maaac 24.09.07, 06:47 Dedykuję tą wiadomość zwolennikom kary śmierci. Faktycznie fajna sprawa być pośmiertnie rehabilitowanym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
llukiz Re: Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 07:25 > Dedykuję tą wiadomość zwolennikom kary śmierci 1. Przecież go nie skazali 2. Czy dedykujesz też tę wiadomość zwolennikom zamykania przestępców w więzieniach? Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 07:41 Jeśli wszyscy zwolennicy JKM są tak samo pozbawieni zdolności głębszej refleksji to nie ma co dziwić, że ich idol osiąga tak fenomenalne rezultaty wyborcze Odpowiedz Link Zgłoś
kuwakaztanowa Re: Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 07:54 Wyrazy współczucia z powodu niedyspozycji / psychicznej?/ autora i jego przywódcy duchowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ssee Re: Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 09:13 llukiz napisał: > 1. Przecież go nie skazali Jasne, powinien się cieszyć. A 72 dni to przecież nic takiego - drobnostka. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 07:54 Obawiam się, że te 200-300 przypadków rocznie, w których sądy oczyszczają ludzi z zarzutów to niestety tylko wierzchołek góry lodowej. Nie piszą, czy siedział w Austrii, czy w Polsce, ale prawdopodobnie w Austrii, ponieważ w takiej sprawie nikt ze śledczych nie raczyłby wykonać tych testów DNA, które człowieka oczyściły. W polsce najprawdopodobniej skończyłoby się to odpowiednią serią przesłuchań, po której oskarżony przyznałby się do winy i sprawa byłaby zamknięta. A Policja miałaby "winnego" do statystyk. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Po co znosić? Zrezygnować z nieodwracalnych kar. 24.09.07, 09:10 Nawet po 25 latach jeżeli w końcu uda się udowodnić niewinność "mordercy" wyjdzie on żywy na wolnośc. Nikt mu nie odda tych straconych lat, ale będzie miał jeszcze inne przed sobą. Kara śmierci jest nie odwracalna. Jeżeli istnieje choć najmniejsza szanasa pomyłki lepiej ją zastapić czymś bardziej "pomyłko bezpiecznym". Dokładnie z tego samego powodu protestował bym przeciwko kar w postaci obcinania kończyn. Zupełnie co innego jest domaganie się kar jak najbardziej adekwatnych do popełnionych czynów i podniesienia nieuchronności ich wykonywania. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Kompromitacja europejskiego nakazu aresztowania 24.09.07, 08:57 Jersli GW pisdze prawdę , to jest to totalna kompromitacja ENA. Przecież zanim sie taki "ENA" wystawi to chyba jest jakieś chociaż mini-śledztwo. Czy w takim sledztwie nie dało się ustalić gdzie był "podejrzany" w dniu zdarzenia? Pewnie by juz wtedy się okazało ,że nigdy nie był w Austrii. To juz drugi taki przypadek z ENA. Rok temu opisywano sprawę polskiego małżeństwa oskarzonego o jakieś oszustwo wobec obywatelki Holandii. Okazało się , ze w omawianym okresie byli w Polsce. Ustalił to polski sąd i "olał" ENA ( podobno nie było mu wolno tego robić) Odnoszę wrażenie ,że w krajach starej UE ENA jest wystawiany automatycznie jeśli tylko podejrzany jest z tej "gorszej" UE. Bardzo "podnosi" to prestiż UE w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
atomek76 Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 09:04 A ZIORRO to za co bierze pieniądze? Zajmuje się tylko bełkotem i bełtem tzw. moralnym, a olewa obywateli i ich problemy. To jego działka, której nie pilnuje należycie. Jego posadzić na 72 dni! Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak A to Polska właśnie! 24.09.07, 09:20 Czy papier zawsze będzie ważniejszy od zdrowego rozsądku ? Jezeli gościu zgłosił utratę dowodu, jeżeli w ogóle nie był związany z napastnikami, to ów świstek (dowód) naprawdę nie ma znaczenia. Pomijam, że trzeba być idiotą, by na napad brać własne dokumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz A co Ziobro ma z tym wspolnego ? 24.09.07, 09:58 Napisz mi proszę jaki związek ma Ziobro z europejskim nakazem aresztowania wystawionym (prawdopodobnie) w Austrii Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Raczej Austria a nie Polska 24.09.07, 09:45 and_nowak napisał: > Czy papier zawsze będzie ważniejszy od zdrowego rozsądku ? > Jezeli gościu zgłosił utratę dowodu, jeżeli w ogóle nie był związany z > napastnikami, to ów świstek (dowód) naprawdę nie ma znaczenia. Pomijam, że > trzeba być idiotą, by na napad brać własne dokumenty. Artykuł jest barrdzo "oszczędny" Możemy jedynie domniemywać , że europejski nakaz aresztowania wystawiono w Austrii. Jesli to prawda ,że gość nigdy w Austrii nie był , to oznacza ,że austriackie organy scigania strasznie "skopały" sprawę . Wystawiły ten nakaz beż podstawowoego jakiegoś śledztwa. I gość raczej nie był w Polsce w areszcie. W Polsce nie było by tak szybko badań DNA. Raczej podejrzewam ,ze wyjechał gdzieś z Polski i za granica ( np w Niemczech) został zatrzymany . Tak naprawdę to z tego artykułu w zasadzie nic nie wynika. Chyba ,że intencja artykułu było , aby nic nie wynikało i aby ludzie niezorientowani obarczyli za wszystko wina Ziobrę i Kaczorów. Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 10:44 To jest dowód na kretynizm urzędasów reprezentujących państwo. Niczym nie różnimy się od urzędniczego "geniuszu" Austriaków. To było by budujące gdyby nie było kretyństwem. Znaleziony dokument nie może być dowodem w jakiejkolwiek sprawie. Odciski palców czy inne ślady związane bezpośrednio z ciałem (np. DNA) są dopiero dowodami. Oczywiście, urzędnicy nie są w stanie tego zrozumieć gdy siedzą za swoimi biurkami. Zaczyna im coś świtać z rozsądku gdy są w domu. Jednak nazajutrz znów są w pracy. Kretyński sposób myślenia zaczyna się na samej górze władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 11:04 jurwal napisał: > To jest dowód na kretynizm urzędasów reprezentujących państwo. Niczym nie > różnimy się od urzędniczego "geniuszu" Austriaków Skąd wiesz ,że siedział w Polsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
allo11 Fatalne skutki utraty dowodu 24.09.07, 11:59 to tak trudno było sprawdzić czy ta os. zgłosiła zagubienie dokum.??? Odpowiedz Link Zgłoś