komol 02.01.08, 07:18 Ale jakie to będą wydania - czy Wydawnictwo Nowego Świata ,czy innne , do kogo skierowane bowiem każde odłamy chrześcijaństwa mają swoje doktryny i różne wersje odstępcze od podstaw. Zobaczymy jak sobie poradzą tłumacze. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pancygaro Jezus Tse-Tung 02.01.08, 07:51 ciekawe czy czegoś nie przeinaczą i Maria nie urodzi dzidziusia z twarzą Mao. -- www.pancygaro.fotolog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
nienawiedzony Czy to prawda, że udziały w tej drukarni 02.01.08, 11:33 ma ojciec Tadeusz Rydzyk? Odpowiedz Link Zgłoś
zbawiony-7 Słowo Boże. 02.01.08, 07:58 poprzez Biblię uwierzyłem, że jestem przestępcą prawa Bożego, czyli grzesznikiem. Że Jezus umarł na krzyżu ponosząc karę za mnie. Że poprzez wiarę w Jego zmartwychwstanie mam życie wieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Słowo Boże. 02.01.08, 08:57 Tak i amen, bracie. Jak miło przeczytać taki prosty, ale trafny wpis. Jezus jedyną drogą do zbawienia! Odpowiedz Link Zgłoś
bede.prezydentem.w.2035 Re: Naprawde wierzycie w te opowiesci ? 02.01.08, 11:19 Niektóre są prawdziwe inne nie. Nie wszystko należy rozumieć dosłownie. Wierzysz w Boga czy nie musisz uznać, że Biblia jest źródłem historycznym. Wiele faktów zostało potwierdzonych drogą naukową. (istnienia miast, postaci historycznych, pewnych zdarzeń - całkiem spora część biblii była uważana za bajkę do momentu gdy istnienie pewnych faktów potwierdziły wykopaliska) Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Naprawde wierzycie w te opowiesci ? 02.01.08, 12:55 Np. taki Poncjusz Piłat. Dopóki nie odkopano kamiennej tablicy z jego imieniem, nie było wiadomo, czy istniał naprawdę, bo innych źródeł co do jego osoby niż Nowy Testament nie było. A tu proszę, w XX wieku pojawił się inny, pozabiblijny dowód. Dlaczego Biblia miałaby opisywać rzymskiego prokuratora a kłamać nt. Jezusa Chrystusa, który wg niektórych "znawców" tematu w ogóle miał nie istnieć? Odpowiedz Link Zgłoś
sugestywniak a co to jest Imprimatur GW - wie? 02.01.08, 08:53 Niech napisze dziennikarzyna z GW co to jest IMPRIMATUR Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Co to jest Imprimatur? 02.01.08, 11:19 Imprimatur to taka forma katolickiej cenzury, albo inaczej, pozwolenie, co katolik może czytać, jeśli idzie o literarurę religijną. Innnymi słowy, jesli książka nie ma Imprimatur, katolik nie może jej czytać, pod groźbą popełnienia grzechu śmiertelnego. Kler katolicki, który przez wieki nie był zainteresowany rozpowszechnianiem Pisma Świętego, aby zapobiec czytaniu Biblii w wydaniu protestanckim, zabronił jej czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Co za bzdet? 02.01.08, 12:00 husyta napisał: > Imprimatur to taka forma katolickiej cenzury, albo inaczej, > pozwolenie, co katolik może czytać, jeśli idzie o literarurę > religijną. > Innnymi słowy, jesli książka nie ma Imprimatur, > katolik nie może jej czytać, pod groźbą popełnienia > grzechu śmiertelnego. Husyto, nie wypisuj bzdur! Czytałeś Pana Tadeusza? Jak myślisz - czy ma Imprimatur? Wiem, zaraz powiesz, że chodziło o książki religijne. Otóż nie! Wiele lepszych, lub gorszych wydawnictw (zwykle kiepskich) wydaje rozmaite pozycje w stylu "Ojciec święty w pielgrzymkach do narodu". Dzieje się to zwykle bez Imprimatur, ale nikt nie zabrania czytać tych książek. Jedynie w przypadku modlitewników i Pisma Świętego występuje Imprimatur, ale znów - nie jest powiedziane, że brak Imprimatur = zakaz korzystania! Imprimatur to taki *certyfikat jakości*. Pewność, że po "Ojcze nasz" nie napotkamy na modlitwę do Czwórcy świętej, lub inne pomysły wydawcy. Tekst Biblii jest stały i niezmienny od "ostatnich paru lat" ;-))). Są natomiast różne jej tłumaczenia, choć też nie ma ich wiele. Aha, ja jako katolik czytałem Koran (fragmenty). Bez Imprimatur. ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: Co za bzdet? 02.01.08, 13:08 Hej, Nowak, ale nie zaprzeczysz, że husyta ma rację pisząc: "Kler katolicki, który przez wieki nie był zainteresowany rozpowszechnianiem Pisma Świętego, aby zapobiec czytaniu Biblii w wydaniu protestanckim, zabronił jej czytania." Kiedy Luter wystapil w 1517 ze swoimi tezami, to wlasnie na podstawie studiowania Biblii, ktora od ponad 50 lat zaczela ukazywac sie drukiem i stala sie bardziej dostepna dla spoleczenstwa. Dzisiaj jest mnostwo miejsc w Biblii, ktore sa opatrywane przez KK "jedynie słusznymi" przypisami, bo jej tekst nie przystaje do watykanskiej doktryny, wiec tym gorzej dla Biblii. Tylko pytanie - co bylo najpierw - Biblia czy papiestwo? Odpowiedz jest prosta... Co do tlumaczen Biblii - jest ich duzo - np. Niemcy werfikuja tlumaczenie co dwa lata, aby nadazyc za zmianami we wspolczesnej niemczyznie. U nas tez jest kilka przekladow - bylem kilka lat temu na wykladzie pewnego ksiedza doktora, ktory twierdzil, ze "wlasciwe" tj. katolickie tlumaczenie mozna poznac po fragmencie Ew. Lukasza, gdzie napisano o Maryi "laskis pelna", natomiast "zle" tlumaczenie protestanckie ma "laska obdarzona". Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Wojtyła zabraniał czytania Biblii 02.01.08, 13:16 Drogi and_nowaku nie bagatelizuj tematu. Kler Katolicki przez wieki zabraniał ludziom czytania Pisma Świętego. Nawet Karol Wojtyła, kiedy był jeszcze arcybiskupem krakowskim, promował pogląd, który wtedy obowiązywał w KK: Przedmowa do wydania Biblii Wujka z 1962 roku (nakład 20 000; Imprimatur podpisany przez Arcybiskupa Krakowskiego Karola Wojtyłę) zaleca czytanie Pisma Świętego, jednakże surowo zabrania czytania wydań nie opatrzonych aprobata kościelną. Czytamy tam: „Z tego jednak, że Pismo św. jest absolutną prawdą i że dzięki temu posiada dla wiernych najwyższą powagę, nie wypływa, jakoby było całą prawdą. Nawet w sferze objawienia, a tym bardziej w innych dziedzinach nie zawiera ono całej sumy wiadomości w którą Bóg chciał rodzaj ludzki zaopatrzyć. Dlatego też objawionej prawdy nie można i nie trzeba szukać jedynie w Piśmie świętym, ale także w tym drugim źródle wiary, którym jest Tradycja, czyli kościelne podanie. Między innymi tylko Tradycja poucza nas niewątpliwie, które to księgi wchodzą w skład Pisma świętego, a podobnież tylko Tradycja może w niejednym wypadku nas upewnić, że takie jest słów Bożych znaczenie. Stąd, lubo Kościół święty czytanie Pisma św., jako pożyteczne dla wiary w ogóle zaleca, nie pozwala go wykładać inaczej jak tylko wedle własnej, od Boga sobie podanej nauki. Tylko Kościołowi przysługuje też prawo orzekać, które wydania i które przekłady są zgodne z oryginałem i dlatego bezpiecznie czytane być mogą. Czytanie wydań nie opatrzonych aprobatą kościelną jest wiernym surowo wzbronione". Tak więc dla katolików (sprzed II Soboru Watykańskiego) Biblia nie jest objawieniem wystarczającym; objawionej prawdy nie można i nie trzeba szukać jedynie w Piśmie Świętym, Tradycja stawiana jest obok a nawet ponad objawieniem Pisma Świętego. To, że Polacy nie mają pojęcia o Piśmie Świętym, to głównie zasługa katolickiego kleru, kształtującego w umysłach Polaków rozmaite uprzedzenia wobec tegoż. Odpowiedz Link Zgłoś
lebaim Nie nadinterpetuj, a poza tym... 02.01.08, 15:34 "Trudniejsze miejsca w Piśmie Świętym wymagają do ich zrozumienia znajomości tła historycznego, języków biblijnych (hebrajskiego i greckiego) oraz pewnego przygotowania teologicznego. Odpowiednio wykształceni duchowni, kaznodzieje, duszpasterze i teolodzy są w Kościele reformowanym powołani do objaśniania Pisma Świętego jako ministri verbi divini – słudzy Słowa Bożego." Źródło: www.reformowani.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=35&Itemid=26 Odpowiedz Link Zgłoś
slavik222 Szkoda,że nie dzieła Michnika... 02.01.08, 08:54 Biblia dla GW jest równie szkodliwa jak dla komunistycznych władz Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Dobrze że jednak Biblię 02.01.08, 09:59 Biblia jest bardzo szkodliwa dla "prawicowców". Pomijając jej inne, znacznie ważniejsze zalety, czytając Biblię okazuje się, że Michnik w przeciwieństwie do "prawicy" odbiega ze swoimi poglądami w małym stopniu od tego co głosił Jezus. Jak ktoś chce możemy zejść na poziom konkretnych argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
resu Mity chrześcijańskie mocno z nich czerpią. W Chin 02.01.08, 11:18 ach będą drukować wiele rzeczy :-). A GW będzie podrzucać tematy w celu wywołania ruchu na forum :-). Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Super, doskonale i chwala Bogu! ... 02.01.08, 09:49 Dobra wiadomosc na poczatek Nowego 2008 roku. Szkoda tylko ze autor tej wiadomosci/artykulu w taki nieco 'beztroski' sposob postawim Biblie obok zabawek, ubran, butow i innych produktow z Chin. Czy to nie wszystko jedno gdzie sie je drukuje? Teraz beda dostepne dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Super, doskonale i chwala Bogu! ... 02.01.08, 10:12 A do tej pory nie były? No i poruszany już wcześniej problem stosowanego kanonu ksiąg zaliczanych do Biblii. Ciut się różnią w zależności od Kościoła. Nie jest to różnica az tak istotna ale istnieje. Druga sprawa to jakość tłumaczeń. Bywają różne - w dodatku niektórzy są oskarżani o celowe manipulowanie nimi. Słynny spór o "braci Pana Jezusa" - Mt 12,46, czy problem z przecinkiem u Świadków Jehowy Łk 23,43 czy było: "powiadam ci dziś, będziesz ze Mną w Raju" czy "powiadam ci, dziś będziesz ze Mną w Raju" (szyk zdania może być różny ważne czy dziś powiedział czy dziś miał byc w Raju). Drobna sprawa, a jakże zmienia teologiczną kwestię kiedy to zbawieni w Raju się mają znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
lebaim Przepraszam czy to "Fakt" czy "Gazeta Wyborcza"?! 02.01.08, 10:02 Szanowna Pani Redaktor, zamiast podawać sensacyjne pół-prawdy o tonie sensacjonalistycznym, może należało trochę bardziej się poinformować i podać pełną informację, w trochę poważniejszym tonie. Otóż Zjednoczone Towarzystwa Biblijne - poważna protestancka organizacja koordynująca działalność biblijną kościołów protestanckich - do której nota bene należy Towarzystwo Biblijne w Polsce ( www.tb.org.pl )- od lat drukuje Biblie w Chinach, bo tam jest najtaniej. A teraz rusza ich duża drukarnia i będą wydawać jeszcze więcej i jeszcze taniej, we wszystkich językach, w jakich wydaje Biblie UBS, może nawet i w Polskim. Kogo interesuje poważne przedstawienie tej wiadomości niech zajrzy tutraj: www.biblesociety.org/index2.htm i tutaj www.ubscp.org/ Mam nadzieję, że do następnego artykułu Pani redaktor przygotuje się trochę lepiej... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Przepraszam przeczytałeś artykuł? 02.01.08, 11:17 Czy wpisujesz się w tradycyjne "dowalanie" GW? Może podasz gdzie GW pisze nieprawdę? Może "wydajność" drukarni równa 1/4 aktualne druku nie jest olbrzymia? Może nie jest paradoksem że poważna protestancka organizacja drukuje Biblie w kraju w którym "nielegalny" jej kolportaż jest przestępstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
lebaim Re: Przepraszam przeczytałeś artykuł? 02.01.08, 11:47 Boli mnie, jak GW zniża się do poziomu szmatławców typu "Fakt" czy "SE". Jak Ci to brzmi: "Państwo Środka, w którym za szmugiel Pisma Świętego i nielegalne modlitwy grozi więzienie, zaleje wkrótce świat Bibliami "made in China". Dla mnie to tytuł godny Faktu. I cały ton artykułu jest w tym stylu. Od GW oczekiwałbym raczej czegoś poważniejszego. A ta "poważna protestancka organizacja" o której mówisz, nie jest nie jest nawet wspomniana w artykule - chodzi mi o UBS, mózg i motor tego wszystkiego. Teks artykułu skłania raczej do kojarzenia tego przedsięwzięcia z innymi chińskimi podróbkami tylu producentów mikołajków. Nigdzie nie napisałem, że mówi nieprawdę, lecz że nie mówi całej prawdy, czyli manipuluje, a to mi już śmierdzi brukowcem... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Przepraszam przeczytałeś artykuł? 02.01.08, 12:19 > Boli mnie, jak GW zniża się do poziomu szmatławców typu "Fakt" > czy "SE". Jak Ci to brzmi: > "Państwo Środka, w którym za szmugiel Pisma Świętego i nielegalne > modlitwy grozi więzienie, zaleje wkrótce świat Bibliami "made in > China". Możesz powiedzieć co w tym nie jest prawdą? Nie jest prawdą że "za szmugiel Pisma Świętego i nielegalne modlitwy grozi więzienie"? A może nie jest prawdą "zaleje wkrótce świat Bibliami "made in China""? Fakt tytuł ma trochę 'sensacyjny' charakter - zresztą wytykano już nie raz to Gazecie. No ale cóż tak już jest że gazeta "musi" przyciągnąć czytelników krzykliwymi tytułami. Jednak czy ten podtytuł jest jakowąś manipulacją? Jakie nieprawdziwe wrażenie ma wywołać w czytelnikach? > I cały ton artykułu jest w tym stylu. Od GW > oczekiwałbym raczej czegoś poważniejszego. To tylko Twoje wrażenie. Większości osób wydaje się że GW powinna pisac artykuły na poziomie pism specjalistycznych dla jego dziedziny zainteresowań. Nic bardziej mylnego. Jakiś poziom powinni trzymać jednak nie oczekuj, że poda ci informację w tym względzie na poziomie Jednoty czy Zwiastuna. PS. Gratuluję ci sprytnego pominięcia najważniejszej tezy artykułu - paradoksu druku Biblii w kraju gdzie mozna pójśc za jej posiadanie do więzienia. Myślę że ci co zgodzili się na to by dla oszczędności przenieść druk do Chin powinni sie trochę zastanowić nad swoim działaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lebaim Przeczytaj oryginalny artykuł w Time 02.01.08, 14:01 www.time.com/time/world/article/0,8599,1695279,00.html Porównaj go z sensacjonalitycznymi wypocinami pani Kruczkowskiej to zrozumiesz o co mi chodzi. Mogła przynajmniej powołać się na źródło, jak to zrobiła inna dziennikarka z innej POWAŻNEJ (a za taką uważam GW) gazety: women.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/women/the_way_we_live/article3074316.ece A tak na marginesie, to sam jesteś przykładem błędu w jaki wprowadza artykuł w GW. Od 1979 r. (gdybyś uważnie przeczytał nawet tekst Kruczkowskiej to byś to odkrył) Chinach nie jest zakazane ani posiadanie ani dystrybucja Biblii lecz NIELEGALNA dystrybucja NIEAUTORYZOWANYCH Biblii. Samo wydawnictwo Amity rozprowadziło w Chinach legalnie 41 mln Biblii. Porównując artykuły w Time i The Time z tym co napisano w GW zauważysz chyba łatwo, że nie chodzi mi o artykuły specjalistyczne w GW lecz o powagę co do treści, traktowania źródeł i rzetelnego informowania a nie manipulowania. Dixit. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Przeczytaj oryginalny artykuł w Time 03.01.08, 09:39 > A tak na marginesie, to sam jesteś przykładem błędu w jaki wprowadza artykuł w > GW. Od 1979 r. (gdybyś uważnie przeczytał nawet tekst Kruczkowskiej to byś to > odkrył) Chinach nie jest zakazane ani posiadanie ani dystrybucja Biblii lecz > NIELEGALNA dystrybucja NIEAUTORYZOWANYCH Biblii. Samo wydawnictwo Amity > rozprowadziło w Chinach legalnie 41 mln Biblii. Ok a powiedz mi czym różni się legalna od nielegalnej i autoryzowana od nieautoryzowanej? Liczy się efekt czy słuszne jest by ktokolwiek ograniczał dystrybucję jakiejkolwiek postaci Biblii z powodów doktrynalnych? Znów uciekasz w detale od ogólnego przesłania artykułu. Decyzja o przeniesieniu tam drukowania jest na równie mało elegancka jak decyzja BXVI o nie spotkaniu się z Dalaj Lamą. > www.time.com/time/world/article/0,8599,1695279,00.html > Porównaj go z sensacjonalitycznymi wypocinami pani Kruczkowskiej to zrozumiesz > o > co mi chodzi. > Mogła przynajmniej powołać się na źródło, jak to zrobiła inna dziennikarka z > innej POWAŻNEJ (a za taką uważam GW) gazety: (...) > Porównując artykuły w Time i The Time z tym co napisano w GW zauważysz chyba > łatwo, że nie chodzi mi o artykuły specjalistyczne w GW lecz o powagę co do > treści, traktowania źródeł i rzetelnego informowania a nie manipulowania. > Dixit. Tak wiem o co chodzi. O to z czego się nabijali MontyPythonowcy - że skądinąd dobrzy aktorzy w momencie gdy biorą udział w jakimś przedstawieniu/filmie związanym z religia/Biblią nagle gdy zaczynają grać nienaturalnie/z patosem podczas gdy powinni zachowywać się naturalnie. Tez wymagasz "powagi co do treści" w sprawie która wcale takiej powagi nie wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka_net Re: Przepraszam przeczytałeś artykuł? 02.01.08, 12:59 Piętnowanie paradoksów i hipokryzji kojarzysz z poziomem Faktu? A artykuł w ogóle przeczytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Przepraszam przeczytałeś artykuł? 03.01.08, 09:42 On wogóle tego nie zauważył. Kolega z którym polemizujemy nie zna widać angdoty o tym co pewien malarz usłyszał od Boga: „Styka, ty mnie nie maluj na kolanach, ty mnie maluj dobrze!”. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: W Chinach rusza największa na świecie drukarn 02.01.08, 10:10 Wszystkie chrzescijanskie protestanckie koscioly uzywaja tych samych tlumaczen (Swiatkowie Jechowi nie sa kosciolem chrzescijanskim tj. nie zachowuja nauczania Chrystusa). Doktryny nic do tego nie maja. O ile sie nie myle nowe tlumaczenie bibli na Polski jest wspolne takrze dla katolikow i protestantow. Katolicy po prostu maja 4 ksiegi Starego Testamentu wiecej, wiec nie ma zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
effi Re: W Chinach rusza największa na świecie drukarn 02.01.08, 10:24 a ja myslalam ze swiaDkowie JechowY...... :) Odpowiedz Link Zgłoś
jonnek Re: W Chinach rusza największa na świecie drukarn 02.01.08, 10:34 Światkowie bardziej pasują ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Re: W Chinach rusza największa na świecie drukarn 02.01.08, 10:34 O nie, jest problem. Biblia katolicka ma tyle komenatarzy do niepasujących papiestwu miejsc, że prawie nie da się jej czytać. No i komentarze zmieniają się wraz z nauczaniem - bo każda sekta zmienia swoją teologię w czasie, jest to jeden z ich wyróżników. Odpowiedz Link Zgłoś
bond.jamesbond1 "największa drukarnia" :)))) 02.01.08, 10:33 Maszyna za 4,5 mln USD ma zrobić takie wrażenie? Albo milion egzemplarzy jakiejś książki? Drukarnie o porównywalnych mocach produkcyjnych są też w Polsce. Tylko na razie nikt nie wpadł na pomysł drukowania w nich tylko jednego tytułu, za to w 50 językach. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: "największa drukarnia" :)))) 02.01.08, 11:18 Porównaj sobie jakość edycyjną "normalnej książki" i Biblii. Zrozumiesz w czym tkwi problem. Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Nas nie zaleje - u nas nikt nie czyta Biblii 02.01.08, 11:49 W sumie smutne, ale prawdziwe - w "katolickiej" Polsce niewielu ludzi posiada, a jeszcze dużo mniej zagląda do Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Nas nie zaleje - u nas nikt nie czyta Biblii 02.01.08, 12:38 Biblia powinna byc drukowana w Polsce bo wiadomo papiez. A ks.Jankowski tak naprawde przegapil pieniadze bo to wlasnie on powinien drukowac a podobno juz cos drukowal. Drukarnia zamiast wina. I mln to mozna wydrukowac w Polsce tym bardziej ze w takich ilosciach drukowano "Krotka historie WKPB" wydanie 1 do 12 wydane i poprawione w Moskwie a drukowane w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
petronelka_net W Chinach rusza największa na świecie drukarnia.. 02.01.08, 12:51 No to teraz już wiecie Szanowni Internauci, dlaczego mości papież nie zgodził się na audiencję Dalajlamy.Najwieksza firma usługowa na świecie walczy o kolejne rynki zbytu!!! 1,5 mld. potencjalnych dusz do opodatkowania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vortex21 Co ma wspolnego Papiez, Dalajlama oraz druk Biblii 02.01.08, 13:10 w Chinach? Cos ci sie popier...tego. Drukarnia o ktorej mowa otwarta zostala przez protestantow, zatem Imperium Vaticanum nic do tego! Widze ze dla ciebie slowo Chrzescijanin czy Biblia kojaza sie wprost z KK - to jest takie 'folklorystyczne' patrzenie polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
chomskybornagain1 Re: W Chinach rusza największa na świecie drukarn 02.01.08, 16:07 w Chinach kontynentalnych biblie po angielsku King's James Version mozna spokojnie kupic w duzych ksiegarniach zupelnie oficjalnie - chinska wersje tylko nieoficjalnie choc zdazaja sie na straganach w bialy dzien. ale zawsze mozna sciagnac a internetu, wiec tez zakaz przemytu biblii jest rownie anachroniczny jak ci ktorzy go wydali - jak i wiele innych zakazow Odpowiedz Link Zgłoś