Dodaj do ulubionych

Benedykt XVI modlił się o pokój

25.12.07, 12:44
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kileryk Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 13:20
      "Następnie Benedykt XVI modlił się: - Niechaj Dzieciątko Jezus przyniesie ulgę
      tym..." Jakie dzieciątko? Czy katolicyzm jest naprawdę religią tak prymitywną?
      Jak można popaść w taką dewocję?
      • kileryk Polska prawica bierze lekcje w kościołach 25.12.07, 13:24
        dlatego czarne jest białe itd. Kaczyński się wtedy pomylił ale jak tym
        zobrazował cały przekaz płynący z PiS
        • katolik_polski1 Co to jest zlamanie regulaminu zydowskiego ??? 25.12.07, 19:08
          Moze by tak dokladnie okreslic ten regulamin ,
          a nie na dziko ograniczac wolnosc slowa !!!
      • smutas Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 14:28
        z czym masz problem?
        primo: nie wierzysz - to nie wypowiadaj sie na temat wiary
        w sposob tak autoratywny. szanuje twoje zdanie ale tez prosze o wnikliwsze
        zbadanie tematu
        • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:07
          Nie wierzysz, to się nie wypowiadaj? Fakt! W to nie wierzę. Wszystko jest dla
          was symbolem i alegorią i nie sięgniecie dalej ponad zrozumienie tego, co
          widzicie. O ile zrozumieć można drewno:) Chyba że alegorycznie. Albo
          alegorycznie modlić się do Boga. Kim jest Bóg twoim zdaniem, że robisz z niego
          takie bagno alegorycznych i niedorozwiniętych spostrzeżeń? Bełkoczesz broniąc
          swoich bluźnierstw i w nich pozostań
        • kileryk smutasku 25.12.07, 15:20
          jak będziesz bardzo chciał, to zaczniesz szukać. Zrozumiesz :-) Przeżyjesz
          wielkie rozczarowanie i zrozumiesz prawdziwą nadzieję. Wtedy twoje kolano nie
          ugnie się przed niczym i przed żadną, jak to nazywasz "alegorią". Zrozumiesz
          bluźnierstwo. Nie ma w tym krzty ignorancji. Zacznij czytać.
          • smutas Re: smutasku 25.12.07, 15:36
            dobre
            • kileryk Re: smutasku 25.12.07, 15:46
              mam uraz do wszelkich przejawów bałwochwalczego kultu gdziekolwiek tkwi. Ty
              nawet nie wiesz, że KK zmienił przykazanie o czynieniu podobizn, które miały
              "alegorią". Twój dekalog jest tam gdzie dzwoni złoto watykańskiej pychy. Piszesz
              mi "czytaj"? Będę czytać! A Ty?
              • smutas Re: smutasku 25.12.07, 15:54
                Teorie spisku o X przykazaniach znam od lat
                • kileryk Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 16:08
                  Nie ma żadnej teorii spisku! Tak było. Jedno z przykazań usunięto a inne
                  rozdzielono na pół, żeby była "dycha" :-) Spisku? Co kult obrazów ma wspólnego
                  ze sztuką??? Co podziwianie sztuki ma wspólnego z kultem? Zmiana miała na celu
                  przyciągnięcie pogan i napełnienie kasy. Takie jest też pochodzenie "Bożego
                  Narodzenia". Piszesz coś o burkach i różnych sprawach a takie sytuacje zdarzają
                  się wtedy, kiedy kościół "religia" ma władzę polityczną. Wtedy zaczyna się
                  ubieranie wszystkich w to samo ubranko pozbawiając wolnego wyboru. Przykazanie o
                  unikaniu bałwochwalstwa nie ma nic z tym wspólnego. Ale widzę, że podziw Matki
                  Boskiej Jasnogórskiej karze ci zgiąć swoje kolano. Zostań w tym, co jest
                  najbliższe Tobie.
                  • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 16:25
                    przeciez o tym pisze! Swiat ateistow/gnostykow robi z tych dziesieciorga
                    przykazan wielkie HALO a to jest prawda szeroko znana i napewno nie trzymana w
                    sejfach Vatykanu.

                    A co to wspolnego ze sztuka? wybacz ale oczywistych rzeczy to chyba nie trzeba
                    ci tlumaczyc. Nawiazalem do burki gdzyz taka droga poszedl Isam a wyniki tego
                    wyboru widac az nadto i dzisiaj...
                    • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 16:39
                      Z całym szacunkiem. Czegoś tu nie rozumiem, bo katolicyzm jest dla mnie taką
                      samą skrajnością jak islam. Zauważ, że w katolicyzmie sztuka jest ale wyłącznie
                      sakralna. Sięgnij nieco w historię. Przeciwieństwem jest Islam. Obie religie to
                      skrajność. Dopiero oświeceniu zawdzięczasz wolność i rozwój sztuk i nauk.
                      Katolicyzm rzymski zepchnął nas w taką samą ciemność jak islam? Katolicyzmowi
                      nic nie zawdzięczam - prędzej reformacji, która była silnym impulsem do zmian,
                      oświecenia, wolności...
                      • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 17:11
                        z calym szacunkiem
                        • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 17:43
                          Nie chcę Ci nic udowodnić na siłę. Daty i alternatywny świat. A cóż znaczy
                          "Epoka Oświecenia"? Chyba tylko to, że tak zwykliśmy, ten okres nazywać i
                          datować. Uczysz mnie historii? :-) Ja cały czas się uczę, dziękuję pokornie i za
                          tę lekcję. Może źle się gdzieś wyraziłem lub ty nie zrozumiałeś sedna. Nie chcę
                          już tego rozważać. Natura rzeczy jest taka jaką ją sobie stwarzamy. Wiem tylko,
                          że gdyby nie potrzeba Watykanu, to Davinci, Michał Anioł pięknie by dymili
                          ciesząc oczy i grzejąc członki. Chciałem Ci tylko powiedzieć, że pomiędzy tym
                          wszystkim jest wolność i nie da Ci jej żaden mułła ani ksiądz choćby był samym
                          papieżem, bo wszyscy chcą władzy. Jak do tego dochodzą to inna rzecz. Co do
                          "reformacji i jej inkwizycji" jak to fajnie nazwałeś, to zgadzam się z całą
                          stanowczością ale pod warunkiem, że usuniesz z tego stwierdzenia słowo
                          "inkwizycji", bo nie ma to nic wspólnego z wolnością.
                          • heglund Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 17:56
                            To się nazywa zmiękczenie stanowiska:
                            papież przeprosił, a kileryk "pokornie podziękował za lekcję", gdzieś się źle
                            wyraził, ktoś czegoś nie zrozumiał.

                            A z początku kileryk brzmiał w tym tonie:

                            >"Następnie Benedykt XVI modlił się: - Niechaj Dzieciątko Jezus >przyniesie ulgę
                            >tym..." Jakie dzieciątko? Czy katolicyzm jest naprawdę religią tak >prymitywną?
                            >Jak można popaść w taką dewocję?


                            >Nikt jednak tego nie chce, bo to jest mizeria katolicyzmu. To
                            >są te stajenki i Jezuski, to lulajże i świątynia opatrzności, to >zdarte kolana i
                            >tłuści biskupi. Reszta jest w ukryciu.

                            Szanuję przeciwnika, który mądrze broni swoich poglądów szanując rozmówców. A tu
                            masz - na koniec brak kręgosłupa. Znów trzeba będzie zmienić nick...

                            I do tego te wstrętne personalne ataki...
                            • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:04
                              W niczym mojego stanowiska nie zmieniam :-) Nadal uważam, że tak jest. Nadal
                              uważam katolicyzm za prymitywne narzędzie władzy nad pospólstwem. A klęczenie
                              przed obrazami za dewocję i bluźnierstwo :-)
                              • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:30
                                Kileryk czy ty masz jakies rozdwojenie jazni? Pytam z troska bo jestem
                                chrzescijaninem nie cynicznie.

                                Obraz twojego swiatopogladu jest niespojny. 1.Rzucasz sie, ze niezmieniasz
                                zdania bo nie masz wlasnego.
                                2. Obarczanie Vatykanu za sterowanie "pospolstwem" ma sie tak jak osad, ze
                                Berlin wciaz jest stolica III Rzeszy. Od Soboru Watykanskiego II wiele sie
                                zmienilo. Nadmienie tylko na marginesie, ze to KK zniknal mur berlinski, Meksyk
                                cieszy sie wieksza demoracja, Swiat zwrocil uwage na kraje Afryki i Poludniowej
                                Azji na sposob czlowieczy a nie jak do tej pory przedmiotowy.

                                3. Twoje niezrozumienie "balwochwalstwa"
                                • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:46
                                  1. Mam własne zdanie i cały czas w nim trwam. Gdzie i w jakiej sprawie zmieniłem
                                  zdanie?
                                  2. Czy stolica nie kieruje podległym regionem? Czy w sprawach wiary, to nie
                                  Watykan decyduje, co jest prawdą? Od soboru watykańskiego II znów zmieniło się
                                  tyle, że nie ma prawdy i zbawienia poza katolicyzmem. :-) Czyli wracamy do
                                  punktu wyjścia.
                                  3. W sposób prymitywny upraszczasz bałwochwalstwo. Czy poganin klęczący przed
                                  rzeźbą oddaje hołd drewnu, czy temu co ona symbolizuje? Czy Żydzi, którzy
                                  zrobili sobie cielca, zrobili sobie symbol Boga, który ich wyprowadził z ziemi
                                  egipskiej czy innego? Pamiętaj, czego doświadczyli idąc do tego miejsca. Czy Bóg
                                  obraziłby się na to, że to był cielec? To był symbol wielkiej siły ich boga?
                                  Wszystko, co jest symbolem odwraca Cię od Boga a Ty stajesz się sługą tego
                                  "bałwana". Pielgrzymka zdąża do obrazu i co z tego wynika? Oglądaj ten telewizor
                                  sobie sam, mów, że to Bóg za tym gdzieś cię słucha. Pokłoń się nisko i na
                                  kolanach depcz - to twój telewizor i twój bóg
                                  • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:14
                                    punk 2 odpowiadam cytujac wiki
                                    • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:29
                                      Cóż! Jak wiesz niedawno B16 ogłosił, że nie ma zbawienia poza kościołem? Jak to
                                      się ma do tego co napisałeś? Cały świat zauważył, że to, co się stało jest
                                      cofnięciem się w rozmowach przed II sobór? Napewno nie uszło to twojej uwadze
                                      :-) Ale nie chcę, żebyś mi to za bardzo starał sie wytłumaczyć, bo znam
                                      odpowiedź. Bardzo się tym interesowałem.
                                    • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:32
                                      Tylko, że Torra, Arka przymierza miały zupełnie inne pochodzenie. Jezus Również
                                      czytał proroków i zachowywał się wobec pism z szacunkiem. Porównujesz obraz
                                      matki jasnogórskiej z Arką Przymierza?
                                      • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:49
                                        Oczywiszcie, ze obraz z Jasnegory, Guadelupe, zrodlo Maryji w Nazaret to te same
                                        materialne znaki co Arka Przymierza. Jaka dostrzegasz roznice?
                              • heglund Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:34
                                kileryk napisał:

                                > W niczym mojego stanowiska nie zmieniam :-) Nadal uważam, że tak jest. Nadal
                                > uważam katolicyzm za prymitywne narzędzie władzy nad pospólstwem.

                                Dlaczego prymitywne? Niektórzy uważają, że bardzo skuteczne i wyrafinowane.

                                >A klęczenie
                                > przed obrazami za dewocję i bluźnierstwo :-)

                                Naprawdę jesteś tak naiwny by myśleć, że ludzie modlą się do konkretnego płótna
                                czy drewna? To są rekwizyty.

                                Cały problem w tym, że wypowiadacie się o tym co widać w mediach. Jak naprawdę
                                sprawa wygląda nie macie pojęcia. W wielu przypadkach ta władza to raczej służba
                                (jakie korzyści ma misjonarz, który zasuwa cały tydzień objeżdżając wioski, a
                                raz na 3 lata zbiera datki na studnie albo kościoły w swoim kraju - inwestycja,
                                PR? Tylko że tam nie ma kamer).

                                Zamiast prowadzić jałowe spory o "lepszości" Ochojskiej, a "gorszości" Owsiaka
                                albo księdza (lub na odwrót)może lepiej samemu coś zrobić? Wybór między dobrym
                                lub złym uczynkiem w danej sytuacji - nieważne kto i dlaczego.
                                • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:56
                                  Ludzie klęczą przed rekwizytami? Czy Ci mało mniejsi od aniołów klęczą i
                                  kłaniają się rekwizytom? Czy człowiek stworzony na obraz Boga klęczy pod
                                  rekwizytem? Czy nie jest napisane, że tylko Bogu kłaniać się będziesz? Nie tylko
                                  jestem tak naiwny ale mam pewność. Możesz się okłamywać jak chcesz ale odpowiedz
                                  sobie na pytanie, czy tysiące, które chodzą do świętych obrazów idą do Boga czy
                                  do obrazów? Pamiętaj, że Bóg jest Panem Świata i jest wszędzie. Życzę byś
                                  wyprostował swoje kolana i oddawał chwałę Bogu w duchu i w prawdzie. Powodzenia
                            • kileryk heglund! 25.12.07, 18:23
                              Po to żyjesz, żeby walczyć? Zacznij żyć, żeby żyć. Po tej wiadomości widzę, że
                              masz misję. To piękne! :-) ale nie rozumiesz, bo jesteś żołnierzem swojej wiary.
                              Dlaczego nie rozumiesz? Bo jesteś bardziej żołnierzem niż rozumiesz.
                              • heglund Re: heglund! 25.12.07, 18:51
                                kileryk napisał:


                                > Po to żyjesz, żeby walczyć? Zacznij żyć, żeby żyć. Po tej wiadomości widzę, że
                                > masz misję. To piękne! :-) ale nie rozumiesz, bo jesteś żołnierzem swojej wiary
                                > .
                                > Dlaczego nie rozumiesz? Bo jesteś bardziej żołnierzem niż rozumiesz.

                                Twoja argumentacja w sytuacjach trudnych sprowadza się do mielenia językiem:
                                mowa-trawa.

                                Gdybyś czytał uważniej, zrozumiałbyś mój dystans, czasem cynizm. Nie jestem tak
                                dobrym chrześcijaninem, żeby wierzyć, że sam mogę Ci pomóc w czymkolwiek oprócz
                                zrozumienia Twojego błędu odnośnie ikonografii.
                                Więcej, jestem na tyle zły, żeby nabijać się z nieudolnych wysiłków Twoich i
                                niejakiego te_rence'a. Miotacie się próbując wcisnąć komuś protezę
                                światopoglądu. Ale nikt w ten sposób - zwłaszcza w mediach - się nie zachowuje:
                                od nie przymierzając Kwaśniewskiego, Borowskiego, Millera na Glempie czy
                                Pieronku kończąc. Nawet Lepper się nauczył - i dobrze na tym wychodził. Więcej
                                nauki i pracy nad sobą, mniej samozadowolenia i odwiedzania głupawych portali.
                                Wtedy pogadamy.
                                Wybacz - żołnierski obowiązek wzywa, tresura daje efekt - pędzę do kościoła,
                                dziś Boże Narodzenie.
                                Dobrze, że mam niedaleko...

                                • kileryk Re: heglund! 25.12.07, 18:58
                                  Powodzenia w takim razie
                          • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 18:56
                            Jeszcze raz o tym samym. NIe jestem twoim belfrem by cie uczyc historii. I tez
                            nie o to chodzilo ci w porzednim poscie. Imputujesz iz w kuturze katolickiej nie
                            moze zaistniec sztuka laicka. Pokazalem ci czarno na bilym, ze sie mylisz. Czy
                            wspomieni ploneliby na stosach? NIe wiem, wiem za to jak sie sprawa miala
                            podczas Wielkiej Rewolucji Francuskiej gdy zamieniano koscioly w Swiatynie
                            Rozumu mordujac przy tym ksiezy i wiernych.

                            I na koniec
                            • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:04
                              I tu masz rację! Za pewnym drobnym wyjątkiem: Rewolucja przyniosła ludziom
                              wolność decydowania o sobie samych, swojej religii itd. Tego nie było wcześniej
                              a jeżeli dochodziło do takich rzeczy to palono całe wsie. A to, że kościoły
                              zamieniono na świątynie czegokolwiek? Co to ma za znaczenie skoro tam i tak nie
                              ma Boga?
                              • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:21
                                nie chodzi mi o budynek kosciola a o ludzi mordowanych w imie Rozumu za ich wiare.
                                • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:33
                                  zawsze tam gdzie jest gonitwa po sztandar władzy leje się krew. Nie zapominaj,
                                  że kler był stroną w tej walce
                                  • smutas Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 19:45
                                    Cel uswieca srodki
                                    • kileryk Re: Teoria spisku? Kpiny sobie urządzasz!!! 25.12.07, 20:08
                                      Watykan nie idzie na kompromisy? :-)Nie pamiętam, kto powiedział ale chyba
                                      Lincoln: "Jak daleko potrafisz sięgnąć wstecz tak daleko sięgniesz w przyszłość"
                                      lub coś takiego. To, co piszesz nie ma żadnego odniesienia do prawdy ani nawet
                                      koło niej nie leżało. Watykan już nie wzbudza moich emocji. Gardzę nim jako
                                      instytucją. I nie czuj urazy - mam do tego prawo.
            • katolik_polski1 Dlaczego zydzi nie zniosa niewolnictwa w Gazie ??? 25.12.07, 15:57
              I zwalczaja wyzwolencza walke Palestynczykow ?
              Ghetto juz bylo ,Warszawskie !!!!
      • heglund Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 14:40
        kileryk napisał:

        > "Następnie Benedykt XVI modlił się: - Niechaj Dzieciątko Jezus przyniesie ulgę
        > tym..." Jakie dzieciątko? Czy katolicyzm jest naprawdę religią tak prymitywną?
        > Jak można popaść w taką dewocję?

        Nic nie przebije twoich prymitywnych postów. Znasz słowa "metafora" i "alegoria"?
        Ty znasz tylko "kopytko".
        • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:09
          znam tez słowo "metaidiota" i "metabaran" i są aegorią heglunda :-)
          • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:24
            Pewnie się zdenerwujesz :-) A od swojego Boga chcesz, żeby kawałek drewna był
            jego alegorią? Zacznij czytać!
            • smutas Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:47
              a co proponujesz do czytania: Nietzsche, Darwin, Marx, Ulianow??


              ze swej strony polecam na poczatek:
              Kant, Wolff, Tetens, Hutcheson, Empiricus, Montaigne, Hume, Descartes,
              Malebranche, Leibniz, Spinoza, Locke, Berkeley, Rousseau, Newton, Emanuel Swedenborg
              • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:52
                No taki Newton twierdził, że Rzym (Watykan)to Bestia z apokalipsy? wiesz o tym?
                :-))))
                • smutas Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:59
                  A jak myslisz po co zapodalem te przypisy? Wielu z wymienionch tu myslicieli nie
                  zgadzalo sie z Kosciolem
                  • heglund Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 17:23
                    kileryk napisał:

                    No taki Newton twierdził, że Rzym (Watykan)to Bestia z apokalipsy? wiesz o tym?
                    :-))))

                    Z biblioteczki kileryka: "100 złotych myśli na zakutego katola".

                    Nie sądzisz chyba, że kileryk cokolwiek oprócz kompilacji przeczytał. Niedługo
                    mu się skończą cytaty i z kileryka zmieni się w histeryka - a Ty dowiesz się,
                    żeś "metabaran" i "metaidiota". Proponuję punktować gościa, sam się wykłada.
            • heglund Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 15:56
              Nie, nie. Nawet się uśmiecham.
              Przyjmij taką alegorię: stoję na balkonie, ty próbujesz mnie opluć. Oczywiście
              splujesz się sam.

              Czasem ulegam pokusie by do argumentów dołączyć inwektywy - jak ty. Ale wtedy
              nie stoję już na balkonie.

              W ogóle, to nie jestem dobrym chrześcijaninem, bo jakoś nie bardzo jestem w
              stanie wykrzesać z siebie tyle miłości bliźniego by Ci współczuć lub nawracać. W
              zasadzie mi to zwisa. Ale wierzę, że kiedyś dostaniesz szansą - jakieś zdarzenie
              każe ci zastanowić się głębiej skąd się tu wziąłeś i co będzie później. Zgadzam
              się - po obu stronach nie ma DOWODÓW, powiesz, że się oszukuję. Uproszczę, żebyś
              zrozumiał: być może jest w tym ziarno prawdy - ale jaki spokój i pewność mi to
              daje. A twoje ujadanie dowodzi strachu i niepewności. Poza tym robisz w to w
              brzydkim stylu, więc przegrywasz także na polu estetyki.
              • abhaod kochaj bliźniego swego... 25.12.07, 16:04
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=73666976&a=73669320
              • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 16:16
                To jest Twój "bunkier bezpieczeństwa". Tam chcesz zostać. To zostań. Każdy
                decyduje sam.
              • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 16:23
                Jednak to zabolało :-) Obraziłeś się? Miałeś! Kiedy zaczniesz czytać zastanów
                się tylko nad kwestią czy twój Bóg nie czuje się tak samo, gdy klęczysz przed
                drewnem. Żadnych inwektyw. Szanuję Cię bardziej niż myślisz. Tyle do Ciebie
                • abhaod Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 16:34
                  a ja go nie szanuję, typowy "morderca zza biurka", z takich jak on składała się
                  III Rzesza, wydłubał by komuś oko łyżeczką, za to że pomógł zgwałconej kobiecie
                  usunąć owoc tego tego aktu, za same takie myśli powinno się odsiedzieć
                  • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 16:52
                    he! I sam jesteś o krok :-) Ja często też :-)) Ale niedawno doszedłem do tego,
                    że istotą człowieczeństwa jest to, że wszyscy jesteśmy jednym. Wiem, że to
                    nawiedzona gadka i tak bym jeszcze niedawno to skomentował. Lepiej zachować w
                    sobie miłość, nie złość. Wtedy słyszy się, co śpiewają ptaki - chore co nie?
                    Tylko, że tak jest :-)
                    • abhaod Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 16:55
                      niedaleko jesteś od królestwa bożego (czyżbyś miał zamiar dać się ukrzyżować)?
                      • kileryk Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 17:22
                        :-) Spodziewałem się, że coś takiego napiszesz. Ty też jesteś niedaleko - jak
                        każdy! Chcesz więc umrzeć? Jednak zaczynam rozumieć tych, którzy ginęli
                        błogosławiąc swoich oprawców. Tego nie można osiągnąć, bo gdzieś się
                        przeczytało, że tak trzeba. Trzeba przejść samemu. To jest jak adrenalina i
                        jednocześnie hamulec bezpieczeństwa. Kiedyś słyszałem na religii takie zdanie:
                        Jak ktoś Cię uderzy w policzek, to nadstaw mu drugi - ale tylko w sprawach wiary
                        :-) Że i ja kiedyś tak myślałem. To błąd! W każdej sprawie! :-) Chce płaszcz -
                        daj mu też koszulę. itd.
                        • abhaod Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 17:28
                          uważam religię jako etap w rozwoju ludzkości, królestwo boże jest już we mnie
                          :)tu i teraz
                  • heglund Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 17:44
                    abhaod napisał:

                    > a ja go nie szanuję, typowy "morderca zza biurka", z takich jak on składała się
                    > III Rzesza, wydłubał by komuś oko łyżeczką, za to że pomógł zgwałconej kobiecie
                    > usunąć owoc tego tego aktu, za same takie myśli powinno się odsiedzieć

                    Udało ci się zmieścić tu co najmniej 3 stereotypy, nie wiem także po co mieszasz
                    III Rzeszę, ale najwyraźniej nie chwytasz. Łyżeczką nawiązuję do rozszarpywania
                    ciała dziecka - choć po jego odessaniu łatwiej ci zapomnieć, że to przed chwilą
                    był żyjący CZŁOWIEK, MAŁE DZIECKO. Masz dzieci - pewnie nie, ale zastanów się co
                    wypisujesz.

                    Aspekt aborcji w kontekście dokonanego gwałtu - to najtrudniejszy problem -
                    choć dla ciebie wszystko jest proste, nieprawdaż?
                    Jasne sprecyzowane poglądy i bezrefleksyjność - kto cię tak wytresował, że
                    jednym procentem przypadków chcesz usprawiedliwiać ZABIJANIE DZIECI, skoro nawet
                    któryś z przedmówców chyłkiem wycofuje się z tej opcji: błazenadą z gumkami
                    próbuje zmienić temat?
                    • abhaod Re: Watykan - szkoła łgarstwa! 25.12.07, 20:00
                      szkoda czasu na dyskusje z toba
    • te_rence Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 13:54
      "Mijały kwadranse, potem godziny, a on,... PRZEPRASZAŁ ludzkość za błędy i
      wypaczenia swojego Kościoła, który tak daleko odszedł od chrześcijaństwa, iż
      teraz stanowił jego karykaturę jedynie, będącą całkowitym ZAPRZECZENIEM nauk
      chrystusowych. I to nie były przeprosiny takie enigmatyczne jakie składał on na
      przełomie tysiącleci; za winy wyrządzone przez katolików. Nie! Teraz papież
      dokładnie i ze znajomością rzeczy, wyjawiał przed światem WINY KOŚCIOŁA
      KATOLICKIEGO, a w szczególności swoich poprzedników na „stolcu Piotrowym", które
      wyliczał chronologicznie od początku katolicyzmu aż po dzień dzisiejszy.

      Przepraszał więc za tzw. SUKCESJĘ APOSTOLSKĄ wymyśloną przez biskupa Lyonu
      Ireneusza pod koniec II wieku, która posłużyła Kościołowi do UZURPACJI władzy
      nad resztą chrześcijaństwa,... za sporządzenie SFAŁSZOWANYCH dokumentów, tzw.
      „Darowizny Konstantyna" /albo „Donacji Konstantyna"/ na mocy których cesarz
      rzymski ofiarował rzekomo papieżowi Sylwestrowi i jego następcom WŁADZĘ cesarską
      nad Rzymem, Italią i całym zachodem, oraz posiadłości w Italii,... za tych
      wszystkich, którzy doprowadzili do WYRUGOWANIA z Dekalogu II przykazania, po to
      by można było malować "święte" obrazy i handlować nimi na szeroką skalę, a potem
      ciągnąć olbrzymie zyski z adorowania ich,... za sporządzenie jednego z większych
      FAŁSZERSTW kościelnego ustawodawstwa, tzw. „Dekretów Pseudo-Izydora"; kompilacja
      prawdziwych i fałszywych dokumentów papieskich, soborowych i synodalnych, które
      miały świadczyć o PRZYWILEJACH należnych hierarchii kościelnej,... za „Dyktat
      papieski", zawierający między innymi takie punkty: 8. Tylko papież może używać
      insygniów cesarskich. 9. Tylko papieża stopy całować mają wszystkie książęta.
      12. Jemu wolno władcami rozporządzać, a więc i cesarzy z tronu składać, itd.,
      itd., według to którego także władza świecka PODPORZĄDKOWANA jest temu, który
      nazwał się „Namiestnikiem Boga na ziemi",... za miliony zabitych innowierców
      podczas 9-ciu krucjat /w tym tzw. „krucjaty dziecięce", podczas których zginęło
      50 tys. niewinnych dzieci/,...za papieża Innocentego IV, który bullą „Ad
      exstirpanda" z 1252 r. usankcjonował tortury w sądownictwie kościelnym /za które
      notabene płacić musiały rodziny katowanych ofiar/,...za miliony ofiar
      Św.Inkwizycji torturowanych w bestialski sposób i palonych żywcem na stosach,...
      za papieża Innocentego VIII, który ogłaszając słynną bullę przeciwko
      czarownicom, zapoczątkował falę krwawych procesów w krajach chrześcijańskich, w
      efekcie których poniosło śmierć w męczarniach tysiące niewinnych kobiet,... za
      papieża Klemensa V, który wraz z królem Francji Filipem IV przyczynił się do
      zagłady zakonu Templariuszy, nakazując ich więzić, torturować a potem po parodii
      „sprawiedliwego" procesu - spalić na stosach jako heretyków, nie oszczędzając im
      największych męczarni. Podczas gdy prawdziwą przyczyną tych niecnych działań
      była chęć zagrabienia ich wielkiego majątku,... za miliony ofiar „ewangelizacji"
      obu Ameryk, przeprowadzanych z Pismem św. w ręku przez „pobożnych i prawych"
      chrześcijan,... za spalenie na stosach wielkich myślicieli, którzy mieli odwagę
      myśleć samodzielnie i inaczej niż nakazywał to wszystkim ich „Święta Matka Kościół".

      Przeprosił więc ludność wszystkich krajów w których jego Kościół pełnił „misję
      ewangelizacyjną",... za wytępienie katarów, albigensów, waldensów, husytów,
      hugonotów i wielu, wielu innych odłamów chrześcijaństwa, uznanych przez
      „nieomylny" Kościół za heretyckie,... za wojny, rzezie i pogromy religijne,
      będące dziełem fanatyków - ludzi głęboko wierzących w potrzebę czynienia zła
      innym, które w ich zniewolonych i ograniczonych umysłach wydawało się dobrem,...
      za wpajanie i szerzenie nienawiści do „starszych braci w wierze", co objawiało
      się w historii nieustannymi prześladowaniami i eksterminacjami narodu
      żydowskiego,... za papieża Grzegorza XVI, który bronił ustroju monarchistycznego
      jako idealnego modelu rządów, zapewniających Kościołowi panowanie nad CAŁĄ
      LUDZKOŚCIĄ, oraz za jego encyklikę „Mirari Vos" potępiającą doktrynę
      liberalizmu; „Z tego to najbrudniejszego źródła indyferentyzmu, wypłynęło owo
      błędne i niedorzeczne mniemanie, albo raczej szalone głupstwo, jakoby każdemu
      należało zapewnić i zaręczyć wolność sumienia" itd.. w podobnym stylu „zaplutych
      karłów reakcji",... za papieża Piusa IX, który w encyklice „Quanta cura" z 1864
      r. Napisał: „Przekleństwo nich spadnie na tych, którzy uważają że papież może i
      powinien pogodzić się z postępem, liberalizmem i cywilizacją współczesną",... za
      papieża Piusa XI, który potępił ideę walki klasowej i krytykował komunizm — ale
      nie za to, że jest nieludzki, ale przede wszystkim za to, że jest BEZBOŻNY. Oraz
      potępił hitleryzm, ale nie za to, że to system zbrodniczy, lecz głównie za
      naruszenie pewnych norm religijnych, zwłaszcza zobowiązań konkordatowych Rzeszy
      względem Watykanu,... za papieża Piusa XII, który nigdy otwarcie i jednoznacznie
      nie potępił hitleryzmu, który pobłogosławił żołnierzy niemieckich idących na
      front, przyrównując ich wojnę do „wzniosłego heroizmu w obronie kultury
      chrześcijańskiej, wyprawy krzyżowej, która pozwoli Europie swobodnie oddychać,
      obiecującej narodom nową przyszłość" itd.,... który potępił wygnanie milionów
      Niemców z obszarów za Odrą i Nysą, a nawet życzył sobie „cofnięcia tego co się
      stało, o ile da się to jeszcze cofnąć",... za nienasycone apetyty papiestwa i
      hierarchii kościelnej w dążeniu do WŁADZY I PRZYWILEJÓW, do gromadzenia dóbr
      materialnych, doczesnych i nie stosowania się nigdy do zasady głoszonej przez
      Chrystusa: „Darmo dostaliście, darmo dawajcie",

      I na koniec swoje przemówienie podsumował papież cytatem zapożyczonym od
      Bertranda Russela: "W tak zwanych wiekach wiary, gdy ludzie rzeczywiście
      wierzyli we wszystkie twierdzenia religii chrześcijańskiej, mieliśmy tortury
      inkwizycji, miliony nieszczęśliwych kobiet spalono jako czarownice i nie było
      okrucieństwa, którego by się nie dopuszczono na wszelkiego rodzaju ludziach w
      imię religii.

      Rozglądając się po świecie, wprędce spostrzegamy, że każdy, choćby najmniejszy
      wzrost uczuć humanitarnych, każda reforma kodeksu karnego, każdy krok w kierunku
      zmniejszenia niebezpieczeństwa wojny, każda próba poprawy położenia ras
      kolorowych lub złagodzenia niewolnictwa, każdy postęp moralny, który się udało
      osiągnąć, był stale zwalczany przez zorganizowane Kościoły całego świata.

      Oświadczam po dojrzałym namyśle, że religia chrześcijańska w postaci, jaką jej
      nadały Kościoły, była i jest jeszcze głównym nieprzyjacielem moralnego postępu
      świata".
      • kileryk Amen 25.12.07, 14:07
        tylko, że to niektóre i nieliczne przykłady tego za co trzeba by ich rozpędzić
        na cztery wiatry. Nikt jednak tego nie chce, bo to jest mizeria katolicyzmu. To
        są te stajenki i Jezuski, to lulajże i świątynia opatrzności, to zdarte kolana i
        tłuści biskupi. Reszta jest w ukryciu.
      • katolik_polski1 Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj ! 25.12.07, 14:11
        Taka prawde glosil Chrystus !
        Walka z szatanem i jego poplecznikami
        antychrystami to obowiazek kazdego katolika !
        • te_rence Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 14:13
          "Zabijmy wszystkich! Bóg rozpozna swoich!"
          • katolik_polski1 Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 14:17
            Twoi obrzezani bracia w Izraelu biora to doslownie .
            Dlatego tak przebiegaja rozmowy pokojowe z Palestyna !
            • kileryk I takim własnie sposobem 25.12.07, 14:25
              lub podobnymi metodami kościół umył ręce za inkwizycję :-)))))
        • te_rence Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 14:34
          katolik_polski1 napisał:

          > Taka prawde glosil Chrystus !
          > Walka z szatanem i jego poplecznikami
          > antychrystami to obowiazek kazdego katolika !

          Prawdziwy katol!
          A ty walczysz?
          Nowy Testament to ty trzymałes w ręku pewnie raz... bo o przeczytaniu w wypadku
          katola mowy być nie może...

          „Nasz polski katolicyzm nie jest
          podbudowany głębszą refleksją etyczną.
          Jest płytki i płaski jak naleśnik."

          "Prócz plucia i stania w rozkroku
          o NICZYM nie mają pojęcia
          lecz mimo to wierzą głęboko
          że czeka ich cud wniebowzięcia
          gdy tylko zatłuką się w mroku"
          • katolik_polski1 Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 14:45
            Skad u ciebie takie autorytatywne opinie
            o polskich katolikach ?
            Wychowales sie na macy :)
            • te_rence Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 14:53
              Nie, wychowałem się na obłudzie i pustych gestach naszego katolicyzmu...
              a ty katolu jak nie zasugerujesz u kogoś że jest z pochodzenia Żydem to byłbyś
              chory?
              idź się pomódl do Żyda Chrystusa i Żydówki Maryi lepiej...

              "A oni dalej modlą się do barwnych napisów
              nic nie rozumieją w swoim krótkim życiu
              a ja bardzo dobrze rozumiem ten stan
              ja przecież kiedyś byłem taki sam..."
              • katolik_polski1 Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 15:06
                Biedny jestes czlowieku ,ktory nie poznajesz
                milosci Bozej !
                Ale ciebie Chrystus nie bedzie sadzil .
                A Mojzesz nie ma takiej mocy ,zeby cie zbawic !
                • te_rence Re: Tylko miecz i Nowy Testament zaprowadza pokoj 25.12.07, 15:14
                  Na szczęście nie tobie o tym decydować betonie czy będzie mnie Chrystus sądził i
                  czy poznałem już miłość Bożą!

                  "Ja w dniu kiedy w Boga uwierzyłem
                  członkiem tej instytucji przestać być musiałem..."

                  a ty wierzysz nie w Boga tylko w instytucje kościoła katolickiego

                  "Polscy katolicy głęboko wierzą, ze jeżeli odstąpią na krok, to świat pochłonie
                  piekło. Nie wiedzą tylko na krok od czego? Dlatego potrzebują księży. Boga już
                  mniej..."
      • heglund Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 15:06
        Twoja wypowiedź jest pod względem logiki podwójnie sprzeczna: wewnętrznie oraz z
        treścią notki prasowej, do której ten wątek się odnosi.

        te_rence napisał:

        > Rozglądając się po świecie, wprędce spostrzegamy, że każdy, choćby najmniejszy
        > wzrost uczuć humanitarnych, każda reforma kodeksu karnego, każdy krok w kierunk
        > u
        > zmniejszenia niebezpieczeństwa wojny, każda próba poprawy położenia ras
        > kolorowych lub złagodzenia niewolnictwa, każdy postęp moralny, który się udało
        > osiągnąć, był stale zwalczany przez zorganizowane Kościoły całego świata.
        >
        > Oświadczam po dojrzałym namyśle, że religia chrześcijańska w postaci, jaką jej
        > nadały Kościoły, była i jest jeszcze głównym nieprzyjacielem moralnego postępu
        > świata".

        Czym jest wspomniany 2-krotnie postęp moralny? Czy moralność podlega rozwojowi,
        ewolucji?

        Sądzę, że z powyższej OBSZERNEJ wypowiedzi do Ciebie należy jakieś 5% - ta z
        niejasnym przesłaniem i powtórzeniami leksykalnymi. Lepiej byś podał link do
        wykorzystanego materiału (chętnie zajrzę, bo to ciekawe - jeśli logiczne i
        prawdziwe). I przeprosił, bo nie podając źródła łamiesz czyjeś prawa autorskie.
        • te_rence Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 15:19
          Grzesznikiem jestem, mea culpa!
          to nie jest moja wypowiedź tylko fragment opowiadania
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,3571
          • heglund Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 15:35
            te_rence napisał:

            > Grzesznikiem jestem, mea culpa!
            > to nie jest moja wypowiedź tylko fragment opowiadania

            Nie grzesznikiem, tylko pozerem, w dodatku nieudolnym.
            Naucz się nazywać rzeczy po imieniu RACJONALISTO (buhaha...).
            To sprawa bardziej uczciwości - bo Kodeksem Karnym w tak śmiesznej sprawie cię
            nie straszę - a pod Dekalog się nie kwalifikujesz, bo ten przyjmuje się
            dobrowolnie. Jak sam udowadniasz - nawet etyka jest ci ideowo obca.

            A wystarczyło wstawić cudzysłów, żeby oddzielić - co? Ziarno od plew w tym
            przypadku ;)
            • te_rence Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 15:46
              pfffff weź się odplugaw lepiej od mej osoby skromnej i popatrz na siebie
              dziwne bo ja cudzysłów widzę
              Ułomność u kogoś widzisz a u siebie ślepoty już nie dostrzegasz... to tak po
              katolicku...
              • heglund Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 16:57
                te_rence napisał:

                > pfffff weź się odplugaw lepiej od mej osoby skromnej i popatrz na siebie
                > dziwne bo ja cudzysłów widzę
                > Ułomność u kogoś widzisz a u siebie ślepoty już nie dostrzegasz... to tak po
                > katolicku...

                W rzeczy samej - od cudzysłowów się roi, nie zaznaczyłeś, który jest kończący i
                kogo/skąd cytujesz. Ale to detal. Nadal zamierzasz udawać głupiego? ...>
                dziwne bo ja cudzysłów widzę
        • te_rence Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 15:35
          moralność ludzka podlega ewolucji! a raczej sposób myślenia o różnych rzeczach!

          czemu niewolnictwo zostało zniesione dopiero w XIX wieku i bynajmniej kościół
          katolicki się do tego nie przyczynił...
          takich przykładów można by setki!


          "Nauka Chrystusa nigdzie nie była bardziej
          tłumiona niż w chrześcijańskim Kościele"
          Goethe
          • heglund Re: Mundury jak kapłani w Babilonie 25.12.07, 17:11
            te_rence napisał:

            > moralność ludzka podlega ewolucji! a raczej sposób myślenia o różnych rzeczach!

            to pisz precyzyjnie - moralność - czy sposób myślenia.
            Fakt, czepiam się, bo po obcięciu zrzynek wyraźnie nie wiesz, co chcesz
            powiedzieć (syndrom Ctrl C, Ctrl V)


            > czemu niewolnictwo zostało zniesione dopiero w XIX wieku i bynajmniej kościół
            > katolicki się do tego nie przyczynił...

            To uproszczenie, nie możesz tego wiedzieć. Poza tym trafniej byłoby powiedzieć
            religia chrześcijańska - jeśli dodasz protestantów, sens twojej wypowiedzi się
            sypie.

            > "Nauka Chrystusa nigdzie nie była bardziej
            > tłumiona niż w chrześcijańskim Kościele"
            > Goethe

            Czemu w instrumentalny sposób wykorzystujesz takie wypowiedzi, skoro sam w naukę
            Chrystusa nie wierzysz (syndrom Ctrl C, Ctrl V?)
    • abhaod jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 14:04
      antykoncepcja i aborcja też przyczyniają się do wojen i biedy?
      • hollowcat Re: jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 14:28
        jakby pozwolili na antykoncepcje i aborcje to by było mniej biedaków, mniej wojen, mniej nieszczęśliwych ludzi - czyli mniej wierzących...
        Smutne, ale prawdziwe, najwięcej wierzacych jest w krajach bardzo biednych i w rodzinach wielodzietnych. Dlaczego kościołowi miałoby zależeć na zmianie? W krajach bogatych ludzie odchodza od kościoła.
        • heglund Re: jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 15:22
          hollowcat napisał:

          > jakby pozwolili na antykoncepcje i aborcje to by było mniej biedaków, mniej woj
          > en, mniej nieszczęśliwych ludzi - czyli mniej wierzących...

          Hollowcat - lepiej by było HOLLOWMIND - jak ten śmieszny pogląd ma się do
          rzeczywistości: jeśli rozwiązły mieszkaniec Afryki nie przestrzega VI
          przykazania, to myślisz, że przejmuje się zakazem używania skafanderków? Może po
          prostu o nich nie wie albo go na nie nie stać. Jedź sam z misją, rozdaj parę
          milionów gumek - to ci da prawo wypowiedzi. W kwestii AIDS Kościół proponuje
          wierność. To chyba coś lepszego, niż skrobanka - widziałeś kiedyś szczątki
          zabitego w ten sposób dziecka? Wy się wypowiadacie o moralności? Jak bym ci oko
          łyżeczką wyskrobał, to byś zmienił zdanie.
          • abhaod Re: jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 15:37
            uwielbiam takie katolickie wyznania wiary....a już w Boże Narodzenie szczególnie :)
          • kileryk Re: jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 15:40
            Bardzoś zawinięty w ten swój skafanderek. w kwestii aids wierność jest ok.
            Wszyscy o tym wiedzą i nie trzeba do tego kościoła. Tylko co aids ma do
            skrobanki, to nie wiem. Rozumiem w związku z powyższym, że dla ciebie
            prezerwatywa = skrobanka. Piszesz o tym, że kogoś nie stać na skafanderki? Tam
            gdzie są rozdawane za darmo klechy rozgłaszają, że właśnie wirusy są w
            prezerwatywach. Co skrobanka ma wspólnego z prezerwatywą?
            • heglund Re: jestem za, a nawet przeciw 25.12.07, 18:15
              kileryk napisał:

              >Tam
              > gdzie są rozdawane za darmo klechy rozgłaszają, że właśnie wirusy >są w
              prezerwatywach.

              Byłeś tam? Może Tony Halik, Fiedler albo Kapuściński o tym pisali?
              Ups, przepraszam, tego na www.racjonalista.pl nie cytują.
              Jeszcze raz przepraszam.


              >Tylko co aids ma do
              > skrobanki, to nie wiem. Rozumiem w związku z powyższym, że dla ciebie
              > prezerwatywa = skrobanka.

              Odnoszę się do innej wypowiedzi, ale pewnie reszty nie czytasz: nie tylko ty
              zbyt zajęty jesteś cytowaniem cudzych przetrawionych poglądów - syndrom Ctrl C,
              Ctrl V.
              A wątek traktujesz WYBIóRCZO, że się tak wyrażę.

              hollowcat napisał:

              >jakby pozwolili na antykoncepcje i aborcje to by było mniej >biedaków, mniej
              wojen, mniej nieszczęśliwych ludzi - czyli mniej wierzących...
              • kileryk heglund pisz za siebie 25.12.07, 18:31
                twoje oceny innych są mylne. Może ty masz jakiś syndrom kopiowania czyichś słów
                ale mnie do tego nie mieszaj. Nie masz nic do powiedzenia to zluzuj
    • hollowcat ale Dalaj Lamy nie przyjął... 25.12.07, 14:23
      Nie żebym był jakimś przeciwnikiem Watykanu, ale ta piękna mowa to tylko do gazet i TV. Mówią jedno, robią drugie. Kościół do dzisiaj zakazuje uzywać prezerwatyw co posłusznie czynią czarnoskórzy mieszkańcy Afryki (chorzy na AIDS). Pozwolenie na używanie kondomów pewnie by niewiele zmieniło, ale może uratowało by kilka istnień ludzkich...
      • katolik_polski1 A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 14:43
        Smieszna postac z tysiaca i jednej bajki ?
        Co to ma wspolnego z rzeczywistoscia ???
        • morte_macabre Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 14:54
          Choćby tyle że Dalaj Lama istnieje i jest człowiekiem z krwi i kości w przeciwieństwie do mitycznych bogów.
          • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:00
            morte_macabre napisał:

            > Choćby tyle że Dalaj Lama istnieje i jest człowiekiem z krwi i kości w przeciwi
            > eństwie do mitycznych bogów
            ------------------------------------------
            To idz i sie mu poklon ,temu bozkowi
            z krwi i kosci :)))
            • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:04
              Wystarczy że ty kłaniasz się przed papieżem...
              Jak czytam twoje posty to mi przychodzi jedno słowo na myśl: BETON

              Idź poczytaj Nowy Testament w te święta, chociaż raz w życiu swoim...
              • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:12
                Betonem to mozna nazwac typow ,ktorzy po 2tysiacach
                lat nie poznali Chrystusa jako Mesjasza .
                Sam fakt ,ze Kosciol jego jest najwiekszym
                Kosciolem na ziemii powinien ci dac do myslenia !
                Nie obylo sie to bez Bozej pomocy !
                • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:24
                  taaaa a setki odłamów chrześcijaństwa to heretycy
                  Bóg jest TYLKO z instytucją kościoła katolickiego

                  beton!

                  nie ma większej obłudy i zakłamania niż kościół katolicki
                  • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:33
                    Slowo heretyk wyjales mi teraz z moich mysli .
                    Ale powiem ci jedno heretyku !
                    Boga sobie ubzdurales w swoich nieczystych myslach ,
                    takiego jaki ci pasuje .
                    Rzeczywistosc jest inna .
                    Chrystus jest naszym Bogiem !!!!
                    • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:41
                      Chrystus jest też moim Bogiem a nie jestem już katolem! Czy sądzisz że masz
                      monopol na Niego?
                      Przez takich jak ty katolicyzm jest płytki i po prostu niesmaczny... a jak się
                      poczyta Biblię i porówna to ma więcej wspólnego z pogaństwem niż z chrześcijaństwem.
                      • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:46
                        Alez oczywiscie Kosciol Katolicki jest spadkobierca
                        Chrystusa !
                        Przekazal wladze Piotrowi ,pierwszemu Papiezowi.
                        teraz kazdy Papiez jest nastepca Piotra !
                        Ty mulawo !!!
                        • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:05
                          katolik_polski1 napisał:

                          > Alez oczywiscie Kosciol Katolicki jest spadkobierca
                          > Chrystusa !
                          > Przekazal wladze Piotrowi ,pierwszemu Papiezowi.
                          > teraz kazdy Papiez jest nastepca Piotra !

                          A wygląda jakby był spadkobiercą diabła! Tylko trzeba umieć to dostrzec!

                          Jesteś narzędziem w rękach instytucji, ładnie zindoktrynowanym!


                          "A oni dalej modlą się do barwnych napisów
                          nic nie rozumieją w swoim krótkim życiu
                          a ja bardzo dobrze rozumiem ten stan
                          ja przeciez kiedyś byłem taki sam..."

                          "Mundury jak kapłani w Babilonie
                          Władzę polityczną wzmacniają nieustannie
                          Są bronić jej gotowi wieczorem i rankiem
                          Twoją ręką ale swoim pistoletem
                          Palec wskazujący podniesiony do góry
                          To wzmacnia powagę postury
                          I teraz ci powiem mój miły kolego
                          To wszystko z Bogiem nie ma nic wspólnego!
                          Apostołowie Słowo Boże spisali
                          Ludzie je zmienili, celom swym poddali
                          Podają sobie ręce, ze świata zbrodniarzami
                          Naradzają się i knują ponad ludu głowami
                          Ja w dniu, kiedy w Boga uwierzyłem
                          Członkiem tej instytucji przestać być musiałem
                          I teraz ci powiem mój miły kolego
                          To wszystko z Bogiem nie ma nic wspólnego!
                          Na świecie głód, świątyń w brud
                          Podróże po całym świecie
                          Czy zboże dla głodnych dzieci?
                          Politycznie wzrasta, oczy na prawdę zamyka
                          Czy ty potrzebujesz takiego pośrednika?
                          Bo ja nie potrzebuję takiego pośrednika!"
                          (Kazimierz S.)
                          • smutas Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:18
                            OK
                            • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:57
                              czyli wychodzi na to że jednak nic nie rozumiesz...

                              • smutas Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 17:13
                                oswiec mnie
                    • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:54
                      Żyjemy w społeczeństwie deklarującym, że jest katolickie. Truizmem jednak jest
                      stwierdzenie, że katolicyzm sprowadza się tylko do zewnętrzno-publicznej
                      obrzędowości - udziału w mszach niedzielnych i świątecznych, pielgrzymkach,
                      chrzcinach, komuniach, weselach i pogrzebach. I tyle z całego katolicyzmu. Poza
                      tym religia ta, przedstawiająca się jako niezwykle etyczna, nie ma większego,
                      moralnego wpływu na życie codzienne katolików - na etykę społeczną na co dzień.
                      (Vide przedmałżeńskie pożycie, stosowanie antykoncepcji, rozkwit podziemia
                      aborcyjnego - pełno ogłoszen w gazetach) Społeczeństwa katolickie wcale nie są
                      bardziej moralne od zsekularyzowanych społeczeństw Zachodu. Czyżby ta religia
                      była wewnętrznie obumarła? Może dlatego jej oddziaływanie etyczne jest takie
                      znikome.

                      „Nasz polski katolicyzm nie jest
                      podbudowany głębszą refleksją etyczną.
                      Jest płytki i płaski jak naleśnik."
                      Antoni Pawlak
                      • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:03
                        Jestes kompletnie niedoinformowany !
                        Narod Polski postrzega Kosciol Katolicki
                        jako ostoje panstwowosci !
                        Trzeba byc katolikiem ,azeby to zrozumiec ,
                        gadzie !!!
                        • te_rence Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:14
                          A ty jesteś nieźle zindoktrynowany i masz sprany mózg! Poza tym wiesz niewiele...
                          "Polsko twa zguba w Watykanie" pisał Słowacki... gdy papież potępiał zrywy nasze
                          narodowe
                          zakodowali ci Polak - katolik dla korzyści i wpływu tej instytucji w naszym kraju
                          co to ma wspólnego z Bogiem i moralnością?
                          katolicyzm nie ma monopolu na Chrystusa!

                          „Polski katolicyzm przeszedł w okresie
                          komunizmu przez trudną próbę wiary.
                          Wiara oparła się prześladowaniom.
                          Ale polski katolicyzm nigdy nie musiał
                          walczyć bezpośrednio z wielką
                          racjonalistyczną krytyką religii...
                          Próba odwagi nie oznaczała zarazem
                          próby rozumu."
                          J. Tischner, Nieszczęsny dar wolności
                          • katolik_polski1 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 18:51
                            Takich "myslicieli" lud Warszawy po prostu
                            powywieszal na latarniach w czasie Powstania
                            Styczniowego .
                            Jestes dobrym materialem na wywieszke !
                      • smutas Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 16:08
                        Nie wiem o co ci chodzi z tym truizmem
        • hollowcat Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 15:14
          tu chodzi o pewnien symbol - walczącego Tybetu na który napadły Chiny. Jeśli papież nie przyjmuje kogoś takiego tylko dlatego bo "co Chiny powiedzą" to niech sobie wsadzi te wszystkie ładne słowa na temat pokoju na świecie.
        • rijselman12.0 Re: A kto to jest Dalaj Lama ??? 25.12.07, 22:12
          -Jest to facet,ktory nie jest katolikiem....,ale jest 100%-wym
          CHRZESCIJANINEM !!!(nie jest to przypadkiem benia,ktory jest zwyklym
          pajacem i sku..elem).
    • nierzucekamieniem w tybetanskim tez zlozyl zyczenia? 25.12.07, 14:26
    • kruk51 Benedykt XVI: Czy mamy czas dla bliźniego? 25.12.07, 16:40
      Panie Benedykcie ! Jest Pan hipokrytą! Rozumiem, że dba Pan o swoje
      przedsiębiorstwo, bo z czego utrzymywała by się ta armia darmozjadów.
      No i żeby Pan był dożywotnim dyrektorem tego interesu. Ale czemu krzywd
      ą ludzką. Przecież Pan jest świadomym tego jak dużo od Pan zależy. A trzyma się
      Pan nie racjonalnych doktryn aby ten interes w sposób nie p
      rzyzwioty kręcił się dalsze tysiąc lat. Ma Pan przecież świadomość, że
      instytucja Pańska stoi krzywdą ludzką.
      • smutas Re: Benedykt XVI: Czy mamy czas dla bliźniego? 25.12.07, 17:45
        kruk51 zmien choc nika, prosze!!! te glupoty co wypisujesz to tu to tam az
        gryza w oczy --> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=73610841&a=73638307

        pomoge ci, o Heraklicie znalazem ci po polsku, zebys sie mie musial pocic
        wnikajac w zagadnienia jezykow zagranicznych. Poczytaj:
        pl.wikipedia.org/wiki/Heraklit
    • te_rence Ew.Mateusza 23 rozdział w kazdej Biblii 25.12.07, 17:01
      "Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz,
      Ten w niebie.
      Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz
      Mistrz, Chrystus.
      Największy z was niech będzie waszym sługą.
      Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony.
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo
      niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym,
      którzy do niego idą
      Biada wam nauczyciele Pisma i faryzeusze obłudnicy, bo objadacie domy wdów pod
      pozorem długich modlitw. Dlatego otrzymacie surowszy wyrok.
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo obchodzicie morze i
      ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go
      dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.
      Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: Kto by przysiągł na przybytek, to
      nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na złoto przybytku, ten jest związany
      przysięgą.
      Głupi i ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, który uświęca złoto?
      Dalej: Kto by przysiągł na ołtarz, to nic nie znaczy; lecz kto by przysiągł na
      ofiarę, która jest na nim, ten jest związany przysięgą.
      Ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę?
      Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim leży.
      A kto przysięga na przybytek, przysięga na niego i na Tego, który w nim mieszka.
      A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada.
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z
      mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie:
      sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie
      opuszczać.
      Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość
      zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i
      niepowściągliwości.
      Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona
      stała się czysta.
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do
      grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są
      kości trupich i wszelkiego plugastwa.
      Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni
      jesteście obłudy i nieprawości.
      Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo budujecie groby prorokom
      i zdobicie grobowce sprawiedliwych,
      i mówicie: "Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie byliśmy ich
      wspólnikami w zabójstwie proroków".
      Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków!
      Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!
      Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle?"

      Czy widziałeś katolika który przeczytał Nowy Testament?
      • smutas Re: Ew.Mateusza 23 rozdział w kazdej Biblii 25.12.07, 17:17
        jak patrze w lustro to widze
    • jola_z_dywit_2006a Drogie blogoslawienstwo rocznie 5 mld zl kosztuje 25.12.07, 17:25
      nas Papcio i jego urzedasy w Polsce.
      • smutas A ile kosztuja transmisje ze szytow G8 25.12.07, 17:35
        relacje meczow, wybory Miss-czegostam, pokazy Putinow/ Bushow, Czyrakow..... do
        tego dochodza placowki dyplomatyczne krajow o ktorych nawet na lekcjach
        geografii nieslyszalas...

        argument podajesz zaiste smieszny..
        • kremldown Papiez sie modli,Swiat swietuje,a kacapomyje.... 25.12.07, 18:49
          A KACAPSTWO WALI Z RAKIET BALISTYCZNYCH W BOZE NARODZENIE.CO ZA GNOJ,CO ZA CHLEW...
    • icek20 [...] 25.12.07, 19:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • shadowmen_net Re: a tak sobie powklejałem 25.12.07, 20:10
        120 r. - Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do "wypędzania duchów" nieczystych

        157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty

        II wiek - Święty Klemens z Aleksandrii pisał, "Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą".

        III wiek. - Aż do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie słyszeli o wieczystym dziewictwie Maryi. Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef "nie zbliżał się do Maryi, aż porodziła Syna". ("Zbliżenie się" oznacza w Biblii małżeńskie współżycie.)

        200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laikow - przedtem wszyscy byli na równi , jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.

        220 r. - Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych, niezbędnych do zbawienia.

        250 r. - Wprowadzono naukę o wiecznych mękach.

        312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - Chrześcijaństwo staje się jedna z religii państwowych pogańskiego Rzymu. Powstanie Instytucji Kościoła Katolickiego. Początek prześladowania i mordowania niechrześcijan.)

        321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje święcić niedziele zamiast dotychczasowej soboty. (na pamiątkę zmartwychwstałego rzymskiego boga Mitry)

        325 r. - Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "świętego" i "dwójcę świętą" awansując Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.

        330 r. - Wprowadzenie czczenia zmarłych "świętych" i ich relikwii

        360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów

        381r. - Do obowiązującej dotychczas konstantynskiej "Dwójcy Świętej" cesarz Teodozjusz dołączył trzecią osobę tzw." Ducha Świętego". Działo się to na soborze w Konstantynopolu

        431 r. - Wyrażenie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zostało zastąpione na Teo Tokos - Boga Rodzica.

        449 r. - Papież Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu.

        539 r. - Ustanowiono władzę papieży oraz ofiarę mszy świętej

        VI wiek. - Chrześcijański filozof Boethius, pisał "Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi głosowali nad problemem, czy kobiety mają dusze, a w X wieku Odo z Cluny głosił, że "Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju..."

        593 r. - Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych.

        600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz łacinę do liturgii.

        715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz świętych.

        726 r. - W Rzymie zaczęto czcić obrazy.

        783 r. - Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.

        813 r. - Ustanowiono Święto Wniebowzięcia N.M.P.

        993. r. - Papież Leon III zaczął kanonizować zmarłych.

        1000 r. - Ustanowiono Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.

        1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwiazac problem przejmowania spadkow przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli zony i dzieci)

        1077 r. - Papież Grzegorz VII ustanowił "klątwę"

        1095 r. - Papież Urban II wezwał rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolimę. Zainicjował w ten sposób pierwsza wyprawę krzyżową.

        1099 r. - Masakra Muzułmanów i Żydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisał: "Na ulicach leżały sterty głów, rąk i stóp. Jedni zginęli od strzał lub zrzucono ich z wież; inni torturowani przez kilka dni zostali w końcu żywcem spaleni. To był prawdziwy, zdumiewający wyrok Boga nakazujący, aby miejsce to wypełnione było krwią niewiernych." XII wiek. Uczony i filozof, święty Tomasz z Akwinu głosił, ze zwierzęta nie mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że "przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas".

        1116 r. - Sobór Laterański ustanowił spowiedź "na ucho"

        1140 r. - Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych.

        1204 r. - Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy kościoła zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi. Piece służące do palenia ludzi, takie jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję

        1204 r. Papież Innocenty III wysłał armię krzyżowców do Konstantynopola: Żołnierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i mordując mieszkańców. Następnie plądrują i palą miasto. Według relacji kronikarza Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie wywieziono z miasta tylu bogactw.

        1208 r. Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków i ich sprzymierzeńców, rozpoczęła się Krucjata Albigeńska, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigezjańska pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko katarów, ale dotknęła większą część populacji południowej Francji.

        1229 r. - Papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych.

        1231 r. - Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi.

        1244 r. - Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie oszczędzano mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też rodziców ze względu na dzieci. "Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na chorobę czy podeszły wiek . Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie."

        1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postacią.

        1264 r. - Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała

        1275 r. - Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny. W odpowiedzi papież ekskomunikował całe miasto, Florencję. XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za ten stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich

        1311 r. - Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójna korona władcy

        1377 r. - Robert z Genewy wynajął bandę najemników, którzy po zdobyciu Bolonii ruszyli na Cessnę. Przez trzy dni i noce, począwszy od 3 lutego 1377 roku, przy zamkniętych bramach miasta, żołnierze dokonali rzezi jego mieszkańców. W 1378 roku, Robert z Genewy został papieżem i przyjął imię Klemensa VII

        1450-1750 r. - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zamęczono setki tysięcy kobiet posądzanych o czary.

        1484 r. - Papież Innocenty VIII oficjalnie nakazał palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten był praktykowany przez trwający setki lat okres polowań na czarownice

        1492 r. - Kolumb odkrył Amerykę. Inkwizycja szybko postępuje śladami odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawrócić się na wiarę chrześcijańską, palono na stosach.

        1493 r. - Bulla papieska uprawomocniła deklarację wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Południowej, które odmówiły przyjęcia chrześcijaństwa.

        1563 r. - Ustalono, ze tradycja Kościoła jest ważniejszym źródłem objawienia od Słowa Bożego.

        1572 r. - We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazwą Dnia Świętego Bartłomieja zamordowano 10 000 protestantów. Papież Grzegorz XIII napisał potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy się razem z tobą, że z Boską pomocą uwolniłeś świat od tych podłych heretyków"

        1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.

        1852 r. - Wprowadzono nabożeństwo majowe do N. M. P.

        1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Poczęciu N.M.P.

        1855 r. - Sprzeciw Kościoła wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Kościół głosił iż "wolność to bluźnierstwo, wolność to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolność to mówienie kłamstw w imię Boga". Wcześniej ,do Kongresu Stanów Zjednoczonych kościół wniósł projekt ustawy zabraniającej wydobywania z łona ziemi ropy naftowej, którą Bóg tam umieścił, aby czarci w piekle mieli czym pod kotłami palić

        1870 r. - Wprowadzono dogm
        • kileryk zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:21
          prawdę wkleiłeś? zaraz Cię oskarżą, że nic sam nie wymyślisz tylko cudze
          wklejasz :-)
          • heglund Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:33
            wróciłem z kościoła zindoktrynowany jak nigdy,
            dobrze, że jest mróz, to mnie trochę otrzeźwiło ;)

            Widzę, że wciąż nie możesz pojąć, że Twój domniemany ateizm nikomu nie
            przeszkadza, natomiast agresywna postawa może. Skoro nadal chcesz się odgrywać
            za inkwizycję, wyprowadź z "wyklejanek" kolegi-poprzednika jakiś logiczny
            wniosek. Chyba coś Ci się ciśnie na usta?

            Swoją drogą - ten wątek zaczyna mieć znaczenie edukacyjne.
          • shadowmen_net Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:33
            Niech sobie oskarżają, mają w tym duże doświadczenie

            • kileryk Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:39
              :-) mnie już oskarżyli o pseudoateizm, wklejanie, głoszenie cudzych poglądów :-)
              itd.
              • shadowmen_net Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:48
                Taki świat. Osoby, które cię o to oskarżają same robią to samo, nie będę podawał przykładów wystarczy poczytać. Prawie wszystko, co mówimy lub piszemy już kiedyś zostało powiedziane lub napisane :-)
                • kileryk Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 20:52
                  Głosisz wolność od praw autorskich? Nawet Watykan zaczął brać od tego tantiemy.
                  No ciekawe! Rewolucjonista :-)
                  • shadowmen_net Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 21:05
                    Raczej obserwator. Na rewolucję w tym kraju to na razie nie ma, co liczyć :-)
                    Miło było poznać pozdrawiam
                    • kileryk Re: zobacz co zrobiłeś! 25.12.07, 21:07
                      Wzajemnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka