archeus_pl
03.01.08, 10:54
"Jedynym źródłem prawomocności jest konstytucja.
Wszystkie wyznania religijne mają pełną swobodę
postępowania wobec swoich wiernych w ramach swojej
doktryny. Ale to samo społeczeństwo za pośrednictwem
swoich przedstawicieli jest uprawnione ustalać swobody
jednostki oraz zasady współżycia wszystkich obywateli"
NIE TYLKO KATOLIKÓW
Tak to rozwiązano w Hiszpani gdzie z powodu jątrzenia kościoła katolickiego wybuchła wspierana przez kler krwawa wojna domowa.Jej symbolem stało się pewne charakterystyczne miejsce Cuel de Moros w dolinie rzeki Fallen gdzie więźniowie zwycięskiego obozu Franco(wspieranego przez hiszpański kościół katolicki)w urągających warunkach podobnych do takich jak w obozie Auschwitz wybudowali "symbol wiary" 181 740 tonowy krzyż.A do tej niewoli wysłała ich ciekawa instytucja "Zarząd do spraw odkupienia i kary przez pracę".I cóż biskupi polscy marzy wam się cos takiego?Co?Wszak nawet teraz kiedy wasza opcja polityczna stara się walczyć z rządem który już nie jest profaszystowski jak poprzedni nadal w pogardzie macie wolę współobywateli choćby myśleli inaczej niż wy.Bo wy macie swoją rację i wiarę i to jest jedyna słuszna droga?Co?Ale nie w państwie demokratycznym.Tylko wam klechy demokracja nie leży i tyle.Uczcie się od Hiszpanów wasza neokontreformacja już się kończy.