Dodaj do ulubionych

Kalinowski: mord to mord

    • 3centy "to było ludobójstwo" 03.02.08, 20:39
      "To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych
      częściach Galicji Wschodniej – to było ludobójstwo! To było
      ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu! To było ludobójstwo
      na wielką skalę i każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto
      tego po prostu nie mówi – kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf
      zbrodniarzom... Jeżeli w jakikolwiek sposób relatywizujemy,
      zmniejszamy wagę, nie określamy w sposób adekwatny właśnie, czyli
      jako ludobójstwo, masowego zabijania Polaków – to stwarzamy podstawę
      do powtórzenia tego rodzaju wydarzeń!" (Jarosław Kaczyński)
    • demokratus Jesteśmy winni rzezi Polaków na Wołyniu. 03.02.08, 21:05
      Tu nie ma o co się spierać - zawiniliśmy mocno, więc bracia Ukraińcy
      mieli słuszne prawo odegrać się. A pan Kalinowski niech lepiej
      zajmie się zapalaniem świec hanukowych w Sejmie.
      • 3centy Re: Jesteśmy winni rzezi Polaków na Wołyniu. 03.02.08, 21:11
        demokratus napisała:

        > Tu nie ma o co się spierać - zawiniliśmy mocno, więc bracia Ukraińcy
        > mieli słuszne prawo odegrać się. A pan Kalinowski niech lepiej
        > zajmie się zapalaniem świec hanukowych w Sejmie.

        jeszcze raz bijemy się we własne piersi oraz prosimy ukraińców o wybaczenie, że
        nie daliśmy się im wymordować
        • pos3gacz Re: Jesteśmy winni rzezi Polaków na Wołyniu. 03.02.08, 21:35
          3centy napisał:

          > demokratus napisała:
          >
          > > Tu nie ma o co się spierać - zawiniliśmy mocno, więc bracia
          Ukraińcy
          > > mieli słuszne prawo odegrać się. A pan Kalinowski niech lepiej
          > > zajmie się zapalaniem świec hanukowych w Sejmie.
          >
          > jeszcze raz bijemy się we własne piersi oraz prosimy ukraińców o
          wybaczenie, że
          > nie daliśmy się im wymordować
          xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          3pensy zmień stopkę lub popraw błąd.
          Po ukraińsku mówi się -=- misto Lviv
          gdzie -=- u misti Lvovi.
          • preminger Re: Jesteśmy winni rzezi Polaków na Wołyniu. 03.02.08, 21:39
            jak taki mądry jesteś rezunie to sam zmień :)
        • tom202 Re: Miał rację R. Dmowski 03.02.08, 21:35
          Pisał swego czasu, że Polska nigdy nie powinna się zgodzić na
          powstanie niepodległej Ukrainy , bo będzie to zawsze zbiegowisko
          szumowin, aferzystów i mniejszości narodowych.
          • lokis1271 Nie miał racji R. Dmowski 03.02.08, 21:58
            Szanowny Panie Tom202 !
            Nie obrażajmy Ukrainy i Ukraińców, mają prawo do niepodległości, a szumowiny trafiają się wszędzie.
            Banderowcy to tylko społeczny margines, krzykliwy ale groźny tylko w specyficznych okolicznościach, które mam nadzieję nigdy się nie powtórzą.
            L. Bodio
    • lysowas pulapka 03.02.08, 21:54
      Lektura pokaznej czesci postow doprowadzila mnie do przekonania, ze wiekszosc
      czytelnikow dyskutujacych na forum dala sie zlapac w pulapke zastawiona - byc
      moze nieswiadomie, choc to watpliwe - przez dziennikarza. To ze wpadl w nia p.
      Kalinowski, przyjalem bez wielkiego zdziwienia, choc oczywiscie godziloby sie,
      aby osoba publiczna patronujaca w pewnym sensie obchodom rocznicy historycznej
      wiedziala i potrafila wyslowic, czemu patronuje. Ale zeby dali sie zlapac prawie
      wszyscy?

      Rozmowa na temat stosunkow ukrainsko-polskich jest i zawsze bedzie trudna, bo
      nazbyt czesto zderzaly sie na kresach dzikie patriotyzmy i nacjonalizmy: ich i
      nasz, a tereny kresowe to niezupelnie Alzacja czy Walonia. Na kazde slowo o idei
      Pilsudskiego niepodleglej Ukrainy (tworzacej bufor dla Sowietow) i zapewnienia
      Giedroyca, ktorego zreszta poteznie szanuje, o raczkujacej rozsadnej wschodniej
      polityce wewnetrznej w II RP konca lat 30 XX w., zdlawionej przez najazd Rzeszy
      i Sowietow, znajdzie sie sto slow o niezawinionej krzywdzie i ponizeniu, jakich
      ukrainscy autochtoni doznali od Polakow, ba, znajdzie sie uzasadniony zarzut
      zbrodni. I taka dyskusja tylko zaleje wszystkich zolcia - patrz: forum. Na
      szczescie artykul w zasadzie nie jest na ten temat, choc czytajac go, mozna by
      tak pomyslec...

      Tymczasem artykul jest o obchodach rocznicy szczegolnie okrutnego ludobojstwa o
      charakterze narodowosciowym na Polakach zyjacych na Kresach. Ludobojstwa
      zdarzaly sie przedtem i potem, tam i wszedzie indziej. Ludobojstwa dzieja sie i
      dzis - w Czeczenii, Palestynie, Chinach, Turcji. Nas oddziela od nich watla
      granica swiezo wypracowanego dobrobytu, wiec powinnismy byc na nie szczegolnie
      wyczuleni. I jesli nie odmawiam Niemcom prawa do czczenia pamieci ofiar
      bestialskich nalotow dywanowych z konca II W.Sw., szczegolnie tych
      eksperymentalnych, choc "przedtem" byly np. ich obozy smierci i kult rasy
      aryjskiej, a przede wszystkim niewybaczalna slepota i gotowosc na
      samouwielbienie; jesli nie odmawiam prawa Japonczykom do czczenia pamieci
      jedynego do dzisiaj ataku nuklearnego na ludnosc cywilna, choc "przedtem" byla
      ich inwazja na Filipiny; jesli nie odmawiam prawa holdu poleglym i pomordowanym
      w czasie II W.Sw. milionom obywateli Sowietow, choc reka zaciska sie w piesc na
      mysl o pakcie z III Rzesza przed, Katyniu i lagrach w trakcie i latach upokorzen
      i zbrodni po, to jakze moge odmowic nam samym prawa do upamietnienia mordu na
      Polakach, dlatego tylko ze Polacy jak wszyscy przed nimi i po nich zabijali z
      pobudek wysokich i niskich? Nasze partnerstwo z suwerenna Ukraina jest zbyt
      cenne, aby budowac je na milczeniu w sprawach bolesnych. Sa momenty i cale
      okresy w naszej historii, za ktore powinnismy kajac sie przed narodem ukrainskim
      - to pewne; ale sa tez momenty, ktore domagaja sie tej samej samoswiadomej
      postawy z ich strony. Bo jesli razem, oni i my, nie nazwiemy rzeczy po imieniu,
      to kto to za nas wypowie i czy nie stracimy przez to miary dobrego i zlego, a to
      juz daleko wiecej niz godne wspolistnienie w Europie, na ktorym powinno zalezec
      obu narodom.


      • 3centy Re: pulapka 03.02.08, 22:08
        banderowskie jatki we Lvivie

        censor.net.ua/go/viewTopic--page--1--id--181087
      • 3centy Re: pulapka 03.02.08, 22:13
        lysowas napisał:
        > wiedziala i potrafila wyslowic, czemu patronuje. Ale zeby dali sie zlapac
        prawi ewszyscy?

        ty łysy sobie nie schlebiaj
      • bezsuflera Re: pulapka 03.02.08, 23:21
        Zgoda. Ale spór zasadza się na tym czy czcić i co czcić. Jeśl dobrze
        zrozumiałem red. Smoleńkiego to GW chciłaby by garstka ocalonych plus ich
        rodziny pokryjomu, najlepiej w nocy zebrały się w jakimś kościółku na prowincji
        i tam chwilą ciszy uczciły rocznicę. A później chyłkiem, w milczeniu wrócili do
        domów.
        Nie znoszę cierpiętniczo-martyrologicznej wizji przeszłości jaką fundowała nam
        polityka historyczna IV RP - bo była fałszywa, a dla młodego pokolenia zabójcza
        (vide kładzenie do głów w II RP zmitologizowanej wizji powstań narodowych
        zakończyło się katastrofą w Sierpniu 1944). Ale odrzuca mnie też projekt a
        rebus - czyli Polacy - oprawcy, albo wspólnicy oprawców. Albo próba wyrzucenia
        przeszłości poza nawias - niech nie "wcina" się nam ona teraźniejszości. Stąd
        też zabieg red. Smoleńskiego z nazwaniem wydarzeń na Wołyniu "wojną chłopską".
        Była taka jedna, kilkaset lat temu... Czyli punktem odniesienia mają być
        wydarzenia z XVI wieku. To się nazywa perspektywa historyczna... Odsyłamy
        Wołyń, tam gdzie jego miejsce... do lamusa. A tak naprawdę to Polacy sobie sami
        winni (bo II RP. bo KOP, bo Osadnictwo Wojskowe)...
        Historia to naprawdę trudna dyscyplina naukowa, a przeszłość jest bardzo
        skomplikowaną jej materią. A staje się jeszcze jednym ordynarnym kijem
        beisbolowym którym okładają się politycy. Szczególnie obrzydliwe, gdy chodzi o
        ludzki dramat, nieszczęście i śmierć.
        • lysowas Re: pulapka 04.02.08, 00:01
          Czyli zgadzamy sie w sprawie, ktorej dotyczyl, albo raczej powinien byl dotyczyc
          artykul: w sprawie czczenia pamieci.

          Na marginesie (rozleglym) dodam - bo ten zabieg powszechnie stosowany w
          publicznych debatach, osobliwie dziala mi na nerwy, obrazajac moja inteligencje
          i zamazujac pojecie tolerancji, ktore jest mi drogie - ze chyba jednak nie
          chodzi tylko o to, co czcic i czy w ogole. Nasza w kazdym razie rozmowa jest
          raczej o tym, albo takze o tym, jak rozumiemy "pojednanie" i jak rozumiemy
          "partnerstwo", a ogolniej - jak nie powinnismy sie bac nazywac rzeczy ich
          wlasnym imieniem. Otoz dla mnie miara prawdziwej gotowosci do pojednania jest
          silna wola takiego wlasnie nazwania rzeczy po imieniu, bez strachu. Moje serce
          bije silnie w kierunku Ukrainy, bije a la Giedroyc, a im silniej bije, tym
          bardziej jestem gotow przejsc przez czysciec obustronnego wyznania krzywd i win
          - wyznania, nie zapomnienia. I nie chodzi tu nawet o "czesc pamieci tych, co
          ...", ale o powinnosc wyciagniecia wnioskow. Z milczenia kazdy - bywa - wyciaga
          wnioski wlasne, wedle potrzeb. Tak jest chocby w przypadku bez-dialogu
          po-jelcynowskiej Rosji z Polska i vice versa. A zatem ukladajmy nasze stosunki z
          Ukraina nie poprzez wygodny dobor slow, nie poprzez zwekslowanie tematu rzezi
          (obustronnych) jako prehistorii nie dajacej sie rozwiklac, bo nie oswoimy
          demonow nienawisci patrzac na nie w sztucznym rozowym swietle - nie, miejmy
          raczej smialosc powiedziec, ze zalezy nam na partnerstwie z Ukraina, wlasnie
          dlatego ze mamy swiadomosc naszych wobec nich i ich wobec nas popelnionych
          niegodziwienstw. Coz jest warta i - co istotniejsze - ciezar jakich zobowiazan
          jest w stanie udzwignac nasza wzajemna namietnosc, jesli bierze sie z wygodnej
          amnezji i pustej salonowej kurtuazji?
          • mat120 Re: pulapka 04.02.08, 00:23
            lysowas napisał:
            A zatem ukladajmy nasze stosunki z Ukraina nie poprzez wygodny dobor
            slow, nie poprzez zwekslowanie tematu rzezi (obustronnych) jako
            prehistorii nie dajacej sie rozwiklac, bo nie oswoimy demonow
            nienawisci patrzac na nie w sztucznym rozowym swietle - nie, miejmy
            raczej smialosc powiedziec, ze zalezy nam na partnerstwie z Ukraina,
            wlasnie dlatego ze mamy swiadomosc naszych wobec nich i ich wobec
            nas popelnionych niegodziwienstw.

            Czy powiedziałbyś to samo wobec oprawców z Oświęcimia, Treblinki
            itd. gdyby jakimś cudem Niemcy zaczęli nagle uwazac ich za bohaterów
            i stawiac im pomniki?
            • lysowas Re: pulapka 04.02.08, 00:48
              Oczywiscie sytuacja przez Ciebie podsunieta jest czysto akademicka, ale
              popatrzmy... Po pierwsze, zwracam uwage na istotne odwrocenie stanowisk: to, co
              powiedzialem, dotyczylo (w wezszym sensie) postawy narodu zranionego wobec
              zbrodni na nim dokonanej, nie zas stosunku zadajacego rany do sprawy.
              Podkreslam: nikt w wywiadzie nie kwestionuje faktu historycznego, a tylko kazdy
              obleka go w wygodna dla niego fabule przed-i-po. To stawia przedmiot wywiadu,
              tak jak ja go pojmuje, w oczywistej opozycji do Twego przykladu (znow, tak jak
              ja go pojmuje, byc moze opacznie). Po drugie, juz duzo ogolniej, moja wypowiedz
              pietnuje wlasnie probe relatywizowania krzywdy (z powodow wiecej niz rozwlekle
              opisanych w poscie) poprzez odwolania do krzywd wczesniejszych i pozniejszych -
              narastajace w ten sposob niepotrzebne napiecie, ktore pojawilo sie tez na forum,
              dziennikarz probuje rozladowac oferujac pigulke zapomnienia, co jest podwojnym
              falszerstwem: najpierw odchodze od tematu i buduje napiecie rownolegle, aby
              potem zamknac temat wlasciwy za pomoca wytrycha do tematu rownoleglego.

              A wracajac do Niemcow z Twojego przykladu... to dobrze, ze o nich wspomniales,
              bo relacja historyczna Niemcy-Polska (tj. relacja wytworzona na gruncie dyskusji
              nad wspolna historia) w zestawieniu z relacja Rosja-Polska pokazuje dobitnie, w
              jakim kierunku NIE powinnismy isc w naszych rozmowach z Ukraincami. Historia
              najnowsza tego zakatka Europy jest po prostu zbyt dramatyczna, by przykladac do
              niej piekny ale obcy (i - jak dla mnie, fanatyka prawdy - malo wartosciowy)
              wzorzec pojednania poprzez przemilczenie i bezglosna zadume.

              Podsumowujac, powiem: tak, powtorzylbym moje slowa w kazdej sytuacji dostepnej
              mej wyobrazni.
              • 3centy Re: pulapka 04.02.08, 07:21
                lysowas napisał:

                > Podsumowujac, powiem: tak, powtorzylbym moje slowa w kazdej sytuacji dostepnej
                > mej wyobrazni.

                lysy ty na haju jesteś ?
              • mat120 Re: pulapka 04.02.08, 23:17
                lysowas napisał:
                Podsumowujac, powiem: tak, powtorzylbym moje slowa w kazdej sytuacji
                dostepnej mej wyobrazni.

                Czy Twojej wyobraźni dostepna jest opisana przeze mnie wyżej
                sytuacja? Tak czy nie?

    • nowytor.nowytor8 Czy ten artykuł sponsorował Putin? 03.02.08, 22:03
      Jeżeli wam ch..e z wyborczej chodzi o to, bym chwycił za kosę i rżnął, to
      bądźcie pewni, że dokonam właściwego wyboru.
      Włos się jeży na głowie, co ta Gazownia odpie...
      • 3centy Re: Czy ten artykuł sponsorował Putin? 03.02.08, 22:09
        a może banderowska knajpa we Lwowie ???
    • tetradrachma skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:08
      powiedzieć "cancel, cancel" i zamknąc to jednym pomikiem ofiar
      wzajemnego szaleństwa !?
      • nessie-jp Re: skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:09
        tetradrachma napisał:

        > powiedzieć "cancel, cancel" i zamknąc to jednym pomikiem ofiar
        > wzajemnego szaleństwa !?

        I to popieram. Z całego serca.
        • 3centy Re: skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:16
          nessie-jp napisała:
          > I to popieram. Z całego serca.

          to może i Gauleitera Kocha uroczyście pochować w Oświęcimiu ?
          • nowytor.nowytor8 tyś chyba ocipiał, czy nie rozumiesz 03.02.08, 22:23
            że w warunkach kiedy: "polsko-ukraińskie stosunki są najgorsze od czasów
            pomarańczowej rewolucji" ten artykuł ma psuć nasze stosunki upiorami z
            przeszłości i to właśnie teraz, kiedy oczywistym jest, że Putin chce położyć
            swoją brudną łapę na Ukrainie?
            • 3centy Re: tyś chyba ocipiał, czy nie rozumiesz 03.02.08, 22:30
              nowytor.nowytor8 napisał:

              > swoją brudną łapę na Ukrainie?

              Ukraińcy sami najlepiej wiedzą gdzie mają przyjaciół (w d...), w polityce
              historycznej własne potrzeby należy zaspakajac równomiernie, nie ma lepszych
              ani gorszch cierpień, to nie TVP Polonia gdzie mówi się o wypędzeniach Polaków
              przez Niemców a zapomina o "wypędzeniach" przy pomocy ukraińskich siekier ?
        • mat120 Re: skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:19
          Stosowna uchwała Sejmu nazywająca po imieniu ludobójstwo na
          kresowych Polakach i potępiająca wymienionych z imienia sprawców
          powinna zamknąc całą sprawę.

          • 3centy Re: skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:24
            mat120 napisał:

            > z imienia sprawców

            w roku obchodów banderowskich na ukrainie ;)
            • mat120 Re: skoro obie strony mordowały to czy nie lepiej 03.02.08, 22:27
              To już mnie nie interesuje, Jeśli ktoś chce miec za bohaterów
              zwykłych bandytów i zbrodniarzy to jego sprawa.
    • tom1003 Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 22:29
      Michniowy szmatławiec chorobliwie eksponuje zabójstwa dokonane w róznych
      okolicznościach na kiluset Żydach i Niemcach po wojnie, natomiast usiłuje
      zbagatelizować planowe rzezie dokonane na kilkudziesięciu tysiacach Polaków.
      Ta ubecka gazeta jest albo schizofreniczna, albo antypolska.
      • mat120 Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 22:31
        tom1003 napisał:
        Michniowy szmatławiec chorobliwie eksponuje zabójstwa dokonane w
        róznych okolicznościach na kiluset Żydach i Niemcach po wojnie,
        natomiast usiłuje zbagatelizować planowe rzezie dokonane na
        kilkudziesięciu tysiacach Polaków.

        I to właśnie jest odrażające!
        • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 22:34
          mat120 napisał:

          > tom1003 napisał:
          > Michniowy szmatławiec chorobliwie eksponuje zabójstwa dokonane w
          > róznych okolicznościach na kiluset Żydach i Niemcach po wojnie,
          > natomiast usiłuje zbagatelizować planowe rzezie dokonane na
          > kilkudziesięciu tysiacach Polaków.
          >
          > I to właśnie jest odrażające!

          pecunia non olet, nawet na ukrainie
    • ojczym_dyrektor GW-no? nie sadze... 03.02.08, 23:01
      Kolego, ten szmatlawiec jest niestety jedyna normalna gazeta w tym
      kraju. Michnik moze nie jest okazem najbardziej szczerego czlowieka
      jakiego widzialem, ale to o czym mowi GW swiadczy tylko o tym, ze ma
      jaja. Ten szmatlawiec probuje zburzyc wyidealizowany mit Polaka
      bohatera-niewiniatka. Poza tym nikt Cie nie zmusil do czytania
      tekstow i dzielenia sie opiniami na forum szmatlawca.

      Jesli Ci sie to nie podoba mozesz sobie wmawiac, ze Polacy tylko
      reagowali, a Ukraincy mordowali.
      Przeczytaj sobie jednak lepiej, jak Warszawa traktowala Ukraincow w
      latach 30, kiedy byly akcje UPA i kiedy nastepowaly polskie re-
      akcje, ile osob zginelo po dwoch stronach, itd...

      dobranoc, rodaku

      • 3centy Re: GW-no? nie sadze... 03.02.08, 23:05
        ojczym_dyrektor napisał:

        > Kolego, ten szmatlawiec jest niestety jedyna normalna gazeta

        jeszcze raz wszyscy bijmy się we własne piersi a nie cudze, przeprośmy na
        kolanach ukraińców że nie zdołali nas wszystkich ukatrupić
        • babaqba Re: GW-no? nie sadze... 03.02.08, 23:23
          3centy napisał: > jeszcze raz wszyscy bijmy się we własne piersi a
          nie cudze, przeprośmy na
          > kolanach ukraińców że nie zdołali nas wszystkich ukatrupić

          a czy oczekujesz też przeprosin od Ukraińców za to, że słabo
          podkładali się pod siekiery Batalionom Chłopskim? Idź pływać we krwi
          i łzach gdzieś indziej. Polska ma dość pomników i rocznic krwawych
          mordów. Starczy. Dlaczego? Ano dlatego, że tak podana historia jest
          strasznie czarna i poniżająca - czyżbyśmy byli zawsze zabijanymi i
          męczonymi hołyszami, którym każdy sąsiad w każdej chwili mógł wlać?
          Tak to wygląda po wiecznych płaczach i jękach "patryjotów".
          • 3centy Re: GW-no? nie sadze... 04.02.08, 07:17
            babaqba napisała:

            > Polska ma dość pomników i rocznic krwawych
            > mordów. Starczy. Dlaczego?

            strtegiczne parterstwo na klamstwie powiadasz? zburzmy więc Auschwitz, po co
            jest potrzebny, izraelskiej mlodziezy idacej na front ?
      • bezsuflera Re: GW-no? nie sadze... 03.02.08, 23:31
        ojczym_dyrektor napisał:
        Ten szmatlawiec probuje zburzyc wyidealizowany mit Polaka
        > bohatera-niewiniatka.

        I na jego gruzach budować nowy, równie prawdziwy, mit Polaka antybohatera-
        antysemity ? Przeszłość jest bardziej skomplikowana.
        • ojczym_dyrektor Re: GW-no? nie sadze... 04.02.08, 01:19
          przeciez nikt nie twierdzi ze historia nie jest skomplikowana: ten
          wywiad tez o tym swiadczy

          napisalem "wyidealizowany mit" a ty wyskakujesz z antysemityzmem

          po zburzeniu mitu powstaje szansa na zbudowanie prawdziwej i
          solidnej tozsamosci i oto tu chodzi






          • bezsuflera Re: GW-no? nie sadze... 04.02.08, 01:45
            ojczym_dyrektor napisał:

            > przeciez nikt nie twierdzi ze historia nie jest skomplikowana: ten
            > wywiad tez o tym swiadczy

            Naprawdę? Ten pseudowywiad świadczy o tym, że jedni chcą pamiętać, a
            inni zapomnieć. Ten tekst swiadczy tylko o kondycji dyskursu o
            przeszłości w Polsce - to co jedni chcą pamiętać, inni chcą
            zapomnieć.

            >
            > napisalem "wyidealizowany mit" a ty wyskakujesz z antysemityzmem
            >
            > po zburzeniu mitu powstaje szansa na zbudowanie prawdziwej i
            > solidnej tozsamosci i oto tu chodzi

            "Prawdziwa i solidna toźsamość" zbudowana jest na mitach, i jedni
            chcą zastąpić jeden mit (jak piszesz) wyidealizowany, nowym -
            hiperkrytycznym. Oba są równie prawdziwe.
            A co do miejsca antysemityzmu w tym nowym micie - to poczytaj
            trochę krytyczniej GW -nakręcanie emocji wokół ostatniej książki
            Grossa, tropienie antysemityzmu i antysemitów tam gdzie ich nie było
            (vide artykuł o mordowaniu Żydów przez AKowców w czasie powstania),
            celebrowanie kolejnych rocznic Marca 68...
          • 3centy Re: GW-no? nie sadze... 04.02.08, 07:25
            ojczym_dyrektor napisał:

            > po zburzeniu mitu powstaje szansa na zbudowanie prawdziwej i
            > solidnej tozsamosci i oto tu chodzi

            no to jakie pozytywne strony mialy rzady Hitlera ?
      • mokradlo5 Re: GW-no? nie sadze... 08.02.08, 02:43
        jestes zydowskim durniem, pisze to z zyczliwoscia
    • cajmero Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 23:19
      Dopiero,"biedaczek" zobaczył? Właźcie im w dup..to doświadczycie jeszcze
      lepszych "numerów", popierajcie Tymoszenko czy J. Ruszyłby du... i pojechał kole
      Premysla i tam pogadał, ale racja stanu, korzenie wieeelu "Polaków" robią swoje.
      Pogadj na terenach, obok granicy, jakie Polacy mają "obawy" to się"osr..." ze
      strachu, co im łazi po łbach. Gerhard, Piecuch o tym wspominali, ale...to
      czerwone...
    • cajmero Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 23:32
      jacy jesteście obłudni, że jeszcze do kościoła chodzicie? Mój, nieżyjący wója
      walczył z tymiu hu...i wrócił bez włosów. Wcześniej był w armii Niemieckiej i
      dostał wybór, wschód bliższy, czy dalszy. Wybrał bliższy i ...wkur.się, jak
      "kwachu"Juszczence i pomarańczowym wchodził w du...., jak rurociąg"sentymentami"
      oddali, jak mieszają, mając słuzbę zdrowia w du...,górników, nauczycieli,
      kolejarzy itd. Bo ich tam ciągnie, bo Kalinowski, nagle sobie przypomniał, hahahaha
    • cajmero Kalinowski: mord to mord 03.02.08, 23:34
      ale cenzura na tym temacie..... Wycinajcie redaktorki, teksty beeeeeeeeeeee, ale
      i tak w domach się o tym mówi.
    • adam_143 Bombardowanie miast niemieckich 04.02.08, 00:36
      przez lotnictwo alianckie w świetle dzisiejszego prawa jest zbrodnicze, ale w czasie II wojny było dopuszczalne po tym czego dopuszczali się Niemcy. Jeśli ktoś z uporem, konsekwentnie popełnia ochydne zbrodnie to bywa traktowany brutalnie. Odpowiedzialność spada na tego kto wywołał przemoc.
    • irma223 Bandy nie były dobrowolne 04.02.08, 01:02
      Bandy nie były dobrowolne: banderowcy organizowali
      przymusowy "pobór" w ukraińskich wsiach.

      Przymusowy, bo zwykli mieszkańcy wcale nie chcieli zostawiać swoich
      rodzin i iść do lasu z banderowcami mordować Polaków, zwłaszcza, że
      wiele rodzin było przecież mieszanych: polsko-ukraińskich.

      Odmowa pójścia z banderowcami była karana: wielu ludzi (Ukraińców)
      straciło jeśli nie życie, to na pewno zdrowie za taką odmowę. Oni
      też mają swoje porachunki z bandami.

      Nie jest prawdą, że Polaków mordowali zwykli ukraińscy chłopi:
      mieszkańcy wsi. Mordowały właśnie bandy.

      Największą tragedią jest to, że do tej pory na Ukrainie nie odbyła
      się debata społeczna na ten temat, a zwłaszcza, że się nie odbyła
      tuż po wojnie (z braku politycznych możliwości oczywiście: radziecka
      Ukraina nagle stała się niewinna jak niemowlę i żadne drażliwe
      tematy nie mogły być poruszane) i dziwne jakieś mity do tej pory
      pokutują.

      W ten sposób - straszliwy chichot Historii - "honoru" banderowców
      bronią obecnie nasi krewni: Polacy na Ukrainie, trzecie pokolenie -
      wnukowie pomordowanych przez banderowców, którzy właściwie nawet nie
      wiedzą, jak to się stało, że nigdy swoich dziadków nie mieli
      możliwości poznać, a ich rodzice przeszli gehennę pozostawieni na
      Ukrainie samotnie jako małe nagle osierocone dzieci.
    • junkier Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak powie 04.02.08, 10:53
      Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak powiedział w ub.
      tygodniu Premier J. Kaczyński, i ten skandaliczny wywiad, w którym
      michnikowy piesek jak może próbuje kręcić marsz. Kalinowskim i
      relatywizuje zbrodnie popełnione przez ukraińskich bandziorów w
      ludobójstwie na Wołyniu, jednej z największych jak nie największej
      zbrodni XX w., jest tego najlepszym dowodem. Wyborcza to
      polskojęzyczna gadzinówka plugastwa.
      • daniel-3 Re: Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak p 04.02.08, 11:32
        junkier napisał:

        > Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak powiedział w ub.
        > tygodniu Premier J. Kaczyński, i ten skandaliczny wywiad, w którym
        > michnikowy piesek jak może próbuje kręcić marsz. Kalinowskim i
        > relatywizuje zbrodnie popełnione przez ukraińskich bandziorów w
        > ludobójstwie na Wołyniu, jednej z największych jak nie największej
        > zbrodni XX w., jest tego najlepszym dowodem. Wyborcza to
        > polskojęzyczna gadzinówka plugastwa.
        Panie Junkier - Pan mądrością dorównuje Kalinowskiemu, a może i
        przerasta tego imbecyla.
        • junkier Re: Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak p 04.02.08, 12:00
          Jakim prawem nazywasz Kalinowskiego "imbecylem", gamoniu? Co,
          przeszkadza ze prawde o ludobojstwie na Wolyniu mowi??
        • 3centy Re: Wyborcza to ośrodek walki z polskością, jak p 04.02.08, 14:53
          daniel-3 napisał:

          > Pan mądrością dorównuje Kalinowskiemu, a może i
          > przerasta tego imbecyla.


          czy to typowy poglad wsrod rezunstwa ?
      • darino ale ją czytasz ? 05.02.08, 09:01
        A i piszesz na jej forum. Więc chyba nie jest taka zła ?
    • daniel-3 Re: Kalinowski: mord to mord 04.02.08, 11:25
      Kalinowski Jarosław - to tancerz zespołu ludowego. Tępak jakiego w
      żadnej partii nie było i nie ma. No może był taki jeden - nazywał
      się SIWAK (z czasów Gierkowsko-Jaruzelskich). Tak - to ma być
      przewodniczący Komitetu Obchodów. Głupota PO nie zna granic.
      • 3centy Re: Kalinowski: mord to mord 04.02.08, 12:27
        daniel-3 napisał:

        > żadnej partii nie było i nie ma.
    • aardvaark Kalinowski: mord to mord 04.02.08, 13:12
      Paweł Smoleński:
      > Nigdzie i nigdy nie wolno stosować odpowiedzialności zbiorowej.

      Pięknie się Pan podłożył. Powiedz Pan to Grossowi. :D
      • lokis1271 Dyskusja na Forum Polska-Ukraina 04.02.08, 19:23
        Szanowni Państwo !
        Sprawa wzajemnych relacji polsko-ukraińskich tak obecnych, jak i przeszłych jest tematem przewodnim Forum Polska-Ukraina, na które Państwa serdecznie zapraszam, zob.:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48782
        Pozostaję z szacunkiem
        L. Bodio
    • mokradlo5 Kalinowski: mord to mord 05.02.08, 04:02
      Ten Pawel/Szawel/ Smolenski to zydowski propagandzista, dbajacy o
      to,zeby tzw.Holokaust byl jedyna uznawana zbrodnia ostatniej Wojny
      Swiatowej.Bardzo rzekomo przejety stanem stosunkow ukrainsko-
      polskich. W nosie mam kontakty oparte na zaklamaniu i
      przemilczeniach.


      Leslaw Dobrzanski
    • darino działalność BCh 05.02.08, 08:54
      Oddział BCh uczestniczył na przykład w zbrodniach we wsiach Bachów,
      Brzuska i Sufczyna.
      • preminger Re: działalność BCh 06.02.08, 12:26
        darino napisał:

        > Oddział BCh uczestniczył na przykład w zbrodniach we wsiach Bachów,
        > Brzuska i Sufczyna.

        skad to wiesz? od niego :))
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1057464,2,2.html
    • princealbert nuda... 06.02.08, 13:44
      Wymrze pokolenie pana Kalinowskiego i pies z kulawa noga nie bedzie
      sie emocjonowal zbrodniami na Wolyniu. Amen.
      • preminger banderowska logika 06.02.08, 14:05
        princealbert napisała:

        > Wymrze pokolenie pana Kalinowskiego i pies z kulawa noga nie bedzie
        > sie emocjonowal zbrodniami na Wolyniu. Amen.

        wymrze pokolenie Edelmana i pies z kulawa noga nie bedzie
        sie emocjonowal zbrodniami w gettcie, wymrze pokolenie Grossa i pies z kulawa
        noga nie bedzie sie emocjonowal zbrodniami w Kielcach ?

      • mokradlo5 Re: nuda... 08.02.08, 02:45
        jestes chorym zydem
    • pronobiswitold Kalinowski: mord to mord 03.03.08, 18:11
      Szanowny Panie Redaktorze,

      pragne tylko na marginesie całej sprawy przedstawić niedawną, za to wstrząsającą bezmiarem ludziej głupoty (a może prowokacji) sprawę upamiętnienia w Marwicach koło Gorzowa Wlkp. wydarzeń we wsi Kąty, gm. Szumsk, pow. Krzemieniec. Doszło tam w 1943 r. do napadu bojówek ukraińskich na tamtejszych Polaków i mordu na polskich rodzinach. Zginęły także kobiety i dzieci. Upamiętnienie tamtej zbrodni wydawało się więc potrzebne i właściwe, a wybór Marwic uzasadniano argumentem zamieszkiwania w okolicach tej wsi potomków ofiar tamtej tragedii.

      Rzecz w tym, iż mimo protestów wielu mieszkańców wsi, by nie profanować pamięci ofiar z Kąt, pomordowanych tam Polaków uczczono (przez tzw. „komitet budowy”, na czele z niejakim p.Laudańskim) bezprawnie zawłaszczonyn pomnikiem, wzniesionym w 1923 r na cześć mieszkańców Marwic, ktorzy polegli w I wojnie swiatwej. Ufundowaly go ich rodziny a nazwiska umieszczono na specjalnej, wmurowanej w ten pomnik, tablicy. Oczywiscie została ona wczesniej zerwana (obecnie jest przechowywana w jednym z marwickich mieszkań). Opustoszała wnęka po tablicy, ze sterczącymi resztkami mocujacych ją kiedyś śrub, jest doskonale widoczna w obecnej „wołyńskiej” wrsji, budząc zrozumiałe zainteresowanie, a po wyjaśnieniach przewodników, także grozę z dokonanej profanacji, u zwiedzajacych (jest tu m.in. najstarszy w lubuskien wczesnogotycki kosciolek, i zabytkowa kuźnia).

      Sądze, że skandal marwicki (wszystko to "poblogoslawił" miejscowy proboszcz a uroczystoć poświęcenia ukradzinego pomnika "uswietnił" obecnoscią wójt) stanowi temat nie tylko interesujący dla dziennikarskiego reportażu. Cała sytuacja wymagająca reakcji... choćby w interesie pamięci pomordowanych na Wołyniu Polaków i poległych w I wojnie św. Marwiczan, nawet jesli to „tylko” Niemcy, choć widnieje tam także polskie nazwisko....


      • preminger Re: Kalinowski: mord to mord 03.03.08, 18:29
        pronobiswitold napisał:

        > Szanowny Panie

        adresat tego listu nazywa się p. Przewoźnik szef ROPWiM oraz co najwyżej Komisji
        Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu.
    • gringolas1 Kalinowski: mord to mord 22.05.08, 10:19
      Wyborcza prowadzi swoją polityke i kieruje sie swoją rabinacką madroscia. tym
      razem zaczeła zabawe w zrelatywizowanie zbrodni upa na Wołyniu. Wcześniej
      zrobiła to z Powstaniem Warszawskim , z UB, Kiszczakiem itd. Nie ma takiej
      rzeczy której wyborcza nie zrobiłaby z nienawiści do Polski, może to niekończąca
      się vendetta za 1920 rok.... Nienawiśc tego środowiska do prawdy historycznej
      zawsze objawia sie w podważaniu polskich ofiar, zakłamywaniu i relatywizowaniu
      polskiej martyrologi , szczególnie z okresu Drugiej wojny.Zaden z historyków
      polskich np. Siemaszko ,czy ukraińskich np. Poliszczuk nie potwierdzająl
      ludobójstwa na Ukraińcach ze strony AK czy Oddziałow Samoobrony. Co do tzw.
      wojny chłopskiej , to jest to typowy eufemizm mający na celu zmniejszenie rangi
      tego wydarzenia jakim była Rzeż Wołyńska. mówienie o liczbie 60-80tyś to
      zanizanie statystyk mówiących o liczbach dochodzących do 2oo tyś i więcej. pan
      redaktor z wyborczej wciąga swoich czytelników w pułapke , mającą na celu
      poddanie tematu do duskusji i w denokratycznym głosowaniu ustalić liczbe ofiar i
      przebieg wydarzeń. to że do swojego planu użył pana Kalinowskiego ,który jest
      człowiekiem uczciwym, ale rozumku ma mało, mnie nie dziwi.
    • trzymilionowy.post Kalinowski: mord to mord 12.07.08, 00:56
      Ani Tusk ani Kaczyński się z tym tematem nie wychylił.
      Wychodzi na to, że zbrodnia dokonana między innymi w Katyniu
      była lepsza lub ludzie zamieszkujący Wołyń gorsi.
      • cudotfurca_z_iralandii Re: Kalinowski: mord to mord 12.07.08, 13:37
        trzymilionowy.post napisał:

        > Ani Tusk ani Kaczyński się z tym tematem nie wychylił.
        > Wychodzi na to, że zbrodnia dokonana między innymi w Katyniu
        > była lepsza lub ludzie zamieszkujący Wołyń gorsi.

        akcja w pelni uzasadniona i sprowokowana przez grupy Polakow tam mieszkajacych.
        Jak slucham takich hien jak Siemiaszko czy Zalewski to rozumiem dlaczego SB ich
        nie zalatwilo - zeby mogli szczuc bezkarnie Polakow i Ukraincow
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=75205160&a=75236329
        • wdakra Re: Kalinowski: mord to mord 12.07.08, 22:30
          cudotfurca_z_iralandii napisała:

          > trzymilionowy.post napisał:
          >
          > > Ani Tusk ani Kaczyński się z tym tematem nie wychylił.
          > > Wychodzi na to, że zbrodnia dokonana między innymi w Katyniu
          > > była lepsza lub ludzie zamieszkujący Wołyń gorsi.
          >
          > akcja w pelni uzasadniona i sprowokowana przez grupy Polakow tam mieszkajacych.

          Taaa. Tak samo, jak atak Niemców na Polskę w 1939 r.
          Ukraińcy, których mordowały bandy UPA też je prowokowali? Ukraińcy, których
          bandyci z UPA zmuszali do mordowania własnych dzieci też ich prowokowali?
          Mieszkańcy tamtych ziem innych narodowości też ich prowokowali? Czy gdyby
          Kazachowie wymordowali wywiezionych na ich tereny Ukraińców, to też uznałbyś to
          uzasadnione?
          OUN była organizacją nazistowska i jej celem była fizyczna likwidacja ludności
          nieukraińskiej na tamtych terenach i wymuszenie bezwzględnego posłuszeństwa
          ludności ukraińskiej. Na to nie ma usprawiedliwienia.

          > Jak slucham takich hien jak Siemiaszko czy Zalewski to rozumiem dlaczego SB ich
          > nie zalatwilo - zeby mogli szczuc bezkarnie Polakow i Ukraincow

          Potępienie ludobójstwa dokonanego przez UPA na własnym i innych narodach nie
          jest szczuciem Polaków ani Ukraińców. Jesli ktos kogoś szcuł przeciwko komuś, to
          właśnie OUN, UPA i ich epigoni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka