Dodaj do ulubionych

Rozbrat zniknie z mapy Poznania?

08.01.08, 23:44
I bardzo dobrze. Co oni są lepsi od innych? Równość, to równość, dla każdego!
A nie, że jakiś Rozbrat jest ponad prawem!
Obserwuj wątek
    • hektor_wektor Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 00:48
      Wszystko pięknie i ładnie. Rozbrat powinien dalej istnieć, a w jego istnienie - o zgrozo - powinno zaangażować się miasto. To nie jest jakiś tam sobie obiekt, który można bez szkody dla miasta zrównać z ziemią, a dalej postawić mieszkaniówkę.
      Z drugiej strony Robzbrat istnieje na terenie państwa, w którym działa prawo z którym Pan Marek musi się liczyć czy mu się to podoba czy nie. Bank nie odpuści zbyt łatwo, bo było nie było jest tu stratny. Niestety tu nawet znajomi z Berlina nie pomogą - jak mniemam z Koepenicker strasse.
      Tak czy owak, życzę powodzenia. Może uda się rozwiązać problem bez szkody obu stron. Trzymam kciuki.


      h_w
    • borsuk135 Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 08:20
      czekam z utęsknieniem aż buldożery zniszczą ten syf w centrum
      miasta, a panstwu ze sklotu zalecm lekture kilku klasykow mysli
      liberalnej, szczegolnie o wlasnosci, oraz zapoznanie sie z
      przepisami dotyczacymi egzekucji
      • radoslaw_rutkowski Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 10:06
        Tak, genialny pomysł! Najlepiej gdyby postawili na tym miejscu centrum handlowe,
        o przepraszam, galerię. Rozbrat to jedyne miejsce w Poznaniu, gdzie szerzy się
        kultura alternatywna, bo nie ma tu sponsorów, kasy i całego kapitalistycznego
        syfu. A klasycy myśli liberalnej żyli i tworzyli ładnych parę lat temu, od tego
        czasu Świat "trochę" się zmienił, ale niektórzy tego nie zauważają.
        Wymień jakieś plusy dla miasta z likwidacji Rozbratu, a potem pomyśl, jakie będą
        minusy.
        • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 10:30
          ciekawa logika, marks tworzył łdnych 100 lat temu, a ty cały czas
          podświadomie do niego wracasz
          to ja nie mogę powoływać się na friedmana a ty możesz na marksa?
        • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 10:31
          ja nie mogę sobie wyobrazić minusów likwidacji jakiegoś baraku,
          gdzie niedomyci ludzie czytują po nochach bakunina
          • radoslaw_rutkowski Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 10:33
            A kto powiedział, że Marksa? Rozumiem, że możesz nie potrafić sobie wyobrazić
            minusów (w sumie po co Ci Rozbrat, skoro masz co jeść i gdzie spać, a przecież o
            to w życiu chodzi), ale podaj chociaż plusy.
            • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 10:39
              dyskusja jest bezprzedmiotowa
              ta działka ma właściciela i on w ramach własnej wolności zrobi co
              będzie chciał
              zwracm uwagę na słowo wolność, gośiom skłotu mało znane
              • cyberbatat Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:19
                jeśli dla ciebie borsuk wolność to własność, to współczuję tobie i podobnie
                myślącym. to wy zmieniacie ziemię w piekło!!!
                • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:27
                  własność to wolność rozporządzania rzeczą w granicach wolności
                  innych oraz w granichach przepisów
                  jeśli się z tym nie zgadzasz musisz weymigrować na marsa
    • pyraman Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 09:00
      Niewątpliwie w świetle prawa squotowcy są na przegranej pozycji.
      Właściciele nieruchomości będą na pewno walczyć o swoje.
      Jednak rola Rozbratu powinna być zauważona i doceniona przez władze
      Poznania, które aby pokazać swoje zaangażowanie w sprawy miasta
      muszą w jakiś sposób zaingerować. Miejmy nadzieję, że uda się to
      rozwiązać polubownie. Alternatywne środowiska powinny być w jakiś
      sposób wspierane przez władze, to też są w końcu obywatele. 3mam
      kciuki za Rozbrat!
    • fotosmak Piekarski? Anarchista? 09.01.08, 10:13
      Bardzo dobrze, że takie miejsce jak Rozbrat istnieje. Tworzą go ludzie, którzy
      wiele dobrego wnoszą do życia społecznego, a kontestacja rzeczywistości jest
      czasem dobrą metoda na refleksję. Jednak największym zagrożeniem dla Rozbratu są
      ludzie, którzy tam nie mieszkają, a wtykają swoje palce w ten układ. Jestem
      ciekaw co na ten temat mają do powiedzenia mieszkańcy Rozbratu? Pan Piekarski
      mieszka w ciepłym własnościowym mieszkaniu, ma kamerę Sony (sony produkuje
      układu elektroniczne do bomb)i pieniądze od bogatych rodziców - czyli anarchista
      na garnuszku rodziców. I Panie Marku znajomi z Berlina czy innych miast nie
      pomogą. Odetną wodę, prąd, zablokują wejścia na teren i będzie klapa. Zgodnie z
      hasłami Piekarskiego: budujemy wolność i demokrację bezpośrednią proponuje w
      końcu wprowadzić te hasła w życie tj. przekonać władze miasta, że to miejsce
      jest potrzebne i by miasto coś dało w zamian za Rozbrat. Szanuj Pan wolność
      innych i tę własność oddaj, bo Tobie ją zabiorą.

      Przychylny odmienności, wolności i różnorodności. Przeciwnik obłudy i zakłamania
      • lobotomy88 Re: Piekarski? Anarchista? 09.01.08, 11:02
        a może panie i panowie anarchiści ("na garnuszku rodziców" jak pisze
        mój przedmówca) i ich znajomi z Berlina (i całego świata) zrobią
        zbiórkę i wykupią sobie squot od właściciela? czy też w ramach walki
        z systemem wezmą od tegoż chetnie coś w prezencie?
      • armjaa Re: Piekarski? Anarchista? 09.01.08, 12:19
        panie niesmak pic polega i zapewne pan wiesz boś obserwator wnikliwy, ze rozbrat
        to głownie ludzie z poza rozbratu, nie ma tam miejsca do mieszkania dla wiecej
        niz 20? osob. Pan Marek z tego co pamietam mieszkał tu a teraz aktywnie
        uczestniczy w pracach tego miejsca, dokladając nie kase rodzicow a swoją -
        apropo tego garnuszka - moze pan dołozysz się w jakikolwiek sposób a nie
        dziamolisz pierdoły pod pretekstem o tym jak ktoś wnosi "wiele dobrego do życia
        społecznego..." wywlekajac jakies swoje frustracje.
    • gregpio Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 11:20
      To zapyziałe miasto, jakim jest Poznań potrzebuje takiego miejsca jak Rozbrat,
      tym bardziej, że samo miasto nie jest w stanie niczego zapewnić w zakresie tzw.
      'kultury alternatywnej', a jak już ktoś się za to bierze - jak ludzie z Rozbratu
      właśnie - to nawet nie traktuje się ich poważnie.
      W każdym razie będę trzymał kciuki za załogę z Rozbratu.
      G.
    • mikolinoija Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 11:24
      miasto zamiast budowac kolejne koscioly powinno zajac sie pomoca dla rozbarata.
      powodzenie takich miejsc mozna obserwowac m.in. w danii czy holandii. Ludzie
      boja sie rozbratu jakby za brama na pulawskiego bylo jakies pieklo do, ktorego
      strach wejsc! dragi, chlanie itd. Wola tak myslec podczas gdy sami napiprzaja
      swoje zony, chleja na umor i potem ida do kosciola(ktorych w poznaniu nie
      brakuje i choc puste buduje sie nowe i nowe) pomodlic sie i wrzucic na taca zyla
      ...a na rozbracie luzik piwko se pilem, fajeczki palilem i truskawki jadlem i
      nawet spalem na wagonie :)
    • joanka_b2 Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 11:32
      Rozbrat to miejsce otwarte DLA społeczeństwa I działające NA JEGO
      rzecz, dające pole wielu inicjatywom prospołecznym właśnie a osoby
      które od lat kilkunastu je w pocie czoła kręcą (większośc z nich to
      osoby dorosłe i pracujące - bądźmy realistami..), , robią to ZA
      DARMO, więc nie rozumiem, dlaczego jeszcze mają robić zrzutę na
      wykup miejsca!?? To miasto powinno zatroszczyć się, by tego typu
      inicjatywy wspierać i chronić a podstawową sprawą jest zapewnienie
      lokalu.
      • lobotomy88 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 11:50
        OK, ale kto (co) to jest to mityczne "miasto", które ma wspierać,
        chronić i zapewniać lokale tego typu inicjatywom? Przecierz "miasto"
        może to zrobić jedynie z podatków płaconych przez jego mieszkańców,
        czyli zrzutka uczestniów przedsięwzięcia i odwiedzających nie, a
        zrzutka innych tak? Bardzo uczciwie i w porządku... Nie mówiąc o tym
        że przymiotniki "alternatywny" czy "niezależny" raczej kłócą się z
        braniem pieniędzy (czy innej formy pomocy) z instytucji państwowych.
        • cracker69 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 23:16
          Jasne, wszystko co robi "miasto" robi z naszych, podatników, pieniędzy. Czyli
          co? Twoim zdaniem nic nie możemy od niego żądać bo jesteśmy przeciw podatkom? A
          to że nikt się nas nie pyta i od każdej wypłaty ściąga 40 % zarobionej kasy to
          już nie istotne?? Jak łatwo siedzieć przed kompem i sie napinać, bo to
          niealternatywne a to nieanarchistyczne. "R" od dawna był solą w oku władz
          Poznania więc zapewne bardzo chętnie po raz kolejny wyślą policje aby
          ostatecznie zniszczyć to kontrkulturowe centrum.
    • 3miastoorg Poznań to Rozbrat 09.01.08, 12:04
      Rozbrat jest fenomenem nie tylko w Posen, ale w całej Polsce. To
      największy i najdłużej istniejący skłot, nie sądzę że uda się go
      zlikwidować. Przez Rozbrat przewinęło się kilkanaśie tysięcy ludzi,
      spora ich część, w różny sposób będzie się starała pomóc Poznaniakom.
    • durruti Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 12:12

      Jak mówił inny klasyk: "Własność to kradzież" - w szczególności własność oparta
      na papierowych prawach, ustanowionych i chronionych przez tak nie lubianie przez
      liberałów PAŃSTWO - a nie na użytkowaniu.

      --
      Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net
      • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 12:38
        w ramach trenigu proponuję żebyś wymieniła 3 cywlizowane kraje
        które nie mają papierowego prawa chroniącego własność
        a państwo jest tylko po to żeby chronić własność - tu sugeruję
        doczytać kilku klasyków
        kulturę alternatywną niech sobie ludzie kultywują, ale za własną
        kasę..
        czy to jest takie skomplikowane?
        • durruti Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 16:32
          A co to są "cywilizowane" kraje?
        • cracker69 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 23:21
          Właśnie wszystko w tym miejscu, jak i na większości skłotów, było "za własną
          kasę". Mało wiesz i piszesz bzdury, czy przeczytanie kilku wiadomości o "R" było
          zbyt skomplikowane??
          • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 10.01.08, 08:37
            haha, moze i za wlasna kase, ale na cudzym gruncie
    • nina_persson Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 12:52
      Moja siostra w czasie studiów zaangażowała się w działalność na Rozbracie.
      Jestem pod wrażeniem, jak to miejsce i jego atmosfera kształtuje charaktery,
      uczy wrażliwości społecznej, niezależnego myślenia, nonkonformizmu, odwagi do
      głoszenia własnych poglądów i tolerancji. To miejsce uczy myślenia i powinno
      ZOSTAĆ bezwzględnie na mapie Poznania, jeśli nie w tym miejscu - to w innym
      dogodnym zaproponowanym przez miasto.
      Jeśli Rozbrat zniknie, zniknie jeden z najważniejszych ośrodków wolnej myśli w
      Polsce, ważny alternatywny ośrodek kultury i działalności społecznej w Poznaniu
      Nic dziwnego, że stoczy się ciężka walka o Rozbrat, w końcu to atrakcyjny kąsek
      terenu w centrum miasta - łakomy dla galerii handlowych i właścicieli firm.
      Mieszkańcy i działacze Rozbratu sami dbają o to miejsce, remontują i restaurują,
      dbają o segregację śmieci. Robią więcej dla miasta niż się niektórym ignorantom
      wydaje.
      Szkoda, że miasto nie dostrzega, że jest coś ważniejszego niż zysk. Ale czego
      się spodziewać po pragmatycznym mieście Kulczyka?
      Brawa dla Marka Krajewskiego za wsparcie Rozbratu. Mam nadzieję, że instytut
      socjologii UAM stanie po jego stronie!
      • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 13:09
        dam ci prosty przykład:
        czy jeżeli w ogródku twoich rodziców będzie koczować grupa
        alternatywnej młodzieży i założy tam np. bibliotekę z dziełami
        wybranymi kropotkina oraz ochronkę dla owoców wolnej miłości
        to zdziwi Cię, że rodzice będą chcieli pozbyć się takiego obiektu?
        przeciwko czemu tu protestować?
        • cyberbatat Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 13:38
          przypominam, ze teren rozbratu przed osiedleniem i przemienieniem go w
          prosperujące bez subsydiów centrum kultury było kompletną ruiną wyremontowaną
          przez ludzi, którzy chcą coś robić dla społeczności miasta poznania.takie
          miejsca muszą być obecne na mapie naszego miasta na zasadach preferencyjnych!!!!
          choć zwolennicy tzw "liberalizmu" rozumianego jedynie w płaski sposób - masz
          pieniądze to se kup, nie stać cię to umieraj! - zapewne wolą hołdować
          przekształceniu miasta w twory nie nadające się do zamieszkiwania. rozrośnięte
          ponad miarę peryferia, centra handlowe zamiast przestrzeni publicznej i grodzone
          osiedla w których od świata odgrodzą się zalęknione i zatomizowane indywidua!!!!!

          ZIEMIA JEST NASZA!!! WALKA TRWA!!!
          • lobotomy88 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 13:45
            nikt nie kwestionuje wkładu ludzi prowadzących squot przez lata w to
            miejsce. problem w tym ze to nawet nie jet wlasnosc publiczna
            (miejska, panstwowa), którą można by było przekazać w jakąś formę
            użytkowania jakiejś organizacji/stowarzyszeniu. to jest teren
            prywatny i nic na to nie poradzicie, no chyba że walka trwa i ktoś
            się wysadzi w siedzibie banku w imię walki z przekształcaniem miasta
            w "nie dający się do zamieszkania twór".
        • armjaa Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 13:50
          panie borsuk a co by było gdyby przez pana chate wytyczono autostrade A2? pan
          kulczyk w komitywie z państwem. ja wiem co by sie stało. przyleciałbys pan na
          rozbrat i powiedzial że ci chate chcą zburzyć i żeby anarchiści coś zrobili.
          przykładów takiego szczekania jak pan uprawiasz juz słyszelismy aż huhu. ogladaj
          pan wiecej telewizji.
          • lobotomy88 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:02
            Stało by się to że pan Borsuk musiałby, chcąc czy nie chcąc,
            odsprzedać swój dom pod budowę drogi, takie prawo... Tak było przy
            poszerzaniu Głogowskiej czy Polskiej. Jakoś nie słyszałem tam o
            protestach Kolektywu Rozbrat w obronie ludzi, którzy musieli
            odsprzedać swoje domy. Prawdopodobnie dlatego że wynegocjowali
            godziwe ceny. Jeżeli jednak jest jakiś przykład zmiany przebiegu
            autostrady na życzenie zainteresowanych mieszkańców i na skutek
            działań obronnych Kolektywu Rozbrat, rad bym był go poznać.
            W ogóle twój przykład jest chybiony o tyle że rzeczony barak nie
            jest własnością zamieszujących go osób.
            • cyberbatat Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:16
              są instytucje które pełnią ważne społecznie funkcje, jednym z nich jest rozbrat.
              nie można likwidować takich miejsc, tylko dlatego, ze ktoś rości sobie pretensje
              do własności danego terenu. w najgorszym przypadku miasto powinno aktywnie
              zaangażować się w znalezienie nowego miejsca dla rozbratu który już od lat jest
              kuźnią społeczeństwa obywatelskiego!!!!
              • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:25
                jesli tak ma wygladac spoelczenstwo obywatelskie to strach sie bac
                • gregpio Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 16:27
                  > jesli tak ma wygladac spoelczenstwo obywatelskie to strach sie bac

                  No tak, lepiej, żeby społeczeństwo obywatelskie rodziło się w centrach
                  handlowych i kościołach, na pewno będzie ciekawiej....
                  Poza tym nie wszystko można przeliczyć na brzęczącą gotówkę, co niestety nie
                  mieści się naszym rodzimym pożałowania godnym (neo)liberałom. Miasto dla kultury
                  'alternatywnej', awangardowej (jeśli alternatywa wespół z dotacjami miejskimi
                  kłują kogoś w oczy) nie robi NIC, pozwoliło na przekształcenie się Festiwalu
                  Maltańskiego w mocno elitarną imprezę i lekką ręką wydaje ok. 2 mln. złotych na
                  inscenizację rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego.
                  • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 16:38
                    wyobrażasz sobie całe miasto alternatywnych ludzi?
                    dziwnie jakoś dogmat neoliberalny utrzymuje się we wszystkich
                    krajach zachodu
                    nie pomyślałeś że twoje "alternatywne" pożal się boże poglądy możesz
                    głosić m.in. dzięki hayekowi?
              • lobotomy88 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:32
                dla jednych ważne, dla innych nieważne, czy też obowiązuje jedyna
                słuszna wykładnia "ważności społecznej" pewnych miejsc? Ze
                zdaniem "ktoś rości sobie pretensje do własności" w ogóle trudno
                polemizować. Jak to "pretensje". W artykule wyraźnie jest napisane
                że ktoś ukradł pieniądze z banku i sp...olił, zostawiając pod zastaw
                działkę. I co to znaczy że "miasto" (czyli właściwie kto?) "w
                najgorszym wypadku powinno aktywnie zaangażować się w znalezienie
                nowego miejsca"? Może niech Szanowny Koletyw sam przejdzie się do UM
                i poszuka odpowiedniego wolnego lokalu i postara się go uzyskać. Czy
                też Kolektyw jest tak niezbędną "ważną instytucją społeczną" że
                prezydent miasta powinien udać się na Pułaskiego we włosienicy i
                błagać o przyjęcie jakiegoś (oczywiście odpowiadającego Kolektywowi)
                lokalu? Ot, i cała Autonomia i Niezależnośc, miasto ma dać, państwo
                ma pomóc, policja ma ochronić, ale walka z systemem trwa...
          • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 14:24
            wynegojowałby zadowalające odszkodowanie i kupił sobie inną
            nieruchomość, to wbrew pozorom nie jest skomplikowane,
            szukanie pomocy u anarchistów to jeden z lepszych żartów jakie
            ostatnio słyszałem
        • cracker69 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 23:27
          borsuk135 napisał:

          > dam ci prosty przykład:
          > czy jeżeli w ogródku twoich rodziców będzie koczować grupa
          > alternatywnej młodzieży i założy tam np. bibliotekę z dziełami
          > wybranymi kropotkina oraz ochronkę dla owoców wolnej miłości
          > to zdziwi Cię, że rodzice będą chcieli pozbyć się takiego obiektu?
          > przeciwko czemu tu protestować?

          Przeciwko temu że to nie był ogródek żadnych rodziców tylko wiele lat nieużywany
          teren. Ci którzy go zasiedlili nie zrobili tam meliny ani wytwórni amfetaminy
          tylko centrum kultury nieco innej niż w Manieczkach czy innym Protectorze.
          Odbywały się tam pokazy filmów, koncerty, targi książek, występy teatrów iwiele
          innych ciekawych rzeczy. Czy twoim zdaniem należy szybko to zrównać z ziemią czy
          może zastanowić się "może warto zostawić coś "innego" w naszym mieście??
    • daloyvlast Za parę lat kultura będzie tylko... 09.01.08, 14:35
      ... na terenie kurii albo biznesu. I to tylko taka na jaką wyrazi zgodę właściciel.
      Śląsk ma węgiel, Warszawa - stolicę, Kraków - Wawel a Poznań zostanie bez Rozbratu.
      Google daje około 279,000 odpowiedzi dla zapytania "rozbrat". I to większość dla
      skłotu.
      • borsuk135 Re: Za parę lat kultura będzie tylko... 09.01.08, 14:51
        sprawdziłem, hasło "własność" ma wgooglu 2.130.000 stron
        jaki argument, taka riposta
      • lobotomy88 Re: Za parę lat kultura będzie tylko... 09.01.08, 14:59
        z tym podpieraniem się wynikami w google jako wyznacznikiem wartości
        bym nie przesadzał. Pozwoliłem sobie też sprawdzić to co napisałeś
        i ok, wyników ponad 250K, ale na pierwsze 100 tylko 30 dotyczy
        poznańskiego skłotu (przy czym są to w większości te same strony) -
        dziwna to większość 30/100... Więcej chyba było jakiegoś
        warszawskiego ośrodka sportowego no i oczywiście siedziby sld.
    • wszechpastor Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 19:32
      tak prędko nie zniknie! potencjalnym inwestorom odradza się inwestować na tym
      terenie!
    • xsx Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 09.01.08, 20:51
      panie liberalista, a co pan powie na stwierdzienie innego liberała Johna Locke'a
      że praca czyni własność? Może podejmiesz się podliczenia wszystkich godzin
      przepracowanych przez wszystkich ludzi na Rozbracie od lata 1994? Pomnóż sobie
      to przez średnią płacę robotnika (bierz pod uwagę, że sporo rzeczy było
      zrobionych przez ludzi o kwalifikacjach, więc ich część jeszcze pomnórz przez
      conajmniej 2) i dodaj do tego koszt wzystkich materiałów i narzędzi, które były
      do remontów tutaj użyte, do tego jeszcze podlicz wszystkie godziny bibliotekrzy,
      nagłośnieniowców, publicystów, których drukuje bractwo trojka, ludzi, którzy
      pomagają innym w ciężkich sytuacjach prawnych (Anarchistyczny Czarny Krzyż) oraz
      wykładowców. Podejrzewam, że wystarczyłoby na wykup całego terenu a nie tylko
      działki banku.
      • borsuk135 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 10.01.08, 08:39
        zamiast p.....a bzdur polecam ci lekturę kodeksu cywilnego
        tam dowiesz sie w jaki sposob mozna nabyc wlasnosc nieruchomosci
        za pomoca chorej wykladni locke'a nikt jeszcze nie stal sie
        wlascicielem domu
    • sztylet69 Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 10.01.08, 02:37
      Wiele tutaj powiedziano o jakiejs niby
      niezaleznosci myslenia, o kuzni wolnej mysli itp
      pierdoly. Jakis czas temu robilem seminaria, na
      ktorych byly osoby ze squotu. No bez przesady: sa
      to lewacy tak samo szablonowo myslacy jak wszyscy
      ogarnieci jakas ideologia. Sa bardzo przewidywalni
      w swoich pogladach (wystarczy znac pare lewackich
      dogmatow) a squot nie byl zadnym miejscem
      dzialalnosci dla ogolu obywateli, ale po prostu
      dla ludzi ichniej subkultury.
      Pod tym wzgledem to moze wiecej dla kultury
      alternatywnej robi np klub U Bazyla, "bunkier" na
      Jezycach, nielegale w fortach na Kopernika, Cafe
      Miesna itp miejsca zaangazowanych ludzi. Bo w tych
      miejscach sa wydarzenia z roznych subkultur a nie
      tylko dla jednej (np w Bazylu scena jest otwarta
      dla calego undergroundu od punka, black electro po
      najciezszy metal czy industrial).
      Rozbrat zawsze mial lepsza prase w Poznaniu i
      tyle.
      Marka Krajewskiego znam od lat, Maras sie
      zaangazuje w sprawe squotu i pewnikiem jeszcze
      pare osob od niego z wydzialu-to jest jasne, bo
      Maras tez kiedys byl "brudasem" :) i ma dla
      sklotersow kupe sympati.

      Trudno, z prawem wlasnosci nie wygraja.Przegrywaly
      nie takie instytucje. Teraz jest zima, wiec nie
      wiem czy skłotersów obejmuje klauzula chroniaca
      przez eksmisja, czy w ogole sa tam w jakikolwiek
      sposob sformalizowani.
      Moze miasto ma jakies forty puste, cos w tym stylu
      co mogloby dac w dzierzawe pod jakies tam centrum
      kultury czy cos w tym stylu.

      I jeszcze mam taka refleksje: jak tak sobie jezdze
      rowerem po roznych zakatkach Poznania, to widze ze
      kurna deweloperzy wyczaja kazda dziure, kazdy
      wolny kawalek terenu zeby tam wstawic bloki.Nawet
      w miejscach wydawalo sie zapomnianych przez
      wszystkich. Dlatego sceptycznie widze los
      Rozbratu. Agenci nieruchomosci sa jak rekiny, jak
      tylko poczuja slaba ofiare to juz nie popuszcza.
      A prawo maja po swojej stronie, no i fundament
      naszej cywilizacji, czyli prawo wlasnosci.
      Podpowiem oburzonym lewakom: gdybyscie mieli
      jakikolwiek akt wlasnosci waszego skrawka ziemi,
      to samo prawo bezwzglednie chroniloby was.
      "Na zagrodzie szlachcic rowny wojewodzie", taka
      staropolska prawda na zakonczenie.

      • xsx Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 10.01.08, 17:33
        sztylet69, jak byś chociaż trochę się obracał, to byś wiedział, ze na Rozbracie
        imprezy są tak samo punkowe jak i metalowe, industrialowe, hiphopowe czy tekno.
        A oprócz tego np. projekcje filmów, warsztaty, wykłady itd, czego o wiele mniej
        jest w miejscach o których mówiłeś, miejscach, z których ludzie bardzo często
        związani są z Rozbratem. A że robimy to w takiej formie (D.I.Y) to nie znaczy,
        że zaraz ma to być jakaś subkultura. Środowisko Rozbratowe jest zresztą
        różnorodne, zapodając szablon "lewaka" wypaczasz rzeczywistość. A z lewakami
        mamy mało wspólnego, nie organizujemy np. konferencji w Mariottach, jak Młodzi
        Socjaliści (lewacy). Poza tym można sobie bredzić o "brudasach" i "lewakach" ale
        jak to stawia w świetle osobę, która najprawdopodobniej uważa siebie za
        "nieszablonową"?
        Nie jesteśmy też wielce oburzeni, bo przecież świadomi byliśmy od początku a
        jakiej pozycji stoimy, co nie oznacza, że nie mamy środków, ani doświadczenia
        (niekoniecznie naszego) żeby się bronić.
        A co do Locke'a to nie wątpie że jego wykładnia jest chora, co nie znaczy, że
        nie jest liberalna.
        Tak czy siak, o Rozbrat będziemy walczyć do końca!
      • maria_nna Re: Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 11.01.08, 12:03
        Nie wiem, jak można pisać o tym, że klub U Bazyla robi (być może) więcej dla
        tzw. kultury alternatywnej, skoro pod drzwiami klubu warują skinheadzi -
        oficjalnie nazywani ochroniarzami/bramkarzami. To ma być ten jego niby-wkład w
        kulturę? Zwykła pijalnia piwa po prostu z łysym dryblasem u drzwi. Rozbrat jest
        jedynym miejscem w Poznaniu, w którym wypowiedzieć może się każdy i każdy
        zostanie wysłuchany - robotnik z Cegielskiego, doktor z uniwersytetu etc.
    • bugmenot.com Rozbrat zniknie z mapy Poznania? 12.01.08, 20:55
      Straszna szkoda! To bardzo wane miejsce w Poznaniu. Tyle sie tam dzieje.... moze
      daloby sie cos zrobic zeby uratowac to miejsce. Przeciez nie bedzie gdzie pojsc
      w Poznaniu, bo w calym miescie nie ma drugiego takiego miejsca!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka