yanuss
09.10.07, 13:50
Kiedys proponowalem by wobec tak silnie wystepujacych nerwic i depresji
mlodych ludzi poswiecic zbiorke pieniedzy np. na kolejnej Wielkiej Orkiestrze
Owsiaka na leczenie tych schorzen. W Polsce bardzo trudno o porzadna opieke
psychiatryczna. Prywatne wizyty sa bardzo drogie, godzina terapii to 100 zl, a
leki,a utrzymanie tych ludzi, bo wiekszosc nie pracuje, nie uczy sie. Gorzej,
trzeba ich chronic przez cala dobe, byc przy nich, rozmawiac, a mimo to ilosc
samobojstw jest wysoka. Sa kliniki nerwic, troche pomagaja, ale po terapii ci
ludzie sa pozostawiani zwykle samym sobie, nie ma tzw. rehabilitacji
psychiatrycznej. Jak trudno wywalczyc jakas rente czy zasilek, przeciez to
rodzina jest wedlug tych lekarzy do zajmowania sie chorym. A gdy rodzicow
zabraknie...to dotyczy w wiekszosci mlodych ludzi.