki Kaczyńskich niż o
          podlizywanie się jej... :) ale mniejsza o większość, kłóćcie się wszyscy dalej,
          nie przeszkadzam już :))
        • and192 Re: Tylko guziki nieugięte 18.09.07, 08:47
          Wajda oczywiście wykazuje swoją niezależność. Ale film to nie jest książka, do
          której potrzeba tylko laptopa. Film kosztuje dziesiątki milionów złotych, które
          trzeba wyrwać od rządowego Komitetu Kinematografii albo Instytutu Filmowego,
          więc bez przesady z tą niezależnością. Mnie chodzi raczej o oczywistą
          antyrosyjskość tematu, który wpisuje się (pewnie przypadkowo) w ideologię PiS-u.
          Mógł Wajda zrobić ten film 4 lata temu, gdy rządziła lewica, ale nie zrobił -
          pewnie też przypadkowo. Ale zaznaczam, że reżysera rozumiem, bo jego artystyczne
          być albo nie być zależy od rządowej dotacji.
          • izabelka28 Re: Tylko guziki nieugięte 18.09.07, 09:02
            z tego co wiem , to bardzo długo trwały przygotowania do tego filmu i może
            właśnie z tego powodu nie pokazano go 4 lata temu.
            Mnie chodzi tylko o to ,że wszyscy popadamy w jakąś paranoję na temat
            Kaczorów... widzimy i9ch wszędzie. Jeszcze raz powtarzam, zarzucając Wajdzie
            antyrosyjski wymiar filmu trzeba zdać sobie sprawę , że Wajda z gruntu ma
            przechlapane, bo nie da się zrobić filmu o zbrodni katyńskiej nie podkręcając
            przy tym stosunków Polska-Rosja, zwłaszcza ,że Ci drudzy są niezwykle oporni w
            ustalaniu niemalże wszystkiego co tej sprawy dotyczy. Pro(wtedy jeszcze
            radziecką) papką byli karmieni moi rodzice , a ja za to bardzo dziękuję!
            • and192 Re: Tylko guziki nieugięte 18.09.07, 13:03
              Z Kaczorami to racja - wkradły się do tej dyskusji psim swędem. Powracając do
              filmu: może Wajda powinien darować sobie go? Czy trzeba nakręcić filmy o
              wszystkim? Czy np. Japończycy zrobili wielką produkcję o Hiroszimie? Czy Niemcy
              nakręcili Hollywoodzki obraz o bezsensownej zagładzie Drezna? Mnie o Katyniu
              powiedział ojciec gdy miałem 10 lat. Nawet facet od po w PRL-owskiej szkole
              średniej, były Kościuszkowiec, mówił o tym na lekcji poruszony. Wydawnictwa
              podziemne uzupełniły resztę. Po co jeszcze odgrywać to z detalami w kinie???
    • zzbbyy Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 17:12
      Panie Wajda - niech pan opublikuje film w internecie - inaczej tutaj w Londynie
      go nie ogladne.
    • bojakk i znow wszystko w warszafce 17.09.07, 17:18
      Nikt jakos nie skomentowal, ze premiera ma miejsce w Warszawie. Ciekawe
      dlaczego, skoro wlasnie zaczal sie festiwal w Gdyni, przeciez to by bylo dobre
      miejsce na premiere. Byloby, ale to jest w Gdyni, a Pan Wajda chce koniecznie
      zeby festiwal w Gdyni odbywal sie w Warszawie. To juz zakrawa na paranoje,
      dlaczego wszystko ma sie odbywac w stolicy, przeciez nie jest ona pepkiem
      swiata, nawet pepkiem Polski. To tak, jakby przenosic Wawel z Krakowa bo
      przeciez powinien byc w stolicy.
      Jak ktos chce miec impreze tej rangi w Warszawie, to niech ja wypromuje, a nie
      odbiera innemu miastu nie tlumaczac tego w zaden racjonalny sposob.
      Pzdr
    • japolak Panie Andrzeju W. 17.09.07, 18:02
      Przeczytałem ten wywiad chwile po tym gdy zapoznałem się z
      wypowiedziami prawdopodobnego Pana widza...
      ... że trzeba ustawowo surowo karać za brak należytej czci dla ofiar
      Katynia...
      i skomentowałem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=902&w=69163028&a=69165822
      Podejrzewam, iż taka publiczność i elektorat pana takze nie
      satysfakcjonuje (albo jak tamten pan, albo jak ja).
      Dziś uczestniczyłem w dyskusji o turystycznych atrakcjach Warszawy.
      Częścią z niej był spór, czy bardziej rekomendować jako atrakcję
      Powstanie w Getcie Warszawskim, czy "prawdziwie polskie" Powstanie
      Warszawskie...
      To dla mnie jest trochę chore...
      Jesli chcemy różne "białe karty historii" przypominać - to Katyń
      jest równie "njusem" jak ZEMSTA Fredry.
      A ja parę lat temu odwiedzając klasztor na Świętym Krzyżu zobaczyłem
      tam odrapaną tabliczkę, w ruskim alfabecie informującą
      iż "ludożerstwo karane będzie śmiercią". Pamiątka po niemieckim
      obozie dla rosyjskich jeńców...
      Było to tak niewiarygodne, iż przy jakiejś okazji opowiedziałem
      mamie, będacej Pana rówieśniczką. Usłyszałem, iz zesłana na
      przymusowe roboty w Niemczech, próbowała wyjechać na "polski urlop" -
      odwiedzić po 2 latach rodzinę. Złapana na dworcu kolejowym we
      Frankfurcie nad Odrą trafiła do obozu gdzieś niedaleko dzisiejszych
      Słubic. Po pół roku "właściciele" odebrali to bydełko robocze,
      wyleczyli z tyfusu. Dlatego usłyszałem, iż obok obozu "polskiego"
      był starszy, "ruski", do którego po prostu jedzenia nie dawano. Jak
      wyżarli tam trawę, korę, korzenie - zaczęli swoje trupy pożerać...
      Ruska dzicz w kulturalnym sercu Europy...
      Któregoś dnia dopłynąłem do Frakfurtu i Słubic polskim rejsem z
      międzynarodowymi uczestnikami (moi polscy, niemieccy, rosyjscy,
      litewscy białoruscy i łotewscy przyjaciele-wodniacy). Oba te miasta
      do jakiejś tam nagrody zgłosiłem.
      O tamtejszym obozie zarówno Polacy jak i Niemcy nie pamiętają.
      Ale nawet z tymi przyjaciółmi nie potrafiłem płynąc dalej, przez
      miejsca, gdzie moi rodzice spędzali "wojenny" urlop...
      Pan jest starszy, mądrzejszy ode mnie - Pana niemal wszystkie fimy
      były dla mnie ważne - ale może pora, by od "polskiej szkoły filmowej"
      iść ku szerszej. Nie wiem, jak to nazwać? Europejskiej? Ludzkiej?
      Ostatecznie Polak to też Europejczyk, też człowiek
      Ze 20 lat temu gdzieś napisałem, iż Polska zamiast być POMOSTEM
      między Wschodem a Zachodem, będzie POD MOSTEM...




    • poglodzio Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 18:08
      nareszcie zrobiono film o radzieckich zbrodniach, koniec kłamstw
      czterech pancernych
      • 1410_tenrok panie pogłódek, oszczedz pan sobie te teksty 17.09.07, 21:09
        i schyl pan głowę na grobami niewinnych ludzi.
    • abhaod Polska, Europa, żpoiuklłąó 17.09.07, 18:11

      • abhaod Re: Polska, Europa, Ziemia... 17.09.07, 18:13

    • rmichal2 Kolejny fim na który pójdzie tylko uczniowie 17.09.07, 18:28
      w ramach szkolnego pokazu. A może by tak już ktoś zrobił film o
      dywizjonie 303 i jego zwycięstwie w Bitwie o Anglię. Myślę że
      większość ludzi chętniej obejrzałaby wreszcie film, w którym
      wygrywamy.
      • borrka To moze lepiej nie mysl. 17.09.07, 19:10
        Wyraznie nie twoja specjalnosc.
        • rmichal2 A dlaczego mam nie myśleć. 17.09.07, 19:43
          Może żeby łykać bez mrugnięcia okiem codzienna papkę o tym jakim to
          złym jesteśmy narodem bez sukcesów, nietolerancyjnym i czytać.
          Świętować tylko kolejne rocznice przegranych bitew. A takich jak 3
          maja, 11 listopada lub 15 sierpnia nie nazbyt radośnie bo to popsuje
          ciemnogrodzki wizerunek Polski, który nie zostanie potem
          dostatecznie zbesztany przez "opiniotwórcze" dzienniki w Polsce i w
          Europie.
          • izabelka28 Re: A dlaczego mam nie myśleć. 17.09.07, 20:35
            co Ty gadasz?! Póki co, to te właśnie dni są wolne od pracy, to patetyczne
            obchody tych rocznic są transmitowane w TV. Z reszta tak wychwalane przez
            Ciebie wydarzenia bez mrugnięcia okiem ;) można przerobić na mniej chlubne :
            1)Konstytucja 3 maja: wojna w obronie konstytucji, Targowica i Stasiu
            Poniatowski, aż w końcu drugi rozbiór Polski 2) 11 listopada: obchody podpisanie
            rozejmu w wagonie pod Paryżem , a bardziej po polsku: przekazanie władzy nad
            wojskiem Piłsudskiemu, no ale nie zapominajmy ,że dla Polaków wojna tak naprawdę
            zakończyła się dopiero w 1921 roku. 3)15 sierpnia zwycięstwo owszem , ale tylko
            jako pochodna problemów w armii radzieckiej: konflikt Tuchaczewskiego ze
            Stalinem bez zwątpienia dopomógł nam w tym cudzie nad Wisłą.
            Zmierzam do tego ,że historia jak wszystko inne jest kwestią interpretacji.
            Wszytko zależy od nas samych, czy będziemy się żywić gotowcami z tych tzw.
            opiniotwórczych dzienników , czy też zdobędziemy się na wysiłek i sami ruszymy
            naszymi szarymi komórkami.
            • rmichal2 Tak patetycznie 17.09.07, 21:11
              Czyli wieńce pod grobem nieznanego żołnierza i koniec imprezy. No w
              tym roku zrobili wreszcie defiladę, która nie spodobała się gazecie
              (moze dlatego że redaktor nie miał dobrego miejsca do obserwowania).
              A co do 1920 to rozumowanie w stylu ze konflikt Tuchaczewskiego ze
              Stalinem nas uratował. Nie, mieliśmy po prostu dobry wywiad wojskowy
              dzięki któremu wiedzieliśmy że Tuchaczewski jest nieudolny(zresztą
              jak ma być ktoś zdolny jeśli proponuje budowę 100 tys czołgów w
              jeden rok).
              • strzelec51 Niewykluczone, ze uratowal 17.09.07, 21:23
                rmichal2 napisał:

                > A co do 1920 to rozumowanie w stylu ze konflikt Tuchaczewskiego ze
                > Stalinem nas uratował. Nie, mieliśmy po prostu dobry wywiad
                > wojskowy dzięki któremu wiedzieliśmy że Tuchaczewski jest
                > nieudolny...

                Dobry wywiad pomogl i Pilsudski wiedzial gdzie luka, co wykorzystal.
                A luka z winy obydwu panow. Jeden jakby za szybko troche, drugi zas
                spowolnil i na pomoc nie pospieszyl (zeby na zlosc zrobic).

                Nie byliby sie wadzili, i dobry wywiad by nie pomogl.
                • rmichal2 Jakby sie nie wadzili 17.09.07, 21:34
                  Pewnie to mi przypomina teksty Niemców. Ech gdyby nie zima to by
                  blitzkrieg odniósł sukces w ZSRR. Niestety ta wstrętna zima
                  załatwiła ich jak Napoleona
      • rafalch Re: Kolejny fim na który pójdzie tylko uczniowie 17.09.07, 20:28
        Wspaniali polscy piloci, którzy potrzebowali tylko dobrych samolotów, żeby lać
        Niemców.... I którzy w 45 roku płakali i strzelali sobie w głowę po tym jak nasi
        "przyjaciele" Anglicy i Amerykanie sprzedali Polskę Stalinowi... Szkoda gadać -
        my zawsze potrafiliśmy wybierać sprzymierzeńców. :(
      • strzelec51 Polaka nie zadowolisz 17.09.07, 21:18
        I tak zle i tak niedobrze. Nie bylo filmu o Katyniu - ZLE, bo poszlo
        w zapomnienie. Jest film o Katyniu - dalej ZLE, bo negatywnie, bo
        smutnie...

        Katyn stoi na przeszkodzie aby sfilmowac chlopcow z 303? Zbieraj
        kase, zostan producentem.

    • dr.ozdek Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 18:44
      Wypasior: jestes glupcem. nic nie zrozumiales!
    • lastboyscout Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 18:49
      "Kiedy zastanawiamy się nad rokiem 1939, widzimy Polskę jako
      niewinną ofiarę. Ale można też na to spojrzeć od strony nieudolności
      tych, co Polską rządzili."

      Panie Andrzeju.
      Tym zdaniem probuje Pan odciac sie od stereotypow myslenia o
      przyczynach tymczasem ulega Pan duzo grozniejszemu stereotypowi.
      To nie oni.
      To rowniez nie ONI.
      To MY, my Polacy, jestesmy nieudolni i jak dlugo do tego nie
      nazwiemy, nie przyznamy sie do tego tak dlugo sie i Polski z tego
      nie oswobodzimy ...

      Prosze to przeczytac.

      kazda odbudowa MUSI rozpoczac sie od PRAWDZIWEJ spowiedzi…

      Wyspianski
      sl. J.Czech,

      Ide posepny, a graja mi dzwony
      Ze wszystkich kosciolów bijace
      Ide posepny a lsnia mi wiezyce
      Szczytami niebo klujace

      I swietych kopców rzad
      Wawelu wzniosly mur
      Swietlaca sie Wisly ton
      Hejnalów zlotych chór
      Rycerskich skrzydel szum
      I warty w dole tlum
      I wokól mowa swojska
      Wciaz klamia mi, ze to Polska

      Bo tu niewoli krag
      Narodu dluga noc
      I ten królewski gród
      Udaje tylko moc
      A ten katedry dzwon
      Tetniacy jego ton
      Jedynie glupców mami
      Ze sie rzadzimy sami

      A ja o Polsce marze
      Co nie jest tylko witrazem
      I nie komedia na scenie
      Ale spelnieniem
      Niechze sie taka stanie
      Co by nie byla udaniem
      By szyldem tylko nie byla
      Lecz zeby zyla

      A ludzie, co mnie mijaja
      I czyms tam sie pocieszaja
      Pociecha dla nich jak tarcza
      I to juz im wystarcza
      A mysl ich podla kusi
      Ze tak juz zostac musi
      I beda sobie klamac
      Ze zmartwychwstanie sama

      A we mnie wielki okrzyk drga
      Slowami tymi natchniony – Wyzwolen ten tylko doczeka sie dnia
      Kto wlasna wola wyzwolony !
    • sauternes [...] 17.09.07, 19:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • linuxcrazy Dlaczego Polacy przeżywają katyn wiecej niż Oswiec 17.09.07, 19:11
      Dlaczego Polacy przeżywają katyn wiecej niż Oswiecim?

      • michalc13 Re: Dlaczego Polacy przeżywają katyn wiecej niż O 17.09.07, 19:56
        Dobre pytanie. I nie tylko Oświęcim. Zapomnieliśmy o Polakach w
        obozach koncentracyjnych. Holocaust kojarzy się tylko z jednym i w
        świadomości społeczeńtwa polskiego wyczerpuje temat KL-ów.
      • crichton1 Re: Dlaczego Polacy przeżywają katyn wiecej niż O 17.09.07, 21:18
        To proste. Bo o Oświęcimiu powiedziano prawie wszystko. Bo winni tych zbrodni
        (Niemcy) wzięli winę na siebie, nigdy tej winy nie negowali. Bo zbrodni
        niemieckich poza krótkim okresem II wojny światowej nikt nie negował, chociaż
        Rosjanie (co za ironia) próbowali ją zafałszować. Bo Niemcy rozliczyli się ze
        swoich zbrodni, wypłacili odszkodowania. Bo cały świat wie o Oświęcimiu, w dużej
        mierze dzięki Żydom. Dlaczego Polacy przeżywają Katyń z większymi emocjami? Bo o
        zbrodni Katyńskiej wiemy niewiele (Rosja do dziś odmawia nam dostępu do
        archiwów), a dla reszty świata temat praktycznie nie istnieje. Bo Rosjanie są
        kompletnym przeciwieństwem Niemców w kwestii oceny zbrodni katyńskiej, mimo, że
        natura tych zbrodni a także natura całej Rosji sowieckiej była podobna do
        Niemców hitlerowskich i ich zbrodni. Dlatego o Katyniu trzeba mówić więcej! I
        proszę, nie piszcie, że to nie Rosjanie są winni tylko komuniści. Każdy naród ma
        ciemne strony w swojej historii (także Polacy!) i nie powinien ich negować ani
        zrzekać się odpowiedzialności za nie.
        • strzelec51 Bardzo rozwazny wpis 17.09.07, 22:33
          A ze Wajda ma osobiste doswiadczenia zwiazane z Katyniem dlatego o
          Katyniu nakrecil film a nie np. o chlopcach z Dywizjonu 303, jak to
          ktos wczesniej postulowal.
        • przemek05 Re: zgadzam sie, wylaczywszy 2 ostatnie zdania 18.09.07, 00:56
          Negowac zbrodni nikt nie powinien, ani Niemiec Oswiecimia, ani
          Rosjanin Katynia. Odpowiedzialnosc jednak dotyczy sprawcow,
          bezposrednich i posrednich. Jaka jest odpowiedzialnosc ludzi
          urodzonych po wojnie za zbrodnie wojenne? Zbiorowa? Odpowiedzialnosc
          zbiorowa nie ma nic wspolnego ze sprawiedliwoscia.
          • crichton1 Re: zgadzam sie, wylaczywszy 2 ostatnie zdania 18.09.07, 02:37
            A jednak jest. Jak się nad tym głębiej zastanowisz, przyznasz mi rację. Nie
            tylko jest taka odpowiedzialność ale i ma ona wiele wspólnego ze
            sprawiedliwością. Współcześni Niemcy nie mieli z tym problemu i przepraszali
            wielokrotnie. Wypłacili nawet odszkodowania. Bez takiego przyjęcia
            odpowiedzialności za zbrodnie nie ma prawdy. Rosjanie nie chcą się przyznać
            przed samymi sobą do ciemnych kart ich historii i dlatego mamy próby ukrywania
            jej, fałszywe interpretowanie historii, walkę o pomniki, muzea, konflikty
            wynikające z odmiennej interpretacji historii, antagonizmy narodowe wynikające z
            historii, itd. Naród powinien wziąć odpowiedzialność za zbrodnie swoich
            przodków, bo to najlepsza droga do prawdy, oczyszczenia i do wolnej od
            antagonizmów przyszłości. Historia narodu tkwi głęboko w kulturze i mentalności
            narodu, czy tego chcemy czy nie. Ma wpływ na dalszą historię narodu. Nie ma
            narodu bez historii! Chociażby dlatego należy się z niej rozliczyć. Nie ma nic
            lepszego dla dobra narodu i jego sąsiadów niż postrzeganie swojej historii bez
            prób jej zakłamywania, upiększania, bez prób postrzegania swojej historii
            wyłącznie od strony pozytywnych stron lub patrzenia na historię w sposób
            nieobiektywny, np. dla poprawy samopoczucia czy realizacji celów politycznych.
            To samo dotyczy także Polaków i każdego innego narodu, nie tylko Rosjan.
            Rosjanie natomiast mają tych ciemnych kart, z których się nie rozliczyli, bardzo
            dużo.
    • kinio101 O jakiej agresji mowa w tytule? 17.09.07, 19:59
      Jaka "agresja"? Dziś coś takiego nazywa się "misja stabilizacyjna".
    • kukaracha <a href="http://katyn.info.ms" target="_blank">katyn.info.ms&# 17.09.07, 20:03
      Bardzo ciekawe i malo znane informacje: katyn.info.ms
    • pampalini77 Re: Tylko guziki nieugięte 17.09.07, 20:07
      wypasior o a tutaj twój idol widze
      pl.youtube.com/watch?v=g8N_EG7jJ5U&mode=related&search=


      Niszcz czerwonych!!!
    • sznicel4 urzędeasy 17.09.07, 20:09
      "Miałem 13 lat, kiedy Polska upadła i rozumiałem wtedy dobrze, co się stało. To
      był domek z kart. Upadek tak haniebny, dla nas, wychowanych w szkole, gdzie na
      ścianie wisiał krzyż, a obok portret marszałka Rydza-Śmigłego i prezydenta
      Mościckiego. Gdzie oni byli wtedy, w '39?

      Okazało się, że prezydent ma drugi paszport i wyjeżdża do Szwajcarii. Naczelny
      wódz nie wydaje rozkazów, ucieka pierwszy..."


      Administracja. Odradzają się jak hydra bezlitośnie wysysając krew. Pamiętam
      niedawną wypowiedź chyba jakiejś Niemki, która w muzeum Powstania Warszawskiego
      stwierdziła że jest pod pozytywnym wrażeniem, że w trakcie przerwy w walce na
      kilka dni odrodziły się struktury administracyjne. Nie twierdzę że ma jej nie
      być. Twierdzę jednak że pod batem. Za każde potknięcie - stryczek.
    • darkraj Jak zwykle u tej nacji 17.09.07, 20:46
      zawsze przedstawiane sa skutki, a nigdy przyczyny historycznych
      zjawisk.
      Wszelkie proby wyjasnienia okolicznosci zaistnienia tragedii w
      przeszlosci traktowane sa jako swietokradztwo, antysemityzm,
      bolszewia albo zdrada narodowych wartosci.
      To sie nazywa zaklamaniem albo obluda.
      To nie tyczy sie tylko komentowanego filmu Wajdy, ale pasma
      wszelkiej masci narodowych tragedii, czasami nazywanymi nawet
      zwyciestwami.
      No bo kto odwazy sie powiedziec prawde o odrodzeniu sie RP, ale bez
      Pierwszej Kadrowej, Kasztanki i Dziadka?
      Kto szczerze wyjawi kulisy "cudu nad Wisla", ale bez cudow?
      Kto opowie losy jencow rosyjskich po tymze cudzie, albo o milosci
      Ukraincow, Bialorusinow czy Litwinow do polskich "panow"?
      Powiedziec to jeszcze zaden problem, bo wielu Obywateli historie
      zna.
      Powstaje pytanie: kto odwazy sie to opublikowac, ryzykujac co
      najmniej stos, a przedtem lamanie kolem i pokazowe procesy?
      A moze by jednak troszke ciszej nad ta trumna?
    • uhu_an męczoca martyrologia 17.09.07, 21:14
      Zmeczona jestem tą martyrologią. Być moze dlatego, ze jest jej za
      dużo. O historii nalezy pamietac, ale nie zyc. Chcialabym patrzec w
      przyszlosc, a na grobie postawic swieczke. raz na jakis czas, a nie
      tkwic na grobie.
      • uhu_an Re: męcząca martyrologia 17.09.07, 21:15
        to tak na wszelki wypadek, gdyby znalazl sie jakis purysta językowy.
        • paralela1 Re: męcząca martyrologia 17.09.07, 22:40
          Ciebie męczy a to jest część życia mojej rodziny. I tak sovieci i
          Niemcy krystalizowali polskość moją i mojej rodziny, bo jeśli moi
          przodkowie byli z pogranicza to prześladując ich tworzyli moją
          polską świadomość, legendę którą za komuny w tajemnicy przekazywano
          z pokolenia na pokolenie o prawdzie i losach zwykłych ludzi, o
          Katyniu. I babci mojej którą Niemcy chcieli wciągnąć na raichliste,
          ale ona odmówiła bo czuła się Polką. Albo ta druga na Syberii, która
          sovieci namawiali by podpisała że jest Rosjanka, by dzieci głodujace
          miały lepiej, a ona odmówiła bo powiedziała ze jest Polka. Ja teraz
          mogę tylko się cieszyć ze żyję w wolnym kraju i podziwiać tych
          ludzi.
          • uhu_an Re: męcząca martyrologia 17.09.07, 22:56
            moze cie zaskocze, ale to tez czesc zycia i mojej rodziny. mnie to
            meczy, ty sie dobrze czujesz. i w dcyzm problem? bo chyba nie masz
            do mnie pretensji, ze mnie to nie odpowiada, nieprawdaz?
            • paralela1 Re: męcząca martyrologia 17.09.07, 23:31
              watpię, że jest to część historii twojej rodziny, nie film ale
              dzieje mojej rodziny odbieram bardzo żywo i nie jest to dla mnie
              żadna nudna podręcznikowa historia ale dzieje, moje, osobiste i to
              mnie bardzo porusza. Mój dziadek więziony w łagrze, na półwyspie
              Kolskim (koło podbiegunowe) i jego powrót do Polski, spuchniętego z
              głodu. To jest autentyczne, a nie żaden film. Porusza i wstrząsa.
              Zawsze wiedziałam, że był Katyń, i że historia przedstawiana przez
              komuchów to fałsz.
              • uhu_an Re: męcząca martyrologia 17.09.07, 23:43
                A skad ty mozesz to wiedziec, czy cos jest czescią MOJEJ rodziny, a
                co nie. skup sie na swojej. to, ze mam inne zdanie juz mnie
                dyskwalifikuje? To, ze mam inne podejscie do tej sprawy, mam sie
                czuc jakas gorsza? ja tylko napisalam, ze mnie to meczy. dla mie za
                duzo.a i czesc mojej rodziny, chce to tez pozostawic. czy oni wobec
                tego ie maja szacunku do samych siebie? to tylko moja opinia. ty
                przezywasz to tak, a ja inaczej. nie moze byc? czy tez musi byc
                JEDNA słusznay pogląd i stosunek, jak z ustroju totalitarnego?
    • tupkal Tylko guziki nieugięte 18.09.07, 00:39
      No zapowiada sie niezle, na plakacie same gwiazdy polskich seriali.
      Okolicznosc na wstepie odziera film z metafizycznej sily sugestii.....
      ale pojde calkiem chetnie na ten film, mimo tych serialowych sunboysow!!!!!

      tupkal
      • syfopis [...] 18.09.07, 04:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bdx65 danka49 18.09.07, 16:21
      idź pocałuj putina w doope
      • bdx65 wypasiorze 18.09.07, 16:24
        te filmy już są; zapominalski jesteś czy laik kompletny?
      • danuta49 Bluzgi zamiast argumentów pokazują pustkę w glowie 18.09.07, 18:59
        Ale oczywiście każdy pokazuje co ma najlepszego;-)
        • syfopis [...] 18.09.07, 19:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka