Dodaj do ulubionych

Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji

06.11.07, 07:09
ekspresem do Holandii i prosto na kursy! Na pewno nie zaszkodzi.
Obserwuj wątek
    • oldbruno Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:13
      "Polscy imigranci powinni być zmuszani do kursów języka i życia w
      Holandii?

      Tak
      Nie
      Nie mam zdania"

      Pytania ankiety przypominają przedwojenną anekdotkę: Czy Pan Sędzia
      już przestał brać łapówki?
      • empirio Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 07:44
        To skandaliczny i obraźliwy zamiar, bo sugeruje, że my Polacy czegoś nie umiemy.
        • poki442003 Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 07:46
          Oczywiście że nie umiemy. Byłeś kiedyś w Holandii? Holendrzy całymi dniami
          chodzą ze szczerym uśmiechem przyklejonym do twarzy. Powiedz mi, że my to umiemy.
          • arndt_td Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie frajer 06.11.07, 07:56
            Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie frajerami!

            Nie wierzcie politykom i uzależnionym od nich mediom, które piszą że
            powinniście wrócić bo u nas tak dobrze i płace wzrosły.

            To prawda płace troszeczkę wzrosły (ja już zarabiam całe 1400zł a
            przed rokiem 1300zł) ale o wiele mniej niż wzrastają ceny przez co
            żyje się coraz trudniej. O tym sterowane przez polityków gazety już
            nie piszą. Co pójdę do sklepu to wszystko jest droższe niż
            poprzednio. Dlaczego politycy i gazety KŁAMIĄ że jest lepiej?

            Na poparcie tego co napisałem, poniżej przytaczam dane z innych
            stron. Poniżej dane z www.stat.gov.pl z dnia 23.10.2007
            -----------
            Znacznie podrożały artykuły w grupie „pieczywo i produkty zbożowe” –
            przeciętnie o 9,0%, przy czym największy wzrost dotyczył mąki – o
            24,4%, kaszy – o 13,1% oraz pieczywa – o 11,4%. Wzrost ten wynika z
            drożejącego ziarna zbóż, związanego ze zwiększonym popytem na
            pszenicę konsumpcyjną na rynkach światowych, a także ze zwiększeniem
            upraw roślin przeznaczonych na biopaliwa. W porównaniu z wrześniem
            2006 r. odnotowano wzrost cen pszenicy o prawie 70% i żyta o
            60%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            W grupie „mleko, sery i jaja” największy wzrost cen, zaobserwowany
            głównie w ostatnich dwóch miesiącach, związany jest m.in. z
            tendencją wzrostową cen skupu mleka (o ok. 26%), Dotyczy to głównie
            serów dojrzewających i topionych – o 10,7% oraz mleka – o 9,7%.
            Znacznie podrożały również śmietana i śmietanka – o 7,6%, jaja – o
            6,0% i sery twarogowe – o 5,8%. W grupie „oleje i pozostałe
            tłuszcze” największy wzrost cen dotyczył masła – o 15,1%, co
            związane jest ze znacznie zwiększonym eksportem (o ok. 40% w okresie
            ośmiu miesięcy b.r. o porównaniu z analogicznym okresem ub. roku).
            Ceny tłuszczów roślinnych wzrosły w znacznie mniejszym stopniu – o
            3,7%.

            Więcej niż w przed rokiem konsumenci płacili również za mięso – o
            4,5%. Zmiany cen w tej grupie były zróżnicowane, w największym
            stopniu podrożał drób – o 17,2% oraz wędliny drobiowe – o 7,0%.
            Podwyżki cen drobiu związane są ze wzrostem popytu krajowego, a
            także rosnącym eksportem do krajów Unii Europejskiej, związanym z
            nadal niskimi cenami drobiu w Polsce. Ceny drobiu charakteryzują się
            dużymi wahaniami z miesiąca na miesiąc, wynikającymi z prawa popytu
            i podaży. Ponadto od 2006 r. obserwuje się wzrostową tendencję
            spożycia drobiu w Polsce. Ceny mięsa wieprzowego utrzymały się
            przeciętnie na poziomie sprzed roku, a wędliny wysokogatunkowe i
            kiełbasy trwałe podrożały w znacznie mniejszym stopniu – o 1,5%.

            Zmiany cen artykułów o sezonowych zmianach podaży i cen, tj. owoców
            i warzyw ukształtowały się odmiennie: owoce były droższe niż przed
            rokiem przeciętnie o 26,1%, przy czym niekorzystne warunki
            agrometeorologiczne na wiosnę br. (przymrozki w maju) i niskie
            zbiory spowodowały wzrost cen m. in. jabłek o 46,9%!!!!!!!!!!!!!, a
            śliwek o 67,5%!!!!!!!!!!!!!!. Szacuje się, ze zbiory owoców z drzew
            będą ponad dwukrotnie mniejsze.

            Spośród napojów bezalkoholowych, największy wzrost dotyczył kawy – o
            7,6%, będący wynikiem wzrostu cen kawy na rynkach światowych.
            Nastąpiły również podwyżki cen soków – o 5,4% w skali roku.
            ----------
            Od stycznia prąd będzie drożał o 10 proc. rocznie
            gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4634201.html
            -----------
            Wywóz śmieci wzrost o ... 500% !!!
            Z wrocławskiej spółdzielni mieszkaniowej Popowice przyszło pismo że
            koszt wywozu śmieci wzrośnie od nowego roku o 500%



            -----------

            Nie zrozumcie mnie źle. Mam kolegów i koleżanki którzy wyjechali i
            tęsknię za nimi ale bym ich okłamał gdybym napisał że mogą wracać,
            bo tutaj jest lepiej niż było. Przez ogromny wzrost cen jest gorzej!
            • leszek993 Re: Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie f 06.11.07, 08:07
              A ty z pewnością głosowałeś na PO.
              • pszeszczep666 Re: Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie f 06.11.07, 08:51
                leszek993 napisał:

                > A ty z pewnością głosowałeś na PO.

                ceny wzrosły chyba za rządów pis o ile pamiętam. to dla tych, co wierzą że wszystko za czasów rządów jarka dzialo się za sprawą jarka. a dla normalnych- jakie to ma znaczenie czy rządzi pis czy po- jedni i drudzy jakoś unikają wypowiadania sie na ten temat
                • flash3r znowu te same bzdury 06.11.07, 11:02
                  Ceny są regulowane przez rynek, a nie przez rząd ! Czemu większości tak trudno
                  to zrozumieć? Równie dobrze u władzy mogli być czerwonoskórzy z SLD albo
                  platformersi, a ceny i tak by wzrosły. Ja rozumiem, że ludzie są przyzwyczajenie
                  do koncepcji gospodarki centralnie sterowanej, ale bez przesady.

                  Co do artykułu- to jakaś totalna bzdura. Może wkrótce zaczniemy zamykać tych,
                  którzy "nie chcą się zintegorwać" w zakładach psychiatrycznych (tak jak to robił
                  Breżniew), albo w specjalnych obozach do reedukacji!? Przydatność pracownika
                  powinien oceniać rynek i koniec! Jeżeli nie potrafi języka kraju w którym
                  pracuje okaże się mniej przydatny i nie znajdzie pracy - PROSTE!

                  Ale najbardziej uśmiałem się czytając o tym, że pomysł poparli "liberałowie". Co
                  to za liberałowie, którzy chcą nakładać na zwykłego człowieka przymus? Chyba
                  "liberałowie" pokroju PO...
                  • sabala_1 Re: znowu te same bzdury 07.11.07, 13:32
                    ,a u ciebie klituś bajduś pieprzu za grosz.
                    • arndt_td Re: znowu te same bzdury 03.12.07, 18:24
                      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4728886.html
                      - W Polsce 70 proc. osób w wieku 18-29 lat mieszka z rodzicami, a co czwarta
                      osoba nigdy się od nich nie wyprowadzi - wynika z badań przeprowadzonych w
                      krajach Europy Środkowo-Wschodniej przez TNS AISA.

                      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4728224.html
                      Większości Polaków nie stać na wyjazd na urlop
                      - Większość dorosłych Polaków nie wyjeżdża na wypoczynek; w tym roku aż 62 proc.
                      nie było na urlopie poza miejscem zamieszkania; główną barierą są względy
                      finansowe - wynika z sondażu CBOS, który PAP otrzymała w poniedziałek.

            • janstefan.g Re: Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie f 06.11.07, 11:28
              Nie mysl ze ttaj na zachodzie jest tak cacy, mieszkania , oplaty za
              energie, gaz, transport plus podatek komunalny sa bardzo drogie a
              nie wspominajac o jedzeniu.Dla przykladu bochenek chleba kosztuje w
              UK £ 1.10 do £2.15 a to jest 6 Pln do 12PLN Z praca tez jest roznie
              i dobrze jest jak ona jest bo inaczej wszystkie oszczednosci szybko
              wyfruna na normalne zycie. Trawa jest zwsze bardziej zielona z
              drugiej strony plotu ale te kolory juz powoli robia sie bardzo
              podobne.
              • gloggie Re: Rodacy nie wracajcie do Polski! Nie bądźcie f 06.11.07, 19:05
                janstefan.g napisała:

                > Dla przykladu bochenek chleba kosztuje w UK £ 1.10 do £2.15
                > a to jest 6 Pln do 12PLN

                Ale płaca minimalna w UK to 5.3£, czyli za godzinę pracy kupisz tych bochenków
                4,8 - 2,4.
                W Polsce stawka 5 PLN netto nie jest czymś dziwnym i nie jest to bynajmniej
                płaca minimalna. Za te 5 PLN w Polsce kupisz zatem jedynie
                3,13 - 1,75 bochenka...
          • leszek993 [...] 06.11.07, 08:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • poki442003 Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 08:13
              Jeśli wyskakujesz na ulice z ogolonym łbem i w czteropaskowym dresie to jak tu
              inaczej mówić o Polakach? A jak Polacy mówią o różnych Wietnamczykach czy
              Rosjanach z targowiska? Opisuje się to co się widzi, a widzi się 6 na..ych
              typów szwędających się po mieście i szukającyh rozróby.
            • leszlong Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 08:22
              Nie ma to jak dobre wychowanie u sympatyka PiS-u. Agresja z powodu przegranych
              wyborów??
              • nonsense_hunter Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 16:03
                To zapewne ta slynna milosc do "zwyklych" ludzi.
          • nawybory Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 10:14
            poki442003 napisał:

            > Oczywiście że nie umiemy. Byłeś kiedyś w Holandii? Holendrzy całymi >dniami
            chodzą ze szczerym uśmiechem przyklejonym do twarzy. Powiedz >mi, że my to umiemy.

            roznica polega na tym, ze oni sa stale zbakani ;)my co najwyzej pijemy na smutno :P
          • margotje Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 11:57
            "ze szczerym" usmiechem"...... no widze jak dobrze znasz ten klamliwy,
            hipokratyczny narod!
          • kretowski Jakoś wolę Polaków, są dużo milsi 06.11.07, 18:29
            I są też mniejszymi rasistami i homofobami niż by się wydawało.
            Tylko najgorsze kołki nie potrafią nic dobrego o swoim kraju powiedzieć, a jak
            zaczniesz bluzgać na swój kraj za granicą to cię znielubią że hej!
          • koszyk91 Re: Chcą uczyć Polaków? 07.11.07, 06:23
            zszokowal mnie wynik tej ankiety wiekszosc respondentow uwaza ze nalezy Polakow
            wysylac na takie kursy. jestesmy takimi samymi obywatelami unii jak holendrzy
            wiec po co??? czy Polacy maja kompleks nizszosci??? zdumiewajace, zwazywszy ze
            wiekszosc respondentow to mlodzi ludzie (gdyz tacy korzystaja z internetu) czy
            naprawde maja sie za gorszych???
        • andykon andy 06.11.07, 09:19
          coooo TTYYy gaaaadaaasz........ ??. pozdrawiam
        • kaczylechu Polacy to dzicz ! 06.11.07, 09:29
          Polacy to dzicz a Polska to niestety jeszcze III swiat
          • simpson0107 [...] 06.11.07, 11:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • simpson0107 ? 06.11.07, 12:21
              skasowaliscie moj komentarz dlatego, ze napisalem, ze autor stwierdzenia 'Polacy
              to dzicz' jest dzikusem? Hm... a to ciekawe! Skasujcie tez w takim razie jego
              komentarz, bo ja dzikusem sie nie czuje, a mowienie 'Polacy to dzicz' mnie obraza.
        • pollack5 Re: Chcą uczyć Polaków? 06.11.07, 21:24
          empirio napisał:

          > To skandaliczny i obraźliwy zamiar, bo sugeruje, że my Polacy czegoś nie umiemy
          > . Są wśród nas młotki nie znające języków,nie wiedzą jak prowadzi się
          samochód, wysyła sms-y,posługuje kartą bankomatową et caetera et cerata.
          >
        • bengt33 Re: Chcą uczyć Polaków? 07.11.07, 10:23
          Powinni i to pod nadzorem.Przykro mi ale musze stwierdzic, ze w
          dalszym ciagu dajemy sie poznac z jak najgorszej strony.Najlepszy
          przykladem sa hale przylotow na eropejskich lotniskach. Jest tak
          samo w Warszawie, Paryzu, Göteborgu, Kopenchadze itd.
          Ja przeszlam taki kurs. Poczatkowo buntowalam sie, obrazalam.A teraz
          stwierdzam,ze dal mi bardzo duzo
          Pozdrowienia od zintegrowanej
      • brispol w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 08:06
        Dlaczego slyszy sie wszedzie ze jest problem z Polakami???
        Nie ma takiego problemu z Niemcami, Francuzami,Holendrami czy Anglikami!! No wlasnie..!!!
        A teraz z innej beczki...
        Podobne problemy jak z Polakami.. sa z Albanczykami,Bulgarami , Rumunami, Slowakami, Czechami, Rosjanami... mowi wam to cos??
        Teraz pewne zostane opluty ze nalatuje na Polakow...
        a ja tylko stwierdzilem fakt...
        Wiem ze prawda boli czasami...
        Polak to druga kategoria europejczyka..czy sie to komus podoba czy nie...
        • leszek993 Re: w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 08:13
          Bo Polacy/nie wszyscy/ nie dbają o własną godność w obcych
          krajach.Pijaństwa,burdy,kradzieże ,awantury to robimy najlepiej w obcych
          krajach a potem się dziwimy dlaczego oni nas tak
          nienawidzą??????????????????????????????????Ponieważ na 100 Polaków za granicą
          tylko 10% to normalni ludzie ,a reszta to menele i pijacy.
          • poki442003 Re: w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 08:16
            ...i właśnie dlatego uważasz Holendrów za sku....., ponieważ nie podoba im się
            to że brudni, przepici i przećpani Polacy wdzierają się z butami w ich
            szczęśliwe życie.
          • brispol zgadzam sie z Leszkiem 993,chociaz...... 06.11.07, 08:22
            Nie mysle ze uogolnianie co do pijanstwa jest na miejscu.
            Poprostu problem polega na toku myslenia i wychowaniu...a z tym niestety nie najlepiej.
            Wpajano wszystkim ze sa najlepsi i najmadrzejsi.
            Do tego dochodzi "znajomosc w kazdym temacie i zagadnieniu" mowiac dokladniej ... wszystko robimy sami, sami naprawiamy telewizory, samochody,sami malujemy domy, poprostu jestesmy samowystarczalni...Prawda wyglada inaczej...Przyjezdzajac na zachod z takimi przekonaniami czy "wiadomosciami"...stajemy sie posmiewiskiem..poniewaz tak naprawde Polak to kiepski fachowiec.
            Najlepszy natomiast w madrzeniu sie, w politykowaniu i udowodnianiu ze on jest THE BEST !!!
            • nonsense_hunter Re: zgadzam sie z Leszkiem 993,chociaz...... 06.11.07, 16:12
              To ty masz "problem" z tym, ze Polak ma niewlasciwy tok myslenia, ktory
              integracyjne kursy powinny mu zmienic. Na pewno tez zmienia go w swietnego
              fachowca. Tak podejrzewalem. Przeszkadza Ci, ze Polak kiepsko pomaluje swoje
              mieszkanie, naprawi telewizor albo samochod?

              Zajmij sie po prostu swoim mieszkaniem i samochodem a JEMU zostaw jego zmartwienia.

              Jesli bedzie kiepskim fachowcem to nie bedzie mial roboty.
              To tez jego zmartwienie a nie jakichs rzekomych liberalow.
          • nonsense_hunter Re: w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 16:01
            Opowiedz nam jak zes to wszyskto policzyl.
          • navi20 Re: w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 18:48
            O własną godność to nie dbają Angole zjeżdżający do Polski i innych krajów Europy.
            Lubią się rozbierać, chodzą dziwnie ubrani i nie umieją się zachować. Często
            wymiotują bo tak się napiją.
            Niedawno czytałam, że w Grecji to aż protestowali właściciele sklepów i
            restauracji.
            Na 100 Angoli za granicą tylko 10% to normalni ludzie ,a reszta to menele i pijacy.
            • brispol Porzadny Holender,Anglik nie jedzie do Polski !!!! 06.11.07, 22:27
              Masz racje navi20 , porzadny Anglik nie jedzie do Polski !!!
              Tylko pijaczyny i matoly szukaja taniej rozrywki w tanim kraju wsrod tanich ludzi !!!Wlasnie te 10% to sa pijaczki i nieroby...
              Zauwaz jednak ze w Polsce relacje maja sie calkiem inaczej...tylko 10% to normalni ludzie...reszta to....sama sobie dopowiedz
              Nie wyobrazam sobie wakacji w tak podlym miejscu jak Polska..
              hue hue hue hue
              • nonsense_hunter Re: Porzadny Holender,Anglik nie jedzie do Polski 07.11.07, 07:29
                Nie zauwazyles, ze wlasnie o tej nieporzadnej
                angielskiej holocie za granica mowimy?
                Zagranica zna wlasnie TAKICH Anglikow, dupku!
        • carlos.lamela ja sie nie czuje jak 2ga kategoria 06.11.07, 08:26
          mieszkam w Holandii i stawiam sie sporo przed Holendrami.
          • brispol carlos.lamela to masz wielki problem kolego 06.11.07, 08:39
            Widzisz, zerknij do moich postow.... zauwazysz ze krytykuje takich jak ty kolego !!!!
            Przyjezdzamy do kraju - w twoim przypadku Holandia- i zaczyna sie "stawianie ponad tubylcami" WLASNIE, WLASNIE ...BRAWO !!!
            Dzieki takim jak ty ,polak zawsze bedzie postrzegany jako bufon, zarozumialec i pajac...a w rezultacie maluczki !!!
            Wyobraz sobie ze mieszkam poza Polska 35 lat i nigdy nie przyszloby mi do glowy "stawiac sie przed kimkolwiek" a juz napewno przed kims kto przyjal mnie tutaj jak swojego...!!!!!!!!!
            Twoja buta i arogancja to wlasnie dowod na polskie hamstwo i idiotyzm ..na podstawie ktorego oceniana jest reszta polakow....a takich jak ty jest niestety duzo wiecej !!!
            • arkadiusz.knapik Re: carlos.lamela to masz wielki problem kolego 06.11.07, 09:29
              mylisz się kolego. Są Polacy ze wsi, kórzy nawet w Polsce są marginesem społecznym ze względu na brak umiejętności dostosowania się. Wyjechali ludzie z małych wiejskich zaścianków, gdzie rzeczywiscie nei mają czym błyszczec i to na zachodzie wychodzi. Nie znaczy to wcale że specjalisci róźni dobrze zarabiający nie moga miec poczucia wartości i godnosci. Zgadzam się że nie lubie zgrywusów i cwaniaków uważających się za naj- naj ale to nie zmienia faktu że znam swoja wartość. Mogę znać się na wielu rzeczach, mówić w kilku jezykach, znać swoją wartość i wciąż być Polakiem w POlsce i szanować wartość innych. Paradoks? nie. Brak szacunku wynika chyba czesciej z kompleksów niższości niz z przekoanania o swojej wartości. Pozdrawiam. I radze zacząć sie rozwijać zamiast imprezować tam na zachodzie bo w ten sposób wszystcy tam skończycie jako robole.
              • brispol Widzisz arkadiusz.knapik 06.11.07, 09:44
                Ja w zasadzie nie mowie nic nowego..nic z czym ty sie nie zgadzasz...a juz napewno nic czego ty bys nie potwierdzal.
                Nie znasz sie na niczym , nic nie potrafisz zrobic...i nie jest to proba mojej oceny ciebie, a raczej stwierdzenie faktow.
                Mowiac ze znasz sie dobrze- w sensie zachodnim- na wielu rzeczach jest zwyklym chwaleniem sie, wymadrzaniem i poprostu idiotyzmem za co nie lubi sie ludzi ,z naszego kregu kulturowego- mam na mysli tutaj kraje bylego bloku sowieckiego.
                Pleciesz cos o "ludziach ze wsi" Wyobraz sobie kolego ze nie ma to najmniejszego znaczenia...POTRAFICIE DUZO GADAC, UDOWADNIAC...Z TYM ZE NADAJE SIE TO PSU NA BUDE.
                Zanajac sie nie trzeba o tym gadac... Wyobraz sobie ze w praktyce "wasze wiadomosci" wygladaja bardzo blado !
                To zwykla bieda i to od pokolen.. - nie myslic z bieda z okresu komunistycznego... - zmuszala od zawsze ten narod do kombinowania i cwaniactwa !!
                Krytykujecie wszystkich, wysmiewacie sie z kazdego... a tych ktorzy potrafia skulic glowe miedzy uszami i sluchac tych ktorzy ciezka praca do czegos doszli..np Holendrzy- nazywacie ludzmi z kompleksami.
                Ja nazywam to hamstwem i brakiem inteligencji !!!!
                Jestem na zachodzie... ciezko pracuje..mam malutka firme, zatrudniam kilku ludzi-tubylcow- i traktuje ich tak jak sobie na to zasluguja...tzn. tak jak pracuja. Nie interesuje mnie to czy oni maja we krwi niemiecka krew czy tez rosyjska..Polak wykrzykuje jaki on to madry i wszystkowiedzacy... Dlatego ze Holender glupi...
                Coz za szmaciarstwo i brak kultury..
                Nie wyjezdzajcie, nie wyciagajcie lapy po datki na budowy szkol, drog i przemyslu... Wypnijcie sie na Stara, dobra Europe i sprawcie zeby zlotowka byla mocniejsza od Euro czy Dolara !!!
                Poki co na to sie nie zanosi.,...wiec morda w kubel cyniczny i obludny narodzie !! I DO ROBOTY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


                • dar61 Pisownia "chamstwa" jest prosta. 06.11.07, 10:02
                • ambl Re: Widzisz arkadiusz.knapik 06.11.07, 10:11
                  brispol: tylko spróbowałbyś ich traktować inaczej to od razu by ci się odechciało
                • kolonistka Re: Widzisz arkadiusz.knapik 06.11.07, 11:47
                  brispol napisał:

                  > Ja w zasadzie nie mowie nic nowego..nic z czym ty sie nie
                  zgadzasz...a juz nape
                  > wno nic czego ty bys nie potwierdzal.
                  > Nie znasz sie na niczym , nic nie potrafisz zrobic...i nie jest to
                  proba mojej
                  > oceny ciebie, a raczej stwierdzenie faktow.
                  > Mowiac ze znasz sie dobrze- w sensie zachodnim- na wielu rzeczach
                  jest zwyklym
                  > chwaleniem sie, wymadrzaniem i poprostu idiotyzmem za co nie lubi
                  sie ludzi ,z
                  > naszego kregu kulturowego- mam na mysli tutaj kraje bylego bloku
                  sowieckiego.
                  > Pleciesz cos o "ludziach ze wsi" Wyobraz sobie kolego ze nie ma
                  to najmniejsz
                  > ego znaczenia...POTRAFICIE DUZO GADAC, UDOWADNIAC...Z TYM ZE
                  NADAJE SIE TO PSU
                  > NA BUDE.
                  > Zanajac sie nie trzeba o tym gadac... Wyobraz sobie ze w
                  praktyce "wasze wiadom
                  > osci" wygladaja bardzo blado !
                  > To zwykla bieda i to od pokolen.. - nie myslic z bieda z okresu
                  komunistycznego
                  > ... - zmuszala od zawsze ten narod do kombinowania i cwaniactwa !!
                  > Krytykujecie wszystkich, wysmiewacie sie z kazdego... a tych
                  ktorzy potrafia sk
                  > ulic glowe miedzy uszami i sluchac tych ktorzy ciezka praca do
                  czegos doszli..n
                  > p Holendrzy- nazywacie ludzmi z kompleksami.
                  > Ja nazywam to hamstwem i brakiem inteligencji !!!!
                  > Jestem na zachodzie... ciezko pracuje..mam malutka firme,
                  zatrudniam kilku ludz
                  > i-tubylcow- i traktuje ich tak jak sobie na to zasluguja...tzn.
                  tak jak pracuja
                  > . Nie interesuje mnie to czy oni maja we krwi niemiecka krew czy
                  tez rosyjska..
                  > Polak wykrzykuje jaki on to madry i wszystkowiedzacy... Dlatego ze
                  Holender glu
                  > pi...
                  > Coz za szmaciarstwo i brak kultury..
                  > Nie wyjezdzajcie, nie wyciagajcie lapy po datki na budowy szkol,
                  drog i przemys
                  > lu... Wypnijcie sie na Stara, dobra Europe i sprawcie zeby
                  zlotowka byla mocnie
                  > jsza od Euro czy Dolara !!!
                  > Poki co na to sie nie zanosi.,...wiec morda w kubel cyniczny i
                  obludny narodzie
                  > !! I DO ROBOTY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Wiesz Bris .. niepotrzebnie jestes niegrzeczny.... bo bez obrazy
                  wychodzi z Ciebie ten wszystkowiedzacy Polak ..
                  Skad wiesz, ze Twoj rozmowca nie zna sie na niczym? I do tego jest
                  to dla Ciebie pewnik nie podlegajacy dyskusji...nieladnie ..
                  nieladnie ;-)

                  Teraz ja Ci opowiem jak ja to widze (nota bene tez zyje juz dosc
                  dlugo poza granicami Polski).
                  Otoz ja tez pracuje - udalo mi sie i nie musze ciezko - ale to po
                  prostu dlatego, ze mialam lut szczescia. Niemniej zgadzam sie, ze na
                  poczatku ze wzgledu na jezyk nie bylo latwo i poswiecilam wiele
                  czasu na doksztalcanie sie.
                  Jednak musze Ci powiedziec, ze fakt iz w Polsce bylismy "skazani" na
                  tzw "kombinowanie" (i nie mam tu na mysli tego czasownika w
                  sensie "kryminalnym")jest wlasnie naszym atutem. Bo mamy pomysly jak
                  cos zrobic kiedy gdzies tam cos "o milimetr" nie pasuje ;)ratujac
                  niejednokrotnie sytuacje ... jak to moj szef mowi .. mamy
                  tzw. "ponadinteligencje techniczna" :)))

                  Spoleczenstwo europy zachodniej, wychowane jak ja to nazywam
                  na "czesciach zamiennych" nie posiada tych "zdolnosci".
                  Nie twierdze bron Boze ze to powod do czucia sie lepiej czy
                  stawiania sie przed jakis narod, jednak tez nie uwazam zebym miala
                  powody miec kompleksy wobec ludzi urodzonych w kraju gdzie zyje
                  tylko dlatego, ze urodzilam sie na innej szerokosci geograficznej.
                  Niejednokrotnie mam wiecej wiadomosci ogolnych od autochtonow - poza
                  tym mamy za soba doswiadczenie egzystencji w kraju komunistycznym -
                  co jest nieporownywalne z zadna uczelnia ;-)))Zyje tutaj z uczciwej
                  pracy, czuje sie zintegrowana, mam przyjemna atmosfere w pracy i
                  czuje sie doceniona w pracy - dlaczego mam sie czuc gorzej czy mniej
                  wartosciowa?

                  Naturalnie, ze zdarzaja sie ludzie krzyczacy COOOO??? POLAKA CHCA
                  UCZYC ???
                  ale czy to naprawde jest obraz Polski i Polaka? nie zagalopowales
                  sie czasem?
                  Na tym polega problem ... szanujmy sie nawzajem bez wzgledu na to
                  gdzie sie urodzilismy, jakiego wyznajemy Boga, jakim jezykiem mowimy.

                  Co zas sie tyczy rzeczywistego watku to wcale sie nie dziwie
                  Holendrom. Jest to tylko i wylacznie dla dobra Polakow i innych
                  nacji - nie traktujmy tego jako szykane tylko jak wyciagniecie reki
                  i checi pomocy w integracji ..
                  Bo jak chcemy zyc w kraju, w ktorym nie potrafimy sie porozumiec?
                  Wczoraj czytalam artykul o wracajacych z Anglii bezdomnych ... czy
                  naprawde takie zycie jest wartosciowe ??? zyc z zasilku
                  jako "minimum socjalne" ???
                  Pozdrawiam wszystkich w kraju i zagranica ;-)
                  • brispol Droga Kolonistko 06.11.07, 22:42
                    Wiec zgadzamy sie ogolnie rzecz biorac..
                    Problem zaczyna sie w momencie gdy mowimy o polakach jako calosci...jako o narodzie!
                    Nie ulega watpliwosci ze Polak jest czlowiekiem niestety, nie stworzonym do pracy ...a raczej do gadulstwa,politykowania i stawiania sie wyzej nad innymi nacjami.
                    Nie lubie Polakow jako narodu...tak, tak, zdaje sobie sprawe co napisalem.
                    Jezeli mam przyjaciol wsrod polakow to dlatego ze akurat ci ludzie sa w porzadku.
                    Niestety, nie jednostki stanowia o narodzie i o tym co o nich mysla inni.
                    Wiec nie musisz sie czuc urazona, ale Polak to len, brudas i kombinator.
                    Nie kupuje tego co mowisz o polakach...
                    Momentami zaczynasz chwalic komune i jej pozostalosci...ze niby komuna nauczyla nasz czegos.
                    Niczego nas nie nauczyla, w niczym nie jestesmy lepsi...
                    Jezeli juz to chyba rozwinela w nas talent wspomnianego wlasnie cwaniactwa!
                    Nie znosze polakow za ich bute, dwulicowosc i arogancje.
                    Bedac w Polsce kilka miesiecy temu-niezaleznie od miejsca- w Warszawie, Wroclawiu, Bielsku Bialej czy Krakowie...Spotykalem ludzi z roznych warst spolecznych... kazdy narzekal, rozmowy byly tylko o pieniadzach...o tym jak jest zle i ciezko no i oczywiscie wszechwladna polityka !!!!!!!!!!!!!!!
                    Na zachodzie mowi sie o polityce i politykach tylko z okazji wyborow...Reszta to czas na gospodarke i zycie.
                    Nie wmowisz mi ze Polska to normalny kraj a Polacy to ludzie ktorzy bez bata sa w stanie sami zyc wygodnie i w dobrobycie.
                    fuj !!!!!!!!!!
                    • arkadiusz.knapik do bristola 18.11.07, 01:25
                      Witam. Wróciłem tutaj przypadkiem i włosy stają mna głowie. Człowieku nie iwem skad ty jesteś, ale ja osobiście to jestem z takiej Polski: mój ojciec ma własne patenty jako inzynier, moja mama jest księgową w dużej firmie, moi znajomi pokończyli prawo, stosunki międzynaordowe, medycynę, część się doktoryzuje albo robi aplikacje. Ja osobiście studiuję indywidualnie na UJ fizykę teoretyczna oraz informatyke na AGH i robie tkaei rzeczy że by Ci się pewnei mózg zllasował. Jestes biednym zakompleksionym prostaczkiem i rzeczywiscie oprócz wspólnego jezyka nic nas nie łączy. Jeśli chodzi o ludzi to świat to byłem w wielu miejscach.. pracowałem w USA, wymiany naukowe do Niemiec, wycieczki po europie. Jak mówie że znam się na czymś to muszę CI uświadomić że jestem bardzo skromny mówiac tylko tyle i robie to w celach informacyjnych a nie by ci grdyka drgała z dziwnej zawiści i próby negacji wartości innych. Irytują mnie takie przydupasy zakompleksione, które źle sie czują w towarzystwie normalnych, wykształconych i kompetentnych ludzi. A tak wogóle to nawet mi się nie chce z tobą o tym gadać.
                • nonsense_hunter Re: Widzisz arkadiusz.knapik 06.11.07, 16:23
                  Glupcze, skoros taki madry to powiedz jak ty
                  liczysz moc zlotowki albo jena?
                  Z Ciebie po prostu wychodza kompleksy wyniesione z Polski!
                  • arkadiusz.knapik do nonsense_hunter 18.11.07, 01:47
                    Ja w tym momencie to zajmuje się geometrią różniczkową dla potrzeb OTW palancie. Takie wiesz.. przestrzenie oparte na metrykach nieeuklidesowych(np. mińkowskeigo), równania różniczkowe nieliniowe cząstkwoe itp. To co ty mi tu imputujesz to jest żałosna próba na poziomie wiedzy licealnej( wogóle to cała ekonomia jest prosta jak budowa cepa... biorąc pod uwagę poziom potrzebnej matematyki wyższej( ani tensorów ani całek w przestrzeniach zespolonych tam nie zobaczysz.. itd)). Jak chcesz moc nabywczą policzyć dla siebie w jakiejś walucie to mozesz to zrobić tworząc sobie koszyk towarów i usług jakie potrzebujesz nabyć i porównac ile w jakiej walucie musiałbyś w danym kraju w danym czasie przy danych cenach wydać. Ale przecież takie rzeczy wie każdy pacan. Szanujmy się. Naprawdę znam wielu Polaków kompetentncyh, wykształconych i wartosciowych ludzi. Są to ludzie w róznych zawodach, z pasjami, skromni i dobrzy. Skąd w was ludzie ta nagła potrzeba gnojenia otoczenia? Opluwając innych nie urośniecie. Ja tu cały czas staram się skromnie ale widze ze bez argumentu silowego w stylu mam IQ ileśtam ponad śrdednią i doktoratów ileśtam to się nie da. Przykro sie robi.
                    • arkadiusz.knapik Re: do nonsense_hunter 18.11.07, 01:53
                      sory nonsens_hunter. to nie do ciebie był post ale wątki mi się pomyliły. to było to bristola.
              • ambl Re: carlos.lamela to masz wielki problem kolego 06.11.07, 10:06
                mylisz się kolego. Są Polacy ze wsi, kórzy nawet w Polsce są marginesem
                społecz...<No jasne!Zamknąć granice i wypuszczać samych z wyższym wykształceniem
                i wtedy będzie ok!G...o prawda!Wyjeżdżać mają prawo wszyscy czy wam się to
                podoba czy nie(och te komusze myślenie!)Wyjazd za granicę tylko dla wybrańców bo
                się można łatwiej załapać na jakąś fuchę i nie byłoby konkurencji.Nie te czasy
                kochasiu
            • glakcio w akcie solidarnosci 06.11.07, 10:34
              wyjoles mi slowa z gardla.
            • nonsense_hunter Re: carlos.lamela to masz wielki problem kolego 06.11.07, 16:18
              Wiesz co brispol, ty masz chyba big problem.

              Probujesz wmowic, takze sobie, ze Holendrom, Anglikom, Amerykanom, Francuzom,
              nie wmawiano, ze sa najlepsi i najmadrzejsi. Jezdza potem tacy po innych krajach
              i sie stawiaja ponad tubylcami,
              przez co sa postrzegani jako zarozumialcy i bufoni. Posluchaj sobie co oni
              wiedza i sadza
              o innych kulturach.
        • nonsense_hunter Re: w Polsce jest problem z Holendrami? 06.11.07, 16:00
          Polacy i Rumuni, przeproscie grzecznie pana brispola, ze jestescie Polakami i
          Rumunami.
          Pan brispol przestanie sie wtedy na was gniewac!

          Jaki konkretnie "problem z Polakami"
          maja Holendrzy? Jakis nieokreslony "problem" problem, prawda? Maja "problem"
          tylko nie potrafia konkretnie opowiedziec jaki. Pewnie ten "problem"
          polega na tym, ze Polacy i Rumuni sa Polakami i Rumunami i przecietnie mniej
          zarabiaja, co "brzydko" wyglada. Trzeba ich przerobic na cos innego. Innego
          wyjasnienia jak na razie nie widac.

          Skoro Holendrom tak bardzo przeszkadza brak zamoznosci wsrod Polakow i Rumunow
          to niech ich przerobia na zamoznych, wtedy bedzie OK i kazdy bedzie zadowolony.

          Co do rzekomemo braku problemu z Niemcami, Francuzami, Anglikami i Holendrami
          to ja n.p. mam z nimi "problem". Slyszalem, ze Anglicy wypinaja gole tylki i
          sikaja publicznie w Krakowie.
          Ich kibole robia burdy w calej Europie.

          Slyszalem, ze zniszczyli sporo kultur w krajach,
          ktore podbili, jak n.p. Indie.


          Nieprawda wiec, ze nie slyszy sie o problemach z nimi.

          MOze by ich zaczac "zintegrowac" i uczyc
          kultur krajow, ktore odwiedzaja?



          Byc moze nie mozna sie dowiedziec o problemie z nimi gdy sie slucha tylko ich,
          mowiacych o sobie samych?

          Charakterystyczne jest, ze wsrod "dobrych" narodowosci nie wymieniles n.p.
          Wlochow, Grekow
          i Zydow a takze Chinczykow i Hindusow.
          Czyzbys mial z nimi jakis "problem"?
          Opowiedz jaki.
          • brispol nonsense_ hunter ...pleciesz kolego 06.11.07, 22:49
            Ja mam problem z polakami i to duzy...Bongo kolego...Bingo !!!!
            Nie lubie was za to ze smierdzicie potem, zrecie tony tlustego boczku i kielbachy !, kapiecie sie raz w tygodniu...czego dowodem jest unoszacy sie smrodek gdy jedzie sie srodkami komunikacji poublicznej, nie myjecie zebow....a tak powaznie to nie ejstescie w stanie sami egzystowac!
            Daliscie tego dowod przez ostatnie 18 lat!!!
            Nie ma komuny, nie ma bata...a bieda wieksza niz za komuny.
            Lapy wyciagniete po datki na zachod...i oczywiscie opluwacie tych ktorzy wam pomagaja..
            Wiesz co..szkoda mi dla was czasu...
            Stracony narodzie !
            • praktyczna Re: nonsense_ hunter ...pleciesz kolego 07.11.07, 10:24
              brispol napisał:

              > Ja mam problem z polakami i to duzy...Bongo kolego...Bingo !!!!
              > Nie lubie was za to ze smierdzicie potem, zrecie tony tlustego
              boczku i kielbac
              > hy !, kapiecie sie raz w tygodniu...czego dowodem jest unoszacy
              sie smrodek gdy
              > jedzie sie srodkami komunikacji poublicznej, nie myjecie
              zebow....a tak powazn
              > ie to nie ejstescie w stanie sami egzystowac!
              > Daliscie tego dowod przez ostatnie 18 lat!!!
              > Nie ma komuny, nie ma bata...a bieda wieksza niz za komuny.
              > Lapy wyciagniete po datki na zachod...i oczywiscie opluwacie tych
              ktorzy wam po
              > magaja..
              > Wiesz co..szkoda mi dla was czasu...
              > Stracony narodzie !


              Mam pytanie do kolegi Brispola - na jakim paszporcie wyjezdzales za
              granice? na nansenowskim?
              Tak plujesz na Twoich bylych rodakow ze sa malostkowi i prymitywni...
              Faktycznie masz powod sie od tego odcinac ;P
              Z Ciebie az bije kultura, tolerancja i wyrozumialoscia mieszkanca
              zachodu :P
    • krzysztof_nawratek Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:13
      to jest tak - doswiadczenia krajów bałtyckich, które zmuszaja mieszkających
      tam Rosjan do nauki języka lokalnego mogłyby być dobrą nauką dla Holendrów.
      bo będzie tak, że Polacy się w jakiejś części języka nauczą i będą
      skuteczniejsi na rynku niż są teraz, więc łatwiej im będzie "zabierać" prace
      Holendrom, natomiast fakt, że stało się to pod przymusem, wytworzy napięcie,
      które się czkawką odbije.

      ale generalnie oczywiście zgadzam się z ideą, że należy zapobiegać tworzeniu
      się getta - i nie ważne czy jest to getto polskie, bułgarskie czy marokańskie.
      zgadzam się też, że nie należy rezygnować z działań pod przymusem... ale tylko
      jeśli nie ma innego wyjścia...
      • elle444 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 11:00
        Myślę, że nauka obcego jezyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Tyle,
        ze Holendrzy w Polsce też mogliby się uczyć Polskiego i nawet
        bardziej im się przyda niz holenderski Polakowi.

        Co do reszty tej "resocjalizacji" to mam nadzieję, że nie trzba tam
        zdawać egzaminu ze stosunko do małzeństw homoseksualnych i
        eutanazji. Poza tym jestem przekonana, ze mają tam również swoich
        do "resocjalizacji" i takie dzielenie ludzi na nadHolendrów i
        podImigrantów jest oburzające.

        A co do zasiłków i pomocy społecznej to się zagadzam. Tyle, ze
        należałoby uczyć języka w ramach kursów doszkalających.
        • kolonistka Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 11:57
          elle444 napisała:

          > Myślę, że nauka obcego jezyka jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
          Tyle,
          > ze Holendrzy w Polsce też mogliby się uczyć Polskiego i nawet
          > bardziej im się przyda niz holenderski Polakowi.
          >
          > Co do reszty tej "resocjalizacji" to mam nadzieję, że nie trzba
          tam
          > zdawać egzaminu ze stosunko do małzeństw homoseksualnych i
          > eutanazji. Poza tym jestem przekonana, ze mają tam również swoich
          > do "resocjalizacji" i takie dzielenie ludzi na nadHolendrów i
          > podImigrantów jest oburzające.
          >
          > A co do zasiłków i pomocy społecznej to się zagadzam. Tyle, ze
          > należałoby uczyć języka w ramach kursów doszkalających.

          Wiesz Elle .. szkoda, ze Holandia Ci sie kojarzy tylko z
          homoseksualizmem i eutanazja.
          Co zas sie tyczy tych Holendrow nie uczacych sie polskiego to jak
          sadze cala masa ich wyemigrowala do Polski i zalozyli holenderskie
          getto ...
        • brispol elle444 czep sie smrodku w Polsce 06.11.07, 22:54
          Co ty zabierasz glos na temat zachodu !!!!!!!!!!!!!
          W kraju macie brod, smrod i ubustwo a chcecie odreagowac na innych narodach !!
          Dlatego wlasnie nie jestescie lubiani !!!
          Wasza parszywa opinia ze homoseksualista nie ma prawa do zycia w spoleczenstwie tak jak ty...czy eutanazja do ktorej prawo uchwalil holenderski parlament..bez pomocy polakow !!!
          Idz na szczaw i nie opluwaj innych..Zajmij sie gnojem w Polsce...
    • lichttrager Przypomina mi to film "Odlot" 06.11.07, 07:22
      Milosza Formana. Kursy zdecydowanie są potrzebne. Szczególnie w temacie jak
      trzymać fifę i co zrobić ze starym, upierdliwym dziadkiem. Ale to jednak miło
      ujrzeć, że niektóre społeczeństwa mają bardziej na... niż nasze.
    • lukas155 Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:34
      Boją sięi to słusznie. Rozmawiałem z koegami pracującymi w Holandii, podobno to
      sa takie nieroby ze az szkoda gadać, Polak tam potrafi za trzech zrobic. Ale
      fakt faktem pownnismy uczyc sie języka. Niesteyt podejscie fatalne z nakładaniem
      kar za niezdany egzamin. Niedośc ze mam wykupic kurs to jeszcze mam zaplacic za
      jego niezdanie? bez sensu ale to pewnie ma po prostu odstraszyc, niestety znajda
      sie chetni a potem posypia sie pozwy do sadu o nieprzyznanie pracy chociaz Polak
      byl lepiej wykształcony-o dyskryminacje :D. zgadzam sie ze się czkawką odbije
      Holendrom bo jeszcze nie znaja Polaków, wystarczy nam czegos zabronić.....
      • pszeszczep666 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:24
        już widzę obuzonych polaków z podręcznikami, zakuwających holenderski żeby pokazac tym holendrom co to znaczy do czegos nas zmuszac.

        > Boją sięi to słusznie. Rozmawiałem z koegami pracującymi w Holandii, podobno to
        > sa takie nieroby ze az szkoda gadać, Polak tam potrafi za trzech zrobic.

        i w tym momencie spadlem z krzesła. "nieroby"? bo stac ich żeby zaplacic emigrantowi, żeby pracował za nich? pewnie ukraińska sprzątaczka myśli to samo o nas. "nieroby, same po sobie posprzątać nie umieją":)
    • marcin1_0 Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:38
      To raczej Holendrzy powinni się integrować z nami bo jak tak dalej
      pujdzie to holendrów nie będzie
      - starych spotka eutanazja
      - dzieci aborcja
      - młodzi to homoseksualiści albo narkomani
      oni powinni się cieszyć że my polacy wogule chcemy jechać w to bagno
      • poki442003 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:59
        Tak, Holendrzy zgadzają się na aborcję. Zgadzają się na eutanazję, małżeństwa
        homoseksualne i miękkie narkotyki, na legalne burdele. Co z tego wynika? Rząd ma
        pieniądze z tych dziedzin, które równie dobrze prosperują u nas czy w każdym
        innym kraju świata, z tą różnicą że my na tym nie zarabiamy a dopłacamy na walkę
        z tym. Poza tym z tych "dóbr" Holandii korzystają głównie niezamożni i
        niewykształceni imigranci. Integracja ze społeczeństwem na pewno odciągnie
        Polaków od tych tematów, bo poza nimi jest w tym kraju mnóstwo pięknych rzeczy o
        których nikt nie mówi.
    • leszek993 Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:42
      Jeżeli chcecie być zdrowi to trzymajcie się z daleka od Holandii.Wbrew
      propagandzie Holenderskiej o największej tolerancji i całkowicie liberalnym
      podejściu do życia i miłości do obcokrajowców-stwierdzam że nie ma bardziej
      rasistowskiego kraju w UE.Holandia jest krajem totalnej dyktatury
      policyjnej.Jest to również kraj największych oszustów i złodziei w UE.A nas
      Polaków nienawidzą gorzej od Niemców i są koszmarnie fałszywi.A cały ten cykl
      integracyjny ma za zadanie wypranie delikwentom tak mózgów by byli całkowicie
      podlegli i nie próbowali sie buntować.W tym kraju demokracja istnieje tylko na
      papierze,rządowe ekipy robią ze społeczeństwem to co chcą i jak
      chcą.Holenderscy profesorowie z Uniwersytetu w Maastricht w buncie przeciw
      władzom nazwali rząd Holenderski dyktaturą ,która jeszcze nie morduje.Po 27
      -latach emigracji politycznej w tym kraju stwierdzam że lepszy dla Polaka jest
      najgorszy Niemiec niż Holender.Bo Niemiec za uczciwą pracę zawsze ci wypłaci
      a Holender tylko patrzy co by tu zrobić by nie zapłacić.Jeżeli ktoś mnie
      posłucha na tym forum to radzę Danię i Duńczyków,płacą bardzo dobrze ,są
      bardzo przyjażnie nastawieni do Polaków i co najważniejsze nie oszukują a
      warunki socjalne mają lepsze od Szwecji.Poza tym koszta życia w Holandii są
      koszmarnie drogie a zarobki najniższe w UE.I jeszcze sprawa najważniejsza ,dwa
      miesiące temu wprowadzili ustawę że rent i emerytur nie będą wypłacali po za
      granicami Holandii z wyjątkiem Maroka,Turcji,Algierii znaczy to że tak jak w
      moim przypadku mogę być w Polsce tylko 3-miesiące w roku a jeżeli przedłużę
      pobyt pozbawiają mnie świadczeń.Tak że bierzcie pod uwagę fakt że wasza praca
      nic wam nie da do emerytury czy renty jeżeli nie będziecie mieszkać na stałe w
      Holandii a powrót na stałe do kraju będzie dla was niemożliwy.I to jest
      faktem.Chyba większego bandytyzmu nie ma nigdzie indziej w Europie.Ostrzegam
      też młode dziewczęta z Polski na oferty typu -przyjmę do opieki nad starszą
      osobą lub do opieki nad dzieckiem. Tego typu oferty grożą wylądowaniem w
      burdelu i zmuszaniem do prostytucji,ci ludzie nie mają litości to normalni
      bandyci a często bywa że są jeszcze kryci przez policję.Ostrzegłem was jak
      potrafiłem najlepiej,wnioski wyciągnijcie sami,może unikniecie problemów
      jakich ja się nie ustrzegłem,bo kiedyś bardzo im wierzyłem a dziś nie mogę
      powrócić do Polski bo nie miałbym za co żyć.Pozdrawiam Leszek.
      • poki442003 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:54
        Dlaczego w takim razie ten dyktatorski rząd stara się zrobić coś żeby ci pomóc?
        żeby Holendrzy zaczęli traktować cię lepiej? Dają jasno do zrozumienia: jeśli
        chcesz być tym samym łysym, odresionym, pijanym Polakiem jakim są wszyscy (to
        opinia zwykłego Holendra), to nie masz czego szukać w tym kraju. Jeśli naprawdę
        chcesz tu mieszkać to musisz się zintegrować bo robimy wszystko żeby w naszym
        kraju nie było ci źle. Jeśli nie podoba ci się w Holandii to wracaj do naszej
        rajskiej Polski
        • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:20
          poki442003 napisał:

          > Dlaczego w takim razie ten dyktatorski rząd stara się zrobić coś żeby ci pomóc?

          Nie masz zielonego pojęcia co to jest Holandia i co się w tym kraju
          dzieje-kupujesz tylko propagandę a im o to właśnie chodzi !!!!!!!!!!
          • poki442003 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:27
            Jeżeli będę potrzebował 27 lat w tym kraju żeby poznać o nim "prawdę" to nie mam
            nic przeciwko :] A jeżeli te wszystkie dobre rzeczy które spotkały mnie ze
            strony Holendrów były sztuczne, no cóż, oby więcej takich sztucznych ludzi na
            świecie:]
      • flyingbiker Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:27
        Leszku,

        To 100% prawda co piszesz - tez mieszkam w Holandii od kilku lat bo pracuje dla
        instytucji europejskiej. Ale planuje w krotkim czasie przeprowadzic sie do Belgii.
        Mieszkalem juz w kilku krajach i tak jak Ty wiekszych rasistow od Holendrow nie
        widzialem. Oczywiscie nie wszyscy, ale zdecydowana wiekszosc. Holendrzy sa
        absolutnie przekonani o wyzszosci ich kultury nad innymi bez proby nawet
        zrozumienia czy "tolerowania" innej kultury. Holenderska toleracja to zart - nie
        jest toleracja tylko obojetnosc - rob co chcesz bylem tego nie widzial i nie w
        moim ogrodku. Co do pieniedzy i oszukiwania to tez prawda - magiczne "goedkoop"
        nie wazna jakosc - tylko zeby bylo taniej - i to prawda, ze generalnie Holendrzy
        kombinuja jak tu najmniej pracowac. Uslugi w Holandii - to tez zart - w Polsce
        za PRLu bylo lepiej - zreszta Holandia to perfekcyjny system komustyczny -
        wszyscy maja byc rowni - bo jak masz okna domu pomalowane w innym kolorze niz
        sasiedzi to spodziewaj sie "milieupolitie" - czyli policji "srodowiskowej",
        ktora wystawi ci mandat. Tez bylem zauroczony Holandia, kiedy moj pracodawca
        oznajmil mi, ze wysyla mnie do Holandii, ale po 2 tygodniach czar prysnal.
        Holendrzy nie maja potrzeby indywidualnosci - sa jak kaczki - jak jedna ma
        ogrodku akacje to wszyscy sobie kupia akacje. Nie mowie, ze wszyscy Holnderzy -
        ale jak widze sasiadow, ktorzy zabieraja swoja przyczepe kampingowa jadac do
        Francji i zabieraja 20 kilko ziemniakow z Holandii - to mi sie nie miesci w
        glowie, bo wszdzie ziemniaki sa lepsze niz w Holandii - ale dla nich wazne, ze
        to holenderskie.
        Reasumujac - ja mam wrazenie, ze to spoleczenstwo holenderskie izoluje sie od
        reszty swiata - dlatego rzeczywiscie odradzam emigracje do Holandii.
        Pozdrawiam
        Piotr
      • yngvar Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 11:55
        Leszku,

        Pojecia nie mam skad wziales te wszystkie informacje. Istotnie
        Holandia wprowadzila jakis czas temu prawo, ktore ma na celu
        racjonalizacje systemu swiadczen spolecznych (uitkeringen). Chodzi
        tutaj jednak o swiadczenia takie, jak zapomogi spoleczne, dla
        bezrobotnych itp. Natomiast wypracowana emerytura w zadnym wypadku
        Ci nie przepada, ani nie ma limitow na jej wyplacanie (gdyby tak
        bylo wielu wiekowych Holendrow nie spedzaloby jesieni zycia w RPA,
        Hiszpanii, Norwegii itp).
        A tak na marginesie pomysl uwazam za dobry - obecnie pracuje w
        Holandii i nie widze powodu, dla ktorego moje podatki mialy byc
        przeznaczane na zapomogi dla osob, ktore kilka miesiecy
        przesiedzialy w Holandii na bezrobociu, a potem glosno upominaja sie
        o uitkering.
        Pozdrawiam.
      • kolonistka Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 12:04
        leszek993 napisał:

        > Jeżeli chcecie być zdrowi to trzymajcie się z daleka od
        Holandii.Wbrew
        > propagandzie Holenderskiej o największej tolerancji i całkowicie
        liberalnym
        > podejściu do życia i miłości do obcokrajowców-stwierdzam że nie ma
        bardziej
        > rasistowskiego kraju w UE.Holandia jest krajem totalnej dyktatury
        > policyjnej.Jest to również kraj największych oszustów i złodziei w
        UE.A nas
        > Polaków nienawidzą gorzej od Niemców i są koszmarnie fałszywi.A
        cały ten cykl
        > integracyjny ma za zadanie wypranie delikwentom tak mózgów by byli
        całkowicie
        > podlegli i nie próbowali sie buntować.W tym kraju demokracja
        istnieje tylko na
        > papierze,rządowe ekipy robią ze społeczeństwem to co chcą i jak
        > chcą.Holenderscy profesorowie z Uniwersytetu w Maastricht w buncie
        przeciw
        > władzom nazwali rząd Holenderski dyktaturą ,która jeszcze nie
        morduje.Po 27
        > -latach emigracji politycznej w tym kraju stwierdzam że lepszy dla
        Polaka jest
        > najgorszy Niemiec niż Holender...

        Dlugo Ci zeszlo zanim sie zorientowales w jakim kraju zyjesz :PPP
        Cale 27 lat :) nie chce bron Boze sugerowac, ze to moze z powodu
        braku znajomosci jezyka <tarza sie ze smiechu>
    • poki442003 Fantastyczna sprawa! 06.11.07, 07:44
      Od lat marzyłem o wyemigrowaniu do tego kraju właśnie ze względu na
      społeczeństwo holenderskie, które poza krajami skandynawskimi funkcjonuje
      najlepiej w Europie. Kiedy w tym roku zobaczyłem, jak Polacy wpływają na to
      środowisko byłem zdruzgotany. Turcy wyglądają schludniej i zachowują się
      grzeczniej od naszych, a dotychczas mieli w Holandii mocno zszarganą opinię. Ja
      z największą przyjemnością pójdę na taki kurs, bo tylko w taki sposób można
      zachować dotychczasowy dobytek holenderskiego społeczeństwa
    • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:44
      baba-jaga napisał:

      > ekspresem do Holandii i prosto na kursy! Na pewno nie zaszkodzi.
      Jesteś młody i głupi bo nie wiesz co się za tym kryje.
    • sigurd.blaubaer Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 07:47
      Jak znam życie, będą uczyli "ciemnogrodzkich katolickich polaczków"
      tolerancji dla ćpania i homoseksualizmu. A jak się to naszym nie
      spodoba to won z Holandii. Oto cała prawda o tych szkoleniach. W
      Szwecji już tak jest - są pytania w kwestionariuszu co sądzi się o
      dwóch facetach całujących sie na ulicy itp.
      • babaqba Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 10:40
        igurd.blaubaer napisał:

        > Jak znam życie, będą uczyli "ciemnogrodzkich katolickich
        polaczków"
        > tolerancji dla ćpania i homoseksualizmu. A jak się to naszym nie
        > spodoba to won z Holandii. Oto cała prawda o tych szkoleniach. W
        > Szwecji już tak jest - są pytania w kwestionariuszu co sądzi się o
        > dwóch facetach całujących sie na ulicy itp.

        Wiesz, nie dziwię się. Polskio-katolicki światopogląd jest naprawdę
        czymś głupim i wrednym, co trzeba zwalczać. Właśnie z powodu takich
        "wartości" żyje się w Polsce tak bardzo źle. Martwi mnie to, że ma
        aż tylu zwolenników, choć wiem, że spowodowane jest to brakiem
        wykształcenia. To daje pewność, że będzie coraz lepiej i nawet
        wściekła działalność biskupów tego procesu nie przerwie.
    • przemyslaw.pawelczak Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:02
      Witam serdecznie,

      Zanim ktokolwiek zacznie komentowac ten artykul, atakujac holenderski rzad,
      pozwole sobie zaakcentowac, iz sprawa intergacji Polakow z holenderskim
      spoleczenstwem jest tylko jednym z przykladow, w jaki rzad holenderski stara
      sie przekonac swoje spoleczenstwo, iz panuje nad kwestia integracji. W latach
      60. ubieglego stulecia do Holandii naplynela rzesza gastarbeiterow z Maroka i
      Turcji, ktora postanowila nie wracac do swych ojczyzn. Do nich w krotkim
      czasie dolaczyly rodziny, liczebnosc imigrantow gwaltownie rosla... W ten
      sposob w ciagu niespelna trzydziestu lat ponad milion osob z 16 milionowego
      spoleczenstwa to imigranci z tych krajow (o ile mnie pamiec nie myli). Wielu z
      nich nie chce sie integrowac, twarzac enklawy i getta (jak chocby slynne
      Schilderswijk w Hadze), ktore sa slynne tylko dlatego, iz wskaznik
      przestepczosci w nich jest najwyzszy w skali calej Holandii. Zatem wspomniany
      wysoki wskaznik przestepczasci wsrod emigrantow (wlaczajac w to mieszkancow
      dawnych holenderskich kolonii: Surinamu i Antlyli), brak zrozumienia wielu
      roznic kuturowych to powod, dla ktorego wielu Holendrow patrzy z dystansem na
      nowa fale emigracji nachchodzaca z Europy srodkowo-wschodniej (a dokladnie
      mowiac z Polski - najnowsze dane opublikowane w NRC Handelsblad wskazuja, ze
      80% wszystkich emigrantow sezonowych w Holandii stanowia Polacy). Ergo rzad
      Holandii stara sie w jakis sposob nie popelnic bledu z przed kilkudziesieciu lat.

      Swoja droga nie zgodze sie z opinia, ze polska kultura i tradycje tak
      odbiegaja od holenderskich, bo Polakow nie trzeba do niczego przyzwyczajac -
      jestesmy w koncu jedna wielka europejska rodzina (jeze sie piekielnie na, od
      czasu do czasu, padajace stwierdzenia "Polen - Dat is een andere cultuur
      toch"). Ale z drugiej strony trudno sie Holendrom nie dziwic - Polakow rzadko
      mozna spotkac na koncertach, w kinach i klubach do ktorych chodza Holendrzy
      (taka jest wniosek z moich obserwacji po ponad dwoch latach pobytu w
      zachodniej Holandii). Faktem jest, iz malo Polakow (jak i innych emirgantow)
      jezykiem niderlandzkim nie wlada (wrsrod ponad 30 doktorantow na moim
      uniwersytecie tylko trzech, wlaczajac mnie, ktorzy porafia w nim w
      zadowalajacym stopniu wladac). Za to tlumnie odwiedzaja koscioly w Hadze i
      Rotterdamie (do ktorego i ja czesto uczeszczam) a potem wsiadaja do samochodow
      i busow firm posrednictwa pracy i wracaja do swoich enklaw gdzies na uboczach
      miast. Holenderskie serwisy informacyjne czesto podnasza temat zatrudniania
      Polakow, podajac informacje w raczej w tonie ostrzezenia i strachu przed
      nieznanym. Nawet opiniotworcze NRC jezeli podaje jakies informacje o
      pracujacych polakach to sa to czesto informacje o wzrastajacej liczbie
      bezdomnych krajan spotykanych na ulicach Amsterdamu i Rotterdamu). Smutne to
      troche.

      Choc z drugiej strony - gros holendow ktorych znam ma o Polakach swietna
      opinie. Padaja tez takie nacechowane rasistoswsko stwierdzenia jak: "Een pool
      is beter dan tien duizend Marokanen"

      A dla przykladu pare informacji o pracujacych polakach (po holendersku):

      www.nu.nl/news/1279349/34/rss/Vogelaar%3A_Bedrijven_moeten_Polen_Nederlands_leren.html

      www.netwerk.tv/archief/4480121/691/Polen_doen_vaker_beroep_op_voorzieningen_daklozen_en_zwervers.html
      Prosze wybaczyc mi, jezeli posunalem sie za daleko w swych sadach. Problem
      jest na tyle skomplikowany, i posiada tyle plaszczyzn, iz ten artykul jak i
      moja chaotyczna notka pod nim niewiele wyjasni.

      Serdecznie pozdrawiam (tymczasowo z USA)

      Przemyslaw Pawelczak

      PS Pozwole sobie na drobna "prywate". Poniewaz jestem przekonany, iz ten
      artykul bedzie czytac rzesza osob mieszkajacych i studiujacych w Holandii,
      zapraszam do odwiedzenia strony Polskiego Stowarzyszenia Studentow w
      Niderlandach. Wszelkie informacje znajduja sie na
      www.wmc.ewi.tudelft.nl/~przemyslawp/psa/ Zachecam do uczestnictwa!
      • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:28
        A czy wiesz miłośniku Holandii że przez ostatnie 3-lata wyemigrowało z tego raju
        3 500 0000 rdzennych obywateli Holenderskich do USA Kanady Australii.Tyko
        dyktatorzy spod znaku liberałów trzymali to w tajemnicy przed społeczeństwem ale
        i tak wyszło szydło.I na tym nie koniec Holendrzy masowo dalej opuszczają
        Holandię.W chwili obecnej Holandia to ruina pod każdym względem.Amen
        • przemyslaw.pawelczak Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:34
          Drogi Leszek993,

          Zdaje sobie z tego sprawe (holandia jest jedynym krajem UE, ktory ma ujemny
          wskaznik emigracji). Aczklowiek:

          a) Holendrzy wyjezdzaja do Belgii i Niemiec, ktore sa blisko, i wyjezdzaja
          glownie z powodow podatkowych.
          b) Nie przypominam sobie, aby jakikolwiek rzad od Balkenende I do IV ukrywal ta
          informacje przed Holendrami (swoja droga byl to temat szerokiej debaty
          spolecznej kilka miesiecy temu).
          c) Nie korelowalbym tej informacji z fala emigracji z Polski

          Pozdrawiam serdecznie

          Przemek Pawelczak
        • luizjana11 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 10:42
          A czy wiesz "milosniku" Holandii,ze nalezy sprawdzic informacje zanim sie bzdury
          napisze ?
          -w roku 2006 wyemigrowalo okolo 112 tys.ludzi
          -polowa emigrantow wraca po 8 latach
          -10% wraca po roku
          -w grupie 112 tys. sa studiujacy lub pracujacy zagranica oraz Holendrzy z Belgii
          i Niemiec (strefa przygraniczna-tanie domy,mieszkanie w B lub DE i praca w NL).

          Pozdrawiam z tej okropnej NL,ktora chce Polakom oszczedzic losu gastarbeiderow i
          ulatwic integracje z Holendrami (ale po co sie uczyc wlasciwie jezyka? Jak
          dziecko bedzie mialo w szkole problem,to niech szkola tlumacza zalatwi do
          rozmowy z rodzicami.Tak samo z wizyta u lekarza czy chociazby rozmowa z
          sasiadami.Niech sie ciesza,ze chcemy tu mieszkac.)

          Luizjana - w NL od 14 lat.
        • andykon Re:odp leszek 07.11.07, 08:39
          skad ty to wiesz!? skad czerpales wiedze o holandi? podaj zrodlo. swoja droga
          holendrzy to wielonarodowy kraj, prezny ,ich podroze nie maja zwykle charakteru
          emigracji zarobkowej ktora rowniez nie uwazam za nienaturalna .powstrzymaj sie
          od wypowiedzi niesprawdzonym i obrazliwych ktorych na forum mnostwo, twoje posty
          sa ordynarne a ich forma grubianska .
          w zasadzie powinno sie je usuwac ale to nie moj problem.z nadzieja ze sie
          ucywilizujesz pozdrawiam
      • vaterlandnl Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 10:00
        Przemyslawie, mordo Ty moja. Podnos mnie dalej na duchu, bo ja sram w portki, ze
        dom w Holandii kupilem zamiast sie wynosic jak te 3,5 mln Holendrow:)

        Z rasistowskimi Holendrami do czynienia jeszcze nie mialem, oprocz przytoczonych
        przykladow z mediow. "Na zywo" to nachodzi mnie tylko jakis stary, swirniety
        dziadek z oblednym spojrzeniem w oku tak srednio raz na tydzien. Zdaje sie, ze
        kupilem go w transakcji wiazanej razem z domem. Juz tylko z takiego powodu zeby
        zrozumiec co on sobie plecie musze sie w koncu nauczyc holenderskiego (tak, z
        przykroscia stwierdzam, ze jestem w tej 27-osobowej grupie "sierot"
        lingwistycznych). Holenderska "tolerancja", a jak ktos to zgrabnie nazwal
        obojetnosc (chyba trafniejsze slowo) bardzo mi odpowiada. "A poszedl won z
        mojego nieba" - to jest moje motto.

        Co do obrazu Polakow w Holandii to sami sobie strzelamy samoboja puszczajac na
        festiwalach filmowych filmy w stylu "Z odzysku" - rzecz o menelach dla meneli.
        Czas na "Tylko mnie kochaj";)!
        • przemyslaw.pawelczak Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 10:46
          Daniel,

          Mowiac o tej 30-ce mialem na mysli chinczykow z mojego instytutu, a nie instytut
          matematyki i doktoryzujacych sie tam polakow :)

          Caluski z Berkeley (dla calego PSA rowniez)

          Przemek
    • zg13 integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 08:03
      moze dla homo to byc atrakcyjne, ale normalni ludzie chyba juz wybiora
      holenderski areszt deportacyjny - a wszystko w imie wielkiej europejskiej przyjazni
      • poki442003 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 08:19
        Nie podoba się - nie przyjeżdżaj. Chcesz tam pracować, bądź taki jak oni.
        Holandia nie jest jedynym krajem europejskim w którym można zarobić pieniądze, a
        już na pewno nie największym.
        • leszek993 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 08:33
          poki442003 napisał:

          > Nie podoba się - nie przyjeżdżaj. Chcesz tam pracować, bądź taki jak oni.
          >
          >
          >Gdybyś wiedział na prawdę kim oni są nigdy byś tam nie pojechał .
          • poki442003 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 08:40
            Holendrzy stworzyli swoje prawie doskonałe społeczeństwo. Nie podoba im się to
            że imigranci próbują im namieszać swoją kulturą, a kultura krajów emigranckich
            zazwyczaj jest bardzo daleka od doskonałości. Ja to doskonale rozumiem. 98%
            ludzkości nie dorosła do tego żeby zrozumieć Holandię. Tobie się wydaje że
            rozumiesz, znasz prawdę. Owszem znasz część prawdy, ale musisz zajrzeć znacznie
            głębiej
            • scibor3 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 09:19
              W świetle wielkości emigracji _z_ Holandii, wydaje mi się, że i sami Holendrzy
              nie dorośli do tej kultury.
              • poki442003 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 09:34
                nie wszyscy chcą być doskonali :]
      • leszek993 Re: integracja po holendersku czyli per rectum 06.11.07, 08:30
        Jedyna mądra wypowiedż na tym forum.Popieram w 100%
    • gburiaifuria Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:04
      Przeciez to bardzo dobra rzecz. Nie mozna zyc i pracowac w jakims kraju, jesli
      nie zna sie jego kultury i jezyka, jesli jeszcze za darmo, to w ogole powinni
      sie wszyscy cieszyc, w ogole nie rozumiem problemu. Brawo Holendrzy.
      • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:36
        gburiaifuria napisała:

        > Przeciez to bardzo dobra rzecz. Nie mozna zyc i pracowac w jakims kraju, jesli
        > nie zna sie jego kultury i jezyka, jesli jeszcze za darmo, to w ogole powinni
        > sie wszyscy cieszyc, w ogole nie rozumiem problemu. Brawo Holendrzy.
        Bredzisz,bredzisz i jeszcze raz bredzisz w tym kraju nie ma nic za darmo,nawet
        za oblany egzamin zapłacisz,bo nie ma w europie gorszych sku..eli jak holendrzy.
    • peer4 Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:19
      Teraz wiemy dlaczego Holandia byla przeciwko
      przyjeciu krajow Europy Wschodniej a szczegolnie Polski do UE.
      Europa Wschodnia nie jest kompatybilna ze Stara Unia.
      Swoj sprzeciw pokazali glosujac przeciwko Konstytucji Europejskiej.
      Podobnie zreszta jak i Francuzi protestujac tak samo przeciwko
      niedemokratycznemu (brak referendow na Zachodzie) procesowi rozszerzenia Uni o kraje Europy Wschodniej.

    • uzman Postępowcy zachowują się jak Ciemnogród!!! 06.11.07, 08:24
      Wstyd Holadnio, wstyd!
      • leszek993 Re: Postępowcy zachowują się jak Ciemnogród!!! 06.11.07, 08:39
        uzman napisał:

        > Wstyd Holadnio, wstyd!
        Ciemnogród to za bardzo delikatne sformułowanie.Oni teraz przy piwie w knajpach
        mówią że Hitler był w porządku facetem i że nazizm powinien powrócić,bo było im
        wtedy dużo lepiej.
        • peer4 Re: Postępowcy zachowują się jak Ciemnogród!!! 06.11.07, 09:23
          Jeszcze zescie nie skapowali,
          ze oni u siebie nie chca slowian. ????
    • szymongoldman Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:32
      Chwała Holedrom, ze chca ten motłoch cywilizować ! A nie że polaczki przyjeżdżają do Europy, jak w gumofilcach, i zaczynają ciskać kamieniami w homoseksualistów ! Afrykańczycy i Polacy - do szkół, uczyć się norm europejskich !
      • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 08:41
        szymongoldman napisał:

        > Chwała Holedrom, ze chca ten motłoch cywilizować ! A nie że polaczki przyjeżdża
        > ją do Europy, jak w gumofilcach, i zaczynają ciskać kamieniami w homoseksualist
        > ów ! Afrykańczycy i Polacy - do szkół, uczyć się norm europejskich !
        Ty te normy najpierw wprowadż w Polsce a potem szczekaj na
        forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • toja3003 "Za wolność wybili" 06.11.07, 08:34
      Zdecydujmy się na coś, bo z jednej strony mówimy: „ale źli ci
      Holendrzy, bo nas wyrzucają z Holandii” albo „ale źli ci Austriacy,
      bo zamknęli rynek pracy dla Polaków”. A z drugiej strony
      mówimy: „Polacy nie wyjeżdżajcie za granicę do pracy”. To jak? Kiedy
      Austriacy otworzą ten rynek a Holendrzy przestaną robić trudności to
      znowu będziemy płakać, że „nam ludzi wykupują”?

      Zawsze winni ci „inni, obcy” źli, tylko my tacy wspaniali a
      najlepiej to od razu im wyjedźmy z naszą martyrologią tak jak w tej
      scenie z Mrożka, gdzie naszemu rodakowi za granicą się walizka
      rozwala i z niej polska kiełbasa na ulicę wysypuje a on do jakiegoś
      zdziwionego angielskiego przechodnia rozdziawia bezzębną gębulę i
      sepleni, pokazując na to przerzedzone uzębienie, „za wolność wybili,
      za wolność panie wybili”.
    • pentagon8 Dlaczego Polak mialby byb bardziej zintegrowany??? 06.11.07, 08:34
      Rozumiem, ze kultura polska jest tak bliska holenderskiej, ze nie
      nalezy uczeszczac na zadne kursy. Polacy, zamiast patrzec na to jako
      okazje do zwiekrzenia swich szans na rynku pracy ( bardz co badz nie
      kazdy ma sznase uczyc sie holenderskiego) jak zwykle pieprza trzy po
      trzy o ''braku potrzeb''? Mielibyscie taka okazje w Polsce ciemniaki?
    • princealbert na dwoje babka wrozy 06.11.07, 08:43
      wiadomo, ze wielu Polakow i Rumunow z zapadlych wsi prezentuje
      poziom cywilizacyjny zblizony do Zimbabwe.

      Z drugiej strony, nie narodowosc moze byc tu wyznacznikiem. Czy
      architekt lub prawnik z duzej korporacji tez musialby chodzic na
      takie kursy?
      • scibor3 Re: na dwoje babka wrozy 06.11.07, 09:37
        Prawnik to powinien chodzić na kursy jakiejkolwiek cywilizacji. Nawet tej z
        Zimbabwe.
      • kontonagownie Re: na dwoje babka wrozy 06.11.07, 10:55
        na co komu polski prawnik w Holandii? ale swoją drogą masz rację,
        wyznacznik powinien być troszke inny.

        jeśli ktoś pracuje tam i mieszka dłużej niż np. 3 miesiące - i nie
        jest na delegacji, to owszem - powinien uczestniczyć jak najbardizej
        w takim kursie. getta obcokrajowców to nie jest fajna rzecz...

        może to jest własnie pomysł na ucywilizowanie polskich Mietków
        wyjeżdżających za granicę i robiących borutę wszedzie gdzie sie
        znajdą?
        • princealbert Re: na dwoje babka wrozy 06.11.07, 11:02
          tak dla scislosci - prawnik nie musi byc 'narodowy'.

          Sa dziedziny prawa (np. prawo konkurencji, prawo europejskie czy
          prawo miedzynarodowe publiczne) gdzie normalka sa prawnicy spoza
          kraju.

          Integracja jest zawsze pozadana ale na sile nic sie nie da.
      • kolonistka Re: na dwoje babka wrozy 06.11.07, 15:07
        princealbert napisała:

        > wiadomo, ze wielu Polakow i Rumunow z zapadlych wsi prezentuje
        > poziom cywilizacyjny zblizony do Zimbabwe.
        >
        > Z drugiej strony, nie narodowosc moze byc tu wyznacznikiem. Czy
        > architekt lub prawnik z duzej korporacji tez musialby chodzic na
        > takie kursy?

        Jezeli nie wladalby jezykiem holenderskim to w jakim jezyku Twoim
        zdaniem mialby sie ten prawnik z klientami czy innymi prawnikami w
        sadzie porozumiewac? na migi? ;-)))
        • princealbert Re: na dwoje babka wrozy 06.11.07, 15:30
          znowu musz odpowiedziec bo pojecie ludzi o zawodzie prawnika jest
          ksztaltowane przez durne wenezuelskie telenowele.

          Wielu prawnikow pracuje w kancelariach miedzynarodowych i w ogole
          nie musi znac jezyka danego kraju bo obsluguja klientow siedzacych
          na drugim koncu Europy. A i tak wszystko odbywa sie po angielsku.
          • praktyczna Re: na dwoje babka wrozy 07.11.07, 10:32
            princealbert napisała:

            > znowu musz odpowiedziec bo pojecie ludzi o zawodzie prawnika jest
            > ksztaltowane przez durne wenezuelskie telenowele.
            >
            > Wielu prawnikow pracuje w kancelariach miedzynarodowych i w ogole
            > nie musi znac jezyka danego kraju bo obsluguja klientow siedzacych
            > na drugim koncu Europy. A i tak wszystko odbywa sie po angielsku.

            Miedzynarodowych powiadasz ;)) znaczy miejscowe to nie mogom tam
            szukac pomocy :))
            Faktycznie ... zyjac w jakims kraju i pracujac w nim ZUPELNIE mozna
            zrezygnowac z jezyka obowiazujacego w tym kraju ..
            Bo zycie sprowadza sie TYLKO do obslugiwania zagraniczych klientow ;-
            )

            Musisz byc prawnikiem :P

            o cholera musze uciekac bo zaraz sie zaczyna telenowela.
          • kolonistka Re: na dwoje babka wrozy 07.11.07, 11:26
            princealbert napisała:

            > znowu musz odpowiedziec bo pojecie ludzi o zawodzie prawnika jest
            > ksztaltowane przez durne wenezuelskie telenowele.
            >
            > Wielu prawnikow pracuje w kancelariach miedzynarodowych i w ogole
            > nie musi znac jezyka danego kraju bo obsluguja klientow siedzacych
            > na drugim koncu Europy. A i tak wszystko odbywa sie po angielsku.

            Jestem Ci zobowiazana za sprowadzenie mnie na ziemie i resumé mojego
            (serialowego)wyksztalcenia ;-)ale zanizyles mnie (choc chce wierzyc,
            ze niezamierzenie ;P)- nie zaliczyles moich egzaminow z seriali
            brazylijskich :PP

            Nie zebym byla drobiazgowa ale sam piszez "wielu prawnikow" - wielu
            to wg mnie (wg serialu wnezuelskich rowniez) to nie wszyscy :P
            Ale nie bede sie czepiala :) Pominmy zatem prawnika - choc nie
            przejde od razu do hydraulika - bo jak sadze uwazasz ze ludzie nie
            pracujacy na arenie miedzynarodowej powinni sie uczyc
            jezyka "tubylcow".
            Wyjdzmy wiec poza prawnicze kancelarie miedzynarodowe. Jak Twoim
            zdaniem ma sie porozumiec z wykonawca czy klientem architekt?
            Oczywiscie ten, ktory nie pracuje w biurze miedzynarodowym :P


            Zreszta drogi Ksiaze Albercie - o czym my dyskutujemy - naprawde
            uwazasz, ze nauka jakiegokolwiek jezyka jest czyms przed czym
            powinnismy sie bronic. I to bez wzgledu na wyksztalcenie
            czy "zaklad" pracy.
            Czy decydujac sie na prace w innym kraju nie powinnismy (chocby z
            kurtuazji dla mieszkancow tego kraju) starac sie umiec porozumiec w
            tym jezyku?
            Jakiez to przyjemne moc porozmawiac z taksowkarzem czy bez problemow
            porozumiec sie w obuwniczym :)))Nie wspomne o wizycie u lekarza czy
            jako petent w urzedzie.
            Fajna sprawa .. polecam :)))
            • nonsense_hunter Re: na dwoje babka wrozy 07.11.07, 15:27
              Wyjdzmy wiec poza prawnicze kancelarie miedzynarodowe. Jak Twoim
              zdaniem ma sie porozumiec z wykonawca czy klientem architekt?
              Oczywiscie ten, ktory nie pracuje w biurze miedzynarodowym :P

              ===================

              O tlumaczach (i miedzynarodowych firmach
              tlumaczacych) nie slyszalas?
              Tlumaczem moze byc chociazby czlowiek z tego samego kraju, ktory przebywa w
              danym kraju dluzej?
              Do porozumiewania sie doraznego
              ludzi mowiacych innymi jezykami
              czy tlumaczenia dokumentow tlumacze
              swietnie sie nadaja.

              "Wykonawcy" to powie co trzeba jego szef.
              zwlaszcza, ze wdobie wielokulturowej Unii
              ow wykonawca moze byc z tego samego
              kraju co architekt.

              Kastowe podzialy narodowosci w Unii wg zawodow nie beda sie dlugo utrzymywaly,
              wbrew mniemaniom roznych zakompleksionych dupkow-brispolow.

              Troche kreatywnego myslenia, zamiast powielania
              bezmyslnych schematow!
    • camel_3d albo woz, albo przewoz... 06.11.07, 08:44
      nie rozumiem ludzi, ktorzy decyduja sie osiadlic gdzies indziej, bo we wlasnym
      kraju im zle bylo..a jadnoczesnie trzymaja sie kurczowo kultury, jezyka, a co
      smieszne wlasnie..szukaja "swoich". Jasne, ze wyjazdzajac do nowego innago kraju
      ciezko jest szybko znalezc przyjaciol i znajomych, ale jezeli bedziemy sie
      zamykac w gettach to ani nie wyjdzie nam to na dobre, anie naszym dzieciom.
      Widze ten problem w Berlinie, gdzie dzieci imigrantow (glwonie turkow i arabow),
      urodzone w Niemczech i konczase niemeickie szkoly..maja znajomosc jezyka na
      poziomie 10 letniego Niemca, mentalnosc podobna...
    • kacza_dupa11 Trochę mają rację. Ale my też możemy takie kursy 06.11.07, 08:52
      wprowadzić dla Holendrów, którzy mieszkają w Polsce.
      Niech ci z Philipsa i Shella uczą się polskiego. Będą śmiesznie
      zaciągać :)
      Chociaż z drugiej strony Holendrzy to naród poliglotów. Tam ponad
      połowa społeczeństwa mówi biegle (!) po angielsku i niemiecku, a
      wielu zna również francuski, czy hiszpański.
      • samoistny Nie zapomnijmy o kulturze! 06.11.07, 09:25
        > wprowadzić dla Holendrów, którzy mieszkają w Polsce.
        > Niech ci z Philipsa i Shella uczą się polskiego. Będą śmiesznie
        > zaciągać :)

        Sam język to nie wszystko! Trzeba ich też nauczyć polskiej kultury. Uważam, że
        przepychanie się w kolejkach czy wyścig do wolnego miejsca w autobusie to
        istotne elementy naszej narodowej tożsamości. Nie powinniśmy też uznawać obcych
        praw jazdy bez dodatkowego egzaminu z takich umiejętności jak omijanie frajerów
        zwalniających w celu przepuszczenia pieszych czy też sprawne przeskakiwanie
        kolejki do skrętu przez wbicie się z pasa do jazdy na wprost.
        Nie wspominam tu o takich oczywistościach jak polska kultura picia alkoholu.
        • kolonistka Re: Nie zapomnijmy o kulturze! 06.11.07, 15:11
          samoistny napisał:

          > > wprowadzić dla Holendrów, którzy mieszkają w Polsce.
          > > Niech ci z Philipsa i Shella uczą się polskiego. Będą śmiesznie
          > > zaciągać :)
          >
          > Sam język to nie wszystko! Trzeba ich też nauczyć polskiej
          kultury. Uważam, że
          > przepychanie się w kolejkach czy wyścig do wolnego miejsca w
          autobusie to
          > istotne elementy naszej narodowej tożsamości. Nie powinniśmy też
          uznawać obcych
          > praw jazdy bez dodatkowego egzaminu z takich umiejętności jak
          omijanie frajerów
          > zwalniających w celu przepuszczenia pieszych czy też sprawne
          przeskakiwanie
          > kolejki do skrętu przez wbicie się z pasa do jazdy na wprost.
          > Nie wspominam tu o takich oczywistościach jak polska kultura picia
          alkoholu.
          I za oblanie egzaminow 1000 EURO kary ;-))) Jessoooo jaki to bedzie
          doplyw gotowki do skarbu panstwa;-)
    • zazoo Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:01
      Mieszkam w Holandii ponad 10 lat, mam wyzsze wyksztalcenie, biegle
      wladam jezykiem. I im dluzej tu przebywam, tym gorsza moja opinia o
      Holenrdach. Najwieksi hipokryci Europy. Tolerancyjni sa, owszem, ale
      tylko w stosunku do siebie. Obcokrajowcow nie lubia ( swiadczy o tym
      chociazby ostatnio publikowany w Wiadomosciach na Ned 1 sondaz - 51!
      % Holendrow ma negatywny stosunek do cudzoziemcow,Niemcy 37%), nie
      maja dobrej opinii o Polakach ( chociaz nigdy Polakowi tego wprost
      nie powiedza) - popatrzcie chociazby na coraz czestsze reklamy w
      radio i tv wysmiewajace naszych rodakow. Natomiast nikt nie mowi o
      drugim aspekcie - Holendrzy bardzo czesto sami wypychaja
      cudzoziemcow do gett. Trudno jest np. Marokanczykowi dostac
      mieszkanie w "bialych"dzielnicach, jesli mu sie to uda-bardzo czesto
      spotyka sie z ostracyzmem ze strony sasiadow, baaardzo rzadko
      Holendrzy chca zawierac przyjaznie z alochtonami ( czyt. Polacy,
      Turcy, MArokanczycy), nie wykazuja w wiekszosci zainteresowania
      innymi kulturami lub chocby checi ich zrozumienia ; trudno tez
      cudzoziemcom ( nawet i tym lepiej wyksztalconym od Holendrow )
      dostac prace na kierowniczych stanowiskach - o tym byl nawet raport
      KE. Uwazam, ze ta cala holenderska polityka integracji to taki
      obosieczny miecz - z jednej strony wymaga sie sie od allochtonow
      pelnej integracji , z drugiej - ostracyzm spoleczny ( chociazby to,
      ze o mlodziezy tureckiej, marokanskiej ktora tu sie urodzila,
      wychowala i ma hol. paszport nadal mowi sie alochtoni - przede
      wszystkim w mediach, niechec na rynku pracy itp ). Nic dziwnego, ze
      cudzoziemcy nie czuja sie zwiazani z tym krajem .
      • poki442003 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:18
        Holendrzy przez setki lat budowali swoje społeczeństwo w dążeniu do
        doskonałości. Imigranci przywożą inną kulturę, która jest daleka od ideałów
        holenderskich. Popełnili kiedyś błąd wpuszczając do kraju Marokańczyków i
        Turków, którzy zadziałali jak zaraza na zdrowe społeczeństwo. Stąd ta izolacja
        imigrantów. Stąd również ten pomysł aby próbować integrować obcokrajowców ze
        społeczeństwem holenderskim, uczyć ich tego sposobu postrzegania świata. Być
        może jest to skrajnie nacjonalistyczna wizja, jednak Holandia to małe państewko,
        które swoje ideały trzyma dla siebie i nikomu poza granicami swojego kraju ich
        nie narzuca.
      • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 07.11.07, 07:16
        Drogi kolego ja mieszkam w tym kraju 27-lat i czym jestem tu dłużej i widzę
        poczynania rządów w stosunku nie tylko do obcokrajowców ale i do ich
        społeczeństwa coraz bardziej nienawidzę tego systemu.Systemu,który, totalnie
        kontroluje obywatela,przypominam że jest to system faszystowski,który działa w
        Holandii.Holandia nie jest krajem demokratycznym i nigdy nie była a raczej
        krajem dyktatury.Propaganda na zewnątrz :tolerancja,wielokulturowość,miłość do
        wszystkich,totalny liberalizm a po zdjęciu tej maski ,okazuje się paskudny
        zamordyzm i inwiligacje obywateli,poprzez urzędy państwowe różnych
        maści.Obleśny,obłudny pełen hipokryzji kraj,który odpycha zamiast
        przyciągać.Pozdrawiam Leszek z Maastricht.
    • kacza_dupa11 Niech sobie Turcy jeżdżą do Holandii 06.11.07, 09:08
      Zarobki niższe niż w Irlandii i Wielkiej Brytanii i jeszcze teraz
      dojdzie język nieprzydatny poza Holandią.
      Wystarczą nam Wielka Brytania i Irlandia. Niech sobie Turcy ze
      Stambułu jeżdżą do Holandii
    • gosia_hh Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:15
      mieskzam w hoalndii od 7 lat
      kiedy tu przyjechalam mowilam biegle po angielsku a holenderskiego
      nauczylam sie po to zeby szybciej znalesc prace i zebym mogla sprawy
      w banku zaltwic albo do spokojnie zadzownic do lekarza na
      wizyte..bardzo irytowalo mnie ze nie potrafilam dogadac sie po
      niderlandzku.teraz od 5 latu mam stala prace i jestem totalnie
      niezlaezna kupialm mieszkanie i bardzo dobrz emi sie tu zyje nie
      zamierzam wracac do polski..
      czytam jak tu psioczycie na holendorw a mi to niby to super narodem
      jestesmy wpsanialym i nieskazitelnym, w polsce jest wiecej rasistow
      niz wholandii, murzyni sa wysmiewani na ulicy od kurzynkow bambo
      itp...
      znam wielu polakow ktorzy w hoaldnii pracuja i az milo popatrzec jak
      sobie co niektorzy radza, glownie mlodziez,niestety robiac nieraz
      zakupy w superkarkecie mialam okazje obserwowac polakow za ktorych
      serio bardzo sie wstydzilam, smierdzialo od nich potem i alkoholem i
      odchodami tak jakby sie miesiac nie myli. ubrani w dresy i co drugie
      slwow k...a
      moim zdnaiem rzad holenderski dobrze robi zeby polakow torche
      zmobilizowac do integracji w ten sposob latwiej bedzi im znalesc
      prace i zaltwic formalnosci w urzedach
      • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:32
        I razem z mężem Holendrem sprzedajemy tanie narkotyki do Polski.A wieczorami z
        nudów dorabiam w eskort service.Komu takie bajery sprzedajesz? Możesz to
        Polaczkom,którzy za murzynów tutaj tyrają taki kit wciskać.Ale nie mnie
        ,mieszkam tu 27 lat i znam ten Holenderski burdel na wylot.Więc nie sprzedawaj
        tutaj propagandy matolico.
        • peer4 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:36
          Lesiu,
          co jest w tym holenderskim burdelu
          co cie tam te 27 lat trzyma ???
          • leszek993 Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 11:22
            Moja dwójka dzieci prawie dorosłych.Tyle i tylko tyle, w momencie kiedy się
            usamodzielnią znikam stąd i ląduje w Danii,a w tym dniu będę najszczęśliwszym
            człowiekiem na ziemi.Amen
        • andykon Re: Holendrzy chcą zmusić Polaków do integracji 06.11.07, 09:49
          masz klopoty sam z soba, dlatego jestes agresywny !! idz do psychologa moze ci
          pomoze ,poki co idz na basen, saune ,jogging ,zmecz sie troche a jak odpoczniesz
          ogladnij dobry film albo zjedz dobra, kolacje efekty murowane bedziesz sie do
          ludzi usmiechac a nie obrazac ,bo nalezysz do tego samego gatunku ,pozdrawiam
    • olejowy.bogacz Polacy do kasy unijnej, krok po kroku 06.11.07, 09:21
      A w Polsce nie wiem jak teraz, ale dla chetnych studiowania
      obcokrajowcow studium jezyka polskiego i integracji bylo za prl w
      Lodzi chyba? Ciezkie dewizy tam zostawaly. Europa przykladem
      komunistycznym zyje. Jeszcze kolejki do placenia beda;)
      A Holendrzy to narod chyba najbardziej pazyrny w tym ukladzie.
      • leszek993 [...] 06.11.07, 09:37
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • greegy leszek 06.11.07, 11:11
          dziekuje moderatorowi, za reakcje.
          • kretowski "Moderator" - co za nowomowa! 06.11.07, 18:32
            Nie ma cenzury, nie ma cenzury!
        • wilma.flintstone ????? 06.11.07, 11:19

          To po co tam siedzisz od 27 lat?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka