Dodaj do ulubionych

Biskupi piszą ws. in vitro

19.12.07, 07:29
Mam serdecznie dosyć. Bezżenni i (teoretycznie) bezdzietni panowie włażą
brutalnie z butami w cudze życie.
Może u nas przydałaby się demonstracja (tak jak już kiedyś w świecie było)
rodziców z dziećmi poczętymi in vitro z hasłem NIE BYŁOBY ICH!!!
Obserwuj wątek
    • prawieemeryt Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 07:43
      Jak nie PiS to czarne sukienki. Jak nie czarne sukienki to PiS.
      Nigdy w tym porąbanym kraju człowiek nie będzie miał spokoju przed
      tymi, którzy w każdej sprawie chcą w jego imieniu i za niego
      decydować. Poszli wreszcie won - i zostawcie mnie sam na sam z
      Bogiem, z moim sumieniem i moją wolną wolą.
      • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:53
        prawieemeryt napisał:

        > Jak nie PiS to czarne sukienki. Jak nie czarne sukienki to PiS.
        > Nigdy w tym porąbanym kraju człowiek nie będzie miał spokoju przed
        > tymi, którzy w każdej sprawie chcą w jego imieniu i za niego
        > decydować. Poszli wreszcie won - i zostawcie mnie sam na sam z
        > Bogiem, z moim sumieniem i moją wolną wolą.

        Ale zawsze sam zostajesz z Bogiem: sam na sam. Tylko warto chyba słuchąc
        mądrzejszych, nie? Jak nie widzisz problemu, to sobie żyj jak chcesz.Rowniez
        bierz odpowiedzialnośc za siebie.
        • monster1972 którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? biskupi? 19.12.07, 08:57
          :) biskupi moze i pare ksiazek w zyciu przeczytali, ale o zyciu to
          99% z nich nie ma zielonego pojecia

          zyją sobie w tych pałacach, mają kierowców, slużbę.. czasem babę na
          boku i wygłaszają "mundre" opinie na kazdy temat

          nawet na tematy, o ktorych pojecia nie mają

          :)


          POlak-ateista
          • flash3r Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 11:18
            monster1972 napisał:

            > :) biskupi moze i pare ksiazek w zyciu przeczytali, ale o zyciu to
            > 99% z nich nie ma zielonego pojecia
            >
            > zyją sobie w tych pałacach, mają kierowców, slużbę.. czasem babę na
            > boku i wygłaszają "mundre" opinie na kazdy temat
            >
            > nawet na tematy, o ktorych pojecia nie mają
            >
            > :)
            >
            >
            > POlak-ateista


            Te i inne bzdury głosili komuniści swego czasu a teraz je bezmyślnie powtarzasz.
            Ale dla ludu zawsze kapitalista=wyzyskiwacz klasy robotniczej, ksiądz=tarzający
            się w złocie obłudnik.

            Nie wiem czym ludzie się tak podniecają. Kościół zajął stanowisko w pewnej
            sprawie i tyle.
            Nie rozumiem też czemu tzw. "ateiści" zabierają głos w sprawach, które ich nie
            dotyczą (w tym wypadku poglądów kościoła).
            Pozwól żyć katolikom, protestantom i innym tak jak chcą, według swojej wiary, a
            nie narzucaj im swoich ateistycznych poglądów.
            • staruska Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 11:36
              Gdyby chodziło tu tylko o - jak to zgrabnie nazwałeś/aś - "zajęcie
              stanowiska", to nie byłoby problemu. Ale każdy głupi rozumie, że nie
              tylko o to chodzi.
              • flash3r Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 11:51
                No ale póki co KK nie ma władzy ustawodawczej. Poza tym kościół ma takie same
                prawo do forsowania swoich przekonań, jak organizacje gejowskie do lobbowania
                legalizacji związków homoseksualnych, organizacje feministyczne przekonujące do
                równouprawnienia itd.

                A może się mylę?
                • ewik_75 Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 12:14
                  Mylisz się.
                  Jak do tej pory to lobby homo jest znacznie słabsze niż lobby KK.
                  Homo nic nie wskórali, a KK - wiele, oj wieleeeee….
                  W jakim Ty kraju żyjesz?
                  Ustawa antyaborcyjna dotyczy wszystkich w tym kraju, nie tylko
                  zadeklarowanych katolików !
                  I o to chodzi - władza bywa, że KK słucha i ustanawia regulacje
                  które dotyczą również ateistów - w tym np. mnie.
                  I dlatego mnie, jako ateistkę oburza to, co mówią/piszą biskupi.
                  • monster1972 to samo tłumaczę tu katolom od lat.. i NIC! 19.12.07, 12:21
                    nie rozumieją, ze to oni nam narzucaą swoje poglady

                    i to w sprawach, ktore powinny byś rozstrzygane w sumieniu kazdego
                    osobno

                    jesli wierzysz, kierujesz sie naukami kosciola

                    nie wierzysz, kierujesz sie zasadami etycznymi i prawem


                    proste

                    :)


                    POlak-ateista

                    • kijwoko Re: to samo tłumaczę tu katolom od lat.. i NIC! 19.12.07, 14:14
                      A mnie sie przypomina, ze w nauce kk gdzies sie pojawilo, ze bog mowi: "idzcie i
                      rozmnazajcie sie" ;)
                      To chyba biskupi czegos nie doczytali...

                      Inna sprawa to na ile celibat jest z tym zgodny ;)
                      (A wiecie, ze zostal wprowadzony dopiero w 1015 r. zeby nie bylo problemow z
                      dziedziczeniem dobr koscielnych?)
                      _______________________________

                      Gdyby Jehowa istnial, to na widok wyczynow "swojego" "Koťciola" zostalby chyba
                      ateista.
                      • przemek25121970 Re: to samo tłumaczę tu katolom od lat.. i NIC! 19.12.07, 14:44
                        kijwoko napisał:

                        > A mnie sie przypomina, ze w nauce kk gdzies sie pojawilo, ze bog mowi: "idzcie
                        > i
                        > rozmnazajcie sie" ;)
                        > To chyba biskupi czegos nie doczytali...
                        >
                        > Inna sprawa to na ile celibat jest z tym zgodny ;)
                        > (A wiecie, ze zostal wprowadzony dopiero w 1015 r. zeby nie bylo problemow z
                        > dziedziczeniem dobr koscielnych?)

                        Wyższość dziewictwa

                        25 Nie mam zaś nakazu Pańskiego co do dziewic, lecz daję radę jako ten, który -
                        wskutek doznanego od Pana miłosierdzia - godzien jest, aby mu wierzono. 26
                        Uważam, iż przy obecnych utrapieniach8 dobrze jest tak zostać, dobrze to dla
                        człowieka tak żyć. 27 Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej!
                        Jesteś wolny? Nie szukaj żony! 28 Ale jeżeli się ożenisz, nie grzeszysz.
                        Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć
                        będą udręki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczędzić9. 29 Mówię, bracia, czas
                        jest krótki10. Trzeba więc, aby ci, którzy mają żony, tak żyli, jakby byli
                        nieżonaci10, 30 a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, co się
                        radują, tak jakby się nie radowali; ci, którzy nabywają, jak gdyby nie
                        posiadali; 31 ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali.
                        Przemija bowiem postać tego świata. 32 Chciałbym, żebyście byli wolni od
                        utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się
                        przypodobać Panu. 33 Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy
                        świata, o to, jak by się przypodobać żonie. 34 I doznaje rozterki. Podobnie i
                        kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta
                        i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to,
                        jak by się przypodobać mężowi. 35 Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by
                        zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu.
                        36 11 Jeżeli ktoś jednak uważa, że nieuczciwość popełnia wobec swej dziewicy,
                        jako że przeszły już jej lata i jest przekonany, że tak powinien postąpić, niech
                        czyni, co chce: nie grzeszy; niech się pobiorą! 37 Lecz jeśli ktoś, bez
                        jakiegokolwiek przymusu, w pełni panując nad swoją wolą, postanowił sobie mocno
                        w sercu zachować nietkniętą swoją dziewicę, dobrze czyni. 38 Tak więc dobrze
                        czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia.
                        39 Żona związana jest tak długo, jak długo żyje jej mąż. Jeżeli mąż umrze, może
                        poślubić kogo chce, byleby w Panu12. 40 Szczęśliwszą jednak będzie, jeżeli
                        pozostanie tak, jak jest, zgodnie z moją radą. A wydaje mi się, że ja też mam
                        Ducha Bożego13.
                        • ewik_75 Cudowne !! 19.12.07, 15:36
                          w ten sposób KK wymrze i po sprawie!
                          Tako czyńcie, katolicy!

                          Ale pamiętajcie, żeby nie narzucać tego innym...
                • staruska Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 13:19
                  Władzy ustawodawczej KK nie ma tylko teoretycznie - to też wie
                  każdy. Niestety, przez setki lat jego przedstawiciele - z różnych
                  powodów - mocno obrośli w pióra i teraz perfidnie to wykorzystują w
                  celu narzucania swoich poglądów innym. Inna sprawa, że do
                  rządzących, którzy powinni reprezentować cały naród, należy
                  niepoddawanie się naciskom KK, ale to już inna bajka. A porównywanie
                  siły oddziaływania lobby gejów czy lesbijek do KK jest po prostu
                  naiwne, albo bezczelne. Poza tym oni nie zaglądają mi do łóżka i nie
                  chcą o niczym za mnie decydować.
            • upl Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 12:43
              > Nie rozumiem też czemu tzw. "ateiści" zabierają głos w sprawach,
              które ich nie
              > dotyczą (w tym wypadku poglądów kościoła).
              > Pozwól żyć katolikom, protestantom i innym tak jak chcą, według
              swojej wiary, a
              > nie narzucaj im swoich ateistycznych poglądów.
              >
              >


              sek w tym, ze to co robia biskupi przenosi sie na to co robi wladza
              a wladza rzadzi take ateistami
              i to katolicy wywieraja presje i mowia ateistaom jak maja zyc i
              czego nie wolno im robic

              jesli katolik nie chce niech sie nie zapladnia in vitro ale niech
              nie zabrania tego ateiscie

              narazie wiec to katolicy sa tymi, ktorzy mowia innym jak maja zyc
              poglady kosciola sa w polsce niestety najwazniejsze i dominujace i
              nawet ateistom nie wolno sie im sprzeciwiac

              to jest faszyzm
              • przemek25121970 Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 12:55
                upl napisała:

                > > Nie rozumiem też czemu tzw. "ateiści" zabierają głos w sprawach,
                > które ich nie
                > > dotyczą (w tym wypadku poglądów kościoła).
                > > Pozwól żyć katolikom, protestantom i innym tak jak chcą, według
                > swojej wiary, a
                > > nie narzucaj im swoich ateistycznych poglądów.
                > >
                > >
                >
                > ciwiac
                >
                > to jest faszyzm

                Tylko ze na razie jest tak, że ten kto ma poglądy zgodne z katolicką nauką
                społeczną uważany jest za głupca...
                Sprobuj się przyznać w UE że jesteś katolikiem.To cię potraktują jak idiotę.
                • upl Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 15:20
                  > Tylko ze na razie jest tak, że ten kto ma poglądy zgodne z
                  katolicką nauką
                  > społeczną uważany jest za głupca...
                  > Sprobuj się przyznać w UE że jesteś katolikiem.To cię potraktują
                  jak idiotę.

                  ale co to ma do rzeczy - po pierwsze????co ma UE do naszego
                  refundowania in vitro?

                  po drugie to zwykle klamstwo
                  wiekszosc UE to katolicy :/

                  po trzecie ja nie mam sie do czego przyznawac :D
                  • przemek25121970 Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 15:40
                    upl napisała:

                    > > Tylko ze na razie jest tak, że ten kto ma poglądy zgodne z
                    > katolicką nauką
                    > > społeczną uważany jest za głupca...
                    > > Sprobuj się przyznać w UE że jesteś katolikiem.To cię potraktują
                    > jak idiotę.
                    >
                    > ale co to ma do rzeczy - po pierwsze????co ma UE do naszego
                    > refundowania in vitro?
                    >
                    > po drugie to zwykle klamstwo
                    > wiekszosc UE to katolicy :/
                    >

                    Ochrzczeni poganie.Tak bym to nazwał.
                    A nie katolicy.
                • kolonistka Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 15:55
                  W ktorej czesci EU Przemus?
                  Bo jezeli w Niemieckim to Cie nie potraktuja jak idiote uwierz mi -
                  a badz co badz jest to jeden z wiekszych krajow w EU.
                  Wiec zanim rzucicsz "madroscia" to przemysl ja prosze albo poczytaj.

                  przemek25121970 napisał:

                  > upl napisała:
                  >
                  > > > Nie rozumiem też czemu tzw. "ateiści" zabierają głos w
                  sprawach,
                  > > które ich nie
                  > > > dotyczą (w tym wypadku poglądów kościoła).
                  > > > Pozwól żyć katolikom, protestantom i innym tak jak chcą,
                  według
                  > > swojej wiary, a
                  > > > nie narzucaj im swoich ateistycznych poglądów.
                  > > >
                  > > >
                  > >
                  > > ciwiac
                  > >
                  > > to jest faszyzm
                  >
                  > Tylko ze na razie jest tak, że ten kto ma poglądy zgodne z
                  katolicką nauką
                  > społeczną uważany jest za głupca...
                  > Sprobuj się przyznać w UE że jesteś katolikiem.To cię potraktują
                  jak idiotę.
                  • przemek25121970 Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 15:58
                    kolonistka napisała:

                    > W ktorej czesci EU Przemus?
                    > Bo jezeli w Niemieckim to Cie nie potraktuja jak idiote uwierz mi -
                    > a badz co badz jest to jeden z wiekszych krajow w EU.
                    > Wiec zanim rzucicsz "madroscia" to przemysl ja prosze albo poczytaj.

                    Francja, Holandia, a ostatnio Hiszpania.
          • przemek25121970 Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 11:53
            monster1972 napisał:

            > :) biskupi moze i pare ksiazek w zyciu przeczytali, ale o zyciu to
            > 99% z nich nie ma zielonego pojecia
            >
            > zyją sobie w tych pałacach, mają kierowców, slużbę.. czasem babę na
            > boku i wygłaszają "mundre" opinie na kazdy temat
            >
            > nawet na tematy, o ktorych pojecia nie mają
            >
            > :)
            >
            >
            > POlak-ateista

            A co to obchodzi ateiste co robia biskupi?
            • monster1972 obchodzi mnie to bardzo, póki kler pisze prawo... 19.12.07, 11:58
              gdyby w Polsce był rzeczywisty rozdział panstwa od kosciola, co
              jest podobno zapisane w konstytucji, to nie odzywalbym sie ani
              slowem w kwestii kleru

              powiem wiecej, kwestia kleru by dla mnie nie istniala



              Polak-ateista
              • przemek25121970 Re: obchodzi mnie to bardzo, póki kler pisze praw 19.12.07, 12:44
                monster1972 napisał:

                > gdyby w Polsce był rzeczywisty rozdział panstwa od kosciola, co
                > jest podobno zapisane w konstytucji, to nie odzywalbym sie ani
                > slowem w kwestii kleru
                >
                > powiem wiecej, kwestia kleru by dla mnie nie istniala
                >

                > Polak-ateista

                Mylisz dwie rzeczy.
                Ja jestem jak najbardziej za rozdziałem Kościoła od Państwa. Co widzimy.
                Przecież rząd uprawia swoją politykę.
                Koscioł do czegos nawołuje - i ma do tego prawo! Rząd na prawo nie słuchać, ale
                również może posłuchać.
                • monster1972 kosciół nie ogranicza sie do nawoływania! 19.12.07, 13:01
                  rękami zdewociałych polityków typu PIS czy LPR, czy Marek Jurek
                  wkłada zasady wiary do prawa


                  i nie wmowisz mi, ze jest inaczej


                  bo nie jest, niestety
            • upl Re: którzy to niby ci mądrzejsi? rydzyk? pis? bis 19.12.07, 15:23

              >
              > A co to obchodzi ateiste co robia biskupi?


              bo ateisci tez podatki placa ;-)
        • prawieemeryt Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 09:04
          Byle co jesz i byle co gadasz. Jak nie zrozumiałeś co miałem na
          myśli to mi nie odpowiadaj. Mądrzejszy. Swoją drogą wygląda mi to na
          gadanie klechy-katabasa, który niekoniecznie musi być najmądrzejszy.
          • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 11:59
            prawieemeryt napisał:

            > Byle co jesz i byle co gadasz. Jak nie zrozumiałeś co miałem na
            > myśli to mi nie odpowiadaj. Mądrzejszy. Swoją drogą wygląda mi to na
            > gadanie klechy-katabasa, który niekoniecznie musi być najmądrzejszy.

            Nie jestem klechą, jak to grzecznie ująłeś....
            Jezeli się mylę, wykaż błąd.
        • a.k.traper in vitro niemoralne, a zycie na koszt wiernych 19.12.07, 10:23
          i brytalne tłumienie ich uczuc to moralne? Bóg jest w nas, wystarczy
          sie wsłuchać i uważam że biskupi sa w błedzie, uczucie macierzyństwa
          jest silne, a jak nazywają in vitro zabijaniem zarodków to moze za
          onanizm jakąś karę administracyjna wprowadzić? Zabronic operacji
          ingerujących w ciało ludzkie? Może nich pozamiataja wokół koscioła a
          nie biora się za myślenie o sprawach w których nie maja nic mądrego
          do powiedzenia.Im głównie chodzi o Rydzykowe dotacje, sa zakłamani.
        • ewik_75 do przemka 19.12.07, 12:10
          Ależ o to właśnie w tym wszystkim chodzi!
          O to, żebyśmy mogli SAMI podejmować decyzję i ponosić za nią pełną
          odpowiedzialność!
          W kwestii aborcji, IVF, eutanazji i innych dotyczących człowieka i
          jego życia.
          W tej chwili nie możemy - bo pod wpływem 5 wladzy - czarnej -
          zablokowano nam taką możliwość i próbuje się to robić nadal…

          Co do tych "mądzrejszych" - kogo miałeś na myśli? Nycza ????????
          • przemek25121970 Re: do przemka 19.12.07, 12:49
            ewik_75 napisała:

            > Ależ o to właśnie w tym wszystkim chodzi!
            > O to, żebyśmy mogli SAMI podejmować decyzję i ponosić za nią pełną
            > odpowiedzialność!
            > W kwestii aborcji, IVF, eutanazji i innych dotyczących człowieka i
            > jego życia.
            > W tej chwili nie możemy - bo pod wpływem 5 wladzy - czarnej -
            > zablokowano nam taką możliwość i próbuje się to robić nadal…
            >
            > Co do tych "mądzrejszych" - kogo miałeś na myśli? Nycza ????????

            Chociażby Nycza.
            • ewik_75 Re: do przemka 19.12.07, 13:00
              Nycz mądry nie jest.
              Delikatnie rzecz ujmując.
              A na pewno - nie mądrzejszy ode mnie.
              Sorry.
            • prawieemeryt Re: do przemka 20.12.07, 07:17
              to już nycz nie można dodać
          • a.k.traper Własnie tak chcemy żyć, zgodnie z ewangelią 19.12.07, 13:41
            Rozumiec i samemu decydować. Jakis czas temu, podczas kampanii
            antyaborcyjnej zbierano podpisy, ja przy swoim proboszczu
            powiedziałem ze nie podpisze bo po to Bóg mi dał wolna wole bym mógł
            wybrać, wtedy ja odpowiadam za soje życie i swoje czyny. Podpisując
            decyduje o czyims życiu, a świadomemu katolikowi taka ustawa jest
            niepotrzebna, pogoniłem tez aktywistke obecnie RM, która namawiała
            do oglądania filmu "Niemy krzyk" naprawde trzeba byc masochista i
            człowiekiem mało wrażliwym by to ogladać. Rodzice z tej samej ulicy
            pogonili ja kiedyś jak zbierała małe dzieci i tworzyła podwórkowe
            kółka różańcowe, dzieci podchodziły powaznie, wystraszone, bo pani
            mówiła ze to nakaz bozy, normalna indoktrynacja na bezczelnego.
            Biskupi popieraja swoich którzy zapewniaja kasę, po to była
            inspiracja do wojny na górze i po to wspieraja Rydzyka i jego
            postepki. Mnie takie radio jest niepotrzebne, słuchałem kilka razy
            paru audycji w tym o seksie małzeńskim, tzn. akcie sakramentalnym
            jak to nazwał jakiś ojczulek. Trzeba być nierozgarniętym albo bardzo
            perwersyjnym by tego bełkotu słuchać
        • nie-naiwniak Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:57
          przemek25121970 napisał:

          > prawieemeryt napisał:
          >
          > > Jak nie PiS to czarne sukienki. Jak nie czarne sukienki to PiS.
          > > Nigdy w tym porąbanym kraju człowiek nie będzie miał spokoju przed
          > > tymi, którzy w każdej sprawie chcą w jego imieniu i za niego
          > > decydować. Poszli wreszcie won - i zostawcie mnie sam na sam z
          > > Bogiem, z moim sumieniem i moją wolną wolą.
          >
          > Ale zawsze sam zostajesz z Bogiem: sam na sam. Tylko warto chyba słuchąc
          > mądrzejszych, nie? Jak nie widzisz problemu, to sobie żyj jak chcesz.Rowniez
          > bierz odpowiedzialnośc za siebie.


          dwa pytania - kto jest mądrzejszy od Boga ? / nie mów że księżulek /.
          Jak to jest z cudownym narodzeniem / czy nie in vitro ? /
          • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:59
            nie-naiwniak napisał:

            >
            >
            >
            > dwa pytania - kto jest mądrzejszy od Boga ? / nie mów że księżulek /.
            > Jak to jest z cudownym narodzeniem / czy nie in vitro ? /

            No i jak ja mam odpisac na takiego posta? Możesz napisac coś na wyższym poziomie?
    • edek_2007 Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:04
      Klechy niech się zajmą swoimi pedałami i pedofilami. Kobiety same niech
      podejmują decyzje. Refundacja częściowa.
      Pozdrwaim
      • virq Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:27
        Edek, ciebie to chyba matka w kapuście znalazła, co? A ojca to nie
        miałeś, nie?
        Ii vitro to nie sprawa tylko kobiet ale i mężczyzn (ojców).
        Refundacja całościowa, pozdrawiam.
    • maureen2 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:09
      nie powinni nic pisać,a tym bardziej nazywać zapłodnienia in vitro
      formą aborcji. Bo w ten sposób narodziny mozna nazwać początkiem
      śmierci,albo życzeniem śmierci,bo gdyby ktoś nie urodził się,to by
      nie umarł. Najlepiej za wiele nie pisać i cieszyć się,że ludzie chcą
      mieć dzieci,nie tylko z przypadku.
      • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:54
        maureen2 napisała:

        > nie powinni nic pisać,a tym bardziej nazywać zapłodnienia in vitro
        > formą aborcji. Bo w ten sposób narodziny mozna nazwać początkiem
        > śmierci,albo życzeniem śmierci,bo gdyby ktoś nie urodził się,to by
        > nie umarł. Najlepiej za wiele nie pisać i cieszyć się,że ludzie chcą
        > mieć dzieci,nie tylko z przypadku.

        O to chodzi, żeby dzieci nie były z przypadku, tylko żeby sie rodziły naturalnie
        a nie jak se człowiek umyśli...
        • monster1972 ależ pier..lisz!!! aż czytać hadko' 19.12.07, 08:59
          to zatem zlikwidujmy respiratory, intensywną terapię, szpitale itp

          niech człowiek se umiera, jak to bóg obmyślił.. a nie jak
          czlowiekowi się wydaje

          moherstwo to rodzaj choroby umysłowej

          nie myslaleś o terapii?


          POlak-ateista
          • przemek25121970 Re: ależ pier..lisz!!! aż czytać hadko' 19.12.07, 11:55
            monster1972 napisał:

            > to zatem zlikwidujmy respiratory, intensywną terapię, szpitale itp
            >
            > niech człowiek se umiera, jak to bóg obmyślił.. a nie jak
            > czlowiekowi się wydaje
            >
            > moherstwo to rodzaj choroby umysłowej
            >
            > nie myslaleś o terapii?
            >
            >
            > POlak-ateista

            NI jestem swiadkiem jehowy żeby tak myśleć.Nie przyszło ci do glowy że są jakieś
            moralne granice ingerencji człowieka w człowieka?
            A moze to za trudne słowo "moralność"? Hę?

            • monster1972 sprobuj zrozumiec ludzi, ktorzy nie mogą miec 19.12.07, 12:09
              dzieci

              dla nich to jest jak cud

              kler najchetniej zakazałby nawet onanizmu... zreszta zakazuje,
              tylko wymusić tego nie moze prawnie


              a tu moze

              pamietasz taką piosenkę z Sensu życia wg Monty Pythonów?

              Every sperm is sacred
              every sperm is grace
              If the sperm is wasted
              god gets quite irrate:)

              to wlasnie oddaje najlepiej klerykalne podejcie do seksu i
              rozmnażania

              Polak-ateista
            • ewik_75 Re: ależ pier..lisz!!! aż czytać hadko' 19.12.07, 12:23
              A przeszczep - np. serca lub nerki - granicę te przekracza już czy
              jeszcze nie?
              Jeśli nie - to dlaczego niby przekracza ją IVF?

              Czy wiesz, ze dopiero od jakiegoś roku KK dopuścił przeszczepy i
              darowanie swoich organów do takowych? Cóż za niekonsekwencja… Było
              niemoralne - i proszę, bęc! - już jest moralne… Cudownie ! ;)

              A propos moralności - nie jest ona nauką ścisłą. Jest różnie
              pojmowana i każdy ma do tego prawo dopóki nie wyrządza szkody
              drugiej osobie.
              Nie jestem katoliczką i moje poczucie moralności podpowiada mi, że w
              IVF nie ma nic niemoralnego.
              Co więcej - jest pięknym darem życia od rodziców którzy poświęcieli
              siebie, ponieśli wele - ból, upokorzenie, czas, utratę radości z
              samego aktu seksulanego (często) po to, żeby dać życie i kochać. A
              to właśnie miłość do bliźniego było naczelną zasadą głosoną przez
              Chrystusą w imię której zginął na krzyżu…


              >
        • maureen2 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 09:09
          przemku,dzieci często biorą się z przypadku,bo jakoś tak wyszło,no
          to niech będzie,albo i nie. Jeżeli ludzie planują dziecko,chcą je
          mieć,to niech je mają,wtedy jest pewność,że nie oddadzą go do adop-
          cji /bo przypadkiem się urodziło/,ani nie wyrzucą go na śmietnik.
          I będą te dziecko szanować.
          • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:14
            maureen2 napisała:

            > przemku,dzieci często biorą się z przypadku,bo jakoś tak wyszło,no
            > to niech będzie,albo i nie. Jeżeli ludzie planują dziecko,chcą je
            > mieć,to niech je mają,wtedy jest pewność,że nie oddadzą go do adop-
            > cji /bo przypadkiem się urodziło/,ani nie wyrzucą go na śmietnik.
            > I będą te dziecko szanować.

            Myślisz że to jest warunek tego, że rodzice będą kochali swoje dziecko? A jak im
            się znudzi, to co?

        • bromba_bez_glusia Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 14:35
          > O to chodzi, żeby dzieci nie były z przypadku, tylko żeby sie
          rodziły naturalnie a nie jak se człowiek umyśli...
          ----------------
          Piekne zdanie...logiki za grosz..
          Czyli maja byc te dzieci zaplanowane, nie z przypadku? Ale to wymaga
          pewnego "umyslenia":))))

          • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 14:45
            bromba_bez_glusia napisała:

            > > O to chodzi, żeby dzieci nie były z przypadku, tylko żeby sie
            > rodziły naturalnie a nie jak se człowiek umyśli...
            > ----------------
            > Piekne zdanie...logiki za grosz..
            > Czyli maja byc te dzieci zaplanowane, nie z przypadku? Ale to wymaga
            > pewnego "umyslenia":))))
            >

            Dzieci zaplanowane przez Pana Boga a nie przez nas. My tylko jesteśmy
            wykonawcami.Słudzy nieużyteczni jesteśmy... No ale co ja tutaj
            piszę...Przepraszam, nie wiem jak pisać do pogan.
            • bromba_bez_glusia Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:07
              > Dzieci zaplanowane przez Pana Boga a nie przez nas. My tylko
              jesteśmy
              > wykonawcami.Słudzy nieużyteczni jesteśmy... No ale co ja tutaj
              > piszę...Przepraszam, nie wiem jak pisać do pogan.
              -------------------------

              Nie poddawaj sie przemo..poczuj sie jak misjonarz i potraktuj to
              forum jak wioske murzynska;)

              No ale wracajac do meritum...skoro my "tacy sludzy nieuzyteczni
              (sic!)" to czemu bog nie zapladnia nas sam? Raz mu sie w koncu juz
              udalo:)
              Albo jak wytlumaczysz dopuszczenie przez kosciol naturalnych metod
              kontroli urodzen? To w sumie tez dzialnie przeciwko bogu. Moze on
              zaplanowal poczecie na czwartek, a tu sie nie bzykaja, slugi
              nieuzyteczne jedne....
              • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:12
                bromba_bez_glusia napisała:


                >
                > Nie poddawaj sie przemo..poczuj sie jak misjonarz i potraktuj to
                > forum jak wioske murzynska;)
                >
                > No ale wracajac do meritum...skoro my "tacy sludzy nieuzyteczni
                > (sic!)" to czemu bog nie zapladnia nas sam? Raz mu sie w koncu juz
                > udalo:)
                > Albo jak wytlumaczysz dopuszczenie przez kosciol naturalnych metod
                > kontroli urodzen? To w sumie tez dzialnie przeciwko bogu. Moze on
                > zaplanowal poczecie na czwartek, a tu sie nie bzykaja, slugi
                > nieuzyteczne jedne....

                Samo słowo już sugeruje: "Naturalne". Tak to jest że raz można zajść w ciąże a
                raz nie. Tak to jest pięknie zrobione.Nie jest to działanie przeciwko Bogu.
                Jest sporo materiałów na stronach katolickich o tym.Poczytaj. Oczywiście,
                dostosuj poziom tego artykułu do swoich możliwości.
                Ja nie mogę czytać artykułów jakiś naukowców kościelnych, no bo mówią bardzo
                naukowo. A ja wykształcony raczej mało jestem. Jest www.mateusz.pl, jest
                www.katolik.pl.
                • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:45
                  przemek25121970 napisał:


                  > Ja nie mogę czytać artykułów jakiś naukowców kościelnych, no bo
                  mówią bardzo
                  > naukowo. A ja wykształcony raczej mało jestem.


                  To widać, niestety.
                  Wiesz, może zamiast czytać o tym na katolickich stronach poczytałbyś
                  podręcznik do klasy 6? Powinno być OK dla Twoich możliwości. Tam
                  wiedza naukowców jest przekazana w miarę prosto. Inaczej - szerzej -
                  spojrzysz na sprawę.
            • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:37
              przemek25121970 napisał:

              > Dzieci zaplanowane przez Pana Boga a nie przez nas. My tylko
              jesteśmy
              > wykonawcami.Słudzy nieużyteczni jesteśmy...

              Skoro nieużyteczni, to po co Bóg planuje kolejne?


              No ale co ja tutaj
              > piszę...Przepraszam, nie wiem jak pisać do pogan.

              Logicznie!
          • upl Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:22
            bromba_bez_glusia napisała:

            > > O to chodzi, żeby dzieci nie były z przypadku, tylko żeby sie
            > rodziły naturalnie a nie jak se człowiek umyśli...
            > ----------------
            > Piekne zdanie...logiki za grosz..
            > Czyli maja byc te dzieci zaplanowane, nie z przypadku? Ale to
            wymaga
            > pewnego "umyslenia":))))
            >


            hahahaha wiekszosc dzieci w Polsce jest z przypadku
            a wlasciwie z wypadku
            dlatego w USA sie mowi polish wedding, kiedy panna mloda w wiaku
            (hahaha) ale z brzuchem do oltarza sie toczy
    • annb Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:14
      nie jstesmy panstwem wyznaniowym-teoretycznie
      ale poki co jeszcze nie jestesmy drugim watykanem
      jak sie panom biskupom in vitro nie podoba, to niech go NIE STOSUJĄ
      proste
      a od walczących o dziecko par niech się odczepią
      bo nie proponują nic w zamian
      a przepraszam
      proponują
      niesienie krzyza
      tylko ze w 21 wieku ludzie mają prawo walczyc o realizację swoich
      marzen
      z jednej strony slychac glosy ze Polki nie chcą rodzic
      z drugiej rzuca się kłody tym co chcą zrobic wszystko aby doczekac
      się własnego dziecka
      to jakas paranoja!!
      • topolowka Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:28
        Niech lepiej biskupi siedza cicho. To juz kosciol katolicki w
        Polsce nie widzi zadnych bardziej naglacych problemow moralnych, niz
        dreczenie ludzi, ktorzy nie moga miec dzieci? NIech sie zajma pomoca
        ubogim, lagodzeniem obyczajow, uczeniem ludzi uczciwosci na codzien
        i wrazliwosci na los bliznich, zniechecaniem do chlania wodki -
        tyle jest istotnych spolecznych problemow, w ktorych kosciol moglby
        odegrac wazna i pozytywna role.
        Ale biskupi wola zagladac ludziom pod koldry i mieszac sie do tego,
        co ich nie dotyczy.
        Mam nadzieje, ze rzad sie nie ugnie i da znac biskupom, gdzie jest
        ich miejsce: w kruchcie. Niech nie maczaja upierscienionych paluchow
        w procesie legislacyjnym, ktory moze ulzyc cierpieniu wielu
        bezplodnych par.
    • mag-001 Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:37
      Zgadzam sie z biskupami nie ze wzgledow ideologicznych ale z
      prostego i krzywdzacego przewlekle chorych rachunku. Brakuje
      pieniedzy na leczenie tych ktorzy juz zyja. Dzieci w domach dziecka
      czekaja na uproszczenie prawa adopcyjnego a minister zdrowia chce
      wyrzucac w bloto pieniadze. W sasiednich krajach chorzy na SM maja
      refundowane leczenie lekami nowej generacji. U nas nie. Wrecz
      zabiera im sie taka mozliwosc. Dzieci chore nie moga liczyc na
      refundowanie rehabilitacji. Przyklady mozna mnozyc. Potrzebujacych
      chorych ktorym leczenie jest niezbedne jest wiecej
      • maruda.r Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:50
        mag-001 napisała:

        > Zgadzam sie z biskupami nie ze wzgledow ideologicznych ale z
        > prostego i krzywdzacego przewlekle chorych rachunku. Brakuje
        > pieniedzy na leczenie tych ktorzy juz zyja. Dzieci w domach dziecka
        > czekaja na uproszczenie prawa adopcyjnego a minister zdrowia chce
        > wyrzucac w bloto pieniadze.

        **********************************

        Ten rachunek nijak nie działa w kwestii aborcji. Ze względów, które wymieniłeś.
        A biskupi są ci sami. Chcesz, żeby argumentowali raz tak, raz siak?

      • claire_de_lune Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 09:37
        mam pare pytan.
        Czy Ci, ktorzy tak chetnie przyklaskuja biskupom adoptowali choc
        jedno dziecko albo borykaja sie ze swoja bezplodnoscia?
        Czy biskupi, ktorzy nie maja pojecia na czym polega zycie rodzinne
        maja prawo wypowiadac sie w tej kwestii tak zdecydowanie?
        Czy, jesli kosciol zabrania metody in vitro, nie nalezaloby takiego
        listu kierowac do WIERNYCH a nie do rzadu?
        • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:17
          claire_de_lune napisała:

          > mam pare pytan.
          > Czy Ci, ktorzy tak chetnie przyklaskuja biskupom adoptowali choc
          > jedno dziecko albo borykaja sie ze swoja bezplodnoscia?
          > Czy biskupi, ktorzy nie maja pojecia na czym polega zycie rodzinne
          > maja prawo wypowiadac sie w tej kwestii tak zdecydowanie?
          > Czy, jesli kosciol zabrania metody in vitro, nie nalezaloby takiego
          > listu kierowac do WIERNYCH a nie do rzadu?

          Na wszystkie pytania mogę odpowiedzieć, że owszem.Tak.

          • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 13:11
            W sprawie Twojego "TAK" na pytanie drugie - czy mógłbyś, proszę,
            uzasadnić, czemu tak uważasz ?
            W sprawie Twojego "TAK" na pytanie trzecie - jesteś niekonsekwentny.
            Wcześniej twierdziłeś, ze mają prawo kierować takie postulaty do
            rządu jako czynią homoseksualisci. Więc jak to jest?
    • executioner Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:37


      Cisną się na usta słowa opinii o tych 'biskupach'...
      Usiłują być sprawiedliwsi od Boga.
      Jakiekolwiek o nim mają pojęcie...

      "Chcą być nauczycielami zakonu,
      a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią,
      ani tego, co twierdzą."
      (1 Tymoteusza 1:7, BW)

      "Zostawcie ich!
      Ślepi są przewodnikami ślepych,
      a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną."
      (Mateusza 15:14, BW)


      • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:56
        executioner napisał:

        >
        >
        > Cisną się na usta słowa opinii o tych 'biskupach'...
        > Usiłują być sprawiedliwsi od Boga.
        > Jakiekolwiek o nim mają pojęcie...
        >
        > "Chcą być nauczycielami zakonu,
        > a nie rozumieją należycie ani tego, co mówią,
        > ani tego, co twierdzą."
        > (1 Tymoteusza 1:7, BW)
        >
        > "Zostawcie ich!
        > Ślepi są przewodnikami ślepych,
        > a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną."
        > (Mateusza 15:14, BW)
        >
        >

        Myślisz że Pismo jest dla Twojego prywatnego użytkowania? Mylisz sie.
        • monster1972 a czemu nie? książka jak każda inna, jak mitologia 19.12.07, 09:19
          tylko mitologia jest ciekawsza

          ;)


          Polak-ateista
        • virq Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:38
          przemek25121970 napisał:
          > Myślisz że Pismo jest dla Twojego prywatnego użytkowania? Mylisz
          sie.

          A co, potrzebna jest koncesja żeby cytować Pismo Święte?
          • buhaj_z_rogiem Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:58
            virq napisał:

            > przemek25121970 napisał:
            > > Myślisz że Pismo jest dla Twojego prywatnego użytkowania? Mylisz
            > sie.
            >
            > A co, potrzebna jest koncesja żeby cytować Pismo Święte?

            Nie wiedziales? Dla katoli samodzielne czytanie biblii jest zakazane, bo jeszcze by sie owieczki dopatrzyly czegos co sie nie zgadza z kleszym nauczaniem.
            • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:35
              buhaj_z_rogiem napisał:

              > virq napisał:
              >
              > > przemek25121970 napisał:
              > > > Myślisz że Pismo jest dla Twojego prywatnego użytkowania? Mylisz
              > > sie.
              > >
              > > A co, potrzebna jest koncesja żeby cytować Pismo Święte?
              >
              > Nie wiedziales? Dla katoli samodzielne czytanie biblii jest zakazane, bo jeszcz
              > e by sie owieczki dopatrzyly czegos co sie nie zgadza z kleszym nauczaniem.

              Mało wiesz o katolach...
          • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:30
            virq napisał:

            > przemek25121970 napisał:
            > > Myślisz że Pismo jest dla Twojego prywatnego użytkowania? Mylisz
            > sie.
            >
            > A co, potrzebna jest koncesja żeby cytować Pismo Święte?

            Cytować nie, ale tłumaczyć.
        • ewik_75 przemku, 19.12.07, 12:27
          Czy mógłbyś - proszę - rozwinąć te myśl?
          Wydaje się być ciekawa aczkolwiek jest potwornie nieścisła..
    • kruk51 Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:43
      Najwłaściwiej, byłoby respektować konstytucyjny rozdział Kościoła od Państwa. I
      tego się trzymać. Kościół z katolikami swoimi niech pilnu
      ją swoich spraw, bez wywierania presji na rząd i naród. Kościół niech
      zrozumie wreszcie, że nie wszyscy Polacy są katolikami i nie wszyscy
      Polacy chcą być katolikami. Dość katolickiego zamordyzu od 1000 lat.
      • przemek25121970 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 08:52
        A dlaczego mają nie lobbować za życiem? Jeżeli organizacje gejowskie lobbują za
        śmiercią...
        • zzyxyryzzy Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:15
          > A dlaczego mają nie lobbować za życiem? Jeżeli organizacje
          > gejowskie lobbują za śmiercią...

          Ciebie naprawdę, przepraszam za wyrażenie, popi.erdo.liło
          Ewentualnie aktywnie korzystasz z sejmowej ściągawki przygotowanej przez
          towarzyszy Rydzyka i Bielana.
        • staefun Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 11:15
          > A dlaczego mają nie lobbować za życiem? Jeżeli organizacje
          gejowskie lobbują za
          > śmiercią...

          W jaki sposób biskupi "lobbują za życiem" sprzeciwiając sie in vitro?

          Czegoś tu nie rozumiem... Jak dla mnie, prostego, ale logicznie
          myslącego człowieka, to jakiś bardzo skomplikowany paradoks.
          Bo jak to jest:
          Mamy niepłodną parę, dla której jedyną możliwościa posiadania
          dziecka jest zastosowanie metody in vitro oraz dwa warianty rozwoju
          tej sytuacji:
          1. Niepłodna para nie stosuje metody in vitro i pozostaje niepłodna.
          Efekt: liczba nowego życia = 0.
          2. Niepłodna para stosuje metodę in vitro i rodzi im się dziecko.
          Efekt: liczba nowego życia = 1.

          W pierwszym przypadku para umiera bezpotomnie.
          W drugim przypadku para umiera, ale pozostawia po sobie nowego
          człowieka. Bardzo prawdopodobne że doczekuje sie z niego wnuków,
          prawnukków itd. Życie ma swoja kontynuację.

          Podsumujmy:
          Sytuacja nr 1 - nowego życia nie ma.
          Sytuacja nr 2 - nowe życie jest.

          Naprawdę nie rozumiem jak ci biskupi "lobbują za życiem" narzucając
          rozwiązanie nr 1, w którym żadnego nowego życia nie ma, a
          przeciwstawiają sie rozwiązaniu nr 2, w rezultacie którego na świat
          przychodzi dziecko.

          Czy możesz mi to racjonalnie wytłumaczyć przemek25121970?
          Ale tak prostymi słowami, bez pokrętnej ultrakatolickiej sofistyki,
          żeby zwyczajny, logicznie myślący Polak-katolik mógł zrozumieć.
          • przemek25121970 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 12:39
            staefun napisał:

            > > A dlaczego mają nie lobbować za życiem? Jeżeli organizacje
            > gejowskie lobbują za
            > > śmiercią...
            >
            > W jaki sposób biskupi "lobbują za życiem" sprzeciwiając sie in vitro?
            >
            >

            Bo nie człowiek daje życie. Chodzi o kwestie moralności.
            • ewik_75 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 12:48
              przemek25121970 napisał:

              > Bo nie człowiek daje życie. Chodzi o kwestie moralności.

              Przemek, a na biologię w szkole chodziłeś?

              Owszem, człowiek daje zycie - a tak dla ścisłości to dwoje ludzi.
              Płci różnej.
              Czasem potrzeba jeszcze osób trzecich, jak we dwójkę nie wychodzi.

              Widzę, że z wiedzą krucho….
              • przemek25121970 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 12:59
                ewik_75 napisała:

                > przemek25121970 napisał:
                >
                > > Bo nie człowiek daje życie. Chodzi o kwestie moralności.
                >
                > Przemek, a na biologię w szkole chodziłeś?
                >
                > Owszem, człowiek daje zycie - a tak dla ścisłości to dwoje ludzi.
                > Płci różnej.
                > Czasem potrzeba jeszcze osób trzecich, jak we dwójkę nie wychodzi.
                >
                > Widzę, że z wiedzą krucho….

                Jestem chrześcijaninem. A poza tym gdyby człowiek dawał życie, to by zawsze ze
                stosunku płciowego bylo dziecko, nie? A tak nie ma.
                • ewik_75 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 13:07
                  przemek25121970 napisał:

                  >
                  > Jestem chrześcijaninem. A poza tym gdyby człowiek dawał życie, to
                  by zawsze ze
                  > stosunku płciowego bylo dziecko, nie? A tak nie ma.

                  Ależ Ty masz poważne braki w wykształceniu !!!!!!!!
                  Podstawowe, powiedziałabym.
                  W bilogii człowieka ale również - w logice.

                  Z czego ma niby wynikać, że : "gdyby człowiek dawał życie, to by
                  zawsze ze stosunku płciowego bylo dziecko, nie?"
                  Nie.
                  Istnieje coś takiego cykl. Organizm kobiety funkcjonuje w cyklach
                  miesięcznych.
                  Wystarczy, że są w nim okresy niepłodne (a tak jest - do Twojej
                  informacji) i już Twoje powyższe stwierdzenie jest bzdurne.
                  W ludzkim organizmie nie ma "zawsze".
                  • przemek25121970 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 13:13
                    ewik_75 napisała:

                    >
                    >
                    > Ależ Ty masz poważne braki w wykształceniu !!!!!!!!
                    > Podstawowe, powiedziałabym.
                    > W bilogii człowieka ale również - w logice.
                    >
                    > Z czego ma niby wynikać, że : "gdyby człowiek dawał życie, to by
                    > kl. Organizm kobiety funkcjonuje w cyklach
                    > miesięcznych.
                    > Wystarczy, że są w nim okresy niepłodne (a tak jest - do Twojej
                    > informacji) i już Twoje powyższe stwierdzenie jest bzdurne.
                    > W ludzkim organizmie nie ma "zawsze".

                    No i właśnie tutaj chodzi o antropologię człowieka. Czy ma prawo ingerować w
                    sposób stworzenia człowieka czy nie.
                    Moim zdaniem nie.
                    • ewik_75 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 13:20
                      Tu chodzi o wolność człowieka.
                      Możliwośc podejmowania samodzielnych wyborów.
                      Oraz ponoszenia później odpowiedzialności za nie.
                      Antropologia nie ma tu nic do rzeczy.
                      • przemek25121970 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 14:23
                        ewik_75 napisała:

                        > Tu chodzi o wolność człowieka.
                        > Możliwośc podejmowania samodzielnych wyborów.
                        > Oraz ponoszenia później odpowiedzialności za nie.
                        > Antropologia nie ma tu nic do rzeczy.

                        Jestem odmiennego zdania.
                        • ewik_75 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 15:09
                          Uzasadnij.
                          • przemek25121970 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 15:15
                            ewik_75 napisała:

                            > Uzasadnij.

                            Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.
                            • ewik_75 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 15:46
                              przemek25121970 napisał:

                              > ewik_75 napisała:
                              >
                              > > Uzasadnij.
                              >
                              > Wszystko wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść.

                              Napisałeś w wielu miejscach że nei wszystko wolno. Na przykład
                              zapładniać poprzez IVF nie wolno. Gubisz sie we własnych postach..
          • cloclo80 Re: Paradoksy autorstwa katolickich biskupów 19.12.07, 14:07
            Istnieje przykazanie "Nie zabijaj". Nie istnieje przykazanie "Nie mnóż się"
            wręcz przeciwnie jest powiedziane "Mnóżcie się, napełniajcie Ziemię i czyńcie ją
            sobie poddaną".
        • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:29
          Oni nie lobbują za życiem?
          Oni lobbują za nie dawaniem życia.
    • wielki_czarownik Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 08:52
      Niech kościół się zajmie swoimi sprawami a nie narzuca swego światopoglądu innym. Jestem ateistą i nie życzę sobie aby jakiś kapłan wpływał na moje życie i ustalał reguły wedle jakich mam żyć.
      • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 08:57
        wielki_czarownik napisał:

        > Niech kościół się zajmie swoimi sprawami a nie narzuca swego światopoglądu inny
        > m. Jestem ateistą i nie życzę sobie aby jakiś kapłan wpływał na moje życie i us
        > talał reguły wedle jakich mam żyć.

        Ateiści - precz od polityki!
        • oktawianc Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 09:46
          Racz zauważyć katolski mistrzu, że ateiści niczego nie nakazują ani nie zakazują
          ludziom religijnym. Jedyne czego wymagają to poszanowania ich wolności wyboru,
          który wierzący w imię swych mitologii chcą ograniczać. Jeśli aborcja, eutanazja,
          czy in vitro jest sprzeczne z Twoimi poglądami, to nigdy z nich nie skorzystasz.
          Z moimi nie jest i chcę mieć do nich prawo.
          Słyszałeś kiedyś o tak opiewanej przez katolików wolnej woli?
          • monster1972 katole są tępe, muszą mieć wszystko w prawie 19.12.07, 09:53
            :)

            nie wystarczy im 10 przykazań i wiara...

            im trzeba wszystko PRAWEM narzucić i wymusić

            taka to smieszna ta wiara

            hehhe


            POlak-ateista
            • przemek25121970 Re: katole są tępe, muszą mieć wszystko w prawie 19.12.07, 12:23
              monster1972 napisał:

              > :)
              >
              > nie wystarczy im 10 przykazań i wiara...
              >
              > im trzeba wszystko PRAWEM narzucić i wymusić
              >
              > taka to smieszna ta wiara
              >
              > hehhe
              >
              >
              > POlak-ateista

              No widzę że kolega nie tylko ateista ale i teolog jakieś swojej religii. Bo o
              chrześcijaństwie to raczej malo wiesz.
              Porponuje przeczytaj List do Diogeneta.
              pl.wikipedia.org/wiki/Do_Diogneta
          • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 12:20
            oktawianc napisał:

            > Racz zauważyć katolski mistrzu, że ateiści niczego nie nakazują ani nie zakazuj
            > ą
            > ludziom religijnym. Jedyne czego wymagają to poszanowania ich wolności wyboru,
            > który wierzący w imię swych mitologii chcą ograniczać. Jeśli aborcja, eutanazja
            > ,
            > czy in vitro jest sprzeczne z Twoimi poglądami, to nigdy z nich nie skorzystasz
            > .
            > Z moimi nie jest i chcę mieć do nich prawo.
            > Słyszałeś kiedyś o tak opiewanej przez katolików wolnej woli?
            >

            Ale moją wolna wolą jest to by metoda in vitro nie bylo sponsorowana przez
            Państwo. No i co z tym zrobisz?
            • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 12:31
              Nie korzystaj. Wtedy Tobie refundowana nie będzie.
            • swoboda_t Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 13:08
              A moją wolą jest, aby Kościół Katolicki nie był dotowany przez
              państwo. Na dzień dzisiejszy jest to kwota rzędu 1,5mld złotych
              rocnzie - dokładnie nei wiadomo, bo finanse KK są tajne. No i co z
              tym zrobisz??
              • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 13:14
                Masz rację !!!
                Byłob na ok. 150 000 zabiegów IVF.
                Super wiadomość dla martwiących się o finanse - mamy źródło
                finansowania ! ;)
              • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 13:15
                swoboda_t napisał:

                > A moją wolą jest, aby Kościół Katolicki nie był dotowany przez
                > państwo. Na dzień dzisiejszy jest to kwota rzędu 1,5mld złotych
                > rocnzie - dokładnie nei wiadomo, bo finanse KK są tajne. No i co z
                > tym zrobisz??

                Nie wiem czy jest dotowany. Jak jest, to nie powinien być.To mu tylko wyjdzie na
                dobre... Najlepiej Kościół rozwijał sie w I wiekach chrześcijaństwa. Bo był
                biedny...
                • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 14:44
                  Nie wiem czy jest dotowany. Jak jest, to nie powinien być.To mu
                  tylko wyjdzie na dobre... Najlepiej Kościół rozwijał sie w I wiekach
                  chrześcijaństwa. Bo był biedny...

                  ---------------
                  Dokladnie tak! W koncu cos madrego powiedziales!

                  Tylko raczej nie mow tego ksiedzu proboszczowi, bo cie z parafii
                  wyklnie..
                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 15:08
                    bromba_bez_glusia napisała:

                    > Nie wiem czy jest dotowany. Jak jest, to nie powinien być.To mu
                    > tylko wyjdzie na dobre... Najlepiej Kościół rozwijał sie w I wiekach
                    > chrześcijaństwa. Bo był biedny...
                    >
                    > ---------------
                    > Dokladnie tak! W koncu cos madrego powiedziales!
                    >
                    > Tylko raczej nie mow tego ksiedzu proboszczowi, bo cie z parafii
                    > wyklnie..

                    Mój ksiądz proboszcz myśli tak samo.:).
                    Ale bogactwo Koscioła to sa stereotypy. Po prostu Kościół (czy raczej "góra")
                    nie sa znowu bogaci. Może paru się znajdzie. Ale większość to naprawdę
                    średniacy a nwet biedacy. No ale nikt w to nie uwierzy bo się o tym nie pisze w
                    gazecie...
                    • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 15:35
                      Czy bogactwo ksiezy to stereotyp czy nie, sie nie wypowiem, bo
                      omijam ich szerokim lukiem.
                      Ale to nie chodzi o to czy ksiadz jezdi polonezem czy volvo, ale
                      skad ma na to wogole kase. Mowiac wprost, ma ja z naszych podatkow,
                      w tym moich, "ateistycznych". A wystraczyloby wprowadzic "podatek od
                      religii",ktory placa li tylko wierni. I co sobie kosciol z tym robi,
                      to nie ich sprawa. Jest tak np. w Niemczech.
                      Ale to w Polsce w zyciu nie przejdzie, bo nagle by sie okazalo ze
                      wiernych jest nie 95proc Polakow, ale jakies 30proc i to zapewne
                      tych mniej zarabiajacych.
                      • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 15:56
                        bromba_bez_glusia napisała:

                        > Czy bogactwo ksiezy to stereotyp czy nie, sie nie wypowiem, bo
                        > omijam ich szerokim lukiem.
                        > Ale to nie chodzi o to czy ksiadz jezdi polonezem czy volvo, ale
                        > skad ma na to wogole kase. Mowiac wprost, ma ja z naszych podatkow,
                        > w tym moich, "ateistycznych". A wystraczyloby wprowadzic "podatek od
                        > religii",ktory placa li tylko wierni. I co sobie kosciol z tym robi,
                        > to nie ich sprawa. Jest tak np. w Niemczech.
                        > Ale to w Polsce w zyciu nie przejdzie, bo nagle by sie okazalo ze
                        > wiernych jest nie 95proc Polakow, ale jakies 30proc i to zapewne
                        > tych mniej zarabiajacych.

                        Zgadzam się, że powinny być podatek dla wiernych.Ale możesz dac przyklad
                        pieniędzy z budżetu ktore ida na Koscioł? O światyni Op Bożej wiem:).

                        • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 16:09
                          A jak myslisz? Z czego utrzymuja sie ksieza? Z tych skladek na tace
                          co niedziele, co nawet na ogrzanie kosciola nie starcza, jak sami
                          placza?
                          A kto finansuje np. nauke religii w szkole? A uczelnie katolickie? A
                          seminaria, a zakony?
                          Pomysl chwile...kosciol wytwarza jakies dobra materialne i nimi
                          handluje? Wierni placa im stowe na miesiac od lebka?
                          • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 18:07
                            bromba_bez_glusia napisała:

                            > A jak myslisz? Z czego utrzymuja sie ksieza? Z tych skladek na tace
                            > co niedziele, co nawet na ogrzanie kosciola nie starcza, jak sami
                            > placza?

                            A jak myślisz? Sa ludzie ktorzy dają pieniądze na Kościół. I mają do tego prawo.
                            A dlaczego nie z tacy? Skąd wiesz ile ludzie dają pieniędzy?

                            > A kto finansuje np. nauke religii w szkole? A uczelnie katolickie? A
                            > seminaria, a zakony?
                            > Pomysl chwile...kosciol wytwarza jakies dobra materialne i nimi
                            > handluje? Wierni placa im stowe na miesiac od lebka?

                            Dóbr materialnych nie. Ale jak masz światopogląd materialny, to tych dóbr nie
                            pojmiesz.
                            Nie wiem czy ludzie płacą.Ja nie. Daje na Kościół bo widzę że moja parafia
                            potrzebuje.
                            Myślicie że księża to bogacze?
                            kto wam tak namieszał w głowach?
                            • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 20:39
                              przemek25121970 napisał:

                              > A jak myślisz? Sa ludzie ktorzy dają pieniądze na Kościół. I mają
                              do tego prawo
                              > .
                              > A dlaczego nie z tacy? Skąd wiesz ile ludzie dają pieniędzy?

                              przemku, bez obrazy, ale jesteś chyba rzeczywiście mało mysląca
                              osobą...
                              "dają i mają prawo" pewnie, tylko jaka to skala? Księża katoliccy
                              nie są w naszym kraju ubogą grupą. Żyją w dobrobycie. To nie jest
                              zarzut tylko stwierdzenie faktu.

                              A teraz policzmy. Średni kościół pomieści na oko ze 100 wiernych na
                              raz. Na tacę zbiera się głównie w niedzielę. Ile ludzi przewija się
                              w niedzielę przez taki kościół? 400? Przyjmijmy 400. każdy da na
                              tacę średnio po 2 zł (jeden da 0,10 inny 5, inny 1 -powiedzmy, że
                              średnio to 2 zł). stąd w jedną niedzielę zbiera się 800 zł. W ciągu
                              miesiąca - 3200. Jeśli przyjmiemy, że w parafii jest 2 księży to czy
                              sądzisz, że to wystarczy na utzrymanie kościoła, jego ogrzanie,
                              konserwację (często wymagają remontu) i utrzymanie dwóch dorosłych
                              osób? Biorąc pod uwagę, że żyją w dobrobycie - raczej nie, nie
                              sądzisz?

                              Przeciętni księża to nie bogacze, ale też nie biedacy. Nie widzisz
                              tego?

                              Powiem Ci, co tak bulwersuje. Latem tego roku Przegląd opisywał, jak
                              KK dochrapał się gruntów bardzo cennych nieruchomści w okolicach
                              Wawelu - poprzez łapówki, niestety. Udowodniono to, sprawa jest w
                              prokuraturze. Wiadomo też, że nie był to odosobniony przypadek.


                              • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 08:07
                                ewik_75 napisała:

                                >
                                >
                                > przemku, bez obrazy, ale jesteś chyba rzeczywiście mało mysląca
                                > osobą...
                                > "dają i mają prawo" pewnie, tylko jaka to skala? Księża katoliccy
                                > nie są w naszym kraju ubogą grupą. Żyją w dobrobycie. To nie jest
                                > zarzut tylko stwierdzenie faktu.
                                >
                                > A teraz policzmy. Średni kościół pomieści na oko ze 100 wiernych na
                                > raz. Na tacę zbiera się głównie w niedzielę. Ile ludzi przewija się
                                > w niedzielę przez taki kościół? 400? Przyjmijmy 400. każdy da na
                                > tacę średnio po 2 zł (jeden da 0,10 inny 5, inny 1 -powiedzmy, że
                                > średnio to 2 zł). stąd w jedną niedzielę zbiera się 800 zł. W ciągu
                                > miesiąca - 3200. Jeśli przyjmiemy, że w parafii jest 2 księży to czy
                                > sądzisz, że to wystarczy na utzrymanie kościoła, jego ogrzanie,
                                > konserwację (często wymagają remontu) i utrzymanie dwóch dorosłych
                                > osób? Biorąc pod uwagę, że żyją w dobrobycie - raczej nie, nie
                                > sądzisz?
                                >
                                > Przeciętni księża to nie bogacze, ale też nie biedacy. Nie widzisz
                                > tego?
                                >
                                > Powiem Ci, co tak bulwersuje. Latem tego roku Przegląd opisywał, jak
                                > KK dochrapał się gruntów bardzo cennych nieruchomści w okolicach
                                > Wawelu - poprzez łapówki, niestety. Udowodniono to, sprawa jest w
                                > prokuraturze. Wiadomo też, że nie był to odosobniony przypadek.
                                >

                                He he he , ale kalkulacja.Skąd ja wzięłaś? Z jakiegos czasopisma?
                                Daj sposkój. Popatrz jakie wydatki maja parafie....
                                Nie, z tego co ja wiem, a znam księży sporo, to oczywiście w łachmanach nie
                                chodzą, ale żeby opływali w dostatki?
                                Nie.
                                Naprawdę, stereotypy rządzą.
                                • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 09:51
                                  policzyłam.
                                  Znam trochę swój kraj.
                                  Pewnie, mogę sie mylić, ale nawet jeśli się myle o 50% to to wciąż
                                  jest za mało, zeby utrzymać kościół i zapewnić zycie w dobrobycie
                                  księzom.

                                  A sam przynajesz - żyją w dobrobycie. Więc pewnie mają przychód
                                  rzędu średniej krajowej pensji (2700 brutto) lub wyższy.


                                  Streotypy - mówisz?

                                  To Ty tu piszesz takimi sterotypami ze glowa boli.
                                  Zero kreatywnego myslenia.
                                  A momentami w ogole zero myslenia.
                                  Sam napisałeś, że dzieci robi Bog... Taaaaak....
                                  A wiedze o rozmnazaniu czlowieka czerpiesz - jak nam przyznałeś - ze
                                  stron www: www.mateusz.pl i www.katolik.pl

                                  I u kogo tu stereotypy rządzą?
                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 10:24
                                    ewik_75 napisała:

                                    > policzyłam.
                                    > Znam trochę swój kraj.
                                    > Pewnie, mogę sie mylić, ale nawet jeśli się myle o 50% to to wciąż
                                    > jest za mało, zeby utrzymać kościół i zapewnić zycie w dobrobycie
                                    > księzom.
                                    >
                                    > A sam przynajesz - żyją w dobrobycie. Więc pewnie mają przychód
                                    > rzędu średniej krajowej pensji (2700 brutto) lub wyższy.
                                    >
                                    >
                                    > Streotypy - mówisz?
                                    >
                                    > To Ty tu piszesz takimi sterotypami ze glowa boli.
                                    > Zero kreatywnego myslenia.
                                    > A momentami w ogole zero myslenia.
                                    > Sam napisałeś, że dzieci robi Bog... Taaaaak....
                                    > A wiedze o rozmnazaniu czlowieka czerpiesz - jak nam przyznałeś - ze
                                    > stron www: www.mateusz.pl i www.katolik.pl
                                    >
                                    > I u kogo tu stereotypy rządzą?

                                    Wykaż gdzie na stronie mateusz czy katlik jest napisane coś co jest inne niż w
                                    książkach do biologii?
                                    Problem jest z interperetacja moralną problemu.

                                    • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:21
                                      alez to wynika z Twoich postów!
                                      Piszesz, ze Bog daje zycie a my jestesmy bezuzytecznymi wykonawcai
                                      jego woli. I powolujesz sie na te strony.

                                      W podreczniku od bilogii takich wywodow nie znajdziesz.....
                                      • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:46
                                        ewik_75 napisała:

                                        > alez to wynika z Twoich postów!
                                        > Piszesz, ze Bog daje zycie a my jestesmy bezuzytecznymi wykonawcai
                                        > jego woli. I powolujesz sie na te strony.
                                        >
                                        > W podreczniku od bilogii takich wywodow nie znajdziesz.....

                                        Słowo bezużyteczne - chodzi o to, że tak naprawdę Bog daje zycie.On jest
                                        użyteczny w tym wymiarze. No my też:). Ale jako narzedzie.Oczywiście mozemy
                                        powiedzieć: NIE i wtedy stosujemy prezerwatywy albo inna antykoncepcję.
                                        Natomiast sama biologia: pojecie zaplodnienia w nauce katolickiej jest takie
                                        samo jak w biologii. Przeciez chrześcijanie nie rozmnażaja się inaczej niz
                                        poganie, prawda?

                                        • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 12:08
                                          nie chodzi mi o "bezuzytecznosc" bo to zbdura. Z Twojego wyjasnienia
                                          wynika, ze źle dobrałeś słowa.

                                          Chodzi o to, że w Twoich wypowiedziach jest MNÓSTWO sprzeczności.
                                          Najpierw piszesz, ze Zycie daje Bóg. (1)
                                          Potem - że chrześcijanie rozmnażają się jak poganie. (2)
                                          W międzyczasie - ze na stronach katolickich na ten temat pisze się
                                          jak w podrecznikach biologii.. (3)

                                          Pierwsze i drugie stoją ze sobą w sprzeczności - nie widzisz tego?
                                          Poganie nie wierzą w Boga i żaden bóg nie daje życia im dzieciom.
                                          Taka teoria wynika tylko z wiary osób wierzących, może istnieć tylko
                                          wśród tych osób. Poza tym jest bzdurna i nie do obronienia na
                                          gruncie naukowym i logicznym. Polecam odpowiednie lektury.

                                          Punkt 3 ewindentnie nie jest prawda o czym świadczą choćby Twoje
                                          posty.
                                          Poza tym medycyna dawno uściśłiła, kiedy następuje chociażby
                                          zapłodnienie, a KK ma na to swoją definicję - inną, która pozwala im
                                          określać na przykład tabletki "po" typu postinor mianem zabójczych.

                                          Nie wiesz o tym?
                                          • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 12:17
                                            ewik_75 napisała:

                                            > nie chodzi mi o "bezuzytecznosc" bo to zbdura. Z Twojego wyjasnienia
                                            > wynika, ze źle dobrałeś słowa.

                                            A możliwe.
                                            > Chodzi o to, że w Twoich wypowiedziach jest MNÓSTWO sprzeczności.
                                            > Najpierw piszesz, ze Zycie daje Bóg. (1)
                                            > Potem - że chrześcijanie rozmnażają się jak poganie. (2)
                                            Teraz ty nie rozumiesz. Oczywiście że chrześcijanie rozmnażają się jak ludzie.
                                            Będzie lepiej, nie?
                                            Chrzęscijanie wierzą że dawca zycia jest jedynie Bog.

                                            > W międzyczasie - ze na stronach katolickich na ten temat pisze się
                                            > jak w podrecznikach biologii.. (3)
                                            Chodzi mi o strone techniczna zapłodnienia.
                                            Oczywiście w ksiązkach pogańskich pisze się, że to ludzie są dawcami zycia.
                                            Chrześcijanie wierzą, że dawca życia jest Bóg.
                                            Życie w sensie dosłownym jak i przenośnym.

                                            > Pierwsze i drugie stoją ze sobą w sprzeczności - nie widzisz tego?
                                            > Poganie nie wierzą w Boga i żaden bóg nie daje życia im dzieciom.
                                            Nie szkodzi, że nie wierzą. Dawca życia i tak jest Bóg.
                                            Nie widzisz tego?
                                            > Taka teoria wynika tylko z wiary osób wierzących, może istnieć tylko
                                            > wśród tych osób. Poza tym jest bzdurna i nie do obronienia na
                                            > gruncie naukowym i logicznym. Polecam odpowiednie lektury.

                                            Chaciałbym cię poinformować że nauka wcale nie mowi, że Boga nie ma.
                                            Nauka nie moze tego stwierdzić. I poznanaie naukowe nie idzie wbrew poznianiu
                                            wiarą.

                                            > Punkt 3 ewindentnie nie jest prawda o czym świadczą choćby Twoje
                                            > posty.
                                            > Poza tym medycyna dawno uściśłiła, kiedy następuje chociażby
                                            > zapłodnienie, a KK ma na to swoją definicję - inną, która pozwala im
                                            > określać na przykład tabletki "po" typu postinor mianem zabójczych.
                                            >
                                            > Nie wiesz o tym?

                                            Medyzyny mowi, że zapłodnienie jest w momencie spotkania się komorek męskich i
                                            żeńśkich. Kosciół twierdzi dokladnie tak samo.
                                            Naprawdę bardzo dużo jest biologów chrześcijan:).
                                            • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 13:47
                                              widzisz, jestes nie na biezaco.

                                              po pierwsze - owszem, nauka już jakiś czas temu stwierdziła, że Boga
                                              Wszechmogącego, widzacego i wiedzacego wszystko nie ma i byc nie
                                              moze. Tak - w kwestii genetyki, biotechnologii, w paru dziedzinach
                                              fizyki poznanie nauki kłóci z "poznaniem wiarą". Piekne tego
                                              podsuomwanie znajdziesz w "Bogu urojonym" Dawkinsa. Szczegóły i
                                              rozwiniecie w odpowiednich źródłach, na które autor się powołuje.

                                              Medycyna mówi, że zapłodnienie następuje w momencie ZAGNIEŻDŻENIA
                                              się jaja, do którego wcześniej wniknął plemnik.
                                              KK mówi, że już w momencie wniknięcia. Jest różnica. Widzisz ją?

                                              To, że chrześcijanie wierzą, ze życie daje Bóg to sprawa chrześcijan
                                              i dla "pogan" jak to nazywasz nie ma żądnego znaczenia. I mieć nie
                                              powinno. I na pewno nie powinno znależć swojego odzweierciedlenia w
                                              państwie, które w konstytucji ma zapisany rozdział Państwa od
                                              Kościoła.
                                              • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:16
                                                ewik_75 napisała:

                                                > widzisz, jestes nie na biezaco.
                                                >
                                                > po pierwsze - owszem, nauka już jakiś czas temu stwierdziła, że Boga
                                                > Wszechmogącego, widzacego i wiedzacego wszystko nie ma i byc nie
                                                > moze. Tak - w kwestii genetyki, biotechnologii, w paru dziedzinach
                                                > fizyki poznanie nauki kłóci z "poznaniem wiarą". Piekne tego
                                                > podsuomwanie znajdziesz w "Bogu urojonym" Dawkinsa. Szczegóły i
                                                > rozwiniecie w odpowiednich źródłach, na które autor się powołuje.
                                                Lepiej nie powołuj się na ta książkę, bo wśród naukowców wyjdziesz na głupca...

                                                > Medycyna mówi, że zapłodnienie następuje w momencie ZAGNIEŻDŻENIA
                                                > się jaja, do którego wcześniej wniknął plemnik.
                                                > KK mówi, że już w momencie wniknięcia. Jest różnica. Widzisz ją?
                                                Sprawdzę. Ale jestem rad, że w momencie wniknięcia.
                                                Ale patrząc na sprawę aborcji albo in vitro - nic to nie zmienia.

                                                > To, że chrześcijanie wierzą, ze życie daje Bóg to sprawa chrześcijan
                                                > i dla "pogan" jak to nazywasz nie ma żądnego znaczenia. I mieć nie
                                                > powinno. I na pewno nie powinno znależć swojego odzweierciedlenia w
                                                > państwie, które w konstytucji ma zapisany rozdział Państwa od
                                                > Kościoła.

                                                Pewnie że ma rozpisany rozdział...
                                                Ale w tym rzecz że w tym Państwie sa katolicy i ta konstytucja tez jest ich, nie?

                                                Kończę, zbliżają sie święta!
                                                Dobrego Ewo!
                                                • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:25
                                                  ;)

                                                  po pierwsze - nie masz racji co do "Boga urojonego". Owszem, książka
                                                  wywołała kontrowersje i wcale mnie to nie dziwi. Ale powołując się
                                                  na nią na "głupca" raczej się nie wyjdzie. Poza tym to nie jedyna
                                                  tego rodzaju pozycja.

                                                  Co do zapłodnienia - sprawdź. To tylko przykład pokazujacy różnice w
                                                  kwestiach dotyczących zycia człowieka i jego funkcjonowania pomiędzy
                                                  Kościołem a nauką.

                                                  I co konsytutucji.
                                                  owszem, jest ona również ich. Ale NIE TYLKO ich. A czasami nasze
                                                  rządy o tym zapominaja. W tym kraju zyja tez wyznawcy innych religii
                                                  a także ateiści.

                                                  Życzę Ci Przemku, naprawdę wesołych i udanych Świąt.
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:26
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > ;)
                                                    >
                                                    ontrowersje i wcale mnie to nie dziwi. Ale powołując się
                                                    > na nią na "głupca" raczej się nie wyjdzie. Poza tym to nie jedyna
                                                    > tego rodzaju pozycja.
                                                    >
                                                    > Co do zapłodnienia - sprawdź. To tylko przykład pokazujacy różnice w
                                                    > kwestiach dotyczących zycia człowieka i jego funkcjonowania pomiędzy
                                                    > Kościołem a nauką.
                                                    >
                                                    > I co konsytutucji.
                                                    > owszem, jest ona również ich. Ale NIE TYLKO ich. A czasami nasze
                                                    > rządy o tym zapominaja. W tym kraju zyja tez wyznawcy innych religii
                                                    > a także ateiści.
                                                    >
                                                    > Życzę Ci Przemku, naprawdę wesołych i udanych Świąt.

                                                    No niestety się wyjdzie na głupca.
                                                    Wesołych!
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:35
                                                    wiesz, Przemek, co to znaczy "wyjdzie sie na głupca" ?

                                                    Przeczytaj, przemysl, sprawdz, naucz sie dyskutowac, a nie tylko
                                                    powtarzasz czyjeś opinie i nie potrafisz ich nawet uzasadnić.

                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:03
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > wiesz, Przemek, co to znaczy "wyjdzie sie na głupca" ?
                                                    >
                                                    > Przeczytaj, przemysl, sprawdz, naucz sie dyskutowac, a nie tylko
                                                    > powtarzasz czyjeś opinie i nie potrafisz ich nawet uzasadnić.
                                                    >

                                                    Nikt wśrod naukowcow nie powoła się na tą ksiązkę bo pisze nieprawdę, która
                                                    łatwo sprawdzić.Ona jest napisana do tych ludzi, którzy nie znają dokumentow i
                                                    po nie nie sięgną....
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:14
                                                    ;))
                                                    Przemku - przeczytałeś ją chociaż?
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:21
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > ;))
                                                    > Przemku - przeczytałeś ją chociaż?

                                                    Przeczytałaś "Bóg nie jest urojony?":)

                                                    Moja wiara nie opiera się o naukę, tylko o doświadczenie.

                                                    25.12.1970 to się stało.Nowe Moje Narodziny.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:32
                                                    Tak, przeczytałam "Bog nie jest urojony". A dokłądnie "Bog nie jest
                                                    urojeniem".

                                                    A Ty czytaleś "Boga urojonego"? Nie odpowiedziałeś na to pytanie.


                                                    A "to" nie stało się wcale 25.12. To data symboliczna, ustalona
                                                    przez KK. Dokładna nie jest znana. Wypadałoby to wiedzieć, zapalony
                                                    chrześcijaninie.. Nie wypada, zeby poganka wiedziała na te tematy
                                                    więcej od Ciebie...
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 17:50
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > Tak, przeczytałam "Bog nie jest urojony". A dokłądnie "Bog nie jest
                                                    > urojeniem".
                                                    >
                                                    > A Ty czytaleś "Boga urojonego"? Nie odpowiedziałeś na to pytanie.
                                                    >
                                                    >
                                                    > A "to" nie stało się wcale 25.12. To data symboliczna, ustalona
                                                    > przez KK. Dokładna nie jest znana. Wypadałoby to wiedzieć, zapalony
                                                    > chrześcijaninie.. Nie wypada, zeby poganka wiedziała na te tematy
                                                    > więcej od Ciebie...

                                                    25.12.1970 roku to moje powtórne urodziny, z ducha.Urodziłem sie naturalnie z
                                                    mamy mojej w latach 50 tych.
                                                    Nie pisze o dacie urodzin Chrystusa, bo te jak wiemy były jakieś około 2007 lat
                                                    temu.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 10:20
                                                    Wciąż nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy przeczytałeś "Boga
                                                    urojonego". Uciekasz od tej odpowiedzi.

                                                    Skoro tak, to mniemam, ze nie przeczytałeś.

                                                    A skoro nie przczytałeś, to nie wydawaj na temat tejże ksiażki
                                                    opinii, bo nic o niej nie wiesz.

                                                    Jeśli tylko powtarzasz czyjeś zdanie to miej odwagę się do tego
                                                    przyznać.

                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 11:51
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > Wciąż nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy przeczytałeś "Boga
                                                    > urojonego". Uciekasz od tej odpowiedzi.
                                                    >
                                                    > Skoro tak, to mniemam, ze nie przeczytałeś.
                                                    >
                                                    > A skoro nie przczytałeś, to nie wydawaj na temat tejże ksiażki
                                                    > opinii, bo nic o niej nie wiesz.
                                                    >
                                                    > Jeśli tylko powtarzasz czyjeś zdanie to miej odwagę się do tego
                                                    > przyznać.
                                                    >
                                                    Osądzasz mnie o coś czego nie popełniłem.
                                                    Oczywiście, że nie przeczytałem tej książki.Unikam wszystkiego co ma choćby
                                                    pozór zła.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:13
                                                    przemek25121970 napisał:

                                                    > Osądzasz mnie o coś czego nie popełniłem.
                                                    > Oczywiście, że nie przeczytałem tej książki.Unikam wszystkiego co
                                                    ma choćby
                                                    > pozór zła.


                                                    Ha !!!!

                                                    No właśnie.. Ksiadz powiedział, ze jest zła, ze nie warto, bo mądrzy
                                                    katoliccy naukowcy ja krytykuja i Tobie to wystaczyło,.
                                                    Skoro tak, nie krytykuj, bo nic nie wiesz o zawartych w niej
                                                    tresciach.

                                                    I nie pisz ze zawiera "nieprawdy", bo tego nie wiesz.

                                                    Widzisz, bardzo niewiele wiesz o swojej wierze i praktycznie nic o
                                                    tym, dlaczego jest krytykowana. Nie dyskutuj wiec - nie masz
                                                    własnych argumentow, powtarzasz czyjeś, ale ich tez nie rozumiesz.

                                                    Poczytaj najpierw i pomysl.

                                                    jestes doskonalym przykladem czlowieka, ktorym łatwo manipulować i
                                                    którego można doprowadzić do stau, w którym nie będzie zadawał
                                                    pytań. To potwornie smutne....

                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 15:43
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    >
                                                    >
                                                    > Ha !!!!
                                                    >
                                                    > No właśnie.. Ksiadz powiedział, ze jest zła, ze nie warto, bo mądrzy
                                                    > katoliccy naukowcy ja krytykuja i Tobie to wystaczyło,.
                                                    > Skoro tak, nie krytykuj, bo nic nie wiesz o zawartych w niej
                                                    > tresciach.

                                                    Czy jest cos zlego w tym, że mam autorytety?
                                                    Nie musze wszystkiego znać ani rozumieć.Uwazam że nie jestem zbyt mądry, dlatego
                                                    posluguje sie tym co pisza mądrzy ludzie i którym ufam.

                                                    > I nie pisz ze zawiera "nieprawdy", bo tego nie wiesz.

                                                    wiem, powiedzieli mi inni.
                                                    > Widzisz, bardzo niewiele wiesz o swojej wierze i praktycznie nic o
                                                    > tym, dlaczego jest krytykowana. Nie dyskutuj wiec - nie masz
                                                    > własnych argumentow, powtarzasz czyjeś, ale ich tez nie rozumiesz.

                                                    Ależ, ty tez posługujesz sie czyimis argumentami. Ja ci tego nie wyrzucam.
                                                    > Poczytaj najpierw i pomysl.

                                                    No wlaśnie myślę.
                                                    > jestes doskonalym przykladem czlowieka, ktorym łatwo manipulować i
                                                    > którego można doprowadzić do stau, w którym nie będzie zadawał
                                                    > pytań. To potwornie smutne....

                                                    I vice versa.Myślisz, że jak sama dochodzisz do wniosków to sa one prawidłowe?
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 10:32
                                                    przemek25121970 napisał:

                                                    > Nikt wśrod naukowcow nie powoła się na tą ksiązkę bo pisze
                                                    nieprawdę, która


                                                    ;))) Ależ nieprawdy opowiadasz. Na temat tej książki toczyły się
                                                    przez kilka miesieczy długie dyskusje w kręgu ludzi, którzy zajmują
                                                    się włąśnie kwestiami nauk przyrodniczych, antropologią kultury i
                                                    nie tylko...

                                                    > łatwo sprawdzić.

                                                    Jakąż to nieprawdę w tej książce zawarta tak łatwo sprawdzić? Podaj
                                                    przykłady.

                                                    Ona jest napisana do tych ludzi, którzy nie znają dokumentow i
                                                    > po nie nie sięgną....

                                                    Jakie dokumenty? Tytułu, autorów poproszę. Chętnie po nie siegnę.
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:11
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > przemek25121970 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nikt wśrod naukowcow nie powoła się na tą ksiązkę bo pisze
                                                    > nieprawdę, która
                                                    >
                                                    >
                                                    > ;))) Ależ nieprawdy opowiadasz. Na temat tej książki toczyły się
                                                    > przez kilka miesieczy długie dyskusje w kręgu ludzi, którzy zajmują
                                                    > się włąśnie kwestiami nauk przyrodniczych, antropologią kultury i
                                                    > nie tylko...
                                                    >
                                                    > > łatwo sprawdzić.
                                                    >
                                                    > Jakąż to nieprawdę w tej książce zawarta tak łatwo sprawdzić? Podaj
                                                    > przykłady.
                                                    >
                                                    > Ona jest napisana do tych ludzi, którzy nie znają dokumentow i
                                                    > > po nie nie sięgną....
                                                    >
                                                    > Jakie dokumenty? Tytułu, autorów poproszę. Chętnie po nie siegnę.

                                                    Proponuje ksiązki ks.Michała Hellera.
                                                    Jan Grofelda, Alfred Cholewiński, Dariusz Karłowicz,Stefan Świeżawski. To polacy.
                                                    Zagranicznych muszę poszukac w domowym archiwum.
                                                    Ale pamietam o Rocco Buttiglione, chyba jeszcze był Josh McDowell i Thomas i
                                                    Donna Finn.



                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:18
                                                    A czy Ty rozumiesz, co tam jest napisane?
                                                    Czy tylko prześłizgujesz się po literach, tak, jak w przypadku
                                                    czystości i róznic miedzy małzenska i celibatem?
                                                    Bo jesli tak własnie jest, to szkoda Twojego czasu na czytanie i
                                                    mojego na dyskusje.

                                                    Czytam różncyh autorów. A Ty chyba tylko tych zaakceptowanych i
                                                    polecanych przez KK. Po inne nie sięgasz, bo "noszą pozór zła".

                                                    Na tym polega różnica...



                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 15:45
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > A czy Ty rozumiesz, co tam jest napisane?
                                                    > Czy tylko prześłizgujesz się po literach, tak, jak w przypadku
                                                    > czystości i róznic miedzy małzenska i celibatem?
                                                    > Bo jesli tak własnie jest, to szkoda Twojego czasu na czytanie i
                                                    > mojego na dyskusje.
                                                    >
                                                    > Czytam różncyh autorów. A Ty chyba tylko tych zaakceptowanych i
                                                    > polecanych przez KK. Po inne nie sięgasz, bo "noszą pozór zła".
                                                    >
                                                    > Na tym polega różnica...
                                                    >

                                                    Mądry to ten co umie odróżniać.Co jest dobre (co pochodzi od Boga) a co jest złe
                                                    (pochodzi od demona).

                            • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 00:14
                              Prosze bardzo:

                              www.racjonalista.pl/kk.php/s,4322
                              dane moze nieaktualne, bo z 2005 roku, ale wiarygodne, bo odpowiadal
                              podsekretarz stanu w MSWiA.
                              Jak widzisz, nawet ksiadz co gania z posluga wsrod chorych do szpitali, nie robi
                              tego z poruszenia serca ale dlatego za ma etat.

                              A teraz sobie zsumujcie, katolicy, te sumy i nastepnym razem jak zaczniecie
                              gledzic ile to in vitro by kosztowalo i jakimz to obciazeniem bedzie dla innych
                              chorych, zastanowcie sie ile kosztuje nas wszystkich utrzymanie bandy ksiezy.
                              • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 00:19
                                Nie wkleil mi sie drugi link:
                                wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9503250,wiadomosc.html?ticaid=15071
                                • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 08:13
                                  bromba_bez_glusia napisała:

                                  > Nie wkleil mi sie drugi link:
                                  > <a
                                  href="wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9503250,wiadomosc.html?ticaid=15071"
                                  target="_blank">wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,9503250,wiadomosc.html?ticaid=15071</a>


                                  Przeczytałem. No i co? Twoim zdaniem , kapelanii nie powinni zarabiać, pracując?
                                  To że pielęgniarki mało zarabiają, to przecież nie wina tych kapelanów, tylko
                                  kogoś kto tym zarządza. Pewnie NFZ....
                                  Ja bym sobie bardzo życzył, żeby pielęgniarki więcej zarabiały, bo moje dwie
                                  znajome byłyby bardziej zadowolone.:).

                                  • bromba_bez_glusia Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 09:03
                                    Wiesz co..koncze dyskusje z toba, bo sensu nie ma.
                                    Pytasz jak panstwo finasuje kosciol, to ci odpowiadam. A ty znow wracasz do
                                    poczatku.
                                    Chcesz placic katabasom za dawanie wafli w szpitalach, prosze bardzo. Ale ode
                                    mnie tego nie wymagaj. EOT
                                    • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 10:22
                                      bromba_bez_glusia napisała:

                                      > Wiesz co..koncze dyskusje z toba, bo sensu nie ma.
                                      > Pytasz jak panstwo finasuje kosciol, to ci odpowiadam. A ty znow wracasz do
                                      > poczatku.
                                      > Chcesz placic katabasom za dawanie wafli w szpitalach, prosze bardzo. Ale ode
                                      > mnie tego nie wymagaj. EOT

                                      Tak samo nie wymagaj ode mnie bym finansowal in vitro.

                                      EOT.
                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 09:59
                                    Wiesz, w Starym Testamencie stoi jak byk "nie bedziesz brał opłaty
                                    ani korzyści żadnych za dzieła Boże". Nie dosłownie, oczywiście.


                                    To, że kapelani opłacani są z NFZ jest skandalem.
                                    NFZ nie ma pieniedzy na zabiegi dla chorych i leki, a płaci
                                    księżom???? Nie ma pieniędzy na podywżki dla personelu medycznego, a
                                    księża zarabiają więcej od nich? Ktoś tu na głowę upadł.
                                    A oni biorą, no bo jak NFZ daje, to czemu mają nie wziąć...
                                    A że to mało chrześcijanskie, to pal licho.
                                    A że mieli nie brać za posługi Boże - eeeee, kto by się tam
                                    zastanawiał..
                                    • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 10:27
                                      ewik_75 napisała:

                                      > Wiesz, w Starym Testamencie stoi jak byk "nie bedziesz brał opłaty
                                      > ani korzyści żadnych za dzieła Boże". Nie dosłownie, oczywiście.
                                      >
                                      >
                                      > To, że kapelani opłacani są z NFZ jest skandalem.
                                      > NFZ nie ma pieniedzy na zabiegi dla chorych i leki, a płaci
                                      > księżom???? Nie ma pieniędzy na podywżki dla personelu medycznego, a
                                      > księża zarabiają więcej od nich? Ktoś tu na głowę upadł.
                                      > A oni biorą, no bo jak NFZ daje, to czemu mają nie wziąć...
                                      > A że to mało chrześcijanskie, to pal licho.
                                      > A że mieli nie brać za posługi Boże - eeeee, kto by się tam
                                      > zastanawiał..

                                      W pismie jest napisane: wart jest robotnik zapłaty swojej.
                                      Pracują i dostaja za to pieniądze. Ja nie widze problemu.
                                      A że pielęgniarki dostają mniej.Pretensje do NFZ.
                                      • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:28
                                        Pismo jest w wielu miejsce wewnetrzenie sprzeczne, ale to inna bajka.
                                        Ksiadz to nie robotnik.
                                        On wykonuje dzielo Boze, jest namiestnikiem Boga.

                                        Pamietasz taka przypowiesc ze Starego Testamentu, kiedy wybraniec
                                        (nie pamietam jego imienia) dobrał sobie asystenta do pomocy. Został
                                        wezwany do króla, który zapadł na trąd. Uleczył go. Król chciał sie
                                        odwdzięczyć. Oferował złoto i bogactwa. Ten odmówił. A jego asystent
                                        podzszedł do tematu jak Ty - wrócił i powiedział, że jego pan się
                                        rozmyślił, i że jednak poprosi o tę nagrodę. Został ukarany, sam
                                        zapadł na trąd..... A wybraniec powiedział - "nigdy nie bierz
                                        nagrody za dzieła Boże. To On uzdrawia - poprzez Ciebie"....

                                        No i co Ty na to, chrześcijaninie?

                                        Pretensje do NFZ jak najbradziej.
                                        Ale również do księzy.
                                        Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby wystapili do NFZ o redukcję
                                        sowich wynagrodzeń. To byoby bardzo po chcrześcijańsku -
                                        podzieliliby się z faktycznie potrzebujacycmi (lekarze, pacjenci).

                                        No, ale gdzieeeee taaaaam....
                                        • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:54
                                          ewik_75 napisała:

                                          > Pismo jest w wielu miejsce wewnetrzenie sprzeczne, ale to inna bajka.
                                          > Ksiadz to nie robotnik.
                                          > On wykonuje dzielo Boze, jest namiestnikiem Boga.

                                          Jakby ci tutaj napisać.Twoje pojęcie osoby księdza jest pogańskie.Ksiądz nie
                                          jest nikim innym w swoim powołaniu niz np. ja.
                                          Jest dokladnie takim samym grzesznikiem jak i ja i Ty. Nie jest nikim
                                          szczególnym. Każdy jest powołany do świętości. Inne mamy drogi do tej świętości..
                                          > Pamietasz taka przypowiesc ze Starego Testamentu, kiedy wybraniec
                                          > (nie pamietam jego imienia) dobrał sobie asystenta do pomocy. Został
                                          > wezwany do króla, który zapadł na trąd. Uleczył go. Król chciał sie
                                          > odwdzięczyć. Oferował złoto i bogactwa. Ten odmówił. A jego asystent
                                          > podzszedł do tematu jak Ty - wrócił i powiedział, że jego pan się
                                          > rozmyślił, i że jednak poprosi o tę nagrodę. Został ukarany, sam
                                          > zapadł na trąd..... A wybraniec powiedział - "nigdy nie bierz
                                          > nagrody za dzieła Boże. To On uzdrawia - poprzez Ciebie"....
                                          >
                                          > No i co Ty na to, chrześcijaninie?

                                          Ale jak myślisz, czy pieniądze za pracę w szpitalu sa narodą? Normalnie, jak
                                          każdemu robotnikowi (czyli temu kto wykonuje prace) należy sie za to zapłata.
                                          Księża nie mają wypłaty za to że posługuja w parafii. Dostaja pieniądze żeby sie
                                          utrzymać.
                                          > Pretensje do NFZ jak najbradziej.
                                          > Ale również do księzy.
                                          > Nic nie stoi na przeszkodzie, zeby wystapili do NFZ o redukcję
                                          > sowich wynagrodzeń. To byoby bardzo po chcrześcijańsku -
                                          > podzieliliby się z faktycznie potrzebujacycmi (lekarze, pacjenci).
                                          >
                                          > No, ale gdzieeeee taaaaam....

                                          Myślisz że księża sie nie dzielą pieniędzmi z tymi którzy ich potrzebują? dzielą
                                          się, tylko że o tym nie rozpowiadają. Nie przeczytasz o tym w gazecie, i
                                          usłyszysz w radiu czy w TV. To są rzeczy intymne. Między Księdzem a człowiekiem
                                          obdarowanym. Nawet ludzie nie wiedzą że mają co jeść dlatego że ktoś dał
                                          pieniądze z Kościoła. Ale Bóg widzi.
                                          • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 12:15
                                            Tak, moje pojęcie jest pogańskie, bo jestem poganką ;)
                                            Niemniej czytałam i Stary i Nowy Testament i cośmy mi się zdaje, że
                                            znam je lepiej niż Ty, chrześcijaninie.

                                            Czy przypadkiem księżom przy wyświęceniu nei mówi się "zostałeś
                                            wybrany przez Pana" he??? A i owszem. Mówi sie.
                                            Ksiądz nie jest urzędnikiem. Ani robotnikiem.
                                            Czyni dzieła Boże. Bo czymże innym jest sakrament?

                                            Owszem, ksiądz jest kim innym w powołaniu, dlatego np. obowiązuje go
                                            celibat - aby mógł calkowicie poświęcić swe życie Panu i służeniu
                                            mu - czyż nie?
                                            Gubisz się, mój drogi.

                                            Księża biorą duże pieniądze za sakramenty - np. sluby, chrzciny czy
                                            pogrzeby. A nie powinni - bo sakrament to dzieło Boże, a za nie nie
                                            wolno księdzu brać nagrody jako rzecze Stary Testament (patrz
                                            przypowieść a propos leczenia trądu). I do tego jeszcze biorą
                                            wysokie pensje za posługę w szpitalach i za katechezę w szkołach...

                                            A propos dzielenia się. Jestem pewna, że gdyby się dzielili byłoby
                                            to odpowiednio nagłośnione. A nie jest. KK dba o swój PR. Bo to jest
                                            instytucja mój drogi i to dochodowa.
                                            • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 12:49
                                              ewik_75 napisała:

                                              > Tak, moje pojęcie jest pogańskie, bo jestem poganką ;)
                                              > Niemniej czytałam i Stary i Nowy Testament i cośmy mi się zdaje, że
                                              > znam je lepiej niż Ty, chrześcijaninie.
                                              Może lepiej znasz. Ale czy dobrze znasz?

                                              > Czy przypadkiem księżom przy wyświęceniu nei mówi się "zostałeś
                                              > wybrany przez Pana" he??? A i owszem. Mówi sie.
                                              > Ksiądz nie jest urzędnikiem. Ani robotnikiem.
                                              > Czyni dzieła Boże. Bo czymże innym jest sakrament?



                                              > Owszem, ksiądz jest kim innym w powołaniu, dlatego np. obowiązuje go
                                              > celibat - aby mógł calkowicie poświęcić swe życie Panu i służeniu
                                              > mu - czyż nie?

                                              Naprawde nie rozumiesz. Ksiądz ma celibat i powinien żyć w czystości i ja też
                                              powinienem żyć w czystości, chociaż zyję w małżeństwie. To są dokładnie te same
                                              rzeczy.

                                              > Gubisz się, mój drogi.
                                              >
                                              > Księża biorą duże pieniądze za sakramenty - np. sluby, chrzciny czy
                                              > pogrzeby. A nie powinni - bo sakrament to dzieło Boże, a za nie nie
                                              > wolno księdzu brać nagrody jako rzecze Stary Testament (patrz
                                              > przypowieść a propos leczenia trądu). I do tego jeszcze biorą
                                              > wysokie pensje za posługę w szpitalach i za katechezę w szkołach...

                                              I jeszcze są grzesznikami, cudzołożą itd itp. No pewnie że tak bywa, ale nie
                                              znaczy że wszyscy tacy są. Ja takich jak ty opisujesz nie znam.

                                              > A propos dzielenia się. Jestem pewna, że gdyby się dzielili byłoby
                                              > to odpowiednio nagłośnione. A nie jest. KK dba o swój PR. Bo to jest
                                              > instytucja mój drogi i to dochodowa.

                                              Ewo, przepraszam Cię bardzo, bez urazy.Ale piszesz jakieś farmazony.
                                              Napisałem, że jałmużna to rzecz święta i nie jest dla publicznej wiadomości.
                                              Poza tym jest Caritas....

                                              • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:01
                                                Drogi przemku,

                                                Widzę, że naprawdę masz kłpoty z postrzeganiem rzeczywistości.

                                                > Naprawde nie rozumiesz. Ksiądz ma celibat i powinien żyć w
                                                czystości i ja też
                                                > powinienem żyć w czystości, chociaż zyję w małżeństwie. To są
                                                dokładnie te same
                                                > rzeczy.


                                                ;) no, to teraz przywaliłeś jak łysy grzywką o kant kuli…
                                                Ty naprawdę nic nei rozumiesz !!! Nie masz zyc w czsytosci, bedac w
                                                małzeństwei. Poczytaj, co o małzeństwie pisze JPII. Ten fragment,
                                                który tu cytowałes w którym momencie watku jest już nieaktualny.
                                                To NIE JEST TO SAMO.
                                                Naprawdę niewiele wiesz o swojej wierze i Kościele. Szkoda.

                                                Co do księży i sakramentów - to, co opisałam jest powszechną
                                                praktyką. Poczytaj forum "Ślub i wesele". Rozejrzyj się w różncyh
                                                parafiach, porozmawiaj z ludźmi.
                                                I nie mieszaj do tego cudzołożenia itp., bo o tym nie pisałam i nie
                                                ma to nic wspólnego z tematem wynagrodzeń, więc nie manipuluj. Tylko
                                                odpowiedz na pytanie, jak ta praktyka (opłaty za sakramenty, pensje
                                                za posługi) ma się do zaleceń Pisma.

                                                Jałmużna… No, rzeczywiście, to co jakiś ksiądz komuś pomoże raz na
                                                jakiś czas to rzcezywiście tylko jałmużna i nie za bardzo jest się
                                                czym chwalic...

                                                A propos Caritas.
                                                Nie wiem , czy wiesz, ale jest on Instytucją Pożytku Publicznego
                                                (chodzi o 1% podatku) i jako taka, ma obowiązek podawać do
                                                publicznej wiadomosci swoje sprawozdania finansowe. Bardzo ciekawe
                                                są te sprawozdania. Wynika z nich, że tylko jakieś 40% pieniedzy ze
                                                zbiorek Caritasu jest przeznaczane na cele dobroczynne. 40% !!!!
                                                Czyli z każdych 10 zł z akcji tylko 4 zł trafia do dzieci (lub
                                                biednych, nieistotne). Reszta to koszty utrzymania caritasu. Ładna
                                                mi dobroczynnosc… A wiesz, ile Owsiak przekazuje na te cele?
                                                100% !!!! Nie ma żadnych kosztów, wszystko ponosza ludzie, ktorzy z
                                                nim wspolpracuja, bo robia to dlatego, ze chca a nie dlatego, ze na
                                                tym zarabiaja. To JEST dobroczynność. Więc nie mów mi o Caritasie.
                                                Nic dziwnego, ze się tym nie chwala.
                                                • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:22
                                                  ewik_75 napisała:

                                                  > Drogi przemku,
                                                  >
                                                  > Widzę, że naprawdę masz kłpoty z postrzeganiem rzeczywistości.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > ;) no, to teraz przywaliłeś jak łysy grzywką o kant kuli…
                                                  > Ty naprawdę nic nei rozumiesz !!! Nie masz zyc w czsytosci, bedac w
                                                  > małzeństwei.

                                                  Nie rozumiesz słowa czystość w małżeństwie.

                                                  Poczytaj, co o małzeństwie pisze JPII. Ten fragment,
                                                  > który tu cytowałes w którym momencie watku jest już nieaktualny.
                                                  > To NIE JEST TO SAMO.
                                                  Jest to samo.

                                                  > Naprawdę niewiele wiesz o swojej wierze i Kościele. Szkoda.

                                                  No wiesz? Paru rzeczy nie wiem, to na pewno.
                                                  > Co do księży i sakramentów - to, co opisałam jest powszechną
                                                  > praktyką. Poczytaj forum "Ślub i wesele". Rozejrzyj się w różncyh
                                                  > parafiach, porozmawiaj z ludźmi.

                                                  Nie ufam forum. Ufam temu co widzę.

                                                  > I nie mieszaj do tego cudzołożenia itp., bo o tym nie pisałam i nie
                                                  > ma to nic wspólnego z tematem wynagrodzeń, więc nie manipuluj. Tylko
                                                  > odpowiedz na pytanie, jak ta praktyka (opłaty za sakramenty, pensje
                                                  > za posługi) ma się do zaleceń Pisma.

                                                  Przeciez to co ludzie dają nie jest zapłatą za sakramenty.Jest ofiarą, ktorą
                                                  mozna skladać. No a jak ksiądz powie, że iles tam trzeba zaplacić, mozna go na
                                                  drzewo puścić...:).
                                                  Ja nie wiem skąd ty bierzesz wiedze o Kościele, bo ja biore z życia.

                                                  > Jałmużna… No, rzeczywiście, to co jakiś ksiądz komuś pomoże raz na
                                                  > jakiś czas to rzcezywiście tylko jałmużna i nie za bardzo jest się
                                                  > czym chwalic...

                                                  Nie manipuluj moimi slowami.
                                                  Po prostu - o jałmużnie sie nic nie mówi, bo to jest rzecz intymna.

                                                  > A propos Caritas.
                                                  > Nie wiem , czy wiesz, ale jest on Instytucją Pożytku Publicznego
                                                  > (chodzi o 1% podatku) i jako taka, ma obowiązek podawać do
                                                  > publicznej wiadomosci swoje sprawozdania finansowe. Bardzo ciekawe
                                                  > są te sprawozdania. Wynika z nich, że tylko jakieś 40% pieniedzy ze
                                                  > zbiorek Caritasu jest przeznaczane na cele dobroczynne. 40% !!!!
                                                  > Czyli z każdych 10 zł z akcji tylko 4 zł trafia do dzieci (lub
                                                  > biednych, nieistotne). Reszta to koszty utrzymania caritasu. Ładna
                                                  > mi dobroczynnosc… A wiesz, ile Owsiak przekazuje na te cele?
                                                  > 100% !!!! Nie ma żadnych kosztów, wszystko ponosza ludzie, ktorzy z
                                                  > nim wspolpracuja, bo robia to dlatego, ze chca a nie dlatego, ze na
                                                  > tym zarabiaja. To JEST dobroczynność. Więc nie mów mi o Caritasie.
                                                  > Nic dziwnego, ze się tym nie chwala.

                                                  Nie wiem jak jest z Caritas i nie wiem jak z Owsiakiem.
                                                  Ale to że Owsiak nie ma żadnych kosztow - to w to nie uwierze...
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:32
                                                    Czystość..
                                                    Skoro piszesz, że czystość w małżeństwie to to samo co celibat, to
                                                    co tu rozumieć?

                                                    W kościołach istnieją wręcz cenniki za sakramenty, nie wiesz o tym?
                                                    Byłam w sytuacji, kiedy bardzo mi bliskiej osobie ksiądz na pyatnie
                                                    o to, ike bedzie kosztował ślub powiedział "co najmniej 500, ale wie
                                                    Pan, sa tacy co daja i 3000". I to nie jest wyjątek. Są prafie, w
                                                    których takie cenniki są wręcz wywioszone na tablicach.

                                                    Spuścić na drzewo, mówisz? Powiedz to sobie, która już zorganizowała
                                                    ślub, wesele, zaplanowała wszystko i teraz się sowiaduje, ze jesli
                                                    nie zapłaci odpowiednio, to ślub się nie odbędzie. a zostały np 2
                                                    tygodnie.

                                                    Co do Caritasu - no widzisz, powołujesz sie na niego piszac o
                                                    dobroczynnosci Kościoła i jego dzieleniu sie majatkiem z biednymi a
                                                    nie wiesz, jak to wyglada w rzeczywistosci.

                                                    Sprawozdania Fundacji Owsiaka sa widoczen na stronie internetowej
                                                    Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie musisz "wierzyć".
                                                    Przeczytaj i sam zobacz, polecam.
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:57
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > Czystość..
                                                    > Skoro piszesz, że czystość w małżeństwie to to samo co celibat, to
                                                    > co tu rozumieć?

                                                    Czystość ma trochę inne znaczenie w Kościele a trochę inne "w świecie".


                                                    > W kościołach istnieją wręcz cenniki za sakramenty, nie wiesz o tym?
                                                    > Byłam w sytuacji, kiedy bardzo mi bliskiej osobie ksiądz na pyatnie
                                                    > o to, ike bedzie kosztował ślub powiedział "co najmniej 500, ale wie
                                                    > Pan, sa tacy co daja i 3000". I to nie jest wyjątek. Są prafie, w
                                                    > których takie cenniki są wręcz wywioszone na tablicach.

                                                    Ja nie widziałem ani razu i nie słyszałem o żadnym takim przypadku.


                                                    > Spuścić na drzewo, mówisz? Powiedz to sobie, która już zorganizowała
                                                    > ślub, wesele, zaplanowała wszystko i teraz się sowiaduje, ze jesli
                                                    > nie zapłaci odpowiednio, to ślub się nie odbędzie. a zostały np 2
                                                    > tygodnie.

                                                    > Co do Caritasu - no widzisz, powołujesz sie na niego piszac o
                                                    > dobroczynnosci Kościoła i jego dzieleniu sie majatkiem z biednymi a
                                                    > nie wiesz, jak to wyglada w rzeczywistosci.
                                                    >

                                                    Ale ja chcialem informacje dotyczące Caritasu. No sama napisałaś jakies
                                                    informacje.Wiec podaj skąd.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:13
                                                    widzisz, znowu się plączesz.
                                                    Najpierw piszesz, ze czystosc ksiezy i małżeńska to to samo. POtem -
                                                    ze znaczenie inne. Wytłumacz, jakie.

                                                    To, ze nie widziałeś ani nie słyszałeś o przypadkach wymuszania lub
                                                    żądania opłat za sakaramenty przez księży nie oznacza, że ich nie
                                                    ma. Są i są bardzo liczne.

                                                    Co do Caritasu - informacje znajdziesz zapewne w biurach diecezji
                                                    lub w głównej siedzibie Caritasu. Maj obowiązek udostępniać takie
                                                    informacje. Poszukaj, nie idź na łatwiznę.
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:20
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > widzisz, znowu się plączesz.
                                                    > Najpierw piszesz, ze czystosc ksiezy i małżeńska to to samo. POtem -
                                                    > ze znaczenie inne. Wytłumacz, jakie.
                                                    >
                                                    > To, ze nie widziałeś ani nie słyszałeś o przypadkach wymuszania lub
                                                    > żądania opłat za sakaramenty przez księży nie oznacza, że ich nie
                                                    > ma. Są i są bardzo liczne.
                                                    >
                                                    > Co do Caritasu - informacje znajdziesz zapewne w biurach diecezji
                                                    > lub w głównej siedzibie Caritasu. Maj obowiązek udostępniać takie
                                                    > informacje. Poszukaj, nie idź na łatwiznę.

                                                    No zaraz. Ale to nie ja się powoluje na informacje, tylko Ty.

                                                    A propose czystości zalecam lekturę www.katechizm.diecezja.elk.pl/
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:29
                                                    pomóż zbłąkanej owieczce i podpowiedz, w której części szukać.W
                                                    części trzecziej - "Zycie w Chrystusie" znalazłam tylko to i nic
                                                    więcej:

                                                    "1832 Owocami Ducha są doskonałości, które kształtuje w nas Duch
                                                    Święty jako pierwociny wiecznej chwały. Tradycja Kościoła wymienia
                                                    ich dwanaście: "miłość, wesele, pokój, cierpliwość, uprzejmość,
                                                    dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność,
                                                    wstrzemięźliwość, czystość" (Ga 5, 22-23 Wulg.)."

                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 17:52
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > pomóż zbłąkanej owieczce i podpowiedz, w której części szukać.W
                                                    > części trzecziej - "Zycie w Chrystusie" znalazłam tylko to i nic
                                                    > więcej:
                                                    >
                                                    > "1832 Owocami Ducha są doskonałości, które kształtuje w nas Duch
                                                    > Święty jako pierwociny wiecznej chwały. Tradycja Kościoła wymienia
                                                    > ich dwanaście: "miłość, wesele, pokój, cierpliwość, uprzejmość,
                                                    > dobroć, wspaniałomyślność, łaskawość, wierność, skromność,
                                                    > wstrzemięźliwość, czystość" (Ga 5, 22-23 Wulg.)."
                                                    >
                                                    Tutaj jest sporo:
                                                    www.teologia.pl/m_k/prz-07.htm
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 10:27
                                                    Dziękuję.

                                                    Poczytałam co nieco.
                                                    I stwierdzam na tej podstawie, że jest różnica między celibatem a
                                                    czystością małżeńska i to znaczna. To NIE JEST TO SAMO, jak
                                                    wcześniej stwierdziłeś.
                                                    Widzisz, Przemku - nie znasz swojej wiary....

                                                    O różnicy między celibatem o czystością małżeńską:

                                                    "istnieją różne formy czystości. Wszyscy ludzie powinni odznaczać
                                                    się cnotą czystości stosownie do różnych stanów swego życia; jedni,
                                                    przyrzekając Bogu dziewictwo lub święty celibat, w ten sposób mogąc
                                                    łatwiej poświęcić się niepodzielnym sercem Bogu; inni natomiast
                                                    prowadząc życie w taki sposób, jaki prawo moralne określa dla
                                                    wszystkich, zależnie od tego, czy są związani małżeństwem, czy nie”


                                                    O czystości małżeńskiej:

                                                    Małżonkowie są powołani do miłości doskonałej, która zawsze stoi na
                                                    usługach Boga, Stwórcy nowego życia, i jedności małżeńskiej. Miłość
                                                    małżeńska, chociaż nie wyklucza współżycia seksualnego, również
                                                    powinna być czysta. Jest czysta, gdy łączy się z miłością do Boga,
                                                    gdy buduje głęboką jedność małżeńską, gdy ma na uwadze prawdziwe
                                                    dobro współmałżonka i gdy obejmuje również dzieci.
                                                    "
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 11:54
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > Dziękuję.
                                                    >
                                                    > P
                                                    > "

                                                    No właśnie to mam na myśli, co jest napisane u góry.
                                                    Może swoimi słowami napisałem niezgrabnie....
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:07
                                                    nie, nie napisałeś niezgrabnie.

                                                    Próbowałeś mi wmówić, że celibat to to samoco czystość małżeńśka. To
                                                    jest nieprawda, nie niezgrabność
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:13
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > nie, nie napisałeś niezgrabnie.
                                                    >
                                                    > Próbowałeś mi wmówić, że celibat to to samoco czystość małżeńśka. To
                                                    > jest nieprawda, nie niezgrabność

                                                    Celibat polega na czystości. Tak samo jak w małżeństwie.Nie odróżniasz , nie?
                                                    Nie pisałem że to to samo, tylko jest podobne. NO chrześcijanin by zrozumiał:).
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:15
                                                    widzisz, to Ty nie rozumiesz...
                                                    Nie czytasz ze zrozumieniem.
                                                    Skoro nie widzisz, ze to nie to samo, to pojdz na kurs czytania ze
                                                    zrozumieniem.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 12:19
                                                    przemek25121970 napisał:

                                                    > Celibat polega na czystości. Tak samo jak w małżeństwie.Nie
                                                    odróżniasz , nie?
                                                    > Nie pisałem że to to samo, tylko jest podobne. NO chrześcijanin by
                                                    zrozumiał:).

                                                    Właśnie poki co widze, ze niewiele rozumie. I niewiele też wie -
                                                    chocby o własnej religii.

                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 21.12.07, 15:51
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > przemek25121970 napisał:
                                                    >
                                                    > > Celibat polega na czystości. Tak samo jak w małżeństwie.Nie
                                                    > odróżniasz , nie?
                                                    > > Nie pisałem że to to samo, tylko jest podobne. NO chrześcijanin by
                                                    > zrozumiał:).
                                                    >
                                                    > Właśnie poki co widze, ze niewiele rozumie. I niewiele też wie -
                                                    > chocby o własnej religii.
                                                    >
                                                    Dziękuję. Zawsze wiedziałem, że wiem niewiele.
                                                    gdybyś doświadczyła nieobecności Boga to bym umiał z Tobą rozmawiać, a że jesteś
                                                    tylko ateistką którą gorszą grzeszni ludzie, bo są w Kościele... no to trudno
                                                    rozmawiać.Ale chciałbym Ci napisać, mądralo (:)), że Pan Bóg Ciebie kocha taka
                                                    jaką jesteś.I Kościół jest dla takich jak my, grzesznych, biednych i myślących
                                                    że wszystko wiedzą a nie wiedzą najważniejszego.Że Bóg Kocha i nie wymaga niczego.
                                                • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:25
                                                  ewik_75 napisała:

                                                  >trzymania caritasu. Ładna
                                                  > mi dobroczynnosc… A wiesz, ile Owsiak przekazuje na te cele?
                                                  > 100% !!!! Nie ma żadnych kosztów, wszystko ponosza ludzie, ktorzy z
                                                  > nim wspolpracuja, bo robia to dlatego, ze chca a nie dlatego, ze na
                                                  > tym zarabiaja. To JEST dobroczynność. Więc nie mów mi o Caritasie.
                                                  > Nic dziwnego, ze się tym nie chwala.

                                                  Mogę prosić o link do tych informacji?
                                                  Piszesz że są publicznie dostępne.
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:33
                                                    owszem, są. mam w domu wydruki. teraz juz je zdjeli ze swojej
                                                    strony ;))) Powinny być w Biuletynach Informacji Publicznej albo w
                                                    diecezjach. Napisz, niech Ci udostepnia.
                                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 14:58
                                                    ewik_75 napisała:

                                                    > owszem, są. mam w domu wydruki. teraz juz je zdjeli ze swojej
                                                    > strony ;))) Powinny być w Biuletynach Informacji Publicznej albo w
                                                    > diecezjach. Napisz, niech Ci udostepnia.

                                                    No to zeskanuj te wydruki i je umieść w internecie.
                                                    Ja ci nie wierzę:).
                                                  • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 15:14
                                                    ależ nie musić mi wierzyć!
                                                    Sam sprawdź.
                              • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 08:09
                                bromba_bez_glusia napisała:

                                > Prosze bardzo:
                                >
                                > www.racjonalista.pl/kk.php/s,4322
                                > dane moze nieaktualne, bo z 2005 roku, ale wiarygodne, bo odpowiadal
                                > podsekretarz stanu w MSWiA.
                                > Jak widzisz, nawet ksiadz co gania z posluga wsrod chorych do szpitali, nie rob
                                > i
                                > tego z poruszenia serca ale dlatego za ma etat.
                                >
                                > A teraz sobie zsumujcie, katolicy, te sumy i nastepnym razem jak zaczniecie
                                > gledzic ile to in vitro by kosztowalo i jakimz to obciazeniem bedzie dla innych
                                > chorych, zastanowcie sie ile kosztuje nas wszystkich utrzymanie bandy ksiezy.

                                Ach, no tak.Strony www.racjonalista sa bardzo obiektywne.....:).
                                Przecież wiadomo, że masoneria jest wrogiem kościoła. Jakos nikt do masonerii
                                sie nie czepia.....
                                • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 09:53
                                  pewnie, ze sie nei czepia - bo o co?
                                  masoneria nie jest opłacana z budżetu.
                                  A racjonalista.pl akurat jest obiektywny - cytuje urzędowe pismo -
                                  nei zauważyłeś?

                                  Myśl, przemek, myśl - to naprawdę nie boli.
                                  • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 10:25
                                    ewik_75 napisała:

                                    > pewnie, ze sie nei czepia - bo o co?
                                    > masoneria nie jest opłacana z budżetu.
                                    > A racjonalista.pl akurat jest obiektywny - cytuje urzędowe pismo -
                                    > nei zauważyłeś?
                                    >
                                    > Myśl, przemek, myśl - to naprawdę nie boli.

                                    No tak racjonalista jest obektywny a mateusz.pl nie. No tak...
                                    • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:23
                                      Oczywiscie, ze nie jest!
                                      pokazuje katolickie podejscie do problemu, nie porownuje go z
                                      innymi, nie zestawia.

                                      I nie cytuje oficjalnych pism państwowych.
                                      • przemek25121970 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:55
                                        ewik_75 napisała:

                                        > Oczywiscie, ze nie jest!
                                        > pokazuje katolickie podejscie do problemu, nie porownuje go z
                                        > innymi, nie zestawia.
                                        >
                                        > I nie cytuje oficjalnych pism państwowych.

                                        Słuchaj, co nie jest? Bo sie trochę pogubiłem a chciałbym sie ustosunkować. A
                                        nie pamiętam do czego mam sie ustosunkować:).
                                        Przepraszam.
                                        • ewik_75 Re: Czarni precz od polityki!! 20.12.07, 11:59
                                          poczytaj.
                                          jest taka funkcja "drzewko".
                                          Wierze, że sie odnajdziesz.
                                          Bóg Ci pomoże.
            • oktawianc Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 23:02
              A moją to żeby państwo nie utrzymywało katolandu. To żeby nie chroniło w
              specjalny sposób uczuć tych świętych krów. To żeby państwo płaciło za naukę
              katolicyzmu w szkołach publicznych. Długo by jeszcze wymieniać...
        • cichamyszka51 Re: Czarni precz od polityki!! 19.12.07, 09:58
          Dlaczego? Wy, wystrojeni w złote szaty, atłasy,w sukienkach do
          kostek spinanych w talii czerwonymi szarfami,często ubrani jak panna
          młoda-ufni w Swą "swiętośc " i "nieomylnośc " piszecie: Życzymy
          SOBIE by zawsze kierowała NAMI prawda..."A co stoi na przeszkodzie?
          To własnie Wy, mieniący się urzędnikami Pana B.zabraliście głos w
          sprawie,która nigdy oficjalnie nie będzie Wam dana.:OJCOSTWO i
          MACIERZYNSTWO.Ten głos w sprawie in vitroto -to sintoizm drogi
          jedynie słusznych doznań purpuratów.To persnasio persiffler slepego
          o kolorach.Jestesci, jak ów mędrzec stojący przed czarną plamą na
          obrazie,na pytanie co to ten obraz w końcu przedstawia odparł
          pytającym:To Wielka Armada, w chwilę po zatonięciu !
          Videant purpurati,ne quid respublica detrimenti capiat !!!!!
    • monster1972 zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup... eh 19.12.07, 08:52
      dlaczego te darmozjady w czarnych kieckach sie wszedzie wciskają?

      nie dość że zyją na nasz koszt, to jeszcze uważają, ze mają prawo
      wypowiadać sie w każdej kwestii od seksu po wypędzanie złego ducha:)

      skoro ten ich pambuk jest taki wszechmądry i wszechwiedzący, to
      czemu w biblii nie ma nic o in vitro? o eutanazji, respiratorach,
      transfuzji krwi nie wspomniając:)


      POlak-ateista
      • 277w08 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 09:02
        Dziwnie brzmi to "zatroskanie" w ustach ludzi którzy kilka miesiecy
        temu używali sobie na Alicji Tysiąc. Teraz kiedy mówią do
        poczętych "in vitro" - nie macie prawa żyć - powinni stanąć obok tej
        Pani.
        • monster1972 kler zawsze był i bedzie zakłamany 19.12.07, 09:08
          oni mają tylko jedną zwierzchność - watykańską

          wszedzie , gdzie się rozpanoszą budują panstwo w panstwie i zyją na
          koszt gospodarza

          całkiem jak posożyty:) i jeszcze wydaje im sie, że są w kazdej
          kwestii autorytetami hehe

          niezły żarcik


          POlak-ateista

        • przemek25121970 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 11:56
          277w08 napisał:

          > Dziwnie brzmi to "zatroskanie" w ustach ludzi którzy kilka miesiecy
          > temu używali sobie na Alicji Tysiąc. Teraz kiedy mówią do
          > poczętych "in vitro" - nie macie prawa żyć - powinni stanąć obok tej
          > Pani.

          Nigdy nie widzialem i nie czytałem wypowiedzi Kosciola o tym, że dzieci z in
          vitro, nie powinny żyć. Chodzi o to, by człowiek nie strwarzał sztucznie
          człowieka. Prosze nie manipulować.
          • kiniox Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 12:38
            To Ty manipulujesz. To nie jest SZTUCZNE stwarzanie człowieka.
            Plemnik jest naturalny i komórka jest naturalna. Jedyne, czym się to
            różni od poczęcia podczas zwykłego seksu, to miejsce, w którym do
            tego poczęcia dochodzi - poza ustrojem.
            • przemek25121970 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 12:52
              kiniox napisała:

              > To Ty manipulujesz. To nie jest SZTUCZNE stwarzanie człowieka.
              > Plemnik jest naturalny i komórka jest naturalna. Jedyne, czym się to
              > różni od poczęcia podczas zwykłego seksu, to miejsce, w którym do
              > tego poczęcia dochodzi - poza ustrojem.

              A nie to wogóle nie sztucznie, nie... skąd....;)
              • cloclo80 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 13:55
                Sztucznie i poza ustrojem za to z naturalnych komponentów. Gdzie ty widzisz
                problem? Przecież nie mieszamy szympansa z człowiekiem tylko homo z homo.
                • przemek25121970 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 14:29
                  cloclo80 napisał(a):

                  > Sztucznie i poza ustrojem za to z naturalnych komponentów. Gdzie ty widzisz
                  > problem? Przecież nie mieszamy szympansa z człowiekiem tylko homo z homo.
                  Jakby nie patrząc ustawiamy sie w pozycji Pana Boga, nie?
                  • ewik_75 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 15:32
                    Nie.

                    Na pewo na tej pozycji nie stawiają się niewierzący.
                    Poza tym - nowe życie tworzą ludzie poprzez akt zapłodnienia.
                    Poczytaj wreszcie o tym, zrozumiesz.

                    Osoby poddające się IVF a wierzące mówią często o interwencji
                    boskiej, kiedy udaje się wreszcie doprowadzić do zagnieżdzenia
                    jajeczka.
                    I co? Tu też można się dopatrywać Boga….
                    • przemek25121970 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 15:50
                      ewik_75 napisała:

                      > Nie.
                      >
                      > Na pewo na tej pozycji nie stawiają się niewierzący.
                      > Poza tym - nowe życie tworzą ludzie poprzez akt zapłodnienia.
                      > Poczytaj wreszcie o tym, zrozumiesz.
                      >
                      > Osoby poddające się IVF a wierzące mówią często o interwencji
                      > boskiej, kiedy udaje się wreszcie doprowadzić do zagnieżdzenia
                      > jajeczka.
                      > I co? Tu też można się dopatrywać Boga….

                      No ale że tak mówią nie znaczy że tak jest. Jak wierzący to tak nie do końca.
                      Nie wierzą, że to że nie mogą mieć dzieci, że z tego faktu, Bóg potrafi znaleźć
                      dobro i zamienić na dobro. Nie akceptują własnego życia - czyli mówią: Bóg jest
                      zły, bo nie daje mi tego czego chcę.
                      I dlatego Kościół im mówi: Bóg jest Miłością. W waszej udręce jest Bóg i On was
                      uratuje.
                      • ewik_75 Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 15:58
                        przemek25121970 napisał:

                        > No ale że tak mówią nie znaczy że tak jest.

                        Zgadza się, ale sam przecież napisałeś, że wg Ciebie to Bóg daje
                        życie. Skoro tak, to daje chyba też i te poczęte w próbowce? Czy
                        nie? A jeśli nie On, to kto?



                        > Nie wierzą, że to że nie mogą mieć dzieci, że z tego faktu, Bóg
                        potrafi znaleźć
                        > dobro i zamienić na dobro.

                        To powiedz osobie, która w wypadku straciła obie nogi, że nie
                        powinna nosić protez, bo w tym jest ręka Boża i on brak nóg zamieni
                        na inne dobro. To podłość i niczym nie uzasadniona naiwność, żeby
                        nei pwoiedzieć głupota. Podobnie jest z in vitro. Pamiętaj, że
                        jeszcze jakieś 1,5 roku temu biskupi polscy byli przeciwni oddawani
                        swoich organów do przeszczepów....


                        Nie akceptują własnego życia - czyli mówią: Bóg jest
                        > zły, bo nie daje mi tego czego chcę.

                        A może inaczej - "Bóg pozwolił ludziom stworzyć i rozwinąć in vitro.
                        Bóg nas doświadcza, jak każdego grzesznika, ale jeśli nam się uda
                        począć nasze dziecko w wyniku tej procedury to będzie to jego znak,
                        że powinniśmy je mieć i kochać". Co Ty na to?

                        > I dlatego Kościół im mówi: Bóg jest Miłością. W waszej udręce jest
                        Bóg i On was
                        > uratuje.

                        Srutututu. Tyle jest wart ten argument.
                        Jak uratuje? Co oferuje w zamian? Samotne dni i rozpamiętywania co
                        by było, gdyby? Studiowanie Biblii w te i we wte?

                        Skoro Bóg jest miłością, czemu nie miałby chcieć, aby tę miłość i
                        życie dalej przekazywać, skoro sam mówił "mnóżcie się i czyńcie
                        sobie ziemię poddaną" ?
                  • staefun Przeszczepy to też uzurpowanie sobie bożej domeny! 19.12.07, 15:46
                    >Jakby nie patrząc ustawiamy sie w pozycji Pana Boga, nie?

                    A jak wyjmujemy np. serce z jednego człowieka i wkładamy w pierś
                    innego człowieka to też ustawiamy się w pozycji Pana Boga, nie?
                    W sposób naturalny takie rzeczy się przecież nie dzieją.
                  • knockout Re: zamiast rządem dusz, zajmują się rządem dup.. 19.12.07, 15:54
                    oj Przemku.. a dopuszczasz mysl, ze ktos, jak na przyklad ja, moze
                    uwazac, ze nie ma boga? i dalej, jesli tak uwazam, to czy musze
                    stosowac sie do Twoich regul gry? jestes wierzacy, wiec sobie wierz
                    tylko zostaw mi swobode wyboru. Pozwol mi, w/g Twojego mniemania,
                    bladzic. jestem czlowiekiem w miare bystrym, mam swoja wlasna wole,
                    niespecjalnie kreca mnie panowie w purpurach, jestem niewierzacy,
                    wiec pozwolcie mi zyc w zgodzie z wlasnym sumieniem.
                    jesli nie jestes w stanie tego zrozumiec, to coz, trudno. dobrze, ze
                    juz nie mieszkam w zasciankowej polsce.
    • gosiekkk Biskupi piszą za duzo w Klechistanie 19.12.07, 09:05
      Niech biskupi zredaguja moze list pasterski, ktory bedzie czytany w
      kosciolach?... Nie wszyscy Polacy sa wierzacymi katolikami i nie dla wszystkich
      "biskupi" to jedyny i niepodwazalny autorytet moralny. Dlaczego ma w sprawie in
      vitro byc jakas komisja wspolna rzadu i episkopatu? Ksieza - do modlitwy i
      pouczania wierzacych. Rzad i parlament - do pracy na rzecz WSZYSTKICH obywateli,
      bez wzgledu na wyznanie.
      • monster1972 wlasnie.. jak ktoś wierzy w te koszałki, to 19.12.07, 09:10
        nie zastosuje metody in vitro

        niewierzący mogą ją stosowa


        koniec piesni

        jakim prawem banda facetów w sukienkach chce decydować o zyciu
        innych? czy ja im się kazę żenić i zyć zgodnie z naturą?

        nawet się ich nei czepiam o homoseksualizm

        wkurzają mnie tylko klechy-pedofile


        :)


        Polak-ateista
      • prawieemeryt Re: Biskupi piszą za duzo w Klechistanie 19.12.07, 09:12
        Poczytaj sobie tego tu "przemek25121970" mądralę, który wpisał do
        nicka swój PESEL. On jest chyba dopiero wikarym bo jakoś tak
        niezdarnie mu to wychodzi ale poglądy takie jak moje, twoje mu nie
        za bardzo się podobają. Na szczęście w proporcji jest marnej.
      • przemek25121970 Re: Biskupi piszą za duzo w Klechistanie 19.12.07, 12:01
        gosiekkk napisała:

        > Niech biskupi zredaguja moze list pasterski, ktory bedzie czytany w
        > kosciolach?... Nie wszyscy Polacy sa wierzacymi katolikami i nie dla wszystkich
        > "biskupi" to jedyny i niepodwazalny autorytet moralny. Dlaczego ma w sprawie in
        > vitro byc jakas komisja wspolna rzadu i episkopatu? Ksieza - do modlitwy i
        > pouczania wierzacych. Rzad i parlament - do pracy na rzecz WSZYSTKICH obywateli
        > ,
        > bez wzgledu na wyznanie.

        Kosciół ma prawo mowić , a rząd ma prawo odmówić.
        • ewik_75 Re: Biskupi piszą za duzo w Klechistanie 19.12.07, 12:36
          W tej jednej kwestii zgodzę się z przemkiem.

          Problemem w tej sytuacji jest nie to, co sobie klechy pieprzą. Niech
          pieprzą.
          Niech tylko rząd im nie ulega….
          Niech pokaże miejsce w szeregu - razem z innymi lobbystami. Razem z
          Biedroniem ;)))) Ucieszą się, nie ma co ;)
          Listy pisać może każdy.
          Ale niech się nasz rząd tymi listami - na Atenę - w żadnym razie nie
          sugeruje !!!!
    • efka_2 kiedy oni wreszcie przestaną się wtrącać..??? 19.12.07, 09:08
      gdzie Rzym a gdzie Krym, gdzie in vitro a gdzie aborcja..???
      Totalnie pomieszanie pojęć, ideologia upośledzająca racjonalny osąd.
      Kiedy oni wreszcie zrozumieją, że nie mają monopolu na prawdę..?? Kiedy dotrze
      do nich że są zwykłymi obywatelami..?? kiedy przestaną sobie rościć prawa do
      rządu dusz...????
      • monster1972 kiedy przestaniecie chrzcić dzieci i brac sluby 19.12.07, 09:16
        koscielne

        wtedy zrozumieją

        a na razie wciaz jest ponad 90% katolikow, wiec czarni występują z
        pozycji wiekszosci statystycznej

        :)


        POlak-ateista
    • swinka-morska a co z osobami innych wyznać i ateistami? 19.12.07, 09:26
      • monster1972 albo uwierzą, albo na stos...:) nie wiesz? 19.12.07, 09:36
        POlak-ateista
    • swinka-morska a co z osobami innych wyznań i ateistami? 19.12.07, 09:27
      Też będą musieli cierpieć i płacić za in vitro, bo się katolickim
      biskupom uwidziało?
      To tylko kolejny raz dowodzi jak daleko kler jest od prawdziwego
      życia...
      • przemek25121970 Re: a co z osobami innych wyznań i ateistami? 19.12.07, 12:16
        swinka-morska napisała:

        > Też będą musieli cierpieć i płacić za in vitro, bo się katolickim
        > biskupom uwidziało?
        > To tylko kolejny raz dowodzi jak daleko kler jest od prawdziwego
        > życia...

        Widzę że z życiem to ty niewiele masz wspólnego.
    • parawirus Episkopat i Biskupi = Partia Ludowa Odwetu Oszustw 19.12.07, 09:43
    • nunia01 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:03
      Wsparcie leczenia problemów z płodnością powinno być. Rozmawiałam kiedyś z
      ginekologiem, która już kilku parom pomogła - tu akurat nie chodziło o in vitro,
      ale o jakieś prostsze metody. Nie wiem dokładnie, ale kobieta musi przyjmować
      przez jakiś czas lek - jeśli receptę przepisze ginekolog dla kobiety to lek
      kosztuje bardzo dużo. Ten sam lek jest stosowany w chorobach prostaty - wtedy
      już jest refundowany i kosztuje grosze. Więc robi się dziwne wygibasy z
      receptami albo sprowadza z Czech - bo tam jest znacznie tańszy.
      Wspomaganie płodności to nie tylko in vitro, chyba że panom Biskupom nie podoba
      sie też farmakologiczne wspieranie owulacji. Może to też wyrafinowana metoda
      aborcji.
    • zzyxyryzzy Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:07
      Hańba!

      Jak można było tym tysiącom nieszczęśliwych ludzi, wierzących w to że nowoczesna
      medycyna pozwoli im na upragnione dziecko, napisać coś tak haniebnego tuż przed
      świętam narodzenia tego, który jest ucieleśnieniem wszelkiej miłości?

      To nie Kościół, tylko kancelaria Pana Boga...
    • remis1 Panie Premierze czas im powiedziec stop, 19.12.07, 10:11
      jeżeli da Pan sobie wchodzić na głowę to będą sie wtracać do
      wszystkiego. Najwyższa pora by pokazać czarnym co im wolno a czego
      nie.
      • t.o.m.e.k Zapomnij - temat in vitro PO już spisała na straty 19.12.07, 10:21
        remis1 napisał:

        > jeżeli da Pan sobie wchodzić na głowę to będą sie wtracać do
        > wszystkiego. Najwyższa pora by pokazać czarnym co im wolno a czego
        > nie.

        Moim zdaniem jest już po zawodach. Przy całej sympatii dla PO nie
        wyobrażam sobie żeby obecny rząd potrafił stanąć biskupom okoniem -
        a właściwie jakikolwiek rząd w tym kraju, bo przecież SLD miałoby w
        tym temacie najwięcej do ugrania więc niech nie udają w tej chwili
        mądrzejszych niż są. Podejrzewam, że odbędzie się tu jakiś cichy
        targ na zasadzie "my wam wystawimy Rydzyka, ale refundacja in vitro
        znika z planów rządu".
        OCzywiście po raz nie wiadomo który widzimy tu potworną obłudę
        kościoła, który nic nie mówi na temat ciężko płatnych zabiegów in
        vitro, ale gdy miałoby dojść do ich upowszechnienia podnosi głos,
        gromi, poucza i grozi.
        A przecież wiadomo, że żadnej prawowiernej owieczce nawet przez myśl
        nie przejdzie żeby poddawac się takiemu zabiegowi - więc własciwie o
        co chodzi???
        • zzyxyryzzy Re: Zapomnij - temat in vitro PO już spisała na s 19.12.07, 11:04
          > targ na zasadzie "my wam wystawimy Rydzyka, ale refundacja
          > in vitro znika z planów rządu".

          Nie bądź, naiwny - towarzysz Rydzyk to KASA, KASA, KASA - in vitro, kara
          ścmierci, antykoncepcja to jest pikuś przy tym, w jaki koncern panowie z
          kancelarii Pana Boga mogą rozwinąć geszefcik ojca dyrektora
          • szoszan Re: Zapomnij - temat in vitro PO już spisała na s 19.12.07, 11:17
            my wam wystawimy Rydzyka, ale refundacja
            > > in vitro znika z planów rządu".
            Tez myślę, że nie wystawią, bo Rydzyk wie, ze polscy biskupi
            bardziej niż Dnia Sądu boją się podziałów w polskim Kościele i
            utraty wpływów.
            • t.o.m.e.k Re: Zapomnij - temat in vitro PO już spisała na s 19.12.07, 14:05
              szoszan napisała:

              > my wam wystawimy Rydzyka, ale refundacja
              > > > in vitro znika z planów rządu".
              > Tez myślę, że nie wystawią, bo Rydzyk wie, ze polscy biskupi
              > bardziej niż Dnia Sądu boją się podziałów w polskim Kościele i
              > utraty wpływów.

              Ale właśnie wystawili Rydzyka - nie dostanie dopłaty do
              swoich "term", zdaje się że z terenami nad Wisłą tez może się
              pożegnać. Byc może za chwilę zabiorą się do mocy nadajników RM i
              innych tematów... I akurat (przypadkowo?) w tym momencie rząd
              mięknie w temacie IVF, zanim temat zaczął w ogóle żyć...
    • magdusia Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:13
      Do niedawna Kościół burzył się przeciwko przeszczepom serca!! To
      jest chore! Niepłodność jest chorobą, którą można leczyć. In vitro
      jest w niektórych przypadkach jedyną możliwą metodą. Kiedy słyszę
      posłankę PO - p. Radz., która twierdzi, ze NFZ nie może refundować
      tej metody, bo nie jest to leczenie, to co powie o protezach??
      Przecież ani zębowe, ani endoprotezy również nie likwidują
      przyczyny... Pytacie się, skąd brać pieniądze na in vitro?? To
      proste - zamiast dawać "becikowe", dajcie na leczenie tych, którzy
      nie mogą mieć dzieci innymi metodami. Z pewnością lepiej to wpłynie
      na wskaźniki urodzeń, a Państwo będzie miało pewność, ze będą to
      dzieci upragnione, oczekiwane, wytęsknione, a nie zrobione po pijaku
      dla becikowego (czyli "po chrześcijańsku").
      A Tusk po prostu się boi Episkopatu. Wbrew moim dotychczasowym
      poglądom, chyba w najbliższych wyborach zagłosuję na sld.
      • swoboda_t Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 13:13
        SLD tak samo latało na pasku Kościoła, więc nie łudź się, że coś to
        zmieni.
    • virq refundować in vitro !!!! 19.12.07, 10:19
      Hierarchowie Kościoła sami się wyautowują w dyskusji o in vitro.
      kościół będąc tak potężną instytucją mógłby wywrzeć skuteczny nacisk
      na to aby zabiegi in vitro były realizowane według wskazówek
      Kościoła, ale wolą postawić weto i de facto pozbawić się wpływu...
      W Polsce kobiety dlatego "hodują" tak dużo zarodkó by w razie
      niepowodzenia zabiegu mieć "materiał" na powtórki. Gdyby każdy
      zabieg był refundowany to pary starające się o dziecko "hodowałby"
      jeden, dwa zarodki zamiast dwudziestu... Nic by się wtedy nie
      mroziło ani nie zabijało. No ale skoro każdy zabieg kosztuje ponad
      10 tys. zł to nie ma się co dziwić, że mało kogo stać na taki
      wydatek i zarodki "hoduje się na zapas".
      Po za tym mam wrażenie, że najbardziej przeciw są ci którzy nie mają
      żadnych problemów z poczęciem dziecka.
      Nie mogę tez zrozumieć jak to jest, że hierachom Kościoła nie
      przeszkadzają transfuzje krwii, przeszczepy organów czy sztuczne
      serca - czy to nie jest ingerowanie w życie ludzkie...?
      • szoszan Fundamentalizm bierze się ze strachu przed utratą 19.12.07, 10:55
        wiernych i chyba o to chodzi w wymiarze politycznym tych rozmaitych
        przesłań kościelnych hierarchów, a to n/t transplantacji,
        eutanazji,aborcji,in vitro, religii w szkołach, urzędach czy
        sądach...
        Jestem protestantem, politycznie wyborcą PO, rozumiem i zgadzam się
        w wiekszości z argumentacją katolickich biskupów w sprawie in vitro,
        ale moje poczucie wolności i szacunek dla drugiego czlowieka jakoś
        nie pozwala mi tak szarmancko określać jak maja żyć inni.
        Jezus nauczał, mówiąc do faryzeuszy i Żydów,że wkładają na barki
        wiernych brzemiona, których sami nie noszą i nie są w stanie unieść
        ("brzemię Jezusa lekkie i wdzięczne jest") choć dotyczyło to bardzo
        rygorystycznego prawa Mojżeszowego, którego nie był w stanie
        wypełnić żaden człowiek. Jezus uwolnił od zakonu co bardzo nie
        spodobalo się nauczonym w Piśmie. Nie oznaczało też przecież
        anarchii, wolności totalnej, rozpasania, tolerancji dla grzechu, ale
        nakładało na wierzacego innego rodzaju zakon:sumienia i Ducha, jak
        pokazały świadectwa świętych i męczenników o wile bardziej
        związujący niż prawo Mojzesza.
        Mogę zgdzać się z krytyką in vitro, ale nie można komuś siłą
        większości(politycznej, społecznej), presją medialną czy szantażem
        moralnym narzucać stylu życia czy drogi do szczęścia.
        W moim zborze jest rodzina( nie w Polsce), której córka(nie będaca
        członkiem zboru), a mająca z powodu późnego wieku wady anatomicznej
        prokreacyjne problemy 2krotnie zdecydowała się na in vitro.Dziś mają
        3 dzieci(dziewczynki), bo 2ga ciąża była bliźniacza.
        Znam tez malżeństwo zaangażowanych katolików(Kraków),
        intelektualitów,on po KUL-działacz klubów katolickich którzy z nieco
        egoistycznej motywacji zdecydowali się na dziecko in vitro.Chyba za
        5ym razem się udało.Nie mi oceniać czy sa szczęśliwi i czy im dobrze-
        oni sami wiedzą jak jest i sami swoje brzemię niosą.
        Myślę też jako pracownik służby zdrowia,że skoro NFZ finansuje nie
        najtańsze i mało skuteczne terapie odwykowe np.alkoholików równiez
        ze składek ubezpieczonych mógłby dofinansowć np.2próby inseminacji
        in vitro.

        • przemek25121970 Re: Fundamentalizm bierze się ze strachu przed ut 19.12.07, 12:34
          szoszan napisała:

          > wiernych i chyba o to chodzi w wymiarze politycznym tych rozmaitych
          > przesłań kościelnych hierarchów, a to n/t transplantacji,
          > eutanazji,aborcji,in vitro, religii w szkołach, urzędach czy
          > sądach...
          > Jestem protestantem, politycznie wyborcą PO, rozumiem i zgadzam się
          > w wiekszości z argumentacją katolickich biskupów w sprawie in vitro,
          > ale moje poczucie wolności i szacunek dla drugiego czlowieka jakoś
          > nie pozwala mi tak szarmancko określać jak maja żyć inni.
          > Jezus nauczał, mówiąc do faryzeuszy i Żydów,że wkładają na barki
          > wiernych brzemiona, których sami nie noszą i nie są w stanie unieść


          Milo czytać brata na forum.

          Biskupi wskazują własciwą droge.Ja sobie bardzo cenię ich rady, bo sie
          przekonalem że mają rację.Nawoływac zawsze mogą, prawda? I to robią.Gdyby tego
          nie robili, to: "biada mi gdybym nie głosił Ewangelii"...
    • olgierd127 sam sobie jestes winien Narodzie 19.12.07, 10:29
      walke o wolność i godność każdy z nas musi zacząć od siebie:
      1. nie chodź do kościoła,
      2. nie przyjmuj jego urzedników w domu (blisko do tzw. kolędy, wiec
      masz okazje szybko wcielić ten postulat w zycie),
      3. nie zawieraj slubów kościelnych,
      4. nie chrzcij dzieci,
      5. przestań mówic ze jan pawel wtornik był wielkim polakiem.
      a ci panowie utraca mozliwość wchodzenia ci z butami do życia
      • przemek25121970 Re: sam sobie jestes winien Narodzie 19.12.07, 12:29
        olgierd127 napisał:

        > walke o wolność i godność każdy z nas musi zacząć od siebie:
        > 1. nie chodź do kościoła,

        zgadzam się
        > 2. nie przyjmuj jego urzedników w domu (blisko do tzw. kolędy, wiec
        > masz okazje szybko wcielić ten postulat w zycie),
        zgadzam się
        > 3. nie zawieraj slubów kościelnych,
        zgadzam się
        > 4. nie chrzcij dzieci,
        zgadzam się
        > 5. przestań mówic ze jan pawel wtornik był wielkim polakiem.
        > a ci panowie utraca mozliwość wchodzenia ci z butami do życia

        nie zgadzam się.

        Bardzo sobie życzę tego, by w Kościele nie było tych którzy nie chcą w nim
        być.Ale niestety jakoś dużo chce byc w nim.Czy to nie dziwne?
        Może jest w Kosciele coś co ich przyciąga? Może Chrystus, nie?
        • ewik_75 Re: sam sobie jestes winien Narodzie 19.12.07, 12:45
          Aleś Ty naiwny przemku.

          Jakiś rok temu opublikowano badania na temat religijności Polaków.
          Czy wiesz, że jakieś 40% na pytanie o skład Trójcy Świętej
          odpowiedziało "Bog, Jezus, Matka Boska" ????
          Czy wiesz, że 90% zadeklarowanych katolików nie przeczytało Pisma
          Świętego?
          I myślisz, ze Chrystus ich przyciąga? Oni o Chrystusie nic nie
          wiedzą…
          Nie potrafią powiedzieć, o czym było kazanie, kiedy z kosćioła
          wychodzą….

          Co ich przyciąga? Zwyczaj - rodzice chodza do koscioła, to i ja
          chodzę bo się obrażą.
          Ślub kościelny - dla rodziny. Chrzest dziecka - ze strachu przed
          jego odzrcuaniem przez grupę rówieśniczą.
          I taka to jets ta polska pobożność… Dulszczyzna i tyle.
          • przemek25121970 Re: sam sobie jestes winien Narodzie 19.12.07, 12:58
            ewik_75 napisała:

            > Aleś Ty naiwny przemku.
            >
            > Jakiś rok temu opublikowano badania na temat religijności Polaków.
            > Czy wiesz, że jakieś 40% na pytanie o skład Trójcy Świętej
            > odpowiedziało "Bog, Jezus, Matka Boska" ????
            > Czy wiesz, że 90% zadeklarowanych katolików nie przeczytało Pisma
            > Świętego?
            > I
            >
            > Co ich przyciąga? Zwyczaj - rodzice chodza do koscioła, to i ja
            > chodzę bo się obrażą.
            > Ślub kościelny - dla rodziny. Chrzest dziecka - ze strachu przed
            > jego odzrcuaniem przez grupę rówieśniczą.
            > I taka to jets ta polska pobożność… Dulszczyzna i tyle.

            Marze o czasach takich w których chrześcijanie będą w malych wspólnotach, gdzie
            drugi będzie Chrystusem.Zgadzam się.Musi przyjść oczyszczenie. Już nadchodzi.
            Chrześcijaństwo będzie wyborem a nie tradycją. I wtedy poganie poznają, jak
            powinna wyglądac seksualność i np. pogrzeb.

            • ewik_75 Re: sam sobie jestes winien Narodzie 19.12.07, 13:04
              Ależ byłoby pięknie!
              Ale nie jest.

              Mówmy o tym, co jest, bo warzą się losy niepłodnych w ciągu kilku
              NAJBLIŻSZYCH lat.
    • m0cna Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:30
      Czemu refundować in-vitro. To nie jest działanie ratujące życie/zdrowie.
      Jednocześnie cofa się refundację leków dla chorych na S-M (choroba, która dotyka
      ludzi młodych). Co za złota myśl przyświeca pani minister, że podejmuje takie
      decyzje? Kasa od producentów leków hormonalnych?

      m.
      • virq Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:44
        m0cna napisała:

        > Czemu refundować in-vitro. To nie jest działanie ratujące
        życie/zdrowie.
        > Jednocześnie cofa się refundację leków dla chorych na S-M
        (choroba, która dotyk
        > a
        > ludzi młodych). Co za złota myśl przyświeca pani minister, że
        podejmuje takie
        > decyzje? Kasa od producentów leków hormonalnych?
        >
        > m.


        Ano temu należy refundować in vitro, że jest to wynik leczenia
        CHOROBY zwanej niepłodnością.
        Skoro w Polsce refunduje się leczenie alkoholików i narkomanów to
        nie widzę powodu, dla którego na wsparcie Państwa nie mogłyby liczyć
        pary zmagające się z niepłodnością.
        Wszak alkoholizm i narkomania w świadomy wybór, w przeciwieństwie do
        niepłodności.
        • m0cna Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 10:59
          In-vitro to nie jest leczenie. Nie usuwa bezpłodności. A moje pytanie było o
          priorytety: dlaczego chorym na stwardnienie rozsiane się cofa refundacje a
          proponuje na coś, co leczeniem nie jest.

          m.
          • szoszan W kwestii leczenia bezplodności... 19.12.07, 11:12
            Np. udrażnianie jajowodów kobiety posiadającej zdolność produkcji
            pełnowartościowych komórek rozrodczych czy przepisywanie Viagry
            mężczyżnie z impotencją(np. z powodu choroby psychicznej)tez może
            być rozumiane jako leczenie bezpłodności. Medycyna to wileowymiarowy
            świat dość pojemnych pojęć.
          • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 12:52
            Mam wrażenie, że nie jesteś w tym sporze obiektywna.
            Przykro mi, ze kogoś z Twoich bliskich spotkało SM i cofnięto
            refundację leków.
            Współczuję.

            Ale do IVF to się ma jak pięśc do nosa.
            Refundacja IVF nie oznacza, że cofnię się refundację innych srodków.
            Brak refundacji IVF nie oznacza, że przywrócona zostanie refundacja
            leków na SM.

            I jak to ktoś wcześniej zauważył - protezy czy okulary też nie
            usuwają przyczyny.
            A refundowane są. Cofnąć?
            • m0cna Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 14:47
              Jak możesz współczuć komuś kogo nie znasz i o kim nic nie wiesz? (współczuć -
              współ-odczuwać, dzielić odczucia)

              Pula pieniędzy jakie ma państwo na świadczenia socjalne, w tym refundację leków,
              jest ograniczona. Dlatego, decyzja o przeznaczeniu pieniędzy na jeden problem
              zdrowotny oznacza jednocześnie wycofanie pieniędzy na refundację czegoś innego.
              Skoro tak, to należy przyjąć pewne priorytety. I ja te priorytety kwestionuję.

              Porównanie z okularami jest nietrafione. Korekta wzroku jest niezbędna do
              normalnego funkcjonowania.

              m.
              • ewik_75 Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 15:38
                m0cna napisała:

                > Porównanie z okularami jest nietrafione. Korekta wzroku jest
                niezbędna do
                > normalnego funkcjonowania.


                Ale wady nie leczy.
                Poza tym - proteza zębowa do funkckjonowania konieczna nie jest.
                Można jeść kleiki i zupki

                P.S. Żartuję, ale idąc Twoim tokiem myślenia - tak to wygląda.
                >
                > m.
      • zdd Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 10:52
        Bo malaje (i starzje się) polska populacja. Każda rodzina która chce
        mieć dzieci (i je wychowywać) jest w tej sytuacji bezcenna...
        No ale i tak w zasadzie po ptokach.
        Ten rząd ugnie się przed ... czarną tłuszczą!
        • m0cna Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 11:06
          E... in-vitro o nie jest rozwiązanie problemu starzenia się społeczeństwa. To
          bardziej kwestia sensownej polityki pro-rodzinnej.

          A czarni, czerwoni, zieloni i ci tęczowi mają prawo swoją opinię wyrażać. Być
          może niektóre "kolory" mają skuteczniejsze argumenty, ale po co z tego powodu
          się pienić tylko pomyśleć czemu tak jest.

          m.
          • przemek25121970 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 12:37
            m0cna napisała:

            > E... in-vitro o nie jest rozwiązanie problemu starzenia się społeczeństwa. To
            > bardziej kwestia sensownej polityki pro-rodzinnej.
            >
            > A czarni, czerwoni, zieloni i ci tęczowi mają prawo swoją opinię wyrażać. Być
            > może niektóre "kolory" mają skuteczniejsze argumenty, ale po co z tego powodu
            > się pienić tylko pomyśleć czemu tak jest.
            >
            > m.

            Całkowicie się zgadzam.
        • przemek25121970 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 12:31
          zdd napisał:

          > Bo malaje (i starzje się) polska populacja. Każda rodzina która chce
          > mieć dzieci (i je wychowywać) jest w tej sytuacji bezcenna...
          > No ale i tak w zasadzie po ptokach.
          > Ten rząd ugnie się przed ... czarną tłuszczą!

          Jak dzieci będa lepiej chowane, to i wiecej potem, one będa mialy dzieci itd
          itp. In vitro nie zapewnia poprawnosci wychowania.
          • cloclo80 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 13:49
            A zapewni jest tak uwielbiana przez kosciol patologia - rodzina wielodzietna?
            • przemek25121970 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 14:28
              cloclo80 napisał(a):

              > A zapewni jest tak uwielbiana przez kosciol patologia - rodzina wielodzietna?

              No widzisz? Już wpadasz w ten sposób myślenia jaki ci oferują media. Ja znam
              wiele rodzin wielodzietnych i żadna z nich nie jest patologiczna.

              • ewik_75 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 15:30
                Ten typ rozumowania i argumentowania niezmiennie mnie bawi.
                Ile tych rodzin znasz?
                Czy aby na pewno wystarczająco duzo, żeby na tej podstawie wyciągać
                wnioski dla ogółu rodzin wielodzietnych?
                Wiesz chociaż, ile jest rodzin wielodzietnych w Polsce?

                Poza tym - mówimy o in vitro. Wychowanie w rodzinach wielodzientych
                to inna bajka. Ludzie którzy decydują się na IVF chcą mieć
                przynajmniej jedno dziecko, żeby móc je wychować - najlepiej, jak
                potrafią.
                • przemek25121970 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 15:44
                  ewik_75 napisała:

                  > Ten typ rozumowania i argumentowania niezmiennie mnie bawi.
                  > Ile tych rodzin znasz?
                  > Czy aby na pewno wystarczająco duzo, żeby na tej podstawie wyciągać
                  > wnioski dla ogółu rodzin wielodzietnych?
                  > Wiesz chociaż, ile jest rodzin wielodzietnych w Polsce?
                  >
                  > Poza tym - mówimy o in vitro. Wychowanie w rodzinach wielodzientych
                  > to inna bajka. Ludzie którzy decydują się na IVF chcą mieć
                  > przynajmniej jedno dziecko, żeby móc je wychować - najlepiej, jak
                  > potrafią.

                  No ale ja przedstawiam dokladnie taki sam tok rozumowania jak mój oponent, na
                  ktorego post odpowiedzialem.
                  A naprawdę znam dużo rodzin wielodzietnych.

                  No przynajmniej ze 20 w Polsce. Nie pisze ile znam tych na całym swiecie.
                  • ewik_75 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 15:51
                    Mówimy o Polsce, nie całym swiecie, bo ta sprawa Polski dotyczy.
                    Poza tym napisałeś, że dobre wychowanie i rodziny wielodzietne
                    rozwiazuje problam demograficzny Polski.

                    o pierwsze - na pewno nie rozwiazuje, bo dzietnosc rodzin musialaby
                    wzrosnac o ok 1 dziecko na rodzine,

                    po drugie - mowimy o tragedii ludzi, ktorzy dzieci miec nie moga.
                    Ich problem demograficzny mniej obchodzi niz wlasna nieplodnosc. I
                    mowienie im, ze NFZ nie dofinansuje in vitro, bo polski probem
                    demograficzny bedzie rozwiazany dzieki temu, ze inne rodziny beda
                    miec wiecej dzieci jest okrucienstwem. A przecież Bóg jest
                    miłością...
                    • przemek25121970 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 15:57
                      ewik_75 napisała:

                      > Mówimy o Polsce, nie całym swiecie, bo ta sprawa Polski dotyczy.
                      > Poza tym napisałeś, że dobre wychowanie i rodziny wielodzietne
                      > rozwiazuje problam demograficzny Polski.
                      >
                      > o pierwsze - na pewno nie rozwiazuje, bo dzietnosc rodzin musialaby
                      > wzrosnac o ok 1 dziecko na rodzine,
                      >
                      > po drugie - mowimy o tragedii ludzi, ktorzy dzieci miec nie moga.
                      > Ich problem demograficzny mniej obchodzi niz wlasna nieplodnosc. I
                      > mowienie im, ze NFZ nie dofinansuje in vitro, bo polski probem
                      > demograficzny bedzie rozwiazany dzieki temu, ze inne rodziny beda
                      > miec wiecej dzieci jest okrucienstwem. A przecież Bóg jest
                      > miłością...

                      Juz to gdzies wytłumaczylem wiec nie będę sie powtarzał. Jest to kwestia moralnosci.
                      • ewik_75 Re: Dlaczego finansować in vitro? 19.12.07, 16:02
                        unikasz odpowiedzi... Czyżbyś jej nie miał?
                        Jeśli tłumaczyłęś, podaj linka.

                        I jeszcze jedno - kwestia moralności - ale katolików.
                        Ja mam inną - i mam do niej prawo.
                        Nie przekonuj mnie do swojej, bo nie przekonasz.

                        Katolik podejmie decyzję mając na względzie swoją wiarę.
                        Ale nie-katolik nie powinien być przymuszany do brania pod uwagę
                        zasad, które go nie dotyczą.
    • joris Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 11:10
      Cos takiego nigdy nie mogloby sie zdarzyc w katolickich Wloszech. To
      tylko w europejskim Iranie jest mozliwe.
    • tomeu Re: Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 11:24
      "Już wcześniej reagował metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz - małżeństwa,
      które nie mogą mieć dzieci, powinny wybrać adopcję."

      Czy, z laski swojej, ci panowie mogliby przestac wlazic z butami w cudze zycie?
      Jesli tak bardzo pragna wyrazac publicznie swoje PRYWATNE opinie, to niech sobie
      pisza do gazetek parafialnych.

      Precz z moralna dyktatura Kosciola Katolickiego! Dajcie ludziom zyc w tym kraju!
    • alfjar Biskupi piszą ws. in vitro 19.12.07, 11:29
      Katolicyzm od wieków jest opurtnistyczny do tego co nowe.Gdyby
      naukowcy wierzyli w dogmaty wiary do dziś żylibyśmy na płaskiej
      Ziemi.Dlatego uważam,że my Polacy mamy prawo wspomagać in
      vitro.Prrzecież to dobrodziejstwo dla setek tysięcy bazpłodnych
      małżeństw.Jeżeli rząd Buska pójdzie na rękę episkopatowi znaczy
      to,że jesteśmy państwem wyznaniowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka