Dodaj do ulubionych

Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu zabaw

12.10.07, 10:45
A urządzenie powinna uruchomić kobieta, żeby nie poszedł do raju,
żeby zdychał ze świadomością, że tam nie idzie.
Obserwuj wątek
    • ukos Tytuł mią być: wbić gnoja na pal 12.10.07, 10:51
      Pierwszy post nie ma tytułu, ale w formularzu jest na niego miejsce!
      • syfopis Re: Tytuł mią być: wbić gnoja na pal 12.10.07, 13:02
        To chyba rosja robi niezly deal na dostawie do Iraku kilkudziesieciu milionow
        zaostrzonych pali dla tego muzulmanskiego bydla.
    • ukos "miał" 12.10.07, 10:52
      Za wcześnie wciśnięty "ALT", coś pechowy ten post.
    • titta Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 11:11
      I oczywiscie winni sa Amerykanie? Gdyby nie oni (a wczesniej Saddam
      z ich nadania) to by tam niezla jatka byla. Takto przynajmniej maja
      wspolnego wroga.
    • mirrandel Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu zabaw 12.10.07, 11:24
      ALE DLACZEGO?!? dlaczego niewinne dzieci?? Co one zrobiły? czym zawiniły w oczach terrorystów? Co dał im ten atak? IRAKIJCZYCY zabijają IRAKIJCZYKÓW, by pognębić AMERYKANÓW? Litości, gdzie ci ludzie mają sumienie? wrażliwość? człowieczeństwo? Jesłi ktoś jeszcze raz nazwie ich "bojownikami o wolność" to chyba oczy wydrapię.

      PS Tak zdjąę sobie sprawę, że chodzi o to, by ludzie byli zastraszeni, by zdestabilizować sytuację i łatwiej przejąć władzę, ale w obliczu tej tragedii ŻADNA logika do mnie nie trafia. To po prostu bestialstwo i tyle.
      • marweg25 Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 11:49
        Nie ma Irakijczyków - to kraj sztucznie powstały po upadku kolonii.
        Są tam różne grupy etniczne i religijne, które nienawidzą się miedzy
        sobą w równie mocnym stopniu jak nienawidzą Amerykanów. Przez lata
        łączył je terror Saddama a przedtem Anglicy, teraz nie ma kto to
        skaczą sobie do gardeł nie patrząc czy zabijają żołnierzy, cywilów
        czy malutkie dzieci.
        • uniaeuropejska1 Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 14:34
          Nawet jak jest sztucznie powstały to nie znaczy,że musi dochodzić do
          takich barbarzyństw.A Kuweit nie jest sztucznie powstały? I jakoś
          nie czytam,że wysadzają się tam terroryści.Choć może to być zasługą
          znacznie lepszej pracy policji.
      • unitestates Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 17:21
        jakie sumienie ? jakie czlowieczenstwo ? wrazliwosc ? co ty chlopie
        pier...sz , liczy sie tylko ALLAH , Allah Akbar !
    • mppmpp Wspolczuje rodzicom. Tego nie da sie wytłumaczyć 12.10.07, 11:28
      nawet fanatyzmem religijnym. To jest zwykła nienawiść rodem z piekła lub chorobo
      psychiczna. Przykro mi.
    • ludwik111 Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu zabaw 12.10.07, 11:33
      A gdzie te standardowe wpisy sypiące gromami na Amerykanów? Już się nie podoba
      Iracka walka o wolność? Już nie popieramy wysadzania Irakijczyków dla wolności
      Irakijczyków?
      • kijwoko Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 12:02
        > Już nie popieramy wysadzania Irakijczyków dla wolności
        > Irakijczyków?

        Nigdy nikt nie popieral zabijania Irakijczykow (nawet przez Irakijczykow dlatego
        nikt nie zaluje saddama, ale nie leczy sie kataru za pomoca amputacji trzech
        konczyn w tym co najmniej jednej gornej). No oprocz zwolennikow usa i tej wojny,
        dla ktorych zycie Irakijczykow nic nie znaczy...

        A nadmienie tylko tyle, ze za saddama, jakim ...synem nie byl, to jednak wozki
        na placach zabaw nie wybuchaly...
        _______________________________

        W związku z nadchodzacymi wyborami ruch antywojenny chce przypomnieć czołowym
        partiom o tematach, których wolą nie poruszać. Polskie wojska wciąż uczestniczą
        w krwawych wojnach w Iraku i Afganistanie. Jednocześnie władze planują
        umieszczenie w Polsce wyrzutni rakietowych USA w ramach programu przewrotnie
        nazywanego "tarczą antyrakietową". W obu sprawach zdecydowana większość
        społeczeństwa opowiada się przeciwko wojennej polityce rządzących. Ci jednak
        wciąż podejmują decyzje za naszymi plecami..

        Inicjatywa "Stop Wojnie" zaprasza wszystkich na
        DEMONSTRACJĘ, która odbędzie się przed wyborami w Warszawie:


        Sobota, 13 października 2007 r.
        g. 13. 00


        pl. Defilad (Pałac Kultury)
        od str. Marszałkowskiej

        Przemarsz pod Sejm

        www.isw.republika.pl/
        • darthmaciek nie wybuchaly bo policja polityczna mordowala 12.10.07, 12:34
          cale rodziny skuteczniej od zamachowcow.... i nawet nie wiadomo bylo
          gdzie szukac zwlok... dopiero po 2003 roku powoli sie je odkopuje....
          • kijwoko Re: nie wybuchaly bo policja polityczna mordowala 12.10.07, 12:36
            > cale rodziny skuteczniej od zamachowcow.... i nawet nie wiadomo bylo
            > gdzie szukac zwlok... dopiero po 2003 roku powoli sie je odkopuje....

            Pewnie dlatego, ze mnostwo nowych zabitych i trzeba ich gdzies zakopac...
          • uniaeuropejska1 Re: nie wybuchaly bo policja polityczna mordowala 12.10.07, 14:41
            Myślę,że jest w tym sporo racji co piszesz.Policja polityczna
            Saddama eksterminowała zarówno przeciwników liberalnych jak i
            ekstremistycznych.Dyktatorzy przeważnie tak czynią.Hitlerowcy w
            okupowanej Polsce zabijali również rodzimych
            nacjonalistów,faszystów,antysemitów.Dopiero gdy sytuacja na frontach
            zaczęła być dla Niemców mocno niekorzystna próbowali ten element
            wciągać do współpracy.
        • uniaeuropejska1 Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 14:37
          Tym katarem to ma być zamordyzm Saddama czy może wybuchowe
          samobójstwa terrorystów?Porównanie nieadekwatne do tamtejszej
          sytuacji.
          • kijwoko Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 16:25
            Jezeli wydaje ci sie, ze masz racje, to masz racje... wydaje ci sie.
            • 777boer Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 18:20
              Nawołujesz do protestów i demonstracji.Sam prosisz sie o
              bombe.Hiszpanski rząd przestraszył sie Al Kaidy i wycofał armie z
              Iraku.A dlaczego islamiści uderzyli w Madryt?Hiszpania była przed
              wyborami a tzw społeczny nacisk na rząd by wycofał wojsko był bardzo
              silny.Sytuacja przypomina te w Polsce;wybory,ataki na Polaków w
              Iraku i presja takich jak Ty.Nie próbuj rzadzić armią na
              ulicy,zostaw to profesjonalistom.Jestem pewien ,że jesteś
              człowiekiem uczciwym i szlachetnym.Wołanie o pokój jest bardzo
              szlachetne ale demagogiczne.Dla islamistów zaś zawsze
              bedziesz "przeklętym,pożytecznym giaurem".
              • kijwoko Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 15.10.07, 09:58
                > Nawołujesz do protestów i demonstracji.Sam prosisz sie o
                > bombe.Hiszpanski rząd przestraszył sie Al Kaidy i wycofał armie z
                > Iraku.A dlaczego islamiści uderzyli w Madryt?Hiszpania była przed
                > wyborami a tzw społeczny nacisk na rząd by wycofał wojsko był bardzo
                > silny.Sytuacja przypomina te w Polsce;wybory,ataki na Polaków w
                > Iraku i presja takich jak Ty.

                Bomby wybuchly w Hiszpanii nie dlatego, ze akurat byly wybory, ale dlatego, ze
                wojska hiszpanskie okupowalu Irak. Mylisz przyczyny z okolicznosciami, ktore
                akurat sprzyjaja takim atakom.
                Obecnosc polskich wojsk okupujacych Irak powoduje takie samo zagrozenie dla
                Polakow, jak wczesniej dla Hiszpanow obecnosc ich wojsk, wybory to tylko taki
                termin...

                > Dla islamistów zaś zawsze
                > bedziesz "przeklętym,pożytecznym giaurem".

                Islamisci sa fanatykami, jestem przeciwny wszelkim fanatykom (za takiech uwazam
                tez busha, czy kaczynskich). Muzulmanie to nie tylko garsta swirow, ale normalne
                wyksztalcone spoleczenstwa. Trzeba wspierac normalnosc, a nie swirow...
    • burek_polny Zabijac dzieci ... bezwzglednosc ludzi przeraza. 12.10.07, 11:34
      Islam religia pokoju ... chore.
      • yamabushi co takiego... 12.10.07, 11:44
        ...stalo sie w glowie proroka ze po spotkaniu z archaniolem zaczal
        napadac na karawany?
        • uniaeuropejska1 Re: co takiego... 12.10.07, 14:43
          Ależ to wielka obraza islamu i proroka.Nie grożono Ci obcięciem
          łepetyny?
        • uniaeuropejska1 Re: co takiego... 12.10.07, 14:45
          Ależ to wielka obraza islamu i Proroka.Nie grożono Ci już obcięciem
          łepetyny?
      • kijwoko Re: Zabijac dzieci ... bezwzglednosc ludzi przera 12.10.07, 12:13
        A ktora z glownych religii (monoteistycznych) jest religia pokoju, jezeli mowia,
        ze czlowiek jest stworzony na obraz i podobienstwo boga, a bog starego
        testamentu, to:
        (cytuje Richarda Dawkinsa, podaje za 'Der Spiegel' 2007.09.10 i 'Forum' 2007.09.24):
        "mizogin, homofob, rasista, morderca dzieci i narodow, opetany mania wielkosci,
        sadomasochistyczny, humorzasty i zlosliwy tyran"
        • uniaeuropejska1 Re: Zabijac dzieci ... bezwzglednosc ludzi przera 12.10.07, 14:49
          Najbardziej pokojowy z wszystkich wielkich religii wydaje się być
          buddyzm.Nie ma tam jednak takiej koncepcji Boga jak w isalmie czy
          chrześcijaństwie.ważniejszą jednak kwestią byłoby zbadanie stosunku
          tych religii do nawracania i kwestii świętej wojny.Otóż najbardziej
          wojownicze są te religie gdzie misjonarstwo jest priorytetem.
          • darthmaciek jak w Radiu Erewan - w zasadzie masz racje 12.10.07, 14:54
            ale nawet buddyzm wyksztalcil swoje odlamy nadzwyczaj wojownicze.
            Przyklad - japonskie zakony buddyjskie skupiajace mnichow-
            wojownikow, ktorzy trzesli Japonia od IX do XVI wieku. Ostatnia,
            szczegolnie wojownicza i agresywna sekte buddyjska, Ikko-ikki,
            zwyciezyl (z niemalym trudem) dopiero Oda Nobunaga.

            Podobnie, niestety, syngalezki kler buddyjski na Sri lance odegral
            wiodaca role w dyskryminacji, przesladowaniach i pogromach
            hinduistycznych i chrzescijanskich Tamilow po uzyskaniu
            niepodleglosci w 1948 roku, co w koncu zawocowalo rebelia tych
            ostatnich w latach 70-tych, ktora trwa do dzis....
            • uniaeuropejska1 Re: jak w Radiu Erewan - w zasadzie masz racje 12.10.07, 16:02
              Miło mi,żeś taki znawca radia Erewan,mam nadzieję ,że nie stąd
              pochodzą twoje informacje na temat buddyzmu.Jest jednak duża różnica
              między sektą a ortodoksyjną grupą religijną. Bo czy islamski
              terroryzm jest wynaturzeniem tej religii czy jego istotną częścią
              składową?Buddyzm nie dopracował się też {przynajmniej nic mi na ten
              temat nie wiadomo}instytucji inkwizycji czy sformalizowanych
              świętych wojen wręcz przedstawianych jako obowiązek dla wierzących.A
              to duża różnica.A tak na marginesie nie jestem wyznania buddyjskiego.
              • darthmaciek nie chcialem cie urazic - nie gniewaj sie 12.10.07, 16:18
                wcale nie twierdze, ze buddyzm jest tak agresywny jak islam dzis lub
                chrzescijanstwo kiedys. I oczywiscie, ja tez nigdy nie slyszalem o
                jakiejs buddyjskiej inkwizycji. Nie jestem takze znawca buddyzmu, w
                zadnym wypadku - znam sie natomiast troche na konfliktach zbrojnych,
                tak wspolczesnych jak i mniej wspolczesnych. Istnienie wojowniczych
                sekt buddyjskich i ekscesy kleru buddyjskiego w niektorych krajach
                sa raczej dowodem na to, ze nawet najspokojniejsza i najbardziej
                tolerancyjna religia to jedno - a poczynania niektorych jej
                duchownych, zwlaszcza jak sie zbiora w zorganizowana bande, to
                drugie.... Ja rowniez nie jestem wyznawca (ani nawet sympatykiem)
                buddyzmu - nirwana, czyli wizja utraty tozsamosci, zapomnienia
                wszystkiego o moim zyciu, zerwania wszelkich wiezi z moimi bliskimi
                tylko po to, zeby osiagnac jednosc z jakas blizej niesprecyzowana
                istota wyzsza, to dla mnie raczej wizja piekla....
                • kijwoko Re: nie chcialem cie urazic - nie gniewaj sie 12.10.07, 17:02
                  > Nie jestem takze znawca buddyzmu

                  Obaj dyskutujecie jak slepi o kolorach, bo nie macie pojecia czym jest buddyzm.
                  Wg. was to religia?!?

                  www.darma.pl/viewtopic.php?id=8

                  "Niektórzy sadza wreszcie, ze buddyzm jest religia, ale zasadnicza róznica staje
                  sie wyraznie widoczna juz wtedy, gdy przyjrzymy sie samemu slowu "religia". W
                  rzeczywistosci "re" oznacza po lacinie "znowu", a "ligare" - "zjednoczyc".
                  Religia powinna wiec doprowadzic nas ponownie do czegos doskonalego. W buddyzmie
                  jednak nie ma niczego, z czym mozna by sie powtórnie polaczyc, nie ma raju, z
                  którego kiedys zostalismy wyrzuceni."

                  Madrale od siedmiu bolesci...
    • tomeyk Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 11:44
      Psychole. Żadni partyzanci/bojownicy, zwykli bandyci i terroryści. I
      chyba nikt tu nie wyskoczy ze standardowym nawijaniem o złych
      Amerykanach i dzielnych bojownikach, bo tylko się ośmieszy.
    • kijwoko Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu zabaw 12.10.07, 11:57
      Ciekawe kim sa i z czyjego zlecenia dzialaja tacy "bohaterowie", kurna ich mac!
      Nie chcialbym pokazywac palcem, ale patrzac na to, kto na tym zyskuje, to pewnie
      ta tzw. "al-kaida", tak wygodny pretekst dla usa we wszystkim co robia... takie
      akcje tylko podsycaja wojne domowa (rozbijajaca iracka partyzantke) i niejako
      usprawiedliwiaja obecnosc wojsk usa w Iraku...


      Wiec moze to "nie byli milicjanci, ale zwykli przebierancy"?
      Ostatnio takich nie brakuje:

      " Co najmniej jeden Palestyńczyk zginął w środę nad ranem w czasie akcji wojsk
      izraelskich w Nablusie na Zachodnim Brzegu Jordanu.
      Zabity to bojownik zbrojnego ramienia Al-Fatah - Brygad Męczenników Al-Aksy -
      podały palestyńskie źródła i dziennik izraelski "Haarec" na swej stronie
      internetowej.

      W strzelaninie pod Nablusem ranny został też inny bojownik Brygad.

      Jak twierdzą mieszkańcy, izraelscy żołnierze wkroczyli nad ranem na teren
      starego miasta Nablusu, Część z nich była ubrana w mundury palestyńskich służb
      bezpieczeństwa, miała typowe dla tej formacji uzbrojenie (kałasznikowy) i mówiła
      po arabsku. Przebrani Izraelczycy zajęli stanowiska na dachach kilku domów i
      otworzyli ogień do grupy uzbrojonych Palestyńczyków, którzy pojawili się na placu.

      Rzecznik armii izraelskiej odmówił komentarza na temat operacji w Nablusie. "

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4563655.html

      _____________________________________

      W związku z nadchodzacymi wyborami ruch antywojenny chce przypomnieć czołowym
      partiom o tematach, których wolą nie poruszać. Polskie wojska wciąż uczestniczą
      w krwawych wojnach w Iraku i Afganistanie. Jednocześnie władze planują
      umieszczenie w Polsce wyrzutni rakietowych USA w ramach programu przewrotnie
      nazywanego "tarczą antyrakietową". W obu sprawach zdecydowana większość
      społeczeństwa opowiada się przeciwko wojennej polityce rządzących. Ci jednak
      wciąż podejmują decyzje za naszymi plecami..

      Inicjatywa "Stop Wojnie" zaprasza wszystkich na
      DEMONSTRACJĘ, która odbędzie się przed wyborami w Warszawie:


      Sobota, 13 października 2007 r.
      g. 13. 00


      pl. Defilad (Pałac Kultury)
      od str. Marszałkowskiej

      Przemarsz pod Sejm

      www.isw.republika.pl/
      • darthmaciek w te pedy ci na to odpowiadam 12.10.07, 12:47
        wojna domowa miedzy szyitami i sunitami w Iraku wybuchla dopiero w
        koncu 2004 roku, po ponad roku zamachow Al Qaidy na szyickich
        duchownych, na szyickie meczety, na szyickie dzielnice. I dzisiaj,
        gdy pod naciskiem Waszyngtonu (a takze postepujacej ugody sunitow z
        Amerykanami) szyici i sunici zaczynaja sie wreszcie dogadywac co do
        podzialu wladzy i zakonczenia wzajenych walk, ekstremisci z Al Qaidy
        (a takze iranska agentura w Iraku) zrobia WSZYSTKO, zeby do tego nie
        dopuscic. Tu szukaj zleceniodawcy - albo Al Qaida (potrzebujaca
        wojny sunicko-szyickiej, zeby posunac naprzod swoja walke o sunicki
        kalifat) albo Teheran (potrzebujacy jak najdluzszego uwiklania USA w
        Iraku, aby moc spokojnie zbudowac bombe atomowa). Tertium non
        datur.
        • kijwoko Re: w te pedy ci na to odpowiadam 12.10.07, 13:20
          Kiedys znalazlem taka ciekawostke dotyczaca ataku na zloty meczet:

          www.uruknet.de/?p=21034

          "February 26, 2006

          The AFP is reporting that the bombing of the Golden Domed Mosque "was the work
          of specialists" and that the "placing of explosives must have taken at least 12
          hours."

          Construction Minister Jassem Mohammed Jaafar said, "Holes were dug into the
          mausoleum’s four main pillars and packed with explosives. Then charges were
          connected together and linked to another charge placed just under the dome. The
          wires were then linked to a detonator which was triggered at a distance."

          Clearly, the bombing was not carried out by rogue elements in the disparate
          Iraqi resistance. This is the work of highly-trained saboteurs and bomb-experts
          who were executing a precision-demolition to incite sectarian violence. The
          blast bears all the hallmarks of a covert Intelligence agency-operation.

          Who benefits from such a vicious attack on the foundations of Islamic identity
          and culture?

          The AFP’s report is consistent with earlier analysis provided by a Baghdad
          blogger who convincingly demonstrates that the destruction of the mosque was a
          "controlled demolition" which required considerable time and professional
          expertise. The photographs of the nearby, but untouched, minarets provide a
          shocking example of the bomber’s skill.

          Eyewitness accounts have appeared on various web sites attesting to the fact
          that there were "unusual activities" taking place at the mosque the night before
          the bombing. One witness reported that he heard their "cars the whole night
          until the next morning". Another witness who lives near to the mosque says that
          at 8:30 that evening he was told "to stay in your shop and don’t leave the area"
          while Iraqi National Guard and American troops "patrolled the area until the
          next morning". At 6:30 AM the American troops left.

          At 6:40 the first explosion went off. "

          Zastanawiajace, nie?
          • darthmaciek to dokladnie potwierdza to co napisalem 12.10.07, 13:31
            "This is the work of highly-trained saboteurs and bomb-experts who
            were executing a precision-demolition to incite sectarian violence."
            jest to dokladnie definicja ekstremistow sunickich z Al Qaidy. I
            nawet ty musisz przyznac, ze TYLKO ekstremisci z Al Qaidy (a takze,
            paradoksalnie, Iran) odniesli korzysci z tego zamachu, albowiem;

            - destabilizacja Iraku wiaze rece Amerykanom, zwieksza ich koszty
            prowadzenia wojny, przysparza im dodatkowych strat w ludziach
            - konflikt zbrojny miedzy szyitami i sunitami w Iraku (i gdzie
            indziej tez) popycha rosnaca ilosc tych ostatnich w ramiona
            organizacji zbrojnej radykalnie antyszyickiej (Al Qaidy).
            - dla ideologow Al Qaidy szyici sa "gorsi od Zydow i krzyzowcow",
            wiec zabijanie ich jest w rozumieniu ekstremistow sunickich rzecza
            wyjatkowo godna poparcia

            Rzecz jasna, znajac Cie, wiem ze zaraz wycigniesz sto powodow dla
            ktorych Amerykanom oplaca sie destabilizowac sytuacje w Iraku, gdyz,
            jesli ci wierzyc, USA to chyba jedyny kraj w historii, ktory
            prowadzi dzialania zbrojne tak, aby jego wlasna armia sie jak
            najdluzej i jak najbardziej wykrwawila....
            • kijwoko Re: to dokladnie potwierdza to co napisalem 12.10.07, 13:39
              > Rzecz jasna, znajac Cie, wiem ze zaraz wycigniesz sto powodow dla
              > ktorych Amerykanom oplaca sie destabilizowac sytuacje w Iraku, gdyz,
              > jesli ci wierzyc, USA to chyba jedyny kraj w historii, ktory
              > prowadzi dzialania zbrojne tak, aby jego wlasna armia sie jak
              > najdluzej i jak najbardziej wykrwawila....

              A co tam armia... i tak juz sprywatyzowana...
        • dobrowoj Na wojnie domowej najbardziej korzystają okupanci. 12.10.07, 13:32
          proste i stare jak świat "divide et impera" nie potrzeba wiele wyobraźni żeby
          skonstatować co działoby się z okupantem gdyby naprzeciwko siebie miał
          monolityczny ogólnoiracki, niepodzielony szyicko-sunnicki ruch oporu...
          nie ginęli by pojedyńczo tylko dziesiątkami lub setkami nawet w tej całej
          zielonej strefie nie czuliby się bezpiecznie...
          psy wojny nie wytrzymałyby tego ciśnienia dłużej niż rok... stąd jedyne wyjście
          "dziel swoich przeciwników i rządź nimi" divide et impera głupcze...
          • darthmaciek przyznalbym Ci racje, gdyby okupacja Iraku 12.10.07, 14:15
            byla celem samym w sobie; ale nie jest. Wojna w Iraku jak dotad
            kosztowala USA co najmniej 400 miliardow dolarow, 3800+ zabitych,
            ok. 20 tysiecy rannych, z czego co najmniej 1/8 zostala okaleczona
            na zawsze, dodatkowo oslabienie prestizu na arenie miedzynarodowej i
            (duzo) slabsza pozycje w wywieraniu presji chocby na Iran. Rzadzaca
            partie republikanska wojna kosztowala utrate wiekszosci w Kongresie,
            a w przyszlym roku byc moze takze bedzie ja kosztowac przegrana w
            wyborach prezydenckich. Jaki wiec jest sens w przedluzaniu wojny?
            Wyjasnij mi, chetnie poslucham, bo ja nie widze zadnego.
            • dobrowoj Re: przyznalbym Ci racje, gdyby okupacja Iraku 12.10.07, 15:24
              a propos zastosowanej w Iraqu taktyki "divide et impera"
              garść świeżych faktów nie pozostawiających złudzeń, że takowa jest realizowana
              uruknet.info/?p=m37133&s1=h1 (niestety tylko po angielsku)

              a propos konieczności rozpoczęcia i kontynuowania tej wojny przez opasłe cielsko
              amerykańskiej machiny wojenno-ekonomiczno-finansowej...wyczerpująco objaśnił to
              wszystko Tomasz Gabiś... rma.armanet.pl/doc/raport.pdf
              jeśli jeszcze tego nie przeczytałeś a masz dość pacyfistycznego ckliwego
              sentymentalizmu i chcesz zrozumieć istotę bycia imperium bierz się do lektury...
              tłustych wrażeń intelektualnych i wysnucia ciekawych wniosków życzę...
          • uniaeuropejska1 Re: Na wojnie domowej najbardziej korzystają okup 12.10.07, 15:00
            Gdyby ten "okupant" miał przeciwko sobie takie siły byłby biedny.Al-
            Kaida nie ma jednak siedziby w zielonej strefie a tylko ona okupuje
            ten kraj,nie wojska które z nią walczą.
      • uniaeuropejska1 Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 14:55
        Zwolennik USA przebrał się i wysadził? I co pieniądze od CIA wziął
        po śmierci?A kim taki może być?Jak nie fanatykiem religijnym to co
        najwyżej umysłowo chorym? Nie słyszałem {czytałem} jeszcze o
        przypadku np z II wojny światowej by członek ruchu oporu
        jakiejkolwiek orientacji nawet komunistycznej wysadzał się w
        powietrze w grupie ludności cywilnej nawet niemieckiej.
      • uniaeuropejska1 Re: Irak: Zamachowiec zdetonował bombę na placu z 12.10.07, 14:55
        Zwolennik USA przebrał się i wysadził? I co pieniądze od CIA wziął
        po śmierci?A kim taki może być?Jak nie fanatykiem religijnym to co
        najwyżej umysłowo chorym? Nie słyszałem {czytałem} jeszcze o
        przypadku np z II wojny światowej by członek ruchu oporu
        jakiejkolwiek orientacji nawet komunistycznej wysadzał się w
        powietrze w grupie ludności cywilnej nawet niemieckiej.
    • dark_crusader Chwała bohaterskiemu bojownikowi! 12.10.07, 12:15
      Patrzcie, sługusy uSSa, jak bohaterski bojownik o wolność Iraku rozprawił się ze sługusami bushystowskiego reżimu, okupującymi ten kraj!
      Kara śmierci dla BuSSha!!!!
      Amerykańscy zbrodniarze - pod sąd!!!!
      Polacy - do domu!!!!
      • atusz Ciebie to chyba matka wysrał@ a nie urodziła 12.10.07, 12:38
        dark_crusader napisał:

        > Patrzcie, sługusy uSSa, jak bohaterski bojownik o wolność Iraku rozprawił się z
        > e sługusami bushystowskiego reżimu, okupującymi ten kraj!
        > Kara śmierci dla BuSSha!!!!
        > Amerykańscy zbrodniarze - pod sąd!!!!
        > Polacy - do domu!!!!

        współczuje jej... że cie nie wyskrobała
        • darthmaciek sadze, ze dark crusader ironizowal 12.10.07, 12:48
          pijac do wszystkich antyamerykanow i sympatykow islamistow na tym
          forum...
          • atusz mam taką nadzieje...choć watpie... 12.10.07, 13:18
            .
          • uniaeuropejska1 Re: sadze, ze dark crusader ironizowal 12.10.07, 15:02
            jednym słowem-lewaczył.Też tak to odbieram.
    • vanilla.dream śmieć przeżył? czas pourywać mu rączki 12.10.07, 12:19
      bez znieczulenia
    • naprawdetrzezwy Znowu religia przyczną śmierci ludzi? 12.10.07, 12:25
      Chwała bogu - numerowi jeden na liście przyczyn zgonów...
    • darthmaciek forumowicze do dziela, piejcie peany na czesc 12.10.07, 12:31

      • darthmaciek "bohaterskich partyzantow irackich" 12.10.07, 12:32
        i wyjasnijcie nam, maluczkim, dlaczego ten zamach jest w calosci
        wina USA...
        • syfopis To juz koniec arabstwa.KONIEC. 12.10.07, 12:59
          Jesli znajdzie sie ktos,komu uda sie w jakikolwiek sposob wytlumaczyc ta
          zbrodnie,to....nie zabije dzisiaj araba.
          • bezportek Tlumaczenie bohaterskiego wyczynu 13.10.07, 00:47
            Nie mozna tak w czambul potepiac bohatera za wysadzenie bomby wsrod
            dzieci. W koncu, jego koledzy i kolezanki tez nie dla smichu morduja
            kogo popadnie - w tym bohaterstwie jest metoda, cel i zamysl.
            Wiadomosci o wybuchu, masakrze czy strzelaninie wsrod arabskich
            frakcji, mordujacych sie z zapamietaniem w Iraku, aczkolwiek mile
            widziane wsrod zboczonego lewactwa i fanatycznych antyamerykanow,
            zaczely sie robic nudne i malo chwytliwe. Tym samym, nie spelnialy
            glownego zadania lewackiej propagandy i jej wspolnikow z islamskich
            gangow - nie przyciagaly uwagi w telewizji. Aby moc wejsc na wizje i
            popluc troche na Ameryke, socjalmenelia potrzebowala mocniejszego
            akcentu. No i mamy, jak na zamowienie. Klient nasz pan, klient sobie
            zyczy dobrego tla do wystapienia z obelgami - bohater wkracza do
            akcji, robi bum! i pare bachorow powieksza grono meczennikow. Mala
            strata - szybkoobrotowe macice arabskich kobiet zapelnia luke w mig.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka