gad0007 16.10.07, 00:16 Ot tyle ode mnie :P PS By żyło się lepiej. Wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inz.a.spoleczny Ale Tusk już raz nas oszukał w 2005 roku 16.10.07, 01:29 Dlaczego teraz mamy wierzyć Tuskowi, skoro w tej samej sprawie już raz nas oszukał? W 2005 roku zapowiadał przecież koalicję z PiS, a koalicja nie powstała. Teraz zapowiada, że koalicja nie powstanie i my mamy w to uwierzyć, jak jacyś nie dość że naiwni, to jeszcze mało inteligentni, bo nie uczący się na błędach? P.S. Oczywiście kłamca kłamcy nierówny. W porównaniu z Kaczyńskim Tusk jest święty. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Ale Tusk już raz nas oszukał w 2005 roku 16.10.07, 04:32 "W 2005 roku zapowiadał przecież koalicję z PiS" apis iwicewersa Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Węglarczyk się zagubił chyba 16.10.07, 01:29 Druga część była bardzo dobra w wykonaniu Tuska. Podobnie jak końcówka - dwie najlepsze części, które zakryły słabą pierwszą turę i niejasną trzecią. Odpowiedz Link Zgłoś
wildcatapollo Re: Węglarczyk się zagubił chyba 16.10.07, 06:38 Przenosnie obrazowo: Rushden&Diamonds swietnie zagral i przegral tylko 0:2 z Manchesterem Utd. Tak widze II czesc debaty, gdyz prezydent Kwasniewski ze wzgledu na swoje doswiadczenie na arenie miedzynarodowej, mial mozliwosci "rozszarpania" Tuska. Jego wina (Kwasniewskiego), ze tego nie wykorzystal, np. czesc o znajomosci z kanclerz Merkel, prezydentem Sarkozym i na premierze Aznarze sie Tusk przejechal (Kwasniewskiemu nie przyszlo to na mysl, ze tu ma taka przewage i zna pewne zawilosci, np. rolnictwo/Francja; dla niego to niemal kumple, Tusk ich moze pare razy na zywo widzial). Tak samo drazyl temat Iraku, gdzie chcial uslyszec, ze Polacy sa potrzebni nadal na Dalekim Wschodzie, a prezydent Kwasniewski tak samo jak Tusk nie widzi takiego celu. Gdyby sztabowcy LiD-u dostrzegli znajomosc jezykow obcych lidera Platformy, a dokladniej jego brak, to gdyby prezydent mu to wytknal, to byloby kiepsko... "Podobnie jak końcówka - dwie najlepsze części, które zakryły słabą pierwszą turę i niejasną trzecią" - to jaka w koncu byla ta ostatnia czesc: najlepsza czy niejasna? Niezdecydowanie panie Kolego. Moja ocena: Kaczynski - Kwasniewski : minimalna wygrana Kaczynskiego bo byl bardziej na temat (choc nie zgadzam sie z jego pogladami). Tusk - Kaczynski : zdecydowane zwyciestwo Tuska Kwasniewski - Tusk : prawie (powiedzmy w 80%) tak zdecydowane Kwasniewskiego nad Tuskiem jak jego nad Kaczynskim. 2 mniejsze debaty, czyli jak strzela sie "pustakami" i mowi sie nie na temat (kompletne podejscie niczym z ulicy Giertycha przeciwko bardzo neutralnemu Millerowi; na koncu powiedzial nawet: "glosujcie na nowa partie lewicowa, ktora stworze" nic o Samoobronie! Nie wiem, czy sie to spodoba Lepperowi). I kompletna buta i porazka (czesciowy brak kompetencji) Ziobry przeciwko senatorowi Gowinowi. Nie zeby Gowin byl super, tylko minister Ziobro przebil Cheneya, Rowe i Wolfowitza razem wzietych w swojej nienawisci i przekonaniu o nieomylnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gaspardo Tusk nie przegrał sromotnie 16.10.07, 07:10 Zgadzam się z oceną dwóch pierwszych debat. W pierwszej remis ze wskazaniem na Kaczyńskiego (choć może dlatego, że był skazywany na pożarcie). W drugiej debacie była masakra. Była to może nawet bardziej klęska Kaczyńskiego niż zwycięstwo Tuska, gdyż premier poległ nawet na pytaniach niezbyt finezyjnych, jak np. o zmianę cen. (Czy normalny człowiek w Polsce wie, o ile procent zdrożały ziemniaki przez ostatnie 24 miesiące?) Natomiast w ostatniej debacie Kwaśniewski po pierwszej rundzie rzeczywiście wygrywał z ogromną przewagą, ale potem Tusk odzyskał inicjatywe, a Kwaśniewski gasł. Na pewno nie było 80% dla Kwaśniewskiego. Ostatecznie blisko remisu ze wskazaniem na jedengo z panow zależnie od sympatii politycznych lub oceny innych niuansow jako najważniejsze w debacie. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Węglarczyk się zagubił chyba 16.10.07, 11:38 > "Podobnie jak końcówka - dwie najlepsze części, które zakryły słabą > pierwszą turę i niejasną trzecią" - to jaka w koncu byla ta ostatnia > czesc: najlepsza czy niejasna? Niezdecydowanie panie Kolego. Jeśli "kolega" oglądał debatę, to wie, że były 3 rundy i podsumowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
boguslaw_siemiatkowski Elfhelm się zagubił chyba 16.10.07, 09:50 Taa??? A w czym tak zablysnal Tusk w tej drugiej czesci, ze zakryl swoja kompromitacje z pierwszej czesci debaty ? A koncowka byla wyjatkowo zenujaca ze strony lidera PO, no ale zwolennikow PO nikt nie przekona , ze czarne jest czarne, a biale jest biale :) Odpowiedz Link Zgłoś
olerwator Węglarczyk: Tusk się zagubił 16.10.07, 06:42 To był Kwaśniewski sprzed lat - SPOKOJNY, błyskotliwy. Takich polityków nam potrzeba, aby naród nie musiał się wstydzić. A Tusk tym razem (zaraził się kaczyzmem) to jest przejął styl zachowania od kaczyńskiego. Wstyd. Panie Donaldzie - jeśli pan będzie prezesem rady ministrów - niechże pan zapomni o podziałach. Wszak ma pan chęć zostać premierem WSZYSTKICH Polaków !!! Trzeba jednoczyć, nie dzielić, chwalić nie ganić , łatać nie szukać dziur w całym. Bo jeśli sie pan na to nie zdobędzie - to będzie pan kaczyńskim bis. Tak jak (słusznie) uważa się, że PO to PiS bis. Odpowiedz Link Zgłoś
bike1 Zagubiła to się Michnikowszczyzna :) 16.10.07, 08:10 A Tusk pokazał że nie będzie marionetką Salonu, hehehehe... co w Szmatławcu zawrzało? I dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
eugeniuszz GW zrozumiała wczoraj, że koalicji z LiDem nie 16.10.07, 08:52 będzie i stąd rozpaczliwe chciejstwo p. Węglarczyka. Tusk na początku się zapętlił ale ostatnie 20 minut należało do niego, a końcowa odezwa była majstesztykiem. W sumie 60-40 dla Tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
boguslaw_siemiatkowski Re: GW zrozumiała wczoraj, że koalicji z LiDem ni 16.10.07, 09:55 eugeniuszz napisał: > będzie i stąd rozpaczliwe chciejstwo p. Węglarczyka. Tusk na > początku się zapętlił ale ostatnie 20 minut należało do niego, a > końcowa odezwa była majstesztykiem. W sumie 60-40 dla Tuska. hahaha zapetlil,zapetlil jasne... Raczej skompromitowal sie ten liberal z bozej laski. a jesli chodzi o ten "majstersztyk" z konca debaty, to raczej wyborcy LIDu powinni to ocenic czy ich przekonal. Ja jako LIDowiec moge powiedziec, ze w trakcie tej debaty wyszedl z Tuska taki maly Kaczynski, wiec niech spada! Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan To Węglarczyk się zagubił 16.10.07, 11:26 albo nadredakcja tak kazała mu powiedzieć.Bujać to my, ale nie nas internautów. GW ma kompleks Tuska z żalu po przegranym i wykluczonym Cimoszence (kandydat niezależny, tylko tak przypadkiem przyjaciel A.Michnika...he,he)i na wszelkie sposoby stara się zdyskredytować Tuska:a to głupawe zdjęcie Tuska w gazecie[jakby w gacie narobił], a to przyrównywanie do Kaczyńskiego, a nawet utożsamianie z nim jako jego alter ego-vide wczorajszy DF, a to ciągłe wmawianie wszystkim dookoła jaki to Tusk jest niemrawy i niewyrazisty. Odnoszę wrażenie, że wszyscy redaktorzy GW(oprócz liberała Gadomskiego-ale pewnie i jego będą przymuszać)prędzej "zjedliby własny ogon" niż pozytywnie zapunktowali Tuska, a jeśli już to przychodzi im to z bardzo wyraźnym trudem i tylko wtedy gdy jakiś lewicowy kandydat mocno niedomaga lub żenująco daje ciała. Zgoda,że Tusk w I rundzie się plątał(kwestie podatku liniowego i podatków w Irlandii) i był nieco słabszy niż później, ale moim zdaniem Kwaśniewski też się tu niczym nie wykazał prócz opowiadania socjalistycznych banałów jak to wysokie podatki zapewniają dobrobyt.Tylko komu? Bezrobotnym i emerytom oraz partiom politycznym panie prezydencie. Dla mnie Kwaśniewski w tej debacie okazał się przebrzmiałą i schodzącą ze sceny gwiazdą polityczną, taką "maszynką do mówienia", lewicowym, podatkowym zaklinaczem rzeczywistości, od której jest tak samo oderwany jak straszący wyimaginowanymi układami Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: To Węglarczyk się zagubił 16.10.07, 11:49 A poza tym Kwaśniewski nie ma w sobie już tego entuzjazmu do porywania tłumów, co widać było po rachitycznej i wymuszonej reakcji jego publiczności na koniec debaty.Prezydent sprawił wrażenie zmęczonego całą tą polityczną zadymą. Zresztą całą kampanię takie sprawia. Te jego zniecierpliwione, ironiczno-kpiarskie przytakiwanie "tak, tak..." na nieco złośliwe stwierdzenia Tuska, ta opowieść o drzwiach na Georgetown Univercity, to uciekanie od odpowiadania na pytania o przeszłość. Jakby miał już tego wszystkiego dosyć i marzył o ciepłych kapciach, szlafroczku i kieliszku dobrego trunku, który bedzie wychylał patrząc z dala na Polskę.Np. ze stoków szwajcarskich Alp. Nie mam za złe, niech sobie jeździ ile chce, tylko po co udaje,że coś robi dla lewicy jak w gruncie rzeczy ma tego wszystkiego dość? Po prostu facet się zużył i pora to przyjąć do wiadomości, a nie jak GW udawać,że tego nie ma i wypisywać o jakimś politycznym spełnieniu i lewicowej misji. Misję to miał Shrek. Odpowiedz Link Zgłoś
szerb Nastepny wywiad z lustrem czyli "klasyczna" GW 16.10.07, 13:14 Węglarczyk jak zwykle beznadziejnie plytki nudziarz, ma sie wrazenie, ze tak naprawde to on tej dyskusji nie ogladal. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Węglarczyk: Tusk się zagubił 16.10.07, 16:03 Hehehehe...Straszne rzeczy! Tusk chce odebrac glosy LiD-owi, a nie PiS-owi! Gazeta Wybiorcza niedlugo zaplacze sie na smierc krokodylimi lzami! Przeciez nie o to chodzilo, Donaldu Tusku! Odpowiedz Link Zgłoś
rusek11 Re: Węglarczyk jest menda syfiasta 16.10.07, 16:59 do tego ta gruba swinia jest zwolennikiem tortur. bartoszku pocaluj mnie w h>uj he...he... Odpowiedz Link Zgłoś
opty-mist51 Węglarczyk: Tusk się zagubił 16.10.07, 23:57 Chyba Pan oglądał inną debatę ? Żadna z Pana teorii mi nie pasuje.Mam swoją !Czas Kwaśniewskiego się skończył i powinien zostać tam gdzie był a nie rozmieniać się na drobne.Tusk wygrał i wszystko na temat. Odpowiedz Link Zgłoś