genova51 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:03 vikal, zupper i pozostali: nie wiadomo, co jeszcze was w życiu spotka. Katolicki naród. Odpowiedz Link Zgłoś
krytykk Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:10 genova51 napisała: > vikal, zupper i pozostali: nie wiadomo, co jeszcze was w życiu spotka. Katolick > i > naród. Polski katolicyzm ogranicza się do płakania przed kamerami po papieżu. A jak kamery odjadą to sie zaczyna bicie żony, bicie kolegów, rozboje, zabójstwa na stadionach. Nie można wymagać od polskich katolików jakiegokolwiek ludzkiego odruchu, jeśli to nie zostanie pokazane we wszystkich telewizjach. Odpowiedz Link Zgłoś
panilalkowa Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:06 Miałam kiedyś taką przygodę. Gdańskim tramwajem jechała bardzo "aromatyczna" starsza pani ubrana w mnóstwo ciuchów, chociaż był ciepły dzień. Podeszłam do niej i zaproponowałam, żeby przyszła do mojego domu na kąpiel i pranie. Usłyszałam kilka wyzwisk i ...dostałam od niej w łeb. Dowiedziałam się później, że służby opieki społecznej dobrze ją znają, ale są bezradne. Teraz pewnie postąpiłabym tak samo jak wtedy. Moja odchyłka od normy jest niereformowalna, podobnie jak tej pani. Widocznie nie dość mocno dostałam w łeb. Moja przyjaciółka została w ZOO "oznaczona" przez lwa. Wiecie,jaki potworny smród produkuje taki duży kotek? Do domu wracała autobusem, którego połowę miała dla siebie, ale nikt nie zaprotestował. Ona jest elegancką kobietą, więc współpasażerowie musieli mieć dysonans poznawczy i nikt się nie wychylił. Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: panialkowa-miodzio pościk! 26.10.07, 09:59 Psychologię czuć za to z daleka.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinad Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:09 "mnie jednej nikt by nie posłuchał..." - tak jest najprosciej, powiedziec ze jestem szarym czlowiekiem nie majacym wplywu na zmiane reakcji otoczenia. a to wlasnie chodzilo o to zeby ktos zaprotestowal w obronie tego czlowieka! Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:09 dwudziestu normalnych.... aby napewno normalnych??? Odpowiedz Link Zgłoś
effi23 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:24 Ci najbardziej miłosierni i litujący sie to i tak pewnie osoby na codzien jezdzacy swoim samochodem do pracy. Gdybyscie codziennie musieli wachac w autobusie smrod, wywolujacy torsje to nie bylibyscie takimi samarytanami... Wolnosc jednego czlowieka konczy sie tam gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego. A taki pan moja wolnosc gwalci swoim smrodem. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:42 biedactwo :) codziennie musisz czuć się zgwałcona naprawdę współczuję Ci. Daleko mi do samarytanina sam korzystam tylko z busów i pociągów wiem czym to pachnie. Ale bez przesady gwałcona codziennie przez czyjś smród kobieto. Są pewne rzeczy których nie godzi się czynić. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelia.123 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:26 Łatwo nam osądzać. Bo czujemy się lepsi? A gdyby na miejscu tego bezdomnego schorowanego człowieka był ktoś z nas? Popatrzmy na to zdarzenie jego oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:43 tak naprawdę nigdzie tam nie jest napisane że facet był bezdomny... poprostu 20 normalnych ustaliło między sobą, że ten "śmierdziel" musi być bezdomnym pijakiem, społecznym marginesem. Ot chrześcijanie. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:19 a ja popieram tych ludzi, co doprowadzili do wywalenia śmierdzącego niemożebnie człowieka. On sam kiedyś się postawił na marginesie społeczeństwa, to była jego decyzja. Wiem, wiem, oczywiście pewnie był niesprawiedliwie wyrzucony z domu, a wcale nie przepijał pensji i równie niesprawiedliwie go wyrzucono z pracy a krewni i znajomi się od niego zupełnie bezzasadnie odwrócili... Oczywiście, pewnie ten bezdomny starał się znaleźć pracę, nie pił alkoholu i szukał miejsca w noclegowni którejś z organizacji pomocy społeczneh... Ta, a świstak siedzi i zawija te sreberka. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:24 jesteś pewna że to była jego decyzja :)... hmmm dosyć odważnie wyciągasz wnioski Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:58 nie, oczywiście, to złe społeczeństwo i tragiczne zaniedbania z dzieciństwa oraz niewłaściwy zestaw genów do tego doprowadziły. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 11:00 widzisz zawsze to jakieś wytłumaczenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
no_elle Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:57 A skąd wiesz że nie był ciężko chory albo nie miał jakiś ran, Może one tak śmierdziały. Odwiedź sobie oddział paliatywny w szpitalu tam gdzie leżą osoby w np. ostadnim stadium raka, albo domy spokojnej starości i zobaczysz jak tam pachnie. Tak śmierdzi starość. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 10:02 popatrz i te osoby z oddziałów paliatywnych jeżdżą autobusami? Wiesz, mam nieszczęście mieszkać w blokowisku i wąchać różnych meneli, co się nie myją, niestety, nie są oni zamknięci w żadnych oddziałach paliatywnych, śmierdzą, załatwiają się na klatce schodowej, żebrzą nachalnie i chleją i palą papierosy, choć ponoć nie mają pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
no_elle Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 11:36 Należało by najpierw oddzielić bezdomnych meneli od osób tylko bezdomnych. Bo nie każdy bezdomny pije. Tak jak nie kazdy polak to katolik. Odpowiedz Link Zgłoś
no_elle Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 11:38 Znałam pana który z rakiem płuc prawie do samego końca jeździł autobusem. Rodzina nie miała samochodu, a szpital jakoś niechętnie wysyła karetkę po chorego do domu. No ale to działo się w Bydgoszczy dzięki bogu nie w Radomiu, bo mogli by go wywalić a z autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiekkk Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 11:51 Tak smierdzi niedomytosc i brak higieny. Nie ma to nic wspolnego z wiekiem osoby. Mlodzi bezdomni tez tak "zawiewaja", jak sie nie myja... Sa hospicja, sa schroniska i domy, gdzie mozna sie przynajmniej WYKAPAC, wyprac szmaty i poprosic o pomoc, na przyklad lekarska... Odpowiedz Link Zgłoś
revelka to znowu ten wstrętny Radom pod W-wą stolicą :) 26.10.07, 08:20 zdarzało mi się jeździć w towarzystwie takich osób, to przykre -zapach jest nie do zniesienia ... ale to ja wysiadałem -w Radomiu - czy gazeta proponuje jakieś rozwiązanie ? - poruszenie problemu skończy się ... obsmarowaniem Radomia - mentalność ludzka :) Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: czytam te posty 26.10.07, 08:34 i po przeczytaniu wiekszosci z nich wlosy jeza mi sie na glowie. w artykule pisze wyraznie : ten czlowiek jest kaleka. nie dosc ze bieda to jeszcze i choroba go przytloczyla. a wiekszosc z was sie nad nim jeszcze wirtualnie zneca. skad wiecie jaki los was czeka, jaka starosc ? stracicie prace, stracicie mieszkanie, glodowa emerytura, zaczniecie chorowac i co wtedy ? jak bedziecie sie czuli kiedy ktos z was z autobusu czy tramwaju wyrzuci, bo "pachniecie inaczej" ? jest mi po prostu wstyd, ze u ludzi wydawaloby sie inteligentnych, brak jakiegokolwiek wspolczucia, empatii czy zwyklego zastanowienia sie nad : co byloby gdybym byl na jego miejscu ? czy czlowiek biedny to juz wg was nie czlowiek ? jesli tak to gratuluje. tylko wtedy nie mowcie, ze jestescie chrzescijanami, bo to zwyczajne klamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Społeczeństwo ma prawo stawiać pewne normy. 26.10.07, 09:41 Do niektórych lokalów nie wchodzi sie bez smokingu. Do kościoła nie wchodzi się w stroju plażowym. Na pewne filmy nie wchodzi się nie mając 18 lat itd. Co w tym dziwnego ,ze lokalna społeczność autobusu jednomyslnie uchwaliła ,że smierdzący nie wchodzą do autobusu. Z drugiej strony jest to sygnał ,że problem ludzi starch schorowanych istnieje i może warto jeszcze pomyslec jak udoskonalić jego rozwiązywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kj31 Re: czytam te posty 26.10.07, 10:02 A jaki masz pomysł na to, żeby nie musieć wdychać takich zapachów przez np. godzinę jazdy do miejsca pracy? Czy pasażerowie z kierowcą powinni zaprosić "pachnącego inaczej" do swojej łazienki, żeby sie wymył? Albo w ogole zaproponować, zeby z nimi zamieszkał? > i po przeczytaniu wiekszosci z nich wlosy jeza mi sie na glowie. w > artykule pisze wyraznie : ten czlowiek jest kaleka. nie dosc ze > bieda to jeszcze i choroba go przytloczyla. a wiekszosc z was sie > nad nim jeszcze wirtualnie zneca. > skad wiecie jaki los was czeka, jaka starosc ? stracicie prace, > stracicie mieszkanie, glodowa emerytura, zaczniecie chorowac i co > wtedy ? jak bedziecie sie czuli kiedy ktos z was z autobusu czy > tramwaju wyrzuci, bo "pachniecie inaczej" ? jest mi po prostu > wstyd, ze u ludzi wydawaloby sie inteligentnych, brak jakiegokolwiek > wspolczucia, empatii czy zwyklego zastanowienia sie nad : co byloby > gdybym byl na jego miejscu ? > czy czlowiek biedny to juz wg was nie czlowiek ? jesli tak to > gratuluje. tylko wtedy nie mowcie, ze jestescie chrzescijanami, bo > to zwyczajne klamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: czytam te posty 26.10.07, 11:51 Przeciez tu chodzi o ludzi, ktorzy ODRZUCILI pomoc, bo wola miec WOLNOSC do bycia brudnymi i pijanymi. Tyle, ze ja chce WOLNOSCI od niechcianego towarzystwa takich ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: czytam te posty 26.10.07, 12:01 Kłopot polega na tym, że bezdomność to choroba która, jak kilka podobnych UBEZWŁASOWALNIA (czy jakoś tak). Próbujecie stosować własne standardy zachowań, ale oni NIE MOGĄ, NIE UMIEJĄ zachowywać się racjonalnie czy podobnie do nas. Zdając sobie sprawę, że „zdrowy chorego nie zrozumie” przypomnijcie sobie tylko jak „racjonalnie” zachowujecie się gdy jesteście zakochani, czy jak „racjonalnie” zachowuje się narkoman. I to czy powiemy „to jego problem”, czy zrozumiemy jego zachowanie decyduje o tym, czy uczciwie możemy powiedzieć o sobie homo sapiens Odpowiedz Link Zgłoś
gosiekkk Re: czytam te posty 26.10.07, 11:53 Co by bylo, gdybym byla na jego miejscu? Poszlabym do schroniska i poprosila o mozliwosc kapieli. Na pewno by nie odmowiono... I wreszcie wymylabym sie, oraz wyprala swoje smrodliwe szmaty. Odpowiedz Link Zgłoś
loki_locutus Re: czytam te posty 26.10.07, 21:44 > i po przeczytaniu wiekszosci z nich wlosy jeza mi sie na glowie. Moze czas siegnac po grzebien, zanim Twoje wlosy zaczna przypominac fryzure obiektu zainteresowania naszej dyskusji... > w > artykule pisze wyraznie : ten czlowiek jest kaleka. Czy to go zwalnia z obowiazku spelniania elementarnych zasad wspolzycia spolecznego? > nie dosc ze > bieda to jeszcze i choroba go przytloczyla. a wiekszosc z was sie > nad nim jeszcze wirtualnie zneca. Nie zneca, tylko stwierdza fakt, ze placac za bilet, placi sie za usluge o pewnej jakosci, rzekomo gwarantowanej przez przewoznika. I ma sie prawo wymagac, by ta jakosc, zagwarantowana m.in. punktami regulaminu mowiacymi o zakazie przewozu obiektow wydzielajacych nieprzyjemna won, czy mogacych zanieczyscic wspolpasazerow byla przestrzegana. > skad wiecie jaki los was czeka, jaka starosc ? Jedno wiem: na pewno nie bedzie to los SMIERDZACY. :-] Umyc sie zawsze mozna. A jak sie juz jest w stanie takim, ze nawet umyc sie nie mozna, to i raczej komunikacja miejska sie tez nie jezdzi... > stracicie prace, > stracicie mieszkanie, glodowa emerytura, zaczniecie chorowac i co > wtedy ? jak bedziecie sie czuli kiedy ktos z was z autobusu czy > tramwaju wyrzuci, bo "pachniecie inaczej" ? Szczerze watpie, by do czegos takiego doszlo - jak sie wie, co sie robi w zyciu, to raczej sie do takiego stanu nie doprowadza, ale nawet gdyby, to UMYC sie zawsze mozna. > jest mi po prostu > wstyd, ze u ludzi wydawaloby sie inteligentnych, brak jakiegokolwiek > wspolczucia, empatii czy zwyklego zastanowienia sie nad : co byloby > gdybym byl na jego miejscu ? UMYLBYM SIE. > czy czlowiek biedny to juz wg was nie czlowiek ? Dopoki jest tylko biedny, to mnie to nic nie obchodzi. Dopoki SOBIE smierdzi, to mnie to tez nie rusza. Ale gdy naraza mnie na nieprzyjemnosc wdychania swojego odoru, to miarka sie przebiera... > jesli tak to > gratuluje. Dziekuje, gratulacje przyjete. > tylko wtedy nie mowcie, ze jestescie chrzescijanami, bo > to zwyczajne klamstwo. Nie mowie, bo nie jestem. Pozdrawiam! LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
mizzi1 Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:23 Autorka artykułu chyba nigdy nie jechała w autobusie z menelem. Nie wystarczy "trochę się odsunąć", żeby przestać czuć smród. Zapaszek dolatuje nawet na drugi koniec autobusu. A później jeszcze przez jakiś czas po opuszczeniu pojazdu ten wątpliwej szlachetności aromat utrzymuje się na ubraniu. Nie ma biletu - nie ma prawa wsiadać do autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekwarszawa Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:36 mizzi1 napisała: > Nie ma biletu - nie ma prawa wsiadać do autobusu. A co ma bilet do tego? A jeśli wsiądzie, skasuje grzecznie odpowiedni bilet, po czym zacznie, za przeproszeniem, obrzygiwać współpasażerów resztkami z wczorajszej imprezy? Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest U mnie przed drzwiami, też chciał zamieszkać Dziad 26.10.07, 08:24 wyrzuciłem go. Na klatce wietrzyło się jeszcze parę dni, tak śmierdziało. Jeśli Autorka artykułu jest taka dobra - to proszę podać swój adres - następnym razem zamiast wyrzucać na ulicę to dam adres Szanownej Autorki z zapewnieniem, że tam, na pewno, Dziadem się zaopiekują. Odpowiedz Link Zgłoś
feema-to-ja Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:25 nasz kochany, katolicki narod...... Odpowiedz Link Zgłoś
madlaine Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:26 Sorki, ale my normalni ludzie płacimy za bilet, ja staram się zawsze ustępować miejsca starszym, kobietom w ciąży matce z dzieckiem, niewidomemu, niepełnosprawnemu. W W-wie naprawde dużo lumpów jeździ na gapę autobusami, czują się bezkarani a co robią ludzie ? otwierają okna, zatykają nosy,gromadzą się w jednym miejscu w autobusie. Taki lump-śmierdzący czuję się bezkarny, super ma w dupę ciepło, siedzenie, luzik wkoło siebie. Wzbudza litość ale dlaczego kosztem normalnych ludzi, którzy wracają lub jadą do pracy, Uważam, że należy zgłaszać takie sytuacje kierowcom, ZTM, aby następnym razem taki człowiek został usunięty z autobusu. NO bo jaki on ma cel jazdy tym akurat autobusem? Ja wiem aby znaleźć piwnicę w bloku, zsyp, strych , zahaczy najpierw o śmietnik w którym wygrzebie resztki jedzenia, pójdzie do sklepu po piwko najtańsze i będzie srał i sikał na mojej klatce schodowej. Bo czuje się bezkarny, bo jemu wolno. A jak ja nie daj Boże głośniej posłucham muzyki o 21 w domu to mi sąszieci walą po kaloryferach.Chore społeczeństwo nasze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy I bardzo dobrze. 26.10.07, 08:29 Niech sobie śmierdzi tam, gdzie go nikt wąchać nie musi. Czas wyrzucić z miast wszystkich śmierdzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
4tore Re: I bardzo dobrze. 26.10.07, 08:58 Proponuje jak w sredniowieczu. Tredowatych do wiezy lub na odlegla kamienista wysepke. Wyselekcjonowac ludzkie odpadki. Czlowiek czlowiekowi wilkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
exxon W Europie sie meneli wysadza z autobusow 26.10.07, 08:30 Jesli pasazerowie poprosza kierowce o interwencje (a kierowcy na zachodzie zachowyja sie jak prawdziwi gospodarze w pojezdzie) to sie nie cacka, tylko na pierwszysm przystanku wysadza menela. Nie ma zmiluj. Widzialem to kilka razy. Zreszta oni jezdza be biletow wiec poza smrodem jest tez podstawa prawna. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest co proponujesz miszczu ? przytulić ? 26.10.07, 08:31 ps. nie jestem katolem. Odpowiedz Link Zgłoś
kkassiia1 Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:32 Ja też przeżyłam podobne zdarzenie tylko , że w bloku. Bardzo śmierdzący człowiem ulokował się na klatce schodowej.Smród był niemiłosierny.Oczywiście współczuję temu człowiekowi ale nie chcę , żeby "mieszkał" na mojej klatce schodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekk6 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:33 A skąd wiesz, że ten "menel" też nie kupił biletu? Odpowiedz Link Zgłoś
kawiarniany.filozof Typowy odruch zwierzęcy znany biologom od lat 26.10.07, 08:34 Zwierzę, które nie czuje się w stanie podjąć walkę z osobnikiem wyglądającym na silniejszego, może w zasadzie tylko uciec. Ale ucieczka to też ryzyko, bo silniejszy może za nim pogonić. Ale zdarza się inna sytuacja: gdy w pobliżu pojawi się trzeci osobnik, Bogu ducha winny, ten słabszy często rzuca się właśnie na niego - musi gdzieś odreagować, bo adrenalina już buzuje. Ten człowiek po prostu był dobrą okazją do odreagowania różnych krzywd (rzeczywistych i urojonych), których doznają od silniejszych. Drodzy szacowni mieszczanie: czy z takim samym zapałem wyrzucacie z autobusów np. dresiarzy pijących tam piwo? A mnie (i nie tylko mnie) na przykład rzygać się chce, gdy autobusem jedzie tleniona plastikowa lala o IQ ok. 50, strzaskana na brąz w solarium i z "tipsami" długości bagnetu, od której wali tandetnymi perfumami. I co? Też ją mogę za klapy i ziu?? Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai filozofia...kawiarniana. 26.10.07, 09:39 Widać, towarzyszu, żeście filozof kawiarniany, co logiki formalnej nie praktykował. W regulaminie przejazdów powiedziane jest, że kierowcy mogą odmówić przewozu osób, które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla PASAŻERÓW. Nie dla pojedynczego kawiarnianego filozofa. Skoro reakcją zbiorowości jest niechęć i obrzydzenie, kierowca ma możliwość wyrzucenia uciążliwego osobnika. Nie OBOWIĄZEK. MOŻLIWOŚĆ... wg tego regulaminu. Ty nie możesz nikogo wyrzucać samodzielnie, co więcej jestem pewien że dla większości szprotka z tipsami po solarium będzie miłą współpasażerką podróży. Twoje wywody: non sequitur. Odpowiedz Link Zgłoś
kawiarniany.filozof Re: filozofia...kawiarniana. 26.10.07, 10:30 > Widać, towarzyszu, żeście filozof kawiarniany, co logiki formalnej > nie praktykował. Pudło. A twoje "towarzyszu" już pokazuje twój tok myślenia - kto nie czci "szacownego mieszczanina", ten komuch. Zaiste, szczyty intelektualne. > W regulaminie przejazdów powiedziane jest, że kierowcy mogą odmówić przewozu > osób, które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla > PASAŻERÓW. Nie dla pojedynczego kawiarnianego filozofa. Argument średnio relewantny, bo chyba nie brzmienie regulaminu jest tu istotą sprawy. Chociaż... akurat skończyłem też prawo :( , a teorię prawa lubię, więc możemy się pobawić: wiedz, że wykładnia językowa nie jest jedyną wykładnią stosowaną przy ustalaniu znaczenia przepisów (choć należy do tych ważniejszych), więc samo użycie liczby mnogiej nie przesądza o tym, że przepis dotyczy wyłącznie więcej niż jednego pasażera. Cała masa przepisów mówi o osobach w liczbie mnogiej, a jest źródłem uprawnień pojedynczych osób. Ergo: literalne odczytanie tego przepisu nie pozwala na ustalenie, ilu pasażerom musi być uciążliwie, żeby można go było zastosować :) > kierowca ma możliwość wyrzucenia uciążliwego > osobnika. Nie OBOWIĄZEK. MOŻLIWOŚĆ... wg tego regulaminu. Ty nie > możesz nikogo wyrzucać samodzielnie. Czepiasz się szczegółu, ale proszę uprzejmie, oto moje zdanie przeformułowane: "To co, mam iść do kierowcy, żeby wziął ją za klapy i ziu?" Co do "szprotki" - no cóż, de la gustas nie dysputas, podobnie jak w przypadku. Co na szczęście nie stoi na przeszkodzie wyodrębnianiu (owszem, nieostremu) np. kiczu. Ponadto dlaczego wrażenia (doznania) węchowe mają być ważniejsze od wzrokowych? Ja gdy patrzę np. na napis cienkimi niebieskimi literami na czerwonym tle, to aż mnie oczy bolą :) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: filozofia.kawiarniana a pochwała szprotek 26.10.07, 10:32 wiesz co?>> dla większości szprotka z tipsami po solarium będzie miłą współpasażerką podróży.<<, bardzo być może dokąd "szprotka" nie otworzy kiczowato umalowanych usteczek coby popłynął z nich wcale niesłodki szczebiocik chropawo szemrzącego potoku wulgaryzmów, zwłaszcza gdy jedzie z koleżankami w męskim towarzystwie.Jako żywo, jeżdżę w godzinach późnopopołudniowych lub wieczornych piątkowo- sobotnią SKM(3miasto) i takiego natężenia k..w i ch..w/m2 jakie wypowiadają ci piękni 20letni, nie wysłuchłuję nawet w swoim psychiatrycznym miejscu pracy choć bezdomni obywatele to mój chleb powszedni. Czuję się wtedy "uciążona" przez te szprotki po3jnie":społecznie- wracam po nielekkiej pracy z niełatwymi pacjentami w hałaśliwym towarzystwie,estetycznie- w kiczowatej, krzykliwej i niedomytej scenerii tandetnych toalet podrastających podlotków, komunikacyjnie- wysłuchłuję steków wulgarnych i nienawistnych złorzeczeń i opowieści intymno-erotycznych wypowiadanych bez żenady i skrępowania przez telefon komórkowy lub współpasażerom.Też nie wytrzymuję i po prostu mówię głośno:"proszę nie przeklinać".Na ogół skutkuje,ale i tak czuję się jak Don Kiszot walczący z wiatrakami.Nie sądzisz, że w tej sytuacji >>kierowcy TEŻ mogą odmówić przewozu osób, które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla PASAŻERÓW<<, towarzyszu-wielbicielu szprotek? Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai epidemiologia a estetyka 26.10.07, 11:54 Ano mogą. Lecz w tym wypadku, towarzyszko miłośniczko brudasów, problem jest podobny do moderowania postów na forach dyskusyjnych. Można np wycinać posty które są pisane z marną interpunkcją, bo to kogoś może razić. Jednak zwykle tego się nie robi, interpunkcja nie jest aż takim problemem. Podobnie opowieści ślicznotek. To najwyżej dyskomfort estetyczny. Natomiast dziady są problemem epidemiologicznym. Często chodzą zażygani, powalani swymi odchodami, mycie ich niczego nie rozwiąże, bo oni nie potrafią być inni. Po umyciu, za 2 dni znów będą cuchnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: epidemiologia a zakłamanie 26.10.07, 12:21 to Twój problem miłośniku higieny.I jeszcze zwykły cynizm troszku nonszalancki, ale podobnie odpychający jak wyperfumowany facecik z impotencją. >>Natomiast dziady są problemem epidemiologicznym<< Nie są. Podobnie jak nosiciele zakaźnej żółtaczki czy durów brzusznych choćby dlatego, że statystycznie jest ich mniej niż ślicznotek- szprotek, przez co spotkanie z nimi jest mniej prawdopodobne(choć zgoda,że bardziej ryzykowne)niż tych drugich.Widzisz, jakoś trudno Ci znieść myśl, że można woleć śmierdzącego bezdomnego niż przypudrowany kicz jak pokazuje przykład choćby brata Alberta czy matki Teresy z Kalkuty. Odpowiedz Link Zgłoś
4tore Re: epidemiologia a estetyka 26.10.07, 14:37 Jesli chodzi o moje skromne obserwacje ze srodkow komunikacji miejskiej, to jak to sie wyraziles- zarzygane sa najbardziej po weekendowych imprezkach, ewent. przez tzw. porzadnych obywateli po wyplacie, ktorzy roszcza sobie jeszcze prawo do tego, zeby terroryzowac reszte pasazerow, a na zwrocena im uwage reaguja czysto szympansimi odruchami - wymachiwaniem i pohukiwaniem. Problem epidemiologiczny - znajomi pediatrzy ciagle opowiadaja o dzieciach zawszonych i zaswierzbionych, myslisz, ze odmawiaja im dlatego pomocy i leczenia? Czym nas chcesz straszyc - dzuma? Te 'szprotki' maja za tipsami taki kawal brudu, chyba nie chcialbys wiedziec co na nim rosnie. Postaraj sie o nowe argumenty, bo te jakos do mnie nie przemawiaja. O epidemiologii widac, ze pojecia nie masz. Jak zwykle, osobnik znajacy sie na wszystkim, czyli na niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
4tore Re: epidemiologia a estetyka 26.10.07, 14:42 Jak zwykle ktos, kto zna sie na wszystkim, czyli na niczym. Nie chcialbys wiedziec, co rosnie na brudzie, ktory 'szprotki' maja za pznokciami. Czym nas straszysz? Dzuma? Znajomi pediatrzy ciagle opowiadaja o dzieciach zawszonych i zaswierzbionych, brudnych o zaniedbanych, myslisz, ze im sie odmawia pomocy? Tez sie leczy i myje i pielegnuje, chociaz po tym, co je oczekuje w tzw. domu, to czasem sie tez wydaje, ze nie warto. Jak juz o edpiemiologii, to jakies konkretne argumenty prosze, bo widac, ze pojecia o tym nie masz. A propos, autobusy najbardziej zarzygane sa przez jegomosciow wracajacych z imprezki po wyplacie, dodatkowo terroryzujacych pasazerow swoim iscie szympansim zachowaniem. Jakies inne argumenty poprosze, bo poprzednie mnie nie przekonaly. Odpowiedz Link Zgłoś
adam_mich Dlaczego w Radomiu brakuje punku 3. ? 26.10.07, 08:34 U mnie w mieście regulamin mówi : Kierujący pojazdem może odmówić przewozu osób: 1. nietrzeźwych i odurzonych, 2. zachowujących się agresywnie wobec współpasażerów, kierującego pojazdem, personelu nadzoru ruchu lub kontrolerów biletów, 3. wzbudzających odrazę brudem lub niechlujstwem, 4. mogących zabrudzić innych pasażerów, 5. które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla współpasażerów, 6. nie przestrzegających obowiązujących przepisów prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Dlaczego w Radomiu brakuje punku 3. ? 26.10.07, 16:30 mnie zaciekawil punkt 4. rozumiem, ze w tymze miescie (nawet nie pytam, co to a miasto) wyrzuca cie z abutobusu, o ile wsiadziesz z tortem, wiadrem farby czy jakimikolwiek zakupami, bo - jakby nie patrzec - mozna w ten sposob, przy odrobinie pecha, zabrudzic innych pasazerow. aha, a z punktu 5 wywala sie kiboli? Odpowiedz Link Zgłoś
joorgen A czy ten pan miał bilet? 26.10.07, 08:37 Bo jak nie miał, to nie powinien w ogóle jechać autobusem. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Regulamin świadczenia usług mówi coś innego. 26.10.07, 08:49 Umowę na przejazd zawierasz wchodząc do autobusu. Kwestia opłaty, jest drugorzędna. (sugeruję, byś przeczytał ten regulamin, nim zaczniesz odpisywać...) Odpowiedz Link Zgłoś
joorgen Re: Regulamin świadczenia usług mówi coś innego. 26.10.07, 10:16 Drugorzędna, ale istotna. Po wejściu do autobusu należy skasować bilet. Ew. można go kupić u kierowcy. Natomiast jazda bez biletu (kilka przystanków) to już jest powód, żeby pasażera wyprosić z pojazdu, a nawet ukarać mandatem. Czy się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Tak mylisz się. 26.10.07, 10:56 Zgodnie z regulaminem masz prawo jechać autobusem. To, czy masz bilet, jest kwestią drugorzędną. I raz jeszcze: nie musisz mieć biletu, by jechać autobusem: umowę na przejazd zawierasz wchodząc do autobusu (tramwaju, czy w strefę biletową metra). Nie rozmawiamy o opłatach za przejazd, o śmierdzącej osobie. Odpowiedz Link Zgłoś
joorgen Re: Tak mylisz się. 26.10.07, 11:07 To ciekawa wizja - mam prawo jechać autobusem nie kasując biletu. TO po co jest bilet? I co mam powiedzieć "kanarom", jak mnie zaczną spisywać? Że robią to bezprawnie? Odpowiedz Link Zgłoś
szoszan Re: Tak mylisz się. 26.10.07, 11:11 Kanarów możesz wtedy poprosić o tzw. bilet kredytowy, czyli po naszemu mandat, ale prawda,że ładnie się nazywa? Podobnie jak bilety NBP... Odpowiedz Link Zgłoś
coffe-e Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:39 Nie mogę czasami uwierzyć, że ludzie mogą być tak podli i bezduszni. I sama nie wiem, czy bardziej przeraziło mnie zachowanie tłumu w autobusie, czy okrutne komentarze na forum. Jaką każdy z nas ma gwarancję, że kiedyś to on sam nie znajdzie się na miejscu tego starszego człowieka? I kto w ogóle dał prawo osądzać takich ludzi? Dlaczego, jeśli ktoś jest bezdomny, nieumyty, biedny, to większość od razu myśli, że to na własne życzenie, że to jego wina itd., więc niech cierpi, skoro chciał. Dla mnie takie ludzie, którzy wygłaszają takie opinie, pokazują, jacy są bezmyślni i puści. Dla tych, którzy poza pisaniem durnych komentarzy potrafią jeszcze czytać, polecam powieść Stefana Chwina "Złoty pelikan". Gwarantuję, że po jej przeczytaniu każdy, kto teraz tak łatwo osądza ludzi bezdomnych, następnym razem mocno się zastanowi, gdy spotka kogoś takiego na ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
macine123 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:19 Zgadzam się z tym co napisał/a coffe-e. Wiem, że to trudne znosić cudzy smród, bo najlepiej czujemy się z "własnym". Ludziom trzeba pomagać a nie ich napiętnować. Ja jak bym nie mógł wytrzymać smrodu to chyba bym po prostu wyszedł z autobusu. Nieraz też korzystałem ze środków transportu publicznego w Radomiu w których śmierdziało spalinami, bo "miasto" wybierało w drodze przetargu najtańszego przewoźnika. I co miałem zrobić jak fundowało mi się przejazd autobusem w którym o mało nie można się zaczadzić ? Spaliny wewnątrz radomskich autobusów to norma. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Przeprowadź się do Poznania! 26.10.07, 09:27 Tutaj są najnowocześniejsze autobusy w Polsce. Mieszkasz w Radomiu więc nie oczekuj luksusów ani przejawów cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 12:00 Kierujący pojazdem może odmówić przewozu osób: 1. nietrzeźwych i odurzonych, 2. zachowujących się agresywnie wobec współpasażerów, kierującego pojazdem, personelu nadzoru ruchu lub kontrolerów biletów, 3. wzbudzających odrazę brudem lub niechlujstwem, 4. mogących zabrudzić innych pasażerów, 5. które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla współpasażerów, 6. nie przestrzegających obowiązujących przepisów prawnych. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:25 coffe-e napisała: > Nie mogę czasami uwierzyć, że ludzie mogą być tak podli i bezduszni. I To prawda, ja tez nie moge uwierzyć jak można zmuszać innych do wąchania swojego smrodu (potwornego) i jeszcze mieć pretensje jak inni tego nie moga tolerować. To jest teroryzowanie otoczenia, nakłanianie go do zachowań, na które nie ma ochoty. Ci ludzie bronili się przed agresją, tyle że zapachową a nie fizyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
przypadek Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:48 Bardzo łatwo jest pisać "bezduszni ludzie, wyrzucili chorego, biednego i w dodatku inwalidę z autobusu". Pytanie jakie sobie należy zadać: czy zgadzamy się na codzienne 2h w smrodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
4tore Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:14 przypadek napisał: > Bardzo łatwo jest pisać "bezduszni ludzie, wyrzucili chorego, biednego i w > dodatku inwalidę z autobusu". Pytanie jakie sobie należy zadać: czy zgadzamy si > ę > na codzienne 2h w smrodzie? Ale w autobusach smierdzi nie tylko dlatego, ze jezdza nimi osoby bezdomne. Jezdzi mnostwo osob tzw. normalnych, tylko zwyklych brudasow z zepsutymi zebami i zwyczajnie niedomytych, obojetnie w ktorym z polskich miast jestescie. Ale wiekszosc uwaza, ze to jak zwykle nasza polska mentalnosc ''nie oni''. Nie zycze nikomu z tej listy, zeby nagle obudzil sie oskubany do zera, z gigantycznym kredytem i bez pracy. Mozna stac sie kloszardem z dnia na dzien. To b. latwe. Do wszystkich, ktorzy tu mowia o ''specjalnych organizacjach'' - jak sobie wyobrazacie wasza starosc, czy tez bedziecie zawsze piekni, mlodzi, pachnacy, nigdy nie bedziecie chorzy. Raj na ziemi. Przypomina mi sie historia Henryka Schliemanna, odkrywcy Troi, czlowieka bajecznei bogatego, znalezionego nieprzytomnego na ulicy. Zanim udzielono mu pomocy, minelo sporo czasu, nikt nie zwrocil na niego uwagi, tak nedznie wygladal. Odpowiedz Link Zgłoś
wymiatator1 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:30 Jeśli chodzi o kredyty to można ogłosić upadłość! A poza tym w każdym schronisku dla bezdomnych można się umyć i otrzymać świeże ubrania. Odpowiedz Link Zgłoś
rrollo Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:49 większość z was śmierdzi Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:16 Może to ty śmierdzisz, i w aurze swego smrodu myślisz że to inni? Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:21 eeeeeeeeeech tłukogłąbie. A może twoja mamusia tak cuchnęła, że teraz czujesz taki uraz do "brudasów" ??? Też ją z autobusów wywalali??? Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:29 Nie, od zawsze jeździła autkiem. A zapach benzyny nawet taki zły nie jest. Jeżeli parent mego postu twierdzi że większość z nas śmierdzi... właśnie: może czuje opar swego swądu. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:42 ylemai napisał: > Nie, od zawsze jeździła autkiem. A zapach benzyny nawet taki zły nie jest. No to jesteśmy w domku..........Od zapachu wachy w dzieciństwie mózg ci wypaliło. Wszędzie piszą - opary benzyny są szkodliwe dla zdrowia!! Mamusia nie za bardzo o ciebie dbała...... Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:53 Bez wątpienia opary zgangrenowanych, zasranych bezdomnych są zdrowe i tuczące. Twój umysł pracuje na najwyższych obrotach dzięki obcowaniu z tymi ikonami człowieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 10:08 ylemai napisał: > Bez wątpienia opary zgangrenowanych, zasranych bezdomnych są zdrowe i tuczące. Nie będę się kłócił, ale jeżeli tak uważasz - jest demokracja > Twój umysł pracuje na najwyższych obrotach dzięki obcowaniu z tymi ikonami > człowieczeństwa. Obcowanie to może nie ale zawsze wyciągnę rękę do drugiego czlowieka. Jak kiedyś twoja zwrotnica życiowa przerzuci tory na inny kierunek niż chciałeś - wpadnij do mnie na ciepły posiłek. Odpowiedz Link Zgłoś
kontoaktywne Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:50 Stop śmierdzielom. Autobusy są dla cywilizowanych. Dla mnie oburzające jest, że w ogóle wpuszczają takich osobników do środków komunikacji. Po pierwsze nie płacą za przejazd, a po drugie powodują frustrację u wszystkich innych pasażerów. Ci ludzie noszą ze sobą niezliczoną ilość zarazków i chorób i dlaczego uczciwi ludzie jadący dajmy na to z małymi dziećmi mają na to patrzeć. Ciekawe ilu z tych obrońców biednych meneli wpuściło by ich do swoich mieszkań czy samochodów. Odp. Żaden, a publicznie ich bronią i krytykują tych co wprowadzają wreszcie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:54 zagalopowałeś się dziecko drogie... co innego własny dom a co innego miejsce publiczne jakim jest autobus. Ale spokojnie MZK niedługo coś wymyśli przy autobusie będzie stał bramkarz i będzie decydował czy jesteś dostatecznie trendy i cool żeby wsiąść do autobusu :)... kto w artykule napisał że facet nie miał biletu?? Nawet sobie nie wyobrażasz jakie zarazki przewożą "normalni" ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
rrollo Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:56 napewno takiego uczciwego i cywilizowanego jak ty,bym nie wpuścił Odpowiedz Link Zgłoś
no_elle Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 09:14 Tak żeby uporządkować kogo nie wpuszczamy do autobusu i wyrzucamy na najbliższym przystanku: 1. nietrzeźwych i odurzonych- oczywiście diabetyków i osoby chore też, bo nigdy nie wiadomo czy naprawdę są chorzy i to są obiawy ich choroby czy też zalali robaka. 2. zachowujących się agresywnie wobec współpasażerów, kierującego pojazdem- oczywiście dresiarzy, matki z uciążliwymi dzieciakami które cały czas płaczą i kopią pasażerów, 3. wzbudzających odrazę brudem lub niechlujstwem- tak wywalać wszystkich, bo może jednak nie wracają z działki, ani nie zmieniali koła w samochodzie, śmierdzi on nich papierosami a niechlujstwo jest tylko dopuszczalne w maju w okresie juwenaliów studenckich, 4. mogących zabrudzić innych pasażerów -o w szczególności małe dzieci kopiące pasażerów brudnymi butami, ludzi z psami, 5. które z innych powodów są niebezpieczne lub uciążliwe dla współpasażerów- laski po solarium zionące perfumami o niespotykanym zapachu i przecinające powietrze szponami o długości szpikulca do mięsa, ludzi z uciążliwymi dzwonkami telefonów,dresiarzy bo nigdy nie wiadomo co taki może zrobić, matki z wózkami, ludzi ze zbyt dużą ilością zakupów, 6. nie przestrzegających obowiązujących przepisów prawnych- starszych ludzi bo się wciskają i każą sobie ustępować miejsca, jakby nie wiedzieli że polska jest krajem równości i nikt nie może żądać ustąpienia mu miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 12:02 Pewnie jestes prawnikiem lub jezuita, a na pewno nie podrozujesz transportem publicznym (poza 1 klasa IC i samolotu) i mieszkasz w zamknietym osiedlu, wiec problemy zwyklych pracujacych ludzi nic cie nie obchodza... Odpowiedz Link Zgłoś
daria45-net Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardzo .. 26.10.07, 08:51 Nawet jesli mieszka w komorce to moze sobie przyniesc troche wody i umyc te smierdzace kopyta. Dobrze kierowca zrobil. Powinien wszystkich smierdzieli wyrzucac. Polacy to BRUDASY. Czy bezdomny czy domny smierdzi. Nigdzie tak nie smierdza jak polacy. Pora ich wyszkolic nie prosba to pala. Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Dwudziestu normalnych pasażerów i jeden bardz 26.10.07, 08:57 zacznijmy od Ciebie dziecko :) a teraz szybciutko ubieraj się i na lekcje leć :) bo znów niezdążysz na lekcje patriotyzmu w wydaniu MW a potem będzie ci przykro bo wciąż będziesz wiedziała że my gdzieś z wolskiej do polskiej jechaly :) ... przed wyjściem nie zapomnij wylać na siebie wiadra parfum :) Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 i mam prośbę... 26.10.07, 09:03 ... nie stawaj koło mnie w autobusie ani innym środku transportu. Jeszcze ktoś pomyśli że Cię znam i wstyd będzie. Siadaj z tyłu najlepiej na czole sobie wymaluj jestem cywilizowany won brudasy Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Dyskryminacja "pachnących-inaczej" !... 26.10.07, 09:00 Co na to prof.Rzepliński i Fundacja Helsińska ?!... Odpowiedz Link Zgłoś