Dodaj do ulubionych

"Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę

17.01.08, 16:00
Wystarczy kupowac dolary w dzien po 2pln zeby je sprzedac w nocy po
4pln :D Cudowny ten bank :D Ze tez jeszcze nie zalozylem sobie tam
konta!! :D:D Pieniadze leza na ulicy.. a tym razem w banku
City :D:D:D
Obserwuj wątek
    • hhpg "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 16:09
      Nie ma nic niezwykłego w tych kursach, które tutaj pokazują. Jakiś matoł to pisał.
      • mike-great Znowu ci żydzi... 17.01.08, 16:14
        Znowu ci żydzi...
        • tarura Ciągle mówię że "mocny złoty" to sztuczka banków 17.01.08, 16:46
          (czyt.spekulantów)co sobie kieszenie nabijają zagraniczną walutą
          korzystając z masowej psychozy. Prawdziwy (zob."nocny") kurs
          złotówki to właściwie 4 do dolara, 5 do euro i 6 do funta. Obudzimy
          się zaraz z ręką w nocniku, gdy gospodarka i giełda padną a kursy
          skoczą nawet na wyższe poziomy.
          • znajomy_jennifer_lopez Citysciemniacze 17.01.08, 17:39
            Jakos nie mam zaufania do tego banku.
            • hecer Re: Citysciemniacze 17.01.08, 18:32
              zwykle ordynarne oszustwo. Ale obciach dla citi.
              • z-zgrzyt to naciągacze, złodzieje i krętacze 17.01.08, 19:57
                to naciągacze, złodzieje i krętacze
                i kto korzysta z ich usług jest matołem i kretynem, do wyboru
                • rennee12 Re: to naciągacze, złodzieje i krętacze 18.01.08, 08:51
                  citi kompromitowało się już nie raz i nie dwa. Najpierw skandal z imprezą
                  karnawałową citi, jaką mieli bankierzy 2 lata temu (kto zna ten temat wie w czym
                  rzecz, dość, że IT crew citi czyścił cały internet, zeby jakiekolwiek wzmianki o
                  wydarzeniach i zdjęcia z tego nieszczesnego balu wyrzucić z sieci), potem
                  pracownicy, głównie Łodź, wynosili dane osobowe m.in. o zarobkach (wrażliwe) i
                  sprzedawali innym firmom. Teraz nocne kursy walut. W Stanach citi lezy i kwiczy
                  po 4 kwartale potezna strata, szejkowie z Emiratów musza im ratowac tyłki.
                  tymczasem citi atakuje mnie mailingami i telefonami. W życiu nie wezmę w citi
                  kredytu hipotecznego, nie założę konta i nie wezmę karty kredytowej. Na
                  szczęscie są inne banki w tym kraju
                  • loppe Re: to naciągacze, złodzieje i krętacze 18.01.08, 12:14

                    powiedz o tej imprezie karnawałowej citi, co to był za wygłup?:)
                    • rennee12 Re: to naciągacze, złodzieje i krętacze 18.01.08, 16:04
                      wygłup? raczej skandal soft-porno z kryminałem w perspektywie. Dość, ze citi
                      nader bardzo zależało, zeby całość zatuszować i wyrzucić ewentualne fotki z
                      neta. Przypominało to troche sprzątanie świata, tyle że wirtualnego, z
                      kompromitujących zdjęć. nevermind, citi jest bankiem do bani, kolejne afery
                      tylko to potwierdzają. na szczęscie ja z panami citibankowcami nie mam nic
                      wspólnego!
      • mario-radyja Nie możliwe! 17.01.08, 16:19
        Przecież zawsze-czyniące-dobro korporacje dbają o swoje dobre imie! To musi być
        dziennikarskie oszustwo, bo na pięknym i wolnym rynku nie dochodzi do takich
        sytuacji!

        Itd, itd...
        • tarura Mocny złoty i nocny złoty to nie to samo 17.01.08, 16:48

    • lechujarek Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 16:09
      > Wystarczy kupowac dolary w dzien po 2pln zeby je sprzedac w nocy po
      > 4pln :D Cudowny ten bank :D
      I tylko dlaczego mam dziwne podejrzenie, graniczące z pewnością, że gdybyś
      przypadkiem w nocy sprzedał te swoje dolary to transakcja zostałaby zaksięgowana
      te kilka godzin później (czyli po normalnej cenie). A jednocześnie dziwnym
      trafem wszystkie zakupy płatne kartą byłyby rozliczane natychmiast... :D
      • rennee12 Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 18.01.08, 08:57
        Nie mam cienia wątpliwości, ze własnie tak by było.
        Bankowcy mają zadziwiającą zdolnośc prywatyzowania swoich zysków i
        uspołeczniania strat
    • milet1 Ponieśli straty w USA to chca sobie na nas odbić. 17.01.08, 16:12
      A poza tym Citibank to straszne zdzierstwo.
    • loppe Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 16:15
      CitibankUSA miał zdaje się 10mld straty w ostatnim kwartale bo słabo
      pozyczył na nieruchomości i ledwo zipie więc każdy grosz się
      przyda, nie załujcie ludzie zasłuzonemu bankowi
    • marcin82 korona szwedzka 17.01.08, 16:20
      To musiał być jakiś ich błąd (tylko dlaczego potwierdzono na
      infolinii banku, że to rzeczywiście "kurs nocny"). Spójrzcie na kurs
      korony szwedzkiej na pierwszym obrazku - za 1 koronę podano kurs
      3,59 / 3,73 podczas gdy taki kurs jest za 100 koron...
      • kpaxxx Re: korona szwedzka 17.01.08, 16:54
        Pewnie pani na infolini się fantazja włączyła :-)
        • junk92508 Jak jej placa 1000 netto to co się dziwisz... 17.01.08, 19:53
          > Pewnie pani na infolini się fantazja włączyła :-)

          Pani co wszystko kuma nie pracowałaby za 1000zł na infolinii...
    • sluchacz3ki Zawsze uważałem, że City to gó..any bank 17.01.08, 16:49
      I od zawsze konsekwentnie trzymam sie od nich z daleka, mimo, ze robili nagonkę
      w firmie - zwłaszcza na kredyty i karty. Kilka osób sie nabrało i potem płakali
      - wszyscy zwrócili karty i zerwali umowy ;) Koszty, o których nie mówią
      akwizytorzy, dziwne prowizje i takie wyskoki jak "nocny kurs" walut.
      Citi obiecuje jakość i profesjonalizm, rabaty w sklepach, a potem wali miedzy
      rogi. Są jak piękna kobieta, która potem okazuje się dziwką z syfilisem. Radze
      więc wszystkim - nie chcecie być oszukani, to trzymajcie się z dala od Citi.
      Mnie to wyszło na dobre.
      • extrafresh Citi = nigdy więcej. 17.01.08, 16:56
        • loppe Re: Citi = nigdy więcej. 17.01.08, 16:58
          może to prezes po nocy te kursy ustala nie mogąc zasnąć
    • macrad Ha ha ha 17.01.08, 17:00
      Błędy? Proszę mnie nie rozśmieszać...

      Mam konto w tym banku. Jeszcze, zostanie zamknięte w najbliższych dniach.
      Opisane zjawisko ;-/ zauważyłem już kilka miesięcy temu, to stała praktyka
      CitiHandlowego. Też dzwoniłem do Citiphone, też usłyszałem podobną do opisanej
      odpowiedź.
      Mało tego. Wypłacając pieniądze z bankomatu za granica najpierw otrzymałem sms z
      informacją o jednym kursie (chodziło o euro), a potem wyciąg z kursem o około 5%
      wyższym.
      Myślałem, że czegoś gorszego od Pekao być nie może. Może.
      • macrad errata 17.01.08, 17:41
        Przepraszam, nie 5, a 15%
        Do 50% daleko, ale też niezgorzej.
        • hecer Re: errata 17.01.08, 18:37
          no niezle...ale citi sie osmiesza...
      • bbastek13 Re: Ha ha ha 17.01.08, 18:37
        a wystarczy miec ciut pojecia o rozliczeniach karcianych, transakcje
        kartami nie są ksiegowane od razu po platnosci, tylko najczesciej w
        ciagu 2-3 dni. kursy walut zmieniają sie codziennie, autoryzacja
        platnosci za granica na jakąś kwotę zaksięguje się po kilku dniach w
        innej kwocie, bo będzie inny kurs waluty dokonania transakcji...
        Co do tabelki z kursami - jest to tabela dla kont, karty kredytowe
        rozliczane sa po całkiem innych kursach (visa/europay, w zaleznosci
        od organizacji, i to jest wlasnie przypadek opisany
        przez "przerazonego czytelnika", bo w amazon karta debetowa do konta
        sie nie zaplaci). ktos nie podlinkowal do starej platformy (citi
        przeszlo na nowa platforme internetowa) aktualnej tabeli, przelewy
        byly wykonywane po wlasciwych kursach.. panowie dziennikarze powinni
        sie cokolwiek zorientowac w temacie, zanim cos takiego puszcza w eter
        • hecer Re: Ha ha ha 17.01.08, 18:44
          watpie... kolega powyzej sprawdzil ze mu rozliczano wyplaty
          zagranica po kursie o 15% gorszym niz w informacji esemesowej... no
          wiec po co wysylaja ci takie sms? W ciagu 2-3 dni kurs nie zmienia
          sie o 15% (chyba w naprawde wyjatkowych sytuacjach)... Moze karta
          rozliczana jest na koniec miesiaca? Ale nie znam sie... ale watpie.
          Dla mnie to wielka sciema i obciach dla citi ktory powinien teraz
          pokazac ze nie kantuje.
          • macrad Szczegóły 17.01.08, 19:02
            To nie był jeden przypadek. Wypłaty były dokonywane przeciętnie co dwa dni,
            przez dwa tygodnie. Za każdym razem to samo - sms po kursie a, za dwa - trzy dni
            księgowanie po kursie b, o kilkanaście % wyższym. Akurat prze te dwa tygodnie
            kurs złotego wg NBP praktycznie się nie zmieniał (sprawdziłem). A wytłumaczenie
            (po solidnym "przyciśnięciu" rozmówczyni z CitiPhone) było właśnie takie - w
            chwili wypłaty jest wysyłana wiadomość o przeliczeniu po kursie bieżącym, a
            ostateczne rozliczenie jest dokonywane po kursie nocnym. To nie przypadek, to
            celowa gra.
            Może dodam, że jestem (właściwie już byłem) ich tzw prestiżowym klientem. Teraz
            ostrzegam znajomych przed tym bankiem, bo sprawa przeliczeń walut i tak była
            najmniejszym skandalem z tych, z jakimi się w Citi przez rok "współpracy" spotkałem.
            • macrad ...i dodatek 17.01.08, 19:10
              Chyba nie napisałem: to nie dotyczyło karty kredytowej, a zwykłej debetowej!
              Z kredytowej CitiHandlowego nie radzę w ogóle korzystać za granicą, kurs
              stosowany przez ten bank jest wyjątkowo lichwiarski.
            • loppe Re: Szczegóły 17.01.08, 19:31
              lichwiarstwo jest b. brzydką cechą i zawsze źle się kończy
    • magnolia22 "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 17:10
      taki bank, jacy pracownicy, niekompetencja i cwaniactwo, ścieżki
      kariery wyrysowane, targeciki podrasowane, a podstaw brak

      firma-mamusia przejechała się na własnych przekrętach i
      niedouczeniu; pranie mózgu to za mało, szanowni citkowcy... wstyd.
      • jarkoni Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 18:16
        Magnolio, niekompetentni pracownicy banków to czasem szczęście, ale wyjątkowo
        rzadko.
        Swego czasu robiłem w maju przelew do klienta w USD, mój bank zaksięgował kurs
        po 2,27 zamiast 4,27(to już wiadomo, ze było to kilka lat temu).Nie zgłaszaliśmy
        pomyłki, czekaliśmy cierpliwie na reakcję banku, w następnym roku byliśmy wręcz
        pewni, że się wyda.Nie wydało się nigdy...
        A przy przelewie na czterdzieści parę tysięcy USD potrafisz sobie chyba
        wyobrazić nasze zadowolone pyski.
        Księgowa prawidłowo zaksięgowała, był ekstra zysk, zapłaciliśmy od tego podatek,
        i tyle.
        Śmiem podejrzewać, że ci niekompetentni są wyjątkowo kompetentni w tuszowaniu
        własnych błędów i przekierowaniu w szczególne straty swojego banku = pracodawcy.
        I co Ty na to?
    • ksmx Buaahahaha - zachciało się szpanu i statusu... 17.01.08, 17:27
      Od Citi trzeba się trzymać z daleka. Czy naprawdę każdy musi to przeżyć?
      • macrad Re: Buaahahaha - zachciało się szpanu i statusu.. 17.01.08, 19:16
        A jakiż to szpan i status mieć konto w banku, który traci miliardy na kredytach,
        dawanych pod bicie serca?
        Połączenie amerykańskiego Citibanku i polskiego Handlowego to mieszanina zaiste
        trująca :-D
    • lastboyscout To byla proba generalna ;) 17.01.08, 17:43

      Zwykla symulacja zdarzen przewidywanych w przyszlosci:
      lawina wyplat po nowym kursie zlotowki.

      BUM.
    • damianbsc "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 18:23
      Za takie cos to w sadzie mozna wygrac miliony- tylko leciec do USA i zaskarzac -
      jeb...zlodzieje
    • rarely z daleka od city 17.01.08, 19:09
      lichwa
    • omcrew Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 19:09
      dziwne mam karte kredytowa Citi od 2 lat i nigdy niemialem
      najmnieszychtproblemow ani z zakupami przez net ani w sklepach w europie czy
      stanach, co prawda kurs maja dosyc malo korzystny ale nie az tak ja tu czytam
      • macrad Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 19:11
        omcrew napisał:

        >kurs maja dosyc malo korzystny

        Delikatnie powiedziane...
      • 1europejczyk Na tym wlasnie polega newralgiczna pozycja banku 17.01.08, 22:17
        Przyzwyczaja Cie, buduje zaufanie wsrod klientow z jednej strony i robia z Toimi
        pieniedzmi roznego rodzju przkrety z drugiej.
        Tak dlugo jak te przekrety przynosza zyski masz do czynienia z wytworna
        "witryna" bankowa ubrana w marketingowe szatki.
        Stad te kosztowne garnitury, ekskluzywne samochody w reklamach.
        Maja przede wszystkim budowac zaufanie poprzez skrajnie klamliwy obraz
        szmatlawych oszustow i zlodziei, ktorym oddajesz swoje pieniadze sadzac, ze
        kieruja sie jak wiekszosc smiertelnikow uczciwoscia.
        W bankowosci uczciwosc nie istnieje: wszystko co przynosi dochody jest dobre.
        Tak dlugo Cie "szanuja" jak dlugo zapewniasz bankowi mozliwosci robienia
        przekretow Twoimi pieniedzmi.
        Jesli sie myla licza na Ciebie, ze zaplacisz za ich pomylki jesli juz nie jako
        klient to jako podatnik: co wlasnie ma miejsce w Stanach i UE. Jesli nie
        zaplacisz jako klient i jako podatnik to czeka Ciebie ( Ciebie a nie banki)
        powazny kryzys gospodarczy przez najblizsze kilka lat i wszystko co sie z nim
        wiaze (bezrobocie, spadek dochodow, inflacja itd itd itd.....)


        Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę
    • omcrew Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 19:13
      jeszcze trzeba pamietac jaka walute rozliczeniowa sie wybralo a w jakiej placi,
      jesli ktos ma walute rozliczeniowa $ a kupuje w euro to musi sie liczyc z
      podwojnym przeliczeniem najpierw z euro na dolary a potem z dolarow na zlotowki
    • skrzypek-is-me "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 19:14
      Ja bym podal sprawe do sadu, a biuro ochrony konsumenta napewno by
      mi pomoglo wygrac ta sprawe, ha, ha, ha
      • jorn Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 19:42
        W Polsce przynajmniej klient mógł zajrzeć do internetu i zobaczyć, że kurs jest
        znacząco inny od oczekiwanego. W Belgii bank w ogóle nie podają swoich kursów
        wymiany w internecie; na pytanie koleżanki, dlaczego tak jest, zdziwiony
        pracownik jednego z tutejszych banków powiedział, że przecież kursy się
        zmieniają i taką stronę trzeba by codziennie aktualizować, a to jest przecież
        technicznie niewykonalne:)

        Pozdrawiam
        • bambi7 Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 30.01.08, 12:59
          na Zachodzie wszystko jest technicznie niewykonalne dopóki za to sie
          nie wezmą Polacy........
    • jaszynek ale to tylko kurs "kupna", sprzedaz zostaje na tym 17.01.08, 19:34
      samym poziomie...

      I bo to pierwszy raz? z tym bankiem nie pierwszy raz taki numer z
      kursami walut. SPrawdzajcie swoje banki, nie tylko citi taki cwany...
    • dommi79 Od kiedy w UK placi sie w dolarach?! 17.01.08, 19:51
      Interneuta chciał dokonać płatności na rzecz amazon.co.UK i
      interesował go kurs dolara? Moze sie nie znam, ale smiem twierdzic,
      ze UK oznacza Wielka Brytanie, a tam obowiazuja GBP czyli funty :)
      • mgibson Re: Od kiedy w UK placi sie w dolarach?! 17.01.08, 20:02
        A gdzie jest powiedziane że płacił $$$? Zalogował się na stronę Citi żeby
        sprawdzić kursy i tam zauważył że dolar jest po 4 PLN. Czytać trzeba ze
        zrozumieniem...
    • ambl "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 21:04
      A może te złote albo $ są he he dewizowe?czysta komuna
    • 1europejczyk Zegarlowicz jest klamca 17.01.08, 21:34
      "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę
    • eizo111 Re: "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 17.01.08, 21:36
      podobno jeden z dużych banków ma ogłosić bankructwo w przyszłą środę
      takie plotki słyszałem
    • 1europejczyk Zegarlowicz jest po prostu zwyklym klamca 17.01.08, 21:54
      jak wiekszosc bankowych oszustow pracujacych nie tylko w Citibanku.
      Stad zreszta za kryzysem kryzys. Oszukuja sie nawzajem korzystajac z
      newralgicznej regulacyjnej pozycji jaka zajmuja w gospodarce wiedzac, ze za ich
      oszustwa zaplaca bankowi klienci, biedne zadluzone kraje.
      To wlasnie dla tych zlodziei i oszustow Balcerowicz chcial calkowitej swobody
      dzialania w Polsce bedac szefem NBP i domagajac sie niezaleznosci istytucji,
      ktorej szefowal i ktora pod Jego rzadami dbala glownie o interesy oszustow i
      zlodziei instalujacych sie w Polsce.
      Wystarczy poczytac troche swiatowej prasy ekonomicznej ktorej wymowa sprowadza
      sie do jednego zdania: Jedni zlodzieje i oszusci bankowi "nie ufaja" innym
      zlodziejom i oszustom liczac ze pozycje, ktora zajmuja w gospodarkach zmusi
      wladze wykonawcze do uprawomocnienie ich zlodziejstwa i oszustwa.
      Tak zreszta sie wlasnie dzieje: blisko 500 mld $ wpompowaly banki centralne by
      ratowac klamcow zlodziei i oszustow.
      Zegarlowicz jest tylko zwyklym klamca pracujacym wsrod oszustow.

      "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę
      • loppe Re: Zegarlowicz jest po prostu zwyklym klamca 30.01.08, 10:37

        no cóż, taka praca, a kiedyś był dziennikarzem
    • 1europejczyk Zalosny zlodziejski wybieg Zegarlowicza 17.01.08, 22:45
      stosowany wszedzie tam gdzie wytoczenie sprawy sadowej wymagaloby tak jak w tym
      przypadku notarialnego potwierdzenia strony portalu Citibanku z dokladna data i
      przelicznikami kursow i pozniejszego skonfrontowania z tym jaki zastosowano na
      wyciagu bankowym.
      Ujawnione oszustwo i zlodziejstwo bankowe zwykle tlumaczy sie "bledem" w
      zapisie. Poki nie jest publicznie ujawnione wykorzystuje sie maksymalnie
      okradajac klientow. Stad ta konfidencjonalna "atmosfera" w bankach. Potrzebna
      jest do jak najdluzszego utrzymywania okradanych klientow w przekonaniu, ze sa
      osamotnieni.
      Historia kart bankowych i ich "zabezpieczen" jest bardzo znamiennym przykladem
      relacji bankow z klientami.
      To nie zadna konkurencja zmusiela banki do wprowadzania zabezpieczen. Trzeba
      bylo prawnie ustawowo w wielu krajach obciazyc banki zwrotem wszelkich kosztow
      zwiazanych z oszustwami wynikajacymi z zupelnie niezabezpieczonego niczym
      systemu by zechcialy zadbac o interes klienta. Reklamy z pierwszych kart
      bankowych z gwarantowaly "calkowite bezpieczenstwo". Czytanie ich dzisiaj z
      jednoczesna znajomoscia funkcjonowania owczesnego systemu cart jest najlepszym
      swiadectwem "kultury" ordynarnych klamstw panujacej wsrod bankowcow!
      Tej samej zreszta, skutkami ktorej obciazaja dzisiaj podatnikow!
      "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę
      • van8 Re: Zalosny zlodziejski wybieg Zegarlowicza 17.01.08, 22:59
        ja im nigdy nie zapomnę chamskiego potraktowania mnie po złożeniu
        reklamacji.
        to było kilka lat temu,tuż po przejęciu handlowego.zadzwoniła do
        mnie Pani ze stoenu io zapytała skąd taka nadpłata.okazało się,że
        citi bes z mojej wiedzy przelało kilka tysięcy za opłatę za energię
        ( a wtedy płaciłem jakieś 100zł-max).uczciwie odesłała pieniądze na
        kmoje konto.prpbowałem to wyjaśniać w citi,ale pan "ręcznik" prasowy
        nawet się nie zająnął by powiedzieć "przepraszam".ja rozumiem,że
        błędy -rzecz ludzka,ale trzeba przynajmniej godnie z nich
        wychodzić ...
        mam nadzieję,że przy jakimś pozwie zbiorowym klientów dołączę się
        ze swoją historią
      • loppe Re: Zalosny zlodziejski wybieg Zegarlowicza 18.01.08, 08:14

        jest inżynieria finansowa, to może widac byc i bandytyzm finansowy
    • cezaryk sony, citi, kodak, polaroid... znamy i lubimy 17.01.08, 23:05
      nie nalezy kupowac kiepskiego produktu, kierujac sie silnym, wyrobionym
      wizerunkiem marki.
      citi moze i jest jednym ze znanych bankow na swiecie ale jego wersja w polsce to
      instytucja co najmniej dziwna. mialem tam konto pare lat temu, ucieklem,
      znajomym zdecydowanie odradzam.
      • widok4 Re: sony, citi, itd. - w Afryce to tez sciema 19.01.08, 02:17
        Po prostu lokalne firmy w zacofanych cywilizacyjnie krajach po
        skorzystaniu z umowy wystepowania pod jakas znana marka nadal sa
        firmami prowadzonymi przez tych samych starych cwaniakow.
        Tak samo CitiHandlowy, te same gebule.
    • konkee "Nocne kursy" walut wyższe prawie o połowę 18.01.08, 07:44
      Nic nie przebije kursu za koronę szwedzką. Przebicie prawie 10 krotne ;-)
      Normalnie super ten ich sposób na zarobek ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka