Dodaj do ulubionych

"Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy"

26.11.07, 11:08
Sala adamaszkami wybita w Watykanie. Papież siedzi na krześle w złocistych
pantoflach, koło niego na złotym trojnogu tiara, a na tiarze papuga z czerwoną
szyją. Szwajcar odmykając drzwi dla wchodzącego Kordiana, krzyczy głośno:

SZWAJCAR
Graf Kordian, Polak!

PAPUGA
(cienko i chrapliwie)
Miserere!!!

KORDIAN
W darze niosę ci, Ojcze, relikwiją świętą,
Garść ziemi, kędy dziesięć tysięcy wyrżnięto
Dziatek, starców i niewiast... Ani te ofiary
Opatrzono przed śmiercią chlebem eucharisti;
Złóż ją tam, kędy chowasz drogie carów dary,
W zamian daj mi łzę, jedną łzę...

PAPUGA
Lacryma Christi...

PAPIEŻ
(z uśmiechem do papugi machając chustką)
Precz, Luterku, precz mówię... Cóż, synu Poloniae,
Byłeśże w Piotra gmachu? w Cyrku, w Panteonie?
Ostrzegam, bądź w niedzielę w chorze Bazyliki,
Bo właśnie nowy spiewak przyjechał z Afryki,
Dej mi go przysłał Fezki... Jutro z majestatu
Dam wielkie przeżegnanie Rzymowi i światu,
Ujrzysz, jak całe ludy korne krzyżem leżą;
Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą...

KORDIAN
Lecz garści krwawéj ziemi nikt nie błogosławi.
Cóż powiem?

PAPUGA
De profundis clamavi! clamavi!

PAPIEŻ
(zmięszanie śmiechem pokryć usiłuje i spędza papugę.)
Precz, szatanku! Z tiary na pastorał rusza,
Przeklęte zwierzę ptasie... o mało nie powiem,
Że w niéj zaklęta Lutra pokutuje dusza;
Pełna przysłowków ergo, ponieważ, albowiem.
Raz za firanką skryta, wdała się w dysputy
Z kardynałem, prezesem dataryji biura.
Rozumiał, że mu doktor jakiś tęgo kuty
Odpowiadał na kwestie - ona trzęsła pióra,
A kardynał rwał włosy i nadrabiał krzykiem;
Papuga odrzucała odpowiedzi ślepe;
Na koniec go zabiła hebrajskim językiem,
Krzycząc... "Pappe satan! pappe satan! aleppe..."
Głupie stworzeńko! Tak to czasem Bóg pozwala,
Że słaby, Golijatów rozumu obbala...
No mój synu, idź z Bogiem, a niechaj wasz naród,
Wygubi w sobie ogniów jakobińskich zaród,
Niech się weźmie psałterza i radeł i sochy...

KORDIAN
(rzucając na powietrze garść ziemi)
Rzucam na cztery wiatry męczennika prochy!
Ze skalanymi usty do kraju powrócę...

PAPIEŻ
Na pobitych Polaków pierwszy klątwę rzucę.
Niechaj wiara jak drzewo oliwkowe buja,
A lud pod jego cieniem żyje.
Obserwuj wątek
    • billy.the.kid "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:09
      czyżby ta dalajlama za duzo kasy odbierała waticanosom.???
      najsmieszniejsze hasełko"przywódca tybetańczyków".
      • canfun Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:13
        Watykan jak Google!

        Czyli jak zwykle dla zakłamanego kościoła katolickiego - kasa i wpływy
        ważniejsze od zasad!


        "To nie bóg wymyślił człowiek - to człowiek wymyślił boga" -
        Ktoś-Kto-Wiedziałem-Ale-Zapomniałem
        • cyberdemokracja Benedykt jak Rydzyk - interes własny ponad 26.11.07, 11:19
          wszystko. Nie możemy od wszystkich, że będą jak JPII cenili biblijne
          wartości ponad wszystko, nie ulegając naciskom tych hierarchów,
          którym bliżej do polityki i biznesu niż do Boga
          • medior z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 11:22
            B16 ma rację. Bo dba o miliony Chińczyków, którzy są katolikami.

            Jeśli Tybatańczycy nawrócą się na katolicyzm, to z pewnością Papa
            się za nimi wstawi, tylko muszą zejść z drogi ciemnoty i zabobonu.

            A z Kordianem sytuacja była inna - chodziło o Polaków-katolików i
            prawosławnych oraz ewangelickich zaborców (tylko Austriacy byli
            katolikami).

            • pio41 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 12:15
              Dalaj Lama i zabobon? Synu, ty nie wiesz co mowisz. Poczytaj sobie Jego pelne
              madrasci ksiazki i porownaj z katolskim belkotem. Moze zmienisz zdanie. Jezeli
              cos jest zabobonem, to predzej katolicyzm z tymi wszystkimi cudami dla
              pogglowkow i wszechobecnym przerostem formy nad trescia.
              • piesek1985 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 12:37
                Dalaj Lama wali prosto w sedno spraw swoja kontepmlacyjną filozofią,
                przygląda sie rzeczy,myśli i milczy a później o niej mówi, a to co mówi
                jest to najbardziej trafne nie tylko z punktu widzenia religijności ale również
                z podstaw psychoanalizy.
                mistyczny katolski gniot od 2 tysięcy lat rażący hipokryzją z serca Rzymu musi
                wiec mieć jakieś "ale" do tak rażącej dla siebie opozycji.
                Katolicyzm jest jak płaszcz gościa który przechadza sie po parku tylko po to by
                ww niespodziewanym momencie pokazać 12letniemu przechodniowi swojego fallusa.
                jest jak kamień; podnosisz go i widzisz robaki.oczywiście są wyjątki, często na
                ogromnych pałaciach.
                Wunderwaffe B16 pokazał jednak że nie tym razem.
                Z Kordianem trafione idealnie> oczywiśicie kompleksiarze PISiaczki
                sie nie zgodzą; widocznie lubią być manipulowani


                • flash3r Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 12:47

                  Wiesz, ja nie jestem wyznawcą KK, a jakoś potrafię uszanować nie tylko
                  buddystów, ale również katolików. A ty w imię "wolnego myślenia" zrównujesz
                  ludzi z g.... i opluwasz ich. Niezłą wizytówkę wystawiasz ateistą.

                  Niech każdy wierzy w to co chce i nie wchodzi z buciorami w życie innych, a
                  będzie dobrze.
                  • mageillusionist KK się poraz kolejny pogrąża :( 26.11.07, 13:46
                    Bardzo niefajnie, że KK się ugina pod naciskiem władz komunistycznych :> Chyba z
                    tym walczyli kiedyś.. Teraz widać wolą współpracować ... Żałosne :(
                    • tekameka na szczęście to drzwi tylko do Watykanu, a nie do 26.11.07, 14:38
                      komory gazowej. Może sobie zamykać
                      • viornisko Re: na szczęście to drzwi tylko do Watykanu, a ni 26.11.07, 22:40
                        to walnąłeś z grubej rury. Może jeszcze będziesz cąłował ziemię wzorem pana
                        Siwca...
                        • poszczeklu Niech jeszcze te drzwi zaspawa. Od wewnątrz. 27.11.07, 02:20
                          Świat odetchnie.
                          • krzych.korab Oto moralność i uczciwość Watykanu.Zawsze z rządzą 27.11.07, 06:33
                            -cymi.
                          • krzych.korab Kto katolików Polskich nawoływał do posłuszeństwa 27.11.07, 06:40
                            wobec prawosławnego Cara ? Watykan to tylko polityka bez wiary.
                      • pragmatyk11 antykaczy.blog.onet.pl hmm ciezko ocenić... 26.11.07, 23:30
                        ehh soitro, za ostro ! B XVI postapil fatalnie i skanalicznie nie pzyjmujac
                        dalajlamy po co taka złosc ? to tylko podgrzewa wzajmemna niechec katolików i
                        niekatolików :-(
                        www.antykaczy.blog.onet.pl
                    • lahdaan Re: KK się poraz kolejny pogrąża :( 26.11.07, 16:36
                      Czy KK [w sensie instytucji] posiadał kiedykolwiek jakieś zasady, prócz własnego
                      interesu?

                      Każdy robi z Chinami interesy wiec "firma" również.
                    • morte_macabre Re: KK się poraz kolejny pogrąża :( 26.11.07, 16:53
                      Nie wszyscy walczyli. Taki na przykład TW Grey dzielnie wspierał władzę ludową.
                  • dybko2 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 16:22
                    Chrzest kilku tygodniowego dziecka,to nie buciory.Statystka piękna
                    96%.Nie to nie buciory!!
                    • flash3r Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 19:22
                      dybko2 napisał:

                      > Chrzest kilku tygodniowego dziecka,to nie buciory.Statystka piękna
                      > 96%.Nie to nie buciory!!

                      O chrzcie decydują rodzice, więc nie pleć głupot
                      • kolter Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 19:25
                        flash3r napisał:

                        > dybko2 napisał:
                        >
                        > > Chrzest kilku tygodniowego dziecka,to nie buciory.Statystka piękna
                        > > 96%.Nie to nie buciory!!
                        >
                        > O chrzcie decydują rodzice, więc nie pleć głupot
                        ,
                        Ostatnio tak chrzca bo co ludzie powiedza ??? i tylko dlatego !!!!
                        • flash3r Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 19:51
                          Ale to jest ich sprawa dlaczego chcą chrzcić i ani tobie, ani mi nic do tego.
                          Czemu chcesz decydować o wierze czyjegoś dziecka?
                  • wujcio-partaczunio Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 21:40
                    Jezeli juz ubierasz sie w toge supersedziego, to chociaz pisz
                    poprawnie po polsku. Co to znaczy -"...wystawiasz ateista"? Hm? Nie
                    znasz liczby mnogiej od ten ateista - tym ateistom?
                    A tak w ogole, to warto miec jednak te chocby szczypte wiedzy na
                    temat religioznawstwa...a nie wymadrzac sie.
                  • piesek1985 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 27.11.07, 00:00
                    na nikogo nie spluwam, i na pewno nie jestem wysłannikiem obozu ateuszy. Sęk w
                    tym że B16 i całe SS pardą KK takimi decyzjami pokazuje
                    dokładnie ze ich realne zamiary nie leżą wcale tak daleko od
                    ateizmu; ot zwykły interesowny pragmatyzm, więc prosze mi tu pod płaszczykiem
                    administracyjnej strony nadprzyrodzonej duchowości (KK)
                    nie sprzedawać treści typu : silny podlizuje sie silnemu kosztem najsłabszego.
                    kościół to złoto i tłuszcz, nikt tam nie będzie sie starał za nierentowny naród,
                    innego wyznania bowiem. gnój i syf. Watykatyń moralności.
                  • hepowy Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 27.11.07, 11:02
                    flash3r napisał:

                    > Niech każdy wierzy w to co chce i nie wchodzi z buciorami w życie innych, a
                    > będzie dobrze.

                    No właśnie, gdyby jeszcze kk, tak właśnie postępował, to wszystko byłoby w
                    porządku.
              • viornisko Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 12:52
                Sam jestes polglowkiem, bo widocznie nigdy nic nie przeczytales co
                zwiazane jest z wiara chrzescijanska. Masz czas siegnij po ksiazki.
                • marl57 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 16:29
                  skromniej z tymi półgłówkami prosżę ...
                  Przyznam że już dość dawno odstawiłem te wypociny pseudonaukowe które polecasz, z ich logiką poziomu argumentacji uzasadniania twierdzenia trójkątów twierdzeniam Pitagorasa -jesli wiesz o czym tu mówię.

                  Celowo użyłem prostego przykładu ze szkoły średniej być to zrozumiał jeśli np. w szkole uważałeś. Średnią chyba skończyłeś - prawda ?

                  Nie wystarczy sięgać po książki - co jako meritum lub remedium proponujesz, trzeba w tej materii być jeszcze elementarnie krytycznie świadomie obecnym, miast bezwolnym.
                  Poza lekturami jest jeszcze poziom refleksji, który najwyrażniej jest jeszcze przed Tobą sądząc po Twym zachwycie profilem ksiąg.
                  • viornisko Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 22:31
                    Muszę cie rozczarować, skończyłem tylko podstawówkę i to w dość komicznych
                    okolicznościach, poziom refleksji owszem jest mile widziany,natomiast wydaje mi
                    się, że całkowicie nie wiesz o czym mówisz Ograniczasz się, jak mniemam, do
                    krytyki filozofii wczesnomediewalnej.
            • maruda.r Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 12:54
              medior napisał:

              > B16 ma rację. Bo dba o miliony Chińczyków, którzy są katolikami.
              >
              > Jeśli Tybatańczycy nawrócą się na katolicyzm, to z pewnością Papa
              > się za nimi wstawi, tylko muszą zejść z drogi ciemnoty i zabobonu.
              >
              > A z Kordianem sytuacja była inna - chodziło o Polaków-katolików i
              > prawosławnych oraz ewangelickich zaborców (tylko Austriacy byli
              > katolikami).

              ***********************************

              Którym to Polakom papież nakazywał wierzyć w cara.

            • zdzisiek66 Katolicka logika 26.11.07, 15:47
              > B16 ma rację. Bo dba o miliony Chińczyków, którzy są katolikami.
              > Jeśli Tybatańczycy nawrócą się na katolicyzm, to z pewnością Papa
              > się za nimi wstawi, tylko muszą zejść z drogi ciemnoty i zabobonu

              Wot, katolicka logika. Może jeszcze Watykan pomoże Chińczykom
              całkiem zniszczyć lamaizm - w zamian za zgodę na wysłanie do Tybetu
              katolickich misjonarzy.
              No cóż, B16 kolejny raz nie wytrzymuje porównania do wielkiego
              poprzednika. Nie ta klasa po prostu.
            • kazik.k Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 18:42
              jestes facet glupcem!ilu tych chinczykow to katolicy?stanowia tylko marginalna
              mniejszosc!gdyby zostali katolikami juz w sredniowieczu to dzisiaj byloby ich 30
              miliardow!zabobon i ciemnote to szerzy przedewszystkim katolicyzm!nie bredz o
              ciemnocie i zabobonie glupcze!widac w tym co bredzisz "dziela ojca rydzyka"
              slodzieja i oszusta!tyle sa warte twoje slowa moherze co "nauczanie "tego
              hochsztaplera!!
              • kola Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 27.11.07, 02:44
                nie zeby juz nie probowali..

                www.youtube.com/watch?v=JHm2VZcWzBc

            • caius1 Re: z tym Kordianem to zupełnie nietrafione 26.11.07, 19:26
              medior napisał:

              > B16 ma rację. Bo dba o miliony Chińczyków, którzy są katolikami.

              Właśnie. Stosuje zasadę wujaszka Soso, który powiedział "W politikie niet
              sientimientow".

              NiePis
          • smieciowekonto Dokładnie tak, kasa kasa misiu 26.11.07, 11:24
            Po co jakies głupie idee, wspieranie jakichs Tybetańczyków z których i tak się nie zrobi katolików (świętopietrze=0). Co innego miliard zagubionych Chińczyków do zagospodarowania. W XXI wieku wiekszość katolików pochodzić będzie z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Chin. No i z Polski - przynajmniej ci co zostaną w kraju nad Wisłą...
            • cyberdemokracja Jeśli kościół będą wykorzystywać kłamcy Kaczyńscy, 26.11.07, 11:50
              jeśli z kościoła nie zostanie wykluczony faszyzujący Rydzyk, jeśli
              B16 nie będzie cenił wartości chrześcijańskich nad interes kościoła -
              jego autorytet padnie szybko, a przy kościele zostaną tylko ciemni
              fanatycy, zmanipulowani sekciarze z wypranymi mózgami - jak rodzinka
              radia maryja
              • flash3r ależ to bardzo proste 26.11.07, 11:58
                Kościół katolicki jest prześladowany w Chinach tak samo zaciekle jak buddzym. Po
                prostu korzyści z ewentualnego spotkania są niewielkie (co najwyżej parę fotek
                do gazet), a straty dla obu stron mogą być duże (wydalanie z Chin zarówno
                księży, jak i mnichów).
                • petrucchio Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 12:03
                  Wlicz jeszcze do bilansu straty dla Kościoła wynikające z tego, że papież traci
                  twarz i tańczy tak, jak mu Chińczycy zagrają. Już widzę, jak z wdzięczności za
                  spełnienie ich drobnego żądania władze chińskie nagle poprawiają los chińskich
                  katolików. Może nawet sami się nawrócą i wprowadzą katolicyzm jako religię
                  państwową. Wtedy dla niewiernych będzie kulka w łeb, publicznie, na stadionie.
                  • flash3r Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 12:36
                    W polityce (bo w tym przypadku o nic więcej nie chodzi) nic nie jest białe i
                    czarne, przykro mi. To chciałeś usłyszeć?
                    • bibicz Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 15:54
                      sam napisales- w polityce. a papiez (tak w teorii) powinien sie raczej
                      ewangelizacja zajmowac, a nie polityka. jpII jakos mogl przyjmowac dalaj lame. a
                      b16 i usa juz sraja ze strachu przed chinami, dajac sobie narzucis sposob
                      myslenia: lepiej z nimi delikatnie bo sa nieobliczalni. i tamci to wykorzystuja
                      coraz bardziej mieszajac na calym swiecie.
                      totalna bzdura jest, ze cos mogloby spotkac zlego chinskich katolikow jakby sie
                      b16 spotkal z dalaj lame, przybil 5 i strzelil fotke. do olimpiady pare
                      miesiecy, nie beda sobie psuc pr-u. jak juz im dali ta cholerna olimpiade, to
                      mogliby to przynajmniej wykorzystac do czegos pozytecznego. a dzieje sie
                      zupelnie odwrotnie..
                      • flash3r Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 19:21
                        Watykan w sensie prawnym jest takim samym państwem jak każde inne, więc ma takie
                        same prawa
                        • kolter Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 19:27
                          flash3r napisał:

                          > Watykan w sensie prawnym jest takim samym państwem jak każde inne, więc ma taki
                          > e
                          > same prawa
                          Wiec niech w koncu zacznie placic miastu rzym za swoje scieki !!!
                      • slsmyl Re: ależ to bardzo proste 26.11.07, 21:06
                        >>usa juz sraja ze strachu przed chinami
                        Akurat USA sa jednym z badzu niewielu krajow ktore nie sraja przed Chinami.
                        Badzo niedawno Dalaj Lama otrzymal medal Kongresu (z rak prezydenta Busha).
          • kileryk JPII i biblijne wartości :-) 26.11.07, 11:48
            Żarty sobie robisz? Przecież katolicy mają nawet inny dekalog :-)
        • darkraj Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 16:29
          canfun napisała:

          > Watykan jak Google!
          >
          > Czyli jak zwykle dla zakłamanego kościoła katolickiego - kasa i
          wpływy
          > ważniejsze od zasad!
          >
          >
          > "To nie bóg wymyślił człowiek - to człowiek wymyślił boga" -
          > Ktoś-Kto-Wiedziałem-Ale-Zapomniałem
          ======================================== To ja.
          W oryginale brzmialo: "To nie Bog stworzyl Czlowieka; To Czlowiek
          stworzyl Boga".
          Pozdro.
          • irenuk1 Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 27.11.07, 07:36
            Darkraj napisał "To ja."
            Z całym szacunkiem, myśl ta - że to człowiek wymyśla sobie bogów - liczy sobie dobre 2,5 tys. lat (tyle ma w przepisywanych papierach).
        • kazik.k Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 18:37
          kretactwa watykanskich faryzeuszy znane sa nie od dzisiaj!panzer-papa jest
          dokladnie taki sam jak wielu wielu jego poprzednikow!kompletnie obludnych i
          amoralnych!watykan to gniazdo zla to gniazdo jadowitych gadow!takim pozostanie
          na zawsze!kazdego sprzedadza nie dotrzymaja zadnej umowy i traktatu!udowadniali
          to przez wieki!polska bylo dla nich tylko karta w grze niczym wiecej!!
    • bloody_rabbit Jak w "Kordianie" 26.11.07, 11:09
      Spotkanie Kordiana z Papieżem: "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą... "
      • a.adas Re: Jak w "Kordianie" 26.11.07, 11:16
        super komentarz
        gratuluję szybkiej reakcji
        i umiejętności kojarzenia;)
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Chapeau bas! 26.11.07, 11:27
        Gratuluję komentarza, bloodyrabbit. Chyba najbłyskotliwszy komentarz, jaki
        kiedykolwiek widziałam na forum gazeta.pl.
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Chapeau bas! 26.11.07, 11:29
          BTW. zawsze powtarzałam, gdy ktoś krytykował Jana Pawła II za konserwatyzm:
          Jeszcze za nim zatęsknicie!
          • irenuk1 Re: Chapeau bas! 27.11.07, 07:44
            Do Anuszki.
            Ja tam wolę postęp.
            A taki postęp, że jeden rabin ściska drugiego, albo nawet rabin imama, to ich wewnętrzne sprawy.
            W końcu jeżdżą na tych samych wózkach duchownej władzy nad mniej zorientowanymi w boskich żartach, jak to ktoś niedawno unaocznił dowcipem o rozmowie Pana Boga ze św. Piotrem.
      • maruda.r Re: Jak w "Kordianie" 26.11.07, 12:48
        bloody_rabbit napisał:

        > Spotkanie Kordiana z Papieżem: "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą...

        ***********************************

        W Watykanie bez zmian.

      • martin.slenderlink Żenada 26.11.07, 12:55
        Proponuję zacytować jeszcze "Księgę rodzaju" dla wzmocnienia reklamy "prometejskiego" bloga.
        • maruda.r Re: Żenada 26.11.07, 14:01
          martin.slenderlink napisał:

          > Proponuję zacytować jeszcze "Księgę rodzaju" dla wzmocnienia reklamy "prometejs
          > kiego" bloga.

          ********************************

          Chodzi o fragment z wężem?

    • anty_gw1 I bardzo dobrze 26.11.07, 11:11
      Jestem dumny z Jego świątobliwość Ojca Świętego Benedykta XVI
      • billy.the.kid Re: I bardzo dobrze 26.11.07, 11:11
        a w domu wszyscy zdrowi???
      • vanilla.dream Ciekawe, czy "Góra" też jest dumna. Wątpię 26.11.07, 11:16
        anty_gw1 napisał:

        > Jestem dumny z Jego świątobliwość Ojca Świętego Benedykta XVI
      • pafni Re: I bardzo dobrze 26.11.07, 13:17
        A z czego to jesteś taki dumny ?
        • marl57 Re: I bardzo dobrze 26.11.07, 16:34
          jezyk polski jest pełen naleciałości z okolic i wtrąceń różnorakich.
          Zawsze gdy słyszę słowo : dumny ,
          mam konotacje ze słowe : dumm .

          Tak jak "klozet" -~zamkniętw- zamiast -wychodek ,
          stał blisko, coś usłyszał, uważał że dobrze,
          tym mądry poszedł dalej.
    • stupendo smutne... 26.11.07, 11:11
    • dym80 kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 11:12
      przecież już z treści artykułu wynika zupełnie co innego
      ale ciemny lud to kupi...
      • upl Re: kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 11:26
        dym80 napisał:

        > przecież już z treści artykułu wynika zupełnie co innego
        > ale ciemny lud to kupi...
        >
        ciemnu lud sie niech nauczy czytac ze zrozumieniem, bo z tye=resci
        artykulu wynika dokladnie to samo co z naglowka: "Teraz zaś cytowany
        przez gazetę rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej ksiądz Federico
        Lombardi mówi: - Nie jest przewidziana audiencja dla Dalajlamy."

        Wstyd Benio!!!!!!
        • dym80 Re: kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 12:46
          a teraz proponuję przeczytać jeszcze raz CAŁY artykuł, właśnie ze ZROZUMIENIEM
          dlaczego odmówił tej wizyty, a nie napawać się samym faktem
          • upl Re: kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 13:26
            no rozumiem, ze pochwalasz padanie watykanu i papieza na twarz przed
            pekinem
            w takim razie zwracam honor

            oczywisie, ze dobrze zrobil

            towarzysze chinscy i duzy "rynek misyjny" na dalekim wschodzie sa
            warte odwolania tej wizyty

            brawo brawo
            • dym80 Re: kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 14:32
              przecież nikt tu przed nikim nie pada na twarz
              IMO Watykan nie chce jeszcze bardziej pogarszać stosunków z Chinami, a przede
              wszystkim zależy mu na zdrowiu i życiu tamtejszych katolików.
              Jestem przekonany, że Dalajlama zdaje sobie z tego sprawę. Przecież razem z BXVI
              stoją po tej samej stronie.
              • maruda.r Re: kolejna manipluacja nagłówkiem 26.11.07, 15:43
                dym80 napisał:

                > przecież nikt tu przed nikim nie pada na twarz
                > IMO Watykan nie chce jeszcze bardziej pogarszać stosunków z Chinami, a przede
                > wszystkim zależy mu na zdrowiu i życiu tamtejszych katolików.

                ***********************************

                Sęk w tym, że ostatnio się polepszyły i Dalajlama przestał być potrzebny
                Watykanowi. Watykan odstawia taką samą szopkę, jak Yahoo, które zaklinało się
                wcześniej, że "współpraca" z Pekinem nie grozi chińskim dysydentom.

      • testigo przeciez tak wyglada od lat 'misja' tego tytułu :( 26.11.07, 11:28
        Napisac artykuł o heroizmie chrześcijan w Chinach?
        A po co?
        Lepiej okpić papieża...

        Manipulation - specialite de cette maison.

        A medialna siła zbudowana na znaczku "S"...
        • util Re: przeciez tak wyglada od lat 'misja' tego tytu 26.11.07, 11:52
          testigo napisał:


          > A medialna siła zbudowana na znaczku "S"...

          No jeszcze są tysiące wspierających forumowiczów, czytających i komentujących - skarb nie do przecenienia :)
        • irenuk1 Re: przeciez tak wyglada od lat 'misja' tego tytu 27.11.07, 08:41
          Do Testigo.
          >Napisać artykuł o heroizmie chrześcijan w Chinach? A po co? Lepiej okpić papieża... Manipulation - specialite de cette maison. A medialna siła zbudowana na znaczku "S"...
          Świadeczku drogi! Albo Lireczko. Nie byłem (np. przed 40 laty) ani nie jestem fanem Michnika. Uważam jednak, że zasługuje na szacunek. Nawet Wałęsa, taki malutki, też zasługuje. W odpowiednim czasie i miejscu zrobił – jeden i drugi – co należało, przyczyniając się do postępu politycznego i społecznego. Że nie wszystko wyszło cacy – taki jest świat. A co wyszło Mojżeszowi? Konfucjuszowi? Buddzie? Sokratesowi? Jezusowi? Augustynowi? Mahometowi? Tomaszowi z Akwinu? Giordano Bruno? Piłsudskiemu? Narutowiczowi? Mazowieckiemu? Olszewskiemu? Kaczyńskiemu? Jedno lepiej, drugie gorzej. Pozostaje pamięć. U sympatyków o osiągnięciach, u krytyków o porażce.
          Powiedz mi, co chrześcijanie mają – u Boga Ojca – do roboty w Chinach? Przecież Pan Bóg sam o nich najlepiej zadbał (jak zresztą o wszystko dba na całym świecie – w końcu jest Opatrznością) zsyłając im w swoim czasie Konfucjusza, Lao Tsy i wielu innych nauczycieli. Jezuitów zresztą też, by o protestantach nie wspominać. Gdyby chciał, żeby Chińczycy byli katolikami, to by im to dawno załatwił. Jest wszechmocny, czy nie? Nie bądźcie bardziej boscy niż sam Bóg. Gdyby nie chciał, aby mieli skośne oczy, to by takich nie mieli. A bohaterami są i bez was. Lubisz ryż?
          A z tą manipulacją to już szczyt szczytów. Przestudiuj choćby historię egzegezy biblijnej, to zobaczysz, co to jest manipulacja. Dawniej na to mówiono też kazuistyka – co później zawężono do kombinacji jurystów. Nie wykluczam, że Michnik manipuluje. Ale szkołę ma w tym zakresie bardzo zacną.

    • koto.podobna "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:14
      Szkoda...... wielka szkoda. Niedobry B16.
    • vanilla.dream no cóż- pogratulować "chcrześcijańskiej" postawy 26.11.07, 11:15

      • darthmaciek dlaczego Watykan ma narazac chinskich chrzescijan 26.11.07, 12:24
        w obronie pogan? Jesli za cene niewielkiego, symbolicznego gestu,
        moze polepszyc chociaz troche dole wiernych w Imperium Srodka i
        zmniejszyc przesladowania jakie ich dotykaja - dlaczego ma tego nie
        zrobic?
        • tashi Re: dlaczego Watykan ma narazac chinskich chrzesc 26.11.07, 13:09
          Wiesz, głównie dlatego, że Watykan jest uważany za miejsce, które kieruje się innymi wartościami niż "cena" oraz "Imperium"
          • darthmaciek dola 15 milionow ludzi to jest pewna wartosc 26.11.07, 13:16
            i w jej imieniu warto zrezygnowac z jednego spotkania... gdy
            prezydenci wielkich mocarstw odmawiali spotkania Dalajlamy aby
            lepiej sprzedawac Chinom produkty swoich krajow, nikt jakos
            specjalnie nie protestowal... gdy Watykan probuje zakonczyc (bardzo
            realne i dotkliwe) przesladowania chinskich katolikow, podnosi sie
            burza...
            • tashi Re: dola 15 milionow ludzi to jest pewna wartosc 26.11.07, 13:32
              I tu się mylisz, Angela Merkel i George Bush pokazali nie tak dawno, że mają jaja a jedynymi, którzy protestowali byli Chińczycy.
              Dlaczego w imię jednych prześladowanych mamy zapomnieć o innych - bo są buddystami?
              • darthmaciek odpowiedz jest prosta 26.11.07, 13:37
                nie spotkanie sie Ojca Swietego z Dalajlama nie pogorszy bytu narodu
                tybetanskiego - ale moze polepszyc los chinskich katolikow. Wiec
                Papiez podjal madra decyzje.
                • tashi Re: odpowiedz jest prosta 26.11.07, 13:54
                  I znowu jesteś w błędzie.
                  Tybetańczycy sami się nie obronią, teraz się radykalizują i ponieważ niewielu na świecie staje w ich obronie i pięknej, humanistycznej kultury, w wielu miejscach o tym samym przekazie co chrześcijaństwo to kiedyś ruszą do samobójczego zrywu i to bedzie koniec tego narodu. O ile wcześniej Tybetu po prostu nie zaleją i rozgrabią Chiny.
                  Więc to nie tak, że się nic nie pogorszy. Myślę, że papież wiele stracił w oczach ludzi tym gestem obojętności a los chińskich katolików w ogóle nie zależy od niego - Chiny nie będą się oglądać czy się z kimś spotkał czy nie, tylko i tak będą grały swoją grę.
                  • darthmaciek wybacz, ale sadze ze niedoceniasz Ratzingera 26.11.07, 14:03
                    zanim zostal Papiezem, kardynal Ratzinger duzo przezyl i duzo sie
                    nauczyl - konczac spotkania z Dalajlama, robi Pekinowi uprzejmosc.
                    Czy naprawde sadzisz, ze ostatni absolutny monarcha swiata robi
                    jakiemukolwiek rzadowi jakiegokolwiek kraju uprzejmosci ZA NIC?
                    Pomysl.
                    • tashi Za co? 26.11.07, 14:22
                      Tylko że sporo ludzi nie myśli o papieżu jako ostatnim absolutnym monarsze i o tym co przeżył wcześniej, lecz o tym kim jest, kogo ma reprezentować i w jakich okolicznościach powstał jego urząd. Tutaj jest problem.
                      • darthmaciek w jakich okolicznosciach powstal jego urzad? 26.11.07, 14:29
                        ano, sw Piotr zaparl sie Jezusa po trzykroc, zanim kur zapial. Zeby
                        przezyc... Pomysl nad ta lekcja!
                        • tashi Re: w jakich okolicznosciach powstal jego urzad? 26.11.07, 14:33
                          darthmaciek napisał:

                          > ano, sw Piotr zaparl sie Jezusa po trzykroc, zanim kur zapial.

                          I poczytaj, co było dalej, ale tak sporo dalej. I "Pomysl nad ta lekcja"...

                          BTW, doczekaliśmy się komentarza Turnaua
                          • darthmaciek Re: w jakich okolicznosciach powstal jego urzad? 26.11.07, 14:37
                            jedna nauka nie wyklucza drugiej. Przeciwnie - sa chwile, kiedy
                            trzeba byc pragamtykiem i sa chwile, kiedy nalezy dac sie ukrzyzowac
                            do gory nogami.... Moim zdaniem Ojciec Swiety slusznie ocenil, ze z
                            ukrzyzowaniem do gory nogami moze jeszcze troche poczekac....
                            • axenrolle Re: w jakich okolicznosciach powstal jego urzad? 26.11.07, 16:28
                              A ja myślałem że przynajmniej dla Ciebie prawa człowieka , wolny
                              swiat i inne takie tam są najważniejsze. Co do Kościoła nie mam
                              złudzeń , te sprawy zawsze były nieistotne.
                              • darthmaciek odpowiem pytaniem na przytyk 26.11.07, 16:46
                                czy sadzisz, ze konfrontacja z Pekinem moze pozytywnie wplynac na
                                sytuacje praw czlowieka w tym kraju? Odpowiedz - NIE. Czy ustepstwa
                                Watykanu moga wplynac na poprawe sytuacji praw czlowieka (a w
                                szczegolnosci chinskich katolikow)? Odpowiedz - BYC MOZE. Pytanie:
                                ktora alternatywa jest lepsza?
                                • kunaizagiel Ciekaw jestem czy osmieliłbyś się... 26.11.07, 16:52
                                  ...zadać to pytanie Janowi Pawłowi II kiedy przyjmował Dalajlamę. No
                                  i co mój ty rozpędzony katolicki fundamentalisto. Ciekaw jestem co
                                  byś powiedział Janowi Pawłowi II wtedy. Ciekaw jestem bardzo.
                                  • darthmaciek po pierwsze osmielilbym sie 26.11.07, 17:35
                                    gdyz nie uwazam, zeby Papiez byl nieomylny. Po drugie - Jan Pawel
                                    II, przez znaczna wiekszosc swojego pontyfikatu mial jako
                                    potencjalnych rozmowcow INNYCH chinskich wladcow niz Benedykt XVI.
                                    Deng Xiao Ping i Jiang Zemin byli jeszcze wciaz komunistami, dla
                                    nich jakiekolwiek ulozenie stosunkow z Watykanem i tolerancja wobec
                                    katolikow byly praktycznie nie do przyjecia. Hu Jintao i Wen Jiabao
                                    sa juz komunistami tylko z nazwy i moim zdaniem Ojciec Swiety ma
                                    racje probujac rozwiazac spor jaki istnieje miedzy Watykanem i
                                    Pekinem. A uwazam ze ma racje dlatego, ze tym razem jest szansa, ze
                                    nie tylko rozmowca zawrze rozsadne porozumienie, ale nawet je
                                    dotrzyma...

                                    Dodatkowo uwazam, ze rezygnacja z szansy polepszenia doli katolikow
                                    chinskich aby wspomoc szefa poganskiej sekty, nawet bardzo
                                    sympatycznego, jest absurdem. Spotykanie sie Papieza z DalajLama na
                                    pewno nie poprawi losu Tybetanczykow - zaprzestanie tych spotkan byc
                                    moze poprawi los chinskich katolikow. Wiec jest to madra decyzja.
                                    • kunaizagiel darthmacieku to jednak jestes 27.11.07, 01:10
                                      bezumyslowym fundamentalista katolickim, w dodatku nie wyedukowanym
                                      to juz jest zenujace - buddyzm jest religia i uzywanie pojecia
                                      popganska sekta wyraznie wskazuje na pewna niestabilnosc emocjonalna
                                      darthmacieka lub/i brak podstawowego sic wyksztalcenia, nie warto z
                                      toba gadac
                                      • darthmaciek nadzwyczaj piekny paradoks 27.11.07, 12:44
                                        oto ja, katolicki fundamentalista (w dodatku glupi, niewyksztalcony
                                        i robiacy dla ciemnej strony Mocy) pozwalam sobie zakwestionowac
                                        decyzje Papieza Jana Pawla II-go, a antyklerykal i agnostyk
                                        kunaizagiel jest gotow bronic nieomylnosci Ojca Swietego do
                                        ostatniej kropli krwi. Widac, ze Gwiazdka idzie, bo same cuda sie
                                        zdarzaja...)))))))!!!
                                    • endlesswaltz Re: po pierwsze osmielilbym sie 27.11.07, 01:14
                                      Ale ty pie....
                                      To co w dość staranny sposób zdołałeś nabazgrać to jedynie tłumaczenie że dla
                                      każdego zła można znaleźć jakąś wymówkę (patrz historia).
                                      Kiedyś jak jeszcze uważałem się za katolika, na rekolekcjach ksiądz opowiadał
                                      historię takiego chłopca, co żył w czasach Imperium Rzymskiego. Musiał wybrać
                                      życie, albo wyrzec się Jezusa. Wybrał śmierć, a jednocześnie życie. Wtedy sobie
                                      myślałem (młody byłem) że był on strasznie głupi bo przecież mógł udawać. Teraz
                                      jednak mi sie to przypomniało. Człowiek jest tym w co wierzy bo to decyduje o
                                      tym co czyni. Nie można wyrzec się ideałów które są budulcem świata. Odmawiając
                                      wizyty Dalajlamie Ratzinger pokazał, że tak na prawdę w KK nie liczą się ideały,
                                      nie liczy sie to w co wierzymy. Liczą się natomiast prosta kalkulacja i wymierny
                                      zysk.
                                      Ktoś powiedział że JPII postąpiłby inaczej. TAK, postąpiłby inaczej bo ON był
                                      papieżem tysiąclecia, a nie biznesmenem i strategiem który dla poparcia Chin
                                      odwraca się od potrzebujących.
                                      Jest to jawne zrezygnowanie z zasad chrześcijaństwa i tym bardziej bolesne że
                                      odwraca się papież.

                                      PS. Jak nie wiesz o to sekta to nie wydurniaj się i bzdur nie pisz.
                                • axenrolle Re: odpowiem pytaniem na przytyk 26.11.07, 21:10
                                  Dla Kościoła najważniejsze zawsze i wszędzie jest jego dobro czyli
                                  interes , jesli w interesie Koscioła byłaby konfrontacja z Pekinem
                                  to nie czekaliby nawet 5 minut . Decydenci kościoła z gębami
                                  pełnymi frazesów na temat miłosci i prawdy zadecydowali o porzuceniu
                                  jednej uciskanej grupy ,na rzecz drugiej . Jeśli po tym wszystkim
                                  kolega DM nie kapuje co to jest obłuda to tylko powinszować dobrego
                                  samopoczucia .
                        • uniaeuropejska1 Re: w jakich okolicznosciach powstal jego urzad? 26.11.07, 15:50
                          I miałby to naśladować Benedykt? Nie takie są zasady Ewangelii.
                • marl57 Re: odpowiedz jest prosta 26.11.07, 16:36
                  z niepewnej logiki pochopne wnioski.
    • util Witamy w objęciach Piusa XII. 26.11.07, 11:15
      Wielkim człowiekiem to B16 nazwać nie można.
      Konformista i koniunkturalista obrzydły.
      Ciekawe, jak by się zachowywał gdyby w latach 30tych-40tych pontyfikat mu wypadł. Ech, papiestwo - jedna, wielka ściema...
    • cyberdemokracja "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:15
      Dalajlama ponad 20 lat czekał, aż problem Tybetu zostanie
      dostrzeżony na arenie międzynarodowej. W końcu dostrzegli
      go "obrońcy wolności" amerykanie, kiedy było to dla nich korzystne.
      Po kolejnych 20-latach "moralna wyrocznia" za jaką uważa się chyba
      Benedykt ulega naciskom chińczyków? To, że chińczykom ulegają częśto
      amerykańce nie dziwi - mają w tym swój interes. Ale że lider
      supermoralnego-katolickiego świata odwraca się od największego
      żyjącego głosiciela pokoju i pokojowych rozwiązań w imię własnych
      interesów?
    • legal.legal jak zwykle kościół rzym kat sp. z o.o. przekalkulo 26.11.07, 11:16
      wał co się bardziej opłaca i wyszło że Dalajlama non grata.
      Rachowanie korzyści dla tej spółeczki jest typowe
    • eddiepolo Wiara i polityka. Pycha i pokora. 26.11.07, 11:16
      Oj, nieładnie Benedykt, nieładnie... oj, nieładnie Benedykt, brzydko...
      • mapi7 Re: Wiara i polityka. Pycha i pokora. 26.11.07, 11:19
        Haniebna decyzja Benedykta XVI!!!
    • bleck.16 "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:19
      No cóż.
      Papierz najpierw musi dbać o interesy, bezpieczeństwo i rozwój zagrody
      owieczek jaką ma w Chińskiej Republice Ludowej. Dopiero na "drugim planie" są
      dobre stosunki z innymi religiami.

      A może po prostu ma jakiś ważny mecz golfa, albo ma to gdzieś, albo jest
      zmęczony, albo nie ma nic do powiedzenia, więc nudna byłaby ta wizyta, albo
      ostatnia wyczerpała wszystkie tematy rozmów lub była niezbyt interesująca lub
      nie fajna. W końcu sprawuje władze absolutną w Watykanie więc wolno mu. Albo
      uważa, że nie może zbyt często spotykać sie z jednymi gdy z innymi nie spotyka
      sie, lub jeszcze się nie spotkał.
      • gruby_dolar Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:32
        > No cóż.
        > Papierz najpierw musi dbać o interesy, bezpieczeństwo i rozwój zagrody
        > owieczek jaką ma w Chińskiej Republice Ludowej. Dopiero na "drugim planie" są
        > dobre stosunki z innymi religiami.

        No cóż znam z opowieści takiego super pasterza, co owieczki zostawił wszystkie i poszedł po tą jedną, widać temu strasznie daleko do ideału...
    • piotreq "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:20
      jak zwykle klerykały dbają tylko o wlasne interesy,
      kasa, kasa i jeszcze raz kasa najważniejsza :-/

      mam nadzieję że kiedyś sie ten ich świet(n)y interes,rozsypie:
      w Europie już ich nie chcą :-) ale kler szuka teraz naiwnych (co będą na tace
      dawać) w Afryce, Ameryce Poludniowej i Chinach
    • r0b0l brawo B16, pokaż jakie zasady kierują KrK 26.11.07, 11:23

      • r0b0l max szmalu i konionktury etyki ZERO 26.11.07, 11:24
        nie wspominam już o podstawowych zasadach chrześcijańskich
        • r0b0l a co Chiny obiecały w zamian Watykanowi? 26.11.07, 11:25

          • vanilla.dream pewnie materiał na koloratkę. 1$ za kontener 26.11.07, 11:29

            • r0b0l stawiam na tanie figurki świętych. ruszające się 26.11.07, 11:56
              po 10$ za sztukę. Produkowane przez katolicką mniejszość w Chinach
              zgrupowaną w radosnych obozach pracy
              W detalu pójdą po tysiącu euro ( no bo kryzys waluty
              hamerykańskiej ) i każda parafia w pewnym katolickim kraju będzie
              zobowiązana nabyć przynajmniej tuzin takich fetyszy

              Najwyraźniej prałatowi od całowania w usta robi się konkurencja.

              Kiedy Krk zacznie oficjalnie zajmować się dystrybucją dragów bo
              jabole słabo idą
          • viornisko MAsz problem 26.11.07, 12:55
            skoro prowadzisz dyskusje sam ze soba...
            • r0b0l teraz Ty też masz problem bo czytasz ;)) 26.11.07, 16:52

    • g.r.a.f.z.e.r.o "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:25
      Działanie być może nieetyczne ale w pełni zrozumiałe.
      W końcu w Chinach jest ponad Miliard potencjalnych katolików :) Kto w obliczu
      takiej kupy forsy oglądałby się na Tybetańczyków i dalajlamę.
      • husyta Drzwi Watykanu zamknięte dla Jezusa 26.11.07, 11:31
        I to od wieków, papiści nie chcą słuchac tego, co nauczał Jezus.

        W miejsce Jezusa jako jedynego pośrednika do Ojca w niebie,
        ustanowili setki innych pośredników;

        w miejsce doskonałej ofiary Jezusa zożónej za grzech człowieka,
        ustanowili ofiary mszalne, składane stale na nowo przez katolickich
        księży,
        a ludzie mają wierzyć, że dzięki ofierze mszalnej, czyli za
        pośrednictwem katolickiego księdza, otrzymuja łądki od Pana Boga.


        • kileryk Re: Drzwi Watykanu zamknięte dla Jezusa 26.11.07, 11:51
          zmienili również czasy i zakon (kalendarz i dekalog). Komu trzeba więcej dowodów
          co to za organizacja
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:36
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > Działanie być może nieetyczne ale w pełni zrozumiałe.
        > W końcu w Chinach jest ponad Miliard potencjalnych katolików :)

        Przesada z tymi potencjalnymi katolikami. W porównaniu z liczbą ludności Chin
        Kościół Katolicki to egzotyczna, niszowa mniejszość. Ale fakt, że w liczbach
        bezwzględnych - katolików w Chinach jest ok. 12 milionów, w porównaniu do 2 670
        000 wszystkich mieszkańców Tybetu.
    • ragcrow "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:25
      WSTYD mi!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Ustępstwa ustępstwa upstępstwa a dzieci pracją w fabrykach , trujące zabawki
      trujące talerze,mordowany Tybet.
      WSTYD WSTYD WSTYD
    • pether_23 Wszystko fajnie, tylko czemu oni mają.... 26.11.07, 11:26
      Wszystko fajnie, tylko czemu oni mają takie śmieszne ubranka? Przecież jakby
      taki koleś wyskoczył u mnie na dzielnice w jakieś płachcie to by chycił klapsy
      nim by się obejżał.
      • kola Re: Wszystko fajnie, tylko czemu oni mają.... 26.11.07, 14:32
        buracki wpis, buracka dzielnica..
    • mcguirre To polityka i marketing. 26.11.07, 11:27
      Papież uległ Chińczykom bo Chiny to ogromny rynek zbytu dla jego
      firmy. Chodzi o miliony potencjalnych klientów "wiernych", który są
      do zagospodarowania przez Watykan. Dalajlama nie ma dla niego
      żadnego znaczenia strategicznego bo po pierwsze nikt z tybetańczyków
      nie zmieni wiary a po drugie po co narażać się władzom w Pekinie.
      Miłość do człowieka, sprawiedliwość i prawa Tybetu przegrały z kasą
      i wpływami. To przykre ale prawdziwe. Nie mam już złudzeń. Bóg i
      wiara nie ma już nic współnego z insytucją kościaoła.
    • b_j katolicka sekta na ma nic wspólnego z nauką Chryst 26.11.07, 11:28
      Chrystusa... Buta i hipokryzja Watykanu obraża Jezusa i jego
      prawdziwych wyznawców.
      • vanilla.dream Zaraz Cię zjedzą rozmodlone kołtuny. ... 26.11.07, 11:31
        b_j napisał:

        > Chrystusa... Buta i hipokryzja Watykanu obraża Jezusa i jego
        > prawdziwych wyznawców.
        • kileryk Nawet drzwi mojego klopa są zamknięte 26.11.07, 11:56
          przed B16 i JPII. Bezdzietni ojcowie :-)
          • darthmaciek czy to opis Twego serca zamknietego na wiare? 26.11.07, 12:21
            jesli tak, to moze lepiej ze jestes niewierzacy - Jezus
            powiedzial "Nie rzucajcie perel przed wieprze"..))))
      • darthmaciek to pokora w stosunkach z Chinami jest butą? 26.11.07, 12:17
        wy katolikozercy macie tak zaawansowaną logike, ze rozum za nia nie
        nadąza...))))))))
        • swoboda_t Re: to pokora w stosunkach z Chinami jest butą? 26.11.07, 13:25
          Nie o Chiny Mu chodziło, a o całą historię KK, która jest pasmem
          działań przeciwstawnych temu, czego Dżizas uczył. Pieniądze, seks
          intrygi i miliony bezpośrednich i pośrednich ofiar śmiertelnych
          działań KK.
        • uniaeuropejska1 Re: Pokora wymuszona szantażem Chin 26.11.07, 15:59
          niewiele jest warta.Rząd chiński od dawna szantażuje Watykan,a to
          niech zerwie stosunki z Tajwanem,a to niech Dalajlamę oleje.Benedykt
          jednak wchodzi w ten kanał,daleko nim nie popłynie.
          • darthmaciek tego ani Ty, ani ja nie wiemy 26.11.07, 16:23
            rezim chinski, chociaz wciaz bedacy okrutna dyktatura, oficjalnie
            wciaz komunistyczna, nie ma dzis juz zadnego realnego powodu, aby
            przesladowac chrzescijan lub innego wyznania. W zwiazku z tym
            istnieja rzeczywiste perspektywty ulozenia stosunkow Watykanu z
            Pekinem - i nie widze dlaczego Watykan nie mialby z tego skorzystac.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:29
      Kościół nie lubi konkurencji, a z Chinami może zrobić niezły biznes jak się
      dobrze postara, toć tam miliard dusz czeka na zbawienie.
      • maj.47 Papież stosuje "rydzykowszczyzne" !!!! 26.11.07, 11:35
        Wzorzec znajduje sie w Toruniu !!
      • axel11 Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:40
        JP2, dziekuje, ze byles i pokazales, ze mozna robic tak, jak nalezy.


        --
        Jestes tym, co robisz.
        Jestes tym, co robisz dobrze.
    • wozdan Rzygać się chce... 26.11.07, 11:34
      Fakt, że wizyta 'obrazi' Chińczyków pokazuje jakim 'mocarstwem' są
      Chiny - kolos zbudowany na niewolnictwie i terrorze, który chce by
      traktowano go jak cywilzowany kraj, mimo, że tkwi w dziewiętnastym
      wieku. Czy nikt nie zastanowił się, że taka odmowa obraża
      Tybetańczyków? A po trzecie, ciekawe jakie interesy robi Watykan z
      Chińczykami, że mu tak zależy?
      • darthmaciek oto odpowiedz Wozdanie... 26.11.07, 11:54
        w Chinach kosciol katolicki jest wciaz przesladowany - Watykan ma
        swiete prawo probowac poprawic stosunki z rodzacym sie
        supermocarstwem, aby uzyskac ulzenie doli wiernych. I tyle. Zas
        jesli Tybetanczycy chca, zeby ich Watykan bronil, zawsze moga wyrzec
        sie bledow poganstwa i nawrocic na chrzescijanstwo.
        • mcguirre Re: oto odpowiedz Wozdanie... 26.11.07, 12:02
          A ty z pewnością jesteś rzymskim-katolikiem miłującym bliźniego jak
          siebie samego. Żal mi ciebie bo nie rozumiesz swojej wiary bodobnie
          jak tysiące "głęboko wierzących" w Polsce.
          • darthmaciek OK, wiec objasnij mi co Watykan powinien zrobic? 26.11.07, 12:04

            • kunaizagiel Sluchajcie wyluzujmy Darthmaciek jest... 26.11.07, 12:58
              ... prawdopodobnie absolwentem lub studentem (wtedy jeszcze jest
              nadzieja) znanej quasi szkoly pod toruniem hi hi.
              • darthmaciek mylisz sie- seminarzysci sa juz objeci obowiazkiem 26.11.07, 13:07
                powsciagliwosci. Nie jestem takze ksiedzem jesli to masz na mysli...
                Zastanawiam sie, czy to samo co o kosciole katolickim bys wypisywal
                o jakiejkolwiek innej wiarze, zwlaszcza nie-europejskiej... pewnie
                nie, bo zasada poprawnosci politycznej zakazuje potepiac
                cokolwiek... poza katolicyzmem...)))))))
                • irenuk1 Re: mylisz sie- seminarzysci sa juz objeci obowia 27.11.07, 09:31
                  Darthmaciek przeciw dzikusom
                  >zawsze mogą wyrzec się błędów pogaństwa i nawrócić na chrześcijaństwo
                  > zasada poprawności politycznej zakazuje potępiać cokolwiek... poza katolicyzmem...
                  Zupełnie nie wiem, czemu poważni i rozsądni ludzie dyskutują z takim okazem – reliktem katolicyzmu XIX wieku i pierwszej połowy XX. Czyżby to nie była jeszcze historia, lecz teraźniejszość? Wygląda na to, że tak.
                  Katolicyzm jaki jest każdy widzi. Ma swoje blaski (często świecidełka dla dzikusów) i cienie (np. rozdźwięk pomiędzy przepychem hierarchów i ich miejsc pracy a nędzą tych biedaków, których los ponoć leży mu najbardziej na sercu. Chińczycy są pracowici – czemu nie mieliby i oni pomnażać bogactw Chrystusowej Owczarni? Ilość przechodzi w jakość – twierdził niejaki Karol Starszy.
                  • darthmaciek zdumiewajace to jest to, jak szybko i niechybnie 27.11.07, 13:49
                    forumowicze deklarujacy, ze nie warto ze mna dyskutowac reaguja na
                    moje posty....
                    A co do meritum - jesli wykladnikiem nowoczesnosci katolicyzmu jest
                    wedlug Ciebie otwartosc na relatywizm, w mysl ktorego wszystkie
                    religie sa rowne i nie wolno wierzyc w wyzszosc wlasnego wyznania
                    nad innymi, w takim razie do diabla z taka nowoczesnoscia! Wole
                    pozostac katolikiem jaskiniowym! Chrzescijanstwo pochodzi od Boga,
                    ktory zszedl pomiedzy ludzi pod postacia ludzka aby wskazac nam
                    sluszna droge - inne religie sa tylko mniejszymi lub wiekszymi
                    pomylkami powstalymi z bezskutecznego szukania drogi do Boga w
                    ciemnosciach. I tyle. Zas buddyzm ze swoja wizja zbawienia poprzez
                    zatracenie swej tozsamosci na skutek stopienia sie z jakas blizej
                    nieokreslona doskonaloscia jest dla mnie szczegolnie odrazajacy -
                    prawse mowiac to co oferuje jest dla mnie osobiscie wizja piekla...
                    Nie musisz lubic tego w co wierze, tego co mysle ani tego co pisze,
                    ale we wszystkich trzech przypadkach mam do tego swiete prawo. Pa!
        • uniaeuropejska1 Re: Boże Ty nas chroń jak 26.11.07, 16:03
          Benedykt będzie chciał poprawić w ten sposób stosunki z narodami
          islamu.Bush,Browna i Kaczyńskiego nie wpuszczą na audiencję.
    • boguswi Re: "Drzwi Watykanu zamknięte dla Dalajlamy" 26.11.07, 11:38
      Znakomicie wybrany cytat. Jestem przerażony. Frymarczenie wiarą i
      podlizywanie się jednemu z najkrwawszych reżimów totalitarnych na
      świecie, odpowiedzialnym m.in. za ludobójstwo w Tybecie.
      Benedykt XVI wpisuje się z smutną i wstrząsająca tradycję papiestwa,
      począwszy od nomen-omen Grzegorza XVI (encyklika Cum primum -
      potępienie Powstania Listopadowego przez papieża), ale jeszcze
      bardziej odwołuje się do pontyfikatu Piusa XII i jego milczenia w
      obliczy niemieckiego faszyzmu i wyraźne sympatyzowanie z rządami
      Franco w Hiszpani i Salazara w Portugalii, czy popieranie działań
      Pavelicia w Chorwacji.
      To jest absolutne odejście od przesłania pontyfikatu Jana Pawła II.
    • pizza Benek-konformista 26.11.07, 11:38
      wstyd mi za B - ale jeśli któś zan jego poglądy to nie jest
      zdziwiony. Kardynał R zawsze widział największego wroga
      doktrynalnego w buddyzmie.
      • hubkulik Re: Benek-konformista 26.11.07, 21:32
        > wstyd mi za B - ale jeśli któś zan jego poglądy to nie jest
        > zdziwiony. Kardynał R zawsze widział największego wroga
        > doktrynalnego w buddyzmie.

        Nic dziwnego, bo buddyzm daje odpowiedzi na pytania, na ktore katolicyzm
        odpowiedziec nie potrafi lub odpowiada w sposob niewystarczajacy.
        Mam tu na mysli na przyklad pytania na temat zycia po smierci, czy pytanie o
        mozliwosc doswiadczenia Absolutu (zamiast tylko slepej wiary) i inne.
    • renik48 Znowu swobodna konfabulacja GW 26.11.07, 11:39
      • renik48 nie chce i jego sprawa,a wam co do tego? 26.11.07, 11:41
        • renik48 buddyzm jest rozbieżny z chrześcijaństwem 26.11.07, 11:43
          • renik48 dialog teologiczny jest tu zbędny 26.11.07, 11:44
            • renik48 a jeśli już koniecznie polityka,to bliższy mu los 26.11.07, 11:49
              • renik48 kilku milionów prześladowanych katolików 26.11.07, 11:50
                • presentaton1 maj47, teraz jestes renik48 , idioto!? 26.11.07, 11:52
            • boguswi Re: dialog teologiczny jest tu zbędny 26.11.07, 11:49
              Słusznie. Po co dialog? Wystarczy Święta Inkwizycja. Heretyków na
              stosy: palić, ćwiartować, krzyżować? Po co z niewiernymi gadać? No,
              a że w Ewangelii napisane jest: „miłosierdzia chce, a nie ofiary”,to
              kogo to obchodzi?
              • renik48 Sugeujesz że Dalajlama zamierza zmienić wyznanie? 26.11.07, 11:52
                • presentaton1 renik48-maj47..Jak to jest, być idiotą? 26.11.07, 11:56
                  opisz swoje wrażenia...
                • swoboda_t Re: Sugeujesz że Dalajlama zamierza zmienić wyzna 26.11.07, 13:32
                  "God has no religion"
        • tukot nie sp.... z urzedu - to wtedy będzie jego sprawa 26.11.07, 12:08

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka