Dodaj do ulubionych

"Karta Standardów Politycznych" wyborczym oręże...

18.09.07, 12:59
Niech podrzuci Kaczyńskiemu - jego podobno jakieś zasady zobowiązują.
Obserwuj wątek
    • manasonta To ważna karta dla PIS-komuny,Szamboobrony, RM ! 18.09.07, 13:12
      • indeed4 PiS ma prawa i zasady, ale Kalego. 18.09.07, 16:04
        nie mówiąc już o tym, że pozostają one wyłącznie na papierze jak
        dowiodła dwuletnia praktyka.
        • a.k.traper Wprowadzic licencję polityka 18.09.07, 16:11
          pierwszy warunek to wniosek o niekaralność, drugi badania
          kompleksowe ze szczególnym zwróceniem uwagi na stanowisko decyzyjne
          i stres, trzeci czytanie ze zrozumieniem,taki psychotest jak dla
          kierowców. czwarty z podstaw matematyki, by umieli pomnazac nasze
          dobro a nie tylko dzielic nasze miedzy swoich.Reszty jakos sie
          nauczą.
          • indeed4 Niezły pomysł. 18.09.07, 16:23
            A co ze zdrowiem psychicznym ? Psychopata na wysokim stanowisku
            państwowym jest gorszy od atomówki, przypuszczam, że gdyby takim
            obowiązkowym badaniom poddano Hitlera, Stalina i innych dyktatorów
            ocalałyby miliony istnień ludzkich.
            • a.k.traper Stanowisko decyzyjne wymaga takich badań 18.09.07, 16:30
              zwykły pracownik ochrony je przechodzi a człowiek który chce
              pracowac z bronia troszkę sobie z psychiatra pogada, nie widze
              powodu dla którego politycy nie mieliby przechodzic takich badań, w
              końcu bardzo sie rwą do władania czymkolwiek, ja raczej dodałbym
              test na chciwość, oszczędzi to roboty i wstydu CBA, nie beda musieli
              montowac prowokacji, bo nie umieją.
              • indeed4 Wystarczy dobry test na IQ. 18.09.07, 16:40
                A Kaczyńskim po wyborach dodatkowo powinno się zaordynować
                OBOWIĄZKOWE kursy treningu interpersonalnego ( lub asertywności ).
                Przypuszczam, że w b. krótkim czasie to by rozwiązało ich widoczne
                gołym okiem problemy z wyrażaniem na forum międzynarodowym własnego
                stanowiska ze spokojem, poszanowaniem drugiej strony i bez
                nieodłącznie towarzyszącej im agresji.
                Dlaczego do tej pory tego nie zrobiono, skupiając się wyłącznie na
                doborze krawatów i koszul dla nich - nie mam pojęcia.
                • almagus Re: Dla mnie Polak to katolik, 18.09.07, 16:52
                  Dla mnie Polak to katolik,
                  Polska dla mnie paranoik!

                  Ja jestem z małej żyd,
                  więc zagłosuję na LiD.
                  Ja nie chcę samych zer,
                  głosuję na eL Pe eR.
                  Ja jestem pomylony,
                  ja chcę Samoobrony.
                  Jestem idiotek mis,
                  więc głosuję na PiS.
                  Jestem klonem, a co?
                  Głosuję na Pe O.
                  Jestem za siłą spokoju,
                  PeSeL bez eS O i gnoju.

                  Jestem czart katolika,
                  chcę ojca Rydzyka!

                  Jestem prawy kandydat z LiDu,
                  dam ani słychu, ani widu…
                  Jestem kandydat z eL Pe eRu,
                  chcemy więcej wszędzie kleru.
                  Jestem erotomanem z eS O,
                  tylko ze mną PiS dzielne, a co?
                  Jestem kandydatem z PiSu,
                  z powodu kołtuna zwisu.
                  Jestem kandydatem z Pe O,
                  wiem co jest spaść na dno.
                  Jakem kandydat Pe eS eLu
                  nie zrobię z eS O burdelu!

                  Jestem najprawdziwszy katolik,
                  mam zwidy jak alkoholik!
                  • speev Re: Dla mnie Polak to katolik, 18.09.07, 17:05
                    Jeszcze powinni dopisać, że polityk powinien mieć przynajmniej 170 cm wzrostu :D
                • a.k.traper Wysokie IQ a życie to inna bajka 18.09.07, 17:06
                  Są ludzi o niskim poziomie IQ a doskonale radzących sobie w zyciu i
                  odwrotnie. Mnie sie wydaje ze to zalezy od środowiska w którym sie
                  zyje, tam gdzie jest ciagła zawiść, nienawiść tworzy sie zaklety
                  krag nie widzi sie innych wartosci, człowiek się nie rozwija.
                  Dlaczego nie zrobiono? bo otacza ich tłum pochlebców a oni sami
                  uwazaja że to jakies wymysły i moze im zaszkodzic albo co gorsza
                  zaczną robic tak jak ludzie. Z boku widac róznicę miedzy Lechem a
                  Jarosławem, to tryb życia, rodzina, dzieci, wnuki, inne spojrzenie.
    • vanilla.dream Elementarz dla PiSdzielców 18.09.07, 13:28
      A Kaczyński i harcerzyk-onanista Zero powinni w ramach utrwalania wiedzy pisać z
      tego wypracowanie
      • util Szkopuł w tym... 18.09.07, 13:54
        ...że np. przepisy Konstytucji każdy interpretuje podług własnych potrzeb, a np. "jawność i przejrzystość" doboru kadr i tak nie wypleni przypadków upartyjnienia rekrutacji.

        Pomysł zacny, ale nieżyciowy. Nie w tym kraju.
      • herr_wolf Re: prawdo ! przybywaj ! 18.09.07, 16:21
        vanilla.dream napisał:
        Gudzowaty: A Borowski co teraz robi?
        Oleksy: Bezrobotny!
        G: Jak to?
        O: On nie pracuje nigdzie.
        G: Z czego on żyje?
        O: U żony jest zatrudniony. Jego żona Alina, bardzo przedsiębiorcza kobieta.
        G: Tak?
        O: Sprywatyzowała ten Kopexim.
        G: Kopexim?
        O: Tak. To stara centrala handlu zagranicznego. Jedna z tych największych. Ona tam była dyrektorem, wicedyrektorem. W wąskim gronie, był taki czas, że można było nomenklaturowo de facto sprywatyzować. Oni to zrobili i ona jest dużym właścicielem tego.
    • mordo.ty.moja hahahahahahahaha! Dooobreee! Buahahahahahahahahaa! 18.09.07, 13:31
      Karta Towarzyszy z Sojuszu Lewych Dyplomów nobilituje:)))
    • mordo.ty.moja Bądź uczciwy i prawy jak Sobotka, kwasniewwski, 18.09.07, 13:33
      Jaskiernia, Don Millerone & cała kompanija z towarzyszu Pęczaku na
      czele:)))))))
      • sobekx Bądź uczciwy jak Kaczmarek, Ziobro, Lipiński 18.09.07, 14:11
        oto zasada PiS
    • loppe "Karta Standardów Politycznych" :)). 18.09.07, 13:35
      Stosuj zasady Konstytucji. Czegoś równie zabawnego dawno ni
      słyszałem:). Zdaje się że te "Standardy" aspirują do roli nowej
      ustawy zasadniczej, przekraczającej znaczeniem samą konstytucję...
    • frank_drebin Rada Strażników Standardów Politycznych z SLD Pe- 18.09.07, 13:41
      czak, z PiS ten kolo od narkotykow od prezia, z SO Lyzwa, z LPR Hatka (proces
      nad nimi wisi), z PO Piskorski, itp. itd. ;)
      • zdzisiek66 Re: Rada Strażników Standardów Politycznych z SLD 18.09.07, 15:39
        Dobre :)))))))
        Coś jakby prostytutka występowała przeciw bzykaniu
        pozamałżeńskiemu :))))
        Ale Borowski zaspał, przecież speców od zasad już mamy :))))
    • fly8171 Zasada nr 1 Nie głosuj na LID!!! 18.09.07, 13:47
      • vapor1 a dlaczegóż to? 18.09.07, 14:15
        Ja po raz pierwszy i z pełną śwaidomościa wlasnie zaglosuje na Lid!
        • fly8171 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 14:25
          Powiem Ci dlaczego ja nie głosuję na Borowskiego. W czasie afery
          Rywina bronili grupy trzymającej władzę chociaż wszystko było jak na
          dłoni. Potem mówili że nie wiedzieli. I jedno i drugie
          dyskwalifikuje ich jako polityków. Jeśli wiedzieli to kłamią. Jeśli
          nie wiedzieli z kim sie zadają to jest to również ich wina.
          • funia81 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 16:56
            A klamstwa i matactwa Ziobry i Kaczynskich ci nie przeszkadzaja? W takim razie
            glosuj, jak chcesz. Tylko nie probuj sobie pozniej geby wycierac zasadami.
            • weteran56 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 17:21
              Funia, napisz, bo ciekawy jestem jakie KONKRETNIE kłamstwa i matactwa Ziobry i
              Kaczyńskich Tobie przeszkadzają - ale KONKRETNIE.
              Plizzzzzzzzzzzz!
              Jestem z boku - Kaczory to nie moja opcja ale - top głupie - szukam PRAWDY!
              Odpisz
          • zygmund Zwyczajnie stosował zasadę domniemania niewinności 18.09.07, 16:58
            fly8171 napisał:
            > Rywina bronili grupy trzymającej władzę chociaż wszystko było jak
            na
            > dłoni.

            Zasad trzeba przestrzegać (zobowiązują itp.). Prywatnie można mieć
            różne przekonania i obstawiać różne wersje, ale zasada jest zasadą:
            nie udowodniono winy, człowiek jest niewinny

            • fly8171 Re: Zwyczajnie stosował zasadę domniemania niewin 18.09.07, 17:02
              Takie samo debilne tłumaczenie jak to że przestępcą jest ten który
              jest skazany prawomocnym wyrokiem???? Przestępcą jest ten który
              popełnił przestępstwo. Paredziesiąt lat takich bzdur i można w to
              uwierzyć, nie?
              • funia81 Re: Zwyczajnie stosował zasadę domniemania niewin 18.09.07, 17:17
                > Przestępcą jest ten który
                > popełnił przestępstwo.

                To prawda, ale z reszty wypowiedzi widze, ze pociagaja cie samosady. To juz nie
                te czasy... Domniemanie niewinnosci, proces, ew. wyrok skazujacy - taka jest
                kolejnosc.
                • fly8171 Re: Zwyczajnie stosował zasadę domniemania niewin 18.09.07, 17:35
                  Widzisz to co chcesz widzieć! Tak samo jak ci którzy chcą widzieć
                  dowody po aresztowaniu. Trzeba poczekać na wyrok sądu. Jednak ta
                  zasada nie powinna obowiązywać polityków. Żona Cezara itp. itd.....
              • pszeszczep666 Re: Zwyczajnie stosował zasadę domniemania niewin 18.09.07, 17:26
                ale jesteś mądry, no geniusz o prostu. ta zasada powinna być wpisana do kodeksu karnego bo to przeciez oczywiste. "Przestępcą jest ten który popełnił przestępstwo." i możesz zostać doradcą kononowicza. a my debile dalej bezmyślnie damy sobie wciskać do łbów te bzdury. niestety bozia poskąpiła nam rozumu, przyznaję się
          • funia81 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 17:02
            Powiedziec ci, dlaczego nie glosuje na Kaczynskiego? To on wybral do rzadu
            Leppera, Kaczmarka, Kornatowskiego... A potem mowil, ze nie wiedzial, co to za
            dranie. Albo klamie, albo nie wie, z kim sie zadaje. Jedno i drugie
            dyskwalifikuje go jako polityka.
            • fly8171 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 17:03
              Tylko że Kaczyński przyznał że się pomylił a Borowski raczej nie.
              • funia81 Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 17:16
                Nawet jesli tak bylo, to sam piszesz, ze dyskwalifikuje go (Borowskiego)
                klamstwo lub nieswiadomosc z kim sie zadaje. Dokladnie to samo zarzucam
                Kaczynskiemu. Przyznanie sie lub nieprzyznanie sie do bledu ma znaczenie
                drugorzedne - takze w twojej wypowiedzi.
                • tersup Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 18:31
                  22.X. wyprawiamy stype po PO
        • nadredaktorka Re: a dlaczegóż to? 18.09.07, 15:38
          Chyba z pomrocznością. Jasną.
    • dobiczek magister,jakubowska,dlugosz...... standardy!!!!!!!! 18.09.07, 13:48
      zycze wiecej pokory i przyzwoitosci !
    • dobiczek boroski przekrecil miliony ludzi na Banku Slaskim 18.09.07, 13:50
      • fly8171 I to jest ten standard o który walczy!!! 18.09.07, 14:06
      • herr_wolf Re: boroski przekrecil miliony ludzi na Banku Sla 18.09.07, 16:15
        Gudzowaty: A Borowski co teraz robi?
        Oleksy: Bezrobotny!
        G: Jak to?
        O: On nie pracuje nigdzie.
        G: Z czego on żyje?
        O: U żony jest zatrudniony. Jego żona Alina, bardzo przedsiębiorcza kobieta.
        G: Tak?
        O: Sprywatyzowała ten Kopexim.
        G: Kopexim?
        O: Tak. To stara centrala handlu zagranicznego. Jedna z tych największych. Ona tam była dyrektorem, wicedyrektorem. W wąskim gronie, był taki czas, że można było nomenklaturowo de facto sprywatyzować. Oni to zrobili i ona jest dużym właścicielem tego.
    • fly8171 Re: "Karta Standardów Politycznych" wyborczym orę 18.09.07, 14:04
      Przez siedemnaście lat mu nie przeszkadzał Pęczak, Jakubowska itp.
      Wiarygodny jak Kaczmarek.
    • sobekx bardzo dobry pomysł 18.09.07, 14:06
      popieram, tylko czy będą grozić jakieś konsekwencję za złamanie tych
      standardów?
      • mordo.ty.moja No to przypomnijmy ważne karty z CV p. Bermana 18.09.07, 14:17
        Jego ojciec Wiktor Borowski (właściwie Aron Berman) był w czasach II
        Rzeczypospolitej trzykrotnie skazywany na więzienie za działalność
        wymierzoną w interesy Polski. Zaszedł bardzo wysoko w strukturach
        KPP - partii zdrady narodowej - stał się członkiem sekretariatu jej
        władz. Został nawet pracownikiem przedstawicielstwa KPP przy
        Komitecie Wykonawczym Międzynarodówki Komunistycznej w Moskwie.
        Można więc powiedzieć, że stał się prawdziwą szychą wśród agentury
        sowieckiej na Polskę.


        Po wojnie ojciec Borowskiego należał do najgorszych stalinizatorów
        polskiej prasy jako redaktor naczelny "Życia Warszawy", a od 1951 r.
        zastępca redaktora naczelnego głównego dziennika komunistycznego -
        "Trybuny Ludu".

        Młody Marek Borowski był - według "Wprost" - bardzo mocno związany
        duchowo ze swym ojcem stalinowcem. Polityk Unii Wolności Jan
        Lityński, który chodził z nim do jednej klasy (w sławetnym liceum
        dla młodzieży bananowej im. Klimenta Gottwalda), wspominał, że M.
        Borowski już wtedy "był ideowym wyznawcą komunizmu". Młody Borowski
        wcześnie zaprzyjaźnił się z innym synem komunistycznego działacza -
        Adamem Michnikiem, a w 1962 r. wstąpił do założonego przez Michnika
        międzyszkolnego Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności.

        W 1967 r. został członkiem PZPR. W 1967 r., wraz ze "sczyszczaniem"
        przez moczarowców działaczy z partyjnego lobby żydowskiego tzw.
        puławian, ojciec Borowskiego stracił piastowaną od 1951 r. funkcję
        zastępcy naczelnego "Trybuny Ludu". To jeszcze mocniej popchnęło
        związanego z michnikowcami Borowskiego do opozycyjnego ruchu
        studenckiego w 1968 r.; odegrał w nim aktywną rolę. Został wyrzucony
        z PZPR, co ogromnie przeżył; był wręcz zdruzgotany. Pozostał jednak -
        jak wspominał - nadal wierny wartościom komunistycznym. Pozostał
        członkiem ZMS-u i dalej studiował na SGPiS-ie. Po ukończeniu studiów
        zaczął pracować w Domach Towarowych "Centrum", gdzie został
        przewodniczącym ZMS. Już po kilku latach - w 1973 r. - wysłano go na
        staż do francuskich domów towarowych.


        Powrócił do PZPR w 1975 r. - roku dość szczególnym, w którym
        zaproponowano wpis do Konstytucji o wiecznej przyjaźni z ZSRS.
        W "Życiu" z 3 listopada 2001 r. Joanna Bichniewicz
        napisała: "Wprowadzenie stanu wojennego przyjął niemal z ulgą. 'To
        było racjonalne i słuszne rozwiązanie' - mówił zarówno wtedy, jak i
        dziś". Ciekawe, że akurat w dobie stanu wojennego zaczął się nagły
        skok jego kariery - zatrudnienie w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego.
        Znalazł jakichś dobrych protektorów. Był to szczególnie dobry czas
        dla awansów towarzyszy żydowskiego pochodzenia. Jak stwierdził
        żydowski publicysta Abel Kainer (Stanisław Krajewski) na łamach
        podziemnej KOR-owskiej "Krytyki", nr 15 z 1983 r., "WRON grała rolę
        bardziej opiekunki Żydów". Znany izraelski naukowiec profesor Chone
        Shmeruk mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" z 19 kwietnia 1995
        r.: "Władze PRL w latach 80. też popierały sprawy żydowskie. Było
        wtedy takie powiedzonko: 'Co się nosi w Polsce? Żydów na rękach'
        (...)".


        Redaktor Bichniewicz w kontekście ówczesnego awansu Borowskiego
        przytoczyła wypowiedź jednego z członków SLD i długoletniego
        działacza PZPR: "Musiał go ktoś dobrze pilotować. Nie było takich
        cudów, by ktoś, ot tak, wypatrzył młodego zdolnego w
        Domach 'Centrum' i zapragnął go mieć w ministerstwie. Nie w tamtym
        systemie". Być może o awansie Borowskiego zadecydowały wcale nie
        znajomości rodzinne i nowa filosemicka moda czasów Jaruzelskiego,
        lecz jego własne kontakty. Były przewodniczący Klubu Parlamentarnego
        KPN Krzysztof Król zapewniał, że "Borowski prowadził w DT 'Centrum'
        sklepik za tzw. żółtymi firankami, czyli dla KC i uprzywilejowanych
        członków partii" (według tekstu Anity Gargas w "Gazecie Polskiej" z
        5 stycznia 1995 r.). Sprzyjało to poznaniu "odpowiednich"
        protektorów.


        Za rządów T. Mazowieckiego Borowski awansował na podsekretarza stanu
        w Ministerstwie Rynku Wewnętrznego, gdzie odpowiadał za rynek
        artykułów konsumpcyjnych i nadzorował prywatyzację handlu i
        turystyki. Anita Gargas, pisząc w "Gazecie Polskiej" o tym okresie
        kariery Borowskiego, przypomniała: "To w tym okresie doszła do
        skutku afera alkoholowa, za co miał odpowiadać przed Trybunałem
        Stanu przełożony Borowskiego".


        W 1993 r. został wicepremierem i ministrem finansów w rządzie
        pierwszej koalicji SLD i PSL. Jako szef resortu finansów odpowiadał
        m.in. za fatalnie, z różnymi nieprawidłowościami przeprowadzoną
        prywatyzację Banku Śląskiego. Wybuchł prawdziwy skandal wokół całej
        sprawy, w niemałej mierze dzięki nagłośnieniu jej przez ówczesnego
        posła PSL, przewodniczącego Komisji Przekształceń Własnościowych
        Bogdana Pęka. Premier Waldemar Pawlak zdecydował się na odwołanie
        wiceministra finansów Stefana Kawalca, który bezpośrednio odpowiadał
        za przekształcenia Banku Śląskiego. Borowski postanowił postawić się
        premierowi Pawlakowi i wymusić na nim cofnięcie dymisji Kawalca.
        Złożył swoją dymisję ze stanowisk rządowych i bezskutecznie próbował
        namówić innych postkomunistycznych ministrów do zbiorowego odejścia
        z rządu. Bluff zawiódł. Premier przyjął dymisję Borowskiego, który
        wyraźnie przegrał całą sprawę. Zemścił się wkrótce na pośle Pęku,
        doprowadzając do jego odwołania z przewodnictwa komisji sejmowej.

        • jama314 O "zasłużonym" wujku nie wspominając już nawet... 18.09.07, 14:50
        • linda-07 Re: No to przypomnijmy ważne karty z CV p. Berman 18.09.07, 15:53
          Kiedy byłam młoda, bardzo płakałam nad losem jednego wyjątkowo
          udręczonego w czasie drugiej wojny światowej narodu. Musiało minąć
          sporo lat, abym zrozumiała za co byli tępieni. Ci ludzie mają w
          naturze jątrzenie, skłócanie, krytykowanie i to wszystko w imię ich
          własnych partykularnych interesów, w myśl zasady : im gorzej w
          Polsce tym lepeiej dla nich. Czy Polacy tego nie widzą? jak można
          glosować i wybierać do parlamentu patrzących ironicznie spodełba i z
          ukosa, którzy tak naprawdę nami polakami gardzą. Wystarczy popatrzeć
          jak po trupach szła do stanowiska Pani Gron-Waltz, jak zieje
          nienawiścią Komorowski, Pitera, jak opluwa polski rząd P.Geremek,
          jak napuszcza Niemców na nas Kwaśniewski,itd,itd.
          Ostatnio Komorowski i Pitera są wyjątkowo perfidni w jątrzeniu.
          • a.k.traper dorzuciłbym trochę nazwisk z partii rzadzącej 18.09.07, 16:58
            bo to co piszesz jakos mi do nich tez pasuje i bardzo partykularny
            interes: ta kochana władzia!:))) JaK byłas młoda miałas swoja
            wrazliwość i ideały, teraz widac żółć i nienawiść. Pewnie jestes
            wierna koscioła rzymsko-katolickiego tez? No popatrz, ja tez, ale
            mój proboszcz czyta prawdziwe pismo świete gdzie syn tego narodu
            którego znienawidziłas jest dla nas symbolem. Nie wiem ile miałas do
            czynienia z róznymi nacjami, ale ten akurat nalezy podziwiac za
            zywotność i umiejetność obrony własnego interesu, powiedziałbym
            nawet uczyc się od nich, byśmy umieli obronic swój. chyba nie miałas
            z nimi do czynienia, bo opowiadasz nieprawdziwa charakterystykę tego
            narodu. Potrafią byc wyniośli, pewni siebie ale tez twardzi w
            negocjacjach i wiedzacy czego chcą, na nas piętno odcisnęły lata
            socjalizmu, na nich stan wojny z sasiadami który trwa nieprzerwanie
            prawie 40 lat. Jako Polaka drażni mie ciagłe wyszukiwanie zagrozenia
            w obcych, a sami nie dajemy sobie poszanowania, moze jednak warto
            iść razem, tak jak ten naród który zaczełas nienawidzieć? Mam
            przykra wiadomość, to oni trzymaja kase i często rozdaja karty, a
            nas wcale nie traktuja jak bydło, to my siebie tak traktujemy.
        • gzegzolka Re: Mordo.ty moja - teksty masz takie jak login. 18.09.07, 16:07
          Jaka pogoda w Toruniu? Audi Ojca Dyrektora w porządku?
          • herr_wolf Re: Prawda w oczy kole, co ? 18.09.07, 16:15
            Gudzowaty: A Borowski co teraz robi?
            Oleksy: Bezrobotny!
            G: Jak to?
            O: On nie pracuje nigdzie.
            G: Z czego on żyje?
            O: U żony jest zatrudniony. Jego żona Alina, bardzo przedsiębiorcza kobieta.
            G: Tak?
            O: Sprywatyzowała ten Kopexim.
            G: Kopexim?
            O: Tak. To stara centrala handlu zagranicznego. Jedna z tych największych. Ona tam była dyrektorem, wicedyrektorem. W wąskim gronie, był taki czas, że można było nomenklaturowo de facto sprywatyzować. Oni to zrobili i ona jest dużym właścicielem tego.
          • herr_wolf Oleksy: Borowski kręcił w rozliczeniu kampanii 18.09.07, 16:18
            Oleksy: Borowski kręcił w rozliczeniu kampanii

            Oleksy: Kasa i tak wypływa partyjna przecież do Borowskiego, do paru innych.
            Gudzowaty: Tak?
            O: Ale oczywiście! Nie zwróciłeś uwagi, bo co ci to obchodzi, że Borowski wyciągnął koszty kampanii prezydenckiej, pięćset tysięcy, a SLD cztery i pół miliona. Tylko, że Cimoszewicz miał trzy tygodnie kampanii, a Borowski trzy miesiące.
            Bisztyga: Kręcił w rozliczeniu?
            O: Pewnie!
          • jama314 Dzisiaj kręci w Maybachu... 18.09.07, 17:08
            Powiadom ekipę z TVN...
        • a.k.traper Proponuje dodać, że z ta młodzieza bananowa bawili 18.09.07, 16:42
          sie dzisiejszy premier i prezydent, takze kilku panów m.in. Dorn,
          Macierewicz, Borusewicz, Naimski, Romaszewski, Modzelewski, znani
          jako działacze KOR. Co taka wyliczanka ma za zadanie, może popatrzmy
          co robia dzisiaj i jakie wartosci prowadza ich przez życie. Moze
          dzięki temu potrafia spojrzec z dystansu na to co było i na to co
          jest? Wniosek z tego, ze najlepiej byc potomkiem niepismiennego
          chłopa, najlepiej w pierwszym pokoleniu. Czy dziecko nie kocha
          swojego ojca? nawet jak sie dowiaduje strasznych rzeczy to jednak go
          kocha, podobnie jak rodzic dziecko. Jakas bardzo uproszczona i
          bolszewicka metoda, niby krytykujesz a pragniesz tego co było, tak
          jakby ci ludzie nie mieli prawa do życia i czynienia dobra?
    • danuta49 Borowski nic nie rozumie z polityki polskiej jeśli 18.09.07, 14:20
      chce wygrać cokolwiek takimi pozornymi zagrywkami.A to znaczy, że na
      mojego przedstawiciela w Sejmie się nie nadaje.Ja nie chcę żeby on
      tworzyl pozory, że coś robi.Ja chcę żeby robil!!!;-)
    • sobekx czekam na Kartę Celów Politycznych LiD 18.09.07, 14:35
      bo na razie LiD jest mocno mgławicowy, czekam na program polityczny,
      wystarczy z 10 haseł, bo na razie mało kto wie, czym jest LiD, czym
      się różni od prawicy
    • jama314 Nie będziesz miał ojczyzny innej poza Polską... 18.09.07, 14:39
      tak powinien brzmieć punkt numer jeden i każdy z LiD powinien się go nauczyć na
      pamięć, bo nie mając wewnętrznego poczucia przyzwoitości łamią go permanentnie.
      No i stosować w praktyce i na Polskę nie donosić i jej nie szkodzić.
    • gobi03 "Karta Standardów Politycznych" - juz dawno o tym 18.09.07, 14:40
      Już dawno myślałem (i pisałem) o potrzebie ustanowienia
      takich standardów. Czemu więc nie przyklaskuję takiej
      potrzebnej inicjatywie? Otóż dlatego, że jak się do tego
      weźmie LiD, to wyjdzie "jak zawsze".
      To tak, jakby lisy nawoływały do wegetarianizmu.
      Może i ludzie przestaną jeść mięso, ale komuszki się nie zmienią.

      www.sld.org.pl/index.php?view=1&art_id=13566&pid=18&ret_id=16&rsid=392
      Dotrzymuj słowa
      Działaj odpowiedzialnie i bezinteresownie
      Nie korumpuj, nie pozwól, by próbowano korumpować Ciebie
      Miej honor

      Śmiechu warte. Czy to nie Miller z towarzyszami trzymali się
      stołków miesiącami?? A teraz takie rzeczy...
    • lepszawina LiD , czytaj liberałowie i demokraci 18.09.07, 14:45
      LiD , czytaj liberałowie i demokraci
      Jedyna partia która wstydzi się swojej
      tożsamości politycznej , Lewica to
      nie żadna lewic , pewnie w ogóle
      nie znają tego terminu , a demokraci
      o poglądach że tylko jak jest ich na
      wieszku to jest demokracja jak jest
      inne na wieszku to jest totalitaryzm !
      W moim okręgu wyborczym mają
      około 1% poparcia .
      • indeed4 Re: LiD , czytaj liberałowie i demokraci 18.09.07, 15:27
        "Na wierzchu", ale poza tym skrót b. trafny - obecna
        betonowa "lewica" kawiorowo - smokingowa dawno już powinna zniknąć
        ze sceny politycznej.
    • danuta49 "Slowa są tańsze nawet od kartofli."(A.Zinowiew) 18.09.07, 14:53
      • twojapoczta Re: "Slowa są tańsze nawet od kartofli."(A.Zinowi 18.09.07, 14:57
        Aforyzm ten, jak kazdy aforyzm, jest calkowicie nieprawdziwy choc
        piekny.
    • kelob3 Rada Straznikow Swiatla i Pradu 18.09.07, 15:11
      juz dawno sie tak nie usmialem jak teraz sluchajac Borowskiego jedyne co mnie
      przeraza to to ze mozliwe jest ze oni na prawde wierza w te bzdety i
      rzeczywiscie cos powolaja a wiec moc jest z wami LiDowcy
    • mal49 "Karta Standardów Politycznych" 18.09.07, 15:24
      JESTEM ZA!!!
    • nadredaktorka "Karta Standardów Politycznych" wyborczym oręże.. 18.09.07, 15:37
      Czy oni mogliby się w końcu przestać kompromitować? Proponuję, żeby kartę
      napisał Pęczak z Sobotką. Komentarz mógłby dopisać Oleksy a wstęp Miller z
      Jakubowską. Na okładce magister Kwaśniewski a w posłowiu Michnik.
    • nadredaktorka "Karta Standardów Politycznych" wyborczym oręże.. 18.09.07, 15:40
      Marek Berman nie może żyć bez polityki? Facet a nie potrafi nic innego? Jakie to
      smutne.
    • herr_wolf Marek Borowski i jego patriotyczna rodzina 18.09.07, 15:51
      Zasady z ZSRR ? Albo Partii Komunistycznej ? Rodzina Marka Borowskiego (Bermana) ma w tej dziedzinie duże doświadczenie.

      Czy to na jego cześć swojego stryja Marek Borowski nazwał swojego syna Jakub ?

      Jakub Berman (ur. 23 grudnia 1901 w Warszawie, zm. 10 kwietnia 1984 w Warszawie) - polski działacz komunistyczny pochodzenia żydowskiego, brat Adolfa Bermana. Koordynował przygotowywania licznych procesów politycznych, prześladowania kilkusettysięcznej rzeszy członków AK, BCh i NSZ.

      albo zasady ojca ? :

      Wiktor Borowski, właściwie Aron Berman[1] (ur. 9 listopada 1905 w Warszawie, zm. 22 listopada 1976 w Warszawie) - polski działacz komunistyczny i dziennikarz, pochodzenia żydowskiego.

      Marek Borowski miał nawet członków rodziny zasiadających w Knesecie, więc może chodzi o zasady Izraelskiej Partii Komunistycznej ? :

      Adolf Abraham Berman (ur. 17 października 1906 w Warszawie - zm. 3 lutego 1978 w Tel-Awiw Jaffa) – polski psycholog pochodzenia żydowskiego, komunista; sekretarz Żegoty, brat Jakuba Bermana.
      W czasie II wojny światowej posługiwał się pseudonimem Borowski.
      W 1950 roku wyjechał z Polski do Izraela. Zeznawał w procesie Adolfa Eichmanna. Był członkiem Knesetu. Napisał książkę, w której opisał swoje wspomnienia. Od 1954 roku był członkiem Izraelskiej Partii Komunistycznej i wchodził w skład jej władz.

      Niedaleko pada jabłko od jabłoni...
    • pies_na_lewizne Borowski, jak sam mowisz "ryba psuje sie od glowy" 18.09.07, 15:52
      Panie Borowski, jak sam Pan mowisz "ryba psuje sie od glowy".

      Leszek Miller powiedzial, ze drogi Bronislaw, pan i jeszcze paru
      innych rzadzicie w SLD. No to powiedzcie Olejniczakowi i
      Szmajdzinskiemu aby odeszli z SLD, i wtedy proces gnilny w SLD ma
      szanse byc zatrzymany.

      A potem wy z Kwachem sami wyjedzcie gdzies na Kube albo do Zimbabwe,
      bo tam maja standarty ktore wy wyznajecie, a wtedy byc moze i sam
      LiD uda sie uratowac.
      • indeed4 LiD to sztuczny twór 18.09.07, 15:54
        podobnie jak PRUL stworzony przez plankton polityczny wyłącznie na
        użytek wyborów, długo nie przetrwa i ludzie to czują.
    • pies_na_lewizne W LiD i PO proces gnilnyjuz blisko ogona...... 18.09.07, 15:55
      a oni nawet jeszcze glow nie poodcinali.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka