Dodaj do ulubionych

Seks w wielkich miastach

20.11.07, 08:27
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kosa811 Chyba zmienię gazetę - GW staje się obrzydliwa 20.11.07, 09:26
      do czasu pojawienia się Dziennika bylem zagorzałym czytelnikiem GW,
      no bo konkurencji żadnej nie było. potem czytałem
      tylko 'świąteczną' i wydanie poniedziałkowe, m.in. dla DF. ale ze
      wzrostem jakosci Dziennika Europa nie miałem juz serca na czytanie
      kolejnych 'histrerii' o kochajacych inaczej. a teraz DF zapoznaje
      mnie ze zbokami znad Tamizy - teko już za wiele
      • wiedmak Idz na calosc, Nasz Dziennik 20.11.07, 18:59
        nie jest obrzydliwy. Nie podoba sie, w wolnym kraju mamy alternatywe. Mnie sie
        jak najbardziej podoba mniej pruderyjny profil GW, tak ze im raczej nie ubedzie.
        • iraems ... 20.11.07, 19:17
          Nie wiem o co wam chodzi, GW dosyć chłodno opisała co się dzieje na świecie. Jak
          się komuś nie podoba tematyka, to niech nie czyta, ja nie żalę się pod
          artykułami które mnie nie interesują. Poza tym wolę mieć możliwość czytania o
          wszystkim (nawet jeśli mnie coś nie interesuję), niż wprowadzać moralną cenzurę.
          • mg2005 Re: ... 20.11.07, 21:41
            iraems napisała:

            > Nie wiem o co wam chodzi, GW dosyć chłodno opisała co się dzieje
            na świecie.

            Dewianci z Wybiórczej podniecają się wszelkimi dewiacjami. Dno.
            • mooz Co to jest seksuolożka? 20.11.07, 21:56
              Gdyby to było "seksuoloszka", to by to była locha należąca do seksuologa, ale
              "seksuolożka"??? Co to za nowotwór językowy?
              • bob_arctor Re: Co to jest seksuolożka? 20.11.07, 23:09
                Nie co, tylko kto. Kobieta seksuolog. Analogia: kierowniczka:
                kobieta kierownik, nauczycielka: kobieta nauczyciel, lekarka:
                kobieta lekarz, malarka: kobieta malarz etc. Już chwytasz? Jeśli
                nie, to jest problem, bo prościej tego wytłumaczyć się chyba nie da.
                • mooz Re: Co to jest seksuolożka? 20.11.07, 23:29
                  No dobrze, to jak powinno się mówić na kobietę wykonującą zawód kierowcy?
                  Kierownica?
                  Poza tym mnie w szkole uczono, że zawody takie jak psycholog, kierowca,
                  stomatolog występują tylko w rodzaju męskim. Czy dlatego, że feministki mają
                  kompleksy trzeba wymyślać jakieś potworki językowe?
                  • forumkiller1 Re: Co to jest seksuolożka? 20.11.07, 23:37
                    Nie jestem fanem feminizowania jezyka na sile, ale akurat ten przyklad jest
                    banalny - kierowca - kierowczyni; vide: sprzedawca - sprzedawczyni.
                    • mooz Re: Co to jest seksuolożka? 21.11.07, 00:12
                      No niestety pudło.
                      Oto wyjaśnienie osoby mądrzejszej od Ciebie:
                      www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=187
                      • dawid_bm Re: Co to jest seksuolożka? 21.11.07, 08:17
                        wclae nie bo ja jestem najmadrzejszy!
                      • nekropedofil Re: Co to jest seksuolożka? 21.11.07, 10:41
                        nie pozwólmy na ewolucję języka! należy powiedzieć:
                        "człowiek płci żeńskiej (wszak kobieta to niegdyś straszliwie obraźliwy zwrot
                        był), która steruje pojazdem mechanicznym zasilanym paliwem płynnym/prądem"

                        nie będzie analfabeta pluł nam w twarz!
                      • forumkiller1 Re: Co to jest seksuolożka? 21.11.07, 13:45
                        Ja nie mowie ze to jest poprawne z punktu widzenia dzisiejszych regul jezyka
                        polskiego, aczkolwiek mozna sobie wyobrazic, ze takie slowo bedzie poprawne za
                        pare lat, tak jak teraz jest poprawnych wiele neologizmow. W kazdym razie
                        chcialem pokazac, ze kierowca - kierownica jest zlym schematem odmiany, a mozna
                        zastosowac przez analogie inna odmiane, ktora ma jakis sens i nie brzmi idiotycznie.
                    • co_za_dzien Re: Co to jest seksuolożka? 22.11.07, 12:23
                      Kierowczyni mówisz, no niezłe :)))))))))))))
                  • sifenty Re: Co to jest seksuolożka? 21.11.07, 13:15
                    > Poza tym mnie w szkole uczono, że zawody takie jak psycholog,
                    > kierowca,
                    > stomatolog występują tylko w rodzaju męskim. Czy dlatego, że
                    > feministki mają

                    do słabej szkoły chodziłeś
          • critto Re: ... 21.11.07, 00:24
            dokladnie. GW wcale nie promuje takiego stylu, poprostu go opisuje w sposob dosc
            bezstronny (tzn. bez specjalnego komentowania na tak lub na nie). Jesli o mnie
            chodzi, to choc mam wyzwolone poglady na temat seksualnosci, to w czyms takim
            NIE chcialbym brac udzialu. Przede wszystkim, NIE CIERPIE LANSU, a tutaj
            najwyrazniej mamy z nim do czynienia - modne i markowe ciuchy, itd. Ja wole
            zachowania i osoby naturalne, NORMALNE; nawet PRZECIETNOSC jest lepsza od takich
            dziwactw , braku tolerancji i oceniania kogos po wygladzie i wieku (pamietajmy:
            starosc nie radosc, mlodosc nie wiecznosc).
            • mario-radyja Nowy wspaniały świat GazWybu 21.11.07, 00:58
              critto napisał:

              > GW wcale nie promuje takiego stylu, poprostu go
              > opisuje w sposob dosc
              > bezstronny (tzn. bez specjalnego komentowania na tak lub na nie).

              Pozwolisz że będziemy mieć inne zdanie czy GW takimi artykułami coś
              promuje lub nie.

              Moim zdaniem nachalnie promuje wszelkie dewiacje. Albo dokładniej,
              rozszerza obszar definiowanej normalności zachowań społecznych na
              tyle dewiacji ile się da ludziom wcisnąć. A to wszystko pod
              płaszczykiem uświadamiania i oświecania ciemiaków.

              > Jesli o mnie
              > chodzi, to choc mam wyzwolone poglady na temat seksualnosci,

              I tu zakwestionuję samo określenie "wyzwolona seksualność". To
              propagandowy frazeologizm zbudowany na celowym triku
              myślowym: "każde wyzwolenie jest dobre". Ergo zachowania kryjące się
              pod tą definicją są z definicji dobre, zalecane i pożądane. Każdy
              kto je wykonuje jest nowoczesny, postępowy i wyzwolony.

              Piszę to po to, żeby uświadomić wszystkim jakiej manipulacji ulegamy
              stosując nazwy, które narzucają nam inni ludzie. (więcej czytaj
              Lakoff)

              Czy nie wyśmialibyście ludzi mówiących o "wyzwolonym stylu jazdy
              samochodem", "wyzwolonym załatwianiu potrzeb
              fizjologicznych", "wyzwolonym stosunku do własności prywatnej"? Tego
              typu konstrukty myślowe można stworzyć uzywając
              przymiotnika "wyzwolony", ale każdy w miarę inteligentny się domyśli
              jakie negatywne działania kryją się pod tymi nazwami.

              A co do GazWybu, bez zajrzenia im do głowy nie da się powiedzieć czy
              tylko chcą szokować, opowiadać świńskie historyjki, czy w wyborze
              artykułów jest jakaś linia ideologiczna. Ostatnio zaczynam się
              skłaniać do ostatniej opcji.
              • maly.ksiaze Re: Nowy wspaniały świat GazWybu 21.11.07, 05:53
                mario-radyja napisała:

                > A co do GazWybu, bez zajrzenia im do głowy nie da się powiedzieć czy
                > tylko chcą szokować, opowiadać świńskie historyjki, czy w wyborze
                > artykułów jest jakaś linia ideologiczna. Ostatnio zaczynam się
                > skłaniać do ostatniej opcji.
                W skrocie: miedzynarodowy spisek nihilistow dla zatrucia polskiej mlodziezy. Ale
                damy odpor! Sami pozabijamy wszystkie kociaki i sprawa bedzie prosta. Gdy nie
                bedzie juz nic do zabicia, swintuchy beda musialy przestac.

                Czego i Wam zycze,

                mk.
                • maciekamigo Jestem rozczarowny kolejnymi debilnymi artykulami 21.11.07, 10:03
                  Wyborcza schodzi na dno.
              • onufry.zagloba Obsesja na punkcie spiskowej teorii dziejow? 21.11.07, 06:03
                Mysle, ze za takimi tekstami w GW (poziom naszego The Sun - ja wam
                za jakis czas angielski oryginal tego gniota znajde, bo GW ze szmat
                brytyjskich podobne kawalki ZAWSZE zrzyna)kryje sie po prostu
                ZWYCZAJNA GLUPOTA tudziez kumoterstwo i nepotyzm w zatrudnianiu
                zurnalistow:) I to sie kiedys na nich zemsci.
                A jesli chodzi o sama "usluge" to juz ze 20 lat temu znalem panie,
                oferujace cos podobnego w Warszawie, choc byl to nie business lecz
                prywatne sex-parties:)
                • waldus5 Re: Obsesja na punkcie spiskowej teorii dziejow? 21.11.07, 12:22
                  Ignornacki, goniący za sensacją artykuł. Nie tego oczekuje po
                  gazecie w której pisywał Kapuściński...
              • nikodem123 Re: Nowy wspaniały świat GazWybu 22.11.07, 20:55
                Wbrew "wyzwolonemu stylowi jazdy samochodem" i "wyzwolonemu
                stosunkowi własności prywatnej" stoi krzywda, którą takie zachowania
                mogą wyrządzić wbrew woli danej osoby.

                Natomiast wyzwolone zachowania seksualne nikomu krzywdy nie robią -
                ludzie dorośli je czynią za swoją zgodą. Kto zabrania czynić
                wyzwolone zachowania seksualne ludzi dorosłych? Tylko Kościół i inne
                religie. W tym wypadku więc slowo wyzwolone oznacza: wyzwolenie się
                spod doktryny religijnej.

                Przyznasz, że trafiłeś kulą w plot.



                > I tu zakwestionuję samo określenie "wyzwolona seksualność". To
                > propagandowy frazeologizm zbudowany na celowym triku
                > myślowym: "każde wyzwolenie jest dobre". Ergo zachowania kryjące
                się
                > pod tą definicją są z definicji dobre, zalecane i pożądane. Każdy
                > kto je wykonuje jest nowoczesny, postępowy i wyzwolony.
                >
                > Piszę to po to, żeby uświadomić wszystkim jakiej manipulacji
                ulegamy
                > stosując nazwy, które narzucają nam inni ludzie. (więcej czytaj
                > Lakoff)
                >
                > Czy nie wyśmialibyście ludzi mówiących o "wyzwolonym stylu jazdy
                > samochodem", "wyzwolonym załatwianiu potrzeb
                > fizjologicznych", "wyzwolonym stosunku do własności prywatnej"?
                Tego
                > typu konstrukty myślowe można stworzyć uzywając
                > przymiotnika "wyzwolony", ale każdy w miarę inteligentny się
                domyśli
                > jakie negatywne działania kryją się pod tymi nazwami.
            • klonpvv Re: ... 21.11.07, 02:09
              Moim skromnym zdaniem szkoda uprawiac polemiké z ciemna masa, ktora
              skrytykuje wszystko i wszystkich, nie z powodu racji ale dla wlasnej
              przyjemnosci. I to jest dopiero chora dewiacja, bo zalicza sie do
              tych, ze aby zrobic sobie dobrze, trzeba to zrobic kosztem innych.

              Lepiej energie elokwencji uzywac wobec takich co wola sluchac.
        • marysia57 Re: Idz na calosc, Nasz Dziennik 21.11.07, 02:38
          Takie "opowiesci" maja miejsce w brukowcach i wydaniach
          pornograficznych.Prasa codzienna powinna zajac sie sprawami
          gospodarki, polityki, kultury.Chyba ze Michnik i jego banda liczy
          ze poprzez drukowanie i propagowanie tekstow na tematy rozwiazlosci
          seksualnych przyspieszy demoralizacje spoleczenstwa polskiego,
          zwlaszcza mlodziezy. Jest to nie tylko OBRZYDLIWE ale rowniez
          demoralizujace.
          • westpoint Re: Idz na calosc, Nasz Dziennik 21.11.07, 07:54
            marysia57 napisała:

            > Takie "opowiesci" maja miejsce w brukowcach i wydaniach
            > pornograficznych.Prasa codzienna powinna zajac sie sprawami
            > gospodarki, polityki, kultury.Chyba ze Michnik i jego banda liczy
            > ze poprzez drukowanie i propagowanie tekstow na tematy
            rozwiazlosci
            > seksualnych przyspieszy demoralizacje spoleczenstwa polskiego,
            > zwlaszcza mlodziezy. Jest to nie tylko OBRZYDLIWE ale rowniez
            > demoralizujace.

            Dziwi mnie co napisałaś. Przecież GW zajmuje się sprawami codzinnymi
            i tym własnie co napisałaś czyli polityką, gospodarką, kulturą.
            Artykuł nie pojawił się na pierwszej stronie gazety ale w dodatku
            Duży Format w którym to właśnie zawsze moża przeczytac cos innego,
            właśnie oderwac się na moment od tej codzienności.
            I naprawdę nie rozumiem co w tym obrzydliwego? Nie czytaj jak Ci się
            nie podoba. Właśnie na przykładzie orgaizatorki tych imprez, porwań
            itp można zauważyc że nawet siedząc w tym biznesie nie znaczy
            postępowanie według jego reguł, sama powiedziała że ona sama nie
            chciałaby w tym wziąść udziału, ale są ludzie którzy potrzebują tego
            typu wrażeń, i nikt tam nikogo nie ciągnie na siłe.
            Prze takie jak Ty nadal seks jest tematem taboo, niestety...
          • sifenty Re: Idz na calosc, Nasz Dziennik 21.11.07, 13:18
            to jest właśnie opisywanie spraw zaliczanych do
            kategorii "codzienność" :)

            ale ty jesteś katoobywatelem wychowanym w katopaństwie, gdzie nie
            uczą tolerancji tylko agresji dla tego co nie mieści się w nawiasie
            kościoła;

            popraw beret i wyp... od komputera
      • onufry.zagloba Kosa, biedaku! A GDZIE ty masz tutaj "zboki"? 20.11.07, 23:44
        Nie powiem, by mnie samego seks zbiorowy szczegolnie krecil, ale tu
        nawet nie ma mowy o homo, o najmniejszej i najniewinniejszej hetero
        dewiacji... Biedna ta twoja zona, bo kochanek to tacy jak ty nie
        maja:)
    • gobi03 "seksualna elita miasta" - ale JAJA! 20.11.07, 09:39
      To rzeczywiście jest biznes (od wieków zresztą),
      ale osoby prowadzące takie firmy nazywa się _burdelmamą_
      a nie staroświecką romantyczką :-D

      No i jak na Wybiórczą, to kolejny artykuł
      poniżej dna. Chyba postanowili znaleźć poziom,
      którego NIKT jeszcze nie osiągnął.
      • moon5 Re: "seksualna elita miasta" - ale JAJA! 20.11.07, 17:32
        Dno w DF. Dno w GW. "Gazeta" bardziej prymitywna od "Faktu".
        • brat187 Re: "seksualna elita miasta" - ale JAJA! 20.11.07, 17:42

          Oni naprawdę się tak spełniają. Może by tak zajeli się czymś
          pożyteczniejszym, coś a'la Bob Geldof. Pomijając, że mają sporo
          wolnej gotówki
          • moon5 Re: "seksualna elita miasta" - ale JAJA! 20.11.07, 18:18
            Wkrótce polscy emigranci będą się tak spełniać.
            • mariuszdd PiS bee,a jak napisano o P0 to zaraz oburzenie 20.11.07, 18:28
              Tak ,to liberalizm obyczajowy ,tak to właśnie wygląda rozpasanie.
              Mi to pasi :)
              • moon5 Re: PiS bee,a jak napisano o P0 to zaraz oburzeni 20.11.07, 18:42
                Mnie to nie pasi. Roznosiciele HIVa, syfa, i chlamydii. Poza tym kurestwo.
                • mariuszdd Re: PiS bee,a jak napisano o P0 to zaraz oburzeni 20.11.07, 18:52
                  moon5 napisała:

                  > Mnie to nie pasi. Roznosiciele HIVa, syfa, i chlamydii. Poza tym kurestwo.

                  Cóż ,ryzyk-fizyk
                  Selekcja naturalna itp. sprawy
                  • onufry.zagloba A takich jak Mariusz i Moon zowie sie na Wyspach 20.11.07, 23:53
                    "peeping Toms", Jasie-Podgladacze, co to niby oburzone na te
                    sekscesy, ale sie pod ich opisy i obrazki po cichu onanizuja;)Lub
                    przynajmniej maja spontaniczny orgazm:)
                    --
                    "Partia z narodem, narod z partia!" Gomulka? Nie, KACZYNSKI!
                    • moon5 Re: A takich jak Mariusz i Moon zowie sie na Wysp 21.11.07, 00:52
                      Sugerujesz mi onanizm? Znowu Ci się dostanie na tym forum. Poczekaj na Remmeka...
                      • onufry.zagloba A CO ten przechrzta moze tu powiedziec? 21.11.07, 00:55
                        Prtzeciez ten pomylony moron potrafi jedynie zarzucac oponenentom
                        ZYDOSTWO:)Typowy polski tuman jeden:)
                        • moon5 Re: A CO ten przechrzta moze tu powiedziec? 21.11.07, 00:59
                          Co robiłeś gdy Cię nie było na forum?
                          • onufry.zagloba Pisalem. teraz redaguje:) 21.11.07, 01:01

                            • moon5 Re: Pisalem. teraz redaguje:) 21.11.07, 01:05
                              O czym pisałeś przez te parę tygodni?
                              • onufry.zagloba Nie zgadniesz:) O Irlandii w czasie tzw. Emergency 21.11.07, 05:58
                                Tj. II Wojny Swiatowej - od strony historii wojskowosci; taka pracka
                                monograficzna.
                  • onufry.zagloba PS. A poza tym nie Polska, moherki wy moje:) 20.11.07, 23:55
                    Takiego seksu NIKT nie uprawia BEZ GUMKI, a wiec Moon swe chlamidie
                    i inne VDs moze miedzy bajki wlozyc:)
          • onufry.zagloba Fakt:) Jak twierdza bankierzy Bob Geldorf swietnie 20.11.07, 23:50
            na sweuj dzialalnosci "charytatywnej" ZARABIA:)))) Znacznie lepiej
            nizli na swej tfuu..tworczosci "artystycznej". Pieprzony dublinski
            Southsider, ktorego Irlandia - i slusznie - serdecznie nienawidzi!
        • onufry.zagloba A moon po raz kolejny udawadnia nam, ze jest... 20.11.07, 23:48
          MASOCHISTKA - tak sie to jej niby nie podoba, a CZYTA. I stukajac na
          forum napedza Agorze reklamodawcow:)
      • onufry.zagloba Gobi, to ZNOW zerzniete z Daily Mail czy innej 20.11.07, 23:46
        brytyjskiej szmaty dla proletariusza z niedorozwojem mozgu;) Jesli
        cokolwiek mnie w tym tekscie oburza to fakt, ze najwyrazniej
        Wybiorcza bierze swego czytelnika za takiego niedorozwinietego
        prola:)
    • gnaa Dno i sześć metrów mułu, 20.11.07, 17:39
      to prawda, ale i tak jak dotąd palmę pierwszeństwa dzierży "Przekrój"
      z artykułem o księdzu-pederaście, którego ulubioną erotyczną rozrywką
      jest analny fisting (opisany przez autora dosyć dokładnie, jakby
      czytelnicy nie mogli domyślić się o co chodzi). LOL.
      • hansa wyborczej został tylko seks i dewiacje 20.11.07, 18:10
        czy Wybiórcza nie mogła nazwać tej kobiety BURDELMAMĄ a nie jakoś
        tak niby specjalista ds. rozrywki , albo Entertainment Manager.
        Przecież typowa polska burdelmama też organizuję wymyslne spotkania
        erotyczne.

        Czy w następnych odcinkach przeczytamy coś o seksie kazirodczym,
        albo pedofilii, ale tej "dobrej" pedofilii, najlepiej wydrukujcie
        wywiad z prezesem holenderskiej partii pedofilów , bo Polska to taki
        ciemnogród, że facet z facetem nie może mieć dziecka, chociaż się
        stara. Ale to chyba przez tą homofobie:(
        • xtrin Re: wyborczej został tylko seks i dewiacje 20.11.07, 19:14
          Zapewne przez homofobię właśnie mylisz homoseksualizm z pedofilią.
      • mat.31 Re: Dno i sześć metrów mułu, 20.11.07, 19:28
        Fisting jest bardzo fajny. Nie próbowała(e)ś to nie krytykuj.
    • tppiotr Znalazłoby się coś dla byłego premiera K. ? 20.11.07, 18:07
      Alik by troche odpoczął. :))
      • wcalenietakimaly Chore 20.11.07, 18:10
        To wszystko jest chore. Na dodatek GW roznosi tego wirusa. Ale czego
        sie spodziewac po takim szmatlawcu.
        • onufry.zagloba Gdzie tam chore - obejrzyj ty sobie Angielke saute 21.11.07, 01:04
          Oni MUSZA miec jakies dodatkowe podniety poza sama baba: dobrze
          Ubrana i wypacykowana jeszcze taka "panienka z miasta" jakos
          wyglada, ale zafunduj z nia sobie chocby klasyczna
          prysznicowa "uwerture" do seksu - gdy z panienki push-up staniczek
          spadnie, a makijaz splynie, to i tobie...opadnie;)
          Nie bez kozery w tekscie mowa o atrakcyjnej LATYNOSCE, a ja sie sam
          z Wloszka tutaj ozenilem:)))
    • gdkj GW zamienia się w Hustlera ? 20.11.07, 18:19
      Nie , to raczej próba prezentacji nowoczesnego wyzwolonego stylu bycia.
      A buraki won!
      • moon5 Re: GW zamienia się w Hustlera ? 20.11.07, 18:45
        Buraki???
      • mg2005 ?? 20.11.07, 21:44
        gdkj napisał:

        > Nie , to raczej próba prezentacji nowoczesnego wyzwolonego stylu
        bycia.

        Czy "wyzwolenie" z moralności to oznaka nowoczesności ??...

        > A buraki won!

        To co tu jeszcze robisz ?... :)
        • gdkj Ręce opadają 20.11.07, 23:21
          mg2005 napisał:

          > gdkj napisał:
          >
          > > Nie , to raczej próba prezentacji nowoczesnego wyzwolonego stylu
          > bycia.
          >
          > Czy "wyzwolenie" z moralności to oznaka nowoczesności ??...
          >
          > > A buraki won!
          >
          > To co tu jeszcze robisz ?... :)

          gdzieś tu jest artykuł o problemach sporej grupy z rozumieniem czytanego tekstu.
          gdzie ja tu napisałęm stwierdzenie ,że wyzwolenie z moralności to nowoczesność.
          takie trendy w historii istniały od zawsze a ,że świat robi się coraz mniejszy
          to i wracają jako temat do podniesienia. ludzie babrają się w różnych rzeczach
          (np. naukowcy w CERN od maja będą zderzali czsteczki jeszcze z większą siłą albo
          USA napadnie na Iran) i zależnie od powodów, interpretacji i czego tam jeszcze
          mają do tego prawo lub nie.
          nad burakami masz zadanie sam sobie pomyśleć.
          jak widzisz w moich oczach masz prawo do szacunku. bytuj dalej.
    • sunny11 Seks w wielkich miastach 20.11.07, 18:20
      Nie rozumiem Waszych komentarzy o "sięganiu dna". Nie jestem stałą
      czytelniczką Wyborczej i nie mienię się jej obrońcą. Niemniej jednak
      nie wiem, co złego jest w pisaniu o seksie czy o seks-biznesie. Jest
      to taki sam biznes jak każdy inny.
      Komentarze typu "nie piszcie o TAKICH rzeczach" są dość zabawne. Bo
      z jednej strony "nie piszcie" a z drugiej-skoro to takie okropne -
      dlaczego czytacie? A jeśli nie czytacie - po co komentujecie?
      I, co mnie najbardziej zastanawia, czy jeśli GW czy DF (wszystko
      jedno) pisząc o seksie sięga dna - to czy Wy uprawiając go też tego
      dna sięgacie?
      Moim zdaniem ten artykuł to nie pornografia czy próba sprzedania
      numeru jak największej liczbie osób tylko normalny tekst o normalnym
      biznesie. Takim samym jak organizacja przyjęć urodzinowych czy
      wieczorów panieńskich. Tak samo jak twierdzę, że seks nie
      jest "dnem" a czymś naturalnym dla gatunku ludzkiego.
      • stephen_s Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 18:33
        Naprawdę uważasz, że urządzic przyjędzie urodzinowe to to samo, co urządzić orgię?
        • wiedmak Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 19:04
          musisz znac kulturalnych i, otwartych i odwaznych ludzi na ten przyklad.
          Urzadzic przyjecie urodzinowe w Polsce to zaprosic'znajomych' i kupic
          transporter wodki i 5 sloikow ogorkow i hajda.
          • stephen_s Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 19:12
            "Kulturalnych, odważnych i otwartych ludzi"?

            Rozumiem, że jak ktoś nie ma ochotę na orgię, to jest niekulturalny, tchórzliwy
            i / lub nieotwarty?
            • xtrin Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 19:17
              Źle rozumiesz. Kultura osobista, odwaga i otwartość to dla uczestnika orgii
              warunki koniecznie, a nie wystarczające.
              • stephen_s Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 19:20
                OK, ale przyznaję, że mi osobiście słowo "otwartość" w zestawieniu z tego typu
                rozrywkami źle brzmi...

                Ja też uważam się za człowieka otwartego, a mnie jednak seks grupowy mierzi i
                wcale nie uważam tego za "normalny biznes"...
                • mat.31 Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 19:30
                  Bi "być otwartym" a "uważać się za otwartego" to dwie różne rzeczy.
                  Poza tym tutaj chodzi o obyczajowe lub seksualne otwarcie a nie np.
                  otwarcie na plotki dostarczane przez sąsiadów.
                • xtrin Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 20:06
                  Otwartość na nowe doznania seksualne, na innych ludzi, na ich potrzeby, na
                  potrzeby własne.

                  > mnie jednak seks grupowy mierzi i wcale
                  > nie uważam tego za "normalny biznes"...

                  A co ma piernik do wiatraka?
                  Też mnie seks grupowy nie interesuje, ale jeżeli kogoś tak i ma zamiar za to
                  płacić, a ktoś inny chętnie mu to za odpowiednią opłatą zorganizuje to w czym
                  niby problem?
                  Mierzi mnie kiczowata muzyka, ale nie uważam na tej podstawie, że rynek owej
                  muzyki to nie jest "normalny biznes". Jest, tylko nie w moim kręgu zainteresowań
                  i tyle. I nie oburzam się, gdy GW prezentuje wywiad z gwiazdorem disco-polo, a
                  nawet chętnie poczytam o obcym mi świecie, ze zwykłej ciekawości.
              • mg2005 Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 20.11.07, 21:51
                xtrin napisała:

                > Źle rozumiesz. Kultura osobista, odwaga i otwartość to dla
                uczestnika orgii
                > warunki koniecznie, a nie wystarczające.

                :)) Specyficznie rozumiesz kulturę i odwagę...
            • wiedmak KOles, jestes w stanie napisac choc jedno 20.11.07, 19:17
              zdanie zlozone, nie zakonczone pytaniem? Co to za ubecki obyczaj? Rodzinny? Co?
              Koles?
              • stephen_s Re: KOles, jestes w stanie napisac choc jedno 20.11.07, 19:18
                > zdanie zlozone, nie zakonczone pytaniem? Co to za ubecki obyczaj? Rodzinny? Co?
                > Koles?

                Bez komentarza...
          • wojna71 Re: Urzadzic orgie jest o wiele trudniej 21.11.07, 10:28
            Jako biznes tak to jest to samo. Tylko jak każdy się napije to
            zwykle spotkanie towarzyskie moze się zamienić w orgię lub coś
            podobnego. Mam rację?
        • madine1 To nie jest burdelmama 20.11.07, 20:07
          > Naprawdę uważasz, że urządzic przyjędzie urodzinowe to to samo, co urządzić org
          > ię?
          >
          Dla jednych nie, dla drugich tak.
          Ja bym się na taką imprezę z moją dziewczyną raczej nie wybrał, ale zjawisko
          jest ciekawe i warte opisania. Może ktoś się zainspiruje, a ktoś inny wyleczy
          się z tego typu fantazji. Szkoda tylko, że autor nie porozmawiał z uczestnikami
          takiej orgii: jakie są ich odczucia "przed" i "po", ilu z nich ma nazajutrz
          straszliwego kaca moralnego, czego szukają tam ci stali bywalcy, i.t.p.
          Nasuwa się mnóstwo pytań. Szkoda że temat został potraktowany "po łebkach".
          Oprócz tego: "Shortbus" to nie jest porno. Rzeczywiście jest w nim kilka ostrych
          scen, ale to przede wszystkim egzystencjalna tragikomedia o seksie.
          Nieprawda, że ta kobieta powinna być nazywana burdelmamą. Przecież ona nie
          zajmuje się stręczycielstwem, nikt w jej firmie nie uprawia seksu za pieniądze.
          Ona zajmuje się zbieraniem w jednym miejscu dorosłych płci obojga, mających
          ochotę na bezpłatny i bezpruderyjny seks. To jednak różnica.

          ___
          Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
          Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
        • crame Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 23:42
          Jarek podobno dwukrotnie organizowal orgie! Tylko nikt nie przyszedl.
      • mg2005 Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 21:46
        sunny11 napisała:

        > nie wiem, co złego jest w pisaniu o seksie czy o seks-biznesie.
        Jest
        > to taki sam biznes jak każdy inny.

        Naprawdę jesteś taka głupia ?...


        > I, co mnie najbardziej zastanawia, czy jeśli GW czy DF (wszystko
        > jedno) pisząc o seksie sięga dna - to czy Wy uprawiając go też
        tego
        > dna sięgacie?

        Naprawdę jesteś taka głupia...
        • jpy1 Re: Seks w wielkich miastach 21.11.07, 11:57
          Hehe. Powiedział co wiedział...
        • sunny11 Re: Seks w wielkich miastach 23.11.07, 04:10
          do mg2005 -> czy "naprawde jestes taka glupia" to twoj jedyny
          argument w polemice? bo jesli tak to nie mamy o czym rozmawiac.
          rownie dobrze moglbys napisac "naprawde jestes niebieska" lub cos
          podobnie nie na temat. Nie nie jestam "taka glupia" mam tylko swoje
          zdanie.
    • foreks powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 18:30
      i cieszcie sie, iz przynajmniej DF pokazuje Wam, jakie rzeczy na swiecie nie
      snily sie filozofom.
      na soho sa takie kluby, ze te opisane imprezy to dopiero preludium do
      prawdziwego hc. w najlepszych ciuchach, jakie mozna kupic w polsce mozna sie
      poczuc jak sprzataczka, jezeli sie w ogole dostanie do srodka. karta klubowa to
      wydatek GBP25k rocznie i tylko za powazna rekomendacja petycja jest rozpatrywana.

      ale w polsce wciaz ciemna wiara wszystko jak chlop wedlug swojego babcinego
      zabobonu ocenia.
      • stephen_s Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 18:34
        Uważasz więc, że jeśli komuś taki biznes średnio się podoba, to od razu jest
        słuchaczem Radia Maryja..?
        • foreks Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 18:40
          uwazam, ze porownywanie GW do hustlera, odzegnywanie od czci DF czy pozywanie
          bizneswoman "burdelmama" to zwykla ciasnota umyslowa i zasciankowosc. zreszta
          podpowiem, ze w warszawie zdarzaja sie naprawde ciekawe imprezy, tyle ze
          prywatne, a nie skomercjalizowane, jak juz w UK. tylko jeszcze nikt nie odwazyl
          sie tego opisac, bo po prostu moze o nich nie wiedziec. i chwala za to.
          • stephen_s Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 19:13
            Nie bronię komentarzy porównujących "DF" do Hustlera, ale też nie jest tak, że
            tylko ludzie z zaścianka maja coś przeciw tego typu imprezom...
        • mariuszdd Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 18:41
          stephen_s napisał:

          > Uważasz więc, że jeśli komuś taki biznes średnio się podoba, to od razu jest
          > słuchaczem Radia Maryja..?
          >
          Zdecydowanie Tak
          Słuchacie z wypiekami na twarzy .
          • zz26 Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 19:03
            mariuszdd napisał:

            > stephen_s napisał:
            >
            > > Uważasz więc, że jeśli komuś taki biznes średnio się podoba, to od razu j
            > est
            > > słuchaczem Radia Maryja..?
            > >
            > Zdecydowanie Tak
            > Słuchacie z wypiekami na twarzy .

            to ci gratuluje to oznaka nowoczesnego stylu życia ze szufladkujesz ludzi po
            jednym zdaniu?
            to zdecydowanie nie jestem nowoczesny. ja jakoś uważam to za co najmniej
            kontrowersyjne (acz nieszkodliwe bo wiadomo chcącemu nie dzieje sie krzywda)i
            ten biznes tez mi ie srednio podoba ale radia maryja nie slucham wiec pewnie
            wedlug twego nowoczesnego swiatopogladu jetem sluchaczem czy nie? czy fakt ze
            radia nie slucham ale sie na to nie zgadzam czyni mnie jednak sluchaczem radia
            maryja?
            • mariuszdd Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 19:16
              > kontrowersyjne (acz nieszkodliwe bo wiadomo chcącemu nie dzieje sie krzywda)i
              > ten biznes tez mi ie srednio podoba ale radia maryja nie slucham wiec pewnie
              > wedlug twego nowoczesnego swiatopogladu jetem sluchaczem czy nie? czy fakt ze
              > radia nie slucham ale sie na to nie zgadzam czyni mnie jednak sluchaczem radia
              > maryja?

              Wielu słucha radia ale po kryjomu
              .
          • stephen_s Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 19:15
            Acha. Nie popieram imprez z seksem zbiorowym, więc jestem słuchaczem Radia Maryja.

            Brawo, gratuluję otwartości.
        • wiedmak A cos ty taki ciekawski? 20.11.07, 19:07
          CBA sprawdza czy ktos aby bez licencji proboszcza nie ma zbereznych mysli?
          • stephen_s Re: A cos ty taki ciekawski? 20.11.07, 19:16
            > CBA sprawdza czy ktos aby bez licencji proboszcza nie ma zbereznych mysli?

            ?????????? O czym Ty mówisz..?
            • wiedmak A ty? 20.11.07, 19:21
              O czym? Kurcze znalem kiedy takiego osobnika, ktory nie byl w stanie napisac
              zdania z przecinkiem, bez pytajnika na koncu. Na jego wspomnienie dostaje
              dreszczy. Koniec naszej 'rozmowy', wykonczyles mnie. Na pytania: jak? czemu?
              dlaczemu? spiesze z odpowiedzia: A jakos tak.
              • stephen_s Re: A ty? 20.11.07, 19:24
                > O czym? Kurcze znalem kiedy takiego osobnika, ktory nie byl w stanie napisac
                > zdania z przecinkiem, bez pytajnika na koncu. Na jego wspomnienie dostaje
                > dreszczy. Koniec naszej 'rozmowy', wykonczyles mnie. Na pytania: jak? czemu?
                > dlaczemu? spiesze z odpowiedzia: A jakos tak.

                No cóz, w takiej sytuacji pozostaje mi powiedzieć po amerykańsku: whatever,
                dude, whatever...
      • moon5 Re: powroccie do swojego radia maryja 20.11.07, 19:04
        W Polsce zwykle największe "wieśniaki" zachwycają się takimi nowinkami
        seksualnymi, no i nie trzeba mieszkać na wsi, aby być takim wieśniakiem.
        • wiedmak To wspaniale ze rowniez pomyslales 20.11.07, 19:08
          o sobie.
          <no i nie trzeba mieszkać na wsi, aby być takim wieśniakiem
          • moon5 Re: To wspaniale ze rowniez pomyslales 20.11.07, 19:59
            Ja akurat mieszkam na wsi, Wiedżmaku. I "pomyślałaś" powinno być.
      • kylax Ciekawe czy wiedza cos o japonskich roburu hoteru? 20.11.07, 20:54
        Mam nadzieje, ze pisownia jest wlasciwa :)
        • foreks rabu hoteru babe :) 20.11.07, 21:00
          • kylax Pisalem, ze nie jestem pewien pisowni. 20.11.07, 21:08
            Ale mala jest szansa, ze cos takiego przyjmie sie w Polsce :)))))
            • moon5 Re: Pisalem, ze nie jestem pewien pisowni. 20.11.07, 21:45
              Jakie zboczenia praktykują w tych hotelach :) ?
              • kylax Wpisz sobie w google: wikipedia haslo: rabu hoteru 20.11.07, 21:58
                Japonczycy zawsze byli o krok do przodu w porownaniu do reszty swiata.
                • moon5 Re: Wpisz sobie w google: wikipedia haslo: rabu h 20.11.07, 23:40
                  Wolę nie wpisywać, bo wyskoczą odrażające obrazki. Pewnie chodzi o współżycie z
                  14-latkami...
            • crazyrabbit Re: Pisalem, ze nie jestem pewien pisowni. 21.11.07, 00:36
              Naiwniaczku! W Polsce coś takiego już od dawna funkcjonuje :)
              I powstają coraz to nowe kluby...
              • crazyrabbit Re: Pisalem, ze nie jestem pewien pisowni. 21.11.07, 00:38
                No i kurde późno i nie zauważyłam , że w tym wątku chodzi o
                japończyków hehehe... no o tym nie wiem :P
    • kinskyart Nie przyjmuję ludzi brzydkich, starych, powyżej 45 20.11.07, 18:55
      brawo Gazeta! brawo.
      • xtrin Re: Nie przyjmuję ludzi brzydkich, starych, powyż 20.11.07, 19:08
        Dlaczego krytykujesz GW za wymagania tej pani?
        • wiedmak Re: Nie przyjmuję ludzi brzydkich, starych, powyż 20.11.07, 19:16
          Pewnie jest to czlonek z pisu, stad nie rozumie tekstu pisanego. Albo
          zastosowanego triku literackiego. Postaram sie mu to wyjasnic: osoby mowiace po
          myslnku, to nie autorzy artykulu GW, towarzyszu z pisu. Wiem, trudniejszy tekst
          niz bluzgi TW Prezesa.

          xtrin napisała:

          > Dlaczego krytykujesz GW za wymagania tej pani?
          • xtrin Re: Nie przyjmuję ludzi brzydkich, starych, powyż 20.11.07, 19:19
            A widzisz, o tym nie pomyślałam... Niezrozumienie stylu narracji może tłumaczyć
            oburzenie niektórych :).
            • wiedmak Staralem sie wczuc w myslenie elit 20.11.07, 19:28
              na szczescie bylych. Cos mi sie widzi ze na tym forum nic ciekawego sie nie
              dowiemy. Jakiekolwiek rozwiniecie tematy artykulu moze jedynie pojsc w
              fanatyczno-religijnym kierunku.
        • onufry.zagloba Wymagania tej pani sa sprzeczne z prawem UK:) 21.11.07, 00:26
          Tu juz od jakiegos roku sie KARZE ZA "AGEISM" (dyskryminacja ze
          wzgledu na wiek) mniej wiecej tak, jak za rasizm:) I CO na to
          politycznie przepoprawna Wybiorcza?
          • kochanica-francuza Onufry, a ty lubisz 22.11.07, 18:46
            jak cię eliminują z jakiejś grupy z powodu wieku?

            To tak odnośnie politycznej przepoprawności.
    • xtrin Seks w wielkich miastach 20.11.07, 19:12
      Bawią mnie i jednocześnie zadziwiają komentarze krytykujące GW za taki reportaż.
      Gazeta jest od tego, by prezentować rzeczywistość we wszelakich jej przejawach.
      Artykuł nikogo do tego typu zabaw nie zachęca, nie pochwala takiego spędzania
      czasu, ani nie krytykuje. Po prostu opisuje pewien wycinek świata nieznany
      większości.
      Ciekawe, że nikogo nie oburza pisanie o morderstwach, a jak tylko jest o seksie
      to straszne rzeczy.
      • mat.31 Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 19:31
        Jak jest o seksie to od razu odzywa się kupa "otwartych" Polaków i
        krzyczy, że tego już za wiele :)))
      • hansa wyborcza i burdelmama 20.11.07, 19:34
        dlaczego w takim razie Gazeta nie przedstawiła jeszcze
        rzeczywistości np. homoseksualistów w związku kazirodczym?
        Czyli np. ojciec został żoną dla swojego syna.
        Czyżby już było o wiele trudniej wmówić wyksztaciuchom , że czasami
        związki z "miłości" są chore?
        Oczywiście , kto będzie krytykował tą żone , czyli syna ojca to
        rasista i homofob.
      • mg2005 Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 21:57
        xtrin napisała:

        > Gazeta jest od tego, by prezentować rzeczywistość we wszelakich
        jej przejawach.

        Nie. Gazeta nie powinna taplać się w szambie.

        > Ciekawe, że nikogo nie oburza pisanie o morderstwach, a jak tylko
        jest o seksie
        > to straszne rzeczy.

        Morderstw nie opisuje się jako "normalnego biznesu".
        • xtrin Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 23:25
          mg2005 napisał:
          > Nie. Gazeta nie powinna taplać się w szambie.

          Ależ czasami powinna.

          > Morderstw nie opisuje się jako "normalnego biznesu".

          Bo i takowym nie są, choćby ze względu na nielegalność.
          • drapak.pl Re: Seks w wielkich miastach 23.11.07, 03:41
            > Ależ czasami powinna.

            Widze, ze zawsze musisz miec ostatnie zdanie, chocbys napisala
            totalna glupote. Gimnazjalistka?
    • pan_opticum Seks w wielkich miastach 20.11.07, 19:14
      Fajny tekst, a czytanie komentarzy "zniesmaczonych" jeszcze lepsze.
    • paralela1 Seks w wielkich miastach 20.11.07, 19:42
      Uzależnieni od seksu obywatele, odmóżdżeni, ślepo powielający wzory lansowane w
      mediach, czyż to nie marzenie każdego nadredaktora. Zachód już dawno jest na
      seksualnych dragach, w Polsce sprawy seksu to prywatność i nikt nie obnosi się
      ze swoim wzwodem po biurach i ulicach ale GW pracuje w pocie czoła by dobić do
      stada podnieconych baranów w oświeconej Europie, obojętnych na inne sprawy
      oprócz zapewnienia sobie permanentnego wzwodu.
      • thauramarth Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 19:54
        Mnie tam takie imprezy nie interesuja, ale jesli sie komus podoba - prosze
        bardzo.Chcialbym jednak zwrocic uwage na jeden fakt. To wszystko organizaowane
        jest dla snobow, ktorym sie wydaje, ze sa tak zestresowani, ze nie wiadomo co.
        Nadmiar kasy jak widac tez szkodzi. Gdyby taki jeden z drugim wiedzieli jak to
        jest martwic sie jak wyzywic siebie i rodzine, to w zyciu by im nie przyszlo do
        glowy, zeby lazic na taka zabawe. Tak to jest, ze jak sie wszystko dostaje
        podane na talerzu, to zaczyna brakowac wrazen.
    • kochanica-francuza Zboki, i do tego z zacięciem faszystowskim 20.11.07, 19:49
      "Nie przyjmujemy ludzi brzydkich". A kto decyduje, kto jest brzydki? Sama pani
      Emma? Ładni = elita? Nie, ładni i nadziani = elita.
      • mg2005 Re: Zboki, i do tego z zacięciem faszystowskim 20.11.07, 21:48
        kochanica-francuza napisała:

        > "Nie przyjmujemy ludzi brzydkich". A kto decyduje, kto jest
        brzydki? Sama pani
        > Emma? Ładni = elita? Nie, ładni i nadziani = elita.

        Tak mały Kazio z Wybiórczej rozumie 'elitę'... :))
        • kochanica-francuza Eee, mg, możesz rozwinąć? 22.11.07, 17:16
          mg2005 napisał:

          > kochanica-francuza napisała:
          >
          > > "Nie przyjmujemy ludzi brzydkich". A kto decyduje, kto jest
          > brzydki? Sama pani
          > > Emma? Ładni = elita? Nie, ładni i nadziani = elita.
          >
          > Tak mały Kazio z Wybiórczej rozumie 'elitę'... :))

          Nie, JA tak nie myślę, jeżeli o to ci chodzi. To była IRONIA dotycząca myślenia
          pani Emmy. Słyszałeś o czymś takim jak ironia czy twoi prawicowi mentorzy ci o
          tym nie wspomnieli?

          Dla mnie elita to CAłKIEM co innego. Ale co będę z tobą dyskutować...

          A co do "Wybiórczej" - każda gazeta jest wybiórcza. Twoje lektury też. Każda, z
          lewa i z prawa, ma swoją linię programową. Nawet pismo "Kynologia" (o psach
          rasowych) jest wybiórcze, bo o kundlach nie pisze.
        • kochanica-francuza Nie, mg, tak elitę rozumie pani Emma 22.11.07, 17:17
          a nie ja.

          Mogę szanować prawackie poglądy, ale twojej głupoty i/lub bezinteresownej
          złośliwości nie będę szanować.
    • moon5 Seks w wielkich miastach 20.11.07, 20:04
      Wkrótce może artykuł "Seks na Czerskiej"?
      Nadredaktor w czarnych rajstopach i szpilkach, z króliczymi uszami przypiętymi
      do głowy,...
      • onufry.zagloba Buhaha! Moon sie bawila z Adasiem w 21.11.07, 00:30
        cross dressing:)))) A taka niby niewinna i naiwna...Cicha woda
        brzegi rwie!
        • moon5 Re: Buhaha! Moon sie bawila z Adasiem w 21.11.07, 00:49
          O, Onufry powrócił na forum!
          I nie zostawia na mnie suchej nitki...
          • onufry.zagloba To nie swintusz tu przewrotnie, Moon;) n/t 21.11.07, 00:50

            • moon5 Re: To nie swintusz tu przewrotnie, Moon;) n/t 21.11.07, 00:53
              Ja tylko sobie żartowałam z nadredaktora, nie mam takich fantazji...
    • rozowa_papuga Seks w wielkich miastach 20.11.07, 20:14
      Oczywiscie nikt nie wspomnial o narkotykach a konkretnie podawanej w
      kilogramach kokainy na tego rodzaju zabawach.,..
      • moon5 Re: Seks w wielkich miastach 20.11.07, 20:28
        Ano...
        Więc w końcu walczy się z narkomanią czy ją promuje?!
    • kylax Moze napiszcie artykul o zarzynaniu ludzi zywcem? 20.11.07, 20:57
      W koncu to jest moralnie czyste i nie wywoluje kontrowersji. W przeciwienstwie
      do oblesnego i zepsutego seksu.
    • kylax Dlaczego konserwatysci maja obsesje seksu? 20.11.07, 20:59
      Gdziekolwiek pojawia sie slowo 'seks' konserwatysci natychmiast atakuja. Wy
      chyba macie jakies niespelnione zadze i rekompensujecie to przeciwstawnym
      nastawieniem do tejze.
    • soushibo Organizuje podobne spotkania. 20.11.07, 22:11
      Organizuje podobne spotkania na mazurach. Wiecej informacji po wyslaniu maiala na SouShibo@Poczta.Fm .
    • silesius.monachijski03 nuda ze w ch..strzyka.. 20.11.07, 22:33
      Takie akcje robilismy juz dawno temu w pewnym klubie w wawce. Kto był bywalcem
      ten pamieta co sie działo na Kredytowej. Nic nowego.
      Tylko kasa wieksza i tyle :DDD
      A xianskie scierwa won z tego watku...to nie dla was koniotrzepcy
      stułowi....buhahahahahahaahh polacken ...rotfllll
    • silesius.monachijski03 Seks w wielkich miastach a chamy wsiowe won. lol 20.11.07, 22:38
    • pani_kapitan Genialne :) 21.11.07, 00:32
      Sama chciałabm się kiedyś znaleźć na takiej imprezie :). Dla mnie jest znacznie mniej odrażająca niż nastki o imionach "50 zł" na dyskotekach. I nie bardziej niedopuszczalne moralnie niż romans biurowy.
    • xxxyasioo Seks w wielkich miastach 21.11.07, 00:38
      shortbus to nie porniol, eh ale amatorszczyzna w pisaniu tego artykulu :.
      takie rzeczy sie rpzeciez sprawdz!! :/
      • onufry.zagloba Jasne, ze nie. Ale dla moherow czytajacych GW to i 21.11.07, 00:48
        "Tramwaj zwany pozadaniem" pewnie tez "pornol":)
        www.imdb.com/title/tt0367027/
        PS: Pismaki z GW NICZEGO nie sprawdzaja. Zwlaszcza zas tekstow
        zerznietych z brytyjskich szmat dla byle prola:) A poza tym pare juz
        razy sie okazalo ze ich angielszczyzna jest do pupy:)))
      • ylemai może i nie pornol, ale film był podniecający. 21.11.07, 08:21
        dwaplusdobry.
        • onufry.zagloba Fetyszyste to rozne rzeczy moga podniecac;) 21.11.07, 08:23

    • madzior1 Seks w wielkich miastach 21.11.07, 07:40
      z artykułu wynika, że kobieta ma 29 lat, w tym czasie zdążyła skończyć kilka
      kierunków i jeszcze 10 lat po studiach pracować. Nie rozumiem...
      • onufry.zagloba Proste: kobieta ma tyle lat, na ile wyglada:) 21.11.07, 07:44
        A wyglada na 29, tj. na jakas polska 40-tke;)
    • galiozaur A w kołtuńskim zaścianku... 21.11.07, 08:36
      A w polackim kołtuńskim zaścianku tylko leżeć krzyżem można (i wrzucać na tacę
      co jakiś czas).
    • bonar10 przaśne zabawy znudzonych snobów. 21.11.07, 10:03
      nawet nie warto o nich czytać. Jak ktoś myślli nie głową, ale inną częścią ciała
      - to jego sprawa, ale po co tym zaprzątać głowy Homo Sapiens?
      • oranvag Re: przaśne zabawy znudzonych snobów. 21.11.07, 10:17
        Ja też myślę, że nie warto czytać komentów kogoś, kto brzydzi się
        seksem. Następnym razem ostrzegaj!
        • chamoobrona Re: przaśne zabawy znudzonych snobów. 21.11.07, 10:38
          To straszne, jak bardzo zdemoralizowana jest część angielskiego społeczeństwa. Miałem zresztą okazję tego doświadczyć na własnej skórze, przebywając jakiś czas na wyspie Guernsey. Tam ludzie są tak zdemoralizowani, że mówią wprost o tym, że niewyobrażalne jest dla nich spędzenie całego życia z jednym partnerem. I pomyśleć, że w tym samym czasie kiedy bogactwo i nadmiar wrażeń pcha jednych w coraz bardziej dewiacyjne rozkosze, inni ludzie giną z głodu w Afryce, chińskie dzieci pracują całą dobę za miskę ryżu w fabrykach markowych ciuchów, a w Iraku z powodu niczym nieuzasadnionej interwencji wojskowej amerykanów i brytyjczyków mordowane są całe rodziny. Czy ten, który wydał 2,5 tys. funtów na tak zwierzęcą rozrywkę nie zreflektował się jak bardzo jest to niemoralne w obliczu globalnej niesprawiedliwości...
          • moon5 Re: przaśne zabawy znudzonych snobów. 21.11.07, 19:27
            Dokładnie to samo pomyślałam. Po prostu postkolonializm... Cały współczesny
            świat tak funkcjonuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka