Dodaj do ulubionych

Mniej Polaków pomaga

05.12.07, 07:31
kryzys społeczeństwa obywatelskiego? Panie redaktorze Polskie społeczeństwo
dąży od wielu lat do tegoż stadium, jest to jak na razie idylliczna wizja
polskiego społeczeństwa!
społeczeństwa obywatelskie mamy w krajach o szerokiej i ugruntowanej demokracji,
jeszcze nam daleko do takich.
PS. Porażająca wiedza z podstaw socjologii.
Obserwuj wątek
    • esox5 Mniej Polaków pomaga 05.12.07, 10:07
      Jeśli chcesz działać społacznie jest łatwo. Jestem członkiem PZW do
      25 lat a od 15 jestem w tzw. władzach, społecznej strazy rybackiej,
      działam w klubie wędkarskim. Na każdym, z tych poziomów działlności
      są to aktywności wolontariackie, bo nie odpłatne. Można liczyć
      najwyzej na zwrot ksoztów podrózy ale nie zawsze.
      Ale nie to jest najgorsze bo podejmując się tych działń zdawałem
      sobie z tego sprawę. Najgorsze jest to, że gdzie by nie pójśc i nie
      próbowac coś ząłtwić to sa straszne schody i biurokracja. By
      załatwić wiele spraw trzeba by miec etat działacza!
      Nie ograniczam się tylko do dziań czysto wędkrksich, jeżdże do skzół
      z pogadankia (organizuję konkursy rysunkowe i zawody wędkarskie dla
      dzieci), organizuje akcje porzadkowe nie tylko nas wodami ale i w
      lasach czy przy drogach. Piszę do lokalnej gazetki, prowadzę 4
      strony interentowe. Pomaga mi kilka osób. Mamy sporo pomysłów ale
      nie mamy finansów cześto. Gdy przyjdzie wyciągnąć coś nawet niewiele
      z gminy Urzędu Miasta to jak by psu z gardła wyrwać. Koła Gospodyń
      Wiejskich z piłkarzami rządzą. Nie pozwolą nikomu się dopchać do
      kasy.

    • jurwal Mniej Polaków pomaga 05.12.07, 20:36
      Tak zwani politycy i inni "mądrale" pojawiający się wciąż w mediach przekonują
      swymi czynami, że należy tylko dbać o siebie. Czasami o rodzinę jak ktoś jest aż
      taki dobry. Inni się nie liczą.
      Nie ma co się dziwić, że taki model postępowania wpływa na młodzież i resztę
      społeczeństwa. W dodatku państwo każe pomagających podatkami.
    • kawiarniany.filozof Społeczeństwa obywatelskiego w Polsce nie ma. 06.12.07, 13:25
      Społeczeństwa obywatelskiego w Polsce nie ma. I długo nie będzie, jeśli w ogóle. Po dwóch latach rządów PiS, które dopuszczało działalność co najwyżej w parafialnych kółkach różańcowych, mamy Tuska i kolesi, którzy uważają sektor pozarządowy uważają za niegroźnych wariatów, którzy biorą pieniądze z nieba. Przypomnę debatę kandydatów w 2005 r. - Tusk powiedział, że pomocą społeczną powinny zajmować się organizacje pozarządowe!
      Fajnie będzie - jak wiadomo, politycy są od robienia milionowych interesów z bogaczami i przekształcania gospodarki w oligopol. A tymi, którzy nie wpasowują się w model społeczeństwa konsumpcyjnego, niech się zajmą jakieś tam "siostry miłosierdzia". I niech sobie sami znajdą na to pieniądze, bo państwo przecież nie będzie dawać na jakieś lewackie wymysły w rodzaju pomocy słabszym, ochrony praw człowieka czy ochrony przyrody - co nie przynosi zysku, nie ma wszak prawa istnieć. Oczywiście nie dotyczy to działalności Kościoła rzymskokatolickiego - ta jest zawsze jedynie słuszna.
      S. Niesiołowski na pytanie, czy Tusk spotka się z przedstawicielkami organizacji kobiecych, które o spotkanie takie poprosiły, odpowiedział "Premier nie ma czasu zajmować się bzdurami".
      Po 2 latach rządów czarno-brunatnych idą rządy cwaniaków w ślicznych garniturkach. Tyle, że tamci pielgrzymowali do OjDyra, a ci do sanktuarium w Łagiewnikach.
      Trudno chyba o większe szyderstwo niż słowo "Obywatelska" w nazwie PO.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka