mikemayday Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 07:12 Witamy w socjalistycznej Europie! To chyba jedyny obszar na ziemi, gdzie obywatele upatrują ratunku w przyczynie swoich problemów- w socjalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper21 Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 08:15 mikemayday napisał: > Witamy w socjalistycznej Europie! To chyba jedyny obszar na ziemi, gdzie > obywatele upatrują ratunku w przyczynie swoich problemów- w socjalizmie. Pan Bóg kazał się dzielić.Dopłacajcie więcej do polskiego chłopstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
pikorab Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 09:57 Przecież i w Polsce występują podobne problemy w większym jeszcze nasileniu: są one bowiem skutkami emigracji, bezrobocia, fiskalizmu, błędnych decyzji strategicznych, indolencji zarządzania i inn. Czyżby nie należało w tym przedmiocie pomyśleć o wdrożeniu najprost- szych do wprowadzenia rozwiązań zagranicznych, m.in. adaptacji decy- zji prez. Sarkozy'ego dot. zaniechania opodatkowania dochodów z pracy w nadgodzinach (np. lekarzy,nauczycieli i inn.)Natomiast wzorów do uproszczeniu "ciągów" administracyjnych nie szukałbym we Francji,lecz w Niemczech! A ponadto uważam, że należałoby odsunąć od wpływów demagogów, populistów i ludzi o wybujałych ambicjach <pikorab> Odpowiedz Link Zgłoś
junk92508 Zachód biednieje ale Wschód się bogaci...Nowe Śred 17.12.07, 15:28 Problem w tym że tak naprawdę są tu dwa efekty: 1. W końcu ruszyła Azja która się gwałtownie bogaci -podnosi więc ceny na produkty których potrzebuje tez Europa (paliwo/żywność) 2. znaczny wzrost rozwarstwienia dochodów "manadżerzy" i super-specjaliści (konsultanci zarządzania itp.) zarabiają coraz więcej w stosunku do średniej No cóż - lepiej już było... Azja pracuje dużo ciężej i jak my nie pójdziemy w ich ślady to będzie coraz gorzej ... Mogą to być po prostu nowe Wieki Ciemne gdzie Europa stanie się zadup... a centrum cywilizacji będą Chiny czy Indie... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Bajki Wacpan opowiadasz 17.12.07, 17:17 To ze Azjaci duzo pracuja to prawda. To ze duzo zarabiaja to klamstwo. Europa biedniej z kilku powodow: 1. Azja stanowia trudna konkurencje. Firmy tam ulokowane nie musza dbac o srodowisko, nie musza przestrzegac czasu pracy, nie musza placic nadgodzin. Wreszczie placa glodowe pensje. To jest wyzysk Azjatow. 2. Zbyt male naklday na zaawansowane technologie. Aby wytrzymac konkurencje z Azjatami trzeba byc technologicznie do przodu przed nimi. I tu przyklad krajow Skandynawskich ktore najwiecej w Euopropie wydaja na nauke i badania. 3. Dzikie podejscie do prawa pracy w karjach takích jak Francja Poprawne podjescie to dunskie "Flexicurity". Polecam pogooglac na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
flash3r Kto tu opowiada bajki tow. świrze 17.12.07, 18:32 kosmiczny_swir napisał: > To ze Azjaci duzo pracuja to prawda. To ze duzo zarabiaja to > klamstwo. Europa biedniej z kilku powodow: > 1. Azja stanowia trudna konkurencje. Firmy tam ulokowane nie musza > dbac o srodowisko, nie musza przestrzegac czasu pracy, nie musza > placic nadgodzin. Wreszczie placa glodowe pensje. To jest wyzysk > Azjatow. Wzrost gospodarczy nie od razu oznacza poprawę sytuacji materialnej obywateli. Patrz na Polskę względnie duży (bo mógłby być większy) wzrost gospodarczy od ponad 3 lat, a efekty zaczynają być dopiero teraz odczuwane. > 2. Zbyt male naklday na zaawansowane technologie. Aby wytrzymac > konkurencje z Azjatami trzeba byc technologicznie do przodu przed > nimi. I tu przyklad krajow Skandynawskich ktore najwiecej w > Euopropie wydaja na nauke i badania. No właśnie, w Europie ale nie na świecie. Ostatnio był artykuł o Chinach przy okazji organizowania olimpiady było tam (o ile pamiętam) wspomniane o nakładach na naukę. Z resztą popatrz sobie na rynek samochodowy. Co prawda póki co produkują szajs, ale to pewnie w końcu sie zmieni (patrz na koreańską KIA) Przy czym nie porównuj 3% PKB chińskiego wydawanego na rozwój nowych technologii z 15% (powiedzmy) PKB fińskiego 3. Nie znam więc się nie wypowiadam Do artykułu: Cóż do tej pory socjalizm panował w Europie bo było ją na to było stać, idą chude czasy ( a lepszych już raczej nie będzie) i zaraz się okaże, że te wszystkie cudowne socjalne przywileje ( o których świr tyle razy pisał ;) ) będą musiały być zlikwidowane bo nikt ich nie będzie w stanie udźwignąć. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Powyżesz posty to Himalaje hipokryzji 18.12.07, 00:41 Polska bierze kupę kasy z UE, fundusze unijne są na wyciągnięcie ręki. Wy zamiast kombinować jak je najefektywniej wykorzystać pitolicie jakieś głupoty o eurokołchozie. Przyjedźcie zobaczyć jak tu się żyje. I pamiętaj, że obywatele eurokołchozu płacą na was podatki żeby się kapitaliści mogli rozwijać. Żebyście mogli sobie wreszcie podbudować te pare kilometrów autostrad, z resztą resztę kasy i tak rozkradną koledzy królika przez kontrakty do PRYWATNYCH firm. Jakoś poziom życia w Eurokołchozie jest wyższy niż u was panowie kapitaliści. Pozdrawiam Szczęśliwy Eurokołchoźnik Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Himalaje hipokryzji 18.12.07, 00:47 Nigdy chyba nie żyliście w Eurokołchozie. A poza tym to obywatele Eurokołchozu płacą podatki na fundusze unijne dla kapitalistów z Poski, żeby kapitaliści mogli sobie parę kilometrów autostrady pobudować, bo jakoś bez UE nie mogli sobie poradzić. Nie dziwota, że Eurokołchoźnicy biednieją skoro muszą płacić podatki na kapitalistów. Zadowolony z życia Eurokołchoźnik Odpowiedz Link Zgłoś
grzespelc Re: Kto tu opowiada bajki tow. świrze 18.12.07, 20:03 nie porównuj 3% PKB chińskiego wydawanego na rozwój nowych technologii z > 15% (powiedzmy) PKB fińskiego Dlaczego nie, kiedy to niewiele większa kwota? Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: Zachód się boi, że biednieje 18.12.07, 21:50 pikorab napisał "Natomiast wzorów do uproszczeniu > "ciągów" administracyjnych nie szukałbym we Francji,lecz w Niemczech!" Chyba nie wiesz co mowisz - Niemcy maja bardzo rozbudowana administracje. Odpowiedz Link Zgłoś
mikemayday Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 07:13 plorg napisał: > Owoce SOCJalizmu... Poprawiłem parę literówek. Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 10:13 mikemayday napisał: > > Owoce SOCJalizmu... > > Poprawiłem parę literówek. ---------------------------- Jednoczona Europa to nie socjalizm tylko globalizm. pl.wikipedia.org/wiki/Globalizm pl.wikipedia.org/wiki/Socjalizm Odpowiedz Link Zgłoś
mulla_komar Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:48 Tak jak ZSRR, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
plorg Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 15:03 mulla_komar napisał: > Tak jak ZSRR, prawda? ----------------------- Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 14:40 Przecież to są absolutnie różne rzeczy, inne kategorie, jak możesz tak mieszać pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Zachód sam sie pozbyl swego bogactwa 17.12.07, 09:01 i skazal na bankructwo. Oczywiscie mowa o kapitalistycznych kryminalistach. Odpowiedz Link Zgłoś
muman bieda jest wszędzie 17.12.07, 09:15 co nie oznacza, że społeczeństwo np belgijskie należy do biednych Odpowiedz Link Zgłoś
rafvonthorn Re: Zachód sam sie pozbyl swego bogactwa 17.12.07, 14:42 Całe szczęście, że u Nas przez 50 lat nie było tych obrzydliwych prywaciarzy- krwiopijców. Dzięki temu Polska jest najbogatszym krajem świata (choć daleko nam jeszcze do Korei Płn. i Kuby)... Odpowiedz Link Zgłoś
masturbator44 @123i321 17.12.07, 14:43 To niby dlaczego produkty będące dziełem kapitalistycznego rynku tanieją (DVD, Elektronika, itp), a produkty będące pod kontrolą Państwa drożeją - mieszkania, produkty rolne itp. ?? He?? Co powiesz cfaniaczku?? Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Re: @123i321 17.12.07, 20:03 ani mieszkania, ani produkty rolne nie sa pod kontrola panstwa, tylko pod kontrola korporacyjnych i bankierskich maafii. Panstwo ma tylko kontrole nad skarbowka. badziewie elektroniczne tanieje jak wszystkie towary techniczne, bo taka jest jego natura. poza tym zamoznosc narodow nie mierzy sie iloscia badziewia zakupionego przez obywateli, tylko kapitalem. Polsce caly kapital zostal ukradziony, a zachod dobrowolnie pozbywa sie go i wysyla do Azji. Dlatego wkrotce Azja zapanuje nad zachodem z woli zachodu. amen Odpowiedz Link Zgłoś
masturbator44 Re: @123i321 17.12.07, 21:19 bzdura, Rynek mieszkań spółdzielczych jest całkowicie zdominowany przez Państwo - pozwolenia na budowę (w łapę urzędasowi), że nie wspomnę o założeniu firmy budowlanej, jakieś różnego rodzaju uprawnienia i zezwolenia. A rolnictwo w UE?? Królu złoty gdzie ty żyjesz? Przecież te dopłaty do rolnictwa w UE są już legendarne. Badziewie elektroniczne? Mojego Laptopa - nazywasz badziewiem?? Mój pendrive nazywasz badziewiem (spadł mi z drugiego piętra i żyje). To jest naprawdę dobry sprzęt, kupiony IMHO w dobrej cenie. Naturą każdego towaru jest podlegać prawom wolnego rynku - popyt i podaż. Koniec kropka. Trzeba tylko uwolnić rynek - znieść dotacje, cła, ograniczyć rolę państwo. Zlikwidować zasiłki. Wprowadzić niski podatek. Zamożność narodów mierzy się ich bogactwem, a bogactwo daje TYLKO I WYŁĄCZNIE - PRACA a nie np. obijanie się na zasiłku. Praca i Konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: @123i321 18.12.07, 21:59 masturbator44 napisał > Naturą każdego towaru jest podlegać prawom wolnego rynku - popyt i podaż. Konie > c > kropka. Trzeba tylko uwolnić rynek - znieść dotacje, cła, ograniczyć rolę > państwo. Zlikwidować zasiłki. Wprowadzić niski podatek. > > Zamożność narodów mierzy się ich bogactwem, a bogactwo daje TYLKO I WYŁĄCZNIE - > PRACA a nie np. obijanie się na zasiłku. Praca i Konkurencja. OK,popieram - tyle tylko,ze wtedy co najmniej dwa pokolenia nalezalo by "humanitarnie" zlikwidowac. Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 Re: @123i321 18.12.07, 22:44 dla mnie cala elektronika to badziewie, sorry. powiedziales dowcip stulecia, ze bogactwo zlodziei i oligarchow bierze sie z pracy, podobnie jak "bogactwo" niewolnikow, pielegniarek czy ekspedientek zarabiajacych ponizej 1000 zl/m. W Polsce bogactwo jednostek bierze sie wylacznie z grabiezy lub pasozytnictwa, tylko nieliczni zamozni (nie bardzo bogaci) dorobili sie uczciwa wlasna praca. NIkt mi nie powie, ze prawa dziennikarzyny ktory przez caly dzien nawija w radio propagandowa mantre globalnych wyzyskiwaczy i oszustow, jest wiecej warta niz praca rolnika, piekarza, nauczyciela, pielegniarki etc Odpowiedz Link Zgłoś
gazaj To skutek walki z CO2 17.12.07, 09:22 Drożeje żywność, bo zamiast żywności, hodowane są rośliny energetyczne. Drożeje paliwo, bo trzeba dodawać droższe dodatki roślinne. Drożeje wszystko, bo płaci się podatki za wytwarzanie CO2. A wszystko to jest nonsensowne, bo globalne ocieplenie jest zjwiskiem normalnym, niezwiązanym z człowiekiem. Cieplej było na Ziemi wielokrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
inmyeyes Re: To skutek walki z CO2 17.12.07, 12:01 to też, ale przede wszytkim kołchozowej Europejskiej Wspólnoty Rolnej. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rainzug hahaha powiedział co wiedział 17.12.07, 12:24 cieplej też było jak wymierały dinozaury, ale ty będziesz ginąć w bmw i to będzie najważniejsze. Prawdziwym problemem jest to że bazujemy na technologi sprzed 100 lat na paliwach kopalnych których spalanie nawet jeżeli nie doprowadzi do apokalipsy to kiedyś będzie musiało się skończyć a już są coraz droższe i będzie tylko gorzej Eu(ropa) nie będzie już bogatsza... Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Re: hahaha powiedział co wiedział 17.12.07, 13:58 > cieplej też było jak wymierały dinozaury, ale ty będziesz ginąć w bmw i to > będzie najważniejsze. Prawdziwym problemem jest to że bazujemy na technologi > sprzed 100 lat na paliwach kopalnych których spalanie nawet jeżeli nie > doprowadzi do apokalipsy to kiedyś będzie musiało się skończyć a już są coraz > droższe i będzie tylko gorzej Eu(ropa) nie będzie już bogatsza... Ty naprawdę wierzysz w ten bełkot, który napisałeś? Walka z CO2 to paranoja, gdyż pewnych procesów człowiek nie zatrzyma! No chyba, że zatamuje wszystkie wulkany etc... a to właśnie Ziemia wydziela bodaj 98% CO2. Więc jesli ty wierzysz oszołomstwu "ekologicznemu" to sam sobie płać, za droższe mieszkania, droższą żywność... Nie wszystko na tym świecie drożeje tylko przez drożejąca ropę i inflację... takze dzięki tym pasibrzuchom unijnym z Brukseli. Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: hahaha powiedział co wiedział 17.12.07, 16:53 A zobacz Wikingów - ci to dopiero się naemitowali tego CO2! Doszło do tego, że pewna wyspa została nazwana 'zieloną' (Grenlandia) a w Polsce rosły pomarańcze. Odpowiedz Link Zgłoś
rainzug Re: hahaha powiedział co wiedział 18.12.07, 12:30 dziadek ci to opowiadał do snu :D może mieli na myśli np Islandię i trafili tam latem kiedy jest zielona. "W Polsce rosły pomarańcze" to jakiś następny wymysł lobby naftowego tyle rzeczy ciekawych ostatnio się można dowiedzieć a wiesz że kiedyś w Polsce rosła puszcza tropikalna? 100 milionów lat temu więc co tam to dowód że nic nam nie grozi... "98% dwutlenku węgla jest wytwarzane przez wulkany" ludzie widzieliście wykres CO2 na ostatnie 160 000 lat ??? to zobaczcie... (wulkany nie zwiększyły swojej aktywności w tym czasie) choćbym nie wiem jak sie starał nie widzę tam żadnych 98% skąd w ogóle ci się to wzięło . Ale nie przejmujcie się jedzcie sobie polskie pomarańcze pod wulkanem na Grenlandii świat i tak nie zrobi zupełnie nic żeby zmniejszyć emisje CO2 tak jak do tej pory nic nie zrobił. wątpię że jakikolwiek produkt jest droższy choćby o 5 groszy z tego powodu. Ale będą droższe z roku na rok przez kończącą się ropę droższą do wydobycia z roku na rok, przez katastrofy klimatyczne-jedzenie będzie również coraz droższe ale nie myślcie że to przez walkę z CO2 czeka nas olbrzymi kryzys być może będziecie umierać głodu ale to również nie będzie wina walki ale braku alternatywnych nowych pomysłów w produkcji energii etc Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: To skutek walki z CO2 18.12.07, 22:02 gazaj napisała: > Drożeje żywność, bo zamiast żywności, hodowane są rośliny > energetyczne. Drożeje paliwo, bo trzeba dodawać droższe dodatki > roślinne. Drożeje wszystko, bo płaci się podatki za wytwarzanie CO2. > > A wszystko to jest nonsensowne, bo globalne ocieplenie jest > zjwiskiem normalnym, niezwiązanym z człowiekiem. Cieplej było na > Ziemi wielokrotnie. Czyli wyjsciem byla by likwidacja 50% ludzkiej populacji:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr_olek Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 10:38 Zgadza się. I nie ma tutaj nic, że to Europa. W USA społeczeństwo stopniowo ubożeje od lat 70-tych. W statystykach oczywiście tego nie widać, bo 1% tegoż społeczeństwa cały czas się bogaci i nieźle zawyża przychody gospodarstw domowych. Identyczna sytuacja jak z inflacją w Polsce. Co mnie obchodzi, że staniały podkłady kolejowe o 20% i spowodowały, że inflacja utrzymuje się na przyzwoitym poziomie. Nie mówiąc już o tym, że w Polsce liczy się inflację bazową. Odpowiedz Link Zgłoś
noyle Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 22:30 > W USA społeczeństwo stopniowo ubożeje od lat 70-tych. jasne widzlem to osobiście np polscy emigranci bez papierów którzy maja najwięcej nieruchomości w stanie Illinois. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Cięzko zdziwieni socjaliści 17.12.07, 10:50 Znowu jacyś socjaliści są ciężko zdziwieni skutkami swoich działań. Wierzyli, że ekonomię można zmusić ustawami do tego, żeby nie działała na swój sposób, tylko tak jak sobie życzą politycy. A ona pokazała gest Kozakiewicza. Niestety panowie, bez pracy nie ma kołaczy. Można je oczywiście ukraść komuś innemu (podatki), ale to też działa tylko do czasu. A potem wszystko robi efektowne buuuum. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 13:18 widze,ze nie rozumiesz zagadnienia i nie umiesz myslec samodzielnie. Problem tych zmian to sam kapitalizm.W krajach kapitalistycznych nie rzadzi rzad tylko kapital.Wladza idzie na pasku wielkiego kapitalu i robi co jej ten kapital rozkazuje.Po cichu kupuje sie politykow albo ich straszy.Kto ma kase ten rzadzi.Taka zasada obowiazuje w kapitalizmie.Pazernosc tej malej ale bogatej grupy kapitalistow powoduje,ze wladza zmienia ustawy na korzysc kapitalu i daje im nieproporcjonalne ulgi. To powoduje zaklocnie rownowagi ekonomicznej i niesprawiedliwy rozdzial wypracowanych dobr,jeszcze wieksze bogacenie sie kapitalu i ubozenie spoleczenstwa.Kapitalizm ze swojej natury promuje korupcje,wyzysk i niesprawiedliwosc spoleczna.Efektem tego jest ten dzisiejszy syf. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 13:44 Czyli dochodzimy do wniosku ze problemem jest demokracja. Witam w klubie JKM Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 14:15 problemem nie jest demokracja tylko jej braki. Filozoficznie mozna wykazac,ze demokracja moglaby dobrze funkcjonowac w kapitalizmie i socjalizmie. Problem w tym,ze w kapitalizmie jej nie ma ( sa tylko pozory i karmienie spoleczenstwa papka propagandowa a do tego nakladaja sie wszelkie zle cechy kapitalizmu wspomnianie wczesniej).W dawnym socjalizmie wystepowal ten sam problem bo wtedy prawdziwej demokracji tez nie bylo i rzadzila grupa oligarchiczna pod przykrywka jedynej partii i caly system zostal wypatrzony doprowadzajac do fikcji socjalizmu co dzis kapitalistyczna propaganda probuje wykorzystywac w celu umacniania pozycji tej malej grupy kapitalistycznej i gwarantowania sobie korzysci a ciemne w swojej masie spoleczenstwo nie zdaje sobie sprawy,ze jest manipulowane na zasadzie socjotechniki. Mysle,ze przyjdzie czas na otwarcie oczu i ludzie widzac to bagno i czujac sie poraz kolejny rozczarowani i oszukani rozniosa ten gnoj.Wtedy bedzie szansa na powstanie czegos nowego i uczciwego. Kapitalizm jest przestarzaly i sie juz nie sprawdza na tym etapie. Mysle ze przyszlosc to realny socjalizm na bazie prawdziwej demokracji.Dla odrobine myslacych polecam Trockiego.Jego przemyslenia maja juz 100 lat ale dzis z powodzenie po paru malych przerobkach moglyby zostac zastosowane zeby pchnac swiatw lepszym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 14:29 Alez braki w demokracji wynikaja z samej jej idei. Ludzie ktorzy nie potrafia kierowac swoim zyciem, maja wplyw na panstwo. Jednostki tego swiadome, staraja sie ich wplyw zmarginalizowac. Co do Trockiego. Szybko sie zorientowal ze komunizm nie ma szans z kapitalizmem i doszedl do tego ze jedyna szansa na przetrwanie komunizmu jest rozlanie sie jego na caly swiat. Czytaj: brak wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 14:51 Dokladnie. Socjalizm zawsze przegra z kapitalizmem. Z prostej przyczyny. Ludzie zawsze beda sie bardziej starac pracujac na swoje niz cudze, nawet jak to cudzej, teoretycznie jest wspolne. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 14:56 tylko pol godziny zawazylo o losach swiata.Trocki spoznil sie wlasnie o te pol godziny i Stalin mogl przejac wladze. Krotko mowiac sprawa stala sie przegrana,kiedy Stalin dochodzac do wladzy w ciagu ktrotkiego czasu zniszczyl wszelkie prawdziwe idee i wprowadzil kult jednostki.Na bazie tego doszlo do wypatrzenia systemu i odwrotu od zasadniczego i dobrego kierunku.Od tego momentu nie bylo juz socjalizmu tylko uprawianie propagandy i kreowanie pozorow. Nalezy jednak przyznac, ze nawet ten wypatrzony system po wielu latach (zaczelo sie to po smierci Stalina- czyli po okresie stalinizmu)zaczal powoli przyjmowac coraz bardziej ludzkie oblicze. Dla ciekawosci podam przyklad wiezniow politycznych.Na poczatku lat 70-tych bylo ich okolo 600 i w 1986 tylko 6.W czasie Polski sanackiej za Pilsudzkiego wiezniow politycznych bylo 12000 i do tego pare setek zabitych z powodow politycznych.Krwawy przewrot Pilsudzkiego pociagnal za soba bardzo duza ilosc ofiar i politycznych represji. W latach 70-tych Polska zaczynala otwierac sie na Zachod i mozliwe stawaly sie wyjazdy na caly swiat.Poszatkowo na podstawie zaproszenia a potem za okazaniem odpowiedniej ilosci pieniedzy za kazdy dzien pobytu. Tysiace Polakow zaczelo odwiedzac swoje rodziny na Zachodzie i wyjezdzac na wycieczki.Problemy zaczely sie dopiero kiedy nastala Solidarnosc wspierana przez CIA a dokladniej gora Solidarnosci na uslugach CIA.Strajki generalne trwajace tygodniami niszczyly gospodarke co wywolalo braki w zaopatrzeniu co dzis propaganda zwala na komune ukrywajac fakty dywersji Solidarnosci. Kwestie tzw. "eksportu" komunizmu na caly swiat byly juz dzielem tamtej wladzy ZSRR i nie wynikaly z teorii Trockiego.To wlasnie te ruchy wyzwolencze kosztowaly blok wschodni ogromne pieniadze i ich finansowanie przyczynilo sie do oslabienia ekonomicznego calego bloku.To nie tylko utrzymywanie Kuby czy pchanie duzej ilosci pieniedzy do NRD i Wietnamu.Przyczyna upadku ZSRR byla glownie plajta ekonomiczna ale na koniec decydujaca role odegrala zdrada.Nalezy przypuszczac na zasadzie mechanizmu stosowanego przez 50 lat w USA czyli korupcji i kupowania sobie waznych ludzi.Do takiej sytuacji doszlo wtedy w ZSRR gdzie nastapil rozlam centralnego komitetu i jego czesc zachowala sie tak jakby byla przekupiona co potem doprowadzilo do konfliktu silowego.To szeroki temat dzis szczegolnie naginany i zmieniany do potrzeb dzisiejszego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Moze jestes dobrym teoretykiem,ale z praktyka... 17.12.07, 19:08 dobrze, ze zylem w tamtych czasach, o ktorych mowisz ze byly wspaniale (lata 70-te).Z latwoscia moge wiec powiedziec, ze bylo nie tak rozowo jak piszesz.Pare przykladow:juz w drugiej polowie lat 70 tych a wlasciwie od roku 1975 dobrobyt tworzony przez ekipe Gierka zaczal sie walic. Byly trudnosci z obsluga zadluzenia zagranicznego, coraz mniej bylo chetnych pozyczac.Struktura przemyslu nie byla nastawiona na produkcje dobr konsumpcji.Silny nacisk inflacyjny zmusil Jaroszewicza jako premiera do wygloszenia slynnego przemowienia w czerwcu 1976, w ktorym zapowiedzial podwyzki i to drastyczne.Do dzis pamietam te jego slowa i oburzenie mieszkancow mojego bloku w Warszawie. Juz wieczorem musial spuscic z tonu mowiac o konsultacjach:))) W sklepach pojawily sie powoli puste polki,a wiele artykulow bylo na kartki (cukier chocby).Jeszcze nie bylo Solidarnosci, wiec nie rob ludziom wody z mozgu. Owczesne wladze nie mogly sobie z tym fantem poradzic, bo musialy by spoleczenstwu powiedziec, ze zylismy na kredyt.Wiec wprowadzono ciche podwyzki,sklepy komercyjne,kartki. Dobrze to mieli ci, co mieli dostep do Pewexu czy Baltony, bo ich rodzice na skutek ukladow w partii (PZPR), czy MSW lub SB, wyjezdzali na Zachod i przywozili dolary czy marki.Zarabialo sie wtedy z 15 USD miesiecznie,a tamci mieli 400 - 1000 na miesiac, co po potraceniu wydatkow na jedzenie oznaczalo, ze przywozili miesiac w miesiac w granicach 200 - 800 USD na miesiac.I oni mieli w Polsce eldorado. Mlodzi tego nie wiedza, ale przypomne laskawie, ze piwo w puszce to byl w Polsce niebywaly rarytas, bo u nas nie produkowano tak cienkiej blachy (czolgom to nie bylo potrzebne).Pamietam jak ludzie w kinie az jekneli z zachwytu gdy na "Szczekach" jeden z aktorow zgniotl w rece jednym scisnieciem dloni puszke po piwie.Wiekszosc sali porownywala ta puszke do polskiej puszki w ktorej np.serwowano zielony groszek.Moze mlotkiem osiagnieto by podobny efekt. Buty, normalne ubranie, wszystko to bylo rarytasem w tamtych czasach.Samochod? na przydzial lub talon.Mieszkanie tez, przecietna rodzina czekala na wlasne M lat nascie lub sie nie doczekala. Pamietam,jaka fikcja byla praca w firmach.Nieustanne wypady do miasta bo cos rzucili.W roznych dzialach zatrudnionych po kilka osob dla zadan, ktore mogla wykonac jedna osoba.Masowe wynoszenie dobr z zakladow pracy - "Tym chata bogata co ukradnie tata". Taki system nie mogl sie utrzymac. A ze na jego powstala "Solidarnosc" i jednoczesnie wyplynely na powierzchnie rozne mety, to inna bajka. Nie jestem zwolennikiem dzikiego kapitalizmu.Zawsze smieszyly mnie te porownania do wolnosci amerykanskiej, ktora jest dobra dla bogatych , cwanych i mocno zaradnych zyciowo.Masz tu racje, ze ten kapitalizm ksztaltuja najbogatsi.Oni placa i wymagaja.W ich rekach sa tez media, ktore urabiaja spoleczenstwa.Najlepszy przyklad na dzis to chocby straszenie, ze mieszkania nie drozeja i nalezy rzucic sie na zakup, bo potem moga tylko zdrozec. Nie ma niestety idealnych rozwiazan.Swego czasu myslalem, ze PiS moze jest inna parta,ale oni bardzo dbali o siebie, w walce o wladze wdeptujac innych w bloto.Poznalem paru aktywistow, w miedzyczasie okazalo sie, ze jest nim gosc ze mna pracujacy.Obrzydliwosc,za jedna zl mozesz stac sie jego smiertelnym wrogiem.Parcie na chama,sztucznie podkreslana religijnosc, a w zyciu codziennym kochanka i noz w plecy koledze w pracy.Czasem mysle, ze ci ludzie chodza do kosciola bo pragna sie i z tamtej strony ubezpieczyc, jesli by sie okazalo ze Bog istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
swift073 tez pamietam... 17.12.07, 20:15 tez pamietam czasy PRL i wiem,jak to wszystko wygladalo. powszechny brak towarow,system kartkowy,reglamentacja, niska jakosc produktow i uslug itd. Dlatego denerwuje mnie na forach natretne propagowanie socjalizmu,wychwalanie pogladow niejakiego L.Trockiego i K.Marksa i obwinianie USA za cale zlo i niesprawiedliwosc na tym swiecie. Co do samego artykulu - to dziwic moze krotkowzrocznosc obywateli panstw Europy Zachodniej.Wine za rosnace ceny ponosza wysokie (i nadal rosnace) podatki posrednie,akcyza,nadmierne obciazenie panstwa kosztami socjalnymi i przerost biurokracji.To proste i logiczne. Przyklad: VAT w USA ksztaltuje sie na poziomie ok.5%,podczas gdy w UE poziom ten to 20-25%. Dopoki nie nastapia radykalne zmiany w podatkach,to ceny beda rosly. Nie trzeba byc ekonomista,zeby rozumiec ten mechanizm. Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Re: tez pamietam... 17.12.07, 21:04 z tymi cenami to troche jest inaczej. Eksplozja cen w ostatnim roku a moze i dwoch to efekt wzrostu w Chinach i Indiach.A ze pod wzgledem ludnosciowym to najwieksze gospodarki swiata, nastapil niebywaly wzrost poytu na surowce i zywnosc.Sila rzeczy odbilo sie to na cenach.Akurat w tych dziedzinach dostosowanie podazy do poytu nie jest mozliwe ze wzgledu na ograniczone zasoby.I do tego musimy sie niestety przyzwyczaic.Podatki to tylko redystrybucja dochodow.Czy lepszy jest system amerykanski czy europejski kontynentalny? Powiedzialbym tak, jak jestes mlody i silny, pelen tupetu i przebojowosci to pewno lepiej bedzie ci w Ameryce. Ale ja wole jednak Europe.Gdybym drasycznie zredukowac podatki, to nie do utrzymania bylyby obecne swiadczenia medyczne chocby czy oswiata. Ja mowie tu o skali a nie o jakis 40% spoleczenstwa. W Europie i w USA nie bedzie lepiej.Wynika to z efektu globalizacji. Kapital ucieka do miejsc, w ktorych moze zarobic.Jasne, ze dochodzi ryzyko polityczne i tylko z tych wzgledow nie nastapilo masowe jego przemieszczenie. Jakie atuty ma Europa czy USA? Nadal jeszcze lepiej zorganizowane panstwa,dobra technike, innowacje, kapital.Ale to sie zmienia. Chiny, India, Korea powoli uniezalezniaja sie w tej kategorii.Kupuja i kopiuja wzorce.Jesli jeszcze sami postawia osrodki badawcze wysokiej klasy, to my nie bedziemy im potrzebni do niczego innego jak miejsce zbytu ich produktow.A sila nabywcza spada...... Pozostaje turystyka, ale i zu zmiany klimatyczne moga miec katastrofalne nastepstwa dla krajow alpejskich, a w Hiszpanii jest dotkliwy brak wody.Moze staniemy sie wielkim domem publicznym dla przemyslowcow z Azji? To nieuniknione. Niemal wszystkie panstwa Europy sa poteznie zadluzone, a nieliczne maja nadwyzki handlowe.Przyjdzie moment, ze za ich waluta wiele nie bedzie stalo, bo i surowcow brakuje. Moze to carny scenariusz,ale historia pokazuje, ze padaly imperia a kraje malo znaczace tez zyskiwaly. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Re: tez pamietam... 17.12.07, 23:12 > Ale ja wole jednak Europe.Gdybym drasycznie zredukowac podatki, to > nie do utrzymania bylyby obecne swiadczenia medyczne chocby czy > oswiata. Ja mowie tu o skali a nie o jakis 40% spoleczenstwa. Polecam dogłębne zapoznanie się z hasłem "krzywa Laffera". Obniżka stawek podatku wcale nie musi oznaczać spadku dochodów budżetu państwa. Np w Polsce w 2004 roku obniżono stawkę CIT z 28 na 19%, a więc o prawie jedną trzecią. A o ile spadły dochody budżetowe z tytułu tego podatku? Zgadnij. Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Re: tez pamietam... 18.12.07, 09:49 sama stopa podatkowa jeszcze nic nie mówi.Istotne jest jakie wydatki może firma zaliczać w koszty, co rozumie się pod kątem przychodu. Dla przykładu tylko powiem Ci,że choć teoretyczne obciążenia podatkiem dochodowym (Körperschaftsteur)są w Niemczech wyższe niż w Polsce i było tak wcześniej, to w efekcie końcowym firma niemiecka może zapłacić mniejszy procentowo podatek. Do ich kosztów można zalicząc np. rezerwy na należności a u nas do celów podatkowych nie, a jeśli to tylko po spełnieniu rygorystycznych wymagań.Podobnie jest z odsetkami, kosztami hotelowymi,funduszem reprezentacyjnym itp. Jeszcze parę lat temu Niemcy oficjalnie krzyczeli, że takie kraje jak Polska,Estonia czy Słowacja nieuczciwie konkurują poprzez niski podatek dochodowy.Same biorą dotacje, które wypracowuje fiskus niemiecki.Dziś jet o tym cicho.Jak myślisz, dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: tez pamietam... 18.12.07, 00:55 facio60 napisał: > z tymi cenami to troche jest inaczej. Eksplozja cen w ostatnim roku a moze i dwoch to efekt wzrostu w Chinach i Indiach. A ze pod wzgledem ludnosciowym to najwieksze gospodarki swiata, nastapil niebywaly wzrost poytu na surowce i zywnosc. Sila rzeczy odbilo sie to na cenach. Akurat w tych dziedzinach dostosowanie podazy do poytu nie jest mozliwe ze wzgledu na ograniczone zasoby. I do tego musimy sie niestety przyzwyczaic. Tego elementu bym nie przeceniał. Surowce - owszem, ale żywność to trochę inna bajka. Kwoty mleczne, itd., mocno ograniczają produkcję w Europie. Problemem jest bezwładność brukselskiej machiny, znim coś się odblokuje, to pozim cen skoczy o parę pięter - i tam zostanie. Podatki to tylko redystrybucja dochodow.Czy lepszy jest system amerykanski czy europejski kontynentalny? Powiedzialbym tak, jak jestes mlody i silny, pelen tupetu i przebojowosci to pewno lepiej bedzie ci w Ameryce. Podpisuję się obiema łapkami, mam bliski przykład kogoś, kto wyjechał w latach 70 do US i była bajka. Tyle, że dziś jak ma się po 50-dziesiątce, jest już znacznie mniej różowo. I nie jest to ktoś kto żył na Jackowie i robił w azbeście, bynajmniej. Poza tymm diagnoza lat 70 super trafiona. A pamiętasz tenisówki na przydział? Nie pomnę, czy były chińskie, wietnamskie? Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Re: tez pamietam... 18.12.07, 10:18 pamiętam,były i chińskie i Wietnamskie:))) Ale dla tych, którzy się na nie nie załapali, pozostawały juniorki (Kto je pamięta?). Co do żywności zgoda,ale ja mam daleko idące wątpliwości co do wartości takiego jedzenia. Wystarcz obejrzeć program o przemysłwoej hodowli kurczaków czy gęsi, albo programach budowy w Holandii wież nadmorkich z betonu, w których na poszczególnych poziomach hodować się ma ptactwo, trzodę.Jak wzajemny łańcuch pokarmowy powstaje. A jadłeś choćby pomidory z Holandii??? Brrrrrrrr. sama woda. Za takie jedzenie to ja dziękuję. A jeśli chodzi o Amerykę, to cieszę się, że mnie popierasz. Podczas kampanii wyborczej w Polsce sporo mówiło się o wyższości prywatnej służby zdrowia.Taaaaak.Mówiło się o 100-120 zł składki miesięcznej i obiecywano cuda.Zapomniano o podwyżkach jakich żądają lekarze, jak również dodać, że chodzi o 100 zł na osobę.Czyli jak ktoś ma dwoje dzieci, to placi min 4x100 zł.A jak żona w wieku rozrodczym to dużo więcej.A jak się ma 40 i więcej lat, to składka wzrasta.A w ubezpieczeniu państwowym jeden płatnik i ze składki fnansowane jest leczenie całej rodziny. Takie ubezpieczenia prywatne są dobre tylko dla ludzi o wysokich dochodach, bezdzietnych i młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Re: Moze jestes dobrym teoretykiem,ale z praktyka 17.12.07, 22:51 > Mlodzi tego nie wiedza, ale przypomne laskawie, ze piwo w puszce > to byl w Polsce niebywaly rarytas, Piwo w butelce też było rarytasem. Podobnie jak papier toaletowy, z którego zdobycia radość uwieczniono w filmie "Nie lubię poniedziałku". > Pamietam jak ludzie w kinie az jekneli z zachwytu gdy na > "Szczekach" jeden z aktorow zgniotl w rece jednym scisnieciem > dloni puszke po piwie. Ja pamiętam jaki jęk był w kinie na filmie "Żandarm w Nowym Jorku", kiedy sierżant Crouchot wszedł do sklepu mięsnego w NY wybierać odpowiedni kawałek mięsa ;-) > Nie jestem zwolennikiem dzikiego kapitalizmu. A co to jest "dziki kapitalizm"? > Zawsze smieszyly mnie te porownania do wolnosci amerykanskiej, > ktora jest dobra dla bogatych, cwanych i mocno zaradnych zyciowo Oraz dla pracowitych, inteligentnych, z pomysłami i inicjatywą, nie bojących się ciężkiej pracy i wyzwań. Dzięki takim ludziom, ich pracy i ich sukcesom cały kraj jest ciągnięty do przodu. Razem z tymi, którym los nie dał takich talentów, bo jak by nie kombinować to niezamożny Amerykanin żyje na ogół lepiej niż nieźle sytuowany Polak, o Portorykańczyku czy mieszkańcu Nikaragui nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
facio60 Re: Moze jestes dobrym teoretykiem,ale z praktyka 18.12.07, 10:08 tak, Amerykanin w porównaniu z Portorykańczykiem czy mieszkańcem Niakragui ma lepiej. Ale do przeciętnego Duńczyka, Szweda, Norwega, Fina,Islandczyka, Szwajcara,Austriaka, ........ daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Re: Moze jestes dobrym teoretykiem,ale z praktyka 18.12.07, 10:37 > Ale do przeciętnego Duńczyka, Szweda, Norwega, Fina,Islandczyka, > Szwajcara,Austriaka, ........ daleko. > Przeciętnemu Amerykaninowi do przeciętnego Europejczyka jest daleko? Chyba nie mówisz poważnie. Najkrótsza encyklopedia ekonomii 1. Żeby dzielić dobra należy je najpierw wytworzyć. 2. Do wytworzenia dóbr potrzebne są: pomysł (know how), kapitał, praca, zarządzanie. Potrzebne są _łącznie_, brak którejkolwiek z nich spowoduje niepowodzenie w wytwarzaniu dóbr. 3. Za _każdą_ z tych rzeczy konieczne jest odpowiednie wynagrodzenie. Brak odpowiedniego wynagrodzenia za _każdy_ z wymienionych elementów przedsięwzięcia gospodarczego skutkować będzie jego niepowodzeniem. 4. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl pieprzysz ja potluczony 17.12.07, 14:31 Kapitalizm jest przestarzyly mowisz i sie nie sprawdza? Ciekawe tylko czemu Chiny, Indie, Singapur i inne kraje azjatyckie, ktore postawily sie na ten "przestarzaly" kapitalizm tak DOSKONALE sie rozwijaja? Potrafisz to wyjasnic? Prawda jest taka, ze PRAWDZIWEGO KAPITALIZMU, ktory jest zbawczy i ozywczy dla kazdego pracowitego narodu, uswiadczysz obecnie tylko w krajach azjatyckich. To co mamy teraz w Europie i czesciowo w USA, to nic innego jak SOCJALISTYCZNA gospodarka planowa. Kapitalizm w Europie Zachodniej skoczyl sie latach 50-tych, 60-tych, kiedy to zaczeto przejadac jego owoce, wprowdzajac rozbudowany system pomocy socjalniej, przy jednoczesnym ograniczaniu przedsiebiorczosci obywateli, przez wprowadzanie roznorodnych kocesji, polityk ekonomicznych, interwencjonizmu w sferze gospodarczej i innych szkodliwych bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska przyjdz jak dorosniesz 17.12.07, 15:00 przyjdz jak dorosniesz.Ty nie masz zupelnie pojecia o czym ty piszesz filozofie z bozej laski.Brakuje ci wiedzy politologicznej i ekonomicznej i dlatego wychodzi ci taki belkot. Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl Re: przyjdz jak dorosniesz 17.12.07, 15:07 Jesli ktos belkocze to ty i tobie podobni. Opowiedz o filozofii i ekonomii stu milionom ludzi, ktorzy zmarli z glodu i wojen sposodowanych socjalizmem i innymi lewicowymi pomyslami. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska Re: przyjdz jak dorosniesz 17.12.07, 15:30 opowiedz to milionom ludzi w ameryce poludniowej gdzie amerykanski kapitalizm doprowadzil do biedy,smierci i analfabetyzmu.Amerykanskie administracje rekami CIA wspieraly swoje korporacje i nadal to robia. Jezeli jakis kraj nie chcial sie podporzadkowac to CIA destabilizowalo go i zrzucalo rzady wsadzajac swoje marionetki,ktore pozwalaly okradac wlasny kraj z surowcow tak jak to mialo miejsce przez 50 lat w Wenezueli,Boliwii,Ekwadorze,Peru i wielu innych. Opowiedz to w Afryce gdzie amerykanskie koncerny farmaceutyczne przyczynily sie do smierci milionow ludzi przez swoje manipulacje. Najbardziej ostrym przykladem jest sposob dystrybucji lekow na AIDS.Kolejna sprawa to stosowanie nieuczciwycjh metod przez EU i USA w Afryce przez stosowanie doplat do zywnosci i utrzymywaniu cel zaporowych z panstw afrykanskich co spowodowalo tragedie wiele tysiecy ludzi w Afryce i problemy glodu. Koszt "globalizacji" to 6 mln osób zabitych po 1945r. przez CIA w 'humanitarnych interwencjach' - wojnach o zloza naturalne i tania sile robocza na zlecenie wielkich korporacji Odpowiedz Link Zgłoś
tornson HAHAHA!! Nie mogę co za debil!!;oD 17.12.07, 16:53 lawyer_pl napisał: > Kapitalizm jest przestarzyly mowisz i sie nie sprawdza? Ciekawe tylko czemu Chi > ny, Indie, Singapur i inne kraje azjatyckie, ktore postawily sie na ten "przest > arzaly" kapitalizm tak DOSKONALE sie rozwijaja? Potrafisz to wyjasnic? O w mordę, Liberalny kapitalizm w Azji Wschodniej!! HAHAHAHAHA!! ;oD Tam to jest co najwyżej kaptializm państwowy. W Azji decydujący głos należy do państwa, bez zgody państwa korporacje palcem nie kiwną. Tam jest to co nazywa się centralnym sterowaniem gospodarką i interwencjonizmem państwowym na skalę jakiej Europa może im tylko pozazdrościć! > Prawda jest taka, ze PRAWDZIWEGO KAPITALIZMU, ktory jest zbawczy i ozywczy dla > kazdego pracowitego narodu, uswiadczysz obecnie tylko w krajach azjatyckich. Czyli co? Bo takiego interwencjonizmu jak tam to już prawie nigdzie na świecie nie uświadczysz. Poza tym gospodarki Japonii, Korei i Chin to gospodarki industralne a nie ta postindustralna paranoja jaka jest szczególnie w USA i w mniejszym stopniu w Europie Zachodniej. Udział produkcji w tworzeniu PKB jest tam kolosalny, Japonia ma produkcję przemysłową na głowę mieszkańca dwa razy większą niż Europa Zachodnia czy USA, Korea Płd. porównalną ale oni mają PKB per captia na poziomie Portugalii czy Grecji. Na Zachodzie rozwija się kretyński outsourcing który pozwala korporacjom produkować za granicą, niepłacić podatków i zagarniać kolosalne sumy żerując na półniewolniczej sile roboczej w biednych krajach i konsumentach w Europie. Na Dalekim Wschodzie państwo ma nad wszystkim dużo większą kontrolę są więc tego efekty. > To co mamy teraz w Europie i czesciowo w USA, to nic innego jak SOCJALISTYCZNA > gospodarka planowa. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! Właśnie w Azji gospodarka jest planowa, w Europie tylko w niewielkim stopniu (fundusze unijne), w USA korporacje robią co chcą. Uproszczając USA mają kapitalizm liberalny, Europa interwencyjny, Azja państwowy! Doucz się dzieciaku bo drugi raz nie będę marnował na ciebie czasu, a za edukowanie głąbów nikt mi tu nie płaci. > Kapitalizm w Europie Zachodniej skoczyl sie latach 50-tych, > 60-tych, kiedy to zaczeto przejadac jego owoce, wprowdzajac rozbudowany system > pomocy socjalniej, Socjal fakt, w tym Europa nie ma sobie równych. No ale niestety ogromne wydatki socjalne podyktowane są właśnie zbytnią samowolką korporacji i modelem gospodarczym, który generuje zbyt dużo biedy. No ale i tak Japonia, o Korei Płd. nie wspominając, mogą tylko pozazdrościć standardu życia Europejczykom. Podporządkowanie korporacji państwom (czy lepiej wprost Unii Europejskiej) przynajmniej w takim stopniu jak jest to w Japonii czy Korei jest nieodzowne. No i oczywiście należy skończyć z chorym mitem gospodarki postindustralnej, zamiast hodować całą masę pierdzących w stołki nierobów-menagerów należy postawić na inżynierów i wzrost nowoczesnego przemysłu. > przy jednoczesnym ograniczaniu przedsiebiorczosci obywateli > , przez wprowadzanie roznorodnych kocesji, polityk ekonomicznych, interwencjoni > zmu w sferze gospodarczej i innych szkodliwych bzdur. Przedsiębiorczość obywatela kończy się MŚP, duże firmy/koncerny to już molochy bezdusznie zarzadzane przez rady nadzorcze, które muszą podlegać jakimś regulacjom ze strony demokratycznych państw. Odpowiedz Link Zgłoś
anonym_anonym zabawne te dywagacje 17.12.07, 17:45 to nie jakies pseudo panstwo buduje cokolwiek tylko ludzie ,a chinczycy maja 12 godzinny dzien pracy , koreanczycy ,japonczycy i my tez bijemy rekordy w czasie pracy i stad efekty. A reszta to pierdoły stopy nie stopy , podatki nie podatki mozna podac 100 przkladow na wysoki rozwoj wraz z wysokimi podatkami i tyle samo przykladow niskich podatkow i szybkiego wzrostu. Koniec koncow w dłyzszej prespektywie liczy sie EDUKACJA! co Dania i Japonia wiedza najlepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: HAHAHA!! Nie mogę co za debil!!;oD 18.12.07, 12:26 tornson napisał: >O w mordę, Liberalny kapitalizm w Azji Wschodniej!! HAHAHAHAHA!! (..) >Poza tym gospodarki Japonii, Korei i Chin to gospodarki industralne >a nie ta postindustralna paranoja jaka jest szczególnie w USA i w >mniejszym stopniu w Europie Zachodniej. Udział produkcji w tworzeniu >PKB jest tam kolosalny, Japonia ma produkcję przemysłową na głowę >mieszkańca dwa razy większą niż Europa Zachodnia czy USA Dzieciaku, przyswój najpierw wiedzę o Świecie, zanim zaczniesz dawać rady innym. Japonia nie ma szczególnie dużego sektora przemysłowego. W relacji do PKB jest tam troszkę większy niż w USA czy Francji, ale mniejszy niż w Niemczech i w Polsce. Nie chce mi się nawet ci tłumaczyć dlaczego tak jest. Jeśli przyswoisz podstawy wiedzy (dzięki czemu nie będziesz plótł takich farmazonów jakie napisałeś), wówczas zrozumiesz dlaczego tak sie dzieje. www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/geos/ja.htmlJaponia GDP - composition by sector: agriculture: 1.5% industry: 25.6% services: 73% (2006 est.) USA GDP - composition by sector: agriculture: 0.9% industry: 20.9% services: 78.2% (2006 est.) Francja industry: 20.7% Niemcy industry: 30% Polska industry: 31.7% Odpowiedz Link Zgłoś
herr_wolf Re: pieprzysz ja potluczony 17.12.07, 17:47 > Kapitalizm jest przestarzyly mowisz i sie nie sprawdza? Ciekawe tylko czemu Chi > ny, Indie, Singapur i inne kraje azjatyckie, ktore postawily sie na ten "przest > arzaly" kapitalizm tak DOSKONALE sie rozwijaja? Potrafisz to wyjasnic? nie z powodu kapitalizmu tylko wyzysku K.Marks się kłamia Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 będzie wojna i to światowa 17.12.07, 15:25 a ludzie dadzą się omamić wojennej propagandzie, tak jak w 1914 r. i w 1939 r. Zresztą już się robi wrogów w krajach, które mają ropę i gaz. System oligarchiczny, jaki tak naprawdę skrywa się pod nazwą demokracji ma wręcz nieograniczone pole do wszelakich manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Ale w domu wszyscy zdrowi? 17.12.07, 14:03 Jesli ty nie dostrzegasz zgubnego wpływu NIE kapitalistów A własnie biurokracji brukselskiej i krajowej to cięzko z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska twoja naiwnosc jest bezgraniczna. 17.12.07, 14:28 Twoja naiwnosc jest bezgraniczna. Wlasnie w Brukseli siedzi cala banda cwaniakow i miernot pracujacych dla koncernow i bogatych klanow rodzinnych.W tym roku na wiosne mozna bylo przeczytac o kumoterstwie z duzymi koncernami.To co sie teraz dzieje w Brukseli to bandytyzm w czystej postaci.Kupowane przez wielki kapital ustaw dajacych ogromne korzysci koncernom, ograniczanie swobod obywatelskich,zabieranie praw pracowniczych zwyklym ludziom co prowadzi do zwiekszenia wyzysku i obnizania plac. Ostatnim przykladem jest podpisany traktat. Traktat ten od poczatku do konca stoi na strazy praw kapitalu do niepohamowanego wyzysku, którego nie rownowaza zadne prawa pracownicze. Swiadczy to o antyspolecznym i skrajnie neoliberalnym kierunku rozwoju Unii Europejskiej, czego przykladem jest zapisana w traktacie polityka prywatyzacji sluzb publicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: twoja naiwnosc jest bezgraniczna. 17.12.07, 16:57 Oligarchia o której piszesz nie ma nic wspólnego z kapitalizmem. Oligarchom zależy na utrzymaniu socjalizmu z jego regulacjami, koncesjami i limitami aby wykosić konkurencję i dyktować wysokie ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
makabrapolska Re: twoja naiwnosc jest bezgraniczna. 17.12.07, 18:17 przeciez ty opisujesz dokladnie to co jest w USA od 200 lat i zostalo wyeksportowane do Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
capitalissimus Re: twoja naiwnosc jest bezgraniczna. 17.12.07, 18:33 Nie aż tak. Socjalizm w USA rozpoczął się gdy wprowadzany zaczął być "New Deal". A interwencjonizm państwowy spowodował krach 29 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Re: twoja naiwnosc jest bezgraniczna. 17.12.07, 23:16 Nasuwa mi sie ,że terroryzm (nie kpie) nie jest pomysłem Talibów ale właśnie wszechwładnego kapitału. Przecież ktoś tych terrorystów finansuje. A strach przed terroryzmem ułatwia inwigilowanie i manipulowanie społeczeństwem.Społeczeństwo żyjące serialami cieszy sie z tanich trampków a nie widzi co mu realnie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
masturbator44 @kaczylechu 17.12.07, 14:52 Mylisz pojęcia dziecko, To co przedstawiłeś to socjalizm - gdzie władza kontroluje rynek, dzięki czemu może "brać w łapę" w zamian za decyzje korzystne dla Big Business. Niby czemu Big Business popiera w większości socjalizm?? (3/4 wall street głosuje na H. Clinton). Gdyby władza nie kontrolowała rynku, to nie byłoby tych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: @kaczylechu 17.12.07, 15:16 zobacz dokladniej co sie dzieje w Niemczech czy Anglii.Jak tam korporacje podporzadkowuja sobie politykow.Wielki kapital ma rzady w reku i moze nimi sterowac.Okolo 500 swiatowych koncernow podsiada wiekszy kapital niz rzady wielu panstw.Juz najwiekszym bagnem jest USA gdzie koncerny calkowicie zdominowaly polityke dzialajac na swoja korzysc w cieniu po przez marionetkowego prezydenta i jego administracje.Ta dministracja ma dodatkowe korzysci bo posiada duze udzialy w tych koncernach. Ze wzrostu wydatkow publicznych wynikajacych z manipulacji wielkiego kapitalu skorzystaly prywatne firmy zbrojeniowe. Na przyklad Northrop Grumman odnotowal 57% wzrost sprzedazy miedzy 2002 a 2003 zamieniajac straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosla wzrost zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojen, wzrosly o 23%, jego czesc lotnicza podniosla sprzedaz o 60%. Wedlug Roberta Hollina, profesora ekonomii Uniwersytetu Massachusetts, wydatki na sile robocza i zbrojenia bezposrednie sa dosc slabe w porownaniu z reszta. Lwia czesc pieniedzy poplynela do Halliburtona, Bechtela i kilku innych prywatnych koncernow zwiazanych z administracja Busha. Juz w styczniu 2004 Miedzynarodowy Fundusz Walutowy zorganizowal konferencje prasowa na temat polityki finansowej Stanow Zjednoczonych i jej konsekwencji dla gospodarki swiatowej. Organizacja, choc stworzona i nadzorowana przez USA, wystapila z ciezkimi oskarzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
masturbator44 Re: @kaczylechu 17.12.07, 15:25 Nie wiem czy wiesz, ale USA już do lat 80 zrealizowała wszystkie (dosłownie - mam je gdzieś w biblioteczce, mogę przytoczyć) postulaty partii komunistycznej z bodajże lat 20. USA to największe socjalistyczne bagno na świecie (no, może poza UE). Dlatego tam Ron Paul jest taki popularny, bo wiele ludzi zdało sobie z tego sprawę (w końcu, u nas też jest coraz lepiej - szczególnie w Polsce) To wszystko o czym mówisz - ja dobrze o tym wiem, ale to wynika tylko z tego, że rząd coś może. Gdyby większość tych spraw pozostawić wolnemu rynkowi to MY - KONSUMENCI wyszlibyśmy na tym najlepiej. Firmy nie mogłyby sobie załatwiać przetargów, czy wymuszać wydatków publicznych - musiałby konkurować, być innowacyjne, obniżać ceny. Na wszystko. Big Business nie lubi wolnego rynku (kapitalizmu), bo kapitalizm zmusza to działania, do pracy, do innowacyjności, przedsiębiorczości. A Big Business jest stary i nie lubi się przemęczać. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Re: @kaczylechu 17.12.07, 15:57 Widze, ze mylnie rozumiesz slowo socjalizm.lata 20-te w USA to czas najwiekszej walki robotnikow o swoje prawa. W tym czasie amerykanski kapitalizm wywolal niewolnicze warunki pracy i zycia spoleczenstwa. To wywolalo powszechny bunt robotnikow szczegolnie po masakrach do jakich doszlo w USA na zlecenie bogatych wlascicieli zakladow takich jak rodziny Rockefeller i im podobnych. Efektem tego buntu staly sie wywalczone prawa pracownicze jak 8 godzinny dzien pracy,opieka medyczna i prawo do urlopu.(najwieksze dzialania w Chicago) Dzis te prawa, mylnie nazywane przez ciemnote socjalem zostaja odbierane. Dzikie dzialania koncernow doprowadzaja ponownie do wyzysku i powiekszajacej sie biedy.Dzis w USA ponad 50 mln ludzi nie oplaca skladki na opieke medyczna bo ich na to nie stac. Od 2000 roku zarobki w USA stanely w miejscu i bogaci sie tylko kadra menagerska.Uwzgledniajac inflacje amerykanie zarabiaja dzis o okolo 30% mniej niz przed 7 laty. Krwawy i bezwzgledny kapitalizm istnial w USA zawsze.Jedynie w latach zimnej wojny musial troche odpuscic z powodow systemowych i propagandowych.Istnienie bloku wschodniego z ZSRR mialo jeden bardzo pozytywny efekt.Kapitalisci obawiajac sie,ze ich robotnikom moga przyjsc do glowy pomysly socjalistyczne woleli bardziej zadbac o nich dajac im wieksze wynagrodzenie i pozwalajac lepiej zyc stosujac propagande - "zobaczcie jak tam w socjalzmie jest zle,czy wy tez tak chcecie". Ten straszak na kapitaliste odegral wtedy bardzo dobra role. Dzis niestety zniknal i kapitalisci poczuli sie bezkarni pokazujac swoje prawdziwe oblicze.Tak uwidocznily sie na nowo najgorsze cechy kapitalizmu ,ktore teraz obserwujemy- wyzysk, ograniczanie zarobkow,zabieranie praw pracowniczych sprowadzajac ludzi ponownie do roli nowoczesnego niewolnika i nowe wojny o surowce naturalne Odpowiedz Link Zgłoś
opornik4 Re: @kaczylechu 18.12.07, 23:52 kaczylechu napisał: > prawa, mylnie nazywane przez ciemnote socjalem zostaja odbierane. Dzikie > dzialania koncernow doprowadzaja ponownie do wyzysku i powiekszajacej sie biedy... >Jedynie w latach zimnej wojny musial troche odpuscic z powodow systemowych i propagandowych.Istnienie bloku wschodniego z ZSRR mialo jeden bardzo pozytywny efekt.Kapitalisci > obawiajac sie,ze ich robotnikom moga przyjsc do glowy pomysly socjalistyczne woleli bardziej zadbac o nich dajac im wieksze wynagrodzenie i pozwalajac lepiej zyc stosujac propagande - "zobaczcie jak tam w socjalzmie jest zle,czy wy > tez tak chcecie". Ten straszak na kapitaliste odegral wtedy bardzo >dobra role. Od upadku komuny to samo mamy w Niemczech,czyli paradoksalnie dzieki uciskowi w krajach demoludow,tutejsi robotnicy mogli zyc godnie. Wlasnie skonczylam ogladac reportarz "Bieda wsrod niemieckich dzieci".Co mnie najbardziej poruszylo? Nawet nie to,iz wprowadzono dozywianie dzieci w szkolach - juz wielu rodzin tutaj nie stac na cieply posilek. Pokazano dzieci z Hamburga,zadowolone,ze mama znalazla prace - dlaczego? "Bo teraz bedzie mogla kupic caly chleb i jedzenie". "Bo bedziemy mieli,buty i jedzenie". Zadne dziecko nie powiedzialo np.teraz mama mi kupi zabawke. > Dzis niestety zniknal i kapitalisci poczuli sie bezkarni pokazujac swoje > prawdziwe oblicze.Tak uwidocznily sie na nowo najgorsze cechy kapitalizmu ,ktor > e > teraz obserwujemy- wyzysk, ograniczanie zarobkow,zabieranie praw pracowniczych > sprowadzajac ludzi ponownie do roli nowoczesnego niewolnika i nowe wojny o > surowce naturalne Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 22:54 nie mogę sie zgodzić z ta teza.Problemem są duże podatki co powoduje ,że człowiek mało zarabia a duzo kosztuje.Kapitał nie musi nikogo przekupywać (chyba Chińczyków) tylko przenosi sie z produkcja tam gdzie taniej.Nie wierzę, że brak produkcji mozna zastapić usługami bo za usługi tez trzeba czyms zapłacić a część kasy ucieka do Azjatów. Jeszcze troche a Azjaci całkowicie uniezależnią sie od Europy i USA a wręcz uzależnią je od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
darek_w1 Re: jak dorosniesz to moze cos zrozumiesz 17.12.07, 23:07 > Problem tych zmian to sam kapitalizm.W krajach kapitalistycznych > nie rzadzi rzad tylko kapital.Wladza idzie na pasku wielkiego > kapitalu i robi co jej ten kapital rozkazuje.Po cichu kupuje sie > politykow albo ich straszy.Kto ma kase ten rzadzi. Niech zgadnę - działacz albo sympatyk Polskiej Partii Pracy dawniej Alternatywa Ruch Społeczny ;-) A może nawet sam tow. Bogusław? > Kapitalizm ze swojej natury promuje korupcje,wyzysk i > niesprawiedliwosc spoleczna I to mnie zarzucasz brak umiejętności samodzielnego myślenia ;-) Cytaty żywcem wyjęte z "Trybuny Ludu" z lat 50-tych. Nie masz zielonego pojęcia co to jest kapitalizm, co to jest kapitał, skąd się wziął i jak działa, jaki jest cel prowadzenia działalności gospodarczej (każdej), jakie są zasady nie rządzące i jak działają podstawowe prawa ekonomii. Nie wiesz tego i nie chcesz wiedzieć. Wiedzę zastępuje wiara w szatana kapitalizmu, którego trzeba zniszczyć stosując wszelkie metody, aby zapanowała powszechna szczęśliwość. Innymi słowy jesteś wzorcowym komunistą. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Oni tak mają zawsze 17.12.07, 14:01 wielkie zdziwienie tym, że ich wspaniałe pomysły na "poprawę" naszego życia pękają jak bańki mydlane. Odpowiedz Link Zgłoś
inmyeyes Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 11:58 plorg napisał: > Owoce globalizmu... Raczej owoce (euro)socjalizmu... Jakkolwiek pięknie socjalizm w teorii wygląda (KPP, UE, ZSRR - vide konstytucja) zawsze sieje ogromne spustoszenie. Ale ma to też do siebie, że pozwala nielicznym się wzbogacić (na naiwności mas pracujących), i ta stosunkowo nieliczna populacja łatwo socjalizmu nie odda. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
twketman Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 12:20 "[...]wierzą, że nawet ciężko pracując nie osiągną wyższego standardu życia niż ich rodzice. Ceny bowiem rosną, a płace nie[...] To nie ceny rosną tylko podatki w socjalistycznej Europie... Odpowiedz Link Zgłoś
ulisse Swiat sie zmienia a ludzie sa tepi i leniwi 17.12.07, 14:50 kto nie chce dopasowac stylu zycia do swiata i z uporem maniaka probuje zmieniac swiat pod swoje potrzeby - musi przegrac. Ludzie sa tepi, leniwi i zarozumiali. Wszystko automatycznie "sie nalezy" bez ich rosadnego wysilku fizycznego i intelektualnego. Ludzie nie umieja juz nawet sie najesc; wszedzie pelno spasionych i chorych. I dobrze, ze wlasnie tacy biednieja. Odpowiedz Link Zgłoś
krusnik02 Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 12:54 Sprawa wygląda tak - pomimo kłopotów USA i putinizmu w Rosji te dwa państwa bez problemu mogłyby zakasować UE w ciągu roku. USA wywoła jakąś wojnę i się odkuje, Rosjanie mają olbrzymi potencjał gospodarczy, wyhamowany sztucznie przez urzędników Putina, trzymających za mordę wszystkich, którzy nie są przychylni wodzowi. A UE? Z idei lat 50. XX wieku nic nie zostało - najwięksi gracze , tacy jak Niemcy czy Hiszpanie, kombinują ile wlezie by mieć jak najwięcej władzy i pieniędzy. Dlatego nie oszukujmy się - bycie w Unii nic nam nie gwarantuje. Odpowiedz Link Zgłoś
lawyer_pl Re: Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:00 Rozbudowany system opieki socjalnej (kosztowny i zniechcecajacy ludzi do pracy), wysokie podatki, biurokracja, etc. Europa (w tym niestety my) robi wszystko, aby jej obywatele, za 20 lat musieli jezdzic "na saksy" do Chin lub Indii. Radze sie juz teraz uczyc jakiego jezyka azjatyckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu kapitalizm wychodzi bokiem,tak nie bylo w PRL 17.12.07, 13:03 tak dzieje sie w calej Europie.W Niemczech wzrost cen zywnosci wynosi srednio 30%, ogrzewania 50%.Od nowego roku gaz drozeje 20% i w polowie roku nastepne 20% co nie jest efektem podwyzki gazu przez Ruskich bo ta cena zostaje stala i tez ceny gazu z morza polnocnego sie nie zmienily.Ceny podnosza pazerne na zysk koncerny. W PRL jak ceny podniesiono o 10-15% tpo ludzie protestowali i wychodzili na ulice a tu w tej pseudodemokracji mozna podniesc o 50% i nikogo nie ruszy pomimo,ze okolo 5 mln ludzi pracuje na granicy minimum socjalnego i ta grupa szybko sie powieksza.Okolo 1,5 mln ludzi pracuje w pelnym wymiarze godzin i musi korzystac z pomocy socjalnej bo za swoja pensje nie sa w stanie wyzyc. W PRL ludzie mieli poczucie bezpieczenstwa socjalnego i takiej biedy nie bylo.Jednak ciemnota dala sie zmanipulowac klamliwej propagandzie o kapitalistycznym dobrobycie nie wiedzac ze gora Solidarnosci to marionetki doradcow CIA. Odpowiedz Link Zgłoś
swoboda_t Re: kapitalizm wychodzi bokiem,tak nie bylo w PR 17.12.07, 14:38 "W PRL ludzie mieli poczucie bezpieczenstwa socjalnego i takiej biedy nie bylo" Ehhh, zawsze trafi się jakiś pajac co stwierdzi, że za komuny to było lepiej. Tak tak, w PRL żyło się lepiej niż w IIIRP. Ba, w PRL żyło się lepiej niż w Belgii, Francji, USA. W ogóle w PRL wszystko było super i za darmo. Albo tych czasów nie pamiętasz, albo coś ci się popieprzyło. Nie ma i nigdy nie będzie kraju, gdzie sprawdziłby się realny socjalizm. Bo to system wadliwy z definicji, dobry dla społecznosci robotów, ale nie ludzi. Było takie wyspiarskie państwo, nazwy nie pamiętam, gdzieś na Pacyfiku, w którym wprowadzono "idealny socjalizm" - mieli tam jakieś złoża i kasy do oporu. Państwo fundowało zasiłki, dowolne studia za granicą, a nawet samochody. W ciagu 3 czy 4 dekad skończyło się to bankructwem (teraz jest na utrzymaniu Australli czy Nowej Zelandii), oraz powszechną otyłością i niezaradnością obywateli. Kto wierzy w socjalizm jest po prostu naiwny, kto twierdzi, że w PRL było ekstra ten jest czubkiem albo zwyczajnie kłamie. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:17 Bo dla wszystkich bogactwa nie wystarczy. A kupując towary z chin transferujemy nasze pieniądze do Azji. Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Aby Chiny się wzbogaciły, musi zbiednieć Zachód 17.12.07, 13:23 Nigdzie nie jest powiedziane, że całe bogactwo ma być ulokowane w krajach zachodnich, które w dużej mierze zbudowały swą potęgę gospodarczą na wyzysku kolonialnym reszty świata. Problem jest tylko taki, że jak skończy się dobrobyt, to niektórym państwom może przyjść ochota na zbrojne rozwiązanie problemu. Cała heca USA z Irakiem ma zresztą tło gospodarcze. Amerykanie nigdy nie pogodzą się z biedą, prędzej wywołają III wojnę światową. W Europie też może być kłopot z przyzwyczajonymi do luksusu Niemcami. Najgorsze jest jednak to, że nasza biedna planeta nie wytrzyma takiej eksploatacji w pogoni za dobrobytem. Koniec świata jest nieunikniony. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Gdyby to była prawda ludzkość 17.12.07, 14:07 wciąż przesiadywałaby w jaskiniach o wodzie i pieczonych dzikach na ogniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow.warrior To co kiedyś nie było prawdą dziś nią jest... 17.12.07, 14:21 Ludzi jest coraz więcej, możliwości i potrzeby mają coraz większe a zasobów coraz mniej. Kiedyś natura była w stanie odtworzyć to co jej zabieraliśmy, dziś już nie. Otaczająca nas natura ginie. Potem zginiemy my. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek jest dokladnie odwrotnie !! 17.12.07, 16:04 Wyjscie z nedzy pol miliarda Chinczykow (i jakis dwustu milionow mieszkancow Indii) w niczym nie zubozylo Zachodu, ani zadnego innego regionu swiata! Przeciwnie - gigantyczna produkcja bogactwa w Chinach (a takze szybko rozwoj innych krajow, jak np. Indie) ma jak najbardziej pozytywne konsekwencje dla calego swiata, a wiec takze Zachodu. Chinczycy zalewaja co prawda rynki swoimi produktami, ale sami takze konsumuja i sprowadzaja mnostwo produktow, na czym wiele zachodnich firm robi kokosy!! Wyobrazanie sobie, ze na swiecie istnieje tylko ograniczona ilosc bogactwa, co pociaga za soba koniecznosc zabrania jednym, aby inni mogli sie wzbogacic, to calkowicie falszywa wizja najbardziej jaskiniowego marksizmu!! Wzrost gospodarczy polega na tworzeniu bogactwa KTORE WCZESNIEJ NIE ISTNIALO, a wiec nikomu sie go nie zabiera. Niech zyje chinski wzrost gospodarczy - wszyscy na nim korzystamy! Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 darthmaciek - wielki fan wielkich Chin Ludowych 17.12.07, 17:50 Twoja fascynacja Chinami jest zastanawiająca. Niedawno na forum była polemika w związku z odwołaniem spotkania papieża z Dalajlamą i tam też byłeś rzecznikiem polityki chińskiej. Owszem, Chiny na razie dużo na Zachodzie kupują, ale powoli przejmują technologie (między innymi przez szpiegostwo w USA) i będą się stopniowo uniezależniać od importu, np. niedługo same będą produkować odrzutowce itp. Najważniejsze jednak jest to, że ewolucja każdego zamkniętego systemu kiedyś się kończy. Wzrost ma swój kres z uwagi na ograniczone zasoby. Myślę, że to powoli czeka nasz świat. Nie chodzi zresztą wyłącznie o rabunkową gospodarkę skończonymi zasobami surowców, ale także o niszczenie środowiska naturalnego na olbrzymią skalę. To właśnie Twoja wiara w nieskończony rozwój naszej cywilizacji i wysławianie chińskiego rozwoju gospodarczego mają wyraźnie marksistowski wydźwięk. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek sprostowanie plus odpowiedz 17.12.07, 18:10 NIE jestem zwolennikiem chinskiej polityki wobec Tybetu, wrecz przeciwnie, jestem calkowicie swiadom, ze jest ona zbrodnicza i niegodziwa. ALE - skoro Watykan nie ma ZADNEGO sposobu, aby ta polityke zmienic (a nie ma), glupota byloby draznienie Pekinu poprzez przyjmowanie Dalaj Lamy na salonach watykanskich, w sytuacji, gdy Kosciol stara sie dogadac z Chinami w sprawie zakonczenia przesladowan chinskich katolikow. W tym punkcie uwazam, ze realpolityka Benedykta XVI jest sluszniejsza, niz idealizm Jana Pawla II. Bo cierpienia chinskich katolikow sa realne. Masz racje, ze wiara w nieskonoczone mozliwosci rodzaju ludzkiego byla gloszona przez marksistow - ale bynajmniej nie tylko przez marksistow! To wlasnie gospodarka wolnorynkowa jak na razie pozwolila wydobyc sie setkom milionow ludzi z nedzy i przezwyciezyc wszystkie kolejne bariery na drodze ku lepszemu bytowi calej ludzkosci. Mowisz, ze ewolucja kazdego zamknietego systemu kiedys sie konczy - i masz racje. Wszelako, nasz system bynajmniej jeszcze nie wyczerpal nawet czesci swoich zasobow, przeciwnie, jak dotad uszczknelismy dopiero znikomy ulamek zasobow naturalnych - na wykorzystanie reszty jak na razie nie mamy po prostu technologii, ale pracujemy (jako ludzkosc) nad tym. Poza tym, nawet jesli ja juz tego nie dozyje, kiedys poszukamy innych swiatow, najpierw jako zrodla surowcow, a z czasem takze jako terenow do kolonizacji. Uwaga z przepowiedniami co do granic wzrostu: znasz zapewne te slynna przepowiednie ekonomistow z poczatku XIX wieku, iz zadne miasto nie moze przekroczyc liczby dwoch milionow mieszkancow, gdyz nie starczy owsa i siana na karmienie koni ciagnacych wozy dowozace zywnosc..... No i jakos przeskoczylismy te bariere... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Co będzie dalej, zobaczymy 17.12.07, 19:26 Cieszę się, że nie popierasz chińskich występków w Tybecie. Mnie jednak nie podoba się ugodowa postawa Watykanu, ale poczekajmy, zobaczymy co z niej wyniknie. Jakoś nie wychodzi papieżowi z Rosją, prawosławni chcą po prostu zlikwidować diecezje katolickie. Oby nie było tak, że ustępstwa Watykanu zostaną przez Chiny odczytane jako cicha zgoda na stopniową asymilację chińskiego katolicyzmu. Przypuszczam, że polityka Benedykta raczej się nie sprawdzi i Watykan wróci kiedyś do koncepcji JPII. Na razie obecny papież ma swoje 5 minut. Co do kwestii rozwoju ludzkości - to piekielnie trudna sprawa. Ewolucja świata nie ma charakteru "liniowego", jest skokowa i nieprzewidywalna. Wielu ekspertów sparzyło się na niesprawdzonych przepowiedniach. Na pewno pojawią się nowe możliwości i rozwiązania, o których nigdy nie śniło się naszym filozofom. Martwi mnie tylko to, że w gruncie rzeczy nasz wpływ na rozwój świata jest znikomy. Ta maszynka kręci się sama i nie możemy prawie nic zrobić. Politycy mają horyzont czasowy na kilka lat, a powinni mieć na wiele dziesięcioleci. Destrukcyjny wpływ na rzeczywistość w większości krajów ma zorganizowana przestępczość. Ostatnio doszło ogromne zagrożenie ze strony terrorystów. Mafia i terroryści nie od dziś pracują nad zdobyciem pewnych rodzajów broni. To co my widzimy, to tylko czubek góry lodowej. Służby specjalne takie jak CIA i FBI wiedzą z pewnością więcej, ale nawet one mogą mieć tylko iluzoryczne poczucie kontrolowania sytuacji. Pozdrawiam P.S. Ponieważ użyłem tu skrótów CIA i FBI ryzykuję, że mój komentarz "wpadnie w oko" systemu śledzącego wielkiego brata, który przegląda całą korespondencję w Internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek dzieki za uprzejma odpowiedz i oto ciag dalszy 17.12.07, 19:55 napisales: "Politycy mają horyzont czasowy na kilka lat, a powinni mieć na wiele dziesięcioleci." Drogi rozmowco, popatrz na politykow, potem popatrz jeszcze raz na zdanie powyzej i zastanow sie, czy ograniczony okres szkodliwosci kazdego polityka to jest naprawde taka zla wiadomosc? A co do sytuacji naszego swiata, to rzuc na niego jeszcze raz okiem i policz dzisiejsze konflikty zbrojne - i zobaczysz, ze jeszcze NIGDY w historii ludzkosci nie bylo ich tak MALO. I to jest wielki powod do optymizmu. Skoro CIA nie byla w stanie przewidziec upadku komunizmu, ataku Saddama Hausajna na Kuwejt ani atakow z 11 wrzesnia 2001, smiem twierdzic, ze jej wiedza o otaczajacej nas rzeczywistosci nie jest az tak diametralnie rozna od Twojej i mojej Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
xabc123 Przyjemnie się z Tobą dyskutuje 17.12.07, 22:07 Z Twoich komentarzy bije optymizm, a to rzecz cenna. Wracając do polityków: mieliśmy już takich o długim horyzoncie czasowym, wizjonerów śmiało patrzących w przyszłość - nieśmiertelnych przywódców epoki socjalizmu. Fidel Castro jest przykładem żyjącej skamieniałości z tamtej epoki. Jest też kilku innych panów, którym się zadaje, że mają misję zbawienia swoich narodów i powinni panować aż do śmierci. Dlatego zgadzam się. Trzeba się cieszyć z tego, że w demokracji dla każdego polityka nadchodzi kres jego rządów. Chodzi jednak o to, żeby mając świadomość kilkuletniej kadencji, podejmowali niektóre decyzje tak jakby ich kadencja miała trwać lat kilkadziesiąt. Zresztą, ważne programy powinny być kontynuowane przez kolejne ekipy. Zdaję sobie jednak sprawę, że to są raczej naiwne, nierealne wyobrażenia. W sprawie konfliktów zbrojnych mogę się zgodzić tylko częściowo. W skali globalnej tak, ale jest za to mnóstwo krwawych wojen lokalnych. Przykład - masakra w Rwandzie. Nowe zjawisko to globalizacja działań terrorystów. "I to jest wielki powód do" pesymizmu. Nieporadność CIA i innych służb (np. Stasi miała ogromne kartoteki, a nie zdołała przewidzieć upadku muru berlińskiego) zgadza się z moim twierdzeniem o iluzoryczności ich zamiarów kontrolowania rzeczywistości. Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
artie40 Re: sprostowanie plus odpowiedz 18.12.07, 01:14 darthmaciek napisał: Pekinu poprzez przyjmowanie Dalaj Lamy na salonach watykanskich, w > sytuacji, gdy Kosciol stara sie dogadac z Chinami w sprawie > zakonczenia przesladowan chinskich katolikow. W tym punkcie uwazam, ze realpolityka Benedykta XVI jest sluszniejsza, niz idealizm Jana Pawla II. Bo cierpienia chinskich katolikow sa realne. Hmm, maciek często zgadzam się z Twoimi poglądami, ale nie tym razem. Istnieje bowiem (nie bądźmy górnolotni, tylko przyziemni) coś takiego jak przyzwoitość. Ponadto, gdyby np pierwsi chrześcijanie podchodzili do sprawy w ten sposób nie było by męczenników, katakumb, itd - i być może chrześcjaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek nie twierdze, ze jest to latwy wybor 18.12.07, 09:00 wszelako jesli wybor jest miedzy szansa polepszenia doli 12 milionow chinskich katolikow i jedna audiencja dla szamana poganskiej sekty, ja sadze, ze wybralbym tak jak obecny Ojciec Swiety... Czy pierwsi chrzescijanie wybraliby inaczej? No, nie wiem, czy sciagneliby na siebie nowe przesladowania popierajac skonfliktowanego z augustem kaplana Mitry lub Izydy.... ale zgadzam sie z Toba, ze to nie jest latwy wybor... i na szczescie nie ja go musialem podejmowac, tylko pewien stary biskup mieszkajacy w pewnym bardzo starym europejskim miescie.... Odpowiedz Link Zgłoś
silic Bieda ? oni nie mają pojęcia jak jest w Polsce 17.12.07, 13:23 "W Paryżu czy Brukseli wynajęcie mieszkania dla kilkuosobowej rodziny za mniej niż 800 euro graniczy z cudem. Tymczasem minimalna pensja w obu krajach to około 1250 euro." Może niech w Polsce spróbują wynająć mieszkanie dla 3 osobowej rodziny za kwotę porównywalną z minimalną płacą....pusty śmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Bieda ? oni nie mają pojęcia jak jest w Polsc 17.12.07, 14:20 A my nie mamy pojęcia, jak jest na Ukrainie, w Bułgarii, w Kosowie, gdzie panuje 60% bezrobocie, w Albanii i Korei Płn. Po prostu dla nich "bieda" to niemożność spędzenia dwóch urlopów w ciepłych krajach a konieczność zadowolenia się jednym, dla nas - spędzenie urlopu latem nad Bałtykiem czy w Karkonoszach zamiast w Egipcie a dla jeszcze biedniejszych - najeść się do syta to szczyt marzeń. "Ludziom zamożnym tu, na ziemi, przypominaj, by się nie pysznili. Niech nie pokładają ufności w bogactwie, które jest tak niepewne, ale w Bogu, który wszystko daje nam obficie, byśmy byli zadowoleni." (1 List do Tymoteusza 6,17) Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-l Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:31 Ja nawet wiem jak ONI rozwiążą ten problem. Zaczną od obniżania stóp% co oczywiście spowoduje jeszcze większą inflację (kto jeszcze pamięta że inflacja to wzrost ilości pieniądza w stosunku do ilości dóbr ?). Potem będzie protekcjonizm i cła na produkty z Chin i Afryki. Potem będzie szukanie kozła ofiarnego, walka ze spekulantami,faszyzmem, ciemnogrodem itp igrzyska. A potem do władzy zaczną dochodzić Le Peny, Haidery, itp. W międzyczasie podatki wzrosną do 90%, wiek emerytarny podniosą do 70 lat, wszystkie kobiety zapędzą do roboty. Podobnie niestety jest w USA. Pensje w przemyśle stoją od 30 lat. Uciekać do Azji póki jeszcze można... Odpowiedz Link Zgłoś
satyron Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:34 ...mieszkajac we francji jedynie moge podac podwyzki ktore to nie sa zwiazane bezposrednio z importem towarow z Chin czy tez zwyzka cen paliw....od wprowadzenia euro w 2001 roku...cebula podrozla o 100%! czasopisma o 30%, papierosy 40% .....zapalki (zapewne usmiech na twarzy)40%....moj fryzjer 50%....w sumie artykuly spozywcz zdrozaly najwiecej Odpowiedz Link Zgłoś
maciek770 Znam rozwiązanie tego problemu 17.12.07, 13:42 Proponuje przenieść jeszcze wiekszą część produkcji do Chin tudzież Indii. Zwalniając przy okazji kolejne kilka milionów ludzi, ale w zamian zatrudni się trzy razy tyle chinczyków za 1/3 sumy wczesniej wypłacanych wynagrodzeń. W ten sposób firmy zwiększą zyski poraz kolejny a za kilka - kilkadzieśiąt lat nie będzie miał kto tego gówna wyprodukowanego w chinach kupować co spowoduje że firmy popadają jedna po drugiej :D ... co spowoduje zwolnienia w kadrach zarządzających naszych wspaniałych zachodnich koncernów oraz upadek co najmniej połowy z tych firm z powodu braku zbytu. Za kilkadziesiąt lat resztki po zachodnich korporacjach przejmą ciułający każdy grosz chińczycy i inni obecni "wyrobnicy" i zatrudnią w nich za miske ryżu roboli w niemczech, francji czy inny kraju dawego "bogatego" zachodu. Najlepsze jest to że wiele dużych firm zna to zagrożenie, ale nie jest wstanie się wycofać z wykorzystywania taniej siły roboczej z bliskiego i dalekiego wschodu gdyż konkurencja ich wykończy. I tak oto zachód niszczy się własnym cwaniactwem i politpoprawnością. Mam tylko nadzieje że ja tej chwili nie dozyje Odpowiedz Link Zgłoś
yllen-kita Re: Znam rozwiązanie tego problemu 17.12.07, 13:58 > I tak oto zachód niszczy się własnym cwaniactwem i > politpoprawnością. Mam tylko nadzieje że ja tej chwili nie dozyje Wlasnie mialam dolozyc do dyskusji swoje trzy grosze gdy na koncu znalazlam wpis macka770. Do cwaniactwa moge tylko dodac, ze nie da sie w nieskonczonosc isc do gory. Kiedys niestety po wejsciu na szczyt trzeba z niego zaczac schodzic. Nie tylko w gorach obowiazuje takie prawo. Ty schodzisz a inni wchodza. Wlasna pazernosc europejczykow doprowadzila do obecnej sytuacji. Skonczyla sie w zasadzie mozliwosc 'cyckania' biedniejszych. Warto popatrzec jak rozwijaly sie i upadaly wspaniale cywilizacje w przeszlosci. Myslicie ze bedziemy historycznym wyjatkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 13:47 W USA w latach 1973-1995 pensję najbiedniejszych 80% społeczeństwa spadły średnio o 20%. Pensje pozostałych 20% wzrosły o 19 % (jak pisze prof. Richard Sennet w hitowej książce "korozja charakteru" po uwzględnieniu sztuczek podatkowych pensje ów elity wzrtosły aż o 63%).Nowszych danych nie mam, ale pewien specjalista od społeczeństwa USA (prof. UJ) potwierdził , że wzrost gospodarczy w USA idzie w parze z powolną pauperyzacją. W tym samym czasie wielkie koncerny tak napchały sobie kieszenie pieniędzmi, że dosłownie nie wiedzą, co z nimi robić. Wszystkiemu winny neoliberalizm. Po prostu dawniej były duze zakłady i związki zawodowe, które walczyły o prawa pracowników. Dziś fabryki są w Chinach, a większość ludności pracuje w "elastycznym" kapitalixmie - usługi, handel , gastronomia. Nie działa tzw. "niewidzialna ręka rynku". Wszyscy "eksperci" bredzą na okrągło o "wzroście PKB", ale nikt nie powie, że wzrost PKB nie przekłada się na wzrost dobrobytu. pzdr_ Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Jeszcze więcej socjalizmu 17.12.07, 13:55 wtedy i ci bogatsi poczują co to bieda. Odpowiedz Link Zgłoś
szczurek.polny Owoce globalizmu? Owoce socjalizmu! 17.12.07, 13:57 Jak sie przez wiele lat robi wszystko, zeby sie nie rozwijac, to w koncu inni dogonia i przegonia... I wtedy przykro jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Wielkie korporacje? To własność kolektywna !!!! 17.12.07, 17:26 To sa firmy niby-prywatne, ale tak naprawdę nie wiadomo kto jest ich właścicielem. I dlatego były juz gigantyczne afery polegające na ograbieniu akcjonariuszy: Xerox, Wordlcom itp. W USA jeszcze jest troche prwa, więc zlodzieje dostali po 150 lat więzienia. Ale to nie zmienia faktu, że świat zalewa własność kolektywna. Ciekawe czy Krupp albo Ford pozwoliliby swoim dyrektorom "wyprowadzić" pieniadze ze swoich firm? ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
p26 Socjalizm - droga do biedy 17.12.07, 14:03 Pierwsza rada na początek do eurosocjalistów: obniżcie podatki od benzyny - gwarantuję wam, że ropa stanieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Akcyza a cena benzyny. 17.12.07, 18:05 Niewielu ludzi dostrzega związek między akcyza a cena litra benzyny. Przy kolejnej podwyżce bedą gadać o wszystkim: o wojnie w Iraku, o polityce Rosji, o konczących się złożach - ale PRAWIE NIKT NIE WSPOMNI O HORRENDALNYM OPODATKOWANIU PALIW AKCYZĄ!!! Taki to mamy ten CIEMNY LUD. ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
lestek35 Zachód się boi, że biednieje 17.12.07, 14:03 Chcieliście komunokołchozu??? To go teraz macie!!! Chcieliście wspólnego pieniądza, chorej, całkowicie sztucznej nowej tożsamości ewropejskiej? Tak? To dlaczego teraz tak narzekacie? A miało być tak miło... Brukselska klasa próżniacza miała tyle zarabiać i żeby nikt nie narzekał reszta trochę więcej niż ochłapy... A tu co? Tylko urzędnicze świniopasy zarabiają a reszta- motłoch jest po to żeby min rządzić i za niego podejmować decyzje, bo jeszcze się pomyli i nie pójdzie po słusznej linii rządzących (patrz wprowadzenie traktatu kołchozowego dla niepoznaki nazwanego inaczej) Precz z eurokomuną! Jestem Polakiem a później obywatelem świata. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Rozkład zacznie się od matecznika eurokołchozu 17.12.07, 14:05 co ja piszę. Rozkład już trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: Rozkład zacznie się od matecznika eurokołchoz 17.12.07, 15:48 Okres w ktorym robotnicy zarabiali tyle, by kwalifikowac sie do klasy sredniej byl stosunkowo krotki (w Europie zachodniej lata po II wojnie) i predko nie wroci. Globalizacji i postepu technicznego zadne zaklecia nie zatrzymaja. Odpowiedz Link Zgłoś