slaw1948 02.12.07, 10:01 Jak umysł jest zniewolony przez dziesięciolecia,to dziwić się nie można..Biedny naród,pokoleń trzeba na zmiany.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
shithead Re: Pipes o wyborach w Rosji: Rosjanie chętnie ak 02.12.07, 10:08 To narod niewolnikow od zawsze. Car, komunizm a teraz putinowska pseudodemokracja. Rosjanie potrzebuja jednosobowego Batko, ktory bedzie mial "wizje" i ich prowadzil za raczke. Pisdzielce chcialy to samo zrobic z Polska. Ale narod polski pokazal im srodkowy palec. Koniec kwakania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
red.ken Re: Rosjanie kochają Putina 02.12.07, 10:11 i mają rację! wielu polaczków boli to że Rosja powstała z kolan. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Ja wiem za co kochają Putina. 02.12.07, 10:31 Kochają go za to, że Putin prowadzi politykę prorosyjską. (Nie wiedziec czemu wszyscy w Polsce uważają, że powinien prowadzić politykę propolską. A ja mówię, że w kwesti polityki międzynarodowej Putin jest mistrzem, jest wzorcem godnym naśladowania przez naszych polityków.) Większości społeczeństwa daje poczucie bezpieczeństwa. Dba też o dumę narodową. Rosjanie boją się też dzikiego kapitalizmu, mieli bolesne doświadczenia w latacg 90=tych, wolą żyć biednie, ale żyć a nie zdychać z głodu. A co ma do zaoferowania opozycja? Opozycja nie mówi im, że staną się bogaci. Opozycja mówi o wartośćiach którymi nikt się nie naje. A poza tym opozycja jest przedstawiana w złym świetle w mediach. Tam jest pewnego rodzaju matrix. Wierzysz w to co mówią media. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Prymitywny naród rosyjski. 02.12.07, 10:39 Niemców i Japończyków jako tako ucywilizowano w poprzednim wieku. Rosjan nie. No i jest problem dla świata. Odpowiedz Link Zgłoś
changchun Re: Prymitywny naród rosyjski. 02.12.07, 11:07 a kiedy ucywilizuje sie Polakow? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Zatem zasługują na naganę ze strony p. Richarda P. 02.12.07, 10:45 O ile kiedyś władza nakazywała im w określony sposób głosować, o tyle dziś sami dokonują wyboru korzystnego dla władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
hohlik3 Re: Zatem zasługują na naganę ze strony p. Richar 02.12.07, 11:16 sowietolog? nizle ale sowietow juz nie ma zawsze glosujr sie na kogos kto przynosi dobrobyt, wiec o co chodzi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Zatem zasługują na naganę ze strony p. Richar 02.12.07, 11:37 hohlik3 napisał: > sowietolog? nizle ale sowietow juz nie ma > zawsze glosujr sie na kogos kto przynosi dobrobyt, wiec o co chodzi ?? O narzucanie innym ludziom swoich, jedynie słusznych, poglądów na wszystko. Przykłady najświeższe - b. Jugosławia, Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Neolibgeralny Gleichschaltung i urawniłowka 02.12.07, 12:41 Dziwna ta US-"demokracja", gdzie cała prasa krajów podporządkowanych USA, czyli z definicji "demokratycznych", wypisuje TO SAMO. Wystarczy przeczytać NYT, WP i parę innych gazet, by wiedzieć, co napisze prasa angielska, niemiecka, polska czy włoska. Różnice są tylko w tonacji, ale wszędzie ta sama myśl przewodnia... Dziwna ta demokracja w której wszyscy piszą i myślą jednakowo. Kiedyś to się nazywało Gleichschaltung u jednych, a urawniłowka u drugich - no ale to były krwawe reżimy, które napadały na inne kraje, bombardowały,mordowały i grabiły, a u siebie siały strach, wciąż zwiększały kontrolę i zmuszały do jednomyślności. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: Neoliberalny Gleichschaltung i urawniłowka 02.12.07, 13:44 "właściwie mamy do czynienia z plebiscytem, a nie prawdziwymi wyborami" rzecz ekspert prof. Pipes. - Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Neoliberalny Gleichschaltung i urawniłowka 02.12.07, 13:52 Piszę o tym na dole w poście: Im bardziej Rosja będzie autentycznie demokratyczna, tym bardziej będzie znienawidzona u zachodnich zdegenerowanych "demokracji". Upaprani, ześwinieni nie lubią nie umorusanych. Odpowiedz Link Zgłoś
japas Re: Neolibgeralny Gleichschaltung i urawniłowka 02.12.07, 15:26 Jak zwykle breszysz. Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Pipes wiadomo, ze byl i pozostanie wrogiem 02.12.07, 12:50 ale Polacy jaka Rosja akceptuja? Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika martw sie o Polske, dla iwanow to bez roznicy 02.12.07, 12:57 oni to kochaja genetycznie Odpowiedz Link Zgłoś
jk2007 Pipes o wyborach: masz brata-gubernatora Maiami? 02.12.07, 13:00 to masz szanse stac prezydentem USA Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 13:40 Co to są "sandardy obowiązujące w krajach demokratycznych", które uwielbiają mieszkańcy Imperium Dobra, Siewców Ziaren Demokracji. Tzw. "niezależna" tv - prywatne przedsiębiorstwa zainteresowane zyskiem a nie poinformowaniem ludzi, skupione w rękach dosłownie kliku rodzin. Inni kandydaci niż ze ścisłego mainstreamu (o tym niżej) nie mają w ogóle szansy pojawienia się w nich. Wybory - jak sama nazwa wskauzje mają "wybierać" między jedną opcją, a różniącą się od niej - drugą. Przegrupowujące się elity w partii białych WASPów (Obama - po raz pierwszy listek figowy) Repu i Demo - tych samych konglomeratach ideologicznych w - jak słusznie zauważyła eva15, 300 mln i skrajnie zróżnicowanym społeczeństwie - to kpina z tzw. demokracji zachodniej. Prezydent - Bush Senior był zastępcą Reagana, czyli faktycznie od początku lat 80-ych (prawie 30 lat!) fotel prezia obsądzany jest przez dwie polityczne rodziny - Bushów i Clintonów. Głupie zresztą pomysły "ruskich" politycznych technologów, żeby w wyborach rosyjskich w marcu '08 r. uczestniczyła Putinowa przyjmowane są przez środkowo- i wschodnioeuropejskich mędrców z rechotem, podczas gdy kandydowanie żoneczki Clintona, Hilary - z najwższym pietyzmem, jako wyraz demokratycznych dążeń niezwykłego US-społeczeństwa. Może Rosja robi dobrze i nie udaje, że chroni czy szanuje coś, czego nie ma - czyli tzw. zachodniej demokracji. Może pod wieloma względami Rosja jest bardziej demokratyczna od tzw. Zachodu. W dzisiejszych wyborach parlamentarnych bierze udział naprawdę spora grupa różniących się ideologicznie partii. Są komuniści, nacjonaliści, centryści, socjaliśc , technokraci. Hulaj dusza, wybieraj. Jakże uboga prezentuje się oferta partyjna np. w Polsce: ten sam maniej lub bardziej konserwatywny neoliberalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 13:49 Naturalnie, że dzisiejsza Rosja jest bardziej demokratyczna od Zachodu - tak w sensie ilości i różnorodności partii dopuszczonych do wyborów, jak i w sensie ilości i różnorodności mediów. Z Rosją w klubie dzisiejszych zachodnich degeneracji-demokracji jest trochę tak jak z Brandtem w powojennych Niemczech. Nie dość, że "zdradził", to jeszcze pokazał, że MOZNA inaczej. Nikogo tak nie nienawidzą upaprani, jak tych co się nie umorusali. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 14:12 Wiesz, ja się zawsze zastanawiam, do kogo przemawiają przeróżni demokratyczni eksperci z USA i Europy. Przecież ludzie myślący, tacy jak ty, lubat, herr7, "kacap", pimpuś, 3m05, etc. - wiedzą o co chodzi, posiądają rządką w dzisiejszych czasach zdolność samodzielnego myślenia, analizowania faktów. Do kogo zwraca się Pipes? Nie do non-konformistycznej, zdroworozsądkowej awangardy, bohemy. Czyżby architekci dusz, sumień i przekonań byl aż tak przekonani, że odurzony papką medialną tzw. pasywny mainstream, łykał wszystko, co się mu pokaże? Nawet upolitycznione mięso? Taka jest potęga IV włądzy, tak sądzę... Stalin nawet chyba nie marzył o dzsiejszej armii wiernych, oddanych wyznawców tzw. Słusznej Sprawy, jak nasz forumowy demokratyczny darthmaciek. Niezwykłe jak plastyczną substancją jest społeczeństwo - lepić można co się da. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Pozornie wykształceni ignoranci 02.12.07, 14:49 Im niższa jest jakość szerokiego inteligenckiego wykształcenia na rzecz nauki zawodu (na uczelniach), tym łatwiejsze zadanie ma oficer prowadzący jakim są media. Mam okazją obserwować z bliska zmianę systemu studiów w Niemczech jaka dokonuje się w ostatnich latach. Chodzi o odejście od systemu 4.5-5 letnich studiów dypolomowych (po polsku magisterskich) na rzecz systemu anglosaskiego (bachelor, master). Patrzę na to i widzę kilka rzeczy: - chodzi o jak najszybsze i jak najtańsze przygotowanie młodzieży do zawodu, wszystko, co nie jest związane z zawodem to niepotrzebny balastr - studia szczebla bachelor stają się szkółką, bez samodzielności myślenia i badań. Samodzielne prace, referaty etc. zastępują, gdzie tylko mogą, znormalizowane testy. Wszyscy mają myśleć wg. określonych szablonów. - tylko ci, którzy zrobią master mają szanse na poszerzanie horyzontów a i to w sposób ograniczony, bo są zawalani taką ilością często zbytecznych szczegółów, że nie mają czasu na nic innego i wobec wielkiej ilości drzew nie widzą lasu jako całości. Im słabszy, mniej samodzielny podopieczny, tym lepsze wyniki oficera prowadzącego, czyli tym większa skuteczność mediów zaprzęgniętych w ten system i jemu służących. Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka Re: Pozornie wykształceni ignoranci 02.12.07, 15:05 To smutne, co piszesz, ale jakże ciekawe i prawdziwe. Wracając na chwilę do totalitarnego plebiscytu w Rosji: myślę, że Amerykanie dzisiaj plują sobie w brodę i żałują, że w latach 90-ych partie pro-zachodnio demokratyczne, neoliberalne w Rosji nie rzuciły bydełku wyborczemu jakichś ochłapów. Dzisiaj Kasparov i Niemcow mieliby może razem z Javlińskim z 5-7% poparcia. Sytuacja w Rosji jest o tyle wkurzająca, że wybór tam dotyczy następującej alternatywy: komuniści albo Putin. Jedni gorsi od drugich. Gdyby w Rosji można było wybierać między Kasparovem i Javlińskim - o, to by był dobry, słuszny i akceptowany wybór. A jeszcze gdyby PKB Rosji 15 rok z rzędu leciał na łeb, na szyję w dół, a ludzie puchli z wycienczenia i głodu - wszystko byłoby bardzo demokratycznie. No i te złoża - przecież idea komunistyczna, bardzo dzisiaj w mateczniku Demokracji popularna, głosi, że wszystko (co na Syberii) jest dobrem wspólnym całej ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 To jest njus! USA grożą porywaniem EU-managerów 02.12.07, 16:04 www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,520892,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: To jest njus! USA grożą porywaniem EU-manage 02.12.07, 16:14 Dla nie znających niemieckiego: Alan Jones, brytyjski prawnik noszący zaszczytny tytuł "adwokata Korony", poinformował Court of Appeal w Londynie na zlecenie RZADU USA, że USA będą PORYWAC EU-managerów z ich krajów, jeśli toczy się przeciw nim jakieś śledztwo w USA. Podkreślił, że mówi to na zlecenie rządu USA. Amerykański Sąd najwyższy - Supreme Court- uznał właśnie ten kidnapping za legalny, demokratyczny i zezwolił nań, jako na zjawisko pożądane. www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,520892,00.html Oto do czego po raz kolejny doprowadził europejski i zwłaszcza angielski appeasement. Znów wyrasta nam przed (przymkniętymi) oczyma zdziczenie polityczne i światowy zamordyzm. Tyle, że tym razem na innym kontynencie, ale to chyba jeszcze gorzej.... Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Litvinienko poslizgnal sie na mydle! 02.12.07, 17:24 co maja porwania do standardow ''zachodniej demokracji'' oraz sposobu przeprowadzania wyborow. Z tego co wiem, chodzi o brytyjskich obywateli, przede wszystkim biznesmenow popelniajacych przestepstwa cywilne. po drugie to prawo, ktore ma swoje korzenie w wieku XIX jest zdecydowanie dyskusyjne w samych stanach, gdzie obroncy praw czlowieka kwestionyja takie praktyki. Przykladem jest tu postawa Shamiego Chakrabarti,prezesa grupy obroncow praw czlowieka Liberty w USA. W tym przypadku jest to tylko kwestia interpretacji. Dla oswiecenia TWOJEJ NIEWIERZY eva15, kwestia porwan poruszona zostala przez jednego z naczelnych prawnikow rzadu amerykanskiego. tyle tylko, ze to byla tylko jego opinia prywatna, a nie STANOWISKO RZADU USA. Departamnet sprawiedliwosci nie ma z tym nic wspolnego, nie skomentowali takiego oswiadczenia. Jaki scenariusz i praktyki sa typowe dla Rosjan? Wysyla sie kjogos do Londynu, pryska jedzenie polonem, po czym udaje sie, ze Litvinienko zatrul sie sam! Buhahhahahahha Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 USA podważają suwerenność pańtw i prawo międzynar. 02.12.07, 17:30 Naucz się czytać. Co sobie USA robią u siebie, jakie bandytyzmy to ich sprawa, jak lubią. Ale jakim prawem rząd USA, chce narzucić swoje barbarzyńskie porwania reszcie świata? A właśnie to i NIC innego ogłosił w Londynie. Nie wiem tylko, co ma z tym wspólnego jakiś zabity angielski szpieg z MI6. Myślisz, że Litwinienko porywał ludzi dla USA i za dużo wiedział, więc go usunęli zwalając winę na "Ruskich"? Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 rosja a prawo mierzynarodowe i demokracja 02.12.07, 17:46 eva15 wszystko zalezy od tego co sie czyta, i czy rozumie sie nie tylko slowa ale i kontekst. Prywatne zdanie urzednika to jedna a stanowisko rzadu to co innego, szczegolnie w tym przypadku. Jesli jak piszesz USA podwaza suwerennosc innych panstw to nie jest to szeroko akceptowane nawet w stanach. Wiec to ty naucz sie czytac tekst ze zrozumieniem, jesli nie dopadla cie tempota. Inna sprawa, ze milujaca pokoj Rosja nie tylko GWALCI prawo brytyjskie eliminujac z pogwalceniem jurysdykcji brytyjskiej i miedzynarodowej obywateli swoich i brytyjskich. Prawda jest, ze rosyjski rzad wydal na Litvinienke wyrok smierci, wykonal go na ziemi brytyjskiej, zabijajac nie tylko swojego obywatela ale i brytyjskiego. Jak to sie ma do tematu? MILUJACA POKOJ ROSJA NIE PORYWA, A ZABIJA OBYWATELI INNYCH PANSTW,nie chcac wydac podejrzanych w sledztwie!!! Maly powrot do sprawy czeczenskiej, gdzie rosja dopuszczajac sie POGWALCANIA PRAWA MIEDZYNARODOWEGO dokonywala i dokonuje eksterminacji na wiekrza skale niz ich poprzednicy z NKWD na oficerach polskich w Katyniu, nie wspominajac mordu tureckiego na ormianach!!! Proponuje nauczyc sie historii! Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 USA zastępują prawo międzynarodowe własnym 02.12.07, 18:09 Ostatni raz powtarzam: Spiegel podaje JASNO I WYRAZNIE, że rząd USA upoważnił Jonesa do ogłoszenia, iż USA będą PORYWAC ludzi poza granicami własnego państwa, czyli poza swą jurydystykcją: "Jones (...) erklärte den Londoner Richtern den Standpunkt der amerikanischen Behörden zu Entführungen von Gesuchten im Ausland. Jones sprach ausdrücklich im Auftrag der US-Regierung(...)" Naucz się czytać po niemiecku i później weź się za dyskusję, bo to co wyprawiasz, to bicie piany. Na to szkoda mim czasu. PS. Za potwarz o zleceniu przez rosyjski rząd mordu na Litwinience, Rosjanie powinni cię zaskarżyć. Ale pewnie szkoda by im było czasu na tak ważną i mądrą personę. Ale - skoro masz dowody na ten mord powinieneś czym prędzej dać je GB-sądom. Inaczej jesteś współwinny przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Co sie robi dla poklasku? 02.12.07, 18:44 ''Za potwarz o zleceniu przez rosyjski rząd mordu na Litwinience, Rosjanie powinni cię zaskarżyć'' ale sie ubawilem czytajqac te brednie, powiem wiecej polecialo mi nawet kiloka lez. ale to pewnie z czystego zalu nad toba eva15. Kim jestes by pisac takie rzeczy? Jakie sobie roscisz prawa by pod grozba aresztowania i procesu grozic mi sankcjami, tylko dlatego, ze nie podzielam twoich fanatycznych,oszczerczych, wyssanych z palca neoimperialistycznych rosyjskich pogladow? Na marginesie, czy uwarzasz, ze milujaca demokracje i wolnosc slowa rosja zakulaby mnie w kajdany? Gdziezby skad, przeciez rosja to taki praworzadny kraj!!! Po niemiecku nie naucze sie czytac tylko dla twojej wlasnej wygody. Pisze po raz OSTATNI, wszystko zalezy od tego co czytasz i czy umiesz dostrzec kontekst, czego ty najwyrazniej nie potrafisz. nie czytam Szpigla w wersjii niemieckiej, ale gdy znajdziesz angielski artytkul, przeslij mi go. Ja natomiast przesylam ci artykul z The Times. www.timesonline.co.uk/tol/news/world/us_and_americas/article2982640.ece Reedukowac cie nie moge, wszak czekisci przesiaknieci stalinowskimi bredniami i neofaszyzmem nie podlegaja takiemu procesowi. Na marginesie, dowody kolekcjonuje Scotland Yard. Niestety w zderzeniu z twardoglowa neosowiecka rzeczywistoscia, nie maja one szans na mozliwosc weryfikacji. Milujacy praworzadnosc rosjanie odmowili wspolpracy w prowadzeniu sledztwa. I chyba dlatego brytyjczycy powinni sami ''porwac winnych, wszak to ''zachodnia demokracja''. Odnosnie zaskarzenia: Rosjanie powinni mnie zaskarzyc za to stwierdzenie: Putin jest rosyjskim neoimperialista, ktory dla osiagniecia swoich celow gwalci prawa czlowieka w oraz wonosc slowa na terenie Rosji, oraz szantarzuje kraje sasiednie dla ekonomiczno- politycznych celow polityki rosyjskiej. Ale za taki poglad, eva15,wszyscy prokremlowscy durniue moga mnie pocalowac gdzies:). Natomiast ty schowaj sie ze swoja prokremlowska klamliwa propaganda, ile jescze napiszesz tych bzdur by podlizac sie swoim nazistowskim kumplom na ruskich forach. Co, tylko tam bija ci brawo za proputinowska postawe. Czego sie nie robi dla pokladku! Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Jak USA podwazaja prawo miedzynarodowe? 02.12.07, 17:55 Tak wiec ameryka, ta ''ostoja demokracji'' swoim barbarzynskim zachowaniem gwalci wszelkie konwencjie i nieszanuje prawa miedzynarodowego? Nie wspolpracuje z ONZ, nie finansuje pomocy zywnosciowej dla milujacych dyktature i socjalizm plus korupcje rzadow afrykanskich i nie pomaga swoim irackim tlumaczom stac sie obywatelami amerykanskimi? Nie wspomne procesu pokojowego na bliskim wschodzie, ktory niesutannie toczy sie od ponad 20 lat, mimo akcji milujacych pokoj i przestregajacych prawa czlowieka oddzialow Hamasu, bombardujacych Izrael rakietami i wydarzajacych sie na rynkach pelnych kobiet i dzieci. Zapomnialem dodac proces rozbrojenia pokojowej Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej,wzoru dla demokracji i republikanizmu, ktora terroryzuje sasiadow wokol, zabija iglodzi swoich obywateli, porywa obywateli koreianskich i japonskich i proiwadzi z sukcesem badania nad bronia jadrowa, sprzedajac technologie syrii i Iranowi! Gdzie w tym wszystkim jest milujaca pokoj i demokracje Rosja? NIGDZIE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Ziuganow - wybory ''najmniej demokratyczne'' 02.12.07, 18:22 Oho, eva15 wyzywa od ''pociesznych'',typowe gdy brakie jej argumentow. Jedyne czego brakuje, to pseudointelektualisty c_k, i wsoi budiet wparadku. Kolejna bajka, ktora juz opowiadalem. Za co siedzi borys bierezowski? dlaczego Kasparow zostal aresztowany za ''zaklocanie spokoju publicznego'' na legalnej demonstracji, ''rozpedzonej pokojowo'' przez nautralna ''prokremlowska'' milicje? dlaczego koles przebrany za karte do glowosania zostal zaaresztowany za ''zaklocanie porzadku'' pomimo tego, ze mial prawo przyjsc i zaglosowac? Dlaczego stary komuch Ziuganow, wbrew temu co pisal czlowiek_ksiazka o ''licznej reprezentacji partii w systemie rosyjskim'' stwierdzil iz wybory byly ''najmniej demokratyczne'' i dokonaly sie ''liczne falszerstwa''? Dlaczego Kasparow wspomnial o ''pogwałcenie wyborczego systemu''? W Rosji panuje wzorowa demokracja i wszyscy ja podziwiaja??? CZYZBY??? Odpowiedz Link Zgłoś
yellow_tiger Re: Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 16:04 "Naturalnie, że dzisiejsza Rosja jest bardziej demokratyczna od Zachodu - tak w sensie ilości i różnorodności partii dopuszczonych do wyborów, jak i w sensie ilości i różnorodności mediów." No nie moge...poplakalem sie ze smiechu...ten wpis jest lepszy niz Trybuna Ludu w 1953r. Ty naprawde wierzysz w to co napisalas? Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 16:21 Ty możesz nie wiedzieć, poczciwcze, ale w 300 milionowych, niezwykle heterogennych USA są tylko dwie prawie identyczne partie, a w 140 milionowej mniej heterogennej Rosji aż 11 - z samych tylko dopuszczonych do wyborów. I wszystko można o nich powiedzieć ale nie to, że są prawie identyczne. Możesz też nie wiedzieć, że wszystkie gazety i czasopisma zachodnie, które tego tylko tego chcą, są w Rosji i publikują swoje poglądy po rosyjsku. Włącznie z okrętami flagowymi neoliberalizmu typu Financial Times, czy Handelsblatt. Odpowiedz Link Zgłoś
yellow_tiger Re: Co to jest US-demokracja? 03.12.07, 07:04 "Ty możesz nie wiedzieć, poczciwcze, ale w 300 milionowych, niezwykle heterogennych USA są tylko dwie prawie identyczne partie, a w 140 milionowej mniej heterogennej Rosji aż 11 - z samych tylko dopuszczonych do wyborów. I wszystko można o nich powiedzieć ale nie to, że są prawie identyczne." WOW!!! A teraz rozumiem! PRL tez byl bardziej demokratyczny od USA w sensie ilosci i roznorodnosci partii dopuszczonych do wyborow. A tak na powaznie tu masz liste partii polityczych w USA, takich ktore wystawiaja kandydatow na urzad prezydencki i innych: en.wikipedia.org/wiki/List_of_political_parties_in_the_United_States Przypomnij mi ilu kandydatow bylo w ostatnich wyborach prezydenckich w Rosji i dlaczego drugi z nich na pytanie dlaczego startuje odparl "aby poprzec Puina"? Ja juz abstrahuje od faktu, ze male partie maja ogromne znaczenie w USA (vide R.Nader przez ktorego najprawdopodobniej J.Kerry przegral z G.Bush'em). Zdumiewa mnie, ze tego nie wiesz. A jesli to wiesz i nadal piszesz "ale w 300 milionowych, niezwykle heterogennych USA są tylko dwie prawie identyczne partie" to jest to celowa manipulacja. Gratuluje. "Możesz też nie wiedzieć, że wszystkie gazety i czasopisma zachodnie, które tego tylko tego chcą, są w Rosji i publikują swoje poglądy po rosyjsku. Włącznie z okrętami flagowymi neoliberalizmu typu Financial Times, czy Handelsblatt." WOW!! WOW!! Czyli jest tak samo jak na zachodzie? Nie oczywiscie, ze nie, na zachodzie nie ma rosyjskich gazet. Wniosek w Rosji media sa bardziej roznorodne. Masz poczucie humoru. A tak na powaznie to tu masz index wolnosci prasy: www.rsf.org/article.php3?id_article=24025 zobacz jak zostala oceniona Rosja (wiem wiem CIA/MI6/Mosad przygotowali ten raport) i przesta gadac glupoty o ilosic i rozorodnosci mediow. Jeszcze na koniec jakie warunki dzialania maja zachodnie czasopisma swietnie pokazala sprawa "Newsweek" vs zona Luzkowa. Pamietasz to jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 16:39 Ilosc partii nie swiadczy z zaden sposob o demokratycznosci systemu. Jest wyrazem, a raczej miernikiem tego ilu tzw. politykow chce zaistniec na scenie politycznej. co z tego, ze te partie istnieja, jezeli nigdy nie wejda do dumy, lub beda mialy zbyt male poparcie spoleczne. Wolnosc i roznorodnosc mediow? Tak dlugo, jak kazda ze stacji wsciekle nie atakuje prezydenta putina i jego polityki wewnetrzej i zagranicznej, inforujac ''rzetelnie''o inicjatywach wladzy, jest mozliwe jej istnienie. Jesli nie, zamyka sie ja z powodu ''oszustw '' finansowych lub nieplacenia podatkow lub rachunkow. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Bez porywań nie ma demokracji 02.12.07, 16:48 pentagon8 napisała: >Jesli nie, zamyka sie ja z powodu ''oszustw '' finansowych lub >nieplacenia podatkow lub rachunkow. A porywa się ludzi z ich ojczyzn z powodu tych przewinien, jeśli je popełnili będąc kiedyś w Rosji? Jeśli nie, to kudy "Ruskim" do USA??: Alan Jones, brytyjski prawnik, poinformował właśnie Court of Appeal w Londynie na zlecenie RZADU USA, że USA będą PORYWAC(!!!) EU- managerów z ich krajów, jeśli toczy się przeciw nim jakieś śledztwo w USA, np. z powodu niezapłacenia rachunków czy podatku(!!!!!!!!!). Podkreślił, że informuje o tym na zlecenie rządu USA. Amerykański Sąd najwyższy - Supreme Court- uznał właśnie ten kidnapping za legalny, demokratyczny i zezwolił nań, jako na zjawisko pożądane. www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,520892,00.html To jest demokracja! Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Buhahahhahah... 02.12.07, 16:55 Co ma porywanie EU menagerow do demokracji w Rosji eva15? niezbitym faktem jest, ze bierezowski trafil do wiezienia tylko z powodu tego, ze krytykowal putina. Prawdo jest, ze Kasparow za prezentacje swoich pogladow przed wyborami trafil do aresztu. W tej chwili dyskusja toczy sie wokol ''standardow'' ''leprzej demokracji'' rosyjskiej. Laskawie trzymaj sie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Ty się trzymaj tematu 02.12.07, 16:59 Pisałeś o rzekomym zamykaniu za podatki i rachunki w Rosji to ja ci piszę o PORYWANIU w celu zamykania ludzi z innych suwerennych krajów przewz USA. USA, które pouczają Rosję o standardach demokracji. Buha,ha, ha. Państwo- porywacz nauczycielem demokracji. Buhahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Litvinienko poslizgnal sie na mydle! 02.12.07, 17:22 co maja porwania do standardow ''zachodniej demokracji'' oraz sposobu przeprowadzania wyborow. Z tego co wiem, chodzi o brytyjskich obywateli, przede wszystkim biznesmenow popelniajacych przestepstwa cywilne. po drugie to prawo, ktore ma swoje korzenie w wieku XIX jest zdecydowanie dyskusyjne w samych stanach, gdzie obroncy praw czlowieka kwestionyja takie praktyki. Przykladem jest tu postawa Shamiego Chakrabarti,prezesa grupy obroncow praw czlowieka Liberty w USA. W tym przypadku jest to tylko kwestia interpretacji. Dla oswiecenia TWOJEJ NIEWIERZY eva15, kwestia porwan poruszona zostala przez jednego z naczelnych prawnikow rzadu amerykanskiego. tyle tylko, ze to byla tylko jego opinia prywatna, a nie STANOWISKO RZADU USA. Departamnet sprawiedliwosci nie ma z tym nic wspolnego, nie skomentowali takiego oswiadczenia. Jaki scenariusz i praktyki sa typowe dla Rosjan? Wysyla sie kjogos do Londynu, pryska jedzenie polonem, po czym udaje sie, ze Litvinienko zatrul sie sam! Buhahhahahahha Odpowiedz Link Zgłoś
cor-tex w USA sa tylko jedne media -mafijno-korporacyjne 02.12.07, 17:23 ktore wybieraja prezydentow sluzacych mafiom. Niezalezne media sa skutecznie eliminowane,a niezalenie myslacy dziennikarze i inni ludzie sa wyrzucani z pracy. To jest wlasnie USA-demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Re: Co to jest US-demokracja? 02.12.07, 16:51 ''Może pod wieloma względami Rosja jest bardziej demokratyczna od tzw. Zachodu. W dzisiejszych wyborach parlamentarnych bierze udział naprawdę spora grupa różniących się ideologicznie partii. Są komuniści, nacjonaliści, centryści, socjaliśc , technokraci'' Jakie jest prawdopodobienstwo, ze kazda z wymienionych tu partii zdobedzie tzw. wiekrzosc? W kazdym spoleczenstwie istnieje roznorodnosc, i zbdura jest twierdzenie, ze ''spora grupa różniących się ideologicznie partii'' jest wyznacznikiem ''demokratyzacji''. Ten proces przejawia sie w sposobie przeprowdzania wyborow oraz charakterze kampanii i dostepnosci kazdej z partii do mediaow - mozlowosc propagowania swojego programu. Czy wszystkie partie moga to w Rosji robic, czy tylko te, ktore w jaskis sposob odzwierciedlaja wizje prezydenta i jego ugrupowania? ''Wybory - jak sama nazwa wskauzje mają "wybierać" między jedną opcją, a różniącą się od niej - drugą.'' A co zlego jest w systemie dwupartyjnym, w ktorym kazda z partii moze przyciagnac srodowiska chcace reperezentacji swoich interesow? Lezbijki, homoseksualisci, lewacy, amerykanskie stowarzyszenie muzulmanow,pacyfisci,czarni,latynosi, zwiazki zawodowe i ekolodzy po stronie demokratow, a radykalni chszescijanie, protestanci, np mormoni, konserwatysci i neokonserwatysci, unilateralisci oraz reperezentanci korporacji z drugiej. Co w tym zlego? Smiechu warte jest porownywanie dwoch odmiennycvh systemow politycznych i tradycji wyborczych, nie wspominajac o fakcie, ze system dwupartyjny nie jest reperezentantem ''zachodniej demokracji''. W Europie, tych systemow jest ich conajmniej 6? wiec zdecyduj sie moze, i sprecyzuj co rozumiesz pod nazwa ''zachodnia demokracja''? Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 Pipes o wyborach w Rosji: Rosjanie chętnie akce.. 02.12.07, 14:13 Stary Pipes łże jak pies. Zresztą nie robi nic innego od 50 lat. Jak podejrzewam, Pipes pisząc o krajach demokratycznych ma na myśli Amerykę. Podejrzewam że się tak bardzo w tym Waszyngtonie zasiedział, że nie wie jak bardzo jego Ameryka się zmieniła, i to na niekorzyść. Podaję link do tekstu który przybliża smutną prawdę o tym kraju, wbrew temu co wypisuje w GW nasz Broniarek-bis, czyli redaktor Węglarczyk. www.truthdig.com/report/item/20071126_america_in_the_time_of_empire/ Posted on Nov 26, 2007 flags at the capital AP photo / Gerald Herbert By Chris Hedges This column was originally published by the Philadelphia Inquirer. All great empires and nations decay from within. By the time they hobble off the world stage, overrun by the hordes at the gates or vanishing quietly into the pages of history books, what made them successful and powerful no longer has relevance. This rot takes place over decades, as with the Soviet Union, or, even longer, as with the Roman, Ottoman or Austro-Hungarian empires. It is often imperceptible. Dying empires cling until the very end to the outward trappings of power. They mask their weakness behind a costly and technologically advanced military. They pursue increasingly unrealistic imperial ambitions. They stifle dissent with efficient and often ruthless mechanisms of control. They lose the capacity for empathy, which allows them to see themselves through the eyes of others, to create a world of accommodation rather than strife. The creeds and noble ideals of the nation become empty cliches, used to justify acts of greater plunder, corruption and violence. By the end, there is only a raw lust for power and few willing to confront it. The most damning indicators of national decline are upon us. We have watched an oligarchy rise to take economic and political power. The top 1 percent of the population has amassed more wealth than the bottom 90 percent combined, creating economic disparities unseen since the Depression. If Hillary Rodham Clinton becomes president, we will see the presidency controlled by two families for the last 24 years. Massive debt, much of it in the hands of the Chinese, keeps piling up as we fund absurd imperial projects and useless foreign wars. Democratic freedoms are diminished in the name of national security. And the erosion of basic services, from education to health care to public housing, has left tens of millions of citizens in despair. The displacement of genuine debate and civil and political discourse with the noise and glitter of public spectacle and entertainment has left us ignorant of the outside world, and blind to how it perceives us. We are fed trivia and celebrity gossip in place of news. An increasing number of voices, especially within the military, are speaking to this stark deterioration. They describe a political class that no longer knows how to separate personal gain from the common good, a class driving the nation into the ground. “There has been a glaring and unfortunate display of incompetent strategic leadership within our national leaders,” retired Lt. Gen. Ricardo S. Sanchez, the former commander of forces in Iraq, recently told the New York Times, adding that civilian officials have been “derelict in their duties” and guilty of a “lust for power.” The American working class, once the most prosperous on Earth, has been politically disempowered, impoverished and abandoned. Manufacturing jobs have been shipped overseas. State and federal assistance programs have been slashed. The corporations, those that orchestrated the flight of jobs and the abolishment of workers’ rights, control every federal agency in Washington, including the Department of Labor. They have dismantled the regulations that had made the country’s managed capitalism a success for ordinary men and women. The Democratic and Republican Parties now take corporate money and do the bidding of corporate interests. Philadelphia is a textbook example. The city has seen a precipitous decline in manufacturing jobs, jobs that allowed households to live comfortably on one salary. The city had 35 percent of its workforce employed in the manufacturing sector in 1950, perhaps the zenith of the American empire. Thirty years later, this had fallen to 20 percent. Today it is 8.8 percent. Commensurate jobs, jobs that offer benefits, health care and most important enough money to provide hope for the future, no longer exist. The former manufacturing centers from Flint, Mich., to Youngstown, Ohio, are open sores, testaments to a growing internal collapse. The United States has gone from being the world’s largest creditor to its largest debtor. As of September 2006, the country was, for the first time in a century, paying out more than it received in investments. Trillions of dollars go into defense while the nation’s infrastructure, from levees in New Orleans to highway bridges in Minnesota, collapses. We spend almost as much on military power as the rest of the world combined, while Social Security and Medicare entitlements are jeopardized because of huge deficits. Money is available for war, but not for the simple necessities of daily life. Nothing makes these diseased priorities more starkly clear than what the White House did last week. On the same day, Tuesday, President Bush vetoed a domestic spending bill for education, job training and health programs, yet signed another bill giving the Pentagon about $471 billion for the fiscal year that began Oct. 1. All this in the shadow of a Joint Economic Committee report suggesting that the wars in Iraq and Afghanistan have been twice as expensive than previously imagined, almost $1.5 trillion. The decision to measure the strength of the state in military terms is fatal. It leads to a growing cynicism among a disenchanted citizenry and a Hobbesian ethic of individual gain at the expense of everyone else. Few want to fight and die for a Halliburton or an Exxon. This is why we do not have a draft. It is why taxes have not been raised and we borrow to fund the war. It is why the state has organized, and spends billions to maintain, a mercenary army in Iraq. We leave the fighting and dying mostly to our poor and hired killers. No nationwide sacrifices are required. We will worry about it later. It all amounts to a tacit complicity on the part of a passive population. This permits the oligarchy to squander capital and lives. It creates a world where we speak exclusively in the language of violence. It has plunged us into an endless cycle of war and conflict that is draining away the vitality, resources and promise of the nation. It signals the twilight of our empire. Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Ruskie raby 02.12.07, 18:27 "Rosjanie - jako społeczeństwo - chętnie akceptują ograniczanie zasad obowiązujących w krajach demokratycznych". Pipes ma 100% racji. Ci niewolnicy z własnego wyboru nawet nie zasługują na współczucie. Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Ruskie raby 02.12.07, 18:32 wow! normalnie co tekst to perelka! wpisze w sygnaturke, hahaha m.s. Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Pipes ma racje w 100 proc. 02.12.07, 19:04 Oczywiscie, ze rosjanie akceptuja ograniczenia demokracji. robia to z powodow ideologicznych, ze wzgledu na tzw. tesknote za ZSRR, kiedy ich panstwo uchodzilo za ''imperium''. Dwa, ze demokracja rosyjska charakteryzuje sie tzw.tesknota za silna reka, gospodarza, ktory na wzor carow silna reka zarzadzalby krajem, prowadzac do pomyslnosci i dobrobytu poddanych. Juz Kennan zauwazyl, ze dyktatura komunistyczna w Rsoji jest idealnym odzwierciedleniem rzadow absolutnych carow rosyjskich. A rosjanie, to akceptuja, ze wzgledu na mentalnosc i brak innych wzorcow. Inna sprawa, ze telewizja rosyjska propaguje caly czas putina, jego ugrupowanie oraz naszystow jako wzor i jedyne sluszne ideologie bedace w stanie ''walczyc o rosyjskosc'' i odnowic ''skorumpowany kraj''. Problem w tym, ze ekipa nie zmienila sie. Na kremlu procz kumpli putina zasiadaja caly czas urzednicy bedacy podpora ekipy jelcynowskiej. a za pomoca korupcji wszystko latwiej zorganizowac. Przyklad? Korupcja wyborcza, majaca zachecic obywateli do pojscia do urn. Kto w swiadomosci rosjan rozdaje tak hojnie prezenty? Wladza, Putin i rzad. wiec odpowiedz na kogo zaglosuja jest gotowa. I to jest wlasnie brak demokracji w rosji. Przy czym jej brak rozumiany jest jako brak samodzielnego podejmowania decyzji, rownego dostepu do mediow i wolnosci slowa. Pipes ma racje w 100 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
pentagon8 Jak The Times widzi wybory w rosji 02.12.07, 19:10 ''Opposition parties were believed to be struggling, after Kremlin reforms that have abolished independent candidates and made it harder for political parties to gain representation. Not a single pro-Western party is expected to achieve the seven per cent of the total vote now needed for a party to secure seats in the Duma'' Ciekawe dlaczego kreml wprowadzil wszystkie restrykcje i dlaczego proreformatorskie partie odniosly taka kleske? Demokratyczny wybor czy brak demokracji? ''The West’s main election watchdog, the ODIHR, is not monitoring the vote. It pulled out after a row with Moscow over delays in issuing visas. About 300 foreign observers, half from former Soviet republics, have been accredited for the election'' No prosze, po raz kolejny ''formalne przeszkody'' nie pozwolily na zaakredytowanie miedzynarodowych obserwatorow:). Jest to oczywiscie na reke Putce, ktory doskonale wie o wszystkich przekretach wyborczych, wlacznie z przekupyweaniem wyborcow prezentami. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Pipes o wyborach w Rosji: Rosjanie chętnie akce.. 02.12.07, 20:07 Były doradca prezydenta Ronalda Reagana do spraw Rosji jest przekonany, że właściwie mamy do czynienia z plebiscytem, a nie prawdziwymi wyborami. Według niego Rosjanie - jako społeczeństwo - chętnie akceptują ograniczanie zasad obowiązujących w krajach demokratycznych. a co to sa za ograniczenia,tak maltretujace rosjan? z tego co slychac,te ograniczenia bardziej przeszkadzaja tym bardziej "rozwinietym demokracjam" w swoim dalszym rozwoju na wschod Europy niz samym rosjanom.czyzby rosjanie powinni glosowac w interesie zagranicznych "milosnikow"Rosjii? Jakos Rosja nie probuje narzucac swoich "niedemokratycznych" standartow zachodowi i USA. Odpowiedz Link Zgłoś
mason10 Pipes o wyborach w Rosji: Rosjanie chętnie akce.. 02.12.07, 20:21 biedny agent cia prubojacy sklocic dwa bratnie narody swlowianskie, mozesz sobie o buszmenie takie bajeczki gadac, pan prezydent wladimir putin skutecznie trzyma cia z dala od swego kraju bo zaraz byscie go rozkradli i zajeli surowce jak za jelcyna, patriota rosyjski wladimir putin wam to uniemozliwil i to was boli pacholki dolara Odpowiedz Link Zgłoś
kolorittan szakalopolaczki akceptują demorderstwa w Afganie 02.12.07, 21:45 wy szakale jesteście i zawsze byliście hipokrytami. Paktując z Hitlerem zajęliście Zaolzie i mordowaliście żydów w Jedwabnem, a wydawanie żydów Niemcom było powszechne. Za komuchów "wyzwalaliście" Czechosłowacje i w większości byliście gorliwymi komuchami. Za Busza mordujecie w Afganistanie zgodnie z obłudną tradycją Anglosasów i jesteście bardziej demokratyczni niż sam Faszyngton. Taka jest wasza tradycja niepodległościowa. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: szakalopolaczki akceptują demorderstwa w Afga 03.12.07, 00:28 kolorittan napisała: > mordujecie w Afganistanie zgodnie z obłudną tradycją Anglosasów i > jesteście bardziej demokratyczni niż sam Faszyngton. W Afganistanie i w IRAKU! Nie ignoruj faktów! >Taka jest wasza tradycja niepodległościowa. Fakt. Odpowiedz Link Zgłoś