Dodaj do ulubionych

Ćwiąkalski: Mirosław G. raczej nie usłyszy zarz...

15.01.08, 09:45
Ziobro dokonał przewrotu kopernikańskiego w prawie karnym.

Wymyślił zamiar post-ewentualny - wyrażony po dokonaniu czynu ;)
Obserwuj wątek
    • tele_sfor Ćwiąkalski: Mirosław G. raczej nie usłyszy zarz... 15.01.08, 09:46
      Dr G. powinien jak najszybciej wrócić do zawodu i ratować ludzkie
      zycie.
      • moki1 Platformie Agentów, aby żyło się lepiej 15.01.08, 10:43
        • poszeklu Garlicki przyspieszal rotacje pacjentow przez zgon 15.01.08, 14:39
          Cytat z GW:
          Mirosław G. kazał odłączyć pacjenta po to, żeby koledzy z
          oddziału nie musieli spędzać na dyżurze całego weekendu.
          Lekarze zwracali uwagę dr. G, że odłączenie urządzeń oznacza
          natychmiastowy zgon.

          Teraz mozna powtorzyc za wczesniejszymi pochwalami dra
          Garlickiego, ze zdecydowanie zwiekszyl ilosc operacji
          na oddziale.
          • rydzyk_fizyk Zakończył uporczywą terapię 15.01.08, 15:05
            Nic nowego, postąpił tak samo jak postąpiono z JP II.
      • leszek993 Re: Ćwiąkalski: Mirosław G. raczej nie usłyszy za 15.01.08, 10:44
        tele_sfor napisał:

        > Dr G. powinien jak najszybciej wrócić do zawodu i ratować ludzkie
        > zycie.
        Twojego niestety już żaden lekarz nie uratuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • presentation1 ...Raczej nie uslyszy?.............. 15.01.08, 09:55
      Tak podsuwa zdanie Minister Sprawiedliwosci-Prokuratorom.Ciekawy Minister.
      • krwawy.zenek na pewno nie usłyszy 15.01.08, 09:58
        Nic nie musi "podsuwać". To, że nie może tu być mowy o zarzucie zabójstwa było
        dość oczywiste od samego początku, dla każdego, kto ma choćby elementarne
        pojęcie o prawie karnym.
        To "raczej" wynika z tego, że ministrowi nie wypada się wypowiadać ze
        stuprocentową pewnoscią o przyszłych decyzjach.
        • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 10:39
          to zależy jakie pytania zadano,jakie odpowiedzi wzięto za podstawę
          i przede wszystkim na czym polegał "błąd".
          • krwawy.zenek Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 10:42
            Jeżeli rzeczywiście był to błąd, to nie może byc mowy o zabójstwie, które wymaga
            zamiaru.
            A co do pytań do biegłego: na pewno nie zadano pytań o kwalifikację prawną, bo
            nie takie jest zadanie biegłego. Zadano pytanie o ocenę postępowania
            terapeutycznego.
            • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 10:48
              są pytania i pytania, najważniejsza jest odpowiedż na pytanie,na
              czym polegał ten błąd,jeżeli go stwierdzono, błąd od czynu różni
              się tylko czym ? :)))
              • krwawy.zenek Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 10:49
                Na tym polegał, że zbyt pochopnie zakwalifikowano pacjenta. To akurat wiadomo. I
                wiadomo, ze z zabójstwem to raczej nie ma nic wspólnego.
                • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 10:59
                  no to pytamy o motywy :)), dlaczego "pochopnie" go zakwalifikowano,
                  gdy jego stan nie wymagał nagłej interwencji,bo można było jeszcze
                  tydzień poczekać,co oznacza,że pacjent mógł spokojnie sobie leżeć
                  1-2 tygodnie ,a może i miesiąć bez obawy zgonu ? :)) i czekać na
                  odpowiednie serce ?
                  Co stanowiło przeszkodę do operacji w tym czasie,a jest okreslone
                  jako pochopność ?
                  Bo kryteria zawsze można rozszerzyć
                  • krwawy.zenek Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 11:10
                    Przecież problem nie dotyczy tego, że serce było "nieodpowiednie" ani tego, że
                    pacjent "mógł poczekać" ale tego, że miał zapalenie płuc.
                    Wybór był więc taki: albo go "wyrowównać" (a przeszczep może być za późno) albo
                    przeszczepiać.
                    • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 11:16
                      nic nie wiem o zapaleniu płuc,czy innych konkretach,poza ogólnikami.
                      • krwawy.zenek Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 12:29
                        Przecież w całej sprawie właśnie o to chodzi, że pacjent miał zapalenie płuc a
                        G. tego jakoby nie zauważył i skierował na stół.
                        • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 12:38
                          tego nie wiem,co miał czy nie miał,to są opowieści medialne
                    • maureen2 Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 12:06
                      jeżeli miał zapalenie płuc,to po przeszczepie przyjmując leki immuno
                      supresyjne blokujące odrzucenie, powinien dostać sepsy
                      jeżeli nie dać mu tych leków immunosupresyjnych to wystąpi odrzuce-
                      nie przeszczepu. Więc nie rozumiem tych spekulacji prasowych.
                      • krwawy.zenek Re: na pewno nie usłyszy 15.01.08, 12:30
                        maureen2 napisała:

                        > jeżeli miał zapalenie płuc,to po przeszczepie przyjmując leki immuno
                        > supresyjne blokujące odrzucenie, powinien dostać sepsy

                        Tak automatycznie?
      • presentation1 ...Cwiakalski i miotla....... 15.01.08, 10:02
        Normalizacja w Krakowie

        W krakowskiej prokuraturze normalizacja na całego. Odwołany został szef Prokuratury Okręgowej i wszyscy jego zastępcy. Odwołany został również ze stanowiska zastępcy Krzysztof Urbaniak, prokurator, który posunął do przodu śledztwo w sprawie zabójstwa Stanisława Pyjasa. Postawił przed sądem szefów SB w Krakowie w tamtych czasach. Wyroki (w zawieszeniu) dostali za sprowadzanie na fałszywe tory śledztwa, za które byli odpowiedzialni.

        Jeśli szefowie SB robili wszystko, aby zamącić sprawę zamordowania Pyjasa, to pewnie mieli jakiś powód. Widziałem, jak już w III RP Urbaniak, samotnie, nad rozklekotaną maszyną do pisania latami biedził się, aby odsłonić prawdę w sprawie morderstwa Pyjasa. Nie wydawało się, aby specjalnie pomagał mu nowy aparat ścigania. Być może za wielu było w nim funkcjonariuszy, którzy nie chcieli ruszać starych spraw. Za to esbeków z pasją bronił autorytet III RP, autor „Gazety Wyborczej” i „Tygodnika Powszechnego”, kolega ministra Ćwiąkalskiego, prof. Jan Widacki.

        Po raz pierwszy spotkałem go, gdy zaświadczał o nieposzlakowanej opinii innego profesora, Zdzisława Marka, usługowego eksperta SB, na podstawie oceny którego uznano zabójstwo Pyjasa za wypadek. Opinia biegłych z początku lat 90., którzy uznali, że dane, którymi posługiwał się Marek, wskazują właśnie na śmiertelne pobicie Pyjasa, nie zmieniała oceny Widackiego. Podobnie było z sądem, który skazał mnie z par. 212 za pomówienie Marka (– Miał pan podstawy, żeby tak myśleć, ale nie, żeby tak mówić – poinformował mnie przewodniczący składu apelacyjnego), albowiem napisałem, że Marek osłaniał morderców, przedstawiając zabójstwo jako wypadek. I podtrzymuję to.

        W sądzie Marek czuł się jak u siebie w domu, przecież znał tam wszystkich od dziesiątków lat, podobnie jak Widacki. Aż dziw, że to Urbaniak wygrał z nim sprawę przeciw oficerom SB. I może dlatego musi teraz odejść. Nadchodzi czas Widackiego. Urbaniak musi zrobić mu miejsce. Patronuje temu minister Ćwiąkalski.
        • mam_ten_kraj_gdzies Jak maszcw..u dowody to je zgłoś 15.01.08, 10:38
          a nie stalinowskie metody stosujcie czerwone ścierwa
      • mr_pope Re: ...Raczej nie uslyszy?.............. 15.01.08, 10:03
        Wolałeś jak poprzedni minister mówił "ten pan już nikogo nigdy nie zamorduje"
        podsuwając inne zdanie prokuratorom? Zaiste ciekawe jest jak szybko pisowski
        element zmienia podejście.
        • dyletant5 pewnie,ze nie ........... 15.01.08, 10:16
          .... lape lape muje....
        • dyletant5 Lapa, lape myje................. 15.01.08, 10:17

          • byletant5 Już się Ziobro nie domyje 15.01.08, 10:52

    • leszek993 [...] 15.01.08, 10:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • remez2 A w tle są ciężko chorzy ludzie. 15.01.08, 10:46
      • dyletant5 PelO zajmuje sie hazardem......... 15.01.08, 10:57

        • presentaton1 Kiedy Ziobro usłyszy zarzuty w sprawie śmierci ... 15.01.08, 12:08
          wielu pacjentów, nie doczekało przeszczepów i zmarło, z winy Ziobry !!
          Doprowadził do tego ze swoim wspólnikiem Kaminskim, z którym doprowadzili do
          zastopowania przeszczepów organów, jedynym ratunkiem !!
          • jama.314 Re: Kiedy Ziobro usłyszy zarzuty w sprawie śmierc 15.01.08, 12:11
            > wielu pacjentów, nie doczekało przeszczepów i zmarło, z winy Ziobry !!
            > Doprowadził do tego ze swoim wspólnikiem Kaminskim, z którym doprowadzili do
            > zastopowania przeszczepów !

            amen
    • mamgotamgo Ćwiąkalski: Mirosław G. raczej nie usłyszy zarz.. 15.01.08, 12:05
      No to co powiedzieć o używającego alkoholu prof.ministrze Relidze? Pacjent
      przygotowany do zabiegu, a on ululany. I co?
    • nowytor.nowytor8 A może znasz dupku procedury przy odłączaniu 15.01.08, 12:36
      aparatury podtrzymującej życie?
      Mam nadzieję, że tobie, dupku, przy okazji jakiegoś wypadku np. samochodowego,
      też ktoś aparaturę odłączy, bo będzie spieszył sie na piwo.
      • trzymilionowy.post A ty znasz debilu, że tak się wymądrzasz. 15.01.08, 12:45
      • krwawy.zenek ty - jak widać - nie znasz 15.01.08, 12:49
        Właśnie istnienie tych procedur wyklucza sytuację, że ktoś "wyłączy" bo będzie
        mu się "śpieszyło na piwo".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka