Dodaj do ulubionych

Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syrię?

24.09.07, 07:13
Po Iranie nastepna w planie jest Syria.
Obserwuj wątek
    • ewa12321 Kiedy zmombarduja podobne obiekty w USA? 24.09.07, 07:25
      Nie jestem zachwycona takimi pracami w krajach arabskich, ale
      jakim prawem inni decyduja co ma byc bombardowane? Co w takim
      przypadku ze skazeniem otoczenia?

      Ja sie obawiam np. USA: nie jest to dla mnie kraj w pelni
      opanowany. Takze tam zyczylabym sobie, aby wszystkie takie obiekty
      zostaly w ten sam sposob "zutylizowane". Te przyniosloby pozytek
      swiatu i nieco ochlodzilo nastroje.
      A juz najwiekszy pozytek przynioslaby podobna akcja wobec
      identycznych zakladow izraelskich. Nawet niedaleko trzeba ja
      organizowac.

      Kazdy powinien miec te same prawa.
      • nonieee Re: Kiedy zmombarduja podobne obiekty w USA? 24.09.07, 07:32
        ewa12321 napisała:

        > Ja sie obawiam np. USA: nie jest to dla mnie kraj w pelni
        > opanowany. Takze tam zyczylabym sobie, aby wszystkie takie obiekty
        > zostaly w ten sam sposob "zutylizowane".

        A co ze skazeniem?
      • plorg Re: Kiedy zmombarduja podobne obiekty w USA? 24.09.07, 07:44
        > Ja sie obawiam np. USA: nie jest to dla mnie kraj w pelni
        > opanowany.
        -----------------------------
        Zapewniam Cie ten kraj jest 'opanowany' w pelni. W USA musi dojsc do
        jakiejs rewolucji, bo inaczej ten kraj zle skonczy.
    • alex-alexander Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syrię? 24.09.07, 08:00
      Co by nie mowic, Zydzi sa najinteligentniejszymi ludzmi na swiecie.
      Panstwo zas jest doskonale zorganizowane i sprawne.
      • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 08:17
        alex-alexander napisał:

        > Co by nie mowic, Zydzi sa najinteligentniejszymi ludzmi na swiecie.
        > Panstwo zas jest doskonale zorganizowane i sprawne.
        Tego z pewnością odmówić nie mozna,ale problem inteligencji ma bardzo ścisły
        związek z wartościami.Zadania dla sztuki to rozwój intelektualny,woli i
        uczuć.Sztuką wschodu jest perfekcjonizm,ludzkość doświadczyła np.japońskiego.W
        Europie też mieliśmy nazistowskie Niemcy.Do perfekcji można zmilitaryzować
        świat,aż ktoś nie wytrzyma nerwowo.
      • ewa12321 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 07:25
        alex-alexander napisał:

        > Co by nie mowic, Zydzi sa najinteligentniejszymi ludzmi na
        swiecie.
        > Panstwo zas jest doskonale zorganizowane i sprawne.

        To dlatego maja prawo decydowac za innych?

        Panstwo maja, dzieki pomocy innych, dobrze zorganizowane, ale pelne
        wewnetrznych sporow. Poza tym sa dornem w oku dla calej okolicy.
        Gdyby kraje oscienne choc raz zorganizowaly sie, prawdopodobnie
        Izrael skonczylby swoj byt. I to mimo faktu, ze chodzi wszedzie o
        ludy semickie. Zaden inny narod nie polaryzuje az tak, jak wlasnie
        ten.



        • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 08:54
          ewus zlotko... you miss the point... israel nie decyduje za innych...
          israel decyduje co dla niego jest najlepsze, i jesli usa mu nie
          przeszkadzaja, to robi to... :)))

          mylisz sie rowniez co do dalszego twojego twierdzenia: panstwo mamy
          zorganizowane nie dzieki pomocy innych, ale wlasnej inicjatywie...
          tak je organizowalismy od pierwszego momentu....
          no i kraje oscienne to sie organizuja od chwili powstania mojego
          mocarstwa i probuja tak plus minus co 10 lat skonczyc nasz byt....
          ty farsztejst.... od tysiecy lat zawsze ktos probuje skonczyc nasz
          byt, ale co ja ci powiem, ewus zlotko.... przezylismy inkwizycje,
          przezylismy hitlera, przezylismy arafata, to daje ci slowo,
          przezyjemy jeszcze paru, ktorzy chca zakonczyc nasz byt.... jestesmy
          narodem wycwiczonym do perfekcji, jesli chodzi o sprawy przezycia.
          milego dnia, ewus, i niech ci zydzi nie zatruwaja zycia.... :))))
          • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 13:19
            Może ci z Izraela /a szczególnie kolejne pokolenia/,doświadczeni kierowaniem się
            instynktem samozachowawczego to nie,ale amerykańscy z ich manipulacyjnym
            kapitałem to wielki znak zapytani wobec przyzwyczajenia do antypolonizmu.To się
            tak mówi o skłonnościach wyssanych z krwią matki.Na wszystko najlepszym lekarzem
            jest czas.
            • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 13:54
              nic nie moge z tego zrozumiec, jak babcie kocham.....
              nawet jak probowalam to bardziej gramatycznie ulozyc, bo wg mnie
              poprawnie powinno byc:
              "Może ci z Izraela /a szczególnie kolejne pokolenia/,doświadczeni
              kierowaniem się instynktem samozachowawczym to nie,ale amerykańscy z
              ich manipulacyjnym kapitałem to wielki znak zapytania wobec
              przyzwyczajenia do antypolonizmu.To się tak mówi o skłonnościach
              wyssanych z krwią matki.Na wszystko najlepszym lekarzem jest czas"
              to nikak nie moge zrozumiec, o co ci chodzi....
              to ma byc komentarz do tego co napisalam do ewy? co to ma wogole byc?
              i przestan z tym antypolonizmem.... popatrz sobie, co znalazlam
              dzisiaj na innym forum:
              polskawalczaca.blogspot.com
              popatrz troche na wpisy w rodzaju: Columbia to wylegarnia
              zydowskiego establiszmentu i propagandy.... Banda szesciu pod
              wezwaniem ciemnej gwiazdy dawidkowej.... pelno tego na kazdym forum
              gw, antysemityzm tolerowany i popierany milczeniem.... i zastanow
              sie nastepnym razem, jak bredzisz cos o antypolonizmie... ci pierwsi,
              ktorzy sa antypolonistami to polonia amerykanska....
              • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 19:15
                Dziękuję za korektę,zrobiona zgodnie z moim pierwotnym zamysłem.Prezentowane
                fakty dotyczące PW nie są mi znane.Wszystkie zamierzenia muszą mięć swoją siłę
                argumentów ocenianą przez pryzmat wartości dobra i zła.Ty jednak od takiego
                myślenia jak się okazuje jesteś daleko,bardziej przemawiający jest dla ciebie
                argument siły,co też rozumiem w zapętlonym konflikcie izraelsko-arabskim,ale nie
                powinno to być wzorcem do rozwiązywania konfliktów w skali globalnej.Nie powinno
                się tworzyć precedensów do powstawania konfliktu na tle cywilizacyjnym,taki
                grozi,a szkoła bandytyzmu nie pójdzie w las.Trzeba też sobie wyobrazić,że
                skorupa Ziemi relatywnie jest cieńsza od skorupy jajka,stąd potrzeba i
                specjalnej troski aby się zastanowić o jaki rozwój chodzi?!Z pewnością nie o
                nakręcanie spirali działań czyniących z planety beczkę z coraz większą ilością
                prochu.Żyd Karl R.Popper w swoich rozprawach na temat nowożytnych zasad
                demokracji dlatego stawiał na jednostkę i znaczenie racjonalnej krytyki.Jak do
                tego przekonać i Żydów,a przede wszystkim Arabów to cały proces wynikający z
                chęci sięgnięcia po osiągnięcia ewolucji myślenia.
                • absztyfikant Piekny high speech kolego, 25.09.07, 22:07
                  a teraz zejdzmy na ziemie:
                  www.terrorismawareness.org/islamic-mein-kampf/
                  • pytajniak Re: Piekny high speech kolego, 25.09.07, 22:41
                    absztyfikant napisał:

                    > a teraz zejdzmy na ziemie:
                    > www.terrorismawareness.org/islamic-mein-kampf/

                    Czy wiesz co to za muzyka?
                    • absztyfikant Re: Piekny high speech kolego, 25.09.07, 22:56
                      Nie mam pojecia. Wariacja na temat Wagnera?
                  • mieczsilver Re: Piekny high speech kolego, 25.09.07, 23:37
                    absztyfikant napisał:

                    > a teraz zejdzmy na ziemie:
                    > www.terrorismawareness.org/islamic-mein-kampf/
                    Dziękuję za możliwość oglądnięcia filmu potwierdzającego moje wyobrażenia o
                    sposobie sprawowania władzy.Jedyną pozytywną stroną jest jednak jasność
                    celu,który ma jednak historyczne uwarunkowania.Cele stawiane przez nadużywanie
                    bezwzględnego prawa silniejszego są natomiast kłamliwe stąd odruch oburzenia w
                    tej kulturze,która szuka prawdy.Jeżeli taka kultura ma swój początek to nie
                    można jej zadawać gwałt.Chcę przypomnieć,że spadkobiercy wojennego komunizmu pod
                    wodzą A.Kwaśniewskiego zawarli braterstwo broni z demokratami wojennymi dla
                    realizacji ukrytych celów.Był sprzeciw opinii publicznej,bo Polakom okupacja żle
                    się kojarzy i niech tak zostanie..Dobrze wiemy,że zmiana systemu na drodze
                    militarnej wstrzymuje naturalne procesy ewolucyjne.W historycznej ocenie
                    dramatów ludzkości zawsze się ucieka od wykazania żródeł ich
                    finansowania,nieetyczne fundusze stanowią początek zła.Są dziedziny,które
                    wymagają kontroli na bazie międzynarodowych zobowiązań a to wymaga współmyślenia
                    i wspóldziałania,dużego wysiłku intelektualnego i odwagi aby to
                    zainicjować.Trudno przyjąć do wiadomości,że stosowanie bezwzględnego prawa
                    silniejszego nie ma alternatywy.Taka z pewnością jest ale przy innym obiegu
                    pieniądza i ktoś na tym musiałby stracić.
                    • absztyfikant Re: Piekny high speech kolego, 26.09.07, 01:34
                      Komunizm wojenny i Kwasniewski? Take me to your dealer!
                      • mieczsilver Re: Piekny high speech kolego, 26.09.07, 09:02
                        Historycyzm Marksa odcisnął piętno na posiadanie patentu za mądrość za pomocą
                        argumentu siły,stąd koniunkturalnie łatwo było przejść A.Kwaśniewskiemu
                        prezydentowi "Oszustowi" na pozycję demokraty wojennego.Tym samym wsadził kij w
                        tryby budowy innego porządku,który mógł promieniować z Europy.Samo słowo
                        OKUPACJA szczęśliwie żle się już kojarzy,choć przyzwyczajanie do atmosfery
                        wojennej może obudzić upiory.Mam takie wyobrażenie,że jest alternatywa dla
                        budowy demokracji bez rozpętywania wojen.
    • mieczsilver Syjonistyczna propaganda załamuje się 24.09.07, 08:11
      może dzięki temu zacznie być odwrót od możliwości nadużywania bezwzględnego
      prawa silniejszego.Trzeba zdać sobie sprawę,że możliwość posiadania broni
      masowego rażenia to tylko kwestia czasu.Pozostaje jednak problem rozwiązywania
      konfliktów.Polityczny bandytyzm generują polityczni szulerzy posposłu z
      pobożnymi kłamcami.Wszystko to razem sprawia,że świat postulatów etycznych jest
      jeszcze bardzo odległy od uznania,że jest prawdziwie najważniejszy ze wszystkich
      stworzonych.Myślę,że nowe polskie otwarcie będzie za sprawą prezydenta
      L.Kaczyńskiego,który bierze udział w konferencji na temat klimatu.Rodzi to
      nadzieję od odejścia od wasalnej polityki wobec nadużywania bezwzględnego prawa
      silniejszego.
      • tryglawson na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te... 24.09.07, 08:21
        radiaktywne materiały to by trąbi na cały świat
        jedyna sprawdzona informacja to kiepski zasięg
        Izraelskich samolotów, bo zbiorniki z paliwem
        musiały zrzucić w Turcji by zaatakować coś
        w północnej Syrii, co znaczy, że Iran
        leży całkowicie poza ich zasięgiem;)
        • dana33 Re: na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te. 24.09.07, 08:50
          tryglawsen.... ty tez cusik zapomniales.... a moze po prostu nie
          slyszales o israelskim ataku na osirak w iraku, jakies 26 lat temu?
          dolecielismy wtedy ladnie i wrocilismy tez. troche dalej niz do syrii
          jesli sie nie myle, chociaz przyznaje, ze nie liczylam co do
          ostatniego kilometra....
          jak ty myslisz? to co zrobilismy 26 lat temu, to nie mozemy, i to
          lepiej, zrobic dzisiaj?
          • tryglawson Re: na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te. 24.09.07, 15:09
            dana33 napisała:

            > tryglawsen.... ty tez cusik zapomniales.... a moze po prostu nie
            > slyszales o israelskim ataku na osirak w iraku, jakies 26 lat temu?
            > dolecielismy wtedy ladnie i wrocilismy tez. troche dalej niz do syrii
            > jesli sie nie myle, chociaz przyznaje, ze nie liczylam co do
            > ostatniego kilometra....
            Masz tu mapkę;)
            upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/5/58/OsirakLocation.gif/300px-OsirakLocation.gif

            Od dawna wiadomo, że Iran jest poza zasięgiem izraelskich samolotów
            to znaczy mogą dolecieć ale w jedną stronę;)
            Istnieją jakieś plany tankowania w powietrzu czy lądowania
            w jakichś bazach amerykanskich np. w Kuweicie,
            tylko gdyby tak było to mogą one być zaatakowane nawet
            przy pomocy rakiet średniego zasięgu 200-400km
            których Iran ma tysiące.

            > jak ty myslisz? to co zrobilismy 26 lat temu, to nie mozemy, i to
            > lepiej, zrobic dzisiaj?

            Samoloty odrzutowe to nie samochody i cudów w ograniczanu
            spalania paliwa nie można się spodziewać.
            Persowie też mają dużo większe możliwości odwetu niż Irak
            Husejna i cicho siedzieć nie będzie
            Sahaby to nie Katiusze hezbolachów,
            A Izrael to w zasadzie trzy miasta;)
            • dana33 Re: na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te. 24.09.07, 19:17
              swieta prawda, tryglawson..... israel to 3 miasta, iran ma mozliwosci
              jakich nikt na swiecie nie ma, israel moze doleciec tylko w jedna
              strone i wogole to masz oczywiscie racje...
              • tryglawson Re: na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te. 26.09.07, 08:42
                dana33 napisała:

                > swieta prawda, tryglawson..... israel to 3 miasta, iran ma mozliwosci
                > jakich nikt na swiecie nie ma, israel moze doleciec tylko w jedna
                > strone i wogole to masz oczywiscie racje...
                ...za 26 lat Iran będzie miał 150 milionów mieszkańców jak przyłączy
                Irak czy Afganistan grubo ponad 200 milionów;)
                Ale pomyśl ilu będzie Arabów w Palestynie, Jordanii, Syrii, Egipcie
                Libanie i jak kochają oni Izrael jak nie przejdziecie na islam
                to lepiej już dziś wyjedzcie do jednego prządnego miasta żydowskiego
                czyli NY;)
                • dana33 Re: na razie to są mętne pogłoski gdyby mieli te. 26.09.07, 11:58
                  hmmmm, cus w tym jest, tryglawson, cus w tym jest....
                  a do jakiego miasta ty wyjedziesz? bo wiesz..... najpierw to oni
                  zaprowadza "porzadek" w europie, zanim ja wyjade to new yorku... :)))
    • kapitan_stopczyk _____Pożyteczni idioci już protestują. 24.09.07, 08:24
      Przeciez Arabowie też powinni mieć prawo do bomby atomowej skoro
      mają ja Izrael i USA?

      Tak naprawdę myślą całe rzesze idiotów w Europie.
      No cóż tow. Lenin miał rację: idioci są na potrzebni, sa pożyteczni.
      Potem i tak ich wszystkich zabijemy.


      -------------------------------------------------------
      - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
      demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
      - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
      • matrek Re: _____Pożyteczni idioci już protestują. 24.09.07, 08:37
        kapitan_stopczyk napisał:

        > Przeciez Arabowie też powinni mieć prawo do bomby atomowej skoro
        > mają ja Izrael i USA?
        >


        Powiedz to mieszkańcom Neapolu i Rzymu, ktore to miasta juz niedlugo beda w
        zasiegu iranskich rakiet.


        > Tak naprawdę myślą całe rzesze idiotów w Europie.
        > No cóż tow. Lenin miał rację: idioci są na potrzebni, sa pożyteczni.
        > Potem i tak ich wszystkich zabijemy.
        >
        >


        oczywiscie. W latach 80-tych XX w. Ci sami idioci demostrowali przeciwko
        amerykanskim Pershingom 2 w Europie, a nie widzieli wycelowanych w ich wlasne
        miasta rosyjskich rakiet z Ukrainy...

        > -------------------------------------------------------
        > - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
        > demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
        > - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
        • kapitan_stopczyk Pożytecznych idiotów nigdy w Europie nie brakowało 24.09.07, 08:43
          Idioci popierali radziecki kmunizm, idioci protestują przeciwko
          Izraelowi, który jako jeden z niewielu krajów na świecie ma jeszcze
          jaja.



          -------------------------------------------------------
          - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
          demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
          - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
          • matrek Re: Pożytecznych idiotów nigdy w Europie nie brak 24.09.07, 08:53
            kapitan_stopczyk napisał:

            > Idioci popierali radziecki kmunizm, idioci protestują przeciwko
            > Izraelowi, który jako jeden z niewielu krajów na świecie ma jeszcze
            > jaja.
            >

            To prawda, choc nie ze wszystkiemu co robi Izrael mozna przyklasnac.



            >
            > -------------------------------------------------------
            > - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej,
            > demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej?
            > - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej.
            • dana33 Re: Pożytecznych idiotów nigdy w Europie nie brak 24.09.07, 09:00
              nobody is perfect, matrek... :))))
              • absztyfikant Dokladnie tak Panie Kapitanie, dokladnie tak 25.09.07, 22:10
                youtube.com/watch?v=RN_LxmkTSX4
        • dana33 ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki..... 24.09.07, 08:44
          jakos ewa nie zauwazyla jeszcze, ze to nie israel grozi innym krajom
          "wymazaniem z mapy swiata".... jakos nikt nie widzi tego, ze to
          israel jest ciagle atakowany przez arabow, jakos nikt nie slyszy
          starego i ciagle powtarzanego zdania "wrzucimy zydow do morza"....
          jakos nikt nie widzi, ze israel tylko i wylacznie broni swojego
          prawa do istnienia.....
          nu, ale nicha.... ja sie spokojnie, ze moj kraj robi wszystko, zeby
          dalej istniec i zeby nie tylko moje dzieci, ale i moje wnuki mogly
          zyc tutaj dalej.
          a naszym chlopakom, jakakolwiek prawda nie stalaby za ta tajemnicza
          historia, chapeau.....
          • matrek Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 08:49
            dana33 napisała:

            > jakos ewa nie zauwazyla jeszcze, ze to nie israel grozi innym krajom
            > "wymazaniem z mapy swiata".... jakos nikt nie widzi tego, ze to
            > israel jest ciagle atakowany przez arabow, jakos nikt nie slyszy
            > starego i ciagle powtarzanego zdania "wrzucimy zydow do morza"....
            > jakos nikt nie widzi, ze israel tylko i wylacznie broni swojego
            > prawa do istnienia.....


            Mi tez to sie nie podoba, ale podobnie jak eva czegos nie zauwazyla, Ty takze
            nie zauwazasz, ze Izrael bezprawnie osiedla osadnikow na terytoriach okupowanych
            i ruguje stamtad ludnosc palestynska. Ze po prostu przyjezdza buldozer, kilka
            godzin i palestynskiego domu nie ma. Jakie prawa ma Izrael do Stefy Gazy czy
            West Bank? Jakie ma prawo prowadzic tam akcje osiedlenczą?
            • dana33 Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 08:55
              nu, matrek...... zwykle prawo zwyciezcy..... wiesz, zaczeli z nami
              wojne, przegrali ja, przegrali tereny... takie rzeczy zdarzaja sie
              w kazdej wojnie na calym swiecie... pomysl tylko o terenach
              straconych i wygranych przez polske, przez francje, przez rosje,
              jesli tylko bierzemy w rachunek europe.... ale znajdziesz to
              wszedzie... jak sie zaczyna wojny, to trzeba wziac pod uwage rowniez
              i ewentualnosc przegranej, nie myslisz?
              a co do buldozerow, to one nie niszcza ot tak sobie jakiegos domu,
              tylko i wylacznie dom terrorysty... prawde mowiac, ta metoda
              odstraszenia nie dala spodziewanych wynikow, ale przeciez nie
              oczekujesz, ze taki sqrwiel, ktory wysadzil sie w autobusie pelnym
              cywilow dostanie jakas nagrode, nie?
              • matrek Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 09:06
                dana33 napisała:

                > nu, matrek...... zwykle prawo zwyciezcy..... wiesz, zaczeli z nami
                > wojne, przegrali ja, przegrali tereny... takie rzeczy zdarzaja sie
                > w kazdej wojnie na calym swiecie... pomysl tylko o terenach
                > straconych i wygranych przez polske, przez francje, przez rosje,
                > jesli tylko bierzemy w rachunek europe.... ale znajdziesz to
                > wszedzie... jak sie zaczyna wojny, to trzeba wziac pod uwage rowniez
                > i ewentualnosc przegranej, nie myslisz?


                Byc moze, tylko ze o ile wiem, Izrael nie inkorporowal Strefy Gazy ani
                Zachodniego Brzegu, lecz formalnie sa ziemiami okupowanymi. Czyli nawet izrael
                nie uznaje ich oficjalnie za cześć własnego panstwa.


                > a co do buldozerow, to one nie niszcza ot tak sobie jakiegos domu,
                > tylko i wylacznie dom terrorysty...


                No, jakbym czytał wypowiedzi Putina na temat Czeczenii...
                Po jednym z zamachow Palestynskich na restauracje w Jerozlolimie, CNN podalo ze
                mloda palestynka wysadzila sie w powietrze, dokunjac w ten sposob zamachu.
                Zgnienlo tyle a tyle niewiennych ludzi.

                Kilkanascie godzin pozniej, na temat tego samego zamachu BBC podaje, ze dokonala
                go Palestynka po tym, jak na Zachodnim Brzegu przyjechaly buldozery i rozwalily
                dom jej matki, a jej mladszego brata ktory protestowal przeciw temu,
                ochraniajacy cala akcje zolnierze skatowali kolbami.


                prawde mowiac, ta metoda
                > odstraszenia nie dala spodziewanych wynikow, ale przeciez nie
                > oczekujesz, ze taki sqrwiel, ktory wysadzil sie w autobusie pelnym
                > cywilow dostanie jakas nagrode, nie?
                • dana33 Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 09:20
                  ach matrek.... to sprawa bardzo skomplikowana.... jedni uwazaja te
                  tereny za okupowane (israelska lewica), inni uwazaja je za tereny od
                  tysiecy lat nalezace do zydow, jeszcze inni uwazaja je za tereny
                  zdobyte, co chyba jest najblizsze prawdy. zgadzam sie absolutnie, ze
                  w 67 israel popelnil blad strategiczno-polityczny i nie wcielil tych
                  terenow do israela. trzymal te tereny jako "zakladnika" w przyszlych
                  rozmowach z arabami. ale nie ma tez watpliwosci, ze zostaly zdobyte
                  w wojnie wywolanej przez arabow i jak dlugo sa pod kontrola israela,
                  to israel moze tam robic, co mu sie zywnie podoba.... jakos nie bylo
                  tam arabom tak strasznie zle, zdaje mi sie, jak widze i czytam
                  dzisiaj ich zale, ze opuscilismy gaze, bo bylo im lepiej tam za
                  okupacji israelskiej, niz dzisiaj pod rzadami hamasu....

                  taaaaaaak, zgadza sie.... zawsze, ale to bez wyjatku,
                  usprawiedliwiaja te zamachy wlasnie wyburzeniem domu... dowodow nie
                  daja... czasem to nawet prawda... brat tej palestynki byl tez
                  terrorysta.... nie burzy sie tak sobie domow arabskich... burzy sie
                  je jako kare... i zeby bylo sprawiedliwie, to rowniez niszczy sie
                  domy zydowskie, ktore sa postawione bez zgody rzadu, na tzw terenach
                  zajetych.... jest ich oczywiscie mniej, niz tych arabskich, ale sa..

                  nikt nie wygrywa wojen w bialych rekawiczkach, matrek.... nie mam
                  zamiaru wybielac dzialan israelskich, ktore wg mnie nie powinny miec
                  miejsca. ale jak mowi jedno ladne powiedzonko: nie ma dymu bez ognia.
                  nie israel rozpoczynal wojny i intyfady, nie israel rozpoczynal
                  terror i jak dotychczas ani jedna arabska restauracja, kawiarnia,
                  autobus czy dyskoteka nie zostala wysadzona w powietrze przez israel.
                  • dana33 Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 09:21
                    aaaa, jeszcze jedno, matrek.... ty nie widzisz, ze putin w czeczeni
                    walczy przeciwko muzulmanskiemu terrorze?
                    • matrek Re: ujjjj, jak ja lubie czytac takie komentarzyki 24.09.07, 09:35
                      dana33 napisała:

                      > aaaa, jeszcze jedno, matrek.... ty nie widzisz, ze putin w czeczeni
                      > walczy przeciwko muzulmanskiemu terrorze?


                      Nie, widze tam walke narodu, ktoremu juz raz Zwiazek Radziecki urzadzil jego
                      wlasny holocaust, a to co z niego zostalo, rozpedzil na 4 wiatry. narodu, ktory
                      z braku innych mozliwosci chwyta sie takich mozliwosci jakie ma do dyspozycji.
                      Co nie znaczy, ze popieram terroryzm czeczenski. Raczej widze w tym krzyk rozpaczy.
                  • matrek Z nieco innej beczki 24.09.07, 09:31
                    Spor izraelsko-arabski o Jerozolime.

                    W jednej ze swoich ksiazek, w zwiazku z faktem ze zarowno zydzi jak i arabowie
                    roszcza sobie pretensje do tego miast, w zwiazku z czym tak trudno rozwiazac ten
                    konflikt, Tom Clancy wysnul ide uczynienia z Jerozolimy czegos na ksztalt
                    "wolnego miasta".

                    Protestant Clancy opisuje objecie Jerozolimy protektoratem administracyjnym
                    trzech religi - chrzescijanskiej, islamskiej i judaizmu, ktorych przedstawiciele
                    mieliby wspolnie zarzadzac miastem.

                    Pomijajac fikcje literacka, na ile taka koncepcja bylaby do przyjecia dla
                    spoleczenstwa izraelskiego?
                    • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 09:50
                      mysle, ze taka koncepcja wywolalaby straszna burze w israelu, bo
                      czesc bylaby za, a czesc oczywiscie przeciw.
                      doswiadczenia z "wladza" arabska w jerozolimie sa bardzo niedobre.
                      przed zjednoczeniem miasta w 1967 zydzi nie mieli dojscia do zadnych
                      swoich swietych miejsc, a po zjednoczeniu miasta okazalo sie, ze
                      wiekszosc tych miejsc zostala kompletnie zniszczona. po 67 roku kazdy
                      mogl wejsc wszedzie, dojscie do swietych miejsc zydowskich,
                      muzulmanskich i chjrzescijanskich bylo oczywiste i dozwolone kazdemu
                      bez wyjatku. po pierwszej intyfadzie, wywolanej przez arabow, po
                      setkach zamieszek w starym miescie, wlacznie z rzucaniem z gory
                      kamieni na modlacych sie pod sciana placzu, zydzi (decyzja rzadu
                      israelskiego) znow nie maja pozwolenia na poruszanie sie swobodne na
                      wzgorzu swiatynnym (nie mam pojecia, czy to wlasciwa polska nazwa,
                      har ha-bait po hebrajsku). nawet jak jest to powodowane
                      bezpieczenstwem, to jednak jest to wynik zachowania sie arabow w
                      stosunku do zydow. bardzo zle doswiadczenie mamy rowniez w
                      dotrzymywaniu przez arabow ukladow, porozumien i umow wszelkiego
                      rodzaju. nikt nie da nam zadnej 100%-ej pewnosci, ze dotrzymaja umowy
                      w sprawie "wolnego miasta jerozolimy".
                      nie mowie juz o tym, ze muzulmanie maja mekke i medine, jerozolima
                      nigdy nie byla ich najwazniejszym i najswietszym miastem, nigdy nie
                      mowiono o niej jako o stolicy przyszlego panstwa palestynskiego. ta
                      idee wprowadzil arafat. facet lubil podrzegac, nie uwazasz?
                      dla zydow jerozolima byla, jest i bedzie tym jedynym, swietym
                      miastem, stolica israela.
                      nic tutaj nie jest proste, matrek, nic nie mozna zalatwic
                      pstryknieciem palca. najpierw trzeba zmienic wychowanie dzieci,
                      podejscie do czlowieka, szacunek dla zycia ludzkiego. bez tych
                      podstawowych zmian pokoju tu nie bedzie nigdy.
                      dzieci arabskie ucza sie juz w przedszkolu nienawisci do zydow, a
                      dzieci israelskie musza zdawac mature z arabskiego. rozumiesz
                      roznice?
                      • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 09:59
                        dana33 napisała:

                        > mysle, ze taka koncepcja wywolalaby straszna burze w israelu, bo
                        > czesc bylaby za, a czesc oczywiscie przeciw.
                        > doswiadczenia z "wladza" arabska w jerozolimie sa bardzo niedobre.
                        > przed zjednoczeniem miasta w 1967 zydzi nie mieli dojscia do zadnych
                        > swoich swietych miejsc, a po zjednoczeniu miasta okazalo sie, ze
                        > wiekszosc tych miejsc zostala kompletnie zniszczona. po 67 roku kazdy
                        > mogl wejsc wszedzie, dojscie do swietych miejsc zydowskich,
                        > muzulmanskich i chjrzescijanskich bylo oczywiste i dozwolone kazdemu
                        > bez wyjatku. po pierwszej intyfadzie, wywolanej przez arabow, po
                        > setkach zamieszek w starym miescie, wlacznie z rzucaniem z gory
                        > kamieni na modlacych sie pod sciana placzu, zydzi (decyzja rzadu
                        > israelskiego) znow nie maja pozwolenia na poruszanie sie swobodne na
                        > wzgorzu swiatynnym (nie mam pojecia, czy to wlasciwa polska nazwa,
                        > har ha-bait po hebrajsku). nawet jak jest to powodowane
                        > bezpieczenstwem, to jednak jest to wynik zachowania sie arabow w
                        > stosunku do zydow. bardzo zle doswiadczenie mamy rowniez w
                        > dotrzymywaniu przez arabow ukladow, porozumien i umow wszelkiego
                        > rodzaju. nikt nie da nam zadnej 100%-ej pewnosci, ze dotrzymaja umowy
                        > w sprawie "wolnego miasta jerozolimy".


                        Zapomnialem napisac, ze porzadku i przestrzegania "ukladu" mialaby pilnowac
                        Gwardia Szwajcarska, ta sama ktora pilnuje watykanu, gdyz ona bylaby do
                        zaakceptowania przez wszystkie strony. Oczywiscie uzbrojona w normalna bron, a
                        nie symboliczna.



                        > nie mowie juz o tym, ze muzulmanie maja mekke i medine, jerozolima
                        > nigdy nie byla ich najwazniejszym i najswietszym miastem, nigdy nie
                        > mowiono o niej jako o stolicy przyszlego panstwa palestynskiego. ta
                        > idee wprowadzil arafat. facet lubil podrzegac, nie uwazasz?
                        > dla zydow jerozolima byla, jest i bedzie tym jedynym, swietym
                        > miastem, stolica israela.
                        > nic tutaj nie jest proste, matrek, nic nie mozna zalatwic
                        > pstryknieciem palca. najpierw trzeba zmienic wychowanie dzieci,
                        > podejscie do czlowieka, szacunek dla zycia ludzkiego. bez tych
                        > podstawowych zmian pokoju tu nie bedzie nigdy.
                        > dzieci arabskie ucza sie juz w przedszkolu nienawisci do zydow, a
                        > dzieci israelskie musza zdawac mature z arabskiego. rozumiesz
                        > roznice?

                        A czy ja gdziekolwiek twierdzilem ze to Wasze sprawy z Arabami sa proste?
                        Wrecz przeciwnie, caly tragizm tej sytuacji polega na tym, ze nie widac na
                        horyzoncie jakiego kolwiek roziwzania, a ten konflikt pali sie od
                        dziesiecioleci, i brak widokow na jego rozwiazanie przez kolejne dziesieciolecia.
                        • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 10:16
                          zas malo wiem o gwardii szwajcarskiej, zeby moc zgodzic sie lub nie
                          z pilnowaniem przez nich porzadkow... prawde mowiac, to nie mam
                          zaufania do tych wszystkich "miedzynarodowych" sil, ktore maja tutaj
                          cokolwiek pilnowac.... jak zawsze, doswiadczenia mamy z tym bardzo
                          zle...

                          masz racje, ze brak widokow. bo zle to wszystko robia, wg mojego
                          zdania oczywiscie... trzeba zaczac od wychowywania dzieci, matrek...
                          te pokolenie doroslych jest skazone nienawiscia. tam sie uczy
                          matematyki nie na jablkach, jak ja sie uczylam w polskiej szkole, ale
                          na ilosci zabitych zydow... tam przedstawienia w przedszkolach
                          polegaja na pokazywaniu, jak sie zabija israelskiego zolnierza....
                          tam z kazdego meczetu rozlegaja sie modlitwy o smierc zydow i
                          likwidacji israela. jak mozna na takiej bazie budowac dobre stosunki
                          miedzy krajami? najpierw trzeba przestac nienawidziec, przestac
                          zajmowac sie fabrykowaniem ladunkow wybuchowych, przestac omamiac
                          narod caly. potem dopiero mozna zaczac rozmawiac o poprawnych
                          stosunkach miedzy obu narodami. chyba najgorsze, co zrobil tutaj
                          arafat, to bylo zniszczenie zaufania miedzy arabami i zydami, ktore
                          budowalo sie przez dziesiatki lat. i nie tylko zaufania miedzy
                          arabami palestynskimi i zydami, ale i miedzy arabami israelskimi i
                          zydami.
                          • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 10:30
                            dana33 napisała:

                            > zas malo wiem o gwardii szwajcarskiej, zeby moc zgodzic sie lub nie
                            > z pilnowaniem przez nich porzadkow...


                            Gwardia Szwajcarska to specjalna jednostka szwajcarskiej piechoty, ktora od
                            kilku wiekow chroni Watykan. Zostala wybrana przez jednego z Papiezy, jako ze
                            byla owczesnie najlepsza piechota świata. Dzis wciaz chodza ubrani w stroje z
                            epoki i halabardy, a ich funkcja jest czysto porzqadkowa. W tej koncepcji
                            jednaka, mieliby uzywac normalnej broni piechoty zmotoryzowanej. Szwajcarzy
                            mieliby byc do zaakceptowania przez wszystkie strony, jako ze nikt nie podwarza
                            neutralności Szwajcarii.


                            prawde mowiac, to nie mam
                            > zaufania do tych wszystkich "miedzynarodowych" sil, ktore maja tutaj
                            > cokolwiek pilnowac.... jak zawsze, doswiadczenia mamy z tym bardzo
                            > zle...
                            >
                            > masz racje, ze brak widokow. bo zle to wszystko robia, wg mojego
                            > zdania oczywiscie... trzeba zaczac od wychowywania dzieci, matrek...
                            > te pokolenie doroslych jest skazone nienawiscia. tam sie uczy
                            > matematyki nie na jablkach, jak ja sie uczylam w polskiej szkole, ale
                            > na ilosci zabitych zydow... tam przedstawienia w przedszkolach
                            > polegaja na pokazywaniu, jak sie zabija israelskiego zolnierza....
                            > tam z kazdego meczetu rozlegaja sie modlitwy o smierc zydow i
                            > likwidacji israela.


                            Wiem, widzialem na YouTube


                            jak mozna na takiej bazie budowac dobre stosunki
                            > miedzy krajami? najpierw trzeba przestac nienawidziec, przestac
                            > zajmowac sie fabrykowaniem ladunkow wybuchowych, przestac omamiac
                            > narod caly. potem dopiero mozna zaczac rozmawiac o poprawnych
                            > stosunkach miedzy obu narodami. chyba najgorsze, co zrobil tutaj
                            > arafat, to bylo zniszczenie zaufania miedzy arabami i zydami, ktore
                            > budowalo sie przez dziesiatki lat. i nie tylko zaufania miedzy
                            > arabami palestynskimi i zydami, ale i miedzy arabami israelskimi i
                            > zydami.


                            rzecz w tym, ze problem nie tylko w mentalnosci, ale i w konkretnych sprawach
                            spronych, a wiec zadna zmiana mentalnosci nie pomoze, jesli nie rozwiaze sie
                            tych spornyh spraw.
                            • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 10:52
                              hahahaha, te ich stroje i halabardy to widzialam oczywiscie, ale
                              duzo to im nie pomoze w utrzymaniu porzadku, nawet jak beda mieli
                              normalna bron.... :)))
                              nu, sam zobacz matrek, wyniki utrzymywania porzadku w libanie
                              dzisiaj: narzucono nam jakas tam kolejna rezolucje, sily onz mialy
                              uwazac, zeby hizballah nie przyblizyli sie do granic israela i co? i
                              nic. przyblizyli sie i to jak, robia tam co chca, buduja swoje
                              arsenaly podziemne i to sie nazywa przestrzeganie rezolucji przez onz
                              i arabow. a jak israel w koncu sie wscieknie i zbombarduje tam co
                              nie co, to oczywiscie wina za nie dotrzymywanie tej rezolucji
                              spadnie na israel.... ktos dzisiaj protestuje przeciwko obecnosci
                              terrorystow hizballah na granicach israela i lamaniu w ten sposob
                              umowy?

                              nie, nie masz racji. sprawy sporne mozna rozwiazac mowiac albo
                              zabijajac. zalezy od mentalnosci. miedzy niemcami a polska sa dzisiaj
                              sprawy sporne, nie? widzisz dzisaj polske albo niemcy rozpoczynajace
                              jakas intyfade lub wojne?
                              • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 11:03
                                dana33 napisała:

                                > hahahaha, te ich stroje i halabardy to widzialam oczywiscie, ale
                                > duzo to im nie pomoze w utrzymaniu porzadku, nawet jak beda mieli
                                > normalna bron.... :)))


                                Piszac o broni, mialem na mysli normalna bron jednostki zmechanizowanej, a wiec
                                czolgi i bojowe wozy piechoty


                                > nu, sam zobacz matrek, wyniki utrzymywania porzadku w libanie
                                > dzisiaj: narzucono nam jakas tam kolejna rezolucje, sily onz mialy
                                > uwazac, zeby hizballah nie przyblizyli sie do granic israela i co?

                                Kurde, a co ty bys chcial zrobic?! jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co
                                sie ma! W sumie mozecie zrzucic na arabow pare bomb atomowych , odparowac ich i
                                wtedy faktyczie nie bedzie problemu z Arabami, ani dla Was, ani dla swiata....


                                tyle ze nie wiem, kto jeszcze chcialby w tym swiecie zyc.


                                i
                                > nic. przyblizyli sie i to jak, robia tam co chca, buduja swoje
                                > arsenaly podziemne i to sie nazywa przestrzeganie rezolucji przez onz
                                > i arabow. a jak israel w koncu sie wscieknie i zbombarduje tam co
                                > nie co, to oczywiscie wina za nie dotrzymywanie tej rezolucji
                                > spadnie na israel.... ktos dzisiaj protestuje przeciwko obecnosci
                                > terrorystow hizballah na granicach israela i lamaniu w ten sposob
                                > umowy?
                                >
                                > nie, nie masz racji. sprawy sporne mozna rozwiazac mowiac albo
                                > zabijajac. zalezy od mentalnosci. miedzy niemcami a polska sa dzisiaj
                                > sprawy sporne, nie? widzisz dzisaj polske albo niemcy rozpoczynajace
                                > jakas intyfade lub wojne?
                                • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 11:21
                                  nuuuuuu, co sie denerwujesz?

                                  zrozumialam, jaka bron miales na mysli, ale nie rzecz w posiadaniu
                                  takiej czy innej broni, tylko w tym, czy beda ja uzywac w razie
                                  potrzeby, czy tylko stac i filmowac, jak beda jakies rozroby...

                                  co ja bym chciala zeby zrobili? zeby dotrzymali zobowiazan.... zeby
                                  nie tylko wymagali od israela dotrzymywania, ale i sami to robili.
                                  oczywiscie, ze mozemy.... juz dawno mozemy... ale jak widac, nie
                                  bardzo chcemy i nie uwazamy tego za rozwiazanie, bo inaczej to juz
                                  bysmy to zrobili, nie? nie, nie musimy lubiec tego, co mamy, ale
                                  musimy z tym zyc, co robimy zdaje sie zupelnie niezle.... zyjemy
                                  normalnie w nie normalnych warunkach. na tym tez polega posiadanie
                                  lub nie, zgoda na posiadanie lub nie, broni atomowej: posiadanie
                                  takiej to tez odpowiedzialnosc, ze sie jej nie uzyje przy byle
                                  jakiej okazji.... tak samo, jak sie nie bombarduje calej ludnosci
                                  przy byle jakiej okazji, nawet jak taka "okazja" jest bombardowanie
                                  miast israelskich.... dlatego israel moze miec bron atomowa, a iran
                                  i syria nie moga.
                                  israel lezy wprawdzie na bliskim wschodzie, ale mentalnosc
                                  mieszkancow tego kraju jest mentalnoscia europejska, a nie arabska.
                                  to tez jest problem....
                                  ale zapewniam cie, matrek, ze zycie tutaj jest interesujace....
                                  never a dull moment... :))))
                                  • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 11:25
                                    jezuuuuuu matrek..... ty zmieniasz te sygnaturki, jak francuska dama
                                    rekawiczki... :))))
                                    ta rosyjska to a propos tego sporu miedzy krajami europy???? :))))
                                    • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 12:00
                                      dana33 napisała:

                                      > jezuuuuuu matrek..... ty zmieniasz te sygnaturki, jak francuska dama
                                      > rekawiczki... :))))
                                      > ta rosyjska to a propos tego sporu miedzy krajami europy???? :))))


                                      Same automatycznie sie zmieniaja :)
                                      No, mniej wiecej.
                                  • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 11:58
                                    dana33 napisała:



                                    ie, nie jestem antyfeminista, al musze przyznac, ze sposob dyskusji na tematy
                                    militarno-strategiczne, masz meski ;)))

                                    Nie tam, zadne kwiatki, jedwabne husteczeki, koraliki... ;)


                                    > jakiej okazji.... tak samo, jak sie nie bombarduje calej ludnosci
                                    > przy byle jakiej okazji, nawet jak taka "okazja" jest bombardowanie
                                    > miast israelskich.... dlatego israel moze miec bron atomowa, a iran
                                    > i syria nie moga.


                                    No to akurat prawda. Chociaz, jak pamietam dyskusje na jednym z Waszych
                                    anglojezycznych forow, pod artykulem na temat bojkotu Izraela przez jednego z
                                    belgijskich przedsiebiorcow - wlasciciela firmy technologicznej, w protescie
                                    przeciwko polityce Waszego panstwa - to mialem wrazenie, ze dobrze ze Wasz guzik
                                    atomowy nie jest w rekach dyskutantow, bo juz by Belgii nie bylo :)


                                    > israel lezy wprawdzie na bliskim wschodzie, ale mentalnosc
                                    > mieszkancow tego kraju jest mentalnoscia europejska, a nie arabska.
                                    > to tez jest problem....



                                    No w koncu przez wieki mieszkaliscie wsrod nas :)

                                    > ale zapewniam cie, matrek, ze zycie tutaj jest interesujace....
                                    > never a dull moment... :))))

                                    ja akurat mieszkam w Stanach i znam ludzi, ktorzy mimo amerykanskiego
                                    obywatelstwa, wyjezdzali stad z izraelskim paszportem na 3 lata, czy tam ile,
                                    aby odbyc sluzbe w Waszym wojsku.
                                    • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 12:43
                                      naprawde? nigdy o tym nie pomyslalam.... ale ten kraj to jest
                                      zmilitaryzowany bardzo, sila rzeczy.... praktycznie biorac kazdy
                                      tutaj byl, jest albo bedzie w wojsku.... :))))

                                      tak to sie zgadza.... przyjezdzaja tez bez israelskiego paszportu, z
                                      amerykanskim akurat, tez tylko po to, zeby odsluzyc te 3 lata w
                                      wojsku....
                                      no i jak jest wojna, to wracaja i to tak, ze el al musi podstawiac
                                      dodatkowe samoloty....
                                      ciagle jeszcze jest tu patriotyzm, ktorego wg mnie brakuje tak
                                      bardzo w europie...
                                      • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 12:47
                                        dana33 napisała:


                                        > ciagle jeszcze jest tu patriotyzm, ktorego wg mnie brakuje tak
                                        > bardzo w europie...

                                        To prawda. Chyba jedyne dzis jeszcze tak patriotyczne kraje, to USA i - jak
                                        widac - Izrael. A Europa pod tym wzgledem... lepiej nie wspominac. Ale obawiam,
                                        ze kiedys ta Europa bolesnie za to zaplaci.
                                        • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 12:55
                                          europa juz za to placi.
                                          wlasnie.... w usa tez mnie to od razu uderzylo, ten patriotyzm... i
                                          to taki spokojny i samozrozumialy.... podobaly mi sie te flagi przed
                                          kazdym prawie domem, wiszace tam bez wzgledu na to, czy bylo jakies
                                          narodowe swieto czy nie.... nu, nie wiem czy wszedzie, ale na
                                          florydzie to widzialam i podobalo mi sie.
                                          klimat tam podobal mi sie juz duzo mniej... :))))
                                          • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 13:05
                                            dana33 napisała:

                                            > europa juz za to placi.
                                            > wlasnie.... w usa tez mnie to od razu uderzylo, ten patriotyzm... i
                                            > to taki spokojny i samozrozumialy.... podobaly mi sie te flagi przed
                                            > kazdym prawie domem, wiszace tam bez wzgledu na to, czy bylo jakies
                                            > narodowe swieto czy nie.... nu, nie wiem czy wszedzie, ale na
                                            > florydzie to widzialam i podobalo mi sie.
                                            > klimat tam podobal mi sie juz duzo mniej... :))))



                                            A mi wlasnie klimat tu podoba sie najbardziej! :)
                                            Ale, ale, czy Wy przypadkiem nie macie gorszego? Czytaj, bardziej pustynnych upalow?

                                            Z tymi flagami, to nie calkiem tak, Zasadniczo flagi nie wisza powszechnie na
                                            budynkach przez caly rok. Pojawiaja sie w swieta, czy z okazji jakich
                                            emocjonalnych dla Amerykanow rocznic. Ale i tak sa bardzo patriotyczni. Znam np.
                                            ilus ludzi, ktorych september 11 tak bardzo uderzyl, ze wytatuowali sobie te
                                            date. To taka glupota troche mom zdaniem, ale trzeba bylo widziec USA gdy
                                            wybuchla pierwsza wojna w zatoce - cala Ameryka w zoltych wstazeczkach, na znak
                                            solidarnosci.
                                            • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 13:16
                                              nu, nie myslalam o budynkach panstwowych czy urzedach jakichs, tylko
                                              wlasnie prywatnych domach florydzkich... widzialam to w punta gorda
                                              i charlotte i w calej reszcie tych malych miescinek, ktore byly po
                                              prostu sliczne...
                                              tez myslalam, ze u nas straszny klimat, ale po florydzie to to
                                              pestka.... w tel avivie wilgoc ogromna, ale nie ma porownania z
                                              floryda...
                                              nu, to sie mieszka zaraz obok tel avivu, w jerozolimie, i ma sie
                                              swietny klimat... :))))
                                              • matrek Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 14:19
                                                dana33 napisała:

                                                > nu, nie myslalam o budynkach panstwowych czy urzedach jakichs, tylko
                                                > wlasnie prywatnych domach florydzkich... widzialam to w punta gorda
                                                > i charlotte i w calej reszcie tych malych miescinek, ktore byly po
                                                > prostu sliczne...
                                                > tez myslalam, ze u nas straszny klimat, ale po florydzie to to
                                                > pestka.... w tel avivie wilgoc ogromna, ale nie ma porownania z
                                                > floryda...
                                                > nu, to sie mieszka zaraz obok tel avivu, w jerozolimie, i ma sie
                                                > swietny klimat... :))))


                                                Szczerze mowiac, to chcetnie pojechalbym zobaczyc izrael, te wszystkie miejsca,
                                                tylko... nie zebym byl strachliwy... ale jakos tak niebezpiecznie tam u Was :)

                                                I pomyslec ze to Wasi licealisci przyjezdzaja do Polski w obstawie jak do akcji
                                                bojowej :))
                                                • dana33 Re: Z nieco innej beczki 24.09.07, 19:12
                                                  tu bezpieczniej niz w new yorku na ulicy w nocy.... :)))
                                                  nu, nasi licealisci przyjezdzaja nie tylko do polski z obstawa, ale
                                                  rowniez i dorosli wszedzie i zawsze.... jak nam zapowiedzieli ci
                                                  popierani przez swiat: zyd nie bedzie pewny ni dnia, ni godziny, ni
                                                  miejsca... no i jak zawsze: przykladow jest dosyc....

                                                  nie udawaj strachliwego, nie wierze ci... :))))
                                                  • matrek Re: Z nieco innej beczki 26.09.07, 04:00
                                                    dana33 napisała:

                                                    > tu bezpieczniej niz w new yorku na ulicy w nocy.... :)))


                                                    No, powiedzmy ze ... 'nie sadze" ;)
                                                    Od czasow Gulianiego, NYC jest najbezpieczniejszym wielkim miastem swiata.



                                                    > nu, nasi licealisci przyjezdzaja nie tylko do polski z obstawa, ale
                                                    > rowniez i dorosli wszedzie i zawsze.... jak nam zapowiedzieli ci
                                                    > popierani przez swiat: zyd nie bedzie pewny ni dnia, ni godziny, ni
                                                    > miejsca... no i jak zawsze: przykladow jest dosyc....
                                                    >
                                                    > nie udawaj strachliwego, nie wierze ci... :))))


                                                    Oh, wystarczylo kilka postow, aby polubila mnie kobieta :)
                                                  • dana33 Re: Z nieco innej beczki 26.09.07, 08:17
                                                    zgadza sie, giuliani zaprowadzil lad i spokoj, ale mimo to, w
                                                    jerozolimie w nocy nie jest niebezpiecznie. w dzien tez nie.. :)))
                                                    nu, i z najbezpieczniejszym na swiecie, to tez powiedzmy, nie
                                                    sadze.. :)))

                                                    rega, chwilkie...... ja lubie wszystkich a priori.... a potem
                                                    podejmuje ostateczne decyzje... :))))
                                                    a tak na serio, to lubie ludzi. wszystkich. z malymi wyjatkami.. :))
            • honecker32 Od kilku lat nastapil odwrot 24.09.07, 09:03
              jezeli brac zdarzenia z ciagu kilku ostatnich lat to Izrael jest w
              defensywie. Jesli siegac glebiej do historii bywalo odwrotnie.
              Moglbys podac jakis przyklad zniszczenia domow palestynczykow i
              osiedlenia sie tam zydow na przestrzeni ostatnich 7 lat. Niszczenie
              domow terorystow-samobojcow to inna sprawa.
              Powtarzasz jakas mantre ktora zaslyszales dawno temu i nie skaples
              sie ze stracila ona swa aktualnosc
              • dana33 Re: Od kilku lat nastapil odwrot 24.09.07, 09:09
                to do mnie? jesli tak, to ja baba.... mowisz ze israel w ostatnich
                latach jest w defensywie? to zalezy, co uwazasz za defensywe....
                polityczna? tak, zgadzam sie, za duzo pozwala sie wmieszywac usa i eu
                w jego wlasne sprawy, a to sprawa przezycia i istnienia israela, a
                nie usa czy eu. tylko wczorajsza wiadomosc, ze znow israel zwalnia
                90 terrorystow, nie otrzymujac za to nic wzamian, nawet nie
                wiadomosci o porwanych israelskich zolnierzach, doprowadzila mnie do
                wscieklosci wprost niesamowitej. defensywa militarna? nuuuuu, nie
                przesadzaj... israel sie po prostu cacka z tymi terrorystami... masz
                jakies watpliwosci co do przewagi militarnej israela? ja nie mam.
                mieszkam tutaj. i spie spokojnie, uwierz mi.
              • matrek Re: Od kilku lat nastapil odwrot 24.09.07, 09:09
                honecker32 napisał:


                > Powtarzasz jakas mantre ktora zaslyszales dawno temu i nie skaples
                > sie ze stracila ona swa aktualnosc

                Powtarzma jak mantre? Przypominam sobie tylko jeden przypadek, kiedy o tym
                pisalem wczesniej.
      • tornson Nie Arabowie, lecz Persowie niedługo wejdą 24.09.07, 19:40
        w posiadanie broni jądrowej! I żadne bajeczki o izraelskich komandosach którzy
        podobno się wdzierają w głąb Syrii/Iranu nie pomogą! Qrde co za brednie, te
        izraelskie ćwoki nawet z obdartusami z Hamasu nie dali sobie rady! ;o>
        A gdy Iran wejdzie w posiadanie broni jądrowej będzie to takie pokerowe
        "sprawdzam" wobec Izraela. Izraelskie dupki będą wtedy musieli albo oficjalnie
        przyznać się do posiadania nuków i wycelować je w Iran, albo okarze się że tylko
        blefowali i obudzili się z ręką w nocniku! ;o>
        • dana33 Re: Nie Arabowie, lecz Persowie niedługo wejdą 24.09.07, 20:10
          slowo okaze, tornson, pisze sie przez z z kropka, a nie przez rz...

          lubie, jak jestes w dobrym humorze.... a jeszcze bardziej lubie, jak
          wprowadzasz mnie w dobry humor.... :))))
    • miliarder izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 08:50
      po co nam taki izrael?

      inicjuje wojny, zabija i niszczy to co sprzyja równowadze światowej
      • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 08:52
        miliarder napisał:

        > po co nam taki izrael?
        >
        > inicjuje wojny, zabija i niszczy to co sprzyja równowadze światowej

        poczytaj troche ksiazek, zamiast sledzic jednie Portal Lewicowej Alternatywy
      • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 08:57
        halloooooo miliarder.....
        ty moze nie potrzebujesz takiego israela, ale ja go potrzebuje i
        jeszcze jakies 16 milionow innych ludzi...

        dasz jakis przyklad na zainicjowanie wojny przez israel, czy tylko
        tak rzucasz jakies puste slowa? zainteresowales mnie tez tym
        niszczeniem czegos, co sprzyja rownowadze swiatowej.... co to jest?
        • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 09:03
          dana33 napisała:

          > halloooooo miliarder.....
          > ty moze nie potrzebujesz takiego israela, ale ja go potrzebuje i
          > jeszcze jakies 16 milionow innych ludzi...
          >
          > dasz jakis przyklad na zainicjowanie wojny przez israel, czy tylko
          > tak rzucasz jakies puste slowa? zainteresowales mnie tez tym
          > niszczeniem czegos, co sprzyja rownowadze swiatowej.... co to jest?
          W jakim celu spadkobiercy wojennego komunizmu zawierali braterstwo broni z
          demokratami wojennymi,jakie były ukryte cele?
          • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 09:24
            ????????
            mozesz jasniej?
          • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 18:35
            mieczsilver napisał:

            > dana33 napisała:
            >
            > > halloooooo miliarder.....
            > > ty moze nie potrzebujesz takiego israela, ale ja go potrzebuje i
            > > jeszcze jakies 16 milionow innych ludzi...
            > >
            > > dasz jakis przyklad na zainicjowanie wojny przez israel, czy tylko
            > > tak rzucasz jakies puste slowa? zainteresowales mnie tez tym
            > > niszczeniem czegos, co sprzyja rownowadze swiatowej.... co to jest?
            > W jakim celu spadkobiercy wojennego komunizmu zawierali braterstwo broni z
            > demokratami wojennymi,jakie były ukryte cele?
            Trzeba sięgnąć do idei syjnizmu/korzenie rasizmu/ oraz wpływu żydowskiego lobby
            na politykę zagraniczą USA w zakresie nadużywania bezwzględnego prawa
            silniejszego.Egoistyczny cel chce się załatwić nawet światową porzogą.Dobrze tu
            wkomponowuje się transformacja pobożnych kłamstw w polityczne szulerstwo.Jestem
            pod świerzym wrażeniem wykładu na festiwalu nauki "FRAJERZY,PAMIĘTLIWI I
            KŁAMCY.KŁAMSTWO W PARADYKMACIE EWOLUCYJNYM".Na tym opiera się wyższość szkoły
            biznesu nad szkołą ekonomii.
            • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 19:32
              mam nadzieje, ze nie oczekujesz ode mnie odpowiedzi na te bzdury,
              srebrny mieczu....
              • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 20:07
                dana33 napisała:

                > mam nadzieje, ze nie oczekujesz ode mnie odpowiedzi na te bzdury,
                > srebrny mieczu....

                Ciekaw jestem je przeczytać.Proszę na adres msk-twso@o2.pl żeby nie zanudzać
                dyskutantów.Z tymi bzdurami to jest duże ryzyko biorąc pod uwagę teorię
                względności,pochodzącą zresztą z wybitnego umysłu którym Żydzi mogą się
                autentycznie pochwalić.
                • pytajniak Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 20:40
                  mieczsilver napisał:
                  > Z tymi bzdurami to jest duże ryzyko biorąc pod uwagę teorię
                  > względności,pochodzącą zresztą z wybitnego umysłu którym
                  > Żydzi mogą się autentycznie pochwalić.

                  mieczsilwer, czy ty znasz teorię względności?
                  Dlaczego Żydzi mogą pochwalić się teorią względności?
                  • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:30
                    pytajniak napisała:

                    > mieczsilver napisał:
                    > > Z tymi bzdurami to jest duże ryzyko biorąc pod uwagę teorię
                    > > względności,pochodzącą zresztą z wybitnego umysłu którym
                    > > Żydzi mogą się autentycznie pochwalić.
                    >
                    > mieczsilwer, czy ty znasz teorię względności?
                    > Dlaczego Żydzi mogą pochwalić się teorią względności?

                    Przekładając to na użytek dana33 odbijam piłeczkę z bzdurami na jej stronę
                    wykorzystując myślenie A.Einsteina odnoszące się do czasoprzestrzeni.
                    • pytajniak Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:38
                      mieczsilver, zadałam ci dwa pytania. Nie odpowiedziałeś na żadne.
                      Nie potrafisz?
                      W jaki sposób wykorzystujesz "myślenie A.Einsteina odnoszące się
                      do czasoprzestrzeni"?
                      • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:47
                        Jest problem umiejetności odczytania tego co napisałem.Myślenie dany33 uważam za
                        bzdurne dlatego zaproponowałem dialog bezpośredni.
                        • pytajniak Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:58
                          mieczsilver, przykro mi, że masz problem z umiejętnością
                          odczytania tego co piszesz. Wygląda na to, że masz również
                          problem z odpowiedziami na moje pytania. Ja nie mieszam się
                          do twojej dyskusji z dana33. Pytania bazują wyłącznie na
                          twoich tezach. Potrafisz odpowiedzieć *konkretnie*, czy też
                          wolisz trzymać się zasady, że milczenie jest cenniejsze
                          od srebra?
                          • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 23:44
                            pytajniak napisała:

                            > mieczsilver, przykro mi, że masz problem z umiejętnością
                            > odczytania tego co piszesz. Wygląda na to, że masz również
                            > problem z odpowiedziami na moje pytania. Ja nie mieszam się
                            > do twojej dyskusji z dana33. Pytania bazują wyłącznie na
                            > twoich tezach. Potrafisz odpowiedzieć *konkretnie*, czy też
                            > wolisz trzymać się zasady, że milczenie jest cenniejsze
                            > od srebra?
                            Mamy rozpocząć nowy wątek z festiwalu nauki o cząstkach i planetach w ruchu i
                            przestrzeni?W przenośni do dana33 myśl jest taką cząstką między naszymi
                            jednostkami jako planetami.
                • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:33
                  przeczytaj jeszcze raz twoj post, srebrny mieczu.... tam wszystkie
                  bzdury sa wymienione....
                  • mieczsilver Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 21:49
                    dana33 napisała:

                    > przeczytaj jeszcze raz twoj post, srebrny mieczu.... tam wszystkie
                    > bzdury sa wymienione....

                    Odpowiadam teorią wzgledności.
        • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 09:12
          dana33 napisała:

          > halloooooo miliarder.....
          > ty moze nie potrzebujesz takiego israela, ale ja go potrzebuje i
          > jeszcze jakies 16 milionow innych ludzi...
          >
          > dasz jakis przyklad na zainicjowanie wojny przez israel, czy tylko
          > tak rzucasz jakies puste slowa? zainteresowales mnie tez tym
          > niszczeniem czegos, co sprzyja rownowadze swiatowej.... co to jest?


          Daj spokoj, to jakis pozyteczny idiota, ktory nie ma pojecia o swiecie, tylko
          plecie bez odrobiny refleksji to co aktualna moda nakazuje plesc.
          • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 09:25
            hmmmm, moge dac spokoj, ale jak on inaczej zauwazy, ze plecie
            brednie??? :))))
            • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 09:37
              dana33 napisała:

              > hmmmm, moge dac spokoj, ale jak on inaczej zauwazy, ze plecie
              > brednie??? :))))

              Nie zauwazy. Na tym polega m.in. choroba alkoholowa, ze alkoholik jest swiecie
              przekonany o swoim pelnym zdrowiu.
        • j_pietrzak Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 10:47
          A najazd na Liban w 81 roku i masakry w Szabri i Szatili ? Może powiesz że to
          Arabowie sprowokowali israel?
          • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 11:12
            ujjjjjj, ale atak.....
            przede wszystkim nie w 81 tylko w 82. ta pierwsza wojna libanska
            byla spowodowana ciaglym ostrzeliwaniem israelskich granic, ciaglymi
            atakami na graniczne osiedla israelskie. wejscie do libanu bylo
            tylko konsekwencja wieloletniej dzialalnosci terrorystow z terenow
            libanu.
            co do sabry i szatili to give me a break, pietrzak.... to byla
            masakra arabow przez arabow. blad sharona polegal na tym, ze nie
            przewidzial czegos takiego i nie przeszkodzil w tym.
            • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 12:04
              dana33 napisała:


              > co do sabry i szatili to give me a break,

              Chyba tym razem powtorze za Toba - give me a break

              to byla
              > masakra arabow przez arabow. blad sharona polegal na tym, ze nie
              > przewidzial czegos takiego i nie przeszkodzil w tym.


              caly swiat wie ze to robota Waszej armii.
              • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 12:50
                caly swiat? jestes pewien?
                nie bylo w tym obozie ani jednego zolnierza israelskiego.
                stali obok i niestety, nie ruszyli palcem, zeby zapobiec lub pomoc
                tym mordowanym. poczytaj to..... ten reportaz nie robi z nas
                aniolkow, ale napewno to nie byla nasza robota:
                www.mideastweb.org/Kahan_report.htm
                • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 13:07
                  dana33 napisała:

                  > caly swiat? jestes pewien?
                  > nie bylo w tym obozie ani jednego zolnierza israelskiego.
                  > stali obok i niestety, nie ruszyli palcem, zeby zapobiec lub pomoc
                  > tym mordowanym. poczytaj to..... ten reportaz nie robi z nas
                  > aniolkow, ale napewno to nie byla nasza robota:
                  > www.mideastweb.org/Kahan_report.htm

                  To musicie zadbac o jeszcze lepszy marketing polityczny ;)
                  • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 13:23
                    wojne propagandowa, matrek, przegralismy juz dawno... :(((
                    • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 14:22
                      dana33 napisała:

                      > wojne propagandowa, matrek, przegralismy juz dawno... :(((


                      gwarantuje Co ze kazde panstwo na swicie i kazdy narod chcialby tak "przegrywac"
                      wojny propagandowe jak wy je przegrywacie....
                      • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 24.09.07, 19:15
                        nuuuuuuuu, matrek...... zobacz jak ta sabra i shatila goni za nami
                        do dnia dzisiejszego.... tak samo ta slynna "masakra" w jeninie, tak
                        samo to "zamordowanie" mohammeda al dury..... co ty..... w
                        propagandzie arabowie sa duzo, duzo lepsi....
                        • matrek Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 26.09.07, 04:02
                          dana33 napisała:

                          > nuuuuuuuu, matrek...... zobacz jak ta sabra i shatila goni za nami
                          > do dnia dzisiejszego.... tak samo ta slynna "masakra" w jeninie, tak
                          > samo to "zamordowanie" mohammeda al dury..... co ty..... w
                          > propagandzie arabowie sa duzo, duzo lepsi....


                          To jakies wpadki propagandowe;

                          tak naprawde to bardzo skutecznie udalo sie Wam zalatwic kilka waznych spraw
                          • dana33 Re: izrael jak zwykle napada i niszczy 26.09.07, 08:20
                            hmmmmm..... wypadki propagandowe, mowisz? moze to tak wyglada z
                            twojego konca.... z mojego to troche inaczej....
                            netanyahu, zamiast pchac sie na stolek premiera, powinien zostac
                            ministrem od "wyjasniania pozycji israelskiej"... moze wtedy nasz
                            "obraz" na swiecie wygladalby troche lepiej....
    • sekwana2005 W pustyni i w puszczy... 24.09.07, 09:04
      Nasz pisarz lata temu dał idealną interpretację tego co jest złe
      (gdy Kalemu ukraść krowa) i dobre (jak Kali ukraść krowa).
      Dobre jest, jak Izrael troche kradnąc, trochę dostając w prezencie
      amerykańskie technologie buduje bomby atomowe, latami więzi swojego
      naukowca, który część o tej hostorii wydagał.
      Złe - gdy sąsiedni kraj, zagrożony że zrobią mu Sodomę i Gomorę
      podejrzany jest, iż próbuje podobnie uzbroić się...
      No i ciągle nie ma pewności, co się naprawdę działo. Czy był nalot
      na kraj, nie będący w stanie wojny z Izraelem? Czy broń tam
      projektowano, szarą maść na mendy?
      Może się okazać, iż tyle tam prawdy, co z magazynami pełnymi broni
      masowego rażenia w Iraku.
      Jak mawiał ksiądz profesor Tischner - jest prawda, sama prawda i
      g..o prawda...
      Ale jak Łotwa lub republika Moldowy zrobi nalot na reaktor nuklearny
      w Świerku pod Warszawą, to chyba się zdenerwuję...
      Albo po "brawurowej akcji" będę razem z innymi Warszawiakami świecić
      w nocy, po dawce "promili z plutonu"
      Proponuje wprowadzić zakaz bombardowania cudzych instalacji
      podejrzewanych o radioaktywność, bo szlak trafi ten świat.
      W imię Boga Jedynego, Jawhwe, Jezusa i proroka Mahometa.
      Szalom
      Salam Aleikum
      Bóg z wami...

      • dana33 Re: W pustyni i w puszczy... 24.09.07, 09:32
        sekwano szanowny..... mam pare pytan w zwiazku z twoim postem:

        1. co israel ukradl?
        2. jaki kraj nie wiezi ludzi, zdradzajacych tajemnice panstwowe?
        3. jaki sasiedni kraj jest zagrozony sodoma i gomora przez israel?
        gdzies slyszales, ze israel grozil komus wymazaniem z mapy swiata i
        wrzuceniem do morza?
        4. oczywiscie, ze moze sie okazac.... czy to znaczy, ze mamy poczekac
        i przekonac sie, ze mielismy racje?
        5. lotwa i moldowa nie sa w stanie wojny z polska. kraje arabskie sa
        w stanie wojny z israelem. lotwa i moldowa jeszcze nie zaatakowaly
        nigdy polski. arabowie wywoluja wojny z israelam srednio co 10 lat.
        nie widzisz roznicy?
        6. szlak swiata nie trafi, najwyzej szlag.
        7. nie mam watpliwosci, ze bog jest z nami. ty masz?
        • matrek Re: W pustyni i w puszczy... 24.09.07, 10:40
          dana33 napisała:

          > sekwano szanowny..... mam pare pytan w zwiazku z twoim postem:
          >
          > 1. co israel ukradl?

          Sa bardzo powazne przeslanki, to twierdzen ze izrael ukradl z USA materialy do
          produkcji swojej bomby atomowej. Choc moze trudno nazwac to kradzieżą, bo
          istnieja tez powazne podstawy do twierdzen, ze amerykanie tak nie bardzo
          przeszkadzali Wam w tej kradziezy....

          No, ukradliscie takze plany francuskiego samolotu Mirage, na ktorych podstawie
          opracowaliscie wlasnego Kfira, pewno znalazloby sie jeszcze kilka innych rzeczy :)
          • dana33 Re: W pustyni i w puszczy... 24.09.07, 11:02
            co do kradziezy planow mirage to oczywiscie masz racje, rzeczywiscie
            je ukradlismy i to byl majstersztyk nie? :))))
            ale widzisz, znow nie ma dymu bez ognia.... israelskie lotnictwo
            bylo calkowicie oparte na francuskich mirage'ach. francuzi ladnie,
            jako kare za to, ze israel nie dal sie zepchnac do morza w 67
            zrobili nam embargo. znaczy sie nie ma czesci zamiennych do mirage'ow
            i to znaczy, ze israel nie moze sie bronic. zeby zmienic cale
            lotnictwo wojenne to potrzeba troche czasu, a israel nie moze sobie
            pozwolic nawet na jeden dzien bycia bez obrony. tak ze nie bylo rady
            innej, tylko wykrasc te plany i robic czesci zamienne samemu, az do
            zmiany kompletnej samolotow bojowych. kfir jest o niebo lepszy od
            mirage... :)))
            natomiast co do kradziezy broni czy planow w usa, to lepiej nie
            uzywac tego slowa.... jest doskonala wspolpraca miedzy oba krajami w
            tej sprawie i lepiej uzywac slowa wymiana... wymiana, wspolpraca i
            ulepszanie.. :))))
            zdobyte w 67 roku czolgi rosyjskie zostaly przez israel poprawione,
            ulepszone, dostosowane do tutejszych warunkow i dlugo uzywane... :)))
            • mieczsilver Re: W pustyni i w puszczy... 24.09.07, 21:39
              dana33 napisała:

              > co do kradziezy planow mirage to oczywiscie masz racje, rzeczywiscie
              > je ukradlismy i to byl majstersztyk nie? :))))
              > ale widzisz, znow nie ma dymu bez ognia.... israelskie lotnictwo
              > bylo calkowicie oparte na francuskich mirage'ach. francuzi ladnie,
              > jako kare za to, ze israel nie dal sie zepchnac do morza w 67
              > zrobili nam embargo. znaczy sie nie ma czesci zamiennych do mirage'ow
              > i to znaczy, ze israel nie moze sie bronic. zeby zmienic cale
              > lotnictwo wojenne to potrzeba troche czasu, a israel nie moze sobie
              > pozwolic nawet na jeden dzien bycia bez obrony. tak ze nie bylo rady
              > innej, tylko wykrasc te plany i robic czesci zamienne samemu, az do
              > zmiany kompletnej samolotow bojowych. kfir jest o niebo lepszy od
              > mirage... :)))
              > natomiast co do kradziezy broni czy planow w usa, to lepiej nie
              > uzywac tego slowa.... jest doskonala wspolpraca miedzy oba krajami w
              > tej sprawie i lepiej uzywac slowa wymiana... wymiana, wspolpraca i
              > ulepszanie.. :))))

              Czy to nie mądrość Kalego.Do tego jeszcze ze wsparciem Boga.
              > zdobyte w 67 roku czolgi rosyjskie zostaly przez israel poprawione,
              > ulepszone, dostosowane do tutejszych warunkow i dlugo uzywane... :)))


    • ylemai Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:08
      zdolności do przetrwania ataku.

      Polska po ataku atomowym, bez Warszawy, Łodzi, Poznania czy Krakowa wciąż będzie
      istnieć. Pierwszy atak nuklearny na Izrael będzie zaś ostatnim. 100kt eksplozje
      w TelAvivie, Hajfie, Beerszebie i Peta Tikva eliminują to państwo raz na zawsze.

      Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że kraj ten musi prowadzić politykę
      wyprzedzających uderzeń. Sąsiedzi z bronią nuklearną to dla Izraela koniec świata.

      A że wcześniej czy później każdy atomówkę uzyska, Izrael odwleka jedynie swój
      nieuchronny koniec - chyba że wcześniej wbije niebezpiecznych sąsiadów do
      poziomu kamienia łupanego.
      • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:17
        ylemai napisał:


        > istnieć. Pierwszy atak nuklearny na Izrael będzie zaś ostatnim. 100kt eksplozje
        > w TelAvivie, Hajfie, Beerszebie i Peta Tikva eliminują to państwo raz na zawsze
        > .


        Jeszcze dlugo iran, czy Syria nie beda w stanie wyprodukowac bomby 100 KT. W
        przewidywalnym okresie czasu, 5 - 20 KT, to wszystko na co te panstwa moga liczyc.
        >
        • ylemai Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:33
          łatwiej zrobić bombę 100kT niż 5kT. Miniaturyzacja ładunków nuklearnych do
          poziomu taktycznego to jest prawdziwy problem. Poczytaj sobie o problemach jakie
          przodujące nuklearnie państwa - USA i Związek Radziecki miały z wdrażaniem
          artylerii jądrowej. Rusznica Davy Crockett dla kogoś? :)
          • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:39
            ylemai napisał:

            > łatwiej zrobić bombę 100kT niż 5kT. Miniaturyzacja ładunków nuklearnych do
            > poziomu taktycznego to jest prawdziwy problem. Poczytaj sobie o problemach jaki
            > e
            > przodujące nuklearnie państwa - USA i Związek Radziecki miały z wdrażaniem
            > artylerii jądrowej. Rusznica Davy Crockett dla kogoś? :)

            ja wiem o czym piszesz, ale jak sam napisales "mialy".

            W tym wypoadku rzecz nie w technologi, lecz w odpiedniej ilosci materialu to
            produkcji broni atomowej. Zauwaz, ze ameryknaie tez nie uzyli w roku 45 bomby
            100 KT.
            • ylemai Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 10:42
              A czy jest tak, że siła ładunku nuklearnego rośnie liniowo do ilości materiału
              rozszczepialnego? Ładunek spod Nagasaki miał moc ~20kT, bomba ważyła kilka ton.
              Dziś banalna bomba plutonowa, jak np amerykańska B61 ma moc do 350kT a jest
              dziesięć razy lżejsza. Fizyka nuklearna poczyniła duże postępy przez ostatnie 60
              lat i dziś 100kT to ładunek banalny do wyprodukowania.
              • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 10:48
                To co jest banalne w tym zakresie dla amerykanow, jest technologicznym kosmosem
                dla Iranu. Podobnie jak pociski balistyczne, ktore w USA potrafi w ciagu kilku
                miesiecy wyprodukowac kazda sredniej wielkosci firma, a iranowi cale lata
                zajmuje opracowanie kiepskiego prototypu.
                • ylemai Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 11:32
                  technika Iranu '07 = technika USA '70
                  Iran nie jest krajem trzeciego świata, tylko drugiego. Iran =/= Irak.
                  Nie jest tak źle, sprzęt irański przedstawia niezły poziom, i ten kraj ma
                  wszelki potencjał do tego by lokalnym mocarstwem zostać.
                  • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 12:09
                    ylemai napisał:

                    > technika Iranu '07 = technika USA '70
                    > Iran nie jest krajem trzeciego świata, tylko drugiego. Iran =/= Irak.
                    > Nie jest tak źle, sprzęt irański przedstawia niezły poziom, i ten kraj ma
                    > wszelki potencjał do tego by lokalnym mocarstwem zostać.


                    Tak czy inaczej, gdy amerykanie mieli klopoty z rakietami nosnymi Lockheeda
                    Martina i Boeinga do pocisku GBI, ktory ma byc zainstalowany w Polsce, niezbyt
                    znana na swiecie firma OSC w ciagu kilku miesiecy opracowala rakiete, ktora
                    ktora wygrala rywalizacje z rakietami Lockheeda i Boeinga na nosiciela glowicy
                    kinetycznej EKV.


                    To jest roznica technologii i wiedzy, pomiedzy USA, a krajami bliskiego wschodu.
      • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:36
        hmmm, nie masz ylemai zadnych nadzieji na to, ze arabowie w koncu
        zrozumieja, ze lepiej zyc w spokoju obok siebie, niz probowac
        zlikwidowac israel? ja mam. ja mysle, ze w koncu zrozumieja, ze maja
        o wiele wiecej korzysci z israela, niz z jakiegokolwiek innego kraju
        arabskiego. juz teraz placza nad opuszczeniem gazy przez israel...
        jeszcze jakies 3-4 pokolenia i bedzie git... :))))
        • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 09:41
          dana33 napisała:

          > hmmm, nie masz ylemai zadnych nadzieji na to, ze arabowie w koncu
          > zrozumieja, ze lepiej zyc w spokoju obok siebie, niz probowac
          > zlikwidowac israel? ja mam. ja mysle, ze w koncu zrozumieja, ze maja
          > o wiele wiecej korzysci z israela, niz z jakiegokolwiek innego kraju
          > arabskiego. juz teraz placza nad opuszczeniem gazy przez israel...
          > jeszcze jakies 3-4 pokolenia i bedzie git... :))))

          Korzysci z Izreaela?

          A jaka korzysc ma Syrja, czy Iran z istnienia Waszego panstwa?
          Zdaje sie ze macie raczej niewielka wymiane handlowa ;))
          • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 10:01
            hmmmmm, za czasow szacha iranu wymiana handlowa z israelem byla
            niezla... :))))
            tak prawde mowiac, to o jakiej wymianie handlowej z syria, iranem czy
            innym krajem arabskim mozna miec? polska ma? bo naprawde nie wiem,
            ale tez wiem, ze nie produkuja bog wie czego, co warte jest jakiejs
            wymiany.... owoce cytrusowe polska ma z hiszpanii tez, nie?

            arabowie palestynscy oczywiscie mieli i moga miec korzysci z israela
            i to ogromne, matrek. mieli je juz przed era generalissimo... wymiana
            handlowa kwitla, gospodarczo bylo im duzo, duzo lepiej.... powinienes
            widziec te korki samochodowe z jerozolimy do bethlehem co sobote:
            jerozolimczanie regularnie odwiedzali rynek bethlehemski, robili
            zakupy w sklepach arabskich, a potem wszyscy szli na obiad do
            arabskich restauracji.... moze nie bylo miedzy nami szalonej milosci,
            ale stosunki byly calkiem, calkiem....
            arabowie palestynscy otrzymaja pomoc w rozwoju swojego kraju tylko i
            wylacznie od israela, zadne arabskie panstwo nie ruszy palcem, jak w
            koncu ta ich niezalezna palestyna powstanie. arabskie panstwa za
            zainteresowane w arabach palestynskich tylko tak dlugo, jak moga ich
            wykorzystac do walki z israelem. pomoc lekarska, elektrycznosc, gaz
            i wode dostaja arabowie palestynscy od israela od zawsze i do dnia
            dzisiejszego. za darmo. ucza sia na naszych uniwersytetach. handel
            dalej istnieje, chociaz nie w takiej skali, jak dawniej. malo
            korzysci?
            • matrek Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 10:35
              No wiem, wiem - o ile sie nie mysle, Izrael lozy tez chyba finansowo na
              Autonomie. I tylko dzieki tej pomocy Autonomia zyje.
              • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 11:09
                nu, swiat caly lozy na ich utrzymanie, nie tylko my. ale my
                zapewniamy im prace, przynajmniej w jakiejs czesci, bo oni sami nie
                umieja zapewnic pracy swoim obywatelom, a pieniadze przeznaczone na
                rozwoj tego ich panstwa in spe ida na terror i garnitury armani tej
                wierchuszki, co je kupuje w tel avivie... :))))
                • ws_us Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 16:26
                  dana33,czytajac twoje posty nie sposob oprzec sie wrazeniu ze NIE MA
                  ZECZY ktora Izrael by zrobil ZLE. Masz jednak na tyle intelektualnej
                  finezji ze nie nazywasz swoich oponentow antysemitami (95% tego typu
                  dyskusji tak sie wlasnie konczy). Wymigiwanie sie Izraela od
                  jakiejkowiek odpowiedzialnosci za dzisiejszy stan zeczy jest nie do
                  zaakceptowania. Samokrytycyzm….nie licze na to. Jest prawie
                  niemozliwe z toba dyskutowac gdyz dyskusja to nie jest a relatywnie
                  dobrze wyekzekwowana manipulacja faktow. Jestem tylko ciekaw czy
                  piszesz to z piwnicy Adama czy z “kraju”.
                  Shalom.
                  PS. Nalezy Ci sie kredyt za znajomosc jezykow obcych.
                  • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 19:27
                    hmmmmm, przede wszystkim to nalezy mi sie kredyt za to, ze nawet po
                    40 latach nie mieszkania w polsce ciagle jeszcze wiem, ze rzecz
                    pisze sie przez rz... a z pozostalymi 5 jezykami tez daje sobie
                    jakos rade... :))))
                    dlaczego nie jest mozliwe dyskutowac ze mna? moze nie masz
                    dostatecznie silnych argumentow?
                    alez moj drogi, nie mam absolutnie zadnych oporow nazwac kogos
                    antysemita, jesli nim jest. inne zdanie w dyskusji nie robi z
                    czlowieka antysemity..... jakos innych oponentow oprocz matreka nie
                    zauwazylam, a i matreka nie moge nazwac znow wrogiem zydow....
                    zwyczajnie mial swoje zdanie, i do tego dyskusja byla bardzo mila...
                    tryglawson, plog i pietrzak przeciez nie sa powaznymi dyskutantami,
                    bo jakos nie mieli argumentow specjalnych.... a ty? nu, jak widac
                    nie rozumiesz tego, co ja pisze, jesli odpowiadasz mi, ze wg mnie
                    nie ma rzeczy, ktora israel by zrobil zle..... gdzies to napisalam?
                    bo jak dobrze pamietam, to wlasnie pisalam i o bledach israela i o
                    nie zawsze odpowiednich reakcjach mojego mocarstwa..... naucz sie
                    moze rozumiec to, co pisze?
                    • ws_us Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 01:26
                      Nie oczekiwalem niczego innego, TY masz racje...nic sie nie zmienilo.
                      Mimo wszystko powodzenia zycze.
                      • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 01:37
                        uwazasz, ze mam racje? to ladnie.... wprawdzie nic takiego nie
                        napisalam, ale jesli nie masz argumentow, zeby obalic moje, to
                        znaczy ze mam racje... :)))
                        • ws_us Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 13:35
                          Zachowujesz sie jak uciekinier z zakladu psychiatrycznego(bardzo
                          prawdopodobne). Widac ze nie lapiesz nuansow jezykowych i traktujesz
                          tekst w sposob prostacki.Sprubuje inaczej:
                          Shut up, either you're mental case or a total moron. Please do not
                          respond ...for God's sake.
                          • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 14:06
                            hahahahaha...... nu, ja to zamykam buzie, kiedy ja decyduje, nie kto
                            inny.... :))))
                            ciagle jeszcze nie masz argumentow, zeby moje obalic... ucieczka
                            do pisania bredni o zakladach psychiatrycznych tez nie zmieni tego
                            faktu, ze argumentow ci brak. rzucanie inwektyw w rodzaju moron
                            rowniez nie zmieni faktu braku argumentow z twojej strony, ale
                            dodatkowo pokazuje brak wychowania. nu, co zrobic.... to twoje zle
                            wychowanie, nie moje...
                            lepiej bedzie, jak bedziesz probowal przez o z kreska, a nie przez
                            u....
                            • ws_us Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 16:43
                              I didn't attempt to discuss with you anything in first place. You
                              remind me of a Jewish merchant from New York City, pushy and
                              obnoxious.
                              By the way “obalanie argumentow” is not my specialty, it’s yours,
                              doesn’t matter what type of argument it is.
                              I simply don’t like you…period.
                              • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 25.09.07, 21:15
                                jewish merchant from new york city? nu, tego jeszcze nie bylo,
                                przynajmniej oryginalnie... :)))
                                you don't like me? nu, i will survive, wsus... jak by nie bylo,
                                jakies uczucie masz, nawet jak jest to nie lubienie.... w
                                przeciwienstwie do mnie: jestes mi kompletnie obojetny...
                                • absztyfikant You are not Shakespeare buddy! 25.09.07, 22:26
                                  A Twoj post nie jest zalazkiem nowego "Kupca weneckiego"...

                                  Dana, you're losing your precious time to this idiot.
            • task2 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 18:36
              > pomoc lekarska, elektrycznosc, gaz
              > i wode dostaja arabowie palestynscy od israela od zawsze i do dnia
              > dzisiejszego. za darmo.

              Pomoc lekarska? A co znaczą te karetki z palestynskimi pacjentami
              zatrzymywane przez wojska izraelskie na różnych barierach,
              szlabanach i zaporach; tak długo przetrzymywanych że pacjent umiera?

              Elektryczność? Właśnie widzimy jak to jest obecnie w strefie Gazy.

              Gaz? Tak, łzawiący.

              Woda? Jest kradziona przez Izrael gdzie się da.
              • dana33 Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 19:34
                hahahaha, ales mnie rozbawil tasku......
                nawet nie bede ci tu wyjasniac, bo przeciez znasz prawde, a ja nie z
                tych co traca czas na gadanie do sciany.... :))))
                • absztyfikant A propos tzw. Palestynczykow w karetkach 25.09.07, 22:28
                  youtube.com/watch?v=Avm-9IglHTg
        • ylemai Re: Jednego Izraelowi wciąż brak: 24.09.07, 10:48
          Nie, bo większość Arabów ma specyficzną mentalność, płynącą z obyczajowości
          plemiennej. Oni nie myślą racjonalnie, co się opłaca. Liczy się to co honorowe,
          w dość prymitywnym rozumieniu honoru. Izrael jest plamą na arabskim honorze, i
          dlatego problem z nim będzie coraz częściej powracał...

          A do tego są szyici z Iranu, którzy marzą o nadejściu Mahdiego i gotowi są je
          przyśpieszyć...
    • aapa Yes yes yes 24.09.07, 09:09
      lala lala lala, BRAWO CHŁOPAKI!
    • profanum_vulgus Już chyba tylko syjonizm jest ostatnią nadzieją 24.09.07, 09:18
      wobec islamizacji Europy.

      • mieczsilver Re: Już chyba tylko syjonizm jest ostatnią nadzie 24.09.07, 18:52
        profanum_vulgus napisał:

        > wobec islamizacji Europy.
        > Nadzieją jest rosnące znaczenie pojęcia "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy
        szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział"Tradycje wiary mogą oglosić ranking na
        ilość pobożnych kłamstw,a te w historii sprawowania władzy były transferowane na
        polityczne szulerstwo.Wyrafinowane szulerstwo prowadzi do politycznego
        bandytyzmu.Tak spadkobiercy wojennego komunizmu pod wodzą A.Kwaśniewskiego
        prezydenta "Oszusta" zawarli braterstwo broni z demokratami wojennymi aby
        realizować ukryte cele.
    • kwakwarakwa Aj waj, co za szum, co za gewalt 24.09.07, 09:19
      u nas w Kwaczystanie kradną niemal wszyscy, nie tylko komandosi. I co? I nic.
      Amen.
      • dana33 Re: Aj waj, co za szum, co za gewalt 24.09.07, 10:05
        hahahahaha..... kradna wszedzie na calym swiecie.... tak wyglada
        rzadza pieniadza... :)))))
        niektorzy tylko nie widza dalej, niz israel... nu, tak juz maja... :)
      • mieczsilver Re: Aj waj, co za szum, co za gewalt 24.09.07, 18:57
        kwakwarakwa napisał:

        > u nas w Kwaczystanie kradną niemal wszyscy, nie tylko komandosi. I co? I nic.
        > Amen.
        To antyobywatelska ustawa zasadnicza stworzyła pogodę dla politycznych szulerów
        i korupcji.Obywatelom odebrano możliwość ukazywania powiązań personalnych
        układów,gdzie brak praworządności przyjmowano jako cnotę.Było to efektem
        kontraktu okrągłostołowego,który roztoczył parasol ochronny nad tajnym
        państwem,które reżyserowało nie tylko ludzkie życiorysy,ale przestępstwa,a nawet
        i zbrodnie.
        • dana33 Re: Aj waj, co za szum, co za gewalt 24.09.07, 19:35
          widze, srebrny mieczu, ze u ciebie zasob slow polskich zaczyna sie i
          konczy na slowie szuler.... tez dobrze, moglo byc wogole bez zadnego
          slowa nie?
          • mieczsilver Re: Aj waj, co za szum, co za gewalt 24.09.07, 19:53
            Pisałem wyżej o kłamstwie w paradygmacie ewolucyjnym,które było m.innymi
            podstawą do wyższości szkły biznesu nad szkołą ekonomii.Samego twórcę gospodarki
            rynkowej przygniotły refleksje związane z pytaniem JAKI ROZWÓJ?Jak dotąd jest
            realizowany pod dyktando włąśnie politycznych szulerów.Jest na dzieja w
            "Bogu,który jest Prawdą" i od niego płynącej sztuki rozwijającej
            intelktualnie,kształtującej siłę woli i uczucia.Nadużywanie bezwzględnego prawa
            silniejszego nie służy temu i boskiemu i ludzkiemu celowi.
    • ws_us Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syrię? 24.09.07, 14:14
      Cala ta konwersacja o "naszych chlopakach" i "naszym kraju" w
      jezyku Polskim w polskojezycznej gazecie(?) jest
      surrealistyczna...weird, very weird.
      • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 19:03
        ws_us napisał:

        > Cala ta konwersacja o "naszych chlopakach" i "naszym kraju" w
        > jezyku Polskim w polskojezycznej gazecie(?) jest
        > surrealistyczna...weird, very weird.
        Karl R.Popper,Żyd zresztą,przestrzegał swoich pobratymców przed nadmiernym
        angażowaniem się w budowę systemów,które do perfekcji opanowały stosowanie
        bezwzględnego prawa silniejszego,oby sytuacja się nie powtórzyła.
      • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 19:13
        tak uwazasz? nu, ja tak nie uwazam.... polska jest tez moim krajem...
        • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 20:00
          dana33 napisała:

          > tak uwazasz? nu, ja tak nie uwazam.... polska jest tez moim krajem...
          który ma swój literacki język.
          • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 20:13
            zgadza sie..... polska ma tez literacki jezyk..... cos w moim polskim
            nie jest w porzadku?
            mozliwe, ze nie jest. jakby nie bylo, nie uzywam tego jezyka na
            codzien od 40 lat....
            • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 20:19
              dana33 napisała:

              > zgadza sie..... polska ma tez literacki jezyk..... cos w moim polskim
              > nie jest w porzadku?
              > mozliwe, ze nie jest. jakby nie bylo, nie uzywam tego jezyka na
              > codzien od 40 lat....

              Również trudności w argumentowaniu,bo epitety wychodzą spod lekkiej ręki.
              • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 21:29
                hmmm, widze, ze moj polski jest rzeczywiscie bardzo slaby.... gdzie
                zauwazyles epitety, srebrny mieczu?
                • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 22:37
                  dana33 napisała:

                  > hmmm, widze, ze moj polski jest rzeczywiscie bardzo slaby.... gdzie
                  > zauwazyles epitety, srebrny mieczu?

                  W bzdurach
                  • dana33 Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 00:48
                    aaaaaaaa, rozumiem..... napisac komus, ze pisze bzdury to epitet...
                    strasznie cie przepraszam, nie mialam zamiaru...
                    a jak napisac komus, ze pisze bzdury, zeby to nie byl epitet?
                    • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 25.09.07, 07:30
                      dana33 napisała:

                      > aaaaaaaa, rozumiem..... napisac komus, ze pisze bzdury to epitet...
                      > strasznie cie przepraszam, nie mialam zamiaru...
                      > a jak napisac komus, ze pisze bzdury, zeby to nie byl epitet?
                      Argument za argument.W skrócie przedstawiłem swój punkt widzenia na
                      historię,której jestem świadkiem.Inaczej widzę budowę nowego porządku w Świecie
                      to jest odejście od starostestamentowej barbażyńskiej szkoły i korzystanie z
                      osiągnięć ewolucji myślenia.Chodzi o ten pion rozwoju intelektualnego,który ma
                      początek w odkrywaniu praw stworzenia i natury i o sztukę życia kształtującą
                      wolę i uczucia.Takie impulsy płyną ze starej Europy,która tak wiele doświadczyła
                      i w której niestety jeszcze sporo pozostało aby gloryfikować bezwzględne prawo
                      silniejszego w spadku po wojennym komuniżmie /vide A.Kwaśniewski prezydent
                      "Oszust"/.Jak wspomniałem sprawy potoczyły się na zasadzie śnieżnej kuli.
          • mieczsilver Re: Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syri 24.09.07, 20:15
            mieczsilver napisał:

            > dana33 napisała:
            >
            > > tak uwazasz? nu, ja tak nie uwazam.... polska jest tez moim krajem...
            > który ma swój literacki język.

            I historyczne doświadczenie,żeby nie wspomagać egoizmy sposobu sprawowania
            władzy prowadzące do zbrodni i masowych mordów.
    • tornson HAHAHA! Co za brednie! "Izraelscy komandosi"? ;oD 24.09.07, 19:36
      Ci izraelscy komandosi obskoczyli tęgie baty od obdartusów z Hamasu, a teraz
      niby mieliby wedrzeć się w głąb Syrii?? ;o)
      Skączcie z tą rasistowską megalomanią!!
      • mieczsilver Re: HAHAHA! Co za brednie! "Izraelscy komandosi"? 24.09.07, 19:57
        tornson napisał:

        > Ci izraelscy komandosi obskoczyli tęgie baty od obdartusów z Hamasu, a teraz
        > niby mieliby wedrzeć się w głąb Syrii?? ;o)
        > Skączcie z tą rasistowską megalomanią!!
        Proszę bliżej kto tu jest rasistą?!W moim mniemaniu rasizm ma początki wybranego
        narodu.
        • tornson Chodzi mi o media które robią jakiś herosów 24.09.07, 22:28
          i nadludzi z komandosów USA i Izraela "biała chrześcijańska rasa", "cywilizacja
          zachodu", że niby ich komandosi robią co chcą i z kim chcą gdzie tylko chcą!!
          To są brednie! Już widzę komandosów amerykańskich w Iranie czy Izraelskich w
          Syrii, to byłaby dla nich masakra. Inaczej, precyzyjne uderzenia sił specjalnych
          w Palestynie i Iraku, niby wspaniałe akcje komandosów wymierzone w terrorystów,
          w rzeczywistości masakry ludności cywilnej.
          O te kłamstwa mi chodziło!
          • mieczsilver Re: Chodzi mi o media które robią jakiś herosów 24.09.07, 22:45
            tornson napisał:

            > i nadludzi z komandosów USA i Izraela "biała chrześcijańska rasa", "cywilizacja
            > zachodu", że niby ich komandosi robią co chcą i z kim chcą gdzie tylko chcą!!
            > To są brednie! Już widzę komandosów amerykańskich w Iranie czy Izraelskich w
            > Syrii, to byłaby dla nich masakra. Inaczej, precyzyjne uderzenia sił specjalnyc
            > h
            > w Palestynie i Iraku, niby wspaniałe akcje komandosów wymierzone w terrorystów,
            > w rzeczywistości masakry ludności cywilnej.
            > O te kłamstwa mi chodziło!

            Dziękuję za wyjaśnienie jak tak dalej sprawy się potoczą i taki będzie sposób
            myślenia to konflikt cywilizacyjny stanie się ciałem jak grzmiał Papież-Polak.Ze
            swojej strony dodam,że rasizm ma biblijne korzenie.Zauważył to Żyd Karl.R.Popper
            autor dwutomowego dzieła "Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie",który oceniając
            faszyzm i komunizm miał problemy z wydaniem swojej książki.
      • dana33 Re: HAHAHA! Co za brednie! "Izraelscy komandosi"? 24.09.07, 20:12
        slowo skonczcie pisze sie, tornson, przez on, a nie przez a z
        kreska.. :))))
        • tornson No i co z tego??? 24.09.07, 22:22
          dana33 napisała:

          > slowo skonczcie pisze sie, tornson, przez on, a nie przez a z
          > kreska.. :))))
          • pytajniak Re: No i co z tego??? 24.09.07, 22:28
            szczego?
            • mieczsilver Re: No i co z tego??? 24.09.07, 22:55
              pytajniak napisała:

              > szczego?

              Sprawy są zbyt poważne aby je olewać.Ważne w tym wszystkim jest aby pięść
              jednego człowieka była w odpowiedniej odległości od nosa drugiego.Cała wiedza
              jest zawarta w tajnych państwach,które są żródłami intryg i hipokryzji.
              • dana33 Re: No i co z tego??? 25.09.07, 00:55
                jezuuuuuuuuuuuuu...... dobrze, ze sie krzesla przytrzymalam, bo jak
                nic rozwalilabym sufit u sasiada, srebrny mieczu..... :))))
      • darthmaciek drogi tornsonie - dwa slowa - Entebbe 1976 25.09.07, 15:55
        i wszystko jasne....
    • ogabignac Atomowa tajemnica izraelskiego nalotu na Syrię? 24.09.07, 20:32
      Szczęść Boże. Kogo może nie cieszyć tak harmonijna współpraca wyznawców
      Niebiańskiej Drogi i Islamu. Prawdziwe porozumienia ponad podziałami.
    • rakunica Tajemnica - kto podrzucil probki? 24.09.07, 21:56
      Czy to oznacza poczatek wojny przeciwko Iranowi? Pretekst zostal odnaleziony
      (podrzucony?)- z naruszeniem prawa miedzynarodowego.
      Bombardowanie cudzego terytorium to agresja. Znamy to z 1 wrzesnia 1939.

      Anna Kozlowska
      • mieczsilver Re: Tajemnica - kto podrzucil probki? 24.09.07, 22:59
        rakunica napisała:

        > Czy to oznacza poczatek wojny przeciwko Iranowi? Pretekst zostal odnaleziony
        > (podrzucony?)- z naruszeniem prawa miedzynarodowego.
        > Bombardowanie cudzego terytorium to agresja. Znamy to z 1 wrzesnia 1939.
        >Warto sobie przypomnieć kto finansował rozwój machiny do niszczenia i zabijania
        i przeciwko komu to się obróciło.Problem odżył z racji filmu KATYŃ Andrzeja Wajdy.
        > Anna Kozlowska
      • rakunica Re: Tajemnica - kto podrzucil probki? 24.09.07, 23:02
        Artykul sprzed dwoch lat z BBC - juz wtedy Syria i Iran czuly wspolne zagrozenia
        ze strony "policjantow swiata". Iranowi grozi sie od dawna. Mysle, ze atak na
        Iran jest bardziej prawdopodobny niz na Syrie - ze wzgledu na polozenie.
        Jeszcze tylko dzielni komandosi znajda cos w Iranie i - droga do walki o pokoj i
        demokracje otwarta. Bronie masowego razenia byly pretekstem do rozpoczecia
        inwazji na Irak.

        Anna Kozlowska
        ------------------
        www.bbc.co.uk/polish/worldnews/story/2005/02/printable/050216_iran_syria.shtml
        środa 16. lutego 2005, 19:26 (CET)

        Sojusz syryjsko-irański?

        Rządy Iranu i Syrii zapowiadają, że wspólnie stawią czoła obecnym i przyszłym
        wyzwaniom i zagrożeniom.

        Taki komunikat pojawił się po wizycie syryjskiego premiera Mohammada Naji
        Otri'ego w Teheranie.

        Premier Otri wyjaśniał, że do rozmów doszło w czasie ważnym dla obu państw.

        Irański wiceprezydent Mohammad Reza Aref twierdzi, że jego rząd jest gotów pomóc
        Syrii.

        Waszyngton oskarża Iran i Syrię

        Obserwatorzy podkreślają, że oba kraje znajdują się w głębokim sporze
        dyplomatycznym ze Stanami Zjednoczonymi.

        Waszyngton twierdzi, że Iran próbuje zbudować bombę nuklearną.

        W ostatnich miesiącach Syria znajduje się pod dużą presją, przede wszystkim
        Stanów Zjednoczonych i Izraela, które oskarżają jej władze o wspieranie
        ekstremistycznych grup zbrojnych, działających na Bliskim Wschodzie.

        Głos w sprawie zabrała również szefowa amerykańskiej dyplomacji Condoleezza Rice:

        “Podjęliśmy działania, które uważamy za konieczne w obecnej chwili. Niestety,
        lista rozbieżności pomiędzy nami a Syrią wydłuża się. Wcześniej jasno
        wyrażaliśmy nasze obawy w związku z poparciem tego kraju dla terroryzmu.
        Syryjski rząd znajduje się na ścieżce, na której wzajemne stosunki nie tylko się
        nie polepszają, a wręcz ulegają dalszemu pogorszeniu.”

        Waszyngton wezwał do kraju na konsultacje amerykańską ambasador w Damaszku
        Margaret Scobie po tym jak w Libanie zginął w zamachu bomobowym były premier
        tego kraju Rafik Hariri. Dziś w Bejrucie odbył się pogrzeb.

        Wybuch w pobliżu irańskiej elektrowni

        Tymczasem irańska państwowa telewizja podała, że doszło do eksplozji w pobliżu
        powstającej elektrowni atomowej na południu kraju.

        Irańska państwowa telewizja nadała wypowiedź wyższego oficera tamtejszej armii,
        który stwierdził, że wybuch w pobliżu budowanego zakładu nuklearnego na południu
        kraju, był częścią prac konstrukcyjnych przy wznoszonej w tamtym rejonie tamie.

        Według różnych wcześniejszych doniesień przyczyną wybuchu mógł być dodatkowy
        zbiornik z paliwem, zgubiony przez irański samolot ewentualnie rakieta
        wystrzelona z niezidentyfikowanej maszyny.

        Wcześniej rząd w Teheranie oskarżył Amerykanów o wysyłanie nad irańskie
        elektrownie i reaktory, bezzałogowych maszyn rozpoznawczych. Twierdzi również,
        że cały program atomowy ma charakter cywilny.

        Zakład nuklearny w Deilam powstaje przy wsparciu Rosjan. Ambasada rosyjska w
        Teheranie twierdzi również, po skontaktowaniu się z rodakami pracującymi na
        miejscu, że wybuch nie był wynikiem ataku.

        Także dziś rosyjski minister obrony potwierdził, że trwają rozmowy z Syrią o
        dostawach do tego kraju przeciwlotniczego systemu krótkiego zasięgu Strzelec.

        Nie podał jednak bliższych szczegółów. Zaprzeczył jedynie by w grę wchodziła
        sprzedaż do Syrii przenośnych systemów Igła, albo systemu rakietowego dalekiego
        zasięgu Iskander.

        Zdaniem moskiewskiego korespondenta BBC, te wypowiedzi można traktować jako
        próbę uspokojenia Izraela.

        Izraelski premier Ariel Szaron wyraził niedawno zaniepokojenie militarnymi
        kontaktami syryjsko-rosyjskimi.

        Obserwatorzy podkreślają natomiast, że Syria, podobnie jak wiele innych krajów
        arabskich, od lat jest stałym odbiorcą wcześniej sowieckiego, a dziś rosyjskiego
        uzbrojenia.
        • mieczsilver Re: Tajemnica - kto podrzucil probki? 24.09.07, 23:37
          Takie są konsekwencje spirali zbrojeń za sprawą politycznych bandziorów.Rzeka
          produktów intelektualnego perfekcjonizmu na rzecz niszczenia i zabijania musi
          znależć swoje ujście.Europa zmądrzała i niemieccy żołnierze wykpiwani są przez
          Amerykanów jako dekownicy a nie wojownicy.Mają za zadanie rozwiązywać problemy
          bytowe,co ułatwia im teren na którym znajdują się w Afganistanie.Daje to jednak
          do myślenia,że można inaczej nie koniecznie oko za oko.
          • dana33 Re: Tajemnica - kto podrzucil probki? 25.09.07, 00:58
            ty, srebrny mieczychu, jestes dyplomata z zawodu?
            bo duzo gadasz, ale nic nie mowisz....
            dobranoc
            • el.es Dana33 25.09.07, 01:15
              Wyjechalas 40 lat temu z Polski do Izraela? Sama, z rodzina? Jakie roznice i jak
              je odczulas? Dlugo sie przyzwyczajalas? Bylas od tamtej pory w Polsce? Tesknisz
              za Polska? Co robisz w Izraelu (w sensie czy pracujesz w uczyczonym zawodzie)?
              Zawsze chcialem zadac te pytania komus kto wyjechal do Izraela.
              Odpowiesz?

              Dobranoc.
              • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 01:33
                a po co ci to wszystko wiedziec el.es?
                zmieni to cos?
                -------------
                "To lepiej juz wpuszczac uchodzcow Palestynskich, ktorzy od lat sa
                faszyzowani przez Izrael- najwiekszego agresora w najnowszej
                historii swiata."
                • el.es Re: Dana33 25.09.07, 10:27
                  Cytujesz mnie, bo chcesz dac mi do zrozumienia, ze masz problem z moja krytyka
                  wobec polityki Izraela, czy po to, zeby rozpoczac dyskusje na ten temat?

                  Pytania zadalem z ciekawosci. Napisalem przeciez, ze zawsze chcialem je zadac
                  komus takiemu ja Ty, a do tej pory nigdy nie mialem okazji. Zydzi ktorych znam,
                  nie zdecydowali sie na ten krok. Zostali w Polsce, lub w Niemczech. Mam duzo
                  wiecej pytan, ale z pewnoscia od Ciebie odpowiedzi nie otrzymam, nieprawdaz?
                  Wietrzysz podstep lub podtekst w tak niewinnych pytaniach?
                • el.es Re: Dana33 25.09.07, 10:29
                  Cytujesz mnie, bo chcesz dac mi do zrozumienia, ze masz problem z moja krytyka
                  wobec polityki Izraela, czy po to, zeby rozpoczac dyskusje na ten temat?

                  Pytania zadalem z ciekawosci. Napisalem przeciez, ze zawsze chcialem je zadac
                  komus takiemu ja Ty, a do tej pory nigdy nie mialem okazji. Zydzi ktorych znam,
                  nie zdecydowali sie na ten krok. Zostali w Polsce, lub w Niemczech. Mam duzo
                  wiecej pytan, ale z pewnoscia od Ciebie odpowiedzi nie otrzymam, nieprawdaz?
                  Wietrzysz podstep lub podtekst w tak niewinnych pytaniach?

                  Wrzucam to drugi raz, bo nie wyswietlaja sie moje posty. Hm.
                  • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 11:22
                    cytuje cie, bo nie widze zadnego sensu w jakiejkolwiek dyskusji z
                    toba, jako ze masz juz wyrobione zdanie o israelu. rozumiem, ze byles
                    tutaj i dokladnie zbadales sytuacje.
                    nie, nie mam zadnego problemu z twoja krytyka. tak prawde mowiac, to
                    nie zauwazylam wogole zadnej krytyki, natomiast zauwazylam
                    potepienie.
                    nie mam zadnego problemu ci odpowiedziec, nie bardzo tylko rozumiem,
                    co ci to da, chyba ze bedziesz sie tymi moimi odpowiedziami
                    poslugiwal do dalszej, objektywnej oczywiscie, "oceny" israela i
                    zydow. ale prosze, zaspakajam twoja ciekawosc:
                    1. nie wyjechalam z polski do israela 40 lat temu, tylko do austrii
                    do israela przyjechalam w 67 z austrii wlasnie. sama.
                    2. oprocz samozrozumialych roznic, jak inny klimat, jezyk i
                    krajobraz, duzych roznic nie widzialam... a moze jednak widzialam:
                    ze wszyscy byli zydami, ze wszyscy interesuja sie wszystkimi i biora
                    udzial w radosciach i smutkach swoich nie tylko przyjaciol, ale i
                    sasiadow i spotkanych na ulicy, ze panuje tutaj solidarnosc i uczucie
                    przynaleznosci, jakich nie widzialam nigdzie w zadnym innym kraju,
                    ktory znam. i milosc do tego kraju.
                    3. nie przyzwyczajalam sie wogole, oprocz oczywiscie okresu nauki
                    hebrajskiego. bylam tutaj od pierwszego momentu w domu.
                    4. od chwili upadku komunizmu w polsce, odwiedzam polske co roku.
                    5. co robie w israelu? zyje. wyszlam za maz, urodzilam i wychowalam
                    troje dzieci, pracuje w interesujacym miejscu.

                    nazywam sie dzisiaj dana, zhebraizowalam moje polskie imie danka.mam
                    jedna siostre, ktora mieszka w haifie. ja mieszkam w jerozolimie.
                    imiona rodzicow: wanda i wladyslaw, oryginalne izolda i jeshajahu,
                    imiona dziadkow: lejzor i rivka, daniel i hinda. pradziadek i
                    prababka, dov berl i ruchla pochowani sa w israelu, w jerozolimie.
                    jeszcze cos chcialbys wiedziec?
                    • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 11:35
                      pomylilam troche daty, es.el. w 67 wyjechalam z polski do austrii,
                      do israela przyjechalam w 74... :)))
                    • el.es Re: Dana33 25.09.07, 12:10
                      Widzisz, a jednak dopatrzylas sie podstepu w moich pytaniach :-)
                      Nie chcialem, zebys mnie do czegokolwiek przekonywana, ani przyjela pozycje
                      defensywna. W moich pytaniach nie bylo nic, poza proba zaspokojenia ciekawosci.
                      Nie mam zamiaru tez dyskutowac z tym. Przyjmuje do wiadomosci ciekawe, dla mnie
                      informacje.

                      Nigdy nie bylem w Izraelu i o Izraelu, jakim Ty go znasz nie wiem absoltnie nic.
                      Historie jak Twoja uwazam za fascynujace i mialbym jeszcze setki zwyczajnych
                      pytan, takich jak powyzej i ciut innych, majacych na cemu TYLKO poznac Twoja
                      opinie na zupelnie trywialne sprawy.
                      Myslalem, na przyklad, ze regula dla Zydow jest znajomosc jezyka hebrajskiego.
                      Nie znalas go wcale jadac do Izraela?
                      Czy zyjac w Polsce zaznalas kiedys przykrosci ze wzgledu na swoja narodowosc?
                      • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 12:27
                        el.es..... ja pisze na forum gw od 5 lat... zaczelam z naiwna
                        pewnoscia, ze to co pisza tutaj o israelu i zydach wynika z
                        nieznajomosci faktow. bylam pelna ochoty odpowiadac, prostowac,
                        tlumaczyc, wyjasniac. potem zrozumialam, ze wszystko wiedza, czasem
                        nawet lepiej niz ja, i wszystko co pisze sluzy tylko i wylacznie do
                        przekrecenia i dokopania. oczywiscie, ze dzisiaj podejrzewam,
                        szczegolnie jak widze takie wpisy jak twoje.

                        nie, nie znalam hebrajskiego wogole. i dzisiaj tez nie znam, bo
                        tylko gadam i czytam, a pisze juz z bledami, czyli nie znam. to nie
                        jest najlatwiejszy z jezykow, nie pisze sie a e o u i, na a masz 2
                        rozne znaki, tak samo na m, n, w, h, p, czasem ten sam znak moze
                        oznaczac w i o.... jak nie znasz slowa, to nie mozesz praktycznie
                        czytac... :)))) ale fakt, ze ten jezyk nie zmienil sie od paru
                        tysiecy lat, i ze hieroglify na scianach grot, liczace 3 tysiace
                        lat, moze przeczytac dzisiaj 8-letnie israelskie dziecko.
                        ale poniewaz wszyscy tutaj przyjechali kiedys i wszyscy musieli sie
                        uczyc tego jezyka, to wszyscy tez maja takie same problemy w
                        poprawnym pisaniu, wiec jest git. nie mowie tutaj o pokoleniu
                        israelczykow urodzonych juz w israelu: ci znaja hebrajski perfekt.

                        nie, nigdy nie odczulam w polsce zadnych przykrosci w zwiazku z moim
                        pochodzeniem, ale tak prawde mowiac, nikt nie wiedzial o moim
                        pochodzeniu, nawet ja nie wiedzialam.... narodowosc to ja mialam
                        polska.
                        • el.es Re: Dana33 25.09.07, 15:49
                          Pierwszy raz Cie tu widze. Sam bywam tu nieregularnie od okolo roku.
                          Czy czujesz sie niezrecznie odpowiadajac na moje pytania?
                          Wydaje mi sie, ze sa raczej neutralne i podobne do tych, jakie zadaja mi znajomi
                          w Niemczech, ktorzy nigdy nie byli w Polsce.
                          Staram sie sobie wyobrazic jak wyglada zycie Zyda, ktory pojechal do
                          nowozaistnialego wlasnego kraju, aby go budowac/rozwijac.

                          Jak to mozliwe, ze nie znalas swojego pochodzenia? (o ile dobrze zrozumialem).
                          Ile mialas lat wyjezdzajac z Polski i co bylo bodzcem do podjecia takiej
                          decyzji? Rodzice zostali w Polsce? Meza poznalas w Izraelu i czy byl urodzonym
                          Izraelczykiem, czy tez przybylym (skad?)?
                          Znasz w Izraelu jakichs chrzescijan?

                          Jestem Ci oczywiscie wdzieczny, ze odpowiadasz na pytania. Jesli chcesz, to
                          mozemy kontynuowac droga mailowa.
                          • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 21:10
                            dlaczego mam sie czuc niezrecznie? czuje sie zupelnie normalnie.
                            nie pojechalam do nowozaistnialego kraju, bo w 74 israel istnial juz
                            26 lat i byl niezle zbudowany/rozwiniety, wiec raczej przyjechalam
                            juz na gotowe, jesli moge ie tak wyrazic. jak to jest mozliwe?
                            zupelnie zwyczajnie: nie powiedziano mi. takich dzieci, ktorym
                            zydowscy rodzice nie powiedzieli o ich prawdziwym pochodzeniu,
                            przezywszy wojne, jest dosc duzo, nie jestem zadnym odosobnionym
                            przypadkiem. chyba nie czytales za duzo o tym okresie i jego
                            nastepstwach.... decyzje o wyjezdzie podjeli rodzice, ja bylam
                            jeszcze niepelnoletnia.... i jak wiem, decyzja wynikala z tego, ze
                            nie wierzyli w przyszlosc w komunistycznym kraju. rodzice nie
                            zostali w polsce, wyjechala cala rodzina, znaczy sie 4 osoby. neza
                            poznalam w israelu. nie, nie jest urodzonym israelczykiem.
                            przyjechal ze szwajcarii, a urodzil sie w argentynie. imie tez podac?
                            tomas. znam w israelu chrzescijan. nawet polskich. podoba im sie
                            tutaj.
                            kontynowac bedzie trudno, bo w czwartek wyjezdzam na 3 tygodnie.
                            rowniez do polski.
                            • el.es Re: Dana33 25.09.07, 23:16
                              @
              • mieczsilver Re: Dana33 25.09.07, 08:44
                Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć,że są tacy którzy bardzo tęsknią,nawet
                i z tym schorowanym ciałem i świadomością,że to jest już ostatnia podróż.Ale
                jest i problem znaku nierówności:Antysemityzm w Polsce i antypolonizm w Izraelu
                /nie mówiąc już o Żydach amerykańskich/.Oczywiście antysemityzmu nie można mulić
                z antysyjonizmem,bo manipulatorzy w ten sposób stwarzają parasol ochronny nad
                korzeniami rasizmu.
                • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 09:01
                  nu, nie bardzo widze ten antypolonizm w israelu, a to troche, co
                  widze, to nalezy do tych, ktorzy przezyli w polsce wojne no i juz
                  powoli ich coraz mniej, tak ze i tego "antypolonizmu" bedzie coraz
                  mniej, az w ciagu nastepnych 5 lat zniknie zupelnie.... tak prawde
                  mowiac to w israelu polska nie jest w centrum zainteresowania, ze
                  zrozumialych powodow.... raczej bardziej interesuje nas achmadcustam.
                  a co do tesknoty, to wiesz, sprawa jest dosc prosta.... wszyscy
                  polscy zydzi, ktorych znam, wiec najprawdopodobniej i ci, ktorych
                  nie znam, po prostu raz w roku spedzaja w polsce conajmniej pare dni,
                  spotykajac sie ze swoimi przyjaciolmi i zaspakajajac swoja tesknote
                  za krajem.
                  a z tym parasolem, to zgadzam sie z toba absolutnie....
                  • mieczsilver Re: Dana33 25.09.07, 13:09
                    Bardzo się cieszę,że w historycznie kluczowym momencie jesteśmy zgodni.Kolejne
                    pokolenia na całym Świecie to nieustająca praca dziejów,aby świat postulatów
                    etycznych został prawdziwie uznany jako ten najważniejszy ze wszystkich
                    stworzonych.Odwołam się do myśli Żydówki Edyty Stein,siostry Teresy Benedykty od
                    Krzyża,której słowa stanowią dziś uświęconą filozoficzną myśl KK "Bóg jest
                    Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie wiedział."Z Bogiem.
                    • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 13:35
                      sluchaj..... ja sie staram.... ale nie moge nic zrozumiec...
                      "świat postulatów etycznych".... co to jest?
                      "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie
                      wiedział." - gadasz z jedna, co nie wierzy w boga i cos takiego nie
                      przemawia do mnie zupelnie...
                      • mieczsilver Re: Dana33 25.09.07, 13:58
                        dana33 napisała:

                        > sluchaj..... ja sie staram.... ale nie moge nic zrozumiec...
                        > "świat postulatów etycznych".... co to jest?
                        > "Bóg jest Prawdą,kto szuka prawdy szuka Boga,choćby sam o tym nie
                        > wiedział." - gadasz z jedna, co nie wierzy w boga i cos takiego nie
                        > przemawia do mnie zupelnie...
                        I tu dochodzimy już do sedna problemu,może nawet i genetycznego wynikającego z
                        przetrawania w diasporze.To jak częsta potrzeba stosowania sztuki kłamstwa.Na
                        tej bazie ma wyższość szkoła biznesu nad szkołą ekonomii.Ale jest jeszcze coś
                        bardziej grożnego gdy pobożne kłamstwa/może dlatego wierzysz,że Boga nie
                        ma/przechodziły w polityczne szulerstwo i na tej bazie rodziły się systemy ze
                        sposobem sprawowania władzy sprowadzającym się do zbrodni i masowych mordów.Czy
                        nie rodzi się u ciebie pytanie kto finansował te systemy?Wracając do tradycji
                        wiary ta uświęcona filozoficzna myśl KK jest nadzieją,że znaczenie tego Boga
                        będzie nabierać na znaczeniu aby i nie zabijać.Co mogę jeszcze dodać aby
                        przekonać?Nie wiem!!!
                        • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 14:12
                          napisales wczesniej srebrny mieczu, ze zdajesz sobie sprawe, ze
                          piszesz skrotowo i nie zawsze jasno.... z tego twojego postu
                          zaczynam rozumiec, ze chciales mnie do czegos przekonac.... ciagle
                          nie wiem do czego... mozesz wiec sie wysilic i napisac troche
                          jasniej, w prostych slowach, wiesz, jak do morona, ktorym mnie nazwal
                          wlasnie wu us, czy jak tam jego nick... wiesz, zebym zrozumiala o co
                          ci chodzi, bo jesli nie mozesz, to cala ta rozmowa po prostu nie ma
                          sensu...
                          • ws_us Re: Dana33 25.09.07, 17:01
                            Danna33, my nick is ws_us. You are what you are. There is no
                            argument on the face of earth that you wouldn’t disintegrate into
                            pieces just for the sake of divergence. The "institution"
                            insinuation was pretty good one though...:-)
                            PS. Stop using the “nu”, Polish it is not.
                            • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 21:22
                              zgadza sie.... nu nie jest po polsku, jest po zydowsku.
                              a ty dlaczego uzywasz angielskiego? idzie ci lepiej niz polski... :))
                              juz ci powiedzialam, ze rozkazywac to nie mnie.....

                        • pytajniak Re: Dana33 25.09.07, 15:48
                          mieczsilver napisał:
                          > I tu dochodzimy już do sedna problemu,może nawet i genetycznego
                          > wynikającego z przetrawania w diasporze

                          mieczsilver, mamy coś wspólnego: kłopoty ze zrozumieniem tego
                          co ty piszesz. Dlatego cieszę się bardzo z tego, że dotarliśmy
                          wreszcie do sedna sprawy. Może teraz będzie łatwiej. Czy twoja
                          znajomość genetyki jest tej samej miary co znajomość teorii
                          względności? Czy Żydzi mieli jakiś wkład w rozwój genetyki?
                          Jeżeli tak, to czy mogą być z tego dumni? I mieczsilver, jakie
                          to są te tajne państwa?
                          • pytajniak Re: Dana33 25.09.07, 16:13
                            Dana33, czy ty to ty, czy ty to mój mąż?
                            Sądząc po twoich poglądach to raczej to
                            drugie.

                            Trzymaj się, mój mąż ma zawsze moje poparcie.
                            • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 21:13
                              hahahaha..... ja to ja, pytajniak.... :)))))
                              pozdrowienia dla meza... :))))
                          • mieczsilver Re: Dana33 25.09.07, 21:56
                            Udział Żydów w rozwoju nauki jest bezdyskusyjny,w tym i genetyce.Jeżeli chodzi o
                            teorię względności to Pytajniakowi wyjaśniłem,że nie jest to czas i miejsce na
                            festiwal nauki,użyłem formuły,żeby przez analogię wykazać,że pojęcie bzdura może
                            być względne i zależne od naszych punktów widzenia. Tajne państwo to struktura
                            specjalna,która może realizować ukryte cele w tym również i marne metodami wg
                            sztuki podstępu i kłamstwa,które nabierało pozytywnych wartości w paradygmacie
                            ewolucyjnym.Ta szkoła może mieć wpływ na kształtowanie politycznych szulerów
                            prowadzących do politycznego bandytyzmu.
                            • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 22:06
                              nu, to juz troche jasniej.... nie stawiasz przecinkow, to czasem
                              wogole wychodzi z tego balagan straszny....

                              zeby postawic kropke na i: ty to wszystko piszesz pijac do israela?
                            • pytajniak Re: Dana33 25.09.07, 22:24
                              mieczsilver, czy ty jesteś potomkiem Jehudy Rozenbauma,
                              sławnego rabina z Berdyczowa? Zawiłość twoich myśli i
                              zdolność unikania udzielania odpowiedzi na proste pytania
                              musi świadczyć o waszej genetycznej więzi i to z punktu
                              widzenia obu, tak dobrze ci znanych, teorii względności.
                              Czy ideę tajnego państwa odziedziczyłeś po JR, czy też
                              może jest to twoje własne dziecko?
                              • dana33 Re: Dana33 25.09.07, 23:08
                                jezuuuuuuu, pytajnik.... poszedl ekranik... :)))))
                                • pytajniak Re: Dana33 25.09.07, 23:24
                                  A więc to prawda: "Kto mieczem wojuje ten od miecza zginie".
                                  • mieczsilver Re: Dana33 26.09.07, 00:14
                                    pytajniak napisała:

                                    > A więc to prawda: "Kto mieczem wojuje ten od miecza zginie".
                                    Czasem porażka jest zwycięstwem,bo rozwija inaczej,doświadczyłem tego i nie żałuję.
                              • mieczsilver Re: Dana33 26.09.07, 00:11
                                pytajniak napisała:

                                > mieczsilver, czy ty jesteś potomkiem Jehudy Rozenbauma,
                                > sławnego rabina z Berdyczowa? Zawiłość twoich myśli i
                                > zdolność unikania udzielania odpowiedzi na proste pytania
                                > musi świadczyć o waszej genetycznej więzi i to z punktu
                                > widzenia obu, tak dobrze ci znanych, teorii względności.
                                > Czy ideę tajnego państwa odziedziczyłeś po JR, czy też
                                > może jest to twoje własne dziecko?
                                Nic mi nie wiadomo o takich korzeniach.Idea po tytule "Tajne państwo"Jana Karskiego.
                          • absztyfikant Tajne panstwa? 25.09.07, 23:26
                            Najmniejsze i najbrzydsze panstwo na swiecie to panstwo Kaczynscy. A
                            tajne panstwa? Moze chodzi o konkubinaty, czyli innymi slowy zwiazki
                            na kocia lape?
                            • pytajniak Re: Tajne panstwa? 25.09.07, 23:49
                              Być może. Niczego nie moźna wykluczyć. To trudniejsze niż
                              Protokoły Mędrców Syjonu:

                              Re: Dana33
                              Autor: mieczsilver 25.09.07, 21:56

                              Tajne państwo to struktura specjalna,która może realizować
                              ukryte cele w tym również i marne metodami wg sztuki podstępu
                              i kłamstwa,które nabierało pozytywnych wartości w paradygmacie
                              ewolucyjnym.Ta szkoła może mieć wpływ na kształtowanie politycznych
                              szulerów prowadzących do politycznego bandytyzmu.
                              • mieczsilver Re: Tajne panstwa? 26.09.07, 00:26
                                pytajniak napisała:

                                > Być może. Niczego nie moźna wykluczyć. To trudniejsze niż
                                > Protokoły Mędrców Syjonu:
                                >Nie miałem możliwości ich poznać i nad nimi się zastanawiać,żałuję z pewnością
                                ciekawa lektura.
                                > Re: Dana33
                                > Autor: mieczsilver 25.09.07, 21:56
                                >
                                > Tajne państwo to struktura specjalna,która może realizować
                                > ukryte cele w tym również i marne metodami wg sztuki podstępu
                                > i kłamstwa,które nabierało pozytywnych wartości w paradygmacie
                                > ewolucyjnym.Ta szkoła może mieć wpływ na kształtowanie politycznych
                                > szulerów prowadzących do politycznego bandytyzmu.
                            • mieczsilver Re: Tajne panstwa? 26.09.07, 00:19
                              absztyfikant napisał:

                              > Najmniejsze i najbrzydsze panstwo na swiecie to panstwo Kaczynscy. A
                              > tajne panstwa? Moze chodzi o konkubinaty, czyli innymi slowy zwiazki
                              > na kocia lape?
                              >Polecam książkę,wzrośnie świadomość gdzie mogą być korzenie zła.W tajnych
                              państwach też takie związki bywają,choć mogą być chronione tajemnicami
                              służbowymi a nawet państwowymi.
            • mieczsilver Re: Tajemnica - kto podrzucil probki? 25.09.07, 08:49
              dana33 napisała:

              > ty, srebrny mieczychu, jestes dyplomata z zawodu?
              > bo duzo gadasz, ale nic nie mowisz....
              > dobranoc
              Ja piszę,może niezbyt zrozumiale dla odczytania przepraszam.Tzeba być w Polsce
              aby to zrozumieć.Mam przyjaciół Żydów,z którymi się zupełnie inaczej rozmawia,bo
              jest wzajemne zrozumienie problemów i historii pełnej nacyjnych dramatów za
              sprawą nieetycznych funduszy /czytaj banki USA/
              • matrek Bush /nt 26.09.07, 04:24

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka