Dodaj do ulubionych

Miliardy minister Kopacz

02.01.08, 07:12
Niesamowite
Obserwuj wątek
    • presentation1 ...Przed wyborami............. 02.01.08, 07:26
      PO mowilo innym glosem.Samo zreszta uczestniczylo w protescie.Wlasnie w takich realiach zyl rzad PiS.
      • rydzyk_fizyk Re: ...Przed wyborami............. 02.01.08, 07:50
        Rząd PiS i obrażalski Jarek sam się wpakował w sytuację z białym miasteczkiem.
        • presentation1 Re: ...Przed wyborami............. 02.01.08, 07:51
          Zastanawiam sie -Gdy powstanie za Tuska biale miasteczko, czy winni beda Kaczynscy?
          • rydzyk_fizyk Re: ...Przed wyborami............. 02.01.08, 08:12
            Nie sądzę by ktoś kto widział posunięcia Genialnego Stratega również unikał rozmów z delegacją pielęgniarek we własnej kancelarii.
            • amus00 Normalnie nie mogę... jak to większośc lekarzy... 02.01.08, 11:47
              Normalnie nie mogę... jak to większośc lekarzy... już zarabia powyżej 11 tys.
              pln miesięcznie??? skąd pani minister ma takie dane?
              • 4g63 Re: Normalnie nie mogę... jak to większośc lekarz 02.01.08, 13:05
                a kto powiedział że ma takie dane, politycy ostatnio robią za autorów
                fantastyki, jak np wspomniana wyżej pani.
    • sluchacz3ki Pacjentom się poprawi 02.01.08, 08:00
      Lekarze godnie zarabiający i nieprzemęczeni - niech pomyślę ... to chyba jednak
      poprawa dla pacjentów, którymi będą opiekować się lekarze, którzy NIE wyjechali
      z kraju i NIE są przemęczeni. No ale pani minister przecież jest mądrzejsza.
      • yot23 Re: Pacjentom się poprawi 02.01.08, 15:48
        sluchacz3ki napisał:

        > Lekarze godnie zarabiający i nieprzemęczeni - niech pomyślę ... to
        chyba jednak
        > poprawa dla pacjentów, którymi będą opiekować się lekarze, którzy
        NIE wyjechali
        > z kraju i NIE są przemęczeni. No ale pani minister przecież jest
        mądrzejsza.
        Nie jestem pewien, bo przecież przez ostatnie lata pensje rosły,
        składka rosła a efektu nie ma. System jest chory i bez względu na to
        ile pieniędzy się przeznaczy na podwyżki nic się nie zmieni. Nie mam
        nic przeciwko zwiększeniu składki jeśli pieniądze będą rozłożone na
        różne cele refundację leków więcej zabiegów itd. 7 miliardów na
        podwyżki i co? Pacjent będzie miał nadal tak samo.
    • herostrates1 Pani Minister nie jest od dawania pieniedzy 02.01.08, 08:32
      Dolanie wody do dziurawego wiadra, nie zalatwi sprawy. Na poczatek
      trzeba uszczelnic system. Wprowadzic symboliczne oplaty. Leczyc
      naprawde chorych.Nikt na Zachodzie z przeziebieniem nie dostanie sie
      do lekarza.(zwolnienie na 7 dni powinien pacjent sobie sam
      wystawic). Recepty na leki przyjmowane przewlekle powinny byc wazne
      rok.
      Skonczyc z hiperdiagnostyka, operowac tych ,ktorzy operacji wymagaja
      a nie tych za ktorych NFZ zaplaci. Placic za kompetencje i
      doswiadczenie. Coraz wiecej prywatnych przychodni obraca zdrowa
      populacje mnazac wizyty kontrolne a NFZ za to placi ze wspolnych
      pieniedzy. U krajach Unii godzina pracy lekarza brutto z
      obciazeniami typu ubezpiecznie skladka emerytalna etc.to minimum 50-
      80 Euro. Aby tyle lekarzowi zaplacic trzeba mu zorganizowac prace w
      nowoczesnej przychodni lub szpitalu. Oplacic godziwie pielegniarke,
      sekretarke. Przykro powiedziec ,ale zaczynam miec watpliwosci co do
      kompetencji Pani Minister.

    • daniel-3 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 09:01
      Kopacz i PO cały czas mówili, że wiedzą jak rządzić. Okazuje się że
      umieją kopać piłkę. Trampkarze.
    • efka_2 bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 09:21
      W Czechach weszła wczoraj w życie reforma służby zdrowia - pacjent będzie
      współpłacił za wizytę u lekarza, wypisanie recepty, dzień pobytu w szpitalu - w
      przeliczeniu na złotówki kwoty nie będą wyższe niż kilka złotych. Jest określona
      max kwota roczna (nie taka duża), powyżej której nie zapłaci się ani korony,
      jest system ulg i zwolnień...
      Ale pacjent wyjdzie z gabinetu z rachunkiem w ręku, będzie miał świadomośc, że
      leczenie to nie darmocha, która mu się należy bo tak, bo się nudził i poszedł
      pogadać w kolejce, namacalnie - choć symbolicznie - poczuje że praca lekarza ma
      wartość jak każda inna a nie jest "powołaniem", "służbą" czy "ofiarą" jak śni
      się niektórym...

      Może nareszcie weźmiemy przykład z naszych sąsiadów..? Zamiast wyśmiewać wąsy i
      knedliki może dostrzeżemy nareszcie, że w przeciwieństwie do nas mają zmysł
      racjonalności..? Może zamiast głosić wyższość nierealnych ideałów podpatrzymy
      coś mądrego..?

      Pani Minister mówi wiele przyjaznych, spokojnych słów - po agresji i kampanii
      oszczerstw serwowanej lekarzom przez poprzedni rząd wydaje się to postępem,
      ale... wciąż nikt nie zauważa absurdów z jakich zbudowany jest system opieki
      zdrowotnej... Czy naprawdę nie widać sprzeczności w poniższych zdaniach..??
      - szpital ma na siebie zarabiać
      - szpital może sprzedawać usługi tylko do NFZ
      - NFZ jako monopolista ma prawo narzucić ceny świadczeń
      - nie ważne, że chcesz zapłacić za pilną tomografię żeby nie czekać pół roku w
      kolejce - limit pozwala na wykonanie 3 dziennie, a po południu aparat się kurzy
      - gdyby go włączyć i sprzedać ten czas, lekarz poszedłby siedzieć za korupcję a
      dyrektor za nadużycia...

      - szpital ma przyjąć i leczyć wszystkich ubezpieczonych
      - pieniądze idą za pacjentem - im wiecej leczysz tym więcej zarobisz
      - NFZ wyznacza limit świadczeń dla każdego szpitala
      - szpital nie dostanie pieniędzy za zabiegi ponad limit (chyba że wygra w sądzie...)
      - karetka przywozi w grudniu 101 ostry wyrostek przy limicie 100... Dyrektor ma
      wybór pójść do więzienia za narażenie życia pacjenta albo... zgodzić się na
      popadnięcie szpitala w długi - z czego będzie rozliczony...

      Jakim cudem to ma działać..??
      • travel_wawa Czesi są mądrzejsi od nas. 02.01.08, 09:54
        Ale czeskie społeczeństwo akceptuje fakt, że lekarze zarabiaja
        jakąs "krotność" sredniej krajowej.

        W Polsce dalej ta sama zawisc i kult łopaty.

        Niemniej jednak białe niewolnictwo sie skończyło.
        Po wprowadzeniu ograniczeń w czasie pracy lekarzy WARTOŚC RYNKOWA
        tej pracy WZROSŁA.
      • starod Re: bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 12:13
        efka_2 napisała:

        > W Czechach weszła wczoraj w życie reforma służby zdrowia - pacjent
        będzie
        > współpłacił za wizytę u lekarza, wypisanie recepty, dzień pobytu w
        szpitalu - w
        > przeliczeniu na złotówki kwoty nie będą wyższe niż kilka złotych.
        > Pani Minister mówi wiele przyjaznych, spokojnych słów - po agresji
        i kampanii
        > oszczerstw serwowanej lekarzom przez poprzedni rząd wydaje się to
        postępem,
        > ale... wciąż nikt nie zauważa absurdów z jakich zbudowany jest
        system opieki
        > zdrowotnej...
        Po co iść tak daleko, wystarczy, żeby oddali mi do ręki to co
        zabierają miesięcznie z emerytury, a będę miał na wizyty lekarskie,
        leki i nawet raz na kilka lat leczenie szpitalne, i to wszystko w
        renomowanych placówkach.
      • starod Re efka: bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 12:20
        efka_2 napisała:

        > W Czechach weszła wczoraj w życie reforma służby zdrowia - pacjent
        będzie
        > współpłacił za wizytę u lekarza, wypisanie recepty, dzień pobytu w
        szpitalu - w
        > przeliczeniu na złotówki kwoty nie będą wyższe niż kilka złotych.
        Jest określon
        > a
        > max kwota roczna (nie taka duża), powyżej której nie zapłaci się
        ani korony,
        > jest system ulg i zwolnień...

        > Pani Minister mówi wiele przyjaznych, spokojnych słów - po agresji
        i kampanii
        > oszczerstw serwowanej lekarzom przez poprzedni rząd wydaje się to
        postępem,
        > ale... wciąż nikt nie zauważa absurdów z jakich zbudowany jest
        system opieki
        > zdrowotnej...
        Oddajcie mi do ręki to ca zabierane jest co miesiąc na opiekę
        zdrowotną z mojej emerytury, a wystarczy mi na wizyty lekarskie,
        leki i nawet raz na kilka lat leczenie szpitalne. Fundusze MZ
        przeznaczyć nie na NFZ tylko na leczenie bezrobotnych i najmniej
        zarabiających. Urzędnicy w służbie zdrowia w chwili obecnej
        pochłaniają więcej pieniędzy niż utrzymanie niezbędnych placówek.
        • 4g63 Re: Re efka: bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 13:18
          nie tylko służby zdrowia, całe masy pasożytów zżera od dawna ten kraj, ciągle
          tylko obiecując i bredząc nie wiadomo o czym, gdyby przekierować te strumienie
          pieniędzy w odpowiednie miejsca, a tamtych zapędzić do normalnej pracy, ten kraj
          zyskałby kilkunastokrotnie i zaczął odżywać, a tak.... heh, utopi się wraz z
          tymi urzędnikami jeb***mi darmozjadami
          • 4g63 Re: Re efka: bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 13:20
            i kościołem - 200tys nic nie robiących a konsumujących, nawet dziecko wie że
            taki wyżeracz musi kosztować kraj straszne pieniądze, czy to od ludzi, którzy
            niby sami dają, do czego doprowadziły oczywiście specjalistyczne mechanizmy
            psychologiczne, czy to z podatków każdego obywatela......

            ten kraj wymaga solidnej przemiany, w bardzo wielu aspektach, myślę że na
            początek wystarczyłoby odłączyć tych wszystkich pasożytów od jego aorty
      • 4g63 Re: bierzmy przykład z Czechów..!! 02.01.08, 13:12
        >
        > Jakim cudem to ma działać..??

        efka_2 masz rację, ale powiedz mi, co w tym kraju ma sens, jest logiczne i służy
        dobru ogółu? jak znajdziesz kilka przykładów chociaż wziętych z tego kraju i
        jego prawa... to napisz, jestem bardzo ciekawy, podam przykład zasłyszany w
        sylwestra od kolegi, który pół roku siedział w Holandii, jeśli kupuje się
        mieszkanie na raty to 45% rat można odliczyć od podatku dochodowego...
        ten kraj to jakaś chora nieuleczalna pomyłka rządzona przez bandę nieudaczników ..
    • benzyl Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 09:44
      Pieniędzy będzie mało dopóki rolnicy nie zaczną płacić składki zdrowotnej i
      płacić inne podatki. Mleka polskich wieśniaków juz dawno nie kupuję.
      • starod Re: Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 12:31
        benzyl napisał:

        > Pieniędzy będzie mało dopóki rolnicy nie zaczną płacić składki
        zdrowotnej i
        > płacić inne podatki. Mleka polskich wieśniaków juz dawno nie
        kupuję.
        Składki zdrowotnej nie powinien nikt płacić. Państwo ściaga z
        pracujących i emerytów najwiyższe w naszym regionie podatki i to
        powinno wystarczyć na leczenie bezrobotnych i najmniej
        zarabiajacych. Pozostały oddać to co się na zdrowie zabiera i niech
        leczą się sami. Na pewno im to wystarczy.
    • yanuss Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 09:58
      Kpiny !! Baba, ktora podobno byla w gabinecie cieni PO, powinna byc wiec
      przygotowana do zmian w sluzbie zdrowia. Krytykowala PiS za wszystko, teraz
      okazuje sie, ze nie ma zadnego pomyslu. Tak jest z calym PO, kompletne zera z
      zerowym przygotowaniem. Gdzie sa te projekty gotowych ustaw ? 70 mln zlotych
      wziela PO z budzetu w ostatnich latach. Gdzie sa te programy, ustawy ? Nie ma,
      trzeba wiec uciekac do przodu, Tusk prezydentem, potem moze prymasem. Takie
      bzdetry, jakie ta pani wciska ludziom kompromituja PO ale tez pokazuja jak media
      wykreowaly zera na ministrow.
      • travel_wawa Kopaczowa poleci wkrótce. 02.01.08, 10:01

      • 4g63 Re: Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 13:29
        oj tam, każdy zdrowo myślący człowiek wie, że ta propaganda w czasie rządów pisu
        wynikała stąd, że właśnie pis chciał coś w tym kraju zmienić. nic się nie
        zmieni. jeśli pis nie dał rady tego ruszyć, to nikt już nie ruszy, chyba że
        ogólna społeczna rewolucja, ale komu by się chciało, 1000 zł dostanie, ledwo
        wystarczy na przeżycie, zęby powypadają, ale co tam, ludzie stali się bezwolnymi
        marionetkami, które już całkowicie straciły nadzieję i sens, społeczność tego
        kraju została zniszczona...
        ech, nad czym tu się rozwodzić.... :(
    • anders76 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 10:19
      "W większości krajów lekarz ubezpieczenia zdrowotnego pracuje w jednym miejscu.
      Nie może być konkurencji między prywatnym gabinetem, a szpitalem. Nie wiem, czy
      takie rozwiązanie by zadowoliło naszych lekarzy. Podejrzewam, że nie. A więc nie
      mówmy o rzeczach idealnych. Ja chcę systemu, który będzie przyjazny dla
      wszystkich: dla lekarzy i pacjentów."

      Kolejna minister wierzaca w garbate aniolki. Naturalnie, 48 godz. na tydzien u
      jednego pracodawcy za godziwe wynagrodzenie aby nie bylo konkurencji o jego
      czas, aby w koncu byl pracownikiem a nie niewolnikiem rozmaitych form
      dorabiania, aby po prostu pracowal zamiast walczyc.
      A Czesi prochu nie wymyslili tylko skopiowali skandynawski system, co naszym tez
      radze bo sprawdzony.
    • anders76 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 10:19
      "W większości krajów lekarz ubezpieczenia zdrowotnego pracuje w jednym miejscu.
      Nie może być konkurencji między prywatnym gabinetem, a szpitalem. Nie wiem, czy
      takie rozwiązanie by zadowoliło naszych lekarzy. Podejrzewam, że nie. A więc nie
      mówmy o rzeczach idealnych. Ja chcę systemu, który będzie przyjazny dla
      wszystkich: dla lekarzy i pacjentów."

      Kolejna minister wierzaca w garbate aniolki. Naturalnie, 48 godz. na tydzien u
      jednego pracodawcy za godziwe wynagrodzenie aby nie bylo konkurencji o jego
      czas, aby w koncu byl pracownikiem a nie niewolnikiem rozmaitych form
      dorabiania, aby po prostu pracowal zamiast walczyc.
      A Czesi prochu nie wymyslili tylko skopiowali skandynawski system, co naszym tez
      radze bo sprawdzony.
    • koszalek91 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 10:34
      obecnie nawet podczas protestów lekarze wykonują obowiązki za 1% PKB
      więcej niż Skarb Państwa im płaci. Za 4%PKB to w żadnym kraju nie
      utrzyma się na poziomie zabezpieczenia zdrowotnego kraju, a że jest -
      to CUD! Tylkom idiota lekceważy wartości tego CUDU i komu go
      zawdzięcza. Za rok takiego lekceważenia Polska obnizy rangę
      zdrowotności do wysokości kwot na ten cel wydawanych... kto z was
      obecnie robi za 5 tys a dostaje 3 tys? i jak wasza przysięga się
      nazywa wg której musicie tak pracować?
      • aron2004 Re: Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 16:31
        polscy lekarze pracują 7 razy mniej wydajnie niż lekarze w Wielkiej
        Brytanii. Tu jest problem.
    • mariawitka Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 11:06
      Nie może być konkurencji między prywatnym gabinetem, a szpitalem. Nie wiem, czy
      takie rozwiązanie by zadowoliło naszych lekarzy.
      Niech pani czem predzej to to wprowadza - założę się , że w szpitalach
      pozostanie taka masa ginekologów ,że porody będą się odbywać w ministerstwie
      no i zasłuży Pani na order za intensywne stwarzanie warunków do korupcji
    • tt.33 Re: Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 11:11
      niezłe nogi,
      a z resztą? jak zwykle
    • toja3003 Dlaczego jakiś minister czy rząd 02.01.08, 11:35
      Dlaczego jakiś minister czy rząd zajmuje się tym czy mnie boli
      brzuch i ile zapłacę lekarzowi, żeby mnie wyleczył?

      Czy rząd będzie ustalał ceny samochodów i zarobki piekarzy? Problem
      polega na tym, że wszystko co państwowe jest mniej efektywne od tego
      co prywatne.

      Socjalizm i państwową służbę zdrowia już przerabialiśmy. Nic się z
      tego widać nie nauczyliśmy.

      Służba zdrowia powinna być sprywatyzowana i finansowana z prywatnych
      ubezpieczeń. Wszystko.
      • 4g63 Re: Dlaczego jakiś minister czy rząd 02.01.08, 13:31
        a czy TY myślisz że oni tego nie wiedzą? że nikt nie wie co i jak trzeba zrobić?
        czy wy do cholery ślepi jesteście? czy udajecie przygłupich, że niby oni to dla
        dobra społeczeństwa od 20 lat robią...

        qrde...
        • toja3003 A dlaczego zakładasz, że oni tam „wiedzą”? Przecie 02.01.08, 15:17
          A dlaczego zakładasz, że oni tam „wiedzą”? Przecież jest dużo ludzi,
          którzy mają socjalistyczną mentalność i wierzą, że od rozwiązywania
          problemów jest państwo.
    • tja22 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 12:57
      Sznowna Pani Minister....Spodziewałem się po Pani bardziej
      rzeczowych wypowiedzi. Przecież to co Pani mówi to zwykły
      intelektualny bełot. Sztandarowym hasłem, które jest panaceum na
      dolegliwości służby zdrowia jest: ZDECENTRALIZUJEMY NFZ, i
      oczywiście wszelkie bolączki systemu odejdą w niepamięć wraz z NFZ-
      tem w obecnym kształcie. Bajka dla dzieci i to już chyba nawet nie w
      przedszkolu, raczej w żłobku. Kto z kim i o co ma konkurować po
      decentralizacji NFZ-tu? Jedynym niewątpliwie wskaźnikiem zuważlnym
      będzie wzrost kosztów administracyjnych. Nio bo czyż nowy NFZ z
      Gdańska, który będzie miał swoich ubezpieczonych w Katowicach będzie
      kazał im przyjeżdżć do Gdańsaka? Nie! Otworzy w Katowicach
      delegaturę. I tak x6...:))) Ale widać prawdy oczywiste są dla
      rządzących mało przyswajalne. TRybunał stanu należy się Łpińskiemu
      za likwidację Kas Chorych i utworzenie molocha pod nazwą NFZ.
      Decentralizacja tego kolosa jest konieczna ale nie na zasadzie
      sztucznego podziału na 6 mniejszych kolosów. Dajcie samodzielność
      oddziałom i jasno określcie jakie kompetencje i w jakim zakresie ma
      mieć instytucja nadzorcza, aby nie było jak to mówiło SLD, 16
      udzielnych księstw. Operacja prawie bezkosztowa i na pewno
      przyniesie większe efekty niż kolejny szt uczny podział na
      regionalne fundusze. Jako lekarz obserwuję na codzień bolączki
      oddziału NFZ.
    • yot23 Brawo pani Kopacz! Niech pani broni moich podatków 02.01.08, 15:40
      Jest lobby lekarskie, górnicze, rolnicze itd. każde ciągnie z
      pieniędzy podatników. Może wreszcie powinno powstać lobby klasy
      sredniej? Ludzi którzy ku.rwa płacą za to wszystko? Łatwo jest
      wpompować kolejne miliardy do chorego systemu ale to już zrobiono w
      poprzednich latach i co ? Nic. Dalej jest beznadziejnie a ludzie
      wzywają karetki pogotowia do szpitali.
      • travel_wawa Niech leczą urzędasy z NFZ leczą ludzi. 02.01.08, 16:09
        Może się wtedy obudzą, że bez lekarzy nie ma ochrony zdrowia.
    • adamus80 Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 16:47
      Nie przypominam sobie, zeby w jakims innym kraju poza Polska ( i
      moze bylymi demoludami, tego po prostu nie wiem ) stanem normalnym
      bylo, ze lekarz zeby zarobic na jakie takie zycie MUSI pracowac na
      wiecej niz jednej posadzie. Niech rzadzacy daja lekarzom ( oraz
      siostrom i poloznym ! ) zarobic przyzwoite pieniadze w jednym
      miejscu pracy i problem zniknie. Na Zachodzie jest poza tym pomocne
      takie uksztaltowanie taryf podatkowych, ze druga praca sie po prostu
      nie kalkuluje, jezeli mialo by sie na nia nawet czas, a godziny
      pracy sa dokladnie przestrzegane. Wyjechalem z PRL przed 28 laty,
      pracuje caly czas na jednym "etacie" i jestem zadowolony! Do dzis
      pamietam jak jako swiezo ozeniony mlody lekarz w PRL tluklem moje
      dwadziescia dyzurów w miesiacu ( szpital i pogotowie , zeby zarobic
      na pralke automatyczna dla oprania rodziny i inne gadgety.
      Pozdrowienia dla calej Sluzby Zdrowia i nie dajcie sie znowu zrobic
      w konia.
      • aron2004 Re: Miliardy minister Kopacz 03.01.08, 07:58
        problem w tym, że obecne pensje lekarzy w Polsce są i tak bardzo
        wysokie w stosunku do najniższej wydajności pracy w UE. Te pensje
        należy obniżyć do minimalnej krajowej.
    • patyk-na Miliardy minister Kopacz 02.01.08, 18:06
      Czytam te wszystkie opinie czy jak to nazwac wypowiedzi i widzę że na forum siedzą sami eksperci /lekarze, ekonomiści, fachowcy branży ubezpieczeniowej i inni nawiedzeni/ a tak naprawdę to nie wiem czy nie byle jaki dupek za przeproszeniem domorosły ekspert po szkole zawodowej, wiadomo internet jest anonimowy i różne pierdoły można wciskac odreagowując swoje słabości polityczno-ekonomiczno-duchowe mniejsza z tym jak to zwał. W służbie zdrowia jest totalny burdel i o tym nikogo nie trzeba przekonywac, wina leży po stronie wszystkich nie tylko urzędasów, dyrektorów, polityków ale i samych lekarzy nie mówiąc o samym systemie prawnym. Jest to nie tylko nasz problem ale zaczyna dotykac i to poważnie społeczeństwa "zachodu" główkują nad tym naprawdę tęgie mózgi w krajach znacznie lepiej od nas rozwiniętych o kasie która się nam nawet nie śniła i nie mogą sobie z tym poradzic. A tak naprawdę powiedziawszy nie pojmuję dlaczego skoro lekarze to tacy biedni i wykorzystywani ludzie to dlaczego tylu jest chętnych do studiowania na kierunkach medycznych i to głównie z rodzin o tradycjach lekarskich przecież można "studiowac łopatologię" po której ponoc zarabia się 5-6 tys jak to powiedział swego czasu jeden z tych nawiedzonych lekarzy, nikt nikogo nie zmusza do zawodu lekarskiego i proszę mi tu nie mówic o jakiś celach wyższych i powołaniu bo człowieka ogarnia śmiech ... przykład ostatnio z bliską mi osobą musiałem udac się do prywatnej kliniki ortopedii /koniec roku limity w państwowej służbie wyczerpane/ pan doktor ma pracowc 4godz, spóżnił się 0,5 godz. kawka pogaduszki ludzi pełno, póżniej tempo pracy 10 pacjentów na godzinę i mówi się że prywatne leczenie więcej czasu dla pacjentów kompletna bzdura /fakt było czyściej jak w państwowym/ wizyta 100zł z rachunkiem bez 70zł kasa do kieszeni. Ten sam lekarz przyjmuje w szpitalu państwowym i jest konsultantem w dwóch innych. Prawda jest taka ze lekarz powinien zarabiac przyzwoicie ale na jednym etacie no i pracowac uczciwie a nie udawac że coś robi bo kasa jest ważniejsza i trzeba zarobic na dom, samochód dobrej marki, wczasy zagraniczne co roku /jak to się ma do głodowych stawek/ ale to już inna historia... można by tak długo...
      • zyta2003 Re: Miliardy minister Kopacz 03.01.08, 00:34
        Powinnam sie zastanowic, czy to ta sama osoba, czy tylko zbieznosc
        nazwisk ta p. Kopacz. Pamietam jak wysiadywala w studio TVN24 ramie
        w ramie z przewodniczacym zwiazkow zawodowych lekarzy (taki
        czarniawy pan) i drugim, tez jakims przewodniczacym lekarskim (taki
        wiecej okragly, mlody pan) i mowila wrecz przeciwnie niz teraz mowi
        i zapowiada, ze bedzie postepowac. Jednego sie nauczyla, ze
        spoleczenstwo nawet nie ma krotkiej pamieci, po prostu pamieta co
        chce, lub nic.
        Religa, ktory znal zasady organizacji sluzby zdrowia w warunkach
        ubogiego budzetu itd... czego dowodem jest zorganizowanie przez
        niego w latach wielkiego ubostwa kraju, wbrew przeszkodom z
        Warszawki nowoczesnego, jednego z pierwszych na swiecie osrodka
        przeszczepow serca w prowincjonalnej klinice w Zabrzu. Byl
        zdetermonowanym fachowcem w medycynie i organizacji. Zastapila go
        pani z powiatowego ZOZ-u, ktorej jedyna legitymacja do tego
        stanowiska bylo mowienie przeciw Relidze. Niezalezni fachowcy od
        organizacji sluzby zdrowia nie maja watpliwosci co do przejrzystosci
        projektow Religi, niestety przeciwko sobie mial zabiedzonych lekarzy
        popieranych przez media i wypuszczone w maliny pielegniarki, czesto
        sytuacje koscielno-polityczna.
        Jak slysze o tych biednych i zbuntoweanych lekarzach to chce
        puscic "pawia" - ile to mozna tak tluc piane w klamstwie? Juz teraz
        nie mowi sie o ich niskich zarobkach podstawowych, ktore sa w
        wysokosci pensji pielegniarki, co jak wiadomo jest hanba dla
        stazysty, tylko, ze musi pracowac na wielu etatach (w praktyce
        pracuje 1/3 czasu do jakiego sie zobowiazal), zeby zarobic na to
        luksusowe auto, wakacje i dom. Zaraz ktos sie odezwie, ze jescze
        wcale po ilus tam latach tego nie ma. Ale inni juz maja, a ty tez
        sie dorobisz niedlugo. Iloscia godzin pracy mi nie zaimponuja. W
        Ameryce stazysta przez odpowiednia ilosc lat ma ustawowo na poziomie
        federalnym "zapewnione" 72h pracy tygodniowo za pensje w wysokosci
        sredniej dla danego stanu., a pielegniarka z 10-letnim stazem
        potrafi zarobic dwukrotnie wiecej. Ten amerykanski stazysta ma
        jeszcze do splacenia pozyczke na studia, a przy tygodniu pracy 72 h
        nie ma czasu na inne dorabianie, no i nie ma nigdy, absolutnie nigdy
        uchylonej kieszonki na koperte wdziecznosci.
        A skad te 72 h? Bo jeszcze kilka lat temu srednio pracowali 90
        godz., w koncu oparlo sie to o Kongres. Nawet niespecjalnie mowilo
        sie wtedy o zagrozeniu zdrowia pacjentow, tylko wlasnie tych lekarzy
        • seniorita15 Re: Miliardy minister Kopacz 03.01.08, 01:06
          >zyta2003:Do ministrow zdrowia to szczescia nie mamy.A Twoje balwochwalcze peany
          na czesc bylego ministra zdrowia swiadcza o braku wiedzy na temat jego
          dzialalnosci,albo o probie zalatwienia wlasnych interesow.Sklaniam sie ku tej
          drugiej opcji.Wazelina w Polsce cieszy sie wybitnym powodzeniem i jest najlepiej
          sprzedajacym sie towarem.Koszty zerowe a powodzenie wielce prawdopodobne.Tylko
          lustra w domu trzeba zlikwidowac.Cytujac Ciebie-mam ochote puscic pawia czytajac
          twoj tendencyjny post.Tu gdzie pracuje ,zarabiam wystarczajaco na jednym etacie
          ,pracujac 40 godzin tygodniowo i nie interesuje mnie wiecej.W osciennym kraju
          czas pracy lekarza to 35 godzin na tydzien.Wiec swoje uwagi o tym co robi
          amerykanski stazysta mozesz sobie ...wsadzic.Do tego mam 3-4 miesiecy platnego
          wolnego za dyzury ,wiec moge zwiedzac Swiat.Wiec praca w "odwiecznym Raju" nigdy
          mnie nie interesowala.Bo praca to nie wszystko w zyciu.
    • anders76 Miliardy minister Kopacz 14.01.08, 10:23
      "Czy obywatel, który płaci składkę, zgodzi się wyłożyć więcej, mimo że mu się za
      to nic nie poprawi?"
      Hola, hola droga Pani Minister, nie widzi Pani roznicy miedzy zabieganym caly
      dzionek obecnym lekarzem a tym solidnie zaplaconym za jeden etat 48/godz
      tygodniowo ? Nie jest to jednak zdecywowana poprawa warunkow dla pacjenta ?
    • anders76 Miliardy minister Kopacz 14.01.08, 10:32
      "W większości krajów lekarz ubezpieczenia zdrowotnego pracuje w jednym miejscu.
      Nie może być konkurencji między prywatnym gabinetem, a szpitalem. Nie wiem, czy
      takie rozwiązanie by zadowoliło naszych lekarzy. Podejrzewam, że nie."
      I to jest istota europejskiego wymogu 48/godz. , aby lekarz mial warunki do
      rzetelnego wykonywania swego zawodu ma pracowac ograniczona ilosc godzin za
      rzetelne wynagrodzenie u jednego pracodawcy. Podnoszenie plac na wszystkich
      dodatkowych prackach mija sie z celem i jest szkodliwe spolecznie. Czy sie to
      potem bedzie podobalo nielicznej garstce obecnych finansowych kresuzow to nie ma
      zadnego znaczenia, nie musza takiej umowy podpisac jak im nie odpowiada.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka