pomarancza1977
02.12.07, 15:44
co za piepszenie
w warszawie wogole nie zaobserwowalam rasizmu, a wierzcie mi sporo krece sie po miescie
poprostu nikt na czarnych nie zwraza najmniejszej uwagi ani w metrze ani na ulicy, zadna matka nie pokazuje ich swojemu dziecku i inne bzdury. Uczylam swego czasu w szkole i na korytarzach kilkoro dzieci z mieszanych malzenstw normalnie bawilo sie z innymi dziecmi-zadnych wyzwisk, dokuczania...
czarni, kolorowi owszem sa zauwazani-przez panny ktore leca na nich
w klubach( i nic dziwnego skoro czesto sa przystojni) nie wierzysz/ zapraszam np do sziszy , w centrum kolo lemona