Dodaj do ulubionych

Żałoba narodowa - głupota jakich mało

    • jacek.siarnowski Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 14:44
      Obecny Prezydent zna 3 podstawowe formy podkreślenia rangi
      wydarzenia:
      1/ wydarzenie radosne - defilada
      2/ wydarzenie radosne / smutne - msza
      3/ wydarzenie smutne - żałoba

      Każde z powyższych musi mieć charakter:
      1/ w "najgorszym" przypadku - centralny
      2/ w "najlepszym" - ogólnonarodowy

      Do wszystkich kategorii stosuje się reguła: "Im dłużej tym lepiej."
    • mulla_komar A nie lepiej stworzyc Urzad Placzek??? 24.01.08, 14:45
      Taka najwyzsza placzka narodowa lamentowalaby w naszym imieniu podczas wiekszych
      tragedii a pomnijesze placzki oplakiwalyby inne okazje (np. przegrana Malysza).

      My natomiast moglibysmy spokojnie kontynuowac nasze zycie bez udawania, ze jest
      nam smutno... i te czarno-biale winietki.
      • myfed Proponuję stałą, coroczą żałobę narodową 24.01.08, 15:00
        Proponuję stałą, coroczną żałobę narodową, w jakimś przyjemnym terminie, np. w
        weekend majowy. W intencji tych, którzy zginęli, giną w tej chwili i zginą w
        najbliższej przyszłości. Weekend majowy się świetnie nadaje, wtedy mamy mnóstwo
        ofiar na drogach. Stały termin pozwoliłby na zaplanowanie sobie okresu żalu i
        rozpaczy w rocznym terminarzu i uniknęlibyśmy w ten sposób niespodzianek takich
        jak żałoba w karnawał, żałoba w wakacje, itd. No i ograniczyłoby to żałobę
        narodową do jednego razu w roku. Ostatnio mamy żałobę mniej więcej co pół roku.
      • dalatata Re: A nie lepiej stworzyc Urzad Placzek??? 24.01.08, 15:22
        uwazam ze urzad placzek jest swietna propozycja. na jej czele
        powinna stac Pierwsza Dama, ktora by oplakiwala tylko najbardziej
        oplakiwalne wydarzenia oraz te, ktore wyznaczy Wielki Brat
        Prezydenta (WBP). mozna by zreszta rozwazyc rowniez utworzenie
        stalego stanowiska WBP.
        • 1410_tenrok nie życze ci kolo, 24.01.08, 23:54
          abys musiał zaangażowac kogos z tego urzedu. Kiedy ciebie to spotka,
          wtedy pojmiesz, o co w tym wszystkim naprawde chodzi.
          Chodzi o elementarny szacunek dla ludzi, którzy są gotowi, aby
          nadstawiac za ciebie i innych swoje zycie.
          ci ludzie służyli Polsce, ale co to dla ciebie i tobie podobnych
          znaczy.......

          • teyoo Re: nie życze ci kolo, 25.01.08, 00:36
            Tenrok, daj se juz siana. Nudzisz ludzi tym swoim smędzeniem o nadstawianiu
            życia. G..no mnie to obchodzi. Ważniejsi są lekarze, strażacy, policjanci,
            ratownicy GOPR - bo oni n a p r a w d ę ratują ludzkie życie, a nie zadowalaja
            się jakąś wydumaną "gotowością". Żołnierze w dzisiejszych pokojowych czasach
            siedzą i - przepraszam za wyrażenie "pierdzą w stołek". Więc nie uderzaj w takie
            tony, boś śmieszny.
            • 1410_tenrok nie zamierzam 25.01.08, 01:28
              ktos musi nudzić, dzis robie to ja.
              A goscie, których wymieniłes tak samo wypełniają swoje obowiązki
              wobec ojczyzny. Rozumię, że to nudne, ale trzeba Was powkurzac,
              ponieważ sami sie o to prosicie.
              • mulla_komar Re: nie zamierzam 25.01.08, 09:34
                20 ludzi zginelo i tyle. Moge sie nad tym zastanowic, moge im zapalic swieczke w
                kosciele, ale nie bede urzedowo smucil sie przez wyznacozna ilosc dni. Wczoraj
                poszedlem do knajpy i dobrze sie bawilem. Mam w dupie zalobe. Ona tylko niszczy
                szacunek dla zmarlych.
    • kauzyperda Popieram - są jeszcze normalni ludzie w tym kraju 24.01.08, 15:01
      a już miałem wątpliwości, bo we wszystkich mediach te obłudnie
      zbolałe ryje leją krokodyle łzy.

      Wieczny odpoczynek ofiarom, ale jak już wszyscy wyżej pisali co
      weekend na drogach ginie więcej luda więc chyba na okrągło trzeba
      się żałobić.

      Wszyscy k... kiedyś umrzemy to jedno jest pewne i to wszystkim mogę
      z czystym sumieniem zagwarantować. Mało rzeczy mnie tak wk... jak
      robienie sobie PR na trupach. Może żałosny mlaskający kartoflu na
      powązki skoczysz i zaczniesz wykopywać bo ci mało!
      • miraser5 W ramach żałoby 24.01.08, 15:14
        W ramach żałoby prezydent powinien zrezygnować z pobierania wynagrodzenia za
        styczeń, bo wiele osób będzie musiało. Kto im zwróci koszty organizacji
        imprez??? kancelaria prezydenta??? Panie Prezydencie wystawia pan majątki ludzi
        i często ich życiowy dorobek na stratę.
        Rozumiem tragedię ofiar, ale dlaczego masie być ona uczczona kosztem części
        społeczeństwa!!!
        I jaka jest liczba ofiar niezbędna do ogłoszenia żałoby!!!
        Rozumiem opuszczenie flag, pomoc rodzinom, podniosłą ceremonię. Za to jako
        Państwo możemy zapłacić wszyscy. Ale na litość boską nie każmy za to płacić
        tylko niektórym.
        ps. nie organizuję żadnych imprez i w żadnych nie uczestniczę.
      • wet3 Re: kauzyperda 24.01.08, 15:18
        kauzyperda napisał:

        > a już miałem wątpliwości, bo we wszystkich mediach te obłudnie
        > zbolałe ryje leją krokodyle łzy.
        >
        > Wieczny odpoczynek ofiarom, ale jak już wszyscy wyżej pisali co
        > weekend na drogach ginie więcej luda więc chyba na okrągło trzeba
        > się żałobić.
        >
        > Wszyscy k... kiedyś umrzemy to jedno jest pewne i to wszystkim
        mogę
        > z czystym sumieniem zagwarantować. Mało rzeczy mnie tak wk... jak
        > robienie sobie PR na trupach. Może żałosny mlaskający kartoflu na
        > powązki skoczysz i zaczniesz wykopywać bo ci mało!

        Jestes bardzo wrednym osobnikiem!
    • ferkelll prezydencki pajac zrobil to dla swojej propagandy 24.01.08, 15:09
      • xab Re: prezydencki pajac zrobil to dla swojej propag 24.01.08, 15:18
        To jest skandal a nie zaloba.
    • xorock Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 15:17
      Co za bzdura. Znowu szopka jak zawsze przy takiej okazji. Chyba już
      wystarczająco wiele osób podsumowało hipokryzję całego wydarzenia ale chciałbym
      zwrócić uwagę na jedną rzecz. Wczorajsze (lub przedwczorajsze) wydarzenia
      polsatowe. Wypadek autokaru w górach - nikt nie zginął. Jak wygląda zapowiedź
      relacji?
      Drodzy państwo. "Nam jako jedynym udało się dotrzeć na miejsce wypadku" -
      tłumaczenie: jesteśmy pierwsi, wyjątkowi, zrobimy wszystko byleby tylko nikt
      inny tak smakowitego materiału nie dostał w swoje łapska a już na pewno
      konkurencyjne stacje. Więcej śmierci, więcej zysków i ludzi przed ekranami.
      Rzygać się chce.
    • macarthur w ramach solidarności pajaco-prezydent 24.01.08, 15:19
      sam mógłby skoczyć na główkę z samolotu bez spadochronu
    • arras_1333 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 15:21
      Szopka polityków, lud musi widzieć że coś robią, a po tragediach że są przejęci.
    • maja50 Żałobie TAK! 24.01.08, 15:26
      Jak prezydent ogłosił żałobę narodową po śmierci pielgrzymów Radia
      Maryja to tak nie jazgotaliście, a jak ginie Żołnierz Polski to
      wielki raban bo do kina nie pojdziesz! Wyobraźcie sobie że Ci ludzie
      realizujac polska polityke są wysyłani Do Iraku, Afganistanu i nie
      mowia "nie". Wiem, maja to wpisane w zawód, ale ślubowali bronic
      Ojczyzny a nie Afgańczyków przed Afgańczykami. I choć z tego powodu
      należy im się szacunek. A co? Moze kombinowalo sie na komisji
      poborowej? Czlowieku odpuść sobie ten jad-skąd wiesz- moze Twój
      ojcie/matka/dziecko/ jutro po raz ostatni wyjdzie do pracy/szkoły?
      Wyrazy wsólczucia dla rodzin oraz całej rodziny lotniczej.
      • dalatata Re: Żałobie TAK! 24.01.08, 15:36
        maja50:

        nikt nie odmawia nikomu szacunku. moze tylko Preziowi. ja akurat
        milem podobne zdanie co do zaloby narodowej po wypadku
        autobusu.zaloba narodowa, jesli juz musi byc (bo ja mysle ze nie),
        niech bedzie w wypadkach najszczegolniejszych. 20 osob to mniej, jak
        juz tu zauwazano, niz ginie na drogach. akurat nie uwazam ze
        dokonala sie strata 'lepszych' ludzi, ktorzy bardziej zasluguja na
        szacunek.

        a co do Zolnierza Polskiego, to po pierwsze, ja bym wolal, zeby do
        Iraku nie jechali, a szczeoglnie nie w moim imieniu, a po drugie,
        jada tam na ochotnika. wiec mowienie 'nie' nie zachodzi.
        • 777newbetterfastersatan Odpowiem Ci. 24.01.08, 16:06
          Choć miałem milczeć.

          Jazgot, jak to ująłeś po wypadku autobusu też był. Ja choćby jazgotałem. Fakt,
          iż nieco mniejszy. Ale cóż, wygląda na to, że przelała się czara goryczy, co
          mnie osobiście cieszy. Ludzie przejrzeli na oczy - nie można mieć żałoby raz na
          pół roku do diaska! Za taki stan rzeczy, i deprecjację samej instytucji
          podziękuj preziowi. Ze wszystkich ogłoszonych przezeń żałób tak naprawdę trzeba
          było ogłosić tylko tą po katastrofie hali w Katowicach, ale i tam 1 (JEDEN!!!)
          dzień w zupełności by wystarczył.

          Nie chce mi się drugi raz toczyć wojny, jaką stoczyłem przy okazji wypadku
          autokaru. Nie chce mi się powtarzać tych samych argumentów.

          Pozwolę sobie tylko powiedzieć - czego to Polaków nauczy? Lekceważenia prawa -
          no bo skoki będą - pewnie nawet nie ciche, bo ile może być tych żałób??? Stonsi
          byli - byli. I co? I nico.

          Jeszcze to żałosne kombinowanie (po hali) od 16, żeby skoczyli - czy teraz do
          19, żeby studniówki poszły.

          A wystarczyłaby minuta ciszy w sejmie, jakiś większy capstrzyk, flagi do połowy
          i syreny o 19.07 następnego dnia, a kto chce się żałować we własnym szerszym
          zakresie - proszę bardzo, droga wolna. Ale przecież u nas tak nie może być, to
          byłoby zbyt normalne.

          Miałem milczeć.

          Bo podzielam częściowo Twoje zdanie. To byli żołnierze. Wysocy stopniem
          oficerowie. Nie jakaś prywatna wyprawa na wycieczkę do Włoch, czy Francji.

          Ale cóż, jak widać czara goryczy w narodzie się przelała (podziękuj preziowi jak
          już pisałem).

          A Tobie odpisuję, żebyś wiedział, że przy całym szacunku dla profesji zmarłych
          można być przeciwko żałobie. Bo to będzie parodia żałoby (kolejna zresztą). I
          nie oceniał protestujących przeciwko żałobie tak powierzchownie.

          Pozdrawiam i nie żyw urazy.
          • 777newbetterfastersatan Powyższe do Maji50 było.Jeszcze raz pozdrawiam n/t 24.01.08, 16:08
      • r-mi Głupocie NIE! 24.01.08, 15:42
        I co z tego, może wyjdzie po raz ostatni. Tylko że w tym momencie
        ostatnim czego bym chciał to stado sępów i pijawek urządzających
        sobie wiece poparcia na grobie moich bliskich i ogłaszanie jakichś
        kretyńskich narodowych żałób.

        Może ty byś chciała stado polityków tańczących na trumnie np.
        twojego bliskiego? Jeśli tak to lepiej zaproś paru klaunów a efekt
        będzie taki sam.

        Jeśli ciebie taki show bawi to możesz nawet zrobić zdjęcie trumny i
        wysłać do gazety. Może opublikują i zapłacą za wyłączność. Możesz
        mieć problem tylko z tym, że śmierć nie będzie wystarczająco
        medialna, więc z szopki mogą wyjść nici.

        Pogrzeb z honorami (bo to byli wojskowi), jakaś minuta ciszy w
        sejmie oczywiście. Ale nie taki cyrki pokazywany przez 3 dni na
        okrągło! Jak chcesz, żeby inni robili interes na twojej śmierci to
        idealna pora na to, żeby się zabić - tylko napisz w liście
        pożegnalnym, że to z powodu smutku podczas żałoby. Prezydentowi i
        premierowi na pewno będzie z tego powodu "bardzo przykro".
      • hoyacarnosa Re: Żałobie TAK! 24.01.08, 16:07
        nie wybieram sie ani do kina, ani na koncert a studniowke mialam 40
        lat temu. tak samo uwazalam za bezensowna zalobe po pielgrzymach jak
        i po ofiarach tej katastrofy. i cos chyba Ci sie pomylilo bo ta
        katastrofa byla zwyklym wypadkiem. oni nie zgineli w obronie
        ojczyzny tylko wracali sluzbowym samolotem do domu po zakonczonej
        konferencji, nomen omen, w sprawie bezpieczenstwa.to, ze moze za
        jakis czas zginie ktos dla mnie bliski bedzie moja tragedia. a Ty
        nawet o tym nie bedziesz wiedziec bo nikt z tego powodu nie oglosi
        zaloby narodowej. kazda smierc jest tragedia ale dla bliskich.
        jesli jestes w jakis sposob zwiazana z lotnictwem to mozesz bardziej
        przezywac te tragedia. dla mnie jest ona taka sama albo nawet
        mniejsza jak anonimowe wypadki na polskich drogach. a szacunek mam
        do ludzi wcale nie za to, ze maja okreslony zawod.
      • perfee Re: Żałobie TAK! 24.01.08, 20:42
        Żałoba narodowa powinna dotyczyć krzywdy całego narodu. Moim zdaniem ani
        katastrofa hali, ani wypadek autobusu, ani rozbicie samolotu nie dotyczą całego
        narodu. Ustanawianie żałoby narodowej było jedynie tanim chwytem pod publikę
        obliczonym na wzrost poparcia.
        Ciekawe, czy doradcy prezydenta zastanowili się (myślę, że nie) czyje poparcie w
        ten sposób zaskarbiają?
    • hanklo Oczywiscie ze to bzdura 24.01.08, 15:39
      nalezy stworzyc podstawy prawne czy tez przepisy do ogloszenia
      tragedii narodowej. Wypadek ten i smierc zolnierzy jest strasznym
      ale normalnym wypadkiem ale nie ma to nic wspolnego i pamieci
      narodowa, czy stratami narodowymi.
    • titta A ten narod to jeszcze istnieje? 24.01.08, 16:07
      Tak trudno zrozumiec, ze wypadek (choc kazda smierc i tragedia jest
      straszna) nie dotyczy kilku anonimowych Kowalskich? Zgineli
      generalowie i dowodcy kilku jednostek wojskowych. Ludzie, ktorzy w
      jakis sposob symbolizuja to, ze jestesmy narodem. Nalezy im sie
      oddanie symboilcznej czci.
      A ci, ktorym sie to nie podoba, coz, spakowac walizeczki i droga
      wolna. Odradzam jednak stany, bo tam tez z "symboli narodowych"
      egzaminuja, jak chce sie dostac bywatelstwo...
      • dalatata Re: A ten narod to jeszcze istnieje? 24.01.08, 16:13
        Titta:

        to jest arugment wyjatkowo pokretny. jak mi sie nie podoba zaloba
        narodowa, to juz jestem mniej Polakiem? a jak nie chce sie wiazac
        z 'z tradycja militarna' to tez? a wedlug to jakich zasad,
        przepraszam? Tittologii militarnej? ktos tu napisal, ze oni ani nie
        zgineli w obronie czegokowliek, to byl wypadek. bardzo tragiczny,
        ale wypadek. strasznie to smutne, ale glownie dla ich rodzin.

        a jakby zgineli szeregowcy, to oni sa mniej wazni? mniej oplakiwani
        prez rodziny? moze taryfe wprowadzimy? jeden zabity general= 4
        pulkownikow = 15 porucznkow = 50 sierzantow = 100 kaprali.
        szeregowcy moga ginac w dowolnych ilosciach?
        • uchachany Ta żałoba to objaw bezczelności prezydenta! 24.01.08, 16:31
          • uchachany Co prawda gdyby jej nie ogłosił to też byłby objaw 24.01.08, 16:32
            • uchachany ... jego bezczelności... 24.01.08, 16:32
        • 1410_tenrok dolatta, ale o co ci biega? 24.01.08, 23:59
          O sciemniactwo? O niechec do płaczu i zadumy? O niemożliwosc pojscia
          i wygulgania paru setek lub drinów z palemką?
          To rzeczywiscie poważny problem i ja cie rozumiem. To rzeczywiscie
          skandal, że byle z powodu takie numery ci robią.

          Pewnie jestes wygodnickim (=tchórzem), który ma w nosie reszte, byle
          mu dobrze było. Ach, dni te przejdą w trymiga i znów bedziesz mogł
          sie uwalic, jak zawsze.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: dolatta, ale o co ci biega? 25.01.08, 00:10
            Tak o to mu chodzi. I jemu i mnie nikt nie narzuci zachowania z
            powodu śmierci iluś tam obcych mi osób. Zresztą jak umiera mi bliska
            osoba to też nie czuję jakiegoś obowiązku umartwiania się. To
            wszystko wychodzi strasznie fałszywie.
            --
            z wałęsowej teczki:
            "zażądali [solidarnościowcy] od Walentynowicz (...) aby do głodówki
            byli
            dobierani ludzie z opozycji, a nie panie chcące zrzucić kilka kg"
            • 1410_tenrok Widzisz obrazo, z tobą można sie dogadac 25.01.08, 00:18
              Mnie też nikt niczego takiego nie narzuci, ale dla mnie tym razem, a
              i poprzednio też, pan prezydent (choc go niezbyt kocham) postąpił
              słusznie. Ci ludzie zginęli w trakcie służby ojczyznie i to im sie
              od nas należy.
              • dalatata Re: Widzisz obrazo, z tobą można sie dogadac 25.01.08, 00:23
                jest mi calkowicie obojetne czy sie z toba dogadam czy nie. moglbym
                nawet poweidziec, ze troche zmartwilbym sie, gdyby tak bylo.

                oni nie zgineli 'w sluzbie ojczyznie' tylko na sluzbie. to duza
                roznica. i prosze mow za siebie. ode mnie nic sie im nie nalezy.
                nalezy sie od panstwa, a to juz zupelnie inna historia.
                • 1410_tenrok widzisz koles, tobie brak podstawowej wiedzy 25.01.08, 00:43
                  a kimże jest panstwo? Dla postsovieticusa panstwo to twor magiczny
                  ciemny i ohydny. Dla człowieka zachodu - Panstwo to my wszyscy. My
                  wszyscy tworzymy to panstwo i naszym obowiązkiem jest o nie dbac.

                  Od ciebie sie im nic nie należy - słodkie. Ciekawi mnie, co robili
                  twoi przodkowie np. 70 lat temu. Też tak mowili? Czyli może jednka
                  zdobyli sie na wypowiedzenie innych słów?
                  • dalatata Czlowiek zachodu 25.01.08, 00:47
                    twoja znajomosc teorii panstwa jest powalajaca. chyle czola.
                    • 1410_tenrok chylic czoła to zawsze dobry początek 25.01.08, 00:49
                      może cos z ciebie będzie, co?
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Widzisz obrazo, z tobą można sie dogadac 25.01.08, 00:33
                Wiesz dobrze ze nie wzruszają mnie bajki o służbie ojczyźnie. Ja ich
                o tę służbę dla mnie nie prosiłem.
                Poprzednio tzn kiedy?
                • 1410_tenrok rozumiem, w tych czasach 25.01.08, 00:39
                  to są puste słowa. I zapewne dobrze, że tak jest. Nie trzeba
                  gwarantowac iczego własnym zyciem.

                  Poprzednio?
                  Np. w Katowicach
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: rozumiem, w tych czasach 25.01.08, 00:49
                    Dokładnie, w każdym bądź razie ja nie zamierzam służyć ojczyźnie ani
                    podziwiać kogoś kto to robi.
                    Widzę że jesteś maniakiem pokazówek.
                    • 1410_tenrok Ja nie jestem maniakiem pokazówek. 25.01.08, 01:05
                      Co wiecej, nawet ich nie znosze. W czasach, kiedy musiałbym slużyc,
                      wywinąłem sie od tego, ponieważ u nas w domu od stuleci obowiązuje
                      tradycja strzelania w innym kierunku... ale to dawne czasy.
                      Tak czy inaczej, armia obecnie jest również gwarantem naszej
                      wolnosci i to jest wreszcie nasza armia. Być może komus wydawac sie
                      może, że to pic. Ale tak uważam i tyle. Pewnych postępowan nie
                      pochwalam, jak wszyscy, ale to cena za pewne rzeczy, którą musimy
                      płacic, jak wszyscy.
          • dalatata Re: dolatta, ale o co ci biega? 25.01.08, 00:13
            roznica miedzy nami jest taka, ze ja ciebie nie obrazam. i wolalbym
            zebys ty tego nie robil. na sppokojnie wypowiadam swoje zdanie. nie
            obrazam tez ludzi ktorzy zgineli. natomiast, jesli myslisz ze ich
            pamieci sluzy to, ze wylales na mnie kubel pomyj, mylisz sie.

            i zastanow sie, kto z nas pokazuje swoja 'odwage'? ty plujac w
            zaciszu swojego komputera, czy ja, nie robiac tego. jestes pewien ze
            zrobilbys co twarza w twarz? i jakkowliek odpowiesz - i ty sam w
            duszy znasz odpowiedz na to pytanie.
            • 1410_tenrok Aj, zabolało, co? 25.01.08, 00:22
              Tak ja wylewam na ciebie koles kubeł pomyj. Dobrze to oceniłes.
              Zachowujesz sie podle. Piszesz wredne teksty, pełne cynizmu.
              I ja mam prawo napisac, że brak ci powagi, brak ci szacunku, jestes
              egoistą. Tak napisałem, ponieważ tak własnie uważam. Choby z racji
              tych ejakulacji intelektualnych o urzedzie do spraw płaczków - to
              wyjątkowa okropnosc pisac takie rzeczy w tej sytuacji.
              • dalatata Re: Aj, zabolało, co? 25.01.08, 00:27
                Pochlebiasz sobie bardzo. nie jestes w stanie mnie dotknac, ani
                swoim jezykiem, ani tym co mowisz.

                tak, masz prawo tak napisac. skorzystales z tego prawa.bedziesz mogl
                opowiadac o swoich przygodach przez dwa tygdonie rodzinie i
                znajomym. az znowu wejdziesz na forum i 'narozrbiasz'. uuuuu.
                czujesz juz adrenaline nie? kazdy post to jak bitwa pod Grunwaldem.
                mozesz calkiem bezpiecznie kazdemu naublizac i co? i nic! jestes u
                siebie przy komputerze. brawo! jestes jak Rambo i Terminator. Jestes
                wielki!
                • 1410_tenrok a jednak zabolało 25.01.08, 00:38
                  to dobrze. cieszy mnie to. Miało zabolec.
                  Ty nie jestes obiektem jakiejs bitwy. Jestes cynikiem, któremu brak
                  szacunku dla smierci i poswiecenia innych.
                  Ja tu nie robie zadymy. Może pomyslisz nad swoimi tekstami. Może
                  zastanowisz sie, czy tym ludziom nie należy sie szacunek. Za ich
                  odwage i poswiecenie dla kraju, w którym przyszło ci życ. Oczywiscie
                  są to dla ciebie słowa pewnie obce.
                  Podobnie obce, jak dla tych, co Górskiemu piłke zwinęli.......
                  • dalatata Fantazje Tenwieka, Tenmileniuma, Tenery 25.01.08, 00:46
                    jesli tobie to potrzebne do przezycia wiekszych fantazji, prosze
                    mysl ze mnie zabolalo. leze przygowzdzony twoim slowami. posypuje
                    glowe popiolem.
                    • 1410_tenrok powietrze ci zeszło 25.01.08, 00:51
                      i już tylko pokwikujesz.
                      Ale pojdziesz do morfka, to może ci sie cos pozytecznego przysni.
      • jednorazowy_nick Re: A ten narod to jeszcze istnieje? 24.01.08, 16:57
        Nikt tu nie umniejsza Ich zaslug dla kraju.Chodzi o sposob,w jaki te
        Osoby beda pozegnane.Kiedys najbardziej nawet zasluzonych dla kraju
        zegnano uroczystym pogrzebem ,kompania honorowa,opuszczeniem flag do
        polowy masztu,posmiertnym uhonorowaniem orderem.Tym ,ktorzy nie zyja
        jest juz naprawde wszystko jedno,rodziny ofiar skupiaja sie raczej
        na sobie i wlasnym cierpieniu.Zaloba tak naprawde jest potrzebna
        panu "prezydentowi",on cos chce udowodnic.A duzo wiecej by
        udowodnil,gdyby czasem mozna bylo obejrzec w telewizji jego twarz
        bez tego tak charakterystycznego dla niego zacietego grymasu.
    • mrufka_86 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 16:20
      ja mam dla Takich ludzi wielki szacunek...
      <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*> <*>
      • dalatata Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 16:41
        mrufka_86 napisała:
        > ja mam dla Takich ludzi wielki szacunek...

        jakby zginelo 20 profesorow to tez czy mniej? a jak 20 pielegniarek?
        a jak 20 taksowkarzy to juz barachlo?

        byli to ludzie swietnie wyszkoleniw zabijaniu innych.....i jesli
        byli profesjonalistami, to zasluguja na szacunek tak jak kazdy inny
        profesjonalista, ktory musial poswecic czas na to, zeby sie wyuczyc
        swojego zawodu. ale moze warto sie troche zastanowic, czy 'Zolnierz
        Polski' zasluguje na wiekszy szacunek niz Matka Polka, nie mowiac
        juz o Hydrauliku Polskim.

        szlag mnie trafia, jak nagle sie okazuje, ze jak sie wyszkolisz w
        zabijaniu, to jestes wiecje warty niz ci, ktorzy nie nosza ladnego
        mundurka.
        • 1410_tenrok to wyjątkowo wredne posty, które produkujesz 25.01.08, 00:03
          Ci, co kształca sie w zabijaniu, to ci, którzy, jakby na to nie
          spojrzec wywalczyli wolnosc dla tych, którzy, pdobnie do ciebie,
          byli wkurzeni z powodu żałób i niemożności zdrowego nawalenia sie
          jak stodoła w ramach radości życia.

          Ale co ty tam wiesz, mój ty trafiony szlakiem komputerowy bohaterze.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: to wyjątkowo wredne posty, które produkujesz 25.01.08, 00:13
            Fajny taki wieczny szantażyk emocjonalny, co nie? Nawet pierdnąć nie
            można bo msz być wdzięczny jakims bohaterom. Mam gdzies tę "tregedię
            tfu! narodową".
            • 1410_tenrok Kochana obrazo, to nie jest zaden szantarzyk 25.01.08, 00:27
              to obraz wolnosci panującej na tym forum. Wy sobie piszecie, że to
              lans pana kwa kwa, a specjalistów od zabijania należy olac. A ja
              pisze, że należy im sie od nas wszystkich odrobina szacunku i tyle.
              Wybrali taki zawód, aby służyć ojczyznie w szczegolny sposób.
              Oczywiscie po czasach tzw elwupu trudno sobie wyobrazic, że ci
              ludzie robili cos wielkiego. dla mnie jednak robili i robią. Wiec
              staram sie ich bronic.
              niestety musze to robic jezykiem dolaty, choc mi to za bardzo nie
              pasuje. Ale dolata w patriotyzmie nieuczony i nawet pojecia by
              niezrozumiał. A na swojego adwersarza wybrałem dlatego niejakiego
              dalate, ponieważ jest on wyjątkowo cynicznym cynikiem.
              • dalatata Re: Kochana obrazo, to nie jest zaden szantarzyk 25.01.08, 00:32
                i nawet znasz slowo 'adwersarz'. choc z ortogradia u ciebie na
                bakier. ale czy BOHATER musi znac ortografie?

                na pewno ze mna wygrasz. i na klawiaturze zrobisz kolejne naciecie.
                kolejny skarb. TY! John Wayne forum GW. postrach cyberprzestrzeni!
                drze, zastanawiam sie czy zmienic nicka. boje sie po prsotu.

                TENROK wszedl na forum. drzyjcie wszycy! zaraz cos powie. i zabije
                jednym slowem. jego klawiatura - ktora nazywa czule MAGNUM - staje
                sie nagle bronia, siejaca postrach i spustoszenie.

                wybacz mi TENROKU, TENWIEKU, powiedzialbym. wybacz, pozwol
                przezyc....
                • 1410_tenrok Łał, ales mi przysunął! 25.01.08, 00:49
                  oczywiscie, że jestes moim adwersarzem, a nie adwersażem.
                  A chodzi ci o Johna Wayna z "Rio Bravo", czy z "Zielonych Beretów?"
                  A może z "Dyliżansem przez prerie"?
                  To miłe, że mowisz o mnie John Wayne, ponieważ ja nadal musze mowic
                  o Tobie: wielki cynik, pozbawiony szacunku dla smierci, ogarniety
                  wsciekłością z powodu lansu pana kwa kwa dla uczestnikuf imprezki.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Kochana obrazo, to nie jest zaden szantarzyk 25.01.08, 00:39
                ja jestem równie cynicznym cynikiem i egoistą (jeżeli dalatata też
                jest) i przez to myślę że jestem ucziwszy od wielu trąbiących także
                tutaj o szacunku wielbicielach pokazówki pod nazwą 'załoba narodowa'.
                • 1410_tenrok ty zawsze jestes jednoznaczny i za to Cie cenie 25.01.08, 01:00
                  ty jestes cyniczny. Dolata próbuje, ale mu nie wychodzi. On jest
                  takim manipulantem z trudnością argumentacji.
                  Gdyby napisał "leję na gości, to nie moj problem" - możnaby by rzec,
                  OK. Ma chłop jakies zdanie. Ma prawo. Zyjemy w demokratycznym kraju.
                  Ale on probuje salw dosc załosnych kłamstwek. Pisze, że oni z
                  imprezki wracali na koszt podatników, a że on na imprezkach bywały,
                  to wie, co oni tam, ci mudurowcy robili. Czy to jest w porządku?

                  Heraldek, choć element antypolski, napisał mądre
                  zdanie: "specjalisci od bezpieczenstwa ruchu lotniczego, byli na
                  konferencji bezpieczenstwa ruchu lotniczego, wracali bezpiecznym
                  samolotem i zginęli" Ot, czy nie jest to czyste szalenstwo?
                  Ci ludzie być może zgineli, ponieważ ktos, być może, nie dopełnił
                  swoich obowiązków.
          • r-mi Wredne - ale niestety prawdziwe. Narodowa żenada. 25.01.08, 00:21
            Tenrok - jest takie mądre powiedzenie. Nie sądź innych swoją miarą.
            Jeśli ty akurat planowałeś się w ten weekend uwalić do
            nieprzytomności nie znaczy to, że każdy ma tak jak ty. Niestety a
            może pół biedy.

            Ten głupawy obraz obłudy dotknął np. młodzież, która nie będzie
            miała studniówki. Pierwszy bal w życiu, niekiedy wielomiesięczne
            oszczędności rodzin, żeby kupić jakiś choć trochę lepszy ciuch,
            zapłacić za taksówkę i wstęp.

            Osoby które mają firmy stracą pieniądze. Najwięcej ci najbiedniejsi.
            Ilu ludzi nie dostanie wypłaty, ile osób będzie na minusie a
            oszczędzanie i przygotowania do studniówek ilu ludzi pójdą na marne?

            Bo prezydenciątko ogłosiło żałobę. Niech naród płaci i tak się
            szafuje życiem i pieniędzmi polskich obywateli. Czemu zyciem - to
            zaraz wyjaśnię.

            Głupki odwołali obrady sejmu. Jak widać ludzie mogą umierać w
            kolejkach do lekarzy i nikogo to nie obchodzi. Ten system się sypie.
            Ale niech chorzy dalej umierają w ewakuacjach szpitali i kolejkach -
            każdy ma to w dupie. Bo jak ktoś z rządu się rozchoruje to nie
            będzie czekał pół roku albo 3 lata w kolejce na operację. Tacy są
            lepsi i mają w tydzień. Ale nie każdy zasługuje na opiekę lekarza...
            i narodową żałobę. Choć podatki płaci po równo.

            To niekiedy emeryci którzy DO H**A PRACOWALI CAŁE ŻYCIE! A teraz
            wozi się ich jak bydło, gorzej - takch praktyk nie ma nawet u
            weterynarzy. Tak się traktuje zwierzęta w cyrku! Ale zginęli "ci
            odpowiedni" - róbmy show i niech gra muzyka. W pracy też mam jutro
            wziąść wolne jak naszi waadcy - hipokryci? Niestety ja nie mogę
            sobie na taki luksus pozwolić.

            Może niech szanowny prezes i brat zrezygnują z tygodniowych
            zarobków, już nie wymagam żeby pokrywali straty wszystkich których
            ta decyzja dotyczy.

            No i jeszcze inna ciekawa kwestia. Kiedy polscy żołnierze nie
            rozkopali tylko ROZIPE**LILI wioskę pospołu z irakijczykami którzy
            akurat dostali się pod moździerz to nikt nie płakał. Mamy płakać za
            wojskowymi? A kto zapłacze za tymi do których śmierci oni się
            przyczynili? I ile mają honoru ci wielcy dowódcy skoro za ostrzał
            beknęli szeregowi. Jakby nie strzelali to by ich czekał sąd wojskowy
            za niewykonanie rozkazu.
            • 1410_tenrok Jakkolwiek tekst twoj jest OK, 25.01.08, 00:33
              to nie zrozumiales,tego, że ja własnie jestem zwolennikiem tej
              żałoby narodowej i napewno sie nie uwale.
              Nie bedzie studniówek, a ludzie stracą hajc. To straszne. to tylko
              kilka dni.......... Tak, tak, tak, tak
              emeryci nie są własciwi, hydraulicy nie są własciwi, a paru
              mundurowych, co wracali z imprezki za pieniądze podatnika wielkim
              samolotem (cyt. dolata) są własciwi. I choc Ci sie to nie podoba, to
              oni wlasnie są własciwi. Takie to życie jest, pokrecone.
          • teyoo Re: to wyjątkowo wredne posty, które produkujesz 25.01.08, 00:46
            Wolnośc wywalczyli tylko żolnierze zawodowi? Co za bezczelne kłamstwo. Tak jakby
            w 2 wojnie światowej nie walczyl cały naród.. tak, pewnie że nieraz ubrany w
            mundurki ładne. Ale to jeszcze nie czyniło z nich zawodowych żołnierzy. Więc
            przestań już o tej wolności, bo wstyd sobie tylko robisz.
            I nie wiem, dlaczego śmierć zawodowego żołnierza (na potrzeby tej dyskusji
            zakładam, że broni on czyjegoś życia) jest wazniejsza od śmierci lekarza, który
            ratuje ludzkie życie. Czy od śmierci nauczyciela, który uczy innych. No w czym
            oni są gorsi, pytam!
        • rzewucki polski Problem (klasyfikacja ofiar) 25.01.08, 01:19
          polski problem polega widocznie na tym, ze sa ofiary 1-szej i 2-giej
          klasy. Normalna ofiara (np. wypadku) w porownaniu z
          ofiara "wojskowa" jest widocznie inaczej oceniana.

          nie znam sie, ale to wyglada na dodatkowe punkty za
          tzw. "lojalnosc":)
          tylko (pomimo znajomosci jezyka polskiego) nadal nie znalazlem
          definicji tego slowa.

    • krepelx Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 16:24
      Niema kogo żałować ! Oni mieli się dobrze, mieli pracę, dobrze
      zarabiali i bóg powiedział dosyć ! sprawiedliwość musi być ! bogaci
      krócej żyją ale dobrze a biedni długo ale źle.
    • mrzorba Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało! 24.01.08, 17:10
      Wczoraj 2 osoby zginely przy pracy na Zoloborzu: jedna w hucie a
      druga przy budowie metra. Kazda z tych osob byla 100 razy bardziej
      pozyteczna dla spoleczenstwa niz to cale wojsko,
      oficjalnie "polskie", a tak naprawde to walczace o interesy obcych
      nam i czesto wrogich panstw (USA i Izraela)... :(
      • 1410_tenrok mzorba jestes przykładem pewnej umarłej już 25.01.08, 00:08
        doktryny politycznej, której cele w stosunku do naszego narodu tak
        ssiwetnie przedstawia ostatnia scena flmu Katyn Wajdy. Tam własnie,
        tych, podobnych załodze i pasażerom samolotu rozbitego pod
        mirosławcem, twoi przyjaciele deletowali, aby już nigdy nie
        zagrażali prawdziwym robotnikom i hutnikom z Magnitogorska,
        Uralmaszu i innych podobnych fabryk.

        Piszesz w jezyku oficjalnie "polskim", ale tak na prawde Polsce
        wyjątkowo wrogim i wrednym.
    • anna-76 od iluosób? 24.01.08, 18:46
      jest żałoba nardowa ?
      20 ?
      • krukodilla Re: od iluosób? 24.01.08, 20:40
        No własnie od ilu? A może opracowano jakiś tajny wzór? Czy szczególne zasługi
        zmarłej grupy automatycznie zmniejszają wymaganą ilość osób?

        Każda śmierć jest okropna. Każda.

        Ale widzę, ze zbiorowa śmierć społecznosci typu: pielgrzymi, hodowcy, wojskowi
        jest u nas normalnie wyróżniana. Czy masowo ginący kierowcy są gorsi? Co,
        przepraszam, inne, "zwykłe" wypadki są mniej spektakularne? Dlaczego nie ma
        wielkich akcji charytatywnych, masowej, bezpłatnej i powszechnej pomocy
        psychologicznej dla rodzin ofiar wypadków drogowych i innych? Dlaczego nad
        jednymi rodzinami się należy pochylać a nad innymi nie?

      • dariam8 Re: od iluosób? 24.01.08, 23:50
        wiecie az zygac mi sie chce jak czytam te bzdury czy ktos z was
        pomyslal co w tej chwili czuja rodziny tych ofiar widze ze
        najwiekszy problem stanowi dla was ta zaloba narodowa ale tak
        naprawde nie o to tu chodzi. Fakt przyznaje ze na polskich drogach i
        nie tylko ludzie gina masowo i nikt nie oglasza zaloby, ale jak
        czytam o tym wszystkim to wydaje mi sie ze odczuwam wielka nienawisc
        do politykow a przedewszystkim do prezydenta ktory ja oglosil. Ja
        osobiscie tez go nie lubie ale postawcie sie chociaz na chwile w
        sytuacji tych rodzin, widze ze najbardziej wam zal tego balowania,
        dyskotek itd, nie musicie siedziec w domach idzcie gdzie chcecie z
        pewnoscia w kazdej miejscowosci znajdzie sie lokal gdzie chetnie was
        przyjma. Wydaje mi sie ze bez wzgledu na to jak sie kazdy dostosuje
        do tej zaloby mi im juz nie pomozemy ale nie badzmy takimi egoistami
        bo ciekawa jestem czy komentowalibyscie to w taki sposob gdyby
        tragedia dotyczyla waszej rodziny. Z pewnoscia w rodzinie kazdego z
        was jest osoba, ktora ma ryzykowna prace moze to byc chociazby
        czlowiek ktory nie wiem jest kierowca zawodowym lub sprzedaje w
        sklepie. w kazdym zawodzie jest jakies ryzyko ja osobiscie tez mam
        taka osobe jest nia moj maz ktory jest takze wojskowym a blizej
        saperem, teraz moze sobie pomyslicie ze integruje sie z rodzinami
        zolnierzy ktorzy zgineli w tej katastrofie ale nie...... poniewaz
        moj maz ryzykuje zycie prawie codziennie i to dla takich lub przez
        takich ludzi jak wy np. kolekcjonerow amunicji czy chociazby
        zlomiarzy. Ryzykuje swoim zyciem zeby usunac "cos" zagrazajace
        waszemu zyciu wiec usiadzcie i chociaz przez chwile badzcie myslami
        z rodzinami tych zolniezy i tych ludzi ktorzy gina danego dnia. Nie
        musicie chodzic w zalobie, nie musicie rezygnowac ze swojego zycia
        ale przez chwile pomyslcie o tych ktorzy za chwile moga odejsc z
        tego swiata..........
        • obraza.uczuc.religijnych Re: od iluosób? 25.01.08, 00:23
          czy ty nie rozumiesz ze nie czuję w ogóle takiej potrzeby? Tak
          jestem egoistą i jest mi z tym dobrze. Przynajmniej potrafię to
          otwarcie przyznać a nie bawię się w zbiorowe udawanie.
    • misiak_spasiony Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 18:57
      Czarni zarządzili - rząd wykonuje...
      I nie jest ważne że 20 istnien ludzkich odpłyneło w niebyt..
      Bo mozna zarobić na mszach i pogrzebach.
      Bo dla bydła rzymskokatolickiego jest ważna jedynie kasa...


      A ci piloci.... przeszli przez wrota, wprost do Hadesa... Widzą jego
      Oblicze i są szczęśliwi....
    • robertfr Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 24.01.08, 20:44
      Tragiczna i niepotrzebna smierc.A najgorsze,ze sa w Polsce zmarli
      rowni i rowniejsi.Smutne to bardzo,zenujace i zalosne. Glupi kaczor.
    • lawyer_pl Nie żałoba, a żenada narodowa. 24.01.08, 20:46
      Zaczelo sie od smierci Papieza i jest coraz gorzej. No, ale takie sa skutku
      uboczne spoleczenstwa "informacyjnego".
      • esss Re: Nie żałoba, a żenada narodowa. 24.01.08, 21:24
        Zgadzam się - mam tego już, kurna, dosyć!!!
        Jedyne co potrafi ten żałosny człowieczek, to stroić smutne (naburmuszone) miny
        i ogłaszać żałoby (na razie 3-dniowe, ale myślę, że w zanadrzu ma i tygodniowe -
        może jeszcze nimi "zabłysnąć" przed końcem kadencji)

        To jest tylko "stopniowanie ważności" śmierci, a ta (na całe szczęście) jest
        taka sama wobec wszystkich ludzi na świecie. Niezależnie od stanowiska, majątku itp.
        • leoniara Re: Nie żałoba, a żenada narodowa. 24.01.08, 21:58
          dwie sprawy
          po pierwsze: ktoś napisał, że rozumie gdyby załobe wprowadzili w przypadku
          smierci urzędującego premiera lub prezydenta. Z całym szacunkiem, ale sytuacja
          wymagałaby nowych wyborów badź nominacji, a w tym przypadku wieloletniego
          procesu szkolenia.
          po drugie: jak się tak macie ochote bawić to sie bawcie! Nie bardzo rozumiem
          osób, które poswięcają tyle czasu, a w niektórych przypadkach jadu, żeby
          narzekac na zalobe narodową. Nie obchodzic po prostu!!!!!!!!!!!
          widze po prostu bande malkontentów i frustratów, no i ten tekst na samym
          poczatku; "owszem, szkoda", no błagam!!!!!!!!!!!!!!!!
          • te_rence Re: Nie żałoba, a żenada narodowa. 25.01.08, 00:09
            taaaa a dzisiaj miałem iść na koncert orkiestry symfonicznej i wyobraź sobie, że
            odwołali... tak jak mnóstwo innych imprez w całej Polsce...
            więc jak to jest? jednak mnie trochę zmuszają...
    • te_rence Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 00:06
      osobiście żałobę masową i lans prezydenta mam w dupie!
      żal bo zginęli i to fachowcy... tragiczny wypadek... ale żeby trzy dni?
      ofiary wypadków pojednyńcze uśrednione - statystyka, wiele ofiar w jednym
      miejscu - show medialny z lansem politycznym!
      i te płacze korespondentów, potoki słów...

      Polska przodownikiem w żałobach narodowych na świecie?
      zimno szaro i żałoba narodowa...
      mam czasem wrażenie, że u nas jest jedna permanentna żałoba narodowa... że u nas
      żałoba trwa 365 dni w roku

      • 1410_tenrok oczywiscie, że u nas żałoba narodowa trwa 365 dni 25.01.08, 00:10
        w roku. Masz racje. A wiesz dlaczego masz racje? Ta żałoby to wyraz
        rozpaczy z powodu istnienia takich dzikusów jak ty i tobie podobni.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: oczywiscie, że u nas żałoba narodowa trwa 365 25.01.08, 00:27
          Ach, jakiś ty wrażliwy. Wzruszyłem się.
          • 1410_tenrok Wrecz przeciwnie, wcale nie jestem wrażliwy 25.01.08, 01:07
            ale tych pare ni mozna wytrzymac. Zagryziemy zeby i jakos to bedzie.
            A jak nie to przyjdzie Jozin z Bazin i pozre nas jak Prażaków, chyba
            ze jaka Snehurka go praszkiem poklesi....
    • teyoo duża grupa osób ginie - są ważni 25.01.08, 00:11
      Masz rację. Ja też uważam "żałobę narodową" za idiotyczny pomysł.
      Śmierć większej grupy ludzi nabiera w jakiś tajemniczy sposób większego znaczenia? Śmierć tych pilotów jest ważniejsza niż śmierć mojej babci czy jakiegoś przechodnia na przejściu dla pieszych? No chyba tak, skoro dla jednych ogłasza się żałobę NARODOWĄ, a o innych nawet nikt nie usłyszy. A podobno wszyscy są równi. Uważam, że takie wyróznianie i wartościowanie czyjejś śmierci jest obrzydliwe i niesmaczne.
      Pomijam już fakt, że z tych żołnierzy robi się niemal bohaterów narodowych, a oni wracali z imprezy służbowym samolotem. Nie zginęli na misji, na wojnie czy na służbie, co jakoś by te dęte ceremonie uzasadniało.
      Pan prezio chyba chce zasłynąć ogłaszaniem żałób.

      Dla rodzin ofiar to z pewnością straszne przeżycie, stracic bliskich. Rozumiem to. Ale naprawde mało mnie to obchodzi, mówiąc uczciwie, i przypuszczam, że większość ludzi także sądzi podobnie, lecz może poprawnośc polityczna nie pozwala na takie wyznania. Nie umiem kogoś żałowac "na komendę", no cóż, ci ludzie byli dla mnie obcy. Nie będę obchodzić żałoby po nich, bo nic dla mnie nie znaczyli, i żadne edykty pana prezia tego nie zmienią..
    • mmmd Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 00:39
      Jak mozna w ogole cos takiego pisac - nie znam, mnie to nie
      obchodzi, mam to gdzies? Na ile odczlowieczenie niektorych dopadlo?
      Nie, ja tych co zgineli, ich rodzin tez nie znam.
      I niewazne czy byli to wojskowi czy nie. Zgineli ludzie. Zostaly
      zony, matki, dzieci, siostry....
      Jezeli niektorych nawet nie stac na moment zadumy,
      bez 'prezydenckiego nakazu', to tylko w dolku sciska, o jaki stopien
      odczlowieczenia tu chodzi.
      Szczerze wspolczuje tym, ktorym to zupelnie nie robi.
      • dalatata Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 00:50
        tak zostaly matki, dzieci, rodziny, przyjaciele.

        i wlasnie dlatego nie nalezy zbijac na tym kapitalu politycznego,
        jak robi to Kaczynski. i niech kazdy sobie po cichu, nie na pokaz,
        poduma. jedni chca, inni nie chca.

        i: nie wydawajcie sadu, abyscie nie zostali smai osadzeni.
      • teyoo Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 00:59
        mmmd napisała:

        > Jak mozna w ogole cos takiego pisac - nie znam, mnie to nie
        > obchodzi, mam to gdzies? Na ile odczlowieczenie niektorych dopadlo?
        > Nie, ja tych co zgineli, ich rodzin tez nie znam.
        > I niewazne czy byli to wojskowi czy nie. Zgineli ludzie. Zostaly
        > zony, matki, dzieci, siostry....
        > Jezeli niektorych nawet nie stac na moment zadumy,
        > bez 'prezydenckiego nakazu', to tylko w dolku sciska, o jaki stopien
        > odczlowieczenia tu chodzi.
        > Szczerze wspolczuje tym, ktorym to zupelnie nie robi.

        Wzruszające.. ile słów nacechowanych emocjonalnie nadrukowałaś. No i nie
        obchodzi mnie ich śmierć, i co z tego? Nie znałam ich, więc sądzę, iż to
        naturalne. Jak umarła moja babcia, czułam się okropnie, bardzo smutno było mi po
        śmierci dziadka. Wczoraj zmarł aktor Heath Ledger, którego dosyć ceniłam, więc
        było mi przykro. Więc nie mów mi o 'odczłowieczeniu' czy braku uczuć. Śmierć
        osób, które znałam, lubiłam bądź ceniłam za coś są dla mnie przykre. Ale osób
        obojętnych mi, nieznajomych - nie. Tak trudno to pojąć?
        Naprawdę nie musisz mi wspólczuć, nie ma czego. To ja raczej wspólczuję Tobie..
        nadwrażliwości. Chyba przez cały czas myślisz, ilu ludzi ginie w każdej
        minucie.. i płaczesz po tym wszystkich małych Murzynkach zmarłych z głodu..
        babciach potrąconych przez pijanych kierowców.. to musi być wyczerpujące, takie
        płakanie i wzruszanie się po każdej śmierci, więc Ci niniejszym wspołczuję.

        P.S. Te "momenty zadumy" to już są tak oklepanym frazesem, wszystkie media tego
        używają bez umiaru, że już zaczyna to być nonsensowne. Gdzie tu "zaduma", kiedy
        rozpętuje się cyrk medialny, nakręca karuzela żałobna, ceremonie.. gdzie ta
        zaduma niby..
    • heraldek Jest Karnawal a Gorzkie Zale beda za miesiac..... 25.01.08, 00:56
      .....Zaloba narodowa...bo 20 specjalistow od bezpieczenstwa lotu
      nie potrafilo bezpiecznie wyladowac..?????
      Od kiedy to bohaterem jest zolnierz ginacy w wypadku w czasie
      pokoju....???
    • petrucchio Następny objaw manii żałobnej: 25.01.08, 02:21
      TVP nie pokaże ceremonii oskarowej. Niby co mi do tego, rzadko takie rzeczy
      oglądam, ale co będzie, jeśli trafi nam się fuks i Wajda dostanie Oskara za
      "Katyń"? Co wtedy zrobią specjaliści od dętej żałoby?
      • reklamka Kilkunastu kolesi wracalo z zakrapianej imprezy.. 25.01.08, 05:18
        ..i rozpieprzyli ie przy ladowaniu. Ok, szkoda kolesi.
        I mnie nakazuje sie wylaczyc z zycia karnawalowego?
        Smutek robic, buzke w podkowke?
        I do tego zdejmuje mi sie odgornie kolor z internetu?
        Czy ten kAczor popi er dolony przestanie pokazywac jak bardzo rzadzi,
        chocby przez takie dekrety?
        Prosze, oglosmy zalobe narodowa bo pIS przegral wybory! Blagam!

      • petrucchio Przepraszam, tym razem ja przegiąłem 25.01.08, 06:38
        petrucchio napisał:

        > TVP nie pokaże ceremonii oskarowej.

        To nie skutek żałoby (ceremonia będzie za miesiąc) tylko zwykłej indolencji
        zarządu TVP.
        • anna-76 Re: Przepraszam, tym razem ja przegiąłem 25.01.08, 08:36
          przegięli politycy i redaktorzy .
          prasa i telewizja rządała żałoby , a prezydent nadymany smutkiem ją
          wprowadił , teraz w wyniku rywlizacji z prezydentem premier wprwadza
          minutę ciszy , co bedzie dalej ?
          Jutro Klich będzie apelował byśmy leżeli krzyżem od północy ?
          Jezu co za błazenada !
          Tu należy powiedzieć : dziekujemy Wam żołnierze ! Spęłniliście swój
          obowiązek wobec ojczyzny i...basta .
          ps
          te bzdury w radiu i telewizji doprowadzają mnie do mdłości .
          Obawiam się , że Polska nie chce się zmienić ...mentalność.
    • twojkochanyproboszcz Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 09:54
      Czemu jedna osoba decyduje o tym czy mamy się przez 3 dni umartwiaći pogrążać w
      zadumie? gdzie tu demokracja.
      • edi15ta Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 17:26
        To ile bylo zalob narodywch w ciagu ostatnich 2,5 lat? 7? Polska
        zamienia sie w kraj zalobniczy, moze moherom sie to podoba ale mi na
        pewno nie. Paranoja. Dobrze ze za niedlugo stad wyjade.
    • krepelx Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 22:42
      ci lotnicy nie byli tacy dobrzy jak media ich opisują
    • mieszko27 Re: Żałoba narodowa - głupota jakich mało 25.01.08, 22:58
      flamengista napisał:

      > Od razu piszę - owszem, szkoda że zdarzył się wypadek i zginęło 20
      osób.
      >
      > Ale to nie powód, by na 3 dni zamykać kina, odwoływać koncerty i
      imprezy
      > sportowe!
      >
      > Niech każdy, kogo ta tragedia faktycznie rusza - sam, DOBROWOLNIE,
      bez
      > prezydenckiego nakazu zrezygnuje z oglądania meczu w TV, albo
      pójścia na
      > dyskotekę.
      >
      > W dodatku naprawdę irytuje mnie to stosowanie podwójnych
      standardów:
      > 20 osób, które miały nieszczęście zginąć za jednym razem w
      samolocie jest
      > ważniejsze od:
      > - kilkudziesięciu ofiar wypadków samochodowych podczas weekendu;
      > - kilku-kilkunastu ofiar morderstw dokonanych w tym czasie;
      > - kilku-kilkunastu samobójców.
      >
      > Pomijając takie drobnostki, jak:
      > - 3 policjantów zabitych w ataku terrorystycznym w Moslulu -
      dzisiaj;
      > - kilkaset tysięcy zabitych w Darfurze w ostatnich paru latach;
      > - 5 milionów zabitych w Kongo od 1998.
      >
      > Rozumiem, że tych 20 jest ważniejszych od 5 mln - w końcu są
      Polakami i mają
      > właściwy kolor skóry...
      >
      > Czasami widząc histeryczne reakcje mediów robi mi się naprawdę
      niedobrze.


      Z uamrłymi robi się permanentnie cyrk. tak, jakby to miało im w
      czymś pomóc. natomiast nie ma nikogo z rządu na granicy
      Polsko_Białoruskiej gdzie odbywa się skandaliczna ignorancja i
      igranie z życiem i zdrowiem żywych, pracowitych ludzi - Kierowców
      TIR'ów. Czy nikt tego nie widzi, nikogo to nie wzrusza???? Jak długo
      jeszzce trwac będzie ten pożałowania godny spektakł na szosach
      dojazdowyuch do wschodniej granicy???!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka