Dodaj do ulubionych

PO: Premierem będzie Tusk

22.10.07, 07:03
Rokita może teraz zostać spokojnie attache kulturalnym w Ułan Bator
Obserwuj wątek
    • sokrates22 PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 07:13
      Było miło lecz się skończyło...
      Teraz trzeba zacząć myśleć "co z tą Polską".
      Tylko nie mówcie że trzeba opracować program....
      Macie "władzę" panowie z PO,dzielcie "łupy" i bierzcie się do
      roboty .:)))))))))))))
    • jerzy.zywiecki PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 07:16
      Byłby to duży błąd gdyby Tusk zostawił CBA.Instytucja ta została
      utworzona jako typowa partyjna policja polityczna i tak się też
      zachowywała.
    • darthmaciek Nowemu premierowi, w imieniu elektoratu PiS 22.10.07, 07:20
      • darthmaciek przesylam gratulacje i obcegi... a po co obcegi? 22.10.07, 07:21

        • darthmaciek do wyciagania gwozdzi.. bo co nie bylo przybite 22.10.07, 07:22

          • darthmaciek to juz zescie podp..lili wczesniej! pora na reszte 22.10.07, 07:22

            • krisdar Re: to juz zescie podp..lili wczesniej! pora na r 22.10.07, 17:25
              darthmaciek napisał:

              >
              Może byś się wreszcie zamknął ty pisowski piesku!!
              • darthmaciek a co, prawda w oczy kluje? 22.10.07, 17:38

                • 1410_tenrok maciusiu, chcesz usłyszec o paru wielkich przetarg 22.10.07, 19:56
                  ach z ostatnich dwóch lat, organizowane przeze partię, która decyzją
                  narodu od wczoraj nie jest już sternikiem narodu?

                  Nie zachwycą Cie! Okaże się bowiem, że CBA nie tam grzebie, gdzie
                  powinna. Okaże bowiem, że życie w centrali jest po prostu nudne -
                  kradzież, oszustwo, korupcja - niezależnie od koloru politycznego.

                  Jareczek założyą polityczną policję cba (coraz bardziej
                  autorytarnie) dla własnych celów politycznych, ale nie do łapania
                  koruptów.
    • kaza40 PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 09:39
      serdeczne gratulacje,jestem szczęśliwa,wracamy do normalniści,proszę
      zróbcie wszystko żebym nie musiała się wstydzić za Polskę,POWODZENIA.
      • lazpalmaz Re: PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 09:52
        Dobrze by było gdyby na początek nauczył się poprawnie mówić po
        polsku.Wczoraj kiedy przemawiał ciągle tylko
        powtarzał "chce", "chce". Potomek Hitlera.
    • leloo5 PO: zwyczajnie się cieszę 22.10.07, 09:50
      cieszę się i czekam na "normalnienie" kraju, ja i tak ciężko pracuję
      ale zdecydowanie wole bez kaczego cuchnącego oddechu na plecach
    • chwdpcccp Mamy nową świńską gorkę 22.10.07, 11:41
      Więc "durnie z porąbanego kraju" czas zbijać koryto w którym wasi wybrańcy przez
      cztery lata będą się tuczyć!
      Na początek proponuję amnestię aby wszelkiej maści
      fałszerze,oszuści,złodzieje,krętacze,komuchy i żydzi mogli znaleźć przy nowym
      korycie swoje miejsce.
      Po wojnie za komuny i UB prawie Kambodża była, później miała być Japonia i
      wyszła Hiroszima. Obyście w ramach obiecywanych cudów nie stworzyli Irlandii z
      czasów wielkiego głodu bo w tym porąbany kraju naród durny za 4 lata was
      rozliczy. Otumanione przez was społeczeństwo usłyszało to co chciało usłyszeć
      więc realizując obiecanki cacanki kręćcie lody z umiarem.
      Teraz K.. Wy i oby nie według zasady, po was choćby potop.
      • sojkaj2 Re: Mamy nową świńską gorkę 22.10.07, 13:09
        nie wiem, jakie będą rządy PO. Nie jestem wróżką. Mam nadzieję, że
        uda im się zawrócić Polskę z kolizyjnego kursu, na jaki wprowadzili
        ją bracia ksero.
        Oczekuję na powrót kraju, w którym będzie mógł żyć spokojnie każdy -
        Żydzi i zwolennicy lewicy, Kaszubi i Ślązacy, rolnicy i robotnicy,
        starsze panie zwane moherami i ich wnuki zwane wykształciuchami.
        NIE OCZEKUJĘ CUDU! Nie cud, lecz praca prowadzi do dobrobytu. A jak
        jest dobrobyt, to aktywność wszelkiej maści radykałów obrażających
        naszą inteligencję minimalizuje się. I o to chodzi
      • 1zorro Re: Mamy nową świńską gorkę 22.10.07, 15:37
        ten swoj prymitywizm i chamstwo to masz skad? Od burakow? Od
        moherow? A moze od samego "wodza" Kartofla Pierwszego?
        • chwdpcccp Re: Mamy nową świńską gorkę 22.10.07, 16:28
          Przecież cytuję tylko hasła najbardziej medialnej łapowniczki ze zwycięskiego
          ugrupowania, tej która ma fantastyczny przepis na kręcenie lodu dla porąbanego
          narodu.
          Oby nie stało się tak ,że platformerskie robienie cudów wszystkich zmrozi :)
    • tc2 Re: PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 15:52
      Oj, danie jakiejkolwiek funkcji "wałsiafskiemu Płemiełowi z Kłakowa"
      byłoby dużym błędem. To człowiek o nieokreślonej i wątpliwej
      lojalności. Skoro Tusk bez skrupułów pozbył się Zyty Gilowskiej za
      nepotyzm, mimo że była w sercu ich think tanku, danie Łokicie
      jakiejkolwiek władzy znaczyłoby nawrót do kumotełstwa. Szanowny
      Panie Donaldzie, ja proszę i radzę, radzę i proszę: nie rozmieniać
      Zasad, na drobne, nie zastępować ich rozróbą. Łokita jest trochę jak
      Ziobło, też wypłynął na komisji sejmowej, na swej czupurnej
      medialności. A w końcu wolał swoją niemądrą żonkę, od pomocy w walce
      politycznej. Głosowaem na PO, czy mam tego tak szybko żałować?
      Tomasz z Gdańska
    • pies_na_bielizne zwycięstwo demokracji 22.10.07, 16:31
      PO zacznie od rozliczenia PiS. -Na początku listopada powołamy sejmowe
      speckomisje, które przyjrzą się działaniom CBA w resorcie rolnictwa i sprawie
      Sawickiej. Spróbujemy też wyjaśnić samobójstwo Barbary Blidy -słyszymy. Co dalej
      z CBA? -Raczej zostanie, ale pod kontrolą Sejmu i bez Mariusza Kamińskiego.
    • krisdar PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 17:23
      I byłby osłem gdyby wziął do rządu V-ta kolumnę Pisu w osobie Jana Rokity
    • pjpb PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 17:37
      coz, miejmy nadzieje ze z karta praw podstawowych to bylo przedwyborcze
      gadanie. to, ze pis ja odrzucal z dziwnych pobudek nie zmienia sytuacji, ze
      brytyjczycy wiedzieli co robili od niej sie dystansujac 0 z przyczyn czysto
      pragmatycznych. przez niejasne ogolnikowe sformulowania otwiera sie przez nia
      drzwi nie tylko do rozszerzenie kompetencji brukseli o kwestie polityki
      spoleczno-rodzinnej, ale - co dla gospodarki najwazniejsze - umozliwialoby w
      imie roznych 'praw podstawowych' (->socjalnych) krepowac gpospodarke ciagnac w
      dol kraje z gospodarka bardziej konkurencyjna
    • gajowy343 Re: PO: Premierem będzie Tusk 22.10.07, 17:44
      rydzyk-fizyk, nic się nie bój! Wkrótce Rokita wylezie z jakiegoś
      zakamarka!
    • strzelec51 Potrzeba koalicji 22.10.07, 17:56
      Bez wzgledu na to czy PO bedzie w stanie stworzyc rzad samodzielnie
      czy nie, opowiadam sie za tym aby PO dookoptowalo w sklad rzadu
      przedstawicieli PSL a takze... LiD.

      Niech mnie niektorzy wyzywaja od "komuchow" (komuchy akurat wyniosly
      sie dwa lata temu do PiS) - duzy sojusz wiekszosci partii
      politycznych przyda sie Polsce jako przeciwwaga dla Pisowskiej
      praktyki antagonizowania i sklocania wszystkich ze wszystkimi (nomen-
      omen pod absurdalnym haslem Polski "solidarnej").
      • quovadis2 Re: Potrzeba koalicji 22.10.07, 19:40
        Serdeczne gratulacje dla Platformy Obywatelskiej i jej przywodcy
        Pana Donalda Tuska. Zycze aby Wasze rzady szybko zjednoczyly narod i
        wykorzystaly wszystkie Jego zalety (a nawet i wady) do zbudowania
        nowoczesnego spoleczenstwa widzacego w solidnej pracy lepsze jutro.
        Polska dla wszystkich i wszyscy dla Polski
    • niemiec.niemiec Milosc? 22.10.07, 22:27
      "Platforma zacznie od rozliczenia PiS"

      Wiec to jest ta MIŁOŚCIĄ propagowana przez Tuska? Jak to malo trzeba czasu, zeby
      politycy po wyborach pokazali swoja prawdziwa twarz...
      • ginlo Milosc do kwadratu 22.10.07, 23:10
        Tytuł: Posłanka jak wywiadownia
        Autor: Jan Skąpski
        Data: 2003-03-17
        Numer: 12/2003

        Prześlij ten artykuł znajomemu:
        Do kogo:
        Od kogo:

        znajdź podobne

        Powrót na stronę główną archiwum
        Czy posłanka Elżbieta Radziszewska działa na szkodę polskich firm farmaceutycznych?

        Posłanka jak wywiadownia

        Elżbieta Radziszewska, posłanka Platformy Obywatelskiej z Piotrkowa
        Trybunalskiego, wystąpiła do zakładów farmaceutycznych z żądaniem ujawnienia
        najbardziej poufnych informacji zdradzających tajemnice handlowe
        przedsiębiorstw. Pismo w tej sprawie zostało rozesłane na firmowym druku klubu
        poselskiego. Wśród producentów leków wrze. Zdumiewa ich i bulwersuje, że
        wszystko odbywa się pod osłoną mandatu parlamentarnego. Pytają, czy firmy
        farmaceutyczne w Polsce są oficjalnie penetrowane przez wywiad gospodarczy. Na
        czyje zlecenie to się odbywa i czemu ma służyć? Wreszcie jaki interes mają w tym
        ugrupowania polityczne.
        Posłanka poprosiła zakłady o konkretne informacje dotyczące procesu produkcji
        wybranych preparatów. Zestaw interesujących ją kwestii był obszerny i bardzo
        szczegółowy. "Czy preparat jest syntezowany w Polsce?", pytała na początek. W
        przypadku odpowiedzi przeczącej oczekiwała wskazania, w jakiej postaci jest
        sprowadzany do kraju: jako gotowe pigułki, tabletki lub kapsułki, które u nas są
        jedynie pakowane, czy też substancja czynna leku importowana jest w masie.
        Kolejne pytania dotyczyły kraju, z którego zakład sprowadza substancję czynną,
        oraz "przez jakie państwa odbywa się tranzyt".
        Podobnie wypytywała też o podłoże i substancje pomocnicze używane do produkcji
        danego preparatu: "Są syntezowane w Polsce czy sprowadzane z zagranicy?". A
        jeżeli zakład korzysta z zagranicznych komponentów, to "z jakiego kraju są
        importowane i przez jakie państwa odbywa się ich tranzyt", dociekała.
        "Czy surowce lub półprodukty stosowane w syntezie wytwarzane są w Polsce, czy
        sprowadzane są z zagranicy?", drążyła dalej. Również w tym przypadku oczekiwała
        ujawnienia źródeł ich pochodzenia oraz precyzyjnego wskazania drogi, jaką
        przebyły w drodze do bram zakładu.
        Listę kończyły pytania o tzw. biorównoważność leku. Badania takie ustalają, czy
        dany preparat zawiera to samo i działa tak samo jak lek oryginalny, który jako
        pierwszy uzyskał patent i stosowany jest do leczenia konkretnego schorzenia.
        Następne indagacje dotyczyły tego, w jakich laboratoriach lub ośrodkach preparat
        był poddany badaniom. Prosiła też o wskazanie daty rejestracji poszczególnych
        preparatów handlowych.
        Adresatami wystąpienia posłanki były zakłady produkujące leki z grupy
        omeprazoli. Omeprazol hamuje wydzielanie soków żołądkowych, więc zawierające go
        preparaty są używane przez osoby cierpiące na wrzody żołądka oraz dwunastnicy.
        Stosowany jest również w leczeniu schorzeń spowodowanych przez nadkwasotę oraz w
        chorobie refluksowej. - Wysłałam pisma do ponad 20 zakładów - mówi Elżbieta
        Radziszewska.

        Prześwietlanie zakładowych tajemnic

        Spółka IMS Health analizująca rynek farmaceutyczny w Polsce w swoich raportach
        uwzględnia 12 preparatów z tej grupy. Różnią się nazwami, a każdy wytwarzany
        jest w innej firmie. Wśród producentów leków omeprazolowych są zarówno dawne
        Polfy, jak i zakłady należące do międzynarodowych potentatów farmaceutycznych.
        - Nic nie wiem o takim liście, nie otrzymałem go - zapewnia Stefan Lubawski,
        dyrektor Polpharmy ze Starogardu Gdańskiego, nie kryjąc radości, że nie musiał
        odpowiadać na poselskie pytania. - Groziłoby to złamaniem tajemnicy handlowej i
        warunków licencji - twierdzi.
        - Pani poseł dopytuje się o najbardziej poufne dane - denerwuje się dr Andrzej
        Ostrowicz z poznańskiego Biofarmu. - Byłem zaszokowany, kiedy dostałem to pismo.
        - Za udostępnienie informacji, o które prosi pani poseł, grożą mi sankcje
        prokuratorskie. To dziwna korespondencja - mówi Janusz Koziara, dyrektor
        pabianickiej Polfy. - Kieruję zakładem ponad 20 lat, ale po raz pierwszy
        spotykam się z oczekiwaniem, abym działał na szkodę firmy.
        Nie wszyscy chcą mówić o tej sprawie. Marek Januchowski, prezes Polfy z
        Grodziska Mazowieckiego, przez miesiąc okazał się nieuchwytny, a pytania
        przekazane do jego sekretariatu, mimo kilka razy składanych solennych zapewnień,
        pozostały bez odpowiedzi.
        Dwaj inni szefowie przystali na rozmowę, pod warunkiem że ani oni, ani ich firmy
        nie pojawią się w artykule. - To nie pytania poselskie, ale wywiadownia
        gospodarcza prowadzona przez polityków - zakwalifikował pismo Radziszewskiej
        jeden z nich. Drugiego zaniepokoiło, że za prześwietlanie zakładowych tajemnic
        biorą się politycy.

        Może wypaść z rynku

        - Naciągana interpretacja. Nie ma w tym nic tajemniczego - zapewnia posłanka. -
        Pytałam o rzeczy jawne, oczywiste: kiedy lek był zarejestrowany, kiedy
        przebadany, gdzie przebadany, jakie leki mamy...
        Gdyby tylko o to chodziło, to - jak zauważa prof. Marian Mikołaj Zgoda z Zakładu
        Farmacji Stosowanej łódzkiego Uniwersytetu Medycznego, a zarazem sekretarz
        Komisji Postaci Leku, Farmakokinetyki i Farmacji Klinicznej Polskiej Akademii
        Nauk - na opakowaniach leków sprzedawanych w Polsce są informacje o producencie
        i rejestracji. To standard. Coraz częściej zakłady podają także, gdzie i kiedy
        przebadano dany preparat.
        Ale synteza omeprazoli jest skomplikowana i - zdaniem prof. Zgody - nikt jej w
        Polsce nie wykonuje. Obecnie najwięcej substancji biologicznie czynnych wytwarza
        się w Azji. Indie, Korea, Malezja stały się wręcz zagłębiami tej produkcji.
        Najpotężniejsze koncerny, także europejskie, tam właśnie lokują większość
        biotechnologii. Decyduje o tym rachunek ekonomiczny, bo w krajach azjatyckich
        jest najtańsza siła robocza. Prof. Zgodę zaniepokoiły więc pytania o źródła
        zaopatrzenia i trasę przewozu surowców do zakładu. - To tajemnica firmy - mówi
        wzburzony. - Dyrektor nie powinien, a nawet nie może jej ujawniać. Złamie bowiem
        wszelkie obowiązujące w tym zakresie przepisy. W konsekwencji zakład może wypaść
        z rynku.
        Podobnie wypowiada się prof. Janusz Pluta z Zakładu Farmacji Stosowanej Akademii
        Medycznej we Wrocławiu. Prof. Pluta jest też prezesem Zarządu Głównego Polskiego
        Towarzystwa Farmaceutycznego. - Jeżeli zakład funkcjonuje zgodnie z GMP, czyli z
        zasadą dobrej produkcji leków, wystarczy tylko to podać w odpowiedzi -
        przekonuje. - GMP obejmuje też surowce, półprodukty oraz ich pochodzenie.
        Natomiast ujawnianie źródeł zaopatrzenia narusza tajemnicę handlową i zakład nie
        może jej bezkarnie łamać.
        - Te dane są jawne - denerwuje się Elżbieta Radziszewska. - Również droga, jaką
        surowce czy półprodukty przebyły do zakładu, bo to są informacje o leku. I
        zakłady mają obowiązek mi odpowiedzieć. A jeśli ktoś nie chce tego uczynić, to
        znaczy, że ma coś do ukrycia. Więc jeżeli mi nie odpowiedzą, to zastanowię się
        nad metodami wydobycia tych informacji. Zastanowię się też, co zrobić z tymi,
        którzy mi nie odpowiedzą. Myślę, że nie opłaca się nie odpowiadać. Po prostu się
        nie opłaca - grozi poseł Radziszewska.

        Budzą niesmak

        W trosce o obiektywizm wypowiedzi wymazuję na kopii pisma posłanki jej nazwisko
        i przynależność klubową. Moich rozmówców zapoznaję tylko z pytaniami w
        wystąpieniu Elżbiety Radziszewskiej.
        Mirosława Jamrozińska-Toczyska, ekspert prawny Izby Gospodarczej Farmacja
        Polska, a równocześnie przewodnicząca Komisji Etyki Marketingowej, poselskie
        pismo uznaje za kuriozalne. Śmieszą ją pytania o kraje tranzytowe, bo jak je
        precyzyjnie wskazać w przypadku transportu morskiego lub lotniczego? No i, co
        szczególnie podkreśla, tajemnica produkcji leków jest strzeżona. Prawo
        farmaceutyczne zezwala na udostępnianie informacji z tego zakresu dopiero po
        uprzednim wskazaniu i uzasadnieniu interesu prawnego pytającego. Tymczasem
        autorka pytań poprzestała jedynie na odwołaniu się do ustawy o wykonywaniu
        mandatu posła i senatora. - W odpowiedzi poprosiłabym o wskazanie intencji oraz
        celów, do których autor listu wykorzysta informacje - podpowiada mecenas
        Jamrozińska-To
    • 1sz-truten ciekaw jestem kiedy bedziemy .... 23.10.07, 04:30
      mieli nastepny przeboj rosiewicza ha ha ha ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka