Dodaj do ulubionych

normalniej może być

20.01.08, 10:51
Nauczyciele za granicą nie zarabiają kokosów
Ale to, co dostają, swobodnie wystarcza na godne życie. Nauczycielka
szkoły średniej w Anglii ma samochód, dom (na kredyt, ale stać ją na
spłacanie rat wraz z odsetkami), raz w roku jeździ na wakacje, np.
do Australii. Tak samo jest we Francji, Niemczech, Holandii.
Nauczyciele nie muszą tam dorabiać, aby przeżyć do pierwszego.
Szacunek społeczny i zarobki przyciągają do szkoły mężczyzn. W
holenderskich, francuskich czy angielskich szkołach średnich połowa
kadry nauczycielskiej to właśnie panowie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka