Dodaj do ulubionych

Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz...

17.10.07, 12:55
UKLADU!!!
Obserwuj wątek
    • inzy-nier I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podeszlym 17.10.07, 13:06
      wieku ktorzy juz nie sa w stanie filtrowac docierajacych informacji
      z mediow publicznych czy tez Radia Maryja zawsze bedzie przewazac i
      PIS zawsze wygra. Tym bardziej ze miliony ludzi mlodych i
      wyksztalconych czy tez bardziej zaradnych juz dawno stad
      wyemigrowala. Pozostali starcy, nieroby, zyciowo nieprzystosowani i
      Radio Maryja. Ostatni gasi swaitlo....
      • anka1 Re: jakie media ? 17.10.07, 13:24
        lewackie szmatlawce "dobrze poinformowane " przez sfore Michnika ?
        • indris Np. "La Croix"... 17.10.07, 13:31
          ...francuskie pismo KATOLICKIE ("la croix" znaczy po
          francusku "krzyż").
          • konread Re: Np. "La Croix"... 17.10.07, 14:59
            Nie będzie żaden Niemiec ani Norweg, nawet katolik, mówił, jak nasi kaczyści
            mają w kraju nad Wisłą wprowadzać bolszewię!
        • iedsupo np norweskie radio publiczne... 17.10.07, 13:41
          anka1 napisała:

          > lewackie szmatlawce "dobrze poinformowane " przez sfore Michnika ?

          Może dla uproszczenia sprawy od razu napisz, że za szmatławiec nie
          uważasz tylko Waszego Nocnika?
        • skory1 Re: jakie media ? 17.10.07, 13:49
          anka1 napisała:

          > lewackie szmatlawce

          Co, nie pasuje ci, jak za granicą opisują negatywnie Kaczyńskich? ;) To opluć,
          najlepsza metoda PiS-u. ;)
        • gregorsamsa Np. FAZ 17.10.07, 13:50
          Frankfurter Allgemeine Zeitung najwazniejsza konserwatywna gazeta
          niemiecka. Jak do tej pory jeszcze nigdy o lewactwo nie podejrzewana.
          • palcopstryk Re: Np. FAZ 17.10.07, 13:58
            gregorsamsa napisał:
            > Frankfurter Allgemeine Zeitung najwazniejsza konserwatywna gazeta
            > niemiecka. Jak do tej pory jeszcze nigdy o lewactwo nie
            > podejrzewana.

            Kaczyńskim wystarczy, że niemiecka.
            • lucusia3 Re: Np. FAZ 17.10.07, 15:29
              Wielbicielom PiS jakakolwiek wiedza czy nauka nie jest potrzebna. Oni sami wiedzą lepiej - lewactwo, komuchy, ateiści (nawet jeśli to ostra prawica czy waczący katolicy). Nie portrzebuja znać języków obcych, bo najlepsze polskie.
              Nauczyli się kilku nowych dla siebie wyrazów i traktują je jak inwektywy, nie rozumiejąc absolutnie co one oznaczają. No cóż jaka partia, tacy wyborcy. Sfrustrowane części dołów społecznych nie chcące poprawy własnej sytuacji, ale pogorszenia dla tych, którzy mają lepiej.
        • rosol4 Re: jakie media ? 17.10.07, 14:32
          anka1 napisała:

          > lewackie szmatlawce "dobrze poinformowane " przez sfore Michnika ?

          Jakie prawo maja i w czyim interesie obce media beda nam mowily jaka
          droga mamy isc.
          Jestesmy w UE i tak jak francuzom, hiszpanom ufamy w ich madrasc tak
          i nam ufajcie.
          Lepiej by te skorumpowane media zajely sie bezpieczenstwem UE przed
          jednostronnym sowieckim wplywem w zycie naszych narodow i
          zastawiania perfidnych polapek na nasza przyszlosc.
          Tego nie rusza bo z tamtad plyna instrukcje i pieniadze.
      • eti.gda Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 14:15
        inzy-nier napisał:

        > wieku ktorzy juz nie sa w stanie filtrowac docierajacych
        informacji
        > z mediow publicznych czy tez Radia Maryja zawsze bedzie przewazac
        i
        > PIS zawsze wygra. Tym bardziej ze miliony ludzi mlodych i
        > wyksztalconych czy tez bardziej zaradnych juz dawno stad
        > wyemigrowala. Pozostali starcy, nieroby, zyciowo nieprzystosowani
        i
        > Radio Maryja. Ostatni gasi swaitlo....

        Odwal się od ludzi w podeszłym wieku! Mój ojciec ma 92 lata i będzie
        głosował na PO, świadomie! A ja o mało nie dostałem w mordę od
        gó..arza, w którego obecności krytykowałem PiS. Rydzyk wychował
        dosyć młodych hunwejbinów, którzy przejmują pałeczkę.
        • paskudek1 Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 14:19
          Rydzyk wychował
          > dosyć młodych hunwejbinów, którzy przejmują pałeczkę.
          I tu niestety masz rację, moherowy beret to nie nakrycie głowy, to stan umysłu, niezalezny od wieku. Znam kilka starszych osób, które w życiu nie zagłosowałyby na PiS, i znam młodych ludzi, którzy wierzą w te kłamstwa i są w stanie usprawiedliwić każdą podłośc i bezprawie PiSu "walką z układem" i "oczyszczaniem Polski". Zagrożenia nie są w stanie dostrzec.
          • olias Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 14:41
            wolę być moherem niz "inteligentem"
            • fagusp Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 15:05
              olias napisał:

              > wolę być moherem niz "inteligentem"

              co potwierdza trafność wcześniejszej diagnozy stanu umysłu typowego
              mohera.
      • rosol4 Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 14:26
        inzy-nier napisał:

        > PIS zawsze wygra. Tym bardziej ze miliony ludzi mlodych i
        > wyksztalconych czy tez bardziej zaradnych juz dawno stad
        > wyemigrowala. Pozostali starcy, nieroby, zyciowo nieprzystosowani

        Inzynier - kto na twoja edukacje charowal przez lata, to wlasnie ci
        starcy.
        Ktory z was mlodzi emigranci zarobkowi zrekompensuje wysilek i
        tyrancza prace waszych ojcow i dziadkow, by zapewnic wam edukacje.
        To starcze spoleczenstwo i to ktore pozostalo winno wam wystawic
        rachunek za wasze wyksztalcenie, ale ktory z was jest na tyle
        uczciwy by to uregulowac i zaplacic.
        Pracujecie dla narodu ktory do dnia dzisiejszego pensa nie wydal na
        was, a teraz placi wam funta za uslugiwanie i zapewnienie im
        spokojnej starosci.
        Rozumiem jak was wyeksplatuja to wrucicie tu do Polski z
        oczekiwaniem ze ci pozostali gamonie, pracusie zapewnia wam opieke i
        emeryturke.
        Cyniczne i paranoiczne zachowanie.
        Moze rzeczywiscie lepiej nie wracajcie do domu.
        Szukajcie sobie pieknej, wygodnej, madrej nowej matki i wspanialego
        szczesliwego domu.
        Bog z wami

      • olias Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 14:39
        taki inżynier jak z koziej dupy trąbka. poza rynsztokiem masz coś do
        powiedzenia. tacy właśnie kieruja mnie w stronę PiS. Partia na którą
        menele wylewają swoje wymioty nie może mieć wad.
        • zigzaur Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 16:10
          Menele wylewają wymioty także, a może nawet bardziej, na PO.
      • linuxcrazy Lewica atakuje 17.10.07, 16:47
        Lewica atakuje
      • linuxcrazy Zagranica Polska nikomu nie obchodzi 17.10.07, 16:48
        ludzie mysla o pracy
      • michasia_asia Re: I co z tego, liczba ludzi ciemnych i w podesz 17.10.07, 19:18
        No coz - gdyby na PiS glosowali tylko - jak to okresliles "starcy,
        nieroby, zyciowo nieprzystosowani i Radio Maryja" to nie dostaloby
        tyle glosow ile dostalo.


        Sama tez bede glosowac na PiS i nie zaliczam sie do zadnych z
        wymienionych przez Ciebie kategorii.


        PS. Nie wszystko to co pisza "LiDowe Nowiny" jest prawda objawiona.
    • solveik Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz... 17.10.07, 13:26
      Od razu lepiej mi na sercu, że UE tak właśnie nas postrzega. Oto wynik
      2letnich rządów bliźniaków - Polska jako ciemnogród. To ja już nie wiem o co
      tak moi dziadkowie i rodzice walczyli skoro zamiast rozwijać się znów się
      cofamy. Jeżeli PiS znowu wygra to ja się poważnie zastanowię nad emigracją i
      to nie w celu zarobkowym.
      • darek.mitel "kręcimy lody" z PO - nie , dziękuję!!!!! 17.10.07, 13:41
        To, o czym mówi teraz cała Polska to gigantyczny skandal
        porównywalny jedynie z aferą Rywina!!!
        Teraz nawet nie chodzi o to, czy Platforma chciała prywatyzować
        służbe zdrowia.

        Ludzie , tu chodzi o coś o wiele bardziej porażającego!!!!
        Gdyby nie CBA, to mogłoby dojść do takiej "prywatyzacji" służby
        zdrowia, gdzie wąska grupka z układu rozgrabia majątek narodowy!!!!

        co piszą gazety:

        "Prawdziwą katastrofą dla Platformy może być jednak ujawnienie
        nazwiska "pierwszego machera", a więc parlamentarzysty, który
        pomagał załatwić łapówkę dla Beaty Sawickiej. Już teraz mówi się, że
        to polityk z najwyższej półki i bliski współpracownik Donalda Tuska -
        czytamy w dzienniku "Fakt".

        fakty.interia.pl/raport/wybory_2007/news/to-moze-byc-prawdziwa-
        katastrofa-dla-po,995114
        -----------------------

        oczywiście już pojawiają się głosy , że to wina PiS-u , że ujawnia
        takie materiały 4 dni przed wyborami. To co, jak są wybory , to
        społeczeństwo nie może dowiedzieć się prawdy?
        A może na czas wyborów wstrzymać pracę CBA, ABW i Policji?

        Na jednym z nagrań była posłanka PO mówiła oficerowi CBA: "jest nas
        troje, którzy tworzą prawo", "będziemy przekształcać szpitale w
        spółki prawa handlowego".

        Na tym miał polegać "cud gospodarczy" Platformy Obywatelskiej?

        Aż trudno w to wszystko uwierzyć, ale przecież od zawsze byliśmy
        karmieni, że nie ma żadnych układów, po co te dyktafony, kamery, że
        te osoby, które chcą rozbijać układy, to oszołomy.

        Teraz już nikt nie ma wątpliwości , że najpierw w Polsce trzeba
        rozbić układ, a potem zacząć budować nasz dom-IV RP!
        • skory1 Re: "kręcimy lody" z PO - nie , dziękuję!!!!! 17.10.07, 13:50
          darek.mitel napisał:

          > To, o czym mówi teraz cała Polska to gigantyczny skandal
          > porównywalny jedynie z aferą Rywina!!!

          Heh, paru PiS-aków i ich fanatyczni wyznawcy to dla ciebie cała Polska? ;)
          • iedsupo cała Włolska podnieca się szopką abecadła... 17.10.07, 13:53
            Ale Włolska to nie Polska, to margines złożony z ludzi otumanionych
            propagandą nienawiści.
        • gregorsamsa Re: "robimy loda" Jarkowi - nie , dziękuję!!!!! 17.10.07, 13:57
          ""Prawdziwą katastrofą dla Platformy może być jednak ujawnienie
          > nazwiska "pierwszego machera", a więc parlamentarzysty, który
          > pomagał załatwić łapówkę dla Beaty Sawickiej. Już teraz mówi się,
          że
          > to polityk z najwyższej półki i bliski współpracownik Donalda
          Tuska -
          > czytamy w dzienniku "Fakt"."

          Typowo pisowskie "wiem ale nie powiem".
          Dlaczego CBA nie ujawni nazwiska tego "pierwszego machera".
          Wlasnie po to, zeby takie polglowki jak ty mogli snuc swoje domysly.
        • olias Re: "kręcimy lody" z PO - nie , dziękuję!!!!! 17.10.07, 14:44
          kurnia! dopiero teraz skojarzyłem dlaczego wszystkie Tuski krzyczą
          że nigdy nie brali się za prywatyzację szpitali. Ze nawet nie wiedzą
          co to je szpital.
        • gobi03 Re: "kręcimy lody" z PO - nie , dziękuję!!!!! 17.10.07, 18:54
          darek.mitel napisał:

          > Ludzie , tu chodzi o coś o wiele bardziej porażającego!!!!
          > Gdyby nie CBA, to mogłoby dojść do takiej "prywatyzacji" służby
          > zdrowia, gdzie wąska grupka z układu rozgrabia majątek narodowy!!!!

          No coś ty, przecież to ci sami ludzie, którzy zajęli się
          polską bankowością. A może tez i telekomunikacją, ale tego
          nie mogę sobie przypomnieć.
    • andrzej.ablaze Tylko 5 dni zostało do dekaczyzacji 17.10.07, 13:43
      deziobryzacji oraz deiranizacji debiałorusizacji naszej Ojczyzny przez żądnych
      władzy tylko dla władzy - kurdupli !!!
      • wildturkey Re: Tylko 5 dni zostało do dekaczyzacji 17.10.07, 13:49
        Oni tego nie robia tylko dla wladzy, oni to robia dla Moskwy. Tylko
        idioci nie widza dla kogo toczy sie ta gra.
      • jarek2ch mordo ty moja! 17.10.07, 15:23
        niech cię uściskam! I wracamy do gry :D! Żeby żyło się lepiej, no
        nie?
    • profanum_vulgus Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 13:44
      polska inteligencja (pseudo-inteligencja?) cierpi na tzw.
      kompleks postkolonialny.
      Ewa Thompson tak opisuje te dolegliwości:

      Intelektualisci (polscy) przeniesli centrum cywilizacji na lamy "New York
      Timesa" i "Le Monde", szukajac tam poparcia, zrozumienia i potwierdzenia swojego
      przekonania, ze sa bojownikami o postep w zacofanym kraju. Niepisana przeslanka
      tych akcji byla chyba wiara, ze
      w krajach takich jak Polska rzadzacy powinni podporzadkowac sie presji opinii
      publicznej krajow oswieconych. Jak by powiedzial Homi Bhabha, skolonizowane
      umysly zawsze umieszczaja centrum cywilizacji poza granicami wlasnego kraju,
      wierzac, ze inna wladza jest lepsza, i gardzac ta, ktora wylonila sie na ich
      wlasnym podworku. Skolonizowana mentalnosc odznacza sie wiara, ze najwyzsza
      madrosc zawsze mieszka za granica, a prawdziwa kultura jest odlegla, nigdy zas
      rodzima.

      Polska inteligencja przyzwyczaila sie do wstrzykiwania sobie i spoleczenstwu
      tych ideologii, ktore potwierdzaja wyzszosc Zachodu oraz nizszosc spoleczenstwa
      polskiego. Maja odrobine racji
      bardzo antypolscy komentatorzy z rosyjskiego portalu inosmi.ru, ktorzy twierdza,
      ze Polska wymienila jednego pana - Rosje - na drugiego, Ameryke.
      Oczywiscie tak zle nie jest, ale warcholstwo w stosunku do wlasnego rzadu
      prowadzi w tym wlasnie kierunku: uczy Polakow niezdolnosci do budowania wlasnego
      politycznego bytu.


      • szerb Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 13:52
        dokladnie...

        Na zachodzie jest ciagle proznia jezeli chodzi o informacje o tym co sie dzieje
        w Polsce i czesciowo jest to wina polskich dziennikarzy, politykow i rzadu,
        ktorzy maja niewielkie przekonania, zrozumienie i docenienie promocji
        wlasnego kraju.
        Ta proznie wiedzy o Polsce od pewnego czasu zrecznie i przebiegle wypelniaja
        elity z PRL reprezentowane przez Geremka i Michnika, ktorzy usiluja podsuwac i
        sprzedawac polityczne poglady "elit z PRL" jaka poglady wiekszosci Polakow.

        Sila bezwladnosci niektorzy zachodni czytelnicy i dziennikarze przyswajaja sobie
        negatywne wypowiedzi Michnika i Geremka w zachodniej prasie jako opinie o Polsce
        i tez jako tzw "opinie Polakow"

        Co jest ciekawe, ze w nastepnym kroku propagandowego przekretu, Michnik
        przedrukowuje wybiorczo artykuly z zachodniej prasy krytyczne wobec Polski i
        obecnego rzadu i PiS i przedstawia je jako tzw "opinie zachodu" o Polsce i Polakach.

        Co mozna poradzic politykom w Polsce, szczegolnie PO i PiS, to, zeby brali pod
        uwage nie tylko opinie publiczna w Polsce, ale tez ta na zachodzie, ktora w tej
        chwili jest opanowana przez propagandzistow elit z PRL pod egida Geremka i Michnika.

        Opinia publiczna na zachodzie powinna miec dostep do informacji, glosow i opinii
        roznych frakcji spoleczenstwa i frakcji politycznych aby mogla sobie na tej
        podstawie wyrobic obiektywna opinie o calej Polsce, o wszystkich Polakach i
        calym spektrum polskiej polityki.

        Nie mozna pozostawic opinii publicznej na zachodzie na pastwe propagandowych
        zloczyncow reprezentujacych skorumpowane i niestety dobrze zorganizowane i mocno
        zakorzenione "elity z PRL".
        • oda15 Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 13:55
          Ale przecież 'zachodnie media' nie oceniają Polski według informacji pochodzące
          z Polski. Zachodnie media piszą o tym, jak polska polityka zagraniczna jest
          odebrana _bezpośrednio_ przez tam żyjących.
          • profanum_vulgus Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 14:05
            Zachodnie media kierują się właśnie opiniami Polaków, które pokazują
            się na łamach Le Monde (Geremek) czy NYT (Michnik).
            Działania tych dwóch ludzi przypominają działania afrykańskich
            dysydentów, którzy np. we francuskich mediach krytykują swoje
            rządy.
            Z takim samym pesymizmem robią to dwaj wymienieni wyżej z tą
            różnicą, że Polska tylko w ich wyobraźni jest "afrykańskim
            piekłem".
            Oczywiście jest to lobbing mający na celu pokazanie iż Polacy
            nie są gotowi na demokracje i potrzebują podpowiedzi z
            Zachodu. W ten sposób wychowywane są całe stada polskich baranów,
            którzy hołdują później zachodnim oświeconym mediom.

            Oczywiście te gazeto-matołki wyobrażają sobie, że żyją w postpolitycznej epoce,
            gdzie interesy narodowe już się nie liczą.
            • oda15 Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 14:22
              Bzdura. Przecież 'zachodnie media' opisują jedynie, jak się bliźniaki
              _rzeczywiście_ zachowują na arenie międzynarodowej. Czy sadzisz naprawdę, ze
              wrażenie bliźniaków na swoich zachodnich partnerów jest przekształcone przez
              Geremka i Michnika?;) Przecież to nie Geremek lub Michnik zadzwonili do brata
              podczas szczytu!;)


              profanum_vulgus napisał:

              > Zachodnie media kierują się właśnie opiniami Polaków, które pokazują
              > się na łamach Le Monde (Geremek) czy NYT (Michnik).
              > Działania tych dwóch ludzi przypominają działania afrykańskich
              > dysydentów, którzy np. we francuskich mediach krytykują swoje
              > rządy.
              > Z takim samym pesymizmem robią to dwaj wymienieni wyżej z tą
              > różnicą, że Polska tylko w ich wyobraźni jest "afrykańskim
              > piekłem".
              > Oczywiście jest to lobbing mający na celu pokazanie iż Polacy
              > nie są gotowi na demokracje i potrzebują podpowiedzi z
              > Zachodu. W ten sposób wychowywane są całe stada polskich baranów,
              > którzy hołdują później zachodnim oświeconym mediom.
              >
              > Oczywiście te gazeto-matołki wyobrażają sobie, że żyją w postpolitycznej epoce,
              > gdzie interesy narodowe już się nie liczą.
              >
        • jola44444 Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 14:45
          Wspaniala wypowiedz,tylko jak przekonac o tym POLAKOW.Z moich romow
          z mlodymi POLAKAMI wynika,ze oddadza glosy na PO.CZy oni nie
          rozumieja,ze za emigracje nie odpowiaa ostatni rzad,ale rzady
          wczesniejsze.Miedzy innymi rzad Tuska,to min Tusk,obalalrzad
          Olszewskiego,ktory chcial rozliczenia ustepujacej wladzy,jednak z
          jakiegos powodu sie obawiano.A mlodzi ,no coz oni nie wiedza co to
          wolnosc niezaleznosc.Dla nich wolnosc to ogromna swoboda,bez zadnych
          wartosci moralnych ,to zdemoralizowanie ,ktore przyszlo do nas z
          cywilizowanych zakatkow Ziemi.Najbardziej przeraza mnie to,ze
          wiekszosc Polakow nie ma swojego zdania,kazdy patrzy na to co mowi
          kolega,sasiad,aby nie wypasc gorzej mowia taksamo,chociaz
          niejednokrotnie mysla inaczej.Poprostu przeaza mnie to ze ludzie nie
          potrafia ocenic sytuacji w/g wlasnego rozumu.I to jest najbardziej
          przerazajace.Mam tylko nadzieje,ze w dn 21 pazdziernika jakas MOC z
          GORY obdarzy POLAKOW rozumem,chociaz przy urnach,w momencie
          oddawania swojego jakze waznego GLOSU.To GLOS ZA POLSKE JOLA
          • oda15 Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 15:01
            W jaki sposób poprzednie rządy odpowiadają za emigracje?

            jola44444 napisała:

            > Wspaniala wypowiedz,tylko jak przekonac o tym POLAKOW.Z moich romow
            > z mlodymi POLAKAMI wynika,ze oddadza glosy na PO.CZy oni nie
            > rozumieja,ze za emigracje nie odpowiaa ostatni rzad,ale rzady
            > wczesniejsze.Miedzy innymi rzad Tuska,to min Tusk,obalalrzad
            > Olszewskiego,ktory chcial rozliczenia ustepujacej wladzy,jednak z
            > jakiegos powodu sie obawiano.A mlodzi ,no coz oni nie wiedza co to
            > wolnosc niezaleznosc.Dla nich wolnosc to ogromna swoboda,bez zadnych
            > wartosci moralnych ,to zdemoralizowanie ,ktore przyszlo do nas z
            > cywilizowanych zakatkow Ziemi.Najbardziej przeraza mnie to,ze
            > wiekszosc Polakow nie ma swojego zdania,kazdy patrzy na to co mowi
            > kolega,sasiad,aby nie wypasc gorzej mowia taksamo,chociaz
            > niejednokrotnie mysla inaczej.Poprostu przeaza mnie to ze ludzie nie
            > potrafia ocenic sytuacji w/g wlasnego rozumu.I to jest najbardziej
            > przerazajace.Mam tylko nadzieje,ze w dn 21 pazdziernika jakas MOC z
            > GORY obdarzy POLAKOW rozumem,chociaz przy urnach,w momencie
            > oddawania swojego jakze waznego GLOSU.To GLOS ZA POLSKE JOLA
          • wildturkey Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 15:23
            Napisz nam prosze dokladnie kiedy Tusk byl premierem i w jakim
            rzadzie byl ministrem.
      • olias Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 14:54
        jesteś optymistą. zakładasz że PL posiada inteligencję. jesli jednak
        sięgniesz do pojęcia "inteligencja", jak ją rozumiano w okresie
        Młodej Polski i przed II w.ś. dojdziesz do wniosku tego co ja. Nie
        ma. Skończyła się. Są tylko ludzie określający się mianem
        inteligencji
        Inteligencja warstwa społeczna specyficzna jedynie dla Rosji
        (cerskiej) i Polski. Swiadoma swojej wyższej pozycji i biedy
        warstw "gorszych" za swój obowiązek uznawała pewnego rodzaju spłatę
        długu wobec społeczeństwa.
        Dziś "ci ludzie" .po prostu są lepiej wykształceni, mają wyższe
        stołki, lepszą pozycję i wyzszy niż motłoch standard życia.
        Inteligencja nie dożyła końca komuny. Chyba że jako resztki w Rosji.
        • profanum_vulgus Re: Kompleks postkolonialny polskiej inteligencji 17.10.07, 16:00
          Inteligencja to warstwa społeczna, która wcale się nie skończyła.
          Twoja definicja w sensie historycznym jest słuszna, lecz są
          i inne współczesne wyznaczniki inteligencji jako grupy społecznej (nie klasy
          społecznej).
          Przede wszystkim nie jest to poczucie wyższej pozycji.
          Inteligentem niekoniecznie jest osoba, która ma ukończone studia, bo znam ludzi
          którzy skończyli dwa fakultety, a jednak myślenie nie jest
          ich mocną stroną. Ba, wręcz chwalą się swoją głupotą.
          Inteligentem jest osoba, która nie wpada w małpi pęd do powielania
          "mądrości" płynących ze źródeł zupełnie subiektywnych, jak robią
          to polscy "inteligenci". Inteligencja musi przedstawiać zdolność do
          własnej oceny rzeczywistości.
          Ludzie prezentujący takie właśnie zalety, a wywodzący się z inteligencji
          twórczej, naukowców, ekspertów, pracowników administracji, ludzi z wyższym
          wykształceniem, stanowią inteligencję jako grupę społeczną.
          Skłaniam się tutaj ku francuskiemu rozumowaniu "inteligencji", które wydaje się
          być jak najbardziej słuszne.
    • szerb ... a jednak je przegrał. 17.10.07, 13:46
      "Le Monde" przypomina jednak, że Tusk był uznawany za wielkiego faworyta wyborów
      prezydenckich w 2005 roku, a jednak je przegrał.

      i tym razem moze sie okazac, ze sondaze nie docieraja do duzej czesci spoleczenstwa

      PO czy PiS, roznica niewielka
      wazne aby zmarginalizowac SLD, pijaka Kwasniewskiego i usunac z sejmu Giertych i
      Leppera.
    • malgorzatagorska Faryzeusz Tusk de facto opowiedzial sie za PiS 17.10.07, 13:52
      W czasie debaty z Kwaśniewskim Tusk obłudnie zaatakował ministrów
      MSZ z lewicy (czyli cała polityke zagraniczną III RP) za polityke
      skierowana na robienie dobrego wrażenia. W TEN SPOSÓB WYKAZAŁ
      KŁAMSTWO ATAKÓW M.IN. GAZETY WYBORCZEJ NA POLITYKE ZAGRANICZNA PiS.

      Dlaczego nie można przeczytać przebiegu debaty Tusk-Kwaśniewski
      minuta po minucie?
      • monique34 Re: Faryzeusz Tusk de facto opowiedzial sie za Pi 17.10.07, 13:58
        W 'Naszym Dzienniku' pewnie relacji z debaty nie ma ...
        na stronie GW i owszem:
        www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4580616.html
        • malgorzatagorska Re: Faryzeusz Tusk de facto opowiedzial sie za Pi 17.10.07, 14:11
          Może nie umiem czytać, ale w sprawozdaniu pisemnym tego bardzo
          istotnego momentu nie widzę. Nie widzę też podobnie faryzejskiego
          postawienia sie Tuska w roli, za którą tak sie potępia PiS, - w roli
          rozliczajacego rządy lewicy (czyli sprawy lustracyjne i afery).

          WIĘC JAK TAM, PANI MONIKO, Z PODSTAWOWYM PROBLEMEM - NIEUCZCIWOŚCIĄ
          I FARYZEIZMEM TUSKA ???

    • iala czerwony michnik cytuje czerwone zachodnie media 17.10.07, 13:53
      a czerwona europa panicznie boi się kaczek -więc nic dziwnego że się
      tak wyrażają o kaczkach jak się wyrażają ale gdzie obiektwywizm -
      typowa dla żydów manipulacja wyborczej
      • oda15 Re: czerwony michnik cytuje czerwone zachodnie me 17.10.07, 13:56
        Cytuj innych:)

        iala napisał:

        > a czerwona europa panicznie boi się kaczek -więc nic dziwnego że się
        > tak wyrażają o kaczkach jak się wyrażają ale gdzie obiektwywizm -
        > typowa dla żydów manipulacja wyborczej
      • iedsupo FAZ to dla ciebie "czerwone" media? 17.10.07, 13:58
        Gratuluje rozeznania. Z takim pojęciem na temat mediów zachodnich w
        sam raz nadawałbyś się do sfotygowanego MSZ. Na twoje nieszczęście,
        nadchodzi wielka dePiSyzacja i na rządowe konfitury już się nie
        załapiesz.

        Europa nie boi się kaczek - najwyżej zamknie przed nimi granice, jak
        przed azjatyckim barachłem.
      • opiniodawca Re: czerwony michnik cytuje czerwone zachodnie me 17.10.07, 14:04
        Le Monde nie jest czerwony.

        Manipulujesz.

        opiniodawca.
      • gregorsamsa Re: czerwony michnik cytuje czerwone zachodnie me 17.10.07, 14:09
        "a czerwona europa panicznie boi się kaczek"

        No cos takiego!
        To Kaczynscy juz teraz rozwalaja uklad w calej Europie?
        To CBA i ABW juz zacznie nagrywac i zakuwac w kajdanki przed
        kamerami telewizyjnymi nie tylko w Warszawie ale i w Berlinie,
        Paryzu i Brukseli?
        Merkel, Sarkozy i Barroso ze strachu przed Kaczorami nie spia po
        nocach?
        Biedaku, nikt sie w Europie (czerwonej cza pomaranczowej w
        niebieskie kropki) polskich kaczek panicznie nie boi.
        Europa sie z tych debili smieje. I wku..a sie na nich, bo zaklocaja
        prace unii. Ale szkode tym zaklocaniem to przynosza przede wszystkim
        Polsce.
      • kolonistka Re: czerwony michnik cytuje czerwone zachodnie me 17.10.07, 14:24
        iala napisał:

        > a czerwona europa panicznie boi się kaczek -więc nic dziwnego że
        się
        > tak wyrażają o kaczkach jak się wyrażają ale gdzie obiektwywizm -
        > typowa dla żydów manipulacja wyborczej

        Tak sie zastanawialam kiedy ktos wyciagnie "zydowskie" armaty :P
        Brawo Iala - jak cos nie po mysli to mentalnosc zyda, antykomucha,
        geja i oszusta ..
    • darthmaciek ze strony Norwegow to wyjatkowo celne pytanie! 17.10.07, 13:57

      • kartoflisko ze strony Norwegow to wyjatkowo celne pytanie 17.10.07, 14:27
        Wyjątkowo celne!!!
        Przez norweskie media przewala się szokująca sprawa, w którą aż
        trudno uwierzyć. Przez chwilę pomyślałem, że w piekle nie ma chyba
        takiego ognia i tortur, na jakie zasłużyli ci ludzie.

        - Uważa się, że seksualność wśród dzieci jest nieistotna. Otóż jest.
        Dlatego seksualnych zabaw dzieci nie należy powstrzymywać, nawet w
        przedszkolu - mówi przedszkolanka i pedagog Pia Friis.

        W przedszkolu przy Bjerkealeen [Al. Brzozowa] w Oslo dzieci biegają
        nago, wolno im zaglądać sobie do pupy, onanizować się, imitować
        kopulację, granicą zabawy jest zakaz "wkładania do środka".

        - Dzieci mogą się oglądać i poznawać swe ciało. Mogą bawić się w
        lekarza, mamę i tatę, zabawy pupowe, kopulacyjne, mogą tańczyć nago
        i onanizować. Nie powinno się tego powstrzymywać. Ale seksualność tą
        należy też socjalizować, tak by nie wolno było trzymać się za
        genitalia podczas posiłków.
        Jedno jest pewne, że prędzej czy później dzieci będą uprawiać zabawy
        seksualne i badać się w przedszkolu. Ale gdy personel jest niepewny,
        dzieci zarażają się ciekawościąco odbija się negatywnie. Zapomina
        się, że dzieci mają chuć, i, że niekiedy przeżywają orgazm.

        Psycholog i seksuolog Thore Langfeldt przyznaje rację Friis:
        - Dzieci muszą uczyć się o seksualności, w przeciwnym razie mogą
        mieć problemy.Nierozumiem negatywnych reakcji na idee z Bjerkealeen


        Aftenposten cytuje dziennik Dagbladet, Dagbladet jeszcze nie puścił
        tego artykułu w sieci, jest dziś za to na pierwszej stronie
        papierowego wydania.

        Zgroza!

        * * * *
        Przepraszam za literówki w tłumaczeniu, poprostu jestem w szoku...

        * * * *
        Pełen adres sodomskiego przedszkola:

        Bjerkealleen Barnehage
        BJERKEALLEEN 21 - 23
        487 Oslo
        Telefon : 0047/22710454
        Telefaks : 0047/22158350


        forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1285698
    • leszek993 Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz.. 17.10.07, 14:10
      A niech te zagraniczne media żydo-lewackie lepiej patrzą na własne kraje a od
      Polski się odpier............dolą.My nauczycieli nie potrzebujemy.Jesteśmy
      suwerennym państwem-jeszcze!!!!!!!!!!!!!!!
    • eva15 Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 14:14
      Można podziwiać tą cudowną harmonię zachodnich mediów. Obojętne czy
      gazety prawicowe, lewicowe, czy centrowe, w Belgii, Niemczech czy
      innej Francji - wszyscy ZGODNIE mają JEDEN pogląd na wydarzenia w
      Polsce. Obraz Kaczorów jest jednoznaczny, obraz Polski też.

      Ale po co sięgać do zachodniej prasy, skoro to samo bez wysiłku
      znajomości j.obcych można przeczytać u A. Michnika w dzisiejszym
      artykule, który niestety nie wiedzieć czemu szybko wylądował w
      archiwum. A szkoda, bo zastępuje z powodzeniem wszystkie inne i
      lepiej apeluje do polskich mitów, wiary i kompleksów.

      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4585583.html

      Jeszcze dość niedawno taka harmonia i pianie wszystkich na jedną
      nutę nazywało się w latach 30.-50. ub.wieku u jednych
      sąsiadów "Gleichschaltung", a u drugich swojsko "urawniłowka".

      Sytemy przeminą, ale duch jest wieczny...
      • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 14:33
        Myślę, ze termin 'Gleichschaltung' oznacza nieco czegoś innego.
        Nie widzę w tej dość jednolitej opinii 'zachodnich' mediów jakiegoś konformizmu.
        Jest to raczej dosyć normalny odruch na dziwaczne zachowanie.



        eva15 napisała:

        > Można podziwiać tą cudowną harmonię zachodnich mediów. Obojętne czy
        > gazety prawicowe, lewicowe, czy centrowe, w Belgii, Niemczech czy
        > innej Francji - wszyscy ZGODNIE mają JEDEN pogląd na wydarzenia w
        > Polsce. Obraz Kaczorów jest jednoznaczny, obraz Polski też.
        >
        > Ale po co sięgać do zachodniej prasy, skoro to samo bez wysiłku
        > znajomości j.obcych można przeczytać u A. Michnika w dzisiejszym
        > artykule, który niestety nie wiedzieć czemu szybko wylądował w
        > archiwum. A szkoda, bo zastępuje z powodzeniem wszystkie inne i
        > lepiej apeluje do polskich mitów, wiary i kompleksów.
        >
        > www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4585583.html
        >
        > Jeszcze dość niedawno taka harmonia i pianie wszystkich na jedną
        > nutę nazywało się w latach 30.-50. ub.wieku u jednych
        > sąsiadów "Gleichschaltung", a u drugich swojsko "urawniłowka".
        >
        > Sytemy przeminą, ale duch jest wieczny...
        • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 14:51
          Gleichschaltung nie ma w jednym słowie odpowiednika po polsku i
          oznacza sterowane ustawienie mediów, ludzi, narodu, czyli danej
          grupy do jednolitego myślenia i jednolitej werbalizacji.

          Idealny Glechschaltung przechodzi w Selbstgleichschaltung czyli
          samocenzurę myślenia i werbalizacji wg. ustalonego szablonu, który
          wszedł już delikwentowi/przedmiotowi Glechschaltung w krew.
          • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 14:59
            Racje. Ale to nie opisze reakcja mediów na Kaczyńskich. Musisz wykluczyć, ze to
            nie jest normalny odruch na głupotę.
            Inaczej musiałbyś twierdzić, ze każda zgoda na pewne normy w zachowaniu stanowią
            jakaś 'Gleichschaltung'. Obrzydzenie ogólne z powodu n.p. masakru nie jest
            objawem 'Gleichschaltung'. Tu brakuje watek konformizmu. Tak samo jak ten watek
            brakuje w reakcjach tych 'zachodnich' mediów na bracia.

            eva15 napisała:

            > Gleichschaltung nie ma w jednym słowie odpowiednika po polsku i
            > oznacza sterowane ustawienie mediów, ludzi, narodu, czyli danej
            > grupy do jednolitego myślenia i jednolitej werbalizacji.
            >
            > Idealny Glechschaltung przechodzi w Selbstgleichschaltung czyli
            > samocenzurę myślenia i werbalizacji wg. ustalonego szablonu, który
            > wszedł już delikwentowi/przedmiotowi Glechschaltung w krew.
            • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 15:13
              Zadna sytuacja, żaden człowiek, czy problem nie ma TYLKO jednej
              STRONY. Jednoznaczność ocen niezależnie od obozu politycznego i
              kraju, obraz czarno-biały, brak rzetelnej analizy i
              identyczność "argumentów" i używanego języka zawsze jest podejrzana
              i powinna i zapalać światełka ostrzegawcze w każdej rozsądnej
              głowie.
              Nieważne, że w tym wypadku dotyczy to akurat Kaczyńskich, ja tak
              samo reagowałabym gdyby wszyscy jednoznacznie, ślepo i
              BEZREFLEKSYJNIE rzucili się nagle na Michnika, GW czy kogokolwiek
              innego. We WŁASNYM dobrze pojętym interesie nie należy się z takimi
              zachowaniami godzić.
              • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 15:30
                Nie ma, racje. I na pewno sa pewne nauce. Ale sugerujesz, jakoby się
                _identycznie_ wypowiedziały te zachodnie media z powodu utraty własnej opinii.
                Ale w gruncie wypowiedziały się tak samo identycznie, jak w przypadku n.p.
                mafii. Czy uważasz, ze nastąpiło 'Gleichschaltung' w 'zachodnich' mediach,
                ponieważ nikt nie broni mafii?
                Ja już pisałam: pewna identyczność wynika z odruchu naturalnego i nie z
                konformizmu. jeśli uważasz, ze w przypadku Kaczyńskich to nie normalne odruch
                lecz konformizmu, to trzeba to proszę to wykazać.
                Jeśli niegrzeczne bachor rzuca się plącząc na podłogę, ponieważ chce więcej
                słodyczy, to obrzydzenie publiczności nie jest znakiem 'Gleichschaltung'. I
                oczywiście można by tutaj 'rzetelnie analizować', czy matka jest winna, czy
                bachor sam, a może stoisko ze słodyczami, a może nawet sklep z właścicielem. Ale
                reakcja ludzi będzie nie bardzo zróżnicowana. A zakładam się, ze nawet jeżyk
                oburzenia będzie niemal podobne.
                A może (przypuszczenia!!) matka próbuje sobie wmawiać, ze to nie jej bachor
                (oczywiście nie na kolanach) się źle zachowuje, ale ze publiczność ślepo i
                bezrefleksyjnie wierzy w to, co widzi. Która matka już przyzna się do błędów
                wychowawczych:)


                eva15 napisała:

                > Zadna sytuacja, żaden człowiek, czy problem nie ma TYLKO jednej
                > STRONY. Jednoznaczność ocen niezależnie od obozu politycznego i
                > kraju, obraz czarno-biały, brak rzetelnej analizy i
                > identyczność "argumentów" i używanego języka zawsze jest podejrzana
                > i powinna i zapalać światełka ostrzegawcze w każdej rozsądnej
                > głowie.
                > Nieważne, że w tym wypadku dotyczy to akurat Kaczyńskich, ja tak
                > samo reagowałabym gdyby wszyscy jednoznacznie, ślepo i
                > BEZREFLEKSYJNIE rzucili się nagle na Michnika, GW czy kogokolwiek
                > innego. We WŁASNYM dobrze pojętym interesie nie należy się z takimi
                > zachowaniami godzić.
                • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 15:32
                  oda15 napisał:
                  > I na pewno sa pewne nauce.

                  nuance miało być:)
                • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 15:37
                  Ano właśnie - do tego prowadzi Gleichschaltung. Na koniec
                  przyrównuje się DEMOKRATYCZNIE wybrany rząd do mafii, bo się jego
                  polityka tzw. main stream nie podoba. No albo nieco łaskawiej do
                  bachora, którego należy WYCHOWAC - otóż to!
                  • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:06
                    Widzę, ze argumenty już biorą gore:)
                    A ja podałam tylko przykład. Teraz widzę, ze trafiłam na wrażliwą mamę:)
                    Chyba zbyt dużo wymagałam, kiedy domagałam się wykazania konformizmu..


                    eva15 napisała:

                    > Ano właśnie - do tego prowadzi Gleichschaltung. Na koniec
                    > przyrównuje się DEMOKRATYCZNIE wybrany rząd do mafii, bo się jego
                    > polityka tzw. main stream nie podoba. No albo nieco łaskawiej do
                    > bachora, którego należy WYCHOWAC - otóż to!
                    • zigzaur Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:15
                      Słowo "Gleichschaltung" było oficjalnym terminem strategii politycznej
                      Goebbelsa, tworzenia "jednolitości" myśli, poglądów i kultury.

                      Słowo to doczekało się nawet spolszczenia: "glajszachtowanie".
                      • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:26
                        I tu mieliśmy jawny czynnik konformizmu. Same słowo 'Gleich-SCHALTUNG' implikuje
                        pewna czynność aktywna, sterującą. Porównując jakąś jednolity odruch do tego
                        jest nadużyciem tego terminu, jeśli nie wykazuje się tego czynnika konformizmu
                        (sterowane poprzez 'SCHALTUNG'-sterowania)

                        O.

                        zigzaur napisał:

                        > Słowo "Gleichschaltung" było oficjalnym terminem strategii politycznej
                        > Goebbelsa, tworzenia "jednolitości" myśli, poglądów i kultury.
                        >
                        > Słowo to doczekało się nawet spolszczenia: "glajszachtowanie".
                        • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:45
                          oda15 napisał:

                          > I tu mieliśmy jawny czynnik konformizmu. Same słowo 'Gleich-
                          SCHALTUNG' implikuje pewna czynność aktywna, sterującą.

                          Sorry, istnieje coś takiego jak czynność pasywna? Wykonywanie
                          czynności może być pasywne? Czego się człowiek na tym forum nie
                          dowie.

                          > jest nadużyciem tego terminu, jeśli nie wykazuje się tego czynnika
                          >konformizmu (sterowane poprzez 'SCHALTUNG'-sterowania)

                          Eeeę??? Schaltung to sterowanie?
                          Czego się człowiek na tynm forum nie dowie.
                          • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 17:00
                            eva15 napisała:

                            > Sorry, istnieje coś takiego jak czynność pasywna? Wykonywanie
                            > czynności może być pasywne? Czego się człowiek na tym forum nie
                            > dowie.

                            Mi się wydaje, ze tak. Ale może źle tłumaczyłam słowo 'czynność'. Myślałam, ze
                            to 'Taetigkeit'. I ta może być pasywna w potocznym znaczeniu.
                            Chciałam (w języku potocznym) podkreślić, ze musi ktoś _aktywnie_ 'schalten'.


                            > Eeeę??? Schaltung to sterowanie?
                            > Czego się człowiek na tynm forum nie dowie.

                            Znowu przepraszam, ale język polski to nie mój ojczysty język. W słowie
                            'Gleichschaltung' wydawało mi się, ze 'schaltung' ma znaczenie 'sterowania', w
                            każdym bądź razie coś w rodzaju 'rządzić'. Czy myślałaś, ze to oznacza 'włączyć
                            i wyłączyć':)
                            • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 17:12

                              Słowem prowadziłyśmy długą dyskusję o zjawisku i słowie, którego
                              znacznia NIE znałaś, ale dyskutowałaś. Zabawne.
                              • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 17:24
                                Evo, zabawne jest tylko to, ze dalej rzucasz się do kolejnych
                                'Nebenkriegsschauplätze'. Ja tylko starałam się poprawnie tłumaczyć wszystko na
                                język polski. W końcu tez nie dyskutowaliśmy. To zakłada, ze _oboje_ używałyśmy
                                argumenty. Ty niestety dziś wypracowałaś sie w 'Scheinargumentation'.

                                eva15 napisała:

                                >
                                > Słowem prowadziłyśmy długą dyskusję o zjawisku i słowie, którego
                                > znacznia NIE znałaś, ale dyskutowałaś. Zabawne.
                      • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:41

                        Zigzaurek, papuga jesteś, że musisz za mną powtarzać. Pisałam
                        wyraźnie, że chodzi o obyczaje u jednego sąsiada w latach 30.ub.
                        wieku i w latach 50. u drugiego.
                    • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:37
                      Otóż to. Cóż to za dyskusja, gdy się nielubianych, a przecież
                      demokratycznie wybranych polityków porównuje do mafii czy
                      głupiutkich dzieci wymagających wychowania. Cóż to za argumenty?
                      • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 16:51
                        Evo, czy możesz proszę zacytować, kiedy porównałam polityków do mafii?
                        O ile dobrze pamiętam, to porównałam identyczne odruchy w mediach i w
                        społeczeństwie, i niczego więcej. Reszta to otwierania 'Nebenkriegsschauplatz'
                        przez Ciebie, ponieważ nie mogłaś wytłumaczyć mi moje zastrzeżenia co do
                        'Gleichschaltung'.
                        A może lepiej powinno było by dla mnie od razu się (moralnie) oburzać, ze 'cóż
                        to za dyskusja, ze porównuje się' wolne media do zjawiska totalitarnego systemu?
                        Wydaje się, ze to teraz promowany styl dyskusji.



                        eva15 napisała:

                        > Otóż to. Cóż to za dyskusja, gdy się nielubianych, a przecież
                        > demokratycznie wybranych polityków porównuje do mafii czy
                        > głupiutkich dzieci wymagających wychowania. Cóż to za argumenty?
                        • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 17:16
                          Przywoływałaś identyczne odruchy poprzez porównanie z reakcją na
                          mafię. Jeśli to nie jest porównanie to już nie wiem, co nim jest.
                          Faktyczniem chyba nie do końca rozumiesz logikę języka, którym się
                          posługujesz.
                          • oda15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 17:31
                            Dobrze zrozumiałaś. Widzę Twoje święte oburzenie: 'Jak można porównać!', a
                            czytam 'Uff, ale dobrze unikałam odpowiedzi';)
                            Prosiłam Ciebie o wyjaśnienia, w czym się różni identyczny odruch na n.p. mafii
                            lub na bachora od Gleichschaltung. Niczego więcej. Jeśli możesz to bez
                            przykładu, to proszę bardzo.


                            eva15 napisała:

                            > Przywoływałaś identyczne odruchy poprzez porównanie z reakcją na
                            > mafię. Jeśli to nie jest porównanie to już nie wiem, co nim jest.
                            > Faktyczniem chyba nie do końca rozumiesz logikę języka, którym się
                            > posługujesz.
                            • eva15 Re: Im Geiste der Gleichschaltung i urawniłowki 17.10.07, 18:52
                              Różni się przede wszystkim autentycznością odczuć, nie jest
                              politycznie przez main stream wyszkolonym odruchem psa Pawłowa.

                              Wrzask bachora budzi bez żadnego "opracowania" politycznego i
                              medialnego jednoznacznie negatywne uczucia, podobnie mafia. A rządy
                              Kaczek nie! Skoro ktoś ich wybiera, znaczy, że w przeciwieństwie do
                              wrzasku bachora czy mafii CHCE ich, czyli muszą oni mieć dla tych
                              grup spoełczeństwa jakiś POZYTYWNY program.
                              Ale o tym w main stream CISZA. Jest tylko albo najazd na Kaczki,
                              albo przy okazji na tych co ich wybierają (mohery, idioci, staruszki
                              z demencją).
    • porque Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz.. 17.10.07, 14:46
      Juz wiele razy w powojennej historii Polski media zgodnym chorem gromily
      Polakow. Najpierw byly to media podporzadkowane dyrektywom z Kremla a obecnie
      ich role przejeli wasale podporzadkowani brukselskiemu rezimowi. Historia lubi
      sie powtarzac...
      • fagusp Re: Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do 17.10.07, 15:23
        Gwoli przypomnienia: kremlowskie media rzeczywiście piętnowały
        Polaków. Rząd był wg nich O.K. Zachodnie miały wówczas zupełnie
        odmienne preferencje. Zupełnie jak teraz. No to jak: robią to samo
        co kiedyś, ale nie są już cacy? Może i jestem wykształciuchem, ale
        sprzedawanie mi kitu w schemacie pogadanki toruńskiej pokauje, że
        poziom kształcenia agitatorów-katobolszewików wyraźnie siada. Z
        takimi argumentami proponuje wybrać sie na zebranie kółka
        prafialnego. Tam błyśniesz.
    • panpatafian Nie mieliście brzydszych zdjęć? 17.10.07, 14:57
      Agresywność i chamstwo bliźniaków niby tu jest ale za mało, za mało.
      Słabo się staracie. Obraz jest wart 1000 słów, na zebraniach nie
      mówili?
    • california07 Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz.. 17.10.07, 14:59
      Po wygranej PiS i Kaczorow proponuje by Polska wystapila z Unii i
      nawiazala unie polityczno-gospodarcza z Bialorusia!!Bo naprawde-pod
      rzadami Kaczorow i PiS-u-nie ma miejsca dla Polski w cywilizowanej
      Europie!!!A Kaczorowi jest b.blisko do Lukaszenki!!
    • pawka55 Mam nadzieje, ze Polacy rozumieja powage sytuacji! 17.10.07, 15:00
      Te wybory, albo przywroca was Europie, albo ostatecznie "przylacza"
      was do Bialorusi i Rosji Putina. Macie wybor, zatem nie
      pozwolcie "moherowym" starcom i staruszkom na "urzadzanie" wam
      przyszlego zycia!

      Polak z US
    • zbig76 jeśli zagranica krytykuje, to znaczy że jest ok 17.10.07, 15:02
      i idziemy w dobra stronę - skończyło się uprawianie polityki
      zagranicznej na kolanach i to ich boli...
      • oda15 Re: jeśli zagranica krytykuje, to znaczy że jest 17.10.07, 15:05
        Dziwne, za komunistami tez tak argumentowano..

        zbig76 napisał:

        > i idziemy w dobra stronę - skończyło się uprawianie polityki
        > zagranicznej na kolanach i to ich boli...
      • r0b0l Re: jeśli zagranica krytykuje, to znaczy że jest 17.10.07, 15:11
        skończyło się uprawianie polityki
        > zagranicznej na kolanach i to ich boli...

        ta rzekoma duma jeszcze zaboli niejednego komunistę z PISu i cały
        naród.
        Jak się skończy strumyk pieniędzy z UE a zacznie prawdziwa nędza.

        Na dumę można sobie pozwolić pod jednym warunkiem: gdy się coś sobą

        reprezentuje lub cokolwiek ma

        jeszcze na klęczkach będziesz prosił o wizę jak tutaj się zrobi
        naprawdę prawie i sprawiedliwie
    • merianna isolacja mafijna 17.10.07, 15:10
      Placza jak zdradzona poslanka.
    • hydrocortizon Gwno dostało już histerycznego amoku :-) 17.10.07, 15:15
      Przedrukujcie jeszcze coś z Komsomolca może :-)
    • remik.bz Padnijmy na kolana przed Europą jak popychadło 17.10.07, 15:26
      Nie ma innego wyjścia, musimy zrobic tak jak sobie życzy Europa.
      Padnijmy przed nią na kolana , posypmy głowy popiolem i
      przyrzeknijmy , że juz nigdy nie bedziemy mieć własnego zdania.
      Będziemy popychadłem Europy, aby tylko Zachód był zadowolony z nas.

      A tak na serio.
      Do diabła , nie rozumiem stanowiska Europy. Przeciez to nasza sprawa
      kogo wybierzemy i nikomu nic do tego.
      Wydawało mi się ,że demokracja i tolerancja to ważne standardy
      unijne.
      Jak widać, tylko mi się wydawało.
      Nie kochana Europo , u siebie to my decydujemy komu damy władzę.
      Bądź uprzejma nie wtrącać się i nas nie pouczać, bo to tylko nas
      irytuje.
      Nie agituj infantylnie za swoimi popychadłami , bo to tylko nas
      smieszy.
    • gringo_w66 Zagraniczne media: czyt. wrogie Polsce 17.10.07, 15:31

    • schwarze_sonne Czy Polska znów wróci do Europy? 17.10.07, 15:38
      Przepraszam ale to jest demgogia. Polska była ,jest i bedzie w Europie .Nigdzie
      nie wychodzilismy na "papieroska" i jestesmy cały czas.
      Polski wagon w składzie "eu pociagu" opusciło tylko paru pasazerów.
      Moze mieli nieważne bilety? a moze jechali na gape?
      Przykre ze siedzieli w przedziale dla vipów gdy wiekszosc Polaków tłoczy sie na
      stojaco w korytarzu. Ale nikt z nas nie ciagnie za hamulec i nie wyskakuje w
      biegu. Po prostu pare osob przesiadło sie na pociag towarowy w strone
      Białorusi...no to krzyzyk im na droge.
      Jak mawia stare polskie przysłowie (po lekkiej parafrazie)Kaczki z wozu
      -wszystkim lżej.
      • wet3 Re: Czy Polska znów wróci do Europy? 17.10.07, 15:51
        Co za klmstwa i demagodia! Zawsze w Europie bylismy i jestesmy.
        Komus wyraznie nie podoba sie, ze zaczynamy obecnie myslec i
        prowadzic rozumna propolska polityke. Przyzwyczajono sie do
        traktowania nas jal bobaska, ktory siedzi pod stolem i nie ma prawa
        sie wychylic bo natychmiast dostanie warzachwia w leb. Te czasy
        potakiwania skonczyly sie bezpowrotnie! Szwabom oczywiscie to bardzo
        sie nie podoba bo komuchy z PRL-bis wchodzily im w tylek bez
        wazeliny.
        • indianski Re: Czy Polska znów wróci do Europy? 17.10.07, 16:06
          Bialorus tez jest w europie . Hitlerowskie niemcy tez byly . Faktycznie - damagogia
          • wet3 Re: Czy Polska znów wróci do Europy? 17.10.07, 16:18
            indianski napisał:

            > Bialorus tez jest w europie . Hitlerowskie niemcy tez byly .
            Faktycznie - damag
            > ogia

            Czy ty masz w porzadku pod deklem? Jak smiesz porownywac obecna
            Polske do hitlerowskich Niemiec?! Tylko chory umyslowo lub skonczony
            slepiec moze cos takiego wyprawiac!!!
    • anna_diva Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz.. 17.10.07, 15:45
      Dyktatura "braciszkowa" przejadła sie już chyba każdemu, tyle gaf politycznych w
      ciągu 2 lat panowania, może przydałaby się jakaś notka w księdze rekordów G.??? ;D

      www.profeo.pl -dyskusja na poziomie
    • scolopetarius Geremki znowu nas oszkalowały czy Olek po pijaku 17.10.07, 15:52
      Taka izolacja a ludziska jadą gdzie chcą.Och wykształciuchy wy
      zawsze wazelinujecie u obcych.
      • indianski Re: Geremki znowu nas oszkalowały czy Olek po pij 17.10.07, 16:08
        a podobno myslenie nie boli
    • boib2 Zagraniczne media: bliżniacy doprowadzili do iz.. 17.10.07, 15:54
      Co tu komentować. Przepedzić kaczorków na zbity pysk i tyle !
    • tersta Z ich wygladem to az sie chce wyizolowac ;-000 17.10.07, 16:03

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka