Dodaj do ulubionych

Koniec z Second Life

18.11.07, 22:27
hurej!
Czyli jest szansa, że już nie będzie więcej tych koszmarnie beznadziejnych relacji z wirtualu ?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Do dupy jest ta gra 18.11.07, 22:42
      Zainstalowałem, włączyłem... Po 15 minutach miałem dość, ale się zmusiłem i posiedziałem kolejne 15 minut.
      A potem sru z dysku i tyle. Nie wiem jak to kogoś może wciągać.
      • maruda.r Re: Do dupy jest ta gra 18.11.07, 23:08
        wielki_czarownik napisał:

        > Zainstalowałem, włączyłem... Po 15 minutach miałem dość, ale się zmusiłem i pos
        > iedziałem kolejne 15 minut.
        > A potem sru z dysku i tyle. Nie wiem jak to kogoś może wciągać.

        **************************************

        Co nie zmienia faktu, że największą oglądalność mają najbardziej tandetne i
        infantylne telenowele.

        • wymiatator1 Re: Do dupy jest ta gra 02.12.07, 11:55
          Tak samo jak najwięcej czytelników ma "fakt". To tylko dowód na to, że w
          każdej społeczności najwięcej jest idiotów.
          • chudymisio Ja się czepię "postaci", bo ja widzę co? Postacie. 02.12.07, 23:35
            "Trójwymiarowe makiety hoteli, miast, galerii tylko tu mogą być odwiedzane przez
            POSTACI, z którymi ludzie identyfikują się emocjonalnie."

            Zawsze mnie to raziło..aż w końcu sobie sprawdziłem
            (pl.wiktionary.org/wiki/posta%C4%87).
            Chodzi mi o odmanę rzeczownika "postać" w liczbie mnogiej. Bo biernik l.m. to
            POSTACIE, a nie postaci. Sam nie wiem dlaczego wszędzie ostatnio zaroiło się tak
            (kogo?czego - tym razem dopełniacz) tych postaci.

            Widzę (kogo?co?) postacie.
            Galerie są odwiedzane przez kogo, przez co....postacie.

            No..to by było na tyle wykładu profesora Bralczyka ;)
            • billbordowy Re: Ja się czepię "postaci", bo ja widzę co? Post 02.12.07, 23:54
              Kolego/koleżanko!

              Jestem fanem wiki, ale odpowiedzi na pytania ortograficzne radziłbym raczej
              szukać w profesjonalnych słownikach PWN-u.
              po•stać -aci; -acie a. -aci, -aci
              A więc albo tak, albo siak: postaci też jest OK.
              Natomiast na Bralczyka tak bardzo bym się nie powoływał. W swoim programie
              zwykle sam posługuje się słownikiem. Bez tego jest bardzo mało wiarygodny (kudy
              mu do Miodka!). Sam widziałem, jak mówił, że końcówka liczby mnogiej -y dla
              dodania splendoru może być zamieniana na -owie. To akurat jest prawdą
              (profesorzy-profesorowie, senatorzy-senatorowie etc.), tyle tylko, że Pan
              Profesor jako przykład podał Norwedzy (sic!) - Norwegowie. Do słownika zajrzeć
              nie zdążył. I nie to, żebym się czepiał - w zasadzie jestem wyrozumiały wobec
              pojedynczych błędów językowych. Ale - na Boga! - nie w TV, i nie u ludzi, którzy
              innych uczą, jak się posługiwać polszczyzną!
              • 10svb Nareszcie! 03.12.07, 00:07
                Czy to już koniec artykułów o Second Life w Gazecie??? OBY.
              • rasklaat Re: Ja się czepię "postaci", bo ja widzę co? Post 03.12.07, 10:56
                wspaniale że masz słownik i umiesz do niego zajrzeć, ale to nie zmienia faktu, że obiekt może być odwiedzany przez POSTACIE a nie przez POSTACI. Do odpowiedzi na pytanie "kogo? co?" używa się biernika a nie dopełniacza. Kropka.
                • lukask73 Re: Ja się czepię "postaci", bo ja widzę co? Post 03.12.07, 11:31
                  > wspaniale że masz słownik i umiesz do niego zajrzeć, ale to nie
                  zmienia faktu,
                  > że obiekt może być odwiedzany przez POSTACIE a nie przez POSTACI.
                  Do odpowiedzi
                  > na pytanie "kogo? co?" używa się biernika a nie dopełniacza.

                  Przepraszam, ale o dopełniaczu pisał tylko chudymisio, któremu coś
                  się pomieszało w słowniku.

                  Jak już napisano wyżej, w słowniku PWN mamy, że mianownik i biernik
                  (odpowiadające na pytanie - w tym przypadku - co?) mają postać
                  (nomen-omen) postacie albo postaci.
                  • chudymisio Re: Ja się czepię "postaci", bo ja widzę co? Post 05.12.07, 01:49
                    > Przepraszam, ale o dopełniaczu pisał tylko chudymisio, któremu coś
                    > się pomieszało w słowniku.

                    Nic się nie pomieszało...a se weź i se przeczytaj mojego posta jeszcze raz :)
          • afrykan Nie obrazaj czytelnikow Gazety! 03.12.07, 01:24
            Najwieksze czytelnictwo w Polsce (kwiecien-wrzesien 2007) ma Gazeta Wyborcza -
            19,83%; Fakt - 18,69%; Super Express - 8,44%. Wiec jesli ktos szuka na tej
            podstawie idiotow, to bardziej samokrytycznie, pls.
            • rkpior Re: Nie obrazaj czytelnikow Gazety! 04.12.07, 14:46
              Niestety Drogi Afrykanie. Sprawa nie jest taka prosta.

              Dane Związku Kontroli Dystrybucji Prasy (www.teleskop.org.pl)
              przeczą trochę Twoim liczbom. Sprzedaż wskazuje, że to rzeczywiście
              Fakt wygrywa (w sierpniu sprzedawano średnio ponad 520 tysięcy
              egzemplarzy; Wyborcza w tym zestawieniu plasuje się nieco powyżej
              470 tysięcy).

              Zauważam jednak, że czytelnictwo o którym piszesz ma się inaczej.
              Skąd masz te dane? Z pewnością uwzględniają one to, że jeden numer
              Faktu przeczyta mąż i "pół teściowej", a Wyborczą żona i "3/4
              tescia", tylko jak to policzyć?????
    • moon5 Re: Koniec z Second Life 18.11.07, 22:49
      Nie chcę kanału. Będę miała chyba więcej tirów niedaleko mojego domu? Tu na
      Żuławach mam jeszcze oazę spokoju.
      • moon5 Re: Koniec z Second Life 18.11.07, 22:51
        to miało pójść na watek o kanale elbląskim.

        Co do Second Life, taki artykuł to tylko nowy sposób na promocję tej głupiej gry.
        • olejowy.bogacz Re: Koniec z Second Life jako rzecze eurokolhoz 02.12.07, 09:16
          Second Life to gra dla ludzi z glowa i z kasa;) Takie negatywne
          zalosne tony, to wina dyktatury brukselsko-ruskiej, ktora gryzie
          lapy z zawisci. A aerbus jak nie latal, tak nie lata.:)
          • mczapl Re: Koniec z Second Life jako rzecze eurokolhoz 02.12.07, 11:16
            Airbus juz lata i ma sie calkiem dobrze :)

            A co do postawy "eurokolchozu", jak go nazywasz, to nigdy nie
            bylismy przeciwni Second Life, choc promowac go nie zamierzamy.

            pozdrawiam z Brukseli!

            PS Za dyktature ruska nie bede sie wypowiadal ;)
    • tppiotr Koniec z Second Life 02.12.07, 09:54
      Moje "drugie życie" to świat Battlefielda 1942. :))
      • mutant12 Re: Koniec z Second Life 02.12.07, 09:59
        E tam, jeden z naszych profesorów uczestniczy w zajęciach Second
        Life'owej szkoły językowej.
        Moim zdaniem (teoretycznym, bo nie byłam w środku) SL odzwierciedla
        prawdę o ludzkiej naturze - każdy może tam robić to, co chce, ze
        świadomością, że jest ukryty pod wymyśloną osobowością. A że
        większość ludzi interesuje się głównie seksem, to wiadomo nie od
        dziś.
      • raind Re: Koniec z Second Life 03.12.07, 10:37
        Do tppiotr:

        To serwery BF 1942 jeszcze dzialaja? Jak ja dawno w to nie gralem :)
        Ktora wersja jest najpopularniejsza?
    • pether_23 Rzygać się chce od tych artykulików sponsorwanych. 02.12.07, 10:39
      Rzygać się chce od tych artykulików sponsorowanych. To już jest któryś z kolei
      artykuł o Second Life. Ja tylko może przypomnę, że Second Life jest produktem
      komercyjnym: są płatne konta, pewnie na reklamach zarabiają też - generalnie
      zarabiają na tym i to nie mało. I jeszcze ta agitka na rzecz PO... Zmieniłbym
      chętnie Wyborczą na jakąś inną gazetę, tylko nie mam na jaką, bo pozostałe są
      albo propisowskie, albo po prostu żałosne. No cóż... takie życie.
      • vulkano Re: Rzygać się chce od tych artykulików sponsorwa 02.12.07, 11:30
        Każdy ma takie życie na jakie sobie zasłużył ;P
        Poza tym naucz się czytać ze zrozumieniem. Jeśli to był według
        Ciebie artukuł sponsorowany, to pozdrów ode mnie swoją upośledzoną
        percepcję.
        • pether_23 No i po co te złośliwości? 02.12.07, 12:14
          No i po co te złośliwości? Przyznaję: tylko rzuciłem okiem na ten artykuł, nie
          wiem o co chodziło. Po prostu widzę nie-wiem-który-z-kolei artykuł na temat
          Second Life.
          • www.nasznocnik.pl No i po co... 03.12.07, 05:40
            ...w ogóle pisać, jeśli artykułu się nawet nie przeczytało,
            a "tylko rzuciło okiem" ?...
      • pi3141592 Re: Rzygać się chce od tych artykulików sponsorwa 02.12.07, 14:18
        > Zmieniłbym > chętnie Wyborczą na jakąś inną gazetę,
        > tylko nie mam na jaką, bo pozostałe są
        > albo propisowskie, albo po prostu żałosne.
        >
        Hhmmm... na przyklad Financial Times...
    • errata21 Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 11:36
      zajęło Pani 2 miesiące żeby dojść do takich wniosków? Ja jak słyszę
      świat wirtualny odwracam się o 180 stopni w dwie i pół sekundy od
      wspomnianego zjawiska. Nawet jeżeli chodziło o kasę za artykuł,
      godność moja nie pozwliła by mi na opisywanie takich idiotyzmów, i
      zachęcanie ludzi do sprawdzenia jak tam jest w tym sekend lajfie.
      Nie byłem tam i patrzyłem z politowaniem na artykuły mówiące o
      wielkiej popularności tego GoWna. Mogę tylko litować się nad Pani
      głupotą.
      • korkix78 Proponujesz wiec, by wypowiadac sie o nieznanym? 02.12.07, 12:23
        Wolisz aby ktos wypowiadal sie o tym, o czym nie ma pojecia i zeby komentowal
        jakies cos, co jest taki badz owakie "bo tak"?

        O tak, niech seksuolodzy zamkna swoje gabinety- a problemami ludzi tam
        przychodzacych zajma sie ksieza.
        Po fascynujacym meczu pilki noznej niech w studiu zasiada Edyta Gorniak, Steve
        Wonder a oprowadzaca bedzie Kaja Paschalska.

        Programy o gotowaniu niech prowadzi jedynie Hilary Hilton, a w fotelu
        prowadzacego cyklu "Pegaz" neich sie rozsiadzie panowie Andrzej Golota i Lepper.

        Niech zyje swiat wg erraty!..:)
      • gomory Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 12:54
        > zajęło Pani 2 miesiące żeby dojść do takich wniosków? Ja jak słyszę
        > świat wirtualny odwracam się o 180 stopni w dwie i pół sekundy od
        > wspomnianego zjawiska.

        W dwie i pol sekundy dales rade przeczytac ten artykul ;)?
        Nie czujesz sie niezrecznie wypowiadac sie o zjawisku ktorego (jak sam przyznajesz) zupelnie nie znasz i poznac nie masz zamiaru?
      • kotaro kryptoreklama Second Life w GW 02.12.07, 12:55
        Co za bezczelność! Artykuł jest ponownie zamieszczony na głównej stronie gazeta.pl. Ostatnio był dwa tygodnie temu, admin nawet nie wywalił starych wpisów.
        Wiem, że w weekend brak tematów na "jedynkę", ale żeby znów wyciągać kiepski tekst na poboczny temat? Supozycje czytelników idą chyba w dobrym kierunku: Agora kryptoreklamuje Second Life.
        • pether_23 Re: kryptoreklama Second Life w GW 02.12.07, 14:10
        • pether_23 Też tak sądzę. Nawet napisałem to powyżej, ale.... 02.12.07, 14:12
          Też tak sądzę. Nawet napisałem to powyżej, ale zostałem obśmiany.
          • astrobotnia Re: Też tak sądzę. Nawet napisałem to powyżej, al 02.12.07, 16:57
            zostałeś obśmiany, bo nie chciało ci sie przeczytać tekstu, który komentujesz...
            ten artykuł nie jest kolejną apoteozą SL, a wręcz przeciwnie :)
            • pether_23 To prawda, ale to jeszcze nie świadczy o niczym. 02.12.07, 19:06
              To prawda, ale to jeszcze nie świadczy o niczym. Znasz powiedzenie, że nieważne
              czy piszą dobrze, czy źle - grunt, żeby nie przekręcili nazwiska? Czasem
              wystarczy po prostu szum wokół czegoś. Ktoś przeczyta i sobie pomyśli: "aaa
              jedni piszą dobrze, inni źle, sprawdzę co to takiego to SL". Nie żebym się
              tłumaczył; to prawda, że nie chciało mi się tego czytać a mimo to się
              wypowiedziałem, ale jednak wcale niepochlebność artykułu nie zapewnia, że nie
              był on zasponsorowany.
              • ya_basta Re: To prawda, ale to jeszcze nie świadczy o nicz 02.12.07, 23:11
                oczywiscie. Tobie tez Linden Labs placi za pisanie ze second life to gowno nieprawdaz?
                • pether_23 Nie zesraj się przypadkiem :) 03.12.07, 01:44
                  Nie zesraj się przypadkiem :)
      • daflippi Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 12:56
        "Swiat wirtualny" to okreslenie uzywane przez ludzi, ktorzy owego zjawiska
        najzwyczajniej nie rozumieja. Dla pozostalych, w wiekszosci chodzi o ludzi
        mlodych, nie istnieje podzial na swiat rzeczywisty i wirtualny. Jest to jeden
        wielki swiat z wielkimi mozliwosciami.
        Druga sprawa - kazdy ma prawo do swojej opinii i byc moze masz racje mowiac, ze
        SL jest gownem. Ja natomiast tworcy gry szczerze zazdroszcze pomyslu. Mial
        pomysl, zrealizowal go i zarobil niezla kase. Po prostu - uznanie dla tego pana.
        I na koniec - czy takie gowno? Spedzilem w tej grze miesiac czasu, bo na tyle
        wykupilem abonament na probe. Sama gra nie ma zadnego celu. Zupelnie jak
        prawdziwe zycie :). Mozna rozmawiac z ludzmi, mozna zarabiac jakies smieszne
        lindeny, mozna seksic sie (mnie to tylko smieszy, bo z seksem nie ma to nic
        wspolnego, ot banalna animacja). Ale jest cos, co bardzo mi sie spodobalo -
        mozliwosc budowania dowolnych obiektow (budynkow, pojazdow, ubran). Ale co
        istotne - nie budowania na swoim komputerku z dala od wszystkich i wszystkiego.
        Budowania w swiecie pelnym innych ludzi, ktorzy moga to cos zobaczyc, ocenic, a
        moze nawet kupic.
        • demost Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 13:11
          Może ja czegoś nie rozumiem, ale jaki abonament wykupiłeś? Ja mam to
          zainstalowane od lipca, korzystam w celu komunikacji ze swymi znajomymi i nic
          nie płacę za założenie konta.
          No chyba, że są jakieś konta z bonusami o których może nie wiem.
          • daflippi Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 13:15
            Podstawowe konto jest darmowe. Ale jesli chcesz np. posiadac grunt, musisz miec
            konto premium. Alternatywa to kupienie gruntu na prywatnych wyspach, ale jak
            ceny pokazuja - wychodzi na jedno.
            • demost Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 13:16
              Jeny... ale po co Ci było konto z możliwością posiadania gruntu skoro byłeś
              tylko miesiąc?
        • maruda.r Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 03.12.07, 00:33
          daflippi napisał:

          > "Swiat wirtualny" to okreslenie uzywane przez ludzi, ktorzy owego zjawiska
          > najzwyczajniej nie rozumieja. Dla pozostalych, w wiekszosci chodzi o ludzi
          > mlodych, nie istnieje podzial na swiat rzeczywisty i wirtualny.

          **********************************

          Świat dziecięcej wyobraźni jest dla dziecka rzeczywisty. Później się z tego
          stopniowo wyrasta.

      • demost Re: Pani Marto, jest Pani infantylna 02.12.07, 13:23
        Połączenie komunikatów GG i Skype z możliwością aranżacji przestrzeni 3D to
        wielkie co?
    • starucha_izergiel Koniec z Second Life 02.12.07, 13:04
      Spróbowałam może przez 20 min i mi sie odechciało.
      Nuuuuuda.
      A artykuł zupełnie niepotrzebny.
    • demost Koniec z Second Life 02.12.07, 13:09
      Nie rozumiem w czym tkwi problem. "Second Life" to tylko nazwa, a nie faktyczne
      Drugie Życie. Życie jest jedno. SL natomiast to platforma do aranżacji
      przestrzeni 3D. Tylko tyle. W ramach której mogą poruszać się userzy komunikując
      się tekstem pisanym pisanym (jak przez GG) albo rozmawiać jak przez Skype.
      "Second Life" jest więcej narzędziem. I tak jak każde narzędzie można
      wykorzystać do bardzo różnych celów.

      Można stworzyć siedzibę gazety, można stworzyć - co krytycznie zauważa Autorka
      artykułu - miejsce do sex-spotkań. To jednak nie jest zaskakujące, gdyż
      najpowszechniejsze potrzeby ludzi są właśnie takie.. niskie. A ludzie mają różne
      potrzeby. Wielu się tylko bawi - tak jak Autorka, która szukała tylko imprez,
      próbowała coś kupować. Natomiast gdy spojrzymy na SL jako na rozbudowaną
      platformę komunikacyjną (czym jest w istocie), to zauważymy, że możemy to
      wykorzystać do komunikacji właśnie. A zatem np. tworząc siedzibę gazety, banku,
      telewizji, czy tworząc sim z wirtualną prezentacją naszych wyrobów naszej firmy
      produkcyjnej. Jeżeli produkujemy ciągniki, możemy poprzez SL wymodelować
      dokładnie halę produkcyjną, zaprezentować nasze pojazdy a także umożliwić
      pojeżdżenie sobie nimi osobom zainteresowanym. Czyli jest zupełnie inaczej niż
      pisze Autorka artykułu, ale na SL trzeba spojrzeć jak na platformę komunikacji,
      a nie jak na drugie życie.

      Autorka z całej swojej wizyty w SecondKrakow zapamiętała tylko jakiegoś avatara,
      który akurat nie miał założonego stroju... :)) Litości.
      Zauważmy, że SecondKrakow, czy SecondPoznan to po pierwsze wydarzenie
      kulturalne. Tam znajduje się wiernie odwzorowane w 3D centrum Krakowa i
      Poznania; jednych najpiękniejszych starówek w Polsce. Dzięki temu zagraniczni
      goście mają szansę zobaczyć, przynajmniej w przybliżeniu (bo klimatu prawdziwego
      krakowskiego Rynku nic nie odda) jak u nas jest. A Autorka zapamiętała tylko
      nagiego avatara... ;)

      SL się rozwija. Aby mogło dojść do faktycznego wejścia biznesu w tą platformę
      potrzebne by było upowszechnienie narzędzia.
    • teyoo Koniec z Second Life 02.12.07, 15:04
      > "Interesowało mnie, co tak podnieca i bawi setki dziennikarzy. W końcu Second
      Life zawdzięcza swój sukces mediom. Od kilku lat jest jednym z ich ulubionych
      tematów."

      No właśnie - od paru miesięcy Gazeta popuszcza ze szczęścia, pisząc o tym
      nudziarstwie. Nikogo z czytelników to nie interesuje, i sądząc po komentarzach
      pod artykułami - wszystkich równo nudzi. Tylko dziennikarze jarają się tym
      dziadostwem z niepojętych powodów.

      > "Dlatego wychodzę z Second Life. Wrócę, jeśli wydarzy się tam coś, co może
      zawalczyć z rzeczywistością."

      Błagam, nie! Nie wracaj. Zostaw SL w spokoju, pisz o czymś ciekawym. NO ILEŻ MOŻNA!
    • wysoki-brunet Koniec z Second Life 02.12.07, 15:06
      Zaskakujący dla mnie jest sam tytuł artykułu - "Koniec z Second
      Life".
      Moim zdaniem to niestety dopiero początek. Wystarczy rozejrzeć się
      żeby zobaczyć, że to życie zapośredniczone, które kultywują społ.
      zachodnie.
      Chcesz "przeżyć" ciekawą historię - masz film na DVD. Chcesz
      zbydować własną cywilizację albo obronić Ziemię przed najazdem z
      Plutona - masz grę. Do seksu masz strony porno. Do marzeń o
      wolności - masz Second Life. Powinni dać nagrodę temu, kto pierwszy
      zakrzyczy rzeczywistość. Jeśli można dostać nowotworu życia
      wewnętrznego, to pewnie teraz.
      Włąsiciwe już jest - dystymia, depresja, borderline, wszystkie
      choroby cywilizacyjne. Myślicie, że skąd się biorą? Właśnie z
      marketingowego bulszitu typu Second Life.

      ps - książki ze spisu wyłączam, to inna bajka.
    • trisania Koniec z Second Life 02.12.07, 16:32
      eh, Gazeto, jesteście nudni...
    • nessie-jp Koniec z Second Life 03.12.07, 15:46
      No cóż, gra bez fabuły to nie gra. Gra bez celu nie ma sensu. Dlatego nie
      pociągają mnie ani simsy typu Second Life, ani strzelanki typu Quake Arena,
      gdzie producentom gry nie chce się zaprojektować intrygi i zaprogramować wrogów,
      więc łaskawie pozwalają graczom bawić się klockami. Nuda, panie.

      Dobra gra jest jak dobra książka. Second Life jest co najwyżej jak notes z
      pustymi kartkami.
    • korek_potc Koniec z Second Life (Macie nasrane w garach...) 06.06.08, 19:21
      'Wlaczylem na 10 minut i nuda' Yeah, super bo sie nikomu lba nie urywa w
      pierwszych 5.. Dla mnie to jest 'program' nie gra. Jasna sprawa, ze mozna sie
      pieprzyc na serwerach i ubierac jak dzi*ka. Mozna milion rzeczy, co sobie kto
      zyczy. Po tygodniu SL wydawal mi sie nudy jak tygodniowe gacie bez prania, ale
      znalazlem przez przypadek swiat "Gorean" zaadaptowany i przeniesiony na serwery
      SL. Polega to najbardziej na RPGowaniu. Jasna sprawa, ze to jest 'glupia gra i w
      ogole nudna' bo nie wyglada i nie ma zasad jak 'Postal'. Wiecie co mi dalo
      'granie' na serwerach do rpgowania? To, ze bez problemu napisze po angielsku,
      tekst typu "(...) delikatnie przesuwa palec po cieciwie luku, spogladajac z
      nienawiscia w oczy wroga, zaschniete krople krwi na strzale lsnia odbijajac
      zachodzace slonce" itd itp! Wczesniej nigdy bym czegos takiego nie napisal,
      kazdy ruch jaki zrobisz musisz poprzedzic tekstem. Po angielsku, na prywatnych
      kanalach tez najczesciej pisze sie po angielsku. Ucze sie angielskiego kolo 8
      lat, a Gor na SL dal mi naprawde duzo wiedzy, z kompletnie innej dziedziny niz
      np. "poprosze bilet." Zapomnialem... Moj tekst tez jest nudny, bo ma wiecej niz
      3 linie.. Pozdro dla wytrwalych, kawalkek mozgu dla tepakow.
    • 0ffka SL to platforma komunikacji i kreacji grafiki 3D 22.08.08, 19:31
      Nie jest miejsce dla idiotów...
      Jeśli ktoś marudzi że odpadł po 5 minutach świadczy tylko o jego poziomie IQ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka