Dodaj do ulubionych

Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos...

11.11.07, 11:15
Sam pan dyr. Ołdakowski wybrał muzeum! A wybrał dlatego, że będzie
tam mógł - na polecienie partii - zatrudniać zrzutków pisowskich z
ministerstw. Zapewne, znajdzie się tam pan minister Merta, może
Urbański?
Obserwuj wątek
    • trombozuh Bo ja muszę mieć dwa korytka! Posłem to będę 11.11.07, 11:18
      cztery lata, a przez ten czas mnie ktoś wygryzie i co będzie? Czemu inni mogą
      kosić kasę, a ja nie?
      • glupekzpo Re: Bo ja muszę mieć dwa korytka! Posłem to będę 11.11.07, 11:22
        trombozuh napisał:

        > cztery lata, a przez ten czas mnie ktoś wygryzie i co będzie?
        Czemu inni mogą
        > kosić kasę, a ja nie?
        Kretynie, w poprzedniej kadencji nie brał kasy z sejmu.
        Dlaczego ubliżasz porządnym ludziom?
        • pyorunochron To po ch... taki posel!!! 11.11.07, 11:32
          glupekzpo napisał:

          > trombozuh napisał:
          >
          > > cztery lata, a przez ten czas mnie ktoś wygryzie i co będzie?
          > Czemu inni mogą
          > > kosić kasę, a ja nie?
          > Kretynie, w poprzedniej kadencji nie brał kasy z sejmu.
          > Dlaczego ubliżasz porządnym ludziom?

          To po ch... taki posel! - nie bral kasy z sejmu i nic dla niego nie robil bo nie
          mial na to czasu. To byla zwykla martwa dusza w sejmie. PiS powinno sie
          rozliczyc za takie przekrety.
          • glupekzpo Ch... to ty. 11.11.07, 11:57
            pyorunochron napisał:


            > To po ch... taki posel! - nie bral kasy z sejmu i nic dla niego
            nie robil bo ni
            > e
            > mial na to czasu. To byla zwykla martwa dusza w sejmie. PiS
            powinno sie
            > rozliczyc za takie przekrety.
            I twój wódz.
            wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1,15,11,35783366,97119002,4198430,0,forum.html
            Pan Ołdakowski był znacznie aktywniejszym posłem niż tuske. Na
            dodatek za darmo!!!!!!!!
            • almagus Re:To mamy Hitlera i Goeringa.Wal do Trwam TVPiS! 11.11.07, 12:20
              Zakon Klon-Kon, koncesja, jadowita sesja.

              Gdy z jadem TiVi jest w każdym domu,
              taka TiVi niepotrzebna nikomu.
              Nie odda władzy na wzór radziecki,
              do kiedy Koti smaruje plecki.
              Do kiedy TRwam z woli premiera,
              przedstawia Tuska jako Hitlera.
              Do kiedy sprawy z tego nie będzie.
              jak stalinowcy są na urzędzie.
              Ojce moherom pokażą nazi,
              ich nienawiścią „wadza” zarazi.
              Mają pieniądze, mają rząd dusz,
              przeto od stołków ich ani rusz.

              Główny postulat na Sejmu sesję,
              odebrać Rydzykowi koncesję!
              Koncesję dać w ręce katolika,
              co wiarą nie czyni paranoika.
              Co natchnie wiarą, dobrem od Boga,
              pokaże jaka uczciwa droga!

              Coś tam trzepie pod moherkiem,
              jak rozumek pod rozporkiem!
              Rydzol nie przerywa w nocy,
              byle Kaczor nabrał mocy!
              Jeszcze jest w apteczce viagra.
              Jeszcze nam na nerwach zagra.
              • dominik.olsztyn Ludzie!!! To są wewnętrzne problemy w AWS. Co nas 11.11.07, 14:05
                to obchodzi. Niech się zajmą realnymi problemami, żeby nie było tak
                że znów zostawią po sobie gnój i lewica będzie musiała wszystko po
                tych nieudacznikach sprzątać. PO i PiS jak na razie pokazały że
                nadają się jedynie do narodowyh akademii, defilad, dekomunizacji i
                innech "de...".
            • filut69 Ch... to do pisuaru idą 11.11.07, 16:53
              tak już ch,,, mają
              przykłady ? kaczory ,kurski i wielu innych
              • glupekzpo Re: Ch... to do pisuaru idą 11.11.07, 17:11
                A fiuty69 do biedronia i niemca.
          • hipoliciak myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 12:03
            moj Boze skad sie biora tacy idioci...
            nic nie robil dla Sejmu??? nieszczesny czlowieku, on byl przewodniczącym Komisji
            Kultury i Środków Przekazu oraz założycielem i przewodniczącym parlamentarnego
            zespołu ds. weteranów i tradycji niepodległościowej. ilu bylo bardziej pracowitych??

            • pos3gacz Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:21
              hipoliciak napisał:

              > moj Boze skad sie biora tacy idioci...
              > nic nie robil dla Sejmu??? nieszczesny czlowieku, on byl
              przewodniczącym Komisj
              > i
              > Kultury i Środków Przekazu oraz założycielem i przewodniczącym
              parlamentarnego
              > zespołu ds. weteranów i tradycji niepodległościowej. ilu bylo
              bardziej pracowit
              > ych??
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Komisja do wszystkiego i do niczego.Był przewodniczącym i tylko był.
              Być to nie znaczy robić.Jeżeli coś robisz to rób to dobrze.Robiąc
              2 rzeczy na raz żadnej nie robi się dobrze a jedynie powierzchownie,
              na pokaz-=-jaki to on ""pracowity"" i nie ważne czy miał za to
              płacone czy nie.Spróbuj palancie złapać 2 sroki za ogon jednocześnie
              a okaże się,że żadnej nie złapałeś.
              • hipoliciak Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:26
                po pierwsze, Komisja wcale nie do niczego. z bardzo okreslonymi kompetencjami.
                www.sejm.gov.pl/komisje/www_ksp.htm
                po drugie, bycie przewodniczacym sejmowej Komisji to nie jest nic. ale jesli sa
                jakies watpliwosci co do pracy Jana Oldakowskiego to polecam jego strone
                internetowa: www.oldakowski.pl/wypowiedzi.htm gdzie jest zapis jego
                wypowiedzi, interpelacji etc.
                • pos3gacz Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:35
                  hipoliciak napisał:

                  > po pierwsze, Komisja wcale nie do niczego. z bardzo okreslonymi
                  kompetencjami.
                  > www.sejm.gov.pl/komisje/www_ksp.htm
                  > po drugie, bycie przewodniczacym sejmowej Komisji to nie jest nic.
                  ale jesli sa
                  > jakies watpliwosci co do pracy Jana Oldakowskiego to polecam jego
                  strone
                  > internetowa: www.oldakowski.pl/wypowiedzi.htm gdzie jest
                  zapis jego
                  > wypowiedzi, interpelacji etc.
                  XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
                  Stosujesz synu zasadę-=-Mamo chwalą nas.Kto??? Wy mnie a ja Was.
                  I jeszcze jedno-=-nie podpieraj się linkami.
                  • hipoliciak Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:45
                    primo, nie mow do mnie synu.
                    secundo, na stronie posla jest lista wypowiedzi, glosowan etc. oczywiscie
                    umieszczona dlatego, ze posel chce sie pochwalic swoja praca. wiekszosc poslow
                    tak robi i nie rozumiem czemu nie mozna by z tego korzystac? (przyklad:
                    juliapitera.pl/?page_id=5)
                    tertio, nie wiem czemu mam nie podpierac sie linkami? problemy z klikaniem?
                    • tarura Lepiej myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:50
                      "Pawlak, wicepremier i minister gospodarki..."

                      Jak na razie, to kandydat, choć pewny, ale nominacji nie było, więc
                      tytułować go tak nie należy. To stawianie wozu przed koniem.

                      Może by tak tytułować Sikorskiego prezydentem, bo może będzie?
                    • nelsonek Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 14:03
                      Jak to dlaczego?
                      1. Osoby podpierajace sie linkami nie potrafia myslec samodzielnie.
                      2. Bez podpierania sie linkami mozna napisac kazda brednie i nazwac
                      ja prawda.

                      hipoliciak napisał:
                      > tertio, nie wiem czemu mam nie podpierac sie linkami?
                      • hipoliciak Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 14:10
                        1. Przyznaje, ze nie rozumiem czemu odwolywanie sie do zrodel, z ktorych czerpie
                        informacje to brak samodzielnego myslenia.
                        2. To jest zdaje sie argument "za" a nie "przeciw".
                  • bro2001 Re: myslec myslec myslec - dopiero potem pisac!!! 11.11.07, 13:49
                    Oprocz diety poselskiej, ktora otrzymuja poslowie etatowi jest tez cos takiego
                    jak dieta parlamentarna, ktora otrzymuja wszyscy parlamentarzysci w zwiazku z
                    kosztami wykonywania swoich obowiazkow. Pierawsza wynosi chyba ok 10 ooo zl,
                    druga 25% pierwszej. Jest to ryczalt nieopodatkowany, z ktorego posel sie nie
                    rozlicza.

                    Zadziwiakjace jest to, ze ludzie Solidarnosci podnosza dzis nie to, ze cos chca
                    zrobic albo czego zrobic nie beda mogli w sejmie lub parlamencie ale przywileje
                    jakich sie ich pozbawia.
                    Romaszewski biadolil, ze bedzie wiecej pracowal mimo, ze pozbawiono go auta. Ten
                    znow, ze pozbawia sie go mandatu.
                    Przeciez nikt PiS-owi mandatu nie zabiera. Powolywanie sie na jakies historyczne
                    zaszlosci jest nie na miejscu nie tylko w odniesieniu do osoby marszalka ale w
                    ogole do sytuacji.

                    Pozdrawiam
                    BRO
        • miranda333 Re: Bo ja muszę mieć dwa korytka! Posłem to będę 11.11.07, 11:55
          Kasy nie brał,miejsce tylko blokaował ,tylko na niektóre głosowania
          przybywał.A więc jak widać nie wyrabiał sie na dwóch stołeczkach.
          • glupekzpo Re: Bo ja muszę mieć dwa korytka! Posłem to będę 11.11.07, 12:18
            miranda333 napisała:

            > Kasy nie brał,miejsce tylko blokaował ,tylko na niektóre
            głosowania
            > przybywał.A więc jak widać nie wyrabiał sie na dwóch stołeczkach.
            Porównaj sobie.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71835536
            wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1,15,11,35783366,97119002,4198430,0,forum.html
    • glupekzpo [...] 11.11.07, 11:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • irena1949 Ołdakowski: Skandal 11.11.07, 11:21
      Ołdakowski chce pobierać dwa wynagrodzenia?Skandal.Powinien z jednej
      funkcji zrezygnować. Gdyby była odwrotna sytuacja to PIS napewno
      krzyczał by głośno i arogancko a PO zmieszałby z błotem.Brawo Panie
      Marszałku Komorowski.
      • glupekzpo Następny debil. 11.11.07, 11:24
        irena1949 napisała:

        > Ołdakowski chce pobierać dwa wynagrodzenia?Skandal.Powinien z
        jednej
        > funkcji zrezygnować. Gdyby była odwrotna sytuacja to PIS napewno
        > krzyczał by głośno i arogancko a PO zmieszałby z błotem.Brawo
        Panie
        > Marszałku Komorowski.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71833875
        • pos3gacz Re: Następny debil. 11.11.07, 13:30
          glupekzpo napisał:

          > irena1949 napisała:
          >
          > > Ołdakowski chce pobierać dwa wynagrodzenia?Skandal.Powinien z
          > jednej
          > > funkcji zrezygnować. Gdyby była odwrotna sytuacja to PIS napewno
          > > krzyczał by głośno i arogancko a PO zmieszałby z błotem.Brawo
          > Panie
          > > Marszałku Komorowski.
          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
          Faktycznie to jesteś GŁUPEK.Umiesz gów..rzu czytać to przeczytaj
          rocznik przy nicku Ireny.Tak to Ty możesz zwracać się do swojej
          mamusi baranie.Nie umiesz zwracać się kulturalnie do kobiety i do
          tego starszej przynajmniej o parę dni od Ciebie to nie powinieneś
          w ogóle nic pisać.A jeżeli już Cię ręka świerzbi aby coś napisać,to
          tylko z kulturą inteligencie za dychę i czapkę śliwek.
          • glupekzpo Re: Następny debil. 11.11.07, 14:51
            pos3gacz napisał:
            > XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
            > Faktycznie to jesteś GŁUPEK.Umiesz gów..rzu czytać to przeczytaj
            > rocznik przy nicku Ireny.Tak to Ty możesz zwracać się do swojej
            > mamusi baranie.Nie umiesz zwracać się kulturalnie do kobiety i do
            > tego starszej przynajmniej o parę dni od Ciebie to nie powinieneś
            > w ogóle nic pisać.A jeżeli już Cię ręka świerzbi aby coś
            napisać,to
            > tylko z kulturą inteligencie za dychę i czapkę śliwek.
            >
            >
            Jest prawda i gwprawda. Twoja to ta gó..ana. I nie podskakuj
            gnojku, nie pisz chamie o kulturze jeśli takowej nie posiadasz.
            A jeśli chodzi o wiek to dla mnie nie ma znaczenia czy kłamie stara
            krowa czy młody cielak.
      • util E, jakaś nowa jakość posła PiS. 11.11.07, 11:26
        Przeprosił Komorowskiego? No daleko on w partii Jarosława nie zajdzie... Żeby tak poseł PiS posła PO przepraszał?! Ołdakowski tym samym wydał na siebie wyrok. Sprzeniewierzył się partyjnym standardom. Jarek może uznać, że nie można tak wypłukiwać partii z wartości i zasad. W końcu język partii musi być jeden, mocny! A tu jakiś wersal i polityka na kolanach...
    • matrek Brzmi rozsadnie /nt 11.11.07, 11:22

    • tppiotr Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 11:23
      PiSuary mają tendencję do wyzywania swoich przeciwników politycznych np. od
      "gebelsów i goringów".
    • allspice Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 11:26
      Porównanie dyskwalifikuje p.Ołdakowskiego.Ale jest to bardzo
      pisowskie ;najpierw obrazić a potem z łaską przeprosić.
    • pyorunochron Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 11:29
      Czy poseł może mieć czas na 2-gi etat??? To niepoważne! Praca posła powinna być
      odpowiedzialna i rzetelna, przecież po to ich do cholery wybieramy! Jak można
      pracować jako poseł jeśli jednocześnie ciągnie sie prace na pełnym etacie 8
      godzin dziennie? To powinno być absolutnie zabronione! Powinien absolutnie wziąć
      4-letni urlop bezpłatny z pracy w muzeum. Chcieć oba etaty - co za chamstwo i
      bezczelność.
      • matrek Wlasnie... 11.11.07, 11:32
        pyorunochron napisał:

        > Czy poseł może mieć czas na 2-gi etat??? To niepoważne! Praca posła powinna być
        > odpowiedzialna i rzetelna, przecież po to ich do cholery wybieramy! Jak można
        > pracować jako poseł jeśli jednocześnie ciągnie sie prace na pełnym etacie 8
        > godzin dziennie? To powinno być absolutnie zabronione! Powinien absolutnie wzią
        > ć
        > 4-letni urlop bezpłatny z pracy w muzeum. Chcieć oba etaty - co za chamstwo i
        > bezczelność.

        A jak w takim razie, mozna laczyc z mandatem poselskim stanowisko np. premiera?
        Czyzby premierowanie zajmowalo mniej czasu niz dyrektorowanie jakims muzeum?
        • pyorunochron Re: Wlasnie... 11.11.07, 11:39
          matrek napisał:

          ...
          > A jak w takim razie, mozna laczyc z mandatem poselskim stanowisko np. premiera?
          > Czyzby premierowanie zajmowalo mniej czasu niz dyrektorowanie jakims muzeum?

          Szczerze mowiac powinno byc jasno doprecyzowane, na ile posel moze olewac prace
          posla, a na ile nie. I na czym powinna polegac praca posla. Czy jest ok, zeby ta
          praca polegala tylko na posiadaniu tytulu posla i nierobieniu nic wiecej. Nie
          wiem - moze miejsce w sejmie tego, co zostaje premierem powinno byc zwolnione i
          ktos inny powinien na nie wskoczyc? Ew. robi sie wyjatek dla czlonkow rzadu, bo
          ci i tak rekrutuja sie z poslow (choc nie musza). Nie wiem jak to jest
          rozwiazane w innych krajach, ale jestem pewien, ze nie pozwala sie nigdzie na
          zachodzie na prace na pelnym etacie gdzies indziej i jednoczesnie udawanie, ze
          sie pracuje jako posel.
          • matrek Re: Wlasnie... 11.11.07, 12:00
            pyorunochron napisał:

            > matrek napisał:
            >
            > ...
            > > A jak w takim razie, mozna laczyc z mandatem poselskim stanowisko np. pre
            > miera?
            > > Czyzby premierowanie zajmowalo mniej czasu niz dyrektorowanie jakims muze
            > um?
            >
            > Szczerze mowiac powinno byc jasno doprecyzowane, na ile posel moze olewac prace
            > posla, a na ile nie. I na czym powinna polegac praca posla.


            Obowiazuje w tym zakresie kolejno: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, ustawa
            o mandacie poselskim i Regulamin Sejmu.
            • pyorunochron Re: Wlasnie... 11.11.07, 12:38
              matrek napisał:

              ...
              > > Szczerze mowiac powinno byc jasno doprecyzowane, na ile posel moze olewac
              > prace
              > > posla, a na ile nie. I na czym powinna polegac praca posla.
              >
              >
              > Obowiazuje w tym zakresie kolejno: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, ustaw
              > a
              > o mandacie poselskim i Regulamin Sejmu.

              No i co, pozwala kolejno Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, ustawa o
              mandacie poselskim i Regulamin Sejmu na to, zeby pracowac na caly etat w jednym
              miejscu i jednoczesnie byc poslem? Pewnei tak, skoro maja watpliwosci. Dla mnie
              bycie poslem to PRACA, na to sie powinno poswiecac ok. 8 godz. pracy dziennie
              jak na zwyklym etacie. Bycie poslem to nie jest po prostu tytul, ktory mozna
              miec jak np. tytul magistra, i jednoczesnie robic co sie zywnie podoba, olewajac
              prace jako posel. Chyba chodzi tu o to, czy bycie poslem poslem to jest praca
              czy nie?
      • glupekzpo Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 12:21
        pyorunochron napisał:

        > Czy poseł może mieć czas na 2-gi etat??? To niepoważne! Praca
        posła powinna być
        > odpowiedzialna i rzetelna, przecież po to ich do cholery
        wybieramy! Jak można
        > pracować jako poseł jeśli jednocześnie ciągnie sie prace na pełnym
        etacie 8
        > godzin dziennie? To powinno być absolutnie zabronione! Powinien
        absolutnie wzią
        > ć
        > 4-letni urlop bezpłatny z pracy w muzeum. Chcieć oba etaty - co za
        chamstwo i
        > bezczelność.
        Chamem to jesteś ty, na dodatek bezczelnym. Kłamiesz w żywe oczy.
        wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1,15,11,35783366,97119002,4198430,0,forum.html
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71835536
        • pyorunochron Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 12:42
          glupekzpo napisał:

          ...
          > Chamem to jesteś ty, na dodatek bezczelnym. Kłamiesz w żywe oczy.
          > <a
          href="wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1,15,11,35783366,97119002,4198430,0,forum.html"
          target="_blank">wiadomosci.onet.pl/wybory2007/1,15,11,35783366,97119002,4198430,0,forum.html</a>
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71835536

          A tak naprawde o co ci chodzi?

          Podoba mi sie cytat z jednego z tych odnosnikow:
          'moj Boze skad sie biora tacy idioci...
          nic nie robil dla Sejmu??? nieszczesny czlowieku, on byl przewodniczącym Komisji
          Kultury i Środków Przekazu oraz założycielem i przewodniczącym parlamentarnego
          zespołu ds. weteranów i tradycji niepodległościowej. ilu bylo bardziej
          pracowitych??'

          Bycie przewodniczącym Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz założycielem i
          przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. weteranów i tradycji
          niepodległościowej - tylko kiedy on to robil, jak do 16 byl w pracy w muzeum? To
          sa w takim razie tylko nazwy, a nie praca. A jesli uciekal z muzeum do sejmu w
          czasie godzin pracy, tzn. ze olewal prace w muzeum. Kiedy Polacy zaczna w koncu
          uczciwie pracowac?
          • hipoliciak nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 12:51
            czlowieku zrozum, ze zarowno praca dyrektora, jak i posla jest tak naprawde
            praca nielimitowana godzinami. to nie sa urzednicy ktorzy siedza od 8 do 16 i
            ani przed ta godzina ani po niej nic ich nie obchodzi. no nie wiem jak mam
            mowic, zeby dotarlo...
            czy prywatny przedsiebiorca, ktory ma 3 firmy i w kazdej bywa rzadko bo jezdzi
            na spotkania z klientami i dostawcami nie pracuje uczciwie?
            • pyorunochron Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:09
              hipoliciak napisał:

              > czlowieku zrozum, ze zarowno praca dyrektora, jak i posla jest tak naprawde
              > praca nielimitowana godzinami. to nie sa urzednicy ktorzy siedza od 8 do 16 i
              > ani przed ta godzina ani po niej nic ich nie obchodzi. no nie wiem jak mam
              > mowic, zeby dotarlo...
              > czy prywatny przedsiebiorca, ktory ma 3 firmy i w kazdej bywa rzadko bo jezdzi
              > na spotkania z klientami i dostawcami nie pracuje uczciwie?

              Praca nielimitowana godzinami oznacza, ze mozna musiec pracowac wiecej, ale nie
              mniej!!! Praca to praca. Jesli ktos jest zatrudniony na caly etat jako dyrektor
              w muzeum czy GDZIEKOLWIEK to powinien pracowac na tym calym etacie. Nie moze byc
              tak, ze z powodu bycia dyrektorem w jakis tam dzien ta osoba po prostu nie
              przyjdzie do pracy tylko spi do 12.00 albo urywa sie z pracy dyrektora i w tym
              czasie idzie na zakupy, bo ma nielimitowany czas pracy. Oczywiscie, w niektorych
              zawodach (lekarze, dyrektorzy) jest ryzyko, ze nagle sie bedzie musialo pracowac
              o godz. 23 albo, ze bedzie trzeba jechac w delegacje, albo, ze praca przedluzy
              sie do 19, albo ze bedzie spotkanie wieczorem. Ale w miesiacu ta praca nie
              powinna byc mniejsza godzinowo niz caly etat, jesli sie jest zatrudniony na caly
              etat. Praca w godzinach nadliczbowych powinna byc platna dodatkowo. Malo tego -
              jesli pracuje sie na stanowisku z nielimitowanymi godzinami, to TYM BARDZIEJ nie
              wolno ciagnac drugiego etatu, bo tym bardziej bedzie sie mialo mniej czasu na
              ten drugi. Dla mnie jesli ktos chce gdzies pracowac na caly etat (obojetne czy z
              limitowanymi godzinami czy nie) i jednoczesnie pracowac jako posel popelnia
              naduzycie. Z gory bowiem wiadomo, ze bedzie zmuszony do olewania jednej lub
              drugiej pracy, doba ma 24 godziny, a czlowiek swoja wydolnosc.
              • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:22
                nie wiem skad masz informacje, ze posel Jan Oldakowski pracowal mniej niz
                powinien i ze spal albo urywal sie z pracy. jesli masz takie informacje to sie
                nimi podziel.
                wydaje mi sie, ze po prostu nie rozumiesz na czym polega praca posla. otoz nie
                jest to siedzenie w Sejmie od 8 do 16 ani od 8 do 19, ani w ogole ta praca nie
                polega na siedzeniu w Sejmie!
                jest mnostwo poslow, ktorzy oprocz tego ze sa poslami prowadza np. wlasne firmy.
                wlasna firma to, zapewniam Cie, mnostwo pracy. mamy ich zmusic do zamkniecia
                tych firm?
                ktos tu wspominal o byciu premierem albo ministrem/wiceministrem - te funkcje
                daje sie polaczyc jakos z wykonywaniem mandatu posla? no coz...
                • pyorunochron Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:33
                  hipoliciak napisał:

                  > nie wiem skad masz informacje, ze posel Jan Oldakowski pracowal mniej niz
                  > powinien i ze spal albo urywal sie z pracy. jesli masz takie informacje to sie
                  > nimi podziel.

                  No przeciez bywal jednak czasem w sejmie, zadawal interpelacje, ktore sie
                  cytuje, musial wiec w tym czasie uciekac z pracy z muzeum. Ja bym sprawdzil jego
                  godziny pracy.

                  > wydaje mi sie, ze po prostu nie rozumiesz na czym polega praca posla. otoz nie
                  > jest to siedzenie w Sejmie od 8 do 16 ani od 8 do 19, ani w ogole ta praca nie
                  > polega na siedzeniu w Sejmie!

                  Czyli ta praca polega nierobieniu nic? Swietne, tylko w Polsce jest tio chyba
                  mozliwe. Jednoczesnie pobiera sie diete poselska w wys. ponad 10 tys. zl. mies.
                  Kiedy Polacy w koncu zaczna uczciwie pracowac? Ile srednio godzin miesiecznie wg
                  ciebie powinien przeznaczyc posel na prace jako posel? Przeciez to oni stanowia
                  prawo!!! To nie jest latwe zadanie. Na to powinno sie poswiecic CALY eteat
                  conajmniej! Widac juz dlaczego mamy tak fatalne prawo, sedziowie powszechnie
                  krytykuja ustawodawcow. No ale jesli ustawodawcom wolno pracowac na caly etat
                  gdzie indziej, to mozna to zrozumiec. Ja chce, zeby JAKOSC pracy posla byla
                  odpowiednio wysoka, ona nigdy taka nie bedzie, jesli posel na to nie poswieci
                  odpowiedniej ilosci czasu.

                  > jest mnostwo poslow, ktorzy oprocz tego ze sa poslami prowadza np. wlasne firmy
                  > .

                  No wlasnie. Nasze prawo jest kulawe. To powinno byc niedopuszczalne, ew. bardzo
                  jasno regulowane.

                  > wlasna firma to, zapewniam Cie, mnostwo pracy. mamy ich zmusic do zamkniecia
                  > tych firm?

                  Nie, nie musza kandydowac, skoro z gory wiadomo, ze nie beda mieli czasu na
                  prace jako poslowie.

                  > ktos tu wspominal o byciu premierem albo ministrem/wiceministrem - te funkcje
                  > daje sie polaczyc jakos z wykonywaniem mandatu posla? no coz...

                  Czlonkowie rzadu inna sprawa, tu rozumiem, ze mozna zrobic wyjatek. Chociaz moze
                  i tu miejsce posla powinno byc zwolnione?
                  • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:38
                    widze, ze zaczynasz mowic o postulatach - jak powinno byc wg Ciebie, a nie czy
                    posel Oldakowski w swietle obowiazujacego prawa moze byc dyrektorem. otoz wg
                    prawa moze. wg postulatow moralno-ustrojowych (Twoich) nie moze. to jest Twoje
                    zdanie i je szanuje. ale nijak sie to ma do stanu prawnego, kropka.
                    moja praktyczna rada na koniec dyskusji jest taka: nie napadaj na Bogu ducha
                    winnego Jana Oldakowskiego, tylko rozpocznij spoleczna kampanie na rzecz zmiany
                    przepisow o wykonywaniu mandatu posla i senatora, wlacznie ze zmiana Konstytucji.
                    pozdrawiam :)
                    • pyorunochron Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:44
                      hipoliciak napisał:

                      > widze, ze zaczynasz mowic o postulatach - jak powinno byc wg Ciebie, a nie czy
                      > posel Oldakowski w swietle obowiazujacego prawa moze byc dyrektorem. otoz wg
                      > prawa moze.

                      Jak to moze, skoro sa watpliwosci?

                      > wg postulatow moralno-ustrojowych (Twoich) nie moze. to jest Twoje
                      > zdanie i je szanuje. ale nijak sie to ma do stanu prawnego, kropka.
                      > moja praktyczna rada na koniec dyskusji jest taka: nie napadaj na Bogu ducha
                      > winnego Jana Oldakowskiego, tylko rozpocznij spoleczna kampanie na rzecz zmiany
                      > przepisow o wykonywaniu mandatu posla i senatora, wlacznie ze zmiana Konstytucj
                      > i.
                      > pozdrawiam :)

                      Nie wg postulatow moralno-ustrojowych, tylko wg. zwyklego zdrowego razsadku.
                      • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 13:55
                        > Jak to moze, skoro sa watpliwosci?

                        watpliwosci moj drogi to ma glownie marszalek Komorowski, ktory dziala z
                        oczywistych pobudek politycznych. ekspertyzy prawne, w tym eksperta PO (sic!!!)
                        - prof. Michala Kuleszy, wskazuja ze laczenie pracy posla z praca dyrektora
                        instytucji kulturalnej jest mozliwe.

                        > Nie wg postulatow moralno-ustrojowych, tylko wg. zwyklego zdrowego razsadku.

                        ok, wg zdrowego rozsadku, ale nie "zwyklego" tylko "Twojego subiektywnego". nie
                        ma czegos takiego jak "wspolny zdrowy rozsadek", ktory bedzie powszechnie
                        obowiazywal.
                        wybory ustrojowe sa kwestia ideologicznego wyboru, swiatopogladu. ja na przyklad
                        wolalbym, zeby wszyscy poslowie i senatorowie mieli swoje prywatne prace (bo to
                        znaczy ze cos potrafia robic konkretnego), a dla Sejmu pracowali tylko i
                        wylacznie spolecznie.
                        • pyorunochron Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 14:52
                          hipoliciak napisał:

                          > > Jak to moze, skoro sa watpliwosci?
                          >
                          > watpliwosci moj drogi to ma glownie marszalek Komorowski, ktory dziala z
                          > oczywistych pobudek politycznych. ekspertyzy prawne, w tym eksperta PO (sic!!!)
                          > - prof. Michala Kuleszy, wskazuja ze laczenie pracy posla z praca dyrektora
                          > instytucji kulturalnej jest mozliwe.

                          To cudownie, nie dziwie sie, dlaczego ludzie uciekaja z Posli gdzie sie da.
                          Posel pracujacy na caly etat gdzie indziej, to jest chyba ewenement polski.

                          > > Nie wg postulatow moralno-ustrojowych, tylko wg. zwyklego
                          > ok, wg zdrowego rozsadku, ale nie "zwyklego" tylko "Twojego subiektywnego". nie
                          > ma czegos takiego jak "wspolny zdrowy rozsadek", ktory bedzie powszechnie
                          > obowiazywal.
                          > wybory ustrojowe sa kwestia ideologicznego wyboru, swiatopogladu. ja na przykla
                          > d
                          > wolalbym, zeby wszyscy poslowie i senatorowie mieli swoje prywatne prace (bo to
                          > znaczy ze cos potrafia robic konkretnego), a dla Sejmu pracowali tylko i
                          > wylacznie spolecznie.

                          Spolecznie, to znaczy kiedy? Doba ma 24 godziny, a czlowiek swoja wydolnosc. I
                          dlatego mamy wlasnie takie prawo jak mamy, skoro ustawodwcom pozwala sie na
                          olewanie swojej pracy jako ustawodawcy.
                          • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 15:27
                            > To cudownie, nie dziwie sie, dlaczego ludzie uciekaja z Posli gdzie sie da.
                            > Posel pracujacy na caly etat gdzie indziej, to jest chyba ewenement polski.

                            czlowieku, nie zaden ewenement. w mnostwie (jesli nie we wszystkich) krajach
                            zachodnich jest to calkowicie polaczalne.

                            > Spolecznie, to znaczy kiedy? Doba ma 24 godziny, a czlowiek swoja wydolnosc. I
                            > dlatego mamy wlasnie takie prawo jak mamy, skoro ustawodwcom pozwala sie na
                            > olewanie swojej pracy jako ustawodawcy.

                            ludzie robia rozne rzeczy poza "praca" jako taka. na przyklad udzielaja sie
                            spolecznie. wolalbym zeby praca posla byla wlasnie dzialalnoscia spoleczna.
                            poza tym chcialbym uslyszec co ten posel jesli traktujemy go jako zatrudnionego
                            na pelen etat mialby konkretnie robic w tym Sejmie? posel w Sejmie jest od czasu
                            do czasu, a wiekszosc jego zajec (jesli nie jest liderem politycznym) to
                            dzialalnosc w swoim okregu - spotkania z ludzmi, zalatwianie ich spraw,
                            prowadzenie biur poselskich udzielajacych np. bezplatnej pomocy prawnej...

                            kwestia marnego ustawodawstwa wynika nie z tego ze poslowie nie pracuja na
                            "pelny etat", tylko z "jakosci" samych poslow. a to juz jest wypadkowa stanu
                            swiadomosci wyborcow, jakosci klasy politycznej i ordynacji wyborczej.
                            • pyorunochron Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 16:53
                              hipoliciak napisał:

                              > czlowieku, nie zaden ewenement. w mnostwie (jesli nie we wszystkich) krajach
                              > zachodnich jest to calkowicie polaczalne.

                              Moze i tak, ale nie sadze, zeby gdziekolwiek pozwalano poslom olewac swoja prace
                              posla.

                              > kwestia marnego ustawodawstwa wynika nie z tego ze poslowie nie pracuja na
                              > "pelny etat", tylko z "jakosci" samych poslow. a to juz jest wypadkowa stanu
                              > swiadomosci wyborcow, jakosci klasy politycznej i ordynacji wyborczej.

                              No wlasnie, dlatego na pewno pomogloby poslom, gdyby wiecej czasu spedzali na
                              podnoszeniu swoich poselskich kwalifikacji, a nie na pracy na drugim etacie.
                              • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 17:07
                                a przepraszam bardzo kto mowi ze w Polsce sie pozwala olewac? i dlaczego akurat
                                ten zarzut mielibysmy stawiac Janowi Oldakowskiemu, ktory byl calkiem aktywnym
                                poslem, co juz pare razy pokazywalem?

                                > No wlasnie, dlatego na pewno pomogloby poslom, gdyby wiecej czasu spedzali na
                                > podnoszeniu swoich poselskich kwalifikacji, a nie na pracy na drugim etacie.

                                zapytam najpierw tak: jakie sa "poselskie kwalifikacje"? ja bym to okreslil jako
                                znajomosc podstaw prawa (przynajmniej w podstawowych kwestiach legislacyjnych) i
                                ekonomii plus ewentualnie jakiejs konkretnej dziedziny, w ktorej posel sie ma
                                specjalizowac.
                                i teraz kwestia jest nastepujaca: czy chcemy, zeby posel w Sejmie tracil czas na
                                nauke tego wszystkiego? ja nie chce. chce zeby posel sie na tym juz znal. i
                                takie osoby wybieram. z tego punktu widzenia zupelnie nie przeszkadza mi jesli
                                posel bedzie pracowal dodatkowo poza Sejmem.

                                mowie jeszcze raz: rozmawiamy teraz juz tylko o pogladach - jak powinno byc, a
                                nie o tym jak jest. uwazam ze dalsza dyskusja juz donikad nas nie doprowadzi.

                                a na koniec co do ciekawych polaczen pracy posla:
                                en.wikipedia.org/wiki/Member_of_the_European_Parliament a konkretnie ten
                                passus: "Notably, Ian Paisley once held a "triple mandate" as an MEP, MP in the
                                House of Commons, and MLA in the Northern Ireland Assembly simultaneously."
            • pos3gacz Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 14:02
              hipoliciak napisał:

              > czlowieku zrozum, ze zarowno praca dyrektora, jak i posla jest tak
              naprawde
              > praca nielimitowana godzinami. to nie sa urzednicy ktorzy siedza
              od 8 do 16 i
              > ani przed ta godzina ani po niej nic ich nie obchodzi. no nie wiem
              jak mam
              > mowic, zeby dotarlo...
              > czy prywatny przedsiebiorca, ktory ma 3 firmy i w kazdej bywa
              rzadko bo jezdzi
              > na spotkania z klientami i dostawcami nie pracuje uczciwie?
              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Ot trafiłeś jak kulą w płot.Prywatny pracuje za własne i na siebie,
              natomiast ktoś kto otrzymuje pieniądze z budżetu,nie może brać ich
              podwójnie,gdyż to są pieniądze podatników.Z Twoich wypowiedzi wynika,
              że nie rozumiesz tego co inni mają Ci do powiedzenia,choć mówią
              bardzo prostym i zrozumiałym językiem.I nie podpieraj się linkami.
              • hipoliciak Re: nie kazda praca jest od... do... 11.11.07, 14:06
                no i nie bral wynagrodzenia podwojnie, kropka. w przeciwienstwie do na przyklad
                takiej HGW, ktora byla zatrudniona w 2006 roku rownoczesnie w Sejmie i na
                Uniwersytecie Warszawskim (tez oplacany z pieniedzy podatnikow, a jakze). zdaje
                sie ze masz problemy nie tylko z czytaniem, ale tez z logicznym rozumowaniem.
          • glupekzpo Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 12:55
            pyorunochron napisał:

            > A tak naprawde o co ci chodzi?
            >
            > Podoba mi sie cytat z jednego z tych odnosnikow:
            > 'moj Boze skad sie biora tacy idioci...
            > nic nie robil dla Sejmu??? nieszczesny czlowieku, on byl
            przewodniczącym Komisj
            > i
            > Kultury i Środków Przekazu oraz założycielem i przewodniczącym
            parlamentarnego
            > zespołu ds. weteranów i tradycji niepodległościowej. ilu bylo
            bardziej
            > pracowitych??'
            >
            > Bycie przewodniczącym Komisji Kultury i Środków Przekazu oraz
            założycielem i
            > przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. weteranów i tradycji
            > niepodległościowej - tylko kiedy on to robil, jak do 16 byl w
            pracy w muzeum? T
            > o
            > sa w takim razie tylko nazwy, a nie praca. A jesli uciekal z
            muzeum do sejmu w
            > czasie godzin pracy, tzn. ze olewal prace w muzeum. Kiedy Polacy
            zaczna w koncu
            > uczciwie pracowac?
            Porównaj zobie działalność Panów Ołdakowskiego i Tuska.
            Tusk Ołdakowski
            wypowiedzi 18 21
            interpelacje 0 4
            zapytania 0 4
            Wypowiedzi Tuska:
            dobra rada: jak głosować na marszałka
            - ekspose Marcinkiewicza jest be
            - prośba o 2 godziny przerwy
            - zwołać konwent
            - powołanie komisji bankowej jest be
            - zamiast komisji bankowej komisja ds szantażowania dziennikarzy
            - rozwiązać sejm
            - protest przeciwko uchwalaniu ordynacji do rad gmin
            - prośba o sprostowanie wypowiedzi
            - ekspose Kaczyńskiego jest be
            - zwołać konwent
            - sprostowanie wypowiedzi
            - rozwiązać sejm
            - odwołać Leppera
            - Komorowski na marszałka
            - zwołać konwent
            - rozwiązać sejm
            • pyorunochron Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:14
              glupekzpo napisał:

              ...
              > Porównaj zobie działalność Panów Ołdakowskiego i Tuska.
              > Tusk Ołdakowski
              > wypowiedzi 18 21
              > interpelacje 0 4
              > zapytania 0 4
              > Wypowiedzi Tuska:
              > dobra rada: jak głosować na marszałka
              > - ekspose Marcinkiewicza jest be
              > - prośba o 2 godziny przerwy
              > - zwołać konwent
              > - powołanie komisji bankowej jest be
              > - zamiast komisji bankowej komisja ds szantażowania dziennikarzy
              > - rozwiązać sejm
              > - protest przeciwko uchwalaniu ordynacji do rad gmin
              > - prośba o sprostowanie wypowiedzi
              > - ekspose Kaczyńskiego jest be
              > - zwołać konwent
              > - sprostowanie wypowiedzi
              > - rozwiązać sejm
              > - odwołać Leppera
              > - Komorowski na marszałka
              > - zwołać konwent
              > - rozwiązać sejm

              No i co?
              Porownalbym, ile razy Tusk byl w sejmie, a ile razy Oldakowski. I sprawdzilbym,
              czy Oldakowski kiedy byl w sejmie i nie byl wtedy w muzeum, to czy pobieral
              wynagrodzenie z muzeum. Kiedy on w ogole chodzil do tego sejmu? Popoludniami i
              wieczorami?
        • wujcio-partaczunio Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:01
          Dzieci Kochane! Czy Wy musicie obrzucac sie blotem? W imie czego to
          robiecie? Czy nie potraficie "nie partaczyc", tylko dyskutowac?
          Posel Oldakowski przeprosil za swoja wypowiedz marszalka
          Komorowskiego, a ten, taka mam nadzieje, jesli zobaczy rzetelna
          ekspertyze prawna, to zgodnie z nia postapi. Czyli: albo utrzyma
          swoja decyzje w mocy, albo, przynajmniej tak robi RZETELNY czlowiek,
          cofnie ja i przyzna, iz byl przekonany o swoich racjach. Ale skoro
          okazalo sie, ze prawo zezwala na laczenie funkcji posla niezawodowego
          (!) i dyrektora "czegokolwiek",to powie przepraszam...Natomiast inna
          sprawa, poruszona przez wicepremiera Pawlaka jest,jesli prawo jest
          chybione, to nalezy je po prostu zmienic. Ale od tego sa prawnicy,
          oczywiscie odpowiednio wysokiego szczebla naukowego, a od
          uchwalenia - sejm.
          Tak wiec spokojnie, dyskutujcie moje Wielkie Autorytety, ale nie
          rzucajcie na siebie wzajemnie jakis chamskich inwektyw, bo w
          dyskusji nie walczy sie z czlowiekiem, tylko z pogladami...
          • pyorunochron Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:17
            wujcio-partaczunio napisał:

            ...
            > okazalo sie, ze prawo zezwala na laczenie funkcji posla niezawodowego
            > (!) i dyrektora "czegokolwiek",to powie przepraszam...Natomiast inna
            > sprawa, poruszona przez wicepremiera Pawlaka jest,jesli prawo jest
            > chybione, to nalezy je po prostu zmienic. Ale od tego sa prawnicy,
            ...

            Tak, wtedy prawo na pewno jest chybione. A my mamy prawo o tym dyskutowac. Nie
            chce, zeby byli poslowie niezawodowi. Posel po to jest wybrany, zeby pracowal
            dla kraju, a nie zeby nazywal sie poslem.
            • ritzy Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:33
              Piorun, uwazam, ze jestes ch... - za teksty
              warszawskie. Natomiast tu wydaje mi sie, ze masz racje.

              Zwroc jednak uwage, ze wiekszosc poslow cos tam
              jeszcze oprocz poslowania robi, maja jakies biznesy,
              gospodarstwa, etaty... Te sprawy sa chyba nie do konca
              sprecyzowane w naszym prawie.
              • pyorunochron Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:37
                ritzy napisał:

                > Piorun, uwazam, ze jestes ch... - za teksty
                > warszawskie. Natomiast tu wydaje mi sie, ze masz racje.

                ??? O co ci wlasciwie chodzi? z tymi tekstami warszawskimi? Chodzi ci o
                powstanie warszawskie?

                > Zwroc jednak uwage, ze wiekszosc poslow cos tam
                > jeszcze oprocz poslowania robi, maja jakies biznesy,
                > gospodarstwa, etaty... Te sprawy sa chyba nie do konca
                > sprecyzowane w naszym prawie.

                Oczywiscie, ze nie sa, a szkoda, bo to poslowie sa ustawodawcami!!! To od ich
                pracy zalezy jakosc stanowionego prawa, nie wszytstko zrobia doradcy. Dla mnie
                bycie poslem to przede wszystkim PRACA a nie nazwa. Jak kot ma biznes to niech
                nie pcha sie do sejmu, bo z gory wiadomo, ze nie bedzie mial czasu na prace w
                sejmie. Poslowie powinni byc wylacznie zawodowi, ew. jakies powinno byc ustalone
                maksimum na olewanie pracy posla. Nie wiem jak jest w innych krajach.
                • ritzy Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 14:15
                  Ano, o Powstanie. Ponadto ciagle ktos ten watek
                  podbija i tytul bez przerwy mnie w oczy (i w serce)
                  kluje.

                  A jesli chodzi o poslow to faktycznie nadszedl moze
                  czas, aby to uporzadkowac. Byc moze te niezliczone
                  prawne niedorobki sa wlasnie wynikiem rozproszenia
                  uwagi poslow na liczne obowiazki pozaposelskie. Czyzby
                  uczciwie pracowali jedynie poslowie niemajacy innych
                  zajec?

                  Pretensje Oldakowskiego, mimo ze w zasadzie chyba
                  przyzwoity facet, sa tu nieco smieszne. Czy on tego
                  nie widzi?
                  • pyorunochron Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 14:45
                    ritzy napisał:

                    > Ano, o Powstanie. Ponadto ciagle ktos ten watek
                    > podbija i tytul bez przerwy mnie w oczy (i w serce)
                    > kluje.

                    Zabawne, przeciez ja w tym watku zacytowalem uczestnika powstania. To nie tylko
                    moja opinia, ze rozpoczecie powstania bylo nieprzemyslane i narazilo
                    niepotrzebnie tyle osob na smierc.

                    > A jesli chodzi o poslow to faktycznie nadszedl moze
                    > czas, aby to uporzadkowac. Byc moze te niezliczone
                    > prawne niedorobki sa wlasnie wynikiem rozproszenia
                    > uwagi poslow na liczne obowiazki pozaposelskie. Czyzby
                    > uczciwie pracowali jedynie poslowie niemajacy innych
                    > zajec?

                    Alez oczywiscie! Przeciez sejm to ustawodawca, a co to moze byc za ustawodawca,
                    jesli poslowie pracuja na pelny etet gdzie indziej???

                    > Pretensje Oldakowskiego, mimo ze w zasadzie chyba
                    > przyzwoity facet, sa tu nieco smieszne. Czy on tego
                    > nie widzi?

                    Typowa postkomunistyczna mentalnosc.
        • pos3gacz Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 13:55
          glupekzpo napisał:

          > pyorunochron napisał:
          >
          > > Czy poseł może mieć czas na 2-gi etat??? To niepoważne! Praca
          > posła powinna być
          > > odpowiedzialna i rzetelna, przecież po to ich do cholery
          > wybieramy! Jak można
          > > pracować jako poseł jeśli jednocześnie ciągnie sie prace na
          pełnym
          > etacie 8
          > > godzin dziennie? To powinno być absolutnie zabronione! Powinien
          > absolutnie wzią
          > > ć
          > > 4-letni urlop bezpłatny z pracy w muzeum. Chcieć oba etaty - co
          za
          > chamstwo i
          > > bezczelność.
          > Chamem to jesteś ty, na dodatek bezczelnym. Kłamiesz w żywe oczy.
          XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
          Głupek-=-odpowiem Ci jak Juan Carlos do Chaveza-=-Zamknij się-=-
          • glupekzpo Re: Czy poseł ma czas na 2-gi etat??? 11.11.07, 15:21
            pos3gacz napisał:


            > Głupek-=-odpowiem Ci jak Juan Carlos do Chaveza-=-Zamknij się-=-
            >
            >
            Ale z ciebie król, posługaczu. BUHAHAHA.
            Ja ci odpowiem bardzo krótko i na dodatek twoim językiem.
            Spie.dalaj.
    • sym-pa-tyk.pl Ołdakowski jak Georgi Dymitrow:-) 11.11.07, 11:33
      On chce tym Muzeum zmoblizowac cala opinie w swierze przeciw nowemu
      rezymowi. No ale pieniazki z drugiej pensji mogly juz zaczac
      zwracac...
    • r0b0l za mała doopa na 2 stołki choć apetyt jest 11.11.07, 11:38
      zostań panie O. na stanowisku dyrektora. To co robisz robisz dobrze
      i nie bądź zbyt pazerny bo wylądujesz na bruku
      • glupekzpo Re: za mała doopa na 2 stołki choć apetyt jest 11.11.07, 11:39
        r0b0l napisał:

        > zostań panie O. na stanowisku dyrektora. To co robisz robisz
        dobrze
        > i nie bądź zbyt pazerny bo wylądujesz na bruku
        Czy do was debile nie dociera, że nie brał kasy z sejmu?
        • trombozuh A skąd ta nieprawdopodobna informacja? 11.11.07, 11:52
          Nie wierzę, kolego.
          Gdyby tak było, to pan Ołdakowski chwaliłby się tym na każdym kroku.
          • hipoliciak czytac czytac czytac - dopiero potem pisac! 11.11.07, 12:07
            to, ze czegos nie ma w GW nie znaczy, ze to nie istnieje.
            kilka stron, pierwszych z brzegu, na ktorych jest mowa o tym wynagrodzeniu:
            www.polskieradio.pl/jedynka/sygnalydnia/?id=11789
            www.wybieram.pl/zastanowsie/oldakowski.htm
            bufetowa.pl/2007/11/upokorzy-jana-odakowskiego.html
            • trombozuh Poseł "społeczny" to poseł, który bierze 11.11.07, 12:13
              nie 20.000 z kasy Sejmu, tylko coś około 15.000. Jeżeli tak to wygląda, to
              dziękuję bardzo.
              • hipoliciak mylisz sie gleboko. 11.11.07, 12:21
                drogi rozmowco, jak sie nie znasz to sie nie wypowiadaj.
                po pierwsze, nie wiem skad ten rzad wielkosci? 20 tysiecy to zaden posel nie ma
                wynagrodzenia.
                po drugie, posel dostaje dwa skladniki "wynagrodzenia" - diete i pensje. posel
                spoleczny to ten ktory nie pobiera pensji (rzad wielkosci 9-10 tysiecy zlotych),
                ale pobiera diete (rzad wielkosci 2-2,5 tysiaca). jest roznica prawda?
                • trombozuh He he... ale 10000 na biuro, to już nie ? 11.11.07, 12:40
                  A za te 10000 można zatrudnić sobie wnuczka, szwagra, kochankę...
                  2500 diety, plus zwroty kosztów benzyny, darmowe przeloty samolotami... uzbiera
                  się trochę, co nie?
                  Więc, kolego, nie pierniczcie głupot, że poseł społeczny nic nie bierze.
                  • hipoliciak nie manipuluj. 11.11.07, 12:45
                    ja mowie caly czas tylko o wynagrodzeniu, czyli tym co jest przeznaczane dla
                    posla ZA jego prace. posel oczywiscie dostaje inne dodatkowe przywileje, ale sa
                    one przeznaczone NA umozliwienie mu wykonywania pracy posla. mozna sie spierac
                    czy sa potrzebne czy nie, ale konstrukcja jest wlasnie taka.
                    na marginesie: nie wiem skad masz informacje, ze Jan Oldakowski zatrudnial
                    "wnuczka, szwagra, kochankę", ale radzil bym nie sadzic wszystkich swoja wlasna
                    miara.
                  • glupekzpo Dlaczego sądzicie innych po sobie? 11.11.07, 12:46
                    trombozuh napisał:

                    > A za te 10000 można zatrudnić sobie wnuczka, szwagra, kochankę...
                    > 2500 diety, plus zwroty kosztów benzyny, darmowe przeloty
                    samolotami... uzbiera
                    > się trochę, co nie?
                    > Więc, kolego, nie pierniczcie głupot, że poseł społeczny nic nie
                    bierze.
                    Dlaczego myślicie, że każdy jest oszustem, łajdakiem i złodziejem?
                    Są jeszcze porządni ludzie.
                    • trombozuh Są porządni. Ale nie pan Ołdakowski. 11.11.07, 12:48
                      Gdyby był porządny, toby się do dwóch korytek na raz nie pchał. O to mi cały
                      czas chodzi, panowie, o to właśnie chodzi.
                      • hipoliciak Re: Są porządni. Ale nie pan Ołdakowski. 11.11.07, 12:55
                        cos sie przypial tych "korytek"? to ze ktos jest dobry w swojej pracy, a oprocz
                        tego ma chec zrobienia czegos dla innych to przeciez dobrze a nie zle. ale co
                        zrobic dajmy na to z takim Romanem Koseckim z PO, ktory oprocz tego ze jest
                        poslem prowadzi wlasna szkolke pilkarska/klub? to przeciez tez "korytko" i w
                        dodatku pochlaniajace zapewne mnostwo czasu.
                        rozumiem, ze w narodzie praca posla jest uwazana tylko za okazje do "nachapania
                        sie"? to smutne.
                        • trombozuh Całkowicie się zgadzam, że pan Kosecki nie powinie 11.11.07, 13:11
                          n prowadzić swojej szkółki będąc równocześnie posłem (zresztą, w ogóle posłami
                          nie powinni być ludzie na poziomie umysłowym pana Koseckiego, ale to już
                          zupełnie inna historia).
                          W każdym razie - nie po to naród wybiera swoich przedstawicieli, żeby Ci sobie
                          jaja z pracy posła robili (czyli mieli jakieś inne, czasochłonne zajęcia). Albo
                          poświęcasz się w pełni, albo wypad. Żaden pracodawca nie zgodziłby się na coś
                          takiego.
                          • hipoliciak Re: Całkowicie się zgadzam, że pan Kosecki nie po 11.11.07, 13:31
                            ok, jesli tak podchodzisz do tej sprawy to nie mamy juz o czym rozmawiac.
                            przyjmuje, ze Twoj punkt widzenia - kazdy posel powinien zajmowac sie tylko i
                            wylacznie poslowaniem, jest niezalezny od barw partyjnych.
                            na koniec naszej dyskusji praktyczna rada: jesli jestes przeciwny temu
                            rozwiazaniu ktore funkcjonuje obecnie w Polsce, to nie napadaj na Bogu ducha
                            winnego Oldakowskiego, tylko rozpocznij kampanie na rzecz zmiany prawa
                            dotyczacego wykonywania mandatu posla i senatora, wlacznie z Konstytucja.
                            pozdrawiam :)
        • r0b0l skoro nie brał to po co się awanturuje? 11.11.07, 11:57
          i zasadnicza kwestia:
          stanowiska dyrektora i posła to dużo odpowiedzialnej pracy. Coś
          kosztem czegoś. Zresztą nic się nie stanie jak na jego miejsce
          wejdzie ktoś inny z tej samej partii do sejmu.

          A w pracę za darmo to jakoś nie wierzę, zwłaszcza że honorarium
          poselskie jest niemałe
          • glupekzpo Re: skoro nie brał to po co się awanturuje? 11.11.07, 12:16
            r0b0l napisał:

            > i zasadnicza kwestia:
            > stanowiska dyrektora i posła to dużo odpowiedzialnej pracy. Coś
            > kosztem czegoś. Zresztą nic się nie stanie jak na jego miejsce
            > wejdzie ktoś inny z tej samej partii do sejmu.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71835536
            r0b0l napisał:

            > A w pracę za darmo to jakoś nie wierzę, zwłaszcza że honorarium
            > poselskie jest niemałe
            Nie sądź innych po sobie. Nie każdy jest cwaniakiem i oszustem.

    • ambl Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 11:56
      Bronek jak Goering ha ha ha!Chyba jednak Hermann miał więcej oleju w mózgownicy
    • aabiss Albo albo 11.11.07, 12:10
      Nie rozumiem, przecież nie ma możliwości bycia w 2 miejscach na raz i
      RóWNOCZEśNIE pełnić różne funkcje. Nie róbmy fikcji z posłowania lub nie róbmy
      fikcji z dyrektorowania.
      • ambl Re: Albo albo 11.11.07, 12:26
        aabiss napisała:

        > Nie rozumiem, przecież nie ma możliwości bycia w 2 miejscach na raz i
        > RóWNOCZEśNIE pełnić różne funkcje. Nie róbmy fikcji z posłowania lub nie róbmy
        > fikcji z dyrektorowania.<Czego tu nie rozumieć?Ongiś niejaki Heniek
        Stokłosa(poseł czy też senator) łączył nie dwie ale więcej funkcji i nikt nie
        psioczył.bo oprócz sejmu/senatu był biznesmenem i przekrętaczem nie płacącym
        podatków.Tu chodzi o to że Hermann Komorowski chce pewnie na miejsce
        Ołdakowskiego wcisnąć swojego kolesia
        • hipoliciak Re: Albo albo 11.11.07, 12:28
          generalnie zgadzam sie co do pierwszej czesci postu, natomiast Komorowski nie ma
          szans na wcisniecie "swojego" bo na miejsce Oldakowskiego wszedlby inny kandydat
          z PiS.
          • glupekzpo Re: Albo albo 11.11.07, 12:35
            hipoliciak napisał:

            > generalnie zgadzam sie co do pierwszej czesci postu, natomiast
            Komorowski nie m
            > a
            > szans na wcisniecie "swojego" bo na miejsce Oldakowskiego wszedlby
            inny kandyda
            > t
            > z PiS.
            blog.rp.pl/wildstein/2007/11/09/oczyszczanie-czy-czystka/
    • henrypleasants Ołdakowski... 11.11.07, 12:10
      Ołdakowski - nowoczesnść... patriotyzm...
      Jak wszystkie młode prawaki ze stajenki PiS-u. Krzyżyk i szabelka zamiast mózgu.
      • glupekzpo Re: Ołdakowski... 11.11.07, 12:25
        henrypleasants napisał:

        > Ołdakowski - nowoczesnść... patriotyzm...
        > Jak wszystkie młode prawaki ze stajenki PiS-u. Krzyżyk i szabelka
        zamiast mózgu
        > .
        pl.wikipedia.org/wiki/Jan_O%C5%82dakowski
        A czym ty możesz sie pochwalic?
    • lehoo Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 12:11
      Jako płacący podatki obywatel Najjaśniejszej Rzeczpospolitej (bez numerków)
      życzę sobie, by p. Ołdakowski robił to i tylko to, za co Mu płacę. A płacę Mu za
      bycie posłem, nie za dyrektorowanie czymkolwiek. Jeśli chce sobie dyrektorować -
      wolna droga, a posłowaniem niech się zajmie następny z listy.
      • silesius.monachjiski001 Mamy nową dyscyplinę sportową: Czołganie Karła. 11.11.07, 12:26
        Dotychczas ta dyscyplina byla dwubojem. Ale teraz niestety z braku
        Karła- stereo trzeba bedzie gre uproscic. Czuwaj!
      • hipoliciak Re: Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu p 11.11.07, 12:27
        zapoczatkuj zatem spoleczna inicjatywe zmiany ustawy o wykonywaniu mandatu posla
        i senatora albo jeszcze lepiej - Konstytucji, ktore to akty prawne jak
        najbardziej zezwalaja na prace poza sejmem.
        polecam rozdzial IV Konstytucji - Sejm i Senat.
      • glupekzpo Re: Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu p 11.11.07, 12:32
        lehoo napisała:

        > Jako płacący podatki obywatel Najjaśniejszej Rzeczpospolitej (bez
        numerków)
        > życzę sobie, by p. Ołdakowski robił to i tylko to, za co Mu płacę.
        A płacę Mu z
        > a
        > bycie posłem, nie za dyrektorowanie czymkolwiek. Jeśli chce sobie
        dyrektorować
        > -
        > wolna droga, a posłowaniem niech się zajmie następny z listy.

        Czy do was nie dociera, że Jan Ołdakowski nie brał pensji poselskiej?

        A może o to wam chodzi?
        "Serio natomiast można zapytać: czy pod pozorem walki o
        demokratyczne standardy nie chodzi o przejęcie przez PO ważnej
        placówki, jaką jest Muzeum Powstania? Innymi słowy, czy chodzi o
        usunięcie człowieka, który miał największe zasługi w stworzeniu i
        wykreowaniu tej instytucji na ważny ośrodek kultury, aby zastąpić go
        partyjnym nominatem?"
        blog.rp.pl/wildstein/2007/11/09/oczyszczanie-czy-czystka/
        • silesius.monachjiski001 Brawo, sluszne twe slowa. Pisielce na Kamczatke! 11.11.07, 12:36
    • krusnik02 Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 12:36
      Marszałek Komorowski po prostu robi szum medialny i tyle. Właśnie przez swoją
      arogancję nie powinien piastować tego stanowiska. Ołdakowski to człowiek,
      któremu nie można nic zarzucić, a marszałek Komorowski chce się na siłę wykazać,
      choć ma najwyraźniej blade pojęcie o interpretowaniu przepisów prawa. Zaskoczył
      mnie natomiast poseł Kalisz, który najpierw uznał, że Ołdakowski musi z czegoś
      zrezygnować a później uznał za właściwą ekspertyzę prof. Kuleszy w tej sprawie.
      Co do zatrudniania zrzutków - nie chcę ci przypominać, bo ponoć elektorat PO
      chce żyć przyszłością, ale tuż przed przejęciem władzy przez PiS poprzedni rząd
      z SLD wsadził na stanowiska urzędnicze swoich ludzi, a jak zapewne wiesz (choć
      sądząc po twojej wypowiedzi to wątpliwe) bardzo ciężko usunąć ze stanowiska
      urzędnika służby cywilnej. Załatwianie pracy ludziom z odchodzącej ekipy jest w
      naszym kraju na porządku dziennym, więc nie rozumiem po co takie święte
      oburzenie - za 4 lata Tusk będzie robił to samo, o ile tyle wytrzyma.
      • silesius.monachjiski001 Ahaaa... 11.11.07, 12:39
        Czyli Szlomo Dorn nie byl dla Ciebie arogancki? Albo Pyzaty Genialny
        Strateg ze swoimi durnymi tyradami ze PO nigdy do wladzy nie dojdzie?
        Chyle czola (i nie tylko...)
    • tersta Ołdakowski, i po co chłopcze gadasz te głupoty?... 11.11.07, 12:48
      zeby potem przepraszac? chyba lepiej w ogole nie otwierac paszczy z
      głupotami.
      • glupekzpo Re: Ołdakowski, i po co chłopcze gadasz te głupot 11.11.07, 12:58
        tersta napisała:

        > zeby potem przepraszac? chyba lepiej w ogole nie otwierac paszczy
        z
        > głupotami.
        Skłamał?
        • silesius.monachjiski001 Ołdakowski jest w deche facio, ale partia parszywa 11.11.07, 13:03
    • rafnal Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 12:51
      Bronek, nie daj się zastraszyć szczekającym psom! Pis robił to samo
      i wiele więcej łamał praw i dobrych obyczajów.
    • antoni61 Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 13:01
      moja babcia powiedizłaby ale zachłanny ten Ołdachowski ! I to prawda, jak można
      byc tak pazernym i na władzę i na stanowisko ! Wstyd dla PiS,
      żed nie umie oderwać granetem tego człowieka od władzy ! A może on myśli że
      jest nie zastąpiony !
      • glupekzpo A ten dalej swoje. 11.11.07, 13:10
        antoni61 napisał:

        > moja babcia powiedizłaby ale zachłanny ten Ołdachowski ! I to
        prawda, jak można
        > byc tak pazernym i na władzę i na stanowisko ! Wstyd dla PiS,
        > żed nie umie oderwać granetem tego człowieka od władzy ! A może on
        myśli że
        > jest nie zastąpiony !
        • silesius.monachjiski001 Wstyd dla PiS? Ty naiwniaku... 11.11.07, 13:18
    • pos3gacz Ołdakowski chciałby brać kasę 2x 11.11.07, 13:10
      Ot zachłanny typek!!!
      • glupekzpo Re: Ołdakowski chciałby brać kasę 2x 11.11.07, 13:18
        pos3gacz napisał:

        > Ot zachłanny typek!!!
        ??????????
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71835675
        • pos3gacz Re: Ołdakowski chciałby brać kasę 2x 11.11.07, 14:34
          glupekzpo napisał:

          > pos3gacz napisał:
          >
          > > Ot zachłanny typek!!!
          > ??????????
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          Brak Ci własnych słów???
          • glupekzpo Re: Ołdakowski chciałby brać kasę 2x 11.11.07, 14:58
            pos3gacz napisał:
            > Brak Ci własnych słów???
            Nie, ale nie lubię się powtarzać.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=71833630&a=71833875
            Weź to do siebie.
      • adam_l27 następny, który wie lepiej... 11.11.07, 15:39
        poziom dyskusji - żenujący

        że ty byś brał kasę skąd się da to wiadomo ale co do innych to nie bądź taki mądry
    • areabis Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 13:41
      Bezgraniczne chamstwo pisu ma kontynuatorów . Domagamy się od CBA aby wyjaśniło
      związki między budową muzeum (dyrektor Ołdakowski - syn) a wykonawcą robót
      (Ołdakowski - ojciec) . Może wyleczą się z bezczelnej hucpy .
    • kitikitik Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 13:45
      Należy zmienić prawo tak, aby każdy pracujący poseł musiał zrezygnować z innej
      pracy, nawet prywatnej. Jeśli on chce być posłem, to niestety musi całe swoje
      życie poświęcić na te czynności i tylko te. Proponuję odwołanie pana
      Ołdakowskiego z funkcji posła, a następnie za tydzień lub miesiąc również
      odwołanie go z funkcji dyrektora muzeum. Z tego bowiem wynika jasno, że będzie
      tam nieprzydatny, bowiem skoro chce być równocześnie posłem, to on tam nic w tym
      muzeum nie robi i szkoda naszych pieniędzy na jego beztroskie obijanie się.
    • estazolan Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 13:52
      Ciesze sie,ze przeprosil Komorowskiego.
    • j.an Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 14:11
      Uważam,że prawo jest nieprecyzyjne i to celowo tak prawnicy piszą aby potem
      mieli zajęcie dla siebie.Wcale nikomu nie chodzi o to by było przejżyście i
      prosto a to tylko dlatego aby utrzymywać masę darmozjadów pseudo doradców.Sejm
      powinien zatrudniać na etat bardzo dobrych prawników w każdej dziedzinie i
      wysoko ich opłacać min3xpensje posłów tak aby im się nie opłacało pisać prawa na
      zlecenie lobystów.Pan Ołdakowski po prosu jest nieuczciwy i bezczelny
      wypowiadając się o Marszałku Sejmu porównując go do Geriinga to jako historyk
      wie jakie znaczenie ma jego wypowiedź ,nawet przeproszenie dyskwalifikuje go
      jako posła nie mówiąc już jako Dyrektora Muzeum bo bardzo dobrze wie kim
      cytowany hitlerowiec.
      • glupekzpo Ej ty, "przejżysty" 11.11.07, 15:05
        j.an napisał:
        przejżyście
        Geriinga
        kim cytowany hitlerowiec.

        j.an napisał:
        Pan Ołdakowski po prosu jest nieuczciwy i bezczelny

        Kmiotku, wracaj do szkoły.
    • tetradrachma Wy pisowcy jesteście żałośni, gdy lejecie 11.11.07, 15:38
      krokodyle łzy nad "łamaniem przez PO zasad demokracji", nie macie,
      po tym co sami wyprawialiście, moralnego prawa !
      • adam_l27 za to ty masz prawo łamać demokrację ? 11.11.07, 15:43
        bo inni łamali ją wcześniej ?

        co do łamania to też są wątpliwości, raczej "histeryczne" fakty o tym świadczą
        jedynie

        Marszałek Komorowski już robi "porządki" w Kancelarii Sejmu.
        Zatrudnił tam swojego doradcę medialnego. Dodajmy że szef kancelarii Sejmu
        reprezentuje wszystkich posłów i stanowisko to wymaga apolityczności ;)
      • glupekzpo Re: Wy pisowcy jesteście żałośni, gdy lejecie 11.11.07, 15:46
        tetradrachma napisał:

        > krokodyle łzy nad "łamaniem przez PO zasad demokracji", nie macie,
        > po tym co sami wyprawialiście, moralnego prawa !
        Czyli wy, popaprańcy, macie "moralne" prawo do łamania prawa?
        Może byś się trochę angielskiego pouczył, bo coś kiepski Ci idzie.
    • michalparadowski Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu pos.. 11.11.07, 16:50
      No p.Chołdakowski, jak to mówią Polacy: "słowo się rzekło..."
      To co, ciągniemy w tej konwencji dalej?
      Więc grzecznie pana pytam, kto jest podobny do Hitlera, Stalina?
      Czekam na odpowiedź!!
      Kłaniam się przepięknie!
      • glupekzpo Re: Ołdakowski: W sprawie wygaszenia mi mandatu p 11.11.07, 17:07
        michalparadowski napisał:

        > No p.Chołdakowski, jak to mówią Polacy: "słowo się rzekło..."
        > To co, ciągniemy w tej konwencji dalej?
        > Więc grzecznie pana pytam, kto jest podobny do Hitlera, Stalina?
        > Czekam na odpowiedź!!
        > Kłaniam się przepięknie!
        Komora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka