Dodaj do ulubionych

Piontkowski: Dwugłowa Rosja

20.12.07, 01:37
Jedno mnie dziwi: takich mędrców jak Piontkowskij NIGDY nic nie
zaskakuje, nigdy się nie wahają. Może pomogłoby im w życiu mniej
pewności, a więcej pokory?
"Jasne byłoby, że Zubkow, "porządziwszy" dwa, trzy miesiące,
abdykowałby"
-
Obserwuj wątek
    • hohlik3 Re: Piontkowski: Dwugłowa Rosja 20.12.07, 09:21
      kurcze, stek bzdur przemieszanych z naciaganymi faktami oraz wybujala fantazja autora, konkluzja "yyyy a o co chodzi?!"

      tu mam cos ciekawszego, wywiad z Putinem z Timesa, ostatnie akapity sa ciekawe;) tyle czy rzeczywiscie mowi to co mysli...

      en.rian.ru/russia/20071219/93248499.html
      • hohlik3 Re: Piontkowski: Dwugłowa Rosja 20.12.07, 09:22
        oczywiscie mam na mysli autora artykuliku
        dla c k pelny szacunek ;)))
    • lubat czlowieku_ksiazko 20.12.07, 14:32
      Ty to jak się dorwiesz do tematu, to już nic nie zostawisz bliźnim do
      skomentowania. To ma jednak tę dobrą stronę, że chyba zniechęca różnych
      ekspertów typu dartmaćki czy gekony. Bo co - poza epitetami - można tu dodać?
      Może tylko żal, że taki dobry człowiek jak ten Piontkowski nie może czy nie chce
      powstrzymać Miedwiediewa przed popełnieniem głupstwa:
      "Dmitrija Miedwiediewa wciąż chyba nie rozumie, w co wdepnął." Szkoda człowieka,
      bo dobrze mu z oczu patrzy.

      Ja tu jestem już mądrzejszy o lekturę Spiegla.

      www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,524461,00.html
      Tu to dopiero piszą, a właściwie pisze - traf chciał - emigrantka z Rosji. Do
      tej pory czasami zazdrościłem Putinowi, bo przecież "cysorz to ma klawe życie".
      Po lekturze artykułu, jestem wdzięczny opatrzności, że mnie nie postawiła na
      jego miejscu, bo okazuje się, że on także jest tylko marionetką sił tajemnych a
      nieczystych i nawet te rzekome sukcesy kraju, to tylko szczęśliwy zbieg
      okoliczności. Ten artykuł powinien koniecznie przeczytać nasz ZBiR i jakoś
      zareagować. Autorka, pani Margolina, twierdzi bowiem, że biedny Putin nie miał
      nić wspólnego z zabójstwami Politkowskiej i tego drugiego Litwinienki-polonu, co
      jest mantrą ZBiRa. Tak naprawdę sprawcami tych i innych mordów są rzeczone
      ciemne siły, które ciemiężą Putina i w ten zabawny sposób pokazują mu jego
      miejsce w szeregu.
      Naprawdę nie ma mu czego zazdrościć, a tu go jeszcze napastują.
      • eva15 Stalin i Hitler jak amen w pacierzu 20.12.07, 15:04
        Jak pacierz zaczyna się od przeżegnania, tak każdy prawidłowy
        ideologicznie produkcyjniak w wolnej (od myślenia) neoliberalnej
        prasie dotyczący nagrody Time dla Putina zaczyna się od tego, że tą
        nagrodę dostali też Hitler i Stalin. Inteligentny czytelnik sam
        zrozumie, że to LOGICZNE iż dostał ją i Putin.

        Tak też "po linii i na bazie" od Hitlera i Stalina zaczęła swój
        artykuł dzielna Margolina. Wszystko co pisze o Rosji i Putinie,
        pisze tak, jakby była Ewą wyjęta z żebra, tyle, że nie Adama a
        ZBiRa. Można ją śmiało nazwać ZBiRówką.

        Spiegel drukując ten wykwit sam sobie wystawia świadectwo i brnie
        jeszcze bardziej w absurd kolejnej neoliberalnej gazety z modnym,
        przewidzianym dla Niemiec (bo w sumie niegroźnym) zabarwieniem
        ekologicznym. No ale może redakcja Spiegla nie do końca jest tu
        winna. Są rzeczy, które należy (zwłaszcza w garbatych historycznie
        Niemczech)drukować, są też tacy autorzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka