krisdar
21.12.07, 08:34
IPN to wrzód na ciele polskiej demokracji, to
narzędzie ludzi o pokroju Kaczyńskich do walki
i niszczenia przeciwników politycznych z tego
samego obozu. Bajką jest dziś konieczność
lustracji, ilu byłych naprawdę groźnych i ważnych
agentów ubecji jeszcze żyje? Prawdziwi i cenni
ideowi agenci to ci co 1980 roku mieli po 40-50
lat, dziś dobiegają do 80-tki, dla kogo mogą
stanowić zagrożenie? A używając włazidupów z IPN
bieżąca władza ( nieważne czy PiS czy kto inny)
ma możliwość urządzania igrzysk i niszczenia ludzi.
To jest chore. Akta jawne , prócz wiadomości drażliwych
i do archiwum państwowego, kto chce niech czyta.
Banda pseudo prokuratorów do normalnej roboty za
nasze podatki a niedo wyjazdów do Turcji bo
prowadzi śledztwo w sprawie zamachu na papieża.