Dodaj do ulubionych

Ogarnąć Rosję rozumem

06.12.07, 00:46
Artykuł red. Wojciechowskiego różni się na plus od sprośności dla
idiotów wypisywanych przez duet red. Wacława & Bieleckiego.

Należy pochwalić GazWyborczego mędrca. Niepotrzebnie tylko, red.
Wojciechowski, popisujesz się znajomością języków obych.
Zbitka "uże jebiona mat' Rossiju umom..." nic po rosyjsku nie
znaczy. To nie jest ani slang, ani prymitywne beknięcie, to jest
bełkot, nawet jeśli napisał go "rosyjski dysydent i bard Józ
Aleszkowski". Specjalnie, red. Wojciechowski, poniżasz "barda"?
Lepszego, mądrzejszego "cytatu" nie znalazłeś?

Rozumiem zresztą, że sowiecki, a nie rosyjski. Rosyjskim -
demokratycznym dysydentem mógłby być Józ teraz, tak mi się po
góralsku rzekło, jak nacjonał-bolszewik Limonov.

"Borys Jelcyn próbował komunizm dobić (...) dzięki czemu kilk-
dziesiąt narodów (...) zyskało wolność"
-
Obserwuj wątek
    • dr_schab Re: "Gleb Pawłowski zapewniał mnie... 06.12.07, 02:53
      ...że Putin jest czystej wody liberałem i demokratą, ale
      wprowadzenie demokracji w życie BĘDZIE MOŻLIWE w Rosji dopiero ZA
      WIELE LAT."


      LOL, sam Pawłowski (w przeciwieństwie do mniej rozgarnietych
      poputczików) nie próbuje nawet udawać, że to co się TERAZ dzieje w
      Rosji ma cokolwiek wspólnego z demokracją... (jakąkolwiek ;->)
    • dr_ag_o Re: Ogarnąć Rosję rozumem 07.12.07, 00:46
      Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, poproszę łaskawie o rozwinięcie
      tematu przaśnych chuci. Rozumiem, że niektórych polskich polityków
      dotknęła choroba skrótów myślowych, ale nie ma w Polsce takiego
      anarchisty ani abnegata, który by się jawnie podpisał pod taką
      bzdurą; podejrzewam, że sformuowanie "tylko u nas" zostało użyte
      trochę na wyrost (swoją drogą w języku polskim końcówkę nazwiska
      Kasparow pisze się tak jak w cytatach czyli przez -w).

      Jedyną godną podziwu "chucią" jest więc bezwarunkowa miłość
      do "większego brata", obecnie z uwzględnieniem nieutulonego żalu po
      ZSRR? W końcu "najwyższy autorytet" stwierdził, że rozpad Sojuza to
      największa katastrofa XX wieku, a jak katastrofa to powinniśmy ją
      opłakiwać? Może to się stało z prędkości pióra (bo tyle słów w tak
      krótkim czasie - byłoby godne podziwu, gdyby tu była jakaś treść)
      ale czasami warto się zastanowić nad tym, co się pisze.

      Jak bardzo skolonizowane przez Rosję narody były szczęśliwe za
      komuny wiem bezpośrednio od imigrantki z Astany, przeżyła tam trochę
      akcji "uświadamiania" i ściągania Kazachom cugli. Za swój obecny
      stan mogą podziękować swoim dawnym kolonizatorom (ojcowskim i
      dobrotliwym - w przeciwieństwie do ohydnych reżimów zachodnich).
      Zresztą obecnie nie byłoby tak źle, gdyby nie uzależnienie
      energetyczne od Rosji i związany z tym dyktat ekonomiczny ("awarie"
      przesyłowych sieci energetycznych).
      Akurat wschodnia Ukraina jest wyjątkiem, gdzie ludność jest
      podzielona w sprawach proputinowskich tęsknot (ale pytamy, a jakże),
      może jeszcze u części Białorusinów, "parcie na Moskwę" przejawiają
      raczej satrapowie, którzy tam szukają wsparcia swoich reżimów.

      Czy "demokratyczni inteligenci" przekonywali do Putina, czy nie, to
      chyba nie ma żadnego znaczenia, w końcu i tak nikt w Rosji ich nie
      słuchał i nie słucha, że elity go łykną to stało się jasne po
      paru "strzałach ostrzegawczych" typu Politkowska, a zwykli Rosjanie
      ZAWSZE głosują za władzą - jeszcze się nie zdarzyło inaczej.
      Natomiast dał się nabrać świat (oprócz nas Polaków rzecz jasna), i
      teraz ponosi konsekwencje swojej naiwności, a my możemy chodzić w
      glorii ekspertów od Rosji (hurra!).

      "Stachanowskie produkcyjniaki" - dobre, dlaczego od razu nie
      Goebbels? Ten to by się dopiero dopasował do rosyjskiej kampanii
      wyborczej (te szakale - no sam miód z ust "Najwyższego Autorytetu").
      I zdziwienie: oj, tylko nasze niezależne bidulki nam
      przyklaskują ?! - socjotechnika prosta jak drut ale co tam, ciemny
      lud wszysko kupi, jak mawiał pewien nasz klasyk.

      "Totalitarna Zachodnia Machina spryskana krwią" normalnie poezja.
      Ciekawe, jak to się dzieje, że wszyscy uchodźcy z krajów
      postsowieckich i trzecioświatowych szukają azylu w EU, UK, USA ?
      Może jakaś teoria? Może to Zachód wabi swoje ofiary żeby podstępnie
      odbierać biednym krajom tanią siłę roboczą - albo, jeszcze lepiej,
      upuszcza im krwi, żeby się nią skropić? A może się okazało, że w
      Imperium Dobra propaganda nie jest już tak skuteczna jak za komuny i
      prawda o "niewinności" i "miłości do <czarnych>" wyłazi na wierzch?

      Może i Rosjanie nie chcą irackiej demokracji, ale w zadziwiający
      sposób upodabniają swój kraj do Iranu, oho właśnie zbudowali ten
      nowy lepszy świat. Za życia weszli do Nieba?
      A może cieszą się że wraca "znane" - fundują sobie kolejną powtórkę
      z rozrywki i włażą w stare buty po Mongołach?

      PS. Przeżyliśmy Stalina, przeżyjemy i Putina.
    • jk2007 A.Puszkin o demokracji: 07.12.07, 08:53
      "С удивлением увидели демократию в её отвратительном цинизме, в её
      жестоких предрассудках, в её нетерпимом тиранстве". (А.С.Пушкин Джон
      Теннер)
    • jk2007 GW - po pol-litrze mozna ogarnąć Rosję rozumem! 07.12.07, 09:02
    • borrka1 Ogarnąć Rosję rozumem 07.12.07, 21:39
      <Michaił Gorbaczow próbował zdemokratyzować komunizm, co się okazało
      utopią i doprowadziło do rozpadu systemu.<


      a ja glupi myslalem ze komunizm obalil Walesa do spolki z Papiezem i
      Reganem!
      Okazuje sie ze dla dobra sprawy,tj. artykulu fakty mozna naginac pod
      potrzebna wersje!a moze to faktycznie Walesa, Papiez i Regan goowno
      zrobili w tym kierunku,lecz tylko przypieli sie w odpowiednim
      momencie aby zebrac smietanke?
      Sa wersje?
      • pippi.l Re: Ogarnąć Rosję rozumem 07.12.07, 22:25
        a różnicę między "zdemokratyzować" a "obalić" panimajesz? Jak chlasz
        to nie chlap na klawiaturę
        • borrka1 Re: Ogarnąć Rosję rozumem 07.12.07, 22:56
          pippi.l napisała:

          > a różnicę między "zdemokratyzować" a "obalić" panimajesz? Jak
          chlasz
          > to nie chlap na klawiaturę


          a doprowadzic do rozpadu to wedlug ciebie z obaleniem juz nie ma
          nic wspolnego?
    • hajota Re: Ogarnąć Rosję rozumem 07.12.07, 23:20
      Cytowany wierszyk tak naprawdę brzmi:
      "Dawno pora, je...na mat',
      umom Rossiju ponimat'"

      rzeczywiście przypisywany bywa Aleszkowskiemu, ale figuruje w zbiorach tzw.
      "garików" (czyli okolicznościowych, satyrycznych wierszy) Igora Gubermana. Jest
      wersja, że Guberman zasłyszał go od Aleszkowskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka