krzysztof.hoffmann 09.02.08, 11:27 SUPER !!! Gratulacje, świetna robota ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.rd Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol... 09.02.08, 11:27 Ciekawe czy gdybysmy my wystawili na aukcje kolekcjonerskiego bezczennego mercedesa skradzionego przez nas w 45 roku, to Niemcy by go od nas wykupili czy przed sadem domagaliby sie zwrotu? Jakie prawa wiaza sie z korespondencja? Czyja jest ona wlasnoscia nawet po latach? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.hoffmann Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 11:32 Chciałbym tylko zaznaczyć, że te listy nie były skradzione, a wysłane .. I po prostu dobrze, że wracają do Polski. Eeech ... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Chcesz przez to ... 09.02.08, 11:39 Powiedziec, ze kolekcja powstala w uczciwy sposob, na drodze zakupow na aukcjach, targach filatelistycznych, w sklepach specjalistycznych ? Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: ... 09.02.08, 12:07 masz dowody, że ta kolekcja powstała w nielegalny sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
gundyslaw Brawo POPIS tak razem powinno byc od poczatku 09.02.08, 12:19 nie bylo by Leppera Giertycha i innej hołoty, a Polska by była dużo dalej. Zastanówcie się? Odpowiedz Link Zgłoś
doc.torov A co ma wspólnego PiS z tym zakupem? 09.02.08, 12:21 gundyslaw napisał: > nie bylo by Leppera Giertycha i innej hołoty, a Polska by była dużo > dalej. Zastanówcie się? Odpowiedz Link Zgłoś
centrolew Gratulacje! Oby tak dalej... 09.02.08, 13:23 Uważam, że jesteśmy już na tyle zamożnym krajem, żeby zacząć skupywać to, co przez lata było z naszego kraju wywożone. Skąd wziąć dodatkowe środki? A kolekcja zwana "Berlinką"... Można ją dobrze sprzedać na zagranicznych aukcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
tequila57 jedźmy do niemiec nasze znaczki i obrazyjuż tam są 09.02.08, 14:21 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: jedźmy do niemiec nasze znaczki i obrazyjuż t 09.02.08, 14:54 tequila57 napisał: > j.w. jaki biedny ten Pietrzak :) Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Może powymieniać niemieckie na polskie ??? 09.02.08, 16:55 Może powymieniać niemieckie na polskie ??? Tylko że - ośle - Hitlerowcy nagrabili w Polsce tak wiele, że chyba wogóle o tym nie masz pojęcia !!! centrolew napisał: > Uważam, że jesteśmy już na tyle zamożnym krajem, żeby zacząć skupywać to, co > przez lata było z naszego kraju wywożone. Skąd wziąć dodatkowe środki? A > kolekcja zwana "Berlinką"... Można ją dobrze sprzedać na zagranicznych aukcjach > . > Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great A kto zbudował muzeum? PO ??? 09.02.08, 16:53 A kto zbudował muzeum? PO ??? doc.torov napisał: > gundyslaw napisał: > > > nie bylo by Leppera Giertycha i innej hołoty, a Polska by była dużo > > dalej. Zastanówcie się? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: A kto zbudował muzeum? PO ??? 09.02.08, 17:14 mike-great napisał: > A kto zbudował muzeum? PO ??? > > doc.torov napisał: > > > gundyslaw napisał: > > > > > nie bylo by Leppera Giertycha i innej hołoty, a Polska by była dużo > > > > dalej. Zastanówcie się? na googlach się nie znasz ;) czy o drogę pytasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
tekameka A jeżeli odnajdziemy swój adres na tych listach ? 09.02.08, 12:25 czy listy należą wtedy do adresata? co z ochrona danych osobowych? Poczta ma przecież obowiązek dostarczyc przesyłkę, nawet po latach, dla zaginionego adresata, chyba że Poczta Powstańcza jest organizacją nielegalna i przestępczą. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A skąd wiesz, że listy nie zostały odkupione przez 09.02.08, 12:39 kolekcjonera od właścicieli? Co wiesz na temat tej kolekcji, po za swoimi emocjami????? Odpowiedz Link Zgłoś
belfer61 200 tysięcy ofiar powstania 09.02.08, 14:30 W powstaniu w Warszawie w 1944 roku, i tuż po nim, z ręki hitlerowców zginęło do 200.000 [2 x 10 do 5. potęgi] cywilnych mieszkańców stolicy. Nie trzeba zaraz ukazywać treści wylicytowanych listów - można tylko personalia. Co ja piszę, że można - TRZEBA! PCK do dziś pono szuka zaginionych w czasie tej hekatomby ludzi... Też ciekawym, czy przeczytają tych zaginionych rodziny swe pre-wspomnienia z przeszłośći... {Tekameka} napisał: [...czy listy należą wtedy do adresata?...] Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: 200 tysięcy ofiar powstania 09.02.08, 14:33 belfer61 napisał: > [...czy listy należą wtedy do adresata?...] tak jak szlaban "Arbeit Macht Frei" w Auschwitz wykonany przez polskiego rzemieślnika Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Zmuszanego przez Hitlerowca do pracy... 09.02.08, 16:57 Zmuszanego przez Hitlerowca do pracy... preminger napisał: > tak jak szlaban "Arbeit Macht Frei" w Auschwitz wykonany przez polskiego > rzemieślnika Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Zmuszanego przez Hitlerowca do pracy... 09.02.08, 17:12 mike-great napisał: > Zmuszanego przez Hitlerowca do pracy... > > > preminger napisał: > > > > tak jak szlaban "Arbeit Macht Frei" w Auschwitz wykonany przez polskiego > > rzemieślnika zwrócić spadkobiercom albo wypłacić kompensate w cenach kolekcjonerskich ? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: 200 tysięcy ofiar powstania 09.02.08, 18:46 a co będzie gdy ktoś z tamtych ludzi, lub potomek uzna zakup SWOJEGO listu od Niemca za hańbiacy państwo polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: 200 tysięcy ofiar powstania 09.02.08, 19:06 olias napisał: > a co będzie gdy ktoś z tamtych ludzi, lub potomek uzna zakup SWOJEGO > listu od Niemca za hańbiacy państwo polskie? a jak to nie będzie Niemiec tylko Żyd, to co ? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: A jeżeli odnajdziemy swój adres na tych lista 09.02.08, 18:44 zaprzeczam jakoby nasi przyjaciele niemcy wystąpili o delegalizację poczty powstańczej, powstania i AK. prawdę powiedziawszy Niemcy mogli tanio udowodnić swoje przyjazne do nas nastawienie. wedle mnie spier... sprawę jak gó..arze. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: A jeżeli odnajdziemy swój adres na tych lista 09.02.08, 19:08 olias napisał: > mogli tanio udowodnić swoje przyjazne do > nas nastawienie. wedle mnie spier... sprawę jak gó..arze. zalatujesz, przepraszam - Grossem ! Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great [...] 09.02.08, 16:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
antoni61 Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 17:15 krzysztof.hoffmann napisał: > Chciałbym tylko zaznaczyć, że te listy nie były skradzione, a > wysłane .. I po prostu dobrze, że wracają do Polski. Eeech ... Wysłane przez Berlin pocztą należącą do hitlerowców !!!??? Eeech... to ciekawe !? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 17:18 antoni61 napisał: > krzysztof.hoffmann napisał: > > > Chciałbym tylko zaznaczyć, że te listy nie były skradzione, a > > wysłane .. I po prostu dobrze, że wracają do Polski. Eeech ... > Wysłane przez Berlin pocztą należącą do hitlerowców !!!??? Eeech... to ciekaw > e !? w pewnym sensie była to poczta Generalnego Gubernatorstwa, choć powstańcza ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman podobno Niemcy to taki uczciwy naród 09.02.08, 18:29 pewien polak wykopał w ogrodzie słoik z poniemieckimi pamiątkami czy założył kolekcję - nie pognał do Niemiec szuka spadkobierców jakieś niemiaszki po wojnie znalazły w warszawie listy poczty powstańczej [z adresami nadawców] i co zrobił czy spadkobiercy adresatów mają prawa do tych listów czy ich dotychczasowy posiadacz był paserem Odpowiedz Link Zgłoś
klioklio Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 17:01 Zdadzam się z a.rd.Niemcy tę kolekcję zrabowali i wystepuja tu w roli pasera.Polski rząd powinien wystapić do sądu o zwrot własności,albo Niemcy powinni sfinansować zakup i po zakupie oddać Polsce.Nie ma się czym upajać z tego powodu ,że zapłacilismy za swoje,a rabuś i złodziej triumfuje. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 17:22 klioklio napisał: > Zdadzam się z a.rd.Niemcy tę kolekcję zrabowali była to bądź co badź poczta wewnętrzna Generalnego Gubernatorstwa, jeśli władze AK nie opłaciły akcyzy, kartki i znaczki przepadły, podobnie jak dzieło Hitlera Mein Kampf prawa własności należą do kraju związkowego Bawarii :( Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 18:50 żeby to był rabunek, to jeszcze drobiazg. Ale czy oni nie wyjmowali poczty z rąk zamordowanych? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 18:41 a czy my przypadkiem nie mamy paru kolekcji których chcą odzyskaćNiemcy? Jakaś słynna kolekcja, nie pamiętam nazwy jest. oddamy ją "przejacielom" za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
senny Niemcy sprzedający listy powstańców. 09.02.08, 11:29 To tak, jakby grabarz sprzedawał złote zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Niemcy sprzedający listy powstańców. 09.02.08, 11:54 A gdzie pisze ze to niemcy ? Zaloze sie ze grabarzem byl Polak Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Niemcy sprzedający listy powstańców. 09.02.08, 12:16 indianski napisał: >Zaloze sie ze grabarzem byl Polak czy dyrektor Muzeum i Minister od Kultury i Sztuki nie interesowali się osoba kolekcjonera, no i czy poznamy jego biografię ? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Niemcy sprzedający listy powstańców. 09.02.08, 18:53 rząd polski (!!!) oznajmił że nie będzie dochodził źródła kolekcji, ani wnosił praw do niej. to usłyszałem w tv nie od dziennikarza, ale od przedstawiciela rzadu. czy taka odpowiedź wystarczy Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Niemcy sprzedający listy powstańców. 09.02.08, 12:17 Gorzej, bo grabarz nie morduje. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Już Nałkowska pisała, że nic nie marnowało się u H 09.02.08, 16:58 Już Nałkowska pisała, że nic nie marnowało się u Hitlerowców... senny napisał: > To tak, jakby grabarz sprzedawał złote zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 11:40 Wykorzystajmy ten fakt!! To jest news którym każda gazeta a nawet telewizja w świecie może się zaintersować. Nb. warto by co jakiś czas wystawiać na aukcję elementy kolekcji dla ponowienia w/w Odpowiedz Link Zgłoś
loppe Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 11:41 cena może być zaporowa więc nikt nie kupi! niech Muzeum wystawi w Sothebys Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright ile innych dziel sztuki moznaby odzyskac 09.02.08, 11:50 za pieniadze utopione w pomnik pychy kleru w Wilanowie? Odpowiedz Link Zgłoś
rach_ciach Kupowanie od pasera to popieranie złodziejstwa! 09.02.08, 11:50 Jbać Fryców. Odpowiedz Link Zgłoś
koham.mihnika.copyright moze jakis malo patriotyczny Polonus opedzlowal 09.02.08, 11:51 swoj zbior wywieziony po cichu z kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
wolnapolka1 To skandal. 09.02.08, 11:51 Jak można wystawiać na aukcji listy,kiedy możliwe jest, że ich adresaci, bądź nadawcy jeszcze żyją. Kim jest ten tajemniczy właściciel bez nazwiska i twarzy ? Mówią , że to jakiś Niemiec z polskim pochodzeniem.Znamy takich, ale żaden prawdziwy Polak nie kupczyłby krwawą spuścizną po przodkach, zwłaszcza Powstańców Warszawskich. Co powiedziałaby opinia światowa, gdyby Polska wystawiła na licytację domy po...e, zamiast zawracać sobie głowę wnioskami spadkbierców ? Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: To skandal. 09.02.08, 11:58 To sprawdz kto mieszka w kamieniczkach wroclawia czy szczecina Odpowiedz Link Zgłoś
kpt_kloss W Szczecinie i Wroclawiu mieszkaja ludzie, ktorych 09.02.08, 15:10 Stalin i koledzy wyrzucili ze swoich domow na wschodzie. A ty myslisz ze oni jechali do Szczecina i Wroclawia na ochotnika ? Hitler pomogl Stalinowi w tej decyzji poprzez rozpetanie wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: To skandal. 09.02.08, 18:55 mieszkają ludzie wyrzuceni ze swojego i skrzywdzeni przez dwóch przyjaciół - Hitlera i Stalina. Odpowiedz Link Zgłoś
finqua Chyba nie znasz jeszcze polakow 09.02.08, 11:59 > właściciel bez nazwiska i twarzy ? Mówią , że to jakiś Niemiec z > polskim pochodzeniem.Znamy takich, ale żaden prawdziwy Polak nie > kupczyłby krwawą spuścizną po przodkach, zwłaszcza Powstańców > Warszawskich. Chyba nie znasz jeszcze polakow, polak jest zdolny do wszystkiego. w polsce by ciezko bylo to sprzedac a w niemczech i anonimowo.... Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: ... 09.02.08, 12:05 kolekcjonerzy często wystawiają swoje kolekcje i nie ma w tym nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Wolnapolka jestes trochu zabawna 09.02.08, 12:30 w latach kiedy byłem małym chłopcem i zbierałem znaczki, kolekcje typu Powstanie Warszawskie były bardzo interesujące i osiągały wysoką cene wsród kolekcjonerów. Ktos, kto tą kolekcje założył, mieszkał wtedy w Polsce i sam kupował. Za wojującej komuny to takie przedmioty raczej zostałyby zniszczone, niż zachowane, jeżeli dostałyby sie w łapy komucha. A obecnie twórca kolekcji pewnie zmarł i potomkowie postanowili pozbyc sie jeje w sposób profesjonalny. Nie chiceli pewnie robic tego w Polsce, ponieważ nikt by im nie zapłacił takiej ceny. Może nawet zwyzywano by ich od...., jak to ty czynisz. Ktos kiedys za te rzeczy płacił, byc może je ukrywał przed UB, to wszystko kosztuje. A cena jest jak najbardziej w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Re: Wolnapolka jestes trochu zabawna 09.02.08, 12:46 1410, nie udawaj mądrzejszego, niż jesteś. Tak samo, jak wszyscy, nie masz pojęcia, jak ta kolekcja powstała. To, co piszesz, to są tylko domysły, tyle samo warte, co moje. Uważam, że dziennikarze powinni zbadać pochodzenie tej kolekcji i podać wyniki badania do publicznej wiadomości. Nie wyobrażam sobie, żeby ktokolwiek z autentycznych adresatów tych listów chciał je sprzedać - nie sprzedaje się korespondencji otrzymanej w tak dramatycznych okolicznościach. Wniosek: handlowano cudzymi listami, które w najlepszym wypadku zostały znalezione w ruinach Warszawy, czyli wyszabrowane. Uczciwy znalazca próbowałby odnaleźć adresatów już 60 lat temu. Tylko że wtedy nie zarobiłby na tym żadnych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Masz jakies na to dowody, że hnadlowanoi cudzymi 09.02.08, 12:57 listami? Nic poza emocjami. Co ty wiesz na temat stosunku komuny do powstania? Wiec co ty możesz napisac? Istnieją kolekcje rzeczy po powstancach - jak one powstawały? Ktos je sprzedawał! Są ludzie, którzy przywiązują sie emocjonalnie do przedmiotów. Są też i tacy, którym to wisi. A ten dom aukcyjny nie poda danych właścicieli, jeżeli sobie tego oni zażyczyli. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Re: Masz jakies na to dowody, że hnadlowanoi cudz 09.02.08, 13:18 Pytasz, jakie mam dowody, że handlowano cudzymi listami. Nie mam dowodów - domagam się tylko, żeby udowodniono nam, że kolekcja powstała w uczciwy sposób. Miejsce jej sprzedaży nasuwa podejrzenie, że sposób nie był uczciwy. W takim przypadku to na handlarzu ciąży obowiązek udowodnienia, że sprzedawany obiekt nie pochodzi z przestępstwa. Pamiętasz jeszcze historię sprzed kilku lat, kiedy inny niemiecki dom aukcyjny chciał sprzedać starodruki skradzione z Biblioteki Jagiellońskiej? To był właśnie przykład niemieckiej moralności. Na szczęście w tamtym przypadku udało się udowodnić przestępstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Co ty możesz mówic o moralnosci? 09.02.08, 13:27 W przypadku starodruków z Jagiellonki to o moralności mówic można u tych tzw. bibliotekarzy, którzy to kradli lub w innym przypadku (Sandomierz), o moralnosci tej profesorskiej łajzy, która to kradła. Tu jest inaczej. I wej dz na strone i sprawdz!!! Kolekcja jest opracowana i nie są to przypadkowe fanty!! Są to znaczki, ptojekty znaczków, które nota bene są certyfikowane przeze odnośnie powstancze służby i uzpełnione to jest listami z okresu powstania. Człowieke, który to tworzył, znał sie na rzeczy. Chciał stworzyc kompleksowy zbiór. Ty tego nie chcesz widziec. I osświadczam Ci, że w latach '40-'50-'60-'70 takie "fanty" można było bez kłopotu kupic. Niektóry z trudem, inne łatwiej. Nie sądzę, aby właściel/spadkobierca twórcy chiał sie ujawnić. W Polsce nikt by mu za to tyle nie zapłacił. Zwrócił sie wiec do specjalistów. Odpowiedz Link Zgłoś
stuard78 Re: Masz jakies na to dowody, że hnadlowanoi cudz 09.02.08, 15:48 Zbieram znaczki - od 23 lat - trochę się tego nazbierało (prawie cała szafa 0,8mx2m) mam kilka tysięcy listów z prawdziwego obiegu pocztowego . Każdy ma nadawcę i odbiorcę - żadnym z nich nie jestem ja! W jaki sposób miałbym Tobie udowodnić, że nabyłem je legalnie (kupno, wymiana)? Spisana umowa do każdej koperty plus zdjęcie - żeby nie było wątpliwości? Żeby było śmieszniej zbieram koperty i kartki niemieckie od 1913 do 1989. O ile nic się nie zmieniło to należy udowodnić winę, a nie na odwrót! Wspomniana przez Ciebie historia ze starodrukami to pokazuje - Jagielonka udowodniła, że to jej starodruki i wróciły do niej. Odpowiedz Link Zgłoś
oskar335 1410_ tenrok , wciskasz ciemnoty 09.02.08, 13:35 Tzw kolekcje znaczków powstanczych miały bardziej charakter ciekawostek niż cenionych walorów filatelistycznych.Poza Polska nikt na rynkach filatelistycznych nie przywiązywał do nich większej wagi. Za wojującej komuny takie znaczki były do nabycia na giełdach filatelistycznych, pisano o nich w specjalistycznych pismach i nikt nigdy nie zamierzał ich niszczyć. Bo po co? Dzis mozesz sobie wejść na aukcje filatelistyczne i podobny zbiorek skompletowac. Nic trudnego. Wydaje mi się że za znacznie mniejsze pieniądze.I gdyby kierownictwo muzeum było tym bardzo zainteresowane, mogłoby zlecić skompletowanie takiej kolekcji np związkowi czy osobie prywatnej. Tylko że nie byłoby szumu. Nie byłoby emocji.A chłopcy przecież z tego żyją.Kolekcję naiprawdopodobniej wywiózł Polak i wystawił. Chętnych jak wiesz nie było. Wywóżł nie dlatego że ukrywał ja przed UB / o święta naiwności, iluż ubowców było stałymi uczestnikami giełd filatelistycznych!/ Wywózł by sprzedać za spory grosz. Bo wystawienie kolekcji w Polsce nikogo by nie zainteresowało, nikt by jej nie kupił Bo szumu z tego nie dało by się zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ja nic kolego nie wciskam 09.02.08, 13:41 we wszystkim, co piszesz masz racje. Ja pisze, że tam są walory, których obecnie sie już nie kupi! Do lat 60 tego typu kolekcje trzymano zakopane. Za to groziła kara czapy lub pierdla. Ze Ołdakowski nie zlecił zakupów na rynku wtórnym? A skąd wiesz, że nie kupuje??? Ta kolekcja jest kolekcją bardzo specyficzną. A ja właśnie otym pisałem. A pisałem z tego powodu, że wiekszosc, opanowana emocjami, uznaje, że jakis Niemiec w trkacie wojny sie załapał na ten zbiór, co wydaje sie być raczej nieprawdopodobnym. MNasz kłopoty z czytaniem ze zrozumeiniem. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Re: Ja nic kolego nie wciskam 09.02.08, 14:13 1410, przestań powtarzać te głupoty. Nikt nie musiał zakopywać takich kolekcji i nikomu za ich gromadzenie nie groziły żadne kary, na pewno nie kara śmierci. Ile ty masz lat - pamiętasz tamte czasy? Komuniści nienawidzili AK, za manifestowanie sympatii albo przynależności do AK rzeczywiście można było nawet zginąć, ale nikt nie prześladował cichych kolekcjonerów. Co roku 1 sierprnia świętowano publicznie rocznicę wybuchu Powstania - komuniści krzywo na to patrzyli, ale nie ośmielili się zabronić, bo na to nawet oni byli za słabi. Poza tym, zastanów się, z czym ty właściwie polemizujesz. Przecież ja tylko domagam się WYJAŚNIENIA jak ta kolekcja powstała. Jeśli zostanie udowodnione, że nie w drodze kradzieży ani innych przestępstw, będzie wszystko OK. Ale tego nikt nie wie - i ty też tego nie wiesz. To, co piszesz, to tylko twoje domysły. Fakt, że eksperci sprawdzają eksponaty w domach aukcyjnych nie gwarantuje, że przedmioty te nie pochodzą z przestępstwa - oni są w stanie tylko sprawdzić ich autentyczność, ale nie drogę, jaką dotarły do handlarza. Jeszcze raz przypominam historię starodruków z biblioteki UJ - też wystawił je na sprzedaż znany dom aukcyjny i też przedtem sprawdzono ich autentyczność. Dopiero niezależne dziennikarskie badanie wykryło, że z kart tytułowych wycięto znaki poprzednich właścicieli i że wszystkie szczegóły pasują do egzemplarzy skradzionych w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ja nic kolego nie wciskam 09.02.08, 15:14 jestem na tyle stary, aby być dzieckiem małżenstwa akowców, z których jedno siedziało za patriotyzm w pierdlu i straciło tam wszystkie zeby, a drugie dostało wyrok smierci od NKWD, ale miało tyle szczescia, żeby zwiac. Pamietam, jak to komuna swiętowała rocznice powstania. Gdyby tak było, jak mówisz, to Muzeum Powstania nie zakładałby Lech Kaczynski, a np. Bolesław Bierut lub Władysław Gomułka. Do 1956 roku to za powstanie siedziało sie w pierdlu. A paru zasłużonych powstanców wyskakiwało dla sportu.... z okien katowni UB, np. na Rakowieckeij.... Wiec nie truj. A i potem, raczej nie lepiej było sie wychylac z uczestnictwem w Powstaniu. Ci, którzy zrobili jakies kariery, to ludzie, którzy potrafili sie zaaranżowac w nowych warunkach..... Pewien przykład, pewnego tatusia jest bardzo symptomatyczny...... A teraz, czego dotyczy moja polemika. 85% ludzi na tym forum, oraz na innych forach poswieconych tej tematyce, twierdzi, że to "szwaby", "szkopy" etc. kolekcje wystawiono w jednym z najlepszych domów aukcyjnych zajmujących sie filatelistyką. Kolekcja jest zorganizowana wysoce profesdjonalnie. W kolekcji znajdują sie cymelia, które mają różne pochodzenie. Zbierana była wiec przeze pasjonata. Ergo, jakkolwiek twórca jej nie jest znany, to jednak, wiele wskazuje na to, że to Polak. Czy dowiesz sie o nim czegoś? Nie sądzę. Spadkobiercy twórcy wywiezli ją do niemiec i tam zaoferowali na rynku antykwarycznym. Dlaczego do Niemiec, a nie do Christie's albo Sotheby? To jest kolekcja bardzo specyficzna i zainteresowanie nią tyczy sie wąskiego kręgu osób fizycznych i prawnych. Antykwariusz zdając sobie z tego sprawę, podkreżlał wartość jej dla polskiej historii. I wszystko. Oczywiscie, że są to wszystko moje domysły. A jak jest u Ciebie albo u reszty???? I jeszcze raz, a dlaczegóż to nie piszesz o bibliotekarzach z UJotu lub o panu profesorzez z UJotu i ich moralnosci. Zaswiadczam Ci, że jezeli wyciete są znaki własności z książek, to trudno, a w zasadzie niemożliwym jest, aby stwierdzic ich pochodzenie. Ta straszna (!!) historiia na UJocie zakonczyła pewnie proceder, który uprawiany był przez dziesieciolecia we wszystkich polskich bibliotekach. Niestety! UJot to tylko czubek góry lodowej A co to ma do antykwariuszy? Oni kupili to wówczas w dobrej wierze. Tak, jak dzis kupją takiej fanty różni ludzie w różnych miejscach w dobrej wierze. Mnie tej coś takiego spotkało. Zaoferowano mi czesc kolekcji grafik, które wczesniej zwinął mi ktos z domu. Nabywca wiedział, że takim tematem sie interesuję, wiec zwrócił sie do mnie. Myslisz, że podał mi nazwisko złodzieja???? I na koniec ja sam jestem kolekcjonerem i dla liczy sie również forma tej kolekcji, na co Ty kolego, zdajesz sie nie zwracac uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Re: Ja nic kolego nie wciskam 09.02.08, 15:50 1410, to wszystko, co piszesz, nie jest argumentem za tym, żeby sprawę pozostawić bez badania. Zapamiętałeś prześladowanie AK przez komunistów, ale zapomniałeś, że zanim komuniści zawładnęli Polską, AK-owcy, razem z innymi Polakami, byli bezpardonowo mordowani przez Niemców. Sytuacja, w której kolekcja POLSKIEJ (AK-owskiej!) korespondencji prywatnej znajduje się na NIEMIECKIM rynku musi budzić podejrzenia, i te podejrzenia TRZEBA wyjaśnić. Poza tym jest w twoich postach dziwna sprzeczność. Raz piszesz, że za przechowywanie takiej kolekcji w komunistycznej Polsce groziła śmierć, a drugi raz stwierdzasz, że po wojnie można było bez trudu kupować pamiątki tego rodzaju. No to w końcu jak było - raj dla kolekcjonerów, czy powszechny obóz koncentracyjny? Zanim odpowiesz, weź pod uwagę, że ja też nie jestem młody - urodziłem się w 1946. Furia komunistów ominęła moją rodzinę, w najgorszych latach stalinizmu byłem małym dzieckiem, więc nie wszystko pamiętam - ale to i owo jednak wiem i nie dam sobie wcisnąć kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: 09.02.08, 17:07 komentator4 napisał: > AK-owcy, razem z innymi Polakami, byli bezpardonowo mordowani przypadkiem AK-owcy nie mordowali w czasie powstania Żydów, co chcesz wyjaśniać "narodowość" sprzedającego znaczki ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ile razy ma ci kolego tłumaczyc? 09.02.08, 17:30 Na tym forum prowadzona jest dyskusja odnośnie kolekcji zatytułowanej "Poczta Pwstancza". Fakt, że kolekcja oferowana jest przeze niemiecki dom aukcyjny, zajmujący sie, co prawda filatelistyką, ale przeciez niemiecki, a wiec posthitlerowski, daje asumpt do tego, aby co poniektórzy twierdzili, że kolekcja jest z pewnością dobrem zrabowanym bezczelnie przez jakiegos szkopa w trakcie Powstania Warszawskiego. Ja natomiast piszę, że z opisu tej kolekcji wynika, że jest to kolekcja zebrana przeze jakiegos profesjonalistę, który wiele czasu i pieniedzy poswiecil na jej skupowanie. A to, moim zdaniem swiadczy bardziej, że był to Polak, niż np. ktos inny. Pisze również, że moim zdaniem, elementy kolekcji łatwiej było nabyc w czasach poznych lat 40 do '70. W okresie 1945-1956 zbiory takie były niszczone lub głęboko ukryty, zważywszy na fakt tępienia wszelkich niekomunistycznych przejawów patriotyzmu. Później stosunek panstwa komunistycznego był do tego taki sobie, bardzie negatywny niż pozytywny. Muzeum nigdy nie było, literatura była wydawana, ale podlegała cenzurze. Artykuły rocznicowe z definicji były bardziej negatywne niż pozytywne. W szkołach uczono raczej przeze pryzmat błędności wystąpienia antyradzieckiego. Summa sumarum w pierwszym okresie wyjątkowo wredny stosunek do powstania, a pozniej dość chłodny. Lekko ocieplony po 1989 roku, ale też nie do konca.... Jeżeli chodzi o zbiory, bo tu o tym mowa. Kolekcje takie powstawały w tamtych czasach, ponieważ ludzie sie tego łatwo wyzbywali ze wspomnianych przeze mnie powodów. I tyle. Pamiętam gościa, który interesował sie I WS i skupował koresponendcję pisaną z frontu. I co? Sprzedawano mu ją, bez żadnych kłopotów. To jest rynek kolekcjonerski. Kupic można wszystko, to tylko kwestia pieniedzy. A jak było na prawde? Na kopertach są adresy ludzi. Dyrektor Ołdakowski chce tych ludzi poszukiac. Może znajdzie ich potomków, ponieważ na samych uczestników wydarzen to już troche za późno. Wówczas okaże sie, być może jak było na prawde. PS. Nie dasz sobie wcisnąc kitu? Ejże. Już samo pytanie: Jak było obóz koncentracyjny czy raj dla kolekcjonerów? - jest z lekka bez sensu..... Odpowiedz Link Zgłoś
marek99az1 Re: Ja nic kolego nie wciskam 09.02.08, 16:45 1410_tenrok napisał: > we wszystkim, co piszesz masz racje. Ja pisze, że tam są walory, > których obecnie sie już nie kupi! Do lat 60 tego typu kolekcje > trzymano zakopane. Za to groziła kara czapy lub pierdla... Ile ty masz lat? Piszesz straszne głupoty. Czasy stalinowskie skończyły się w 1956 r. Ale nawet w stalinowskich czasach za takie sprawy jak kolekcjonowanie powstańczych znaczków nie karano, tym bardziej nie dawano w czapę. Zresztą w tych czasach jeszcze nie zdawano sobie sprawy z historycznej (tym bardziej materialnej) wartości tych listów i znaczków. W latach 1945 - 1955 chodziłem do szkoły. Niektórzy z kolegów bawili się w filatelistykę (prawidłowe słowo "bawili") i dobrze pamiętam "brzydkie" wg dziecięcych kryteriów znaczki poczty powstańczej, o które wtedy w Warszawie nie było trudno. I pamiętam, że trudno było dostać "ładny" zwykły znaczek za nawet kilka powstańczych znaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Kolejny szaleniec 09.02.08, 17:32 do 1956 roku za to szło sie do pierdla. A później bez kłopotu można było stworzyc taką kolekcje. I własnie o tym mówie, a tym to potwierdziłes. Czytaj ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: To skandal. 09.02.08, 13:50 wolnapolka1 napisała: > żaden prawdziwy Polak nie kupczyłby krwawą spuścizną po przodkach, Wlasnie. A pan Kaczynski kupczyl ta spuscizna, chcial ja wymieniac na rozne profity. Odpowiedz Link Zgłoś
grzes1966 Re: myśle ze wzruszeniem o tych małych "listonos 09.02.08, 12:08 ale i z nienawiścią o dorosłych sku...synach, którzy dla mrzonek zafundowali im to piekło Odpowiedz Link Zgłoś
sieminius Niedługo komuś przyjdzie do głowy kupić mydło... 09.02.08, 11:57 ...wyprodukowane w Auschwitz-Birkenau. Dla mnie to jest skandal, trzeba się było domagać bezpłatnego zwrotu! Nie będę tłumaczył dlaczego, to oczywiste! Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Niedługo komuś przyjdzie do głowy kupić mydło 09.02.08, 12:04 bzdury piszesz, jeśli sprzedający był właścicielem kolekcji to miał ją prawo sprzedać Odpowiedz Link Zgłoś
sieminius Re: Niedługo komuś przyjdzie do głowy kupić mydło 09.02.08, 17:50 ...Ty za to piszesz prawdę. Jeśli dajmy na to gestapowiec z A-B sprzedał "mydło z żyda" kolekcjonerowi to wszystko jest ok?! Bo jest sprzedawca i nabywca??! A kto tak naprawdę jest "prawnym właścicielem" tego mydła??? Nie wszystko można kupić i nie wszystko można sprzedać... Odpowiedz Link Zgłoś
ja.ja222 Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 11:57 Zakupiono i dobrze, cieszy. Po to istnieją muzea i ministerstwo kultury. Tylko nie rozumie dlaczego wokół tego zrobiono tyle szumu i dziennikarzyki podniecaja się tym jakby uratowano świat przed zagłądą. Biedaki juz pewnie nie maja tematów. Dzisiaj na TVN 24 głupi prowadzący program zadał pytanie przedstawicielowi Muzeum jaką kwotą Muzeum dusponuje aby wygrać licytacje. Ciemniak z TVN nie wiedział o tym, ze w transakcjach handlowych tego typu nie zdradza się takich spraw. Ot i poziom naszych ludzików telewizyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Gratuluję Muzeum Powstania Warszawskiego. 09.02.08, 12:01 Szybkiej reakcja i szybkiej realizacja. Dziękuję w imieniu Warszawiaków TP SA i PKO BP za wyłożenie pieniędzy na tę kolekcję. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Gratuluję Muzeum Powstania Warszawskiego. 09.02.08, 12:21 dorsai68 napisał: > Szybkiej reakcja i szybkiej realizacja. > > Dziękuję w imieniu Warszawiaków TP SA i PKO BP za wyłożenie pieniędzy na tę kol > ekcję. chyba wycofam oszczędności z PKO BP i przeleję na Deutsche Bank dalą lepszy procent Odpowiedz Link Zgłoś
aut0mat Wyrzucony pieniadz 09.02.08, 12:08 Szkoda tych pieniedzy. Moim zdaniem to absurdalna cena za te kilka listow. Wiele innych, lepszych rzeczy mozna by bylo za to zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
terapia1 Skandal!!! 09.02.08, 12:10 Rację (100%)miał Kaczyński, gdy stwierdził, że tylko patrzeć jak "przyjaciele" zza Zachodu wystawia Polsce rachunek za amunicję żużytą w Powstaniu Warszawskim. Niepotrzebnie media (w tym GW) manipulują:przedstawiając sprawę jako sukces.... Czyj:rządu Tuska ? Hahahahahahah......... HA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Skandal!!! 09.02.08, 12:18 terapia1 napisał: > Rację (100%)miał Kaczyński, Rzeź Wołyńska była ludobójstwem, księgozbiór Ossolineum powinien powrócić do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 12:15 Plus dla akcji Pana Zdrojewskiego, Ci Chłopcy z poczty powstańczej na to zasłużyli, żeby efekty ich pracy można było podziwiać w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:31 jasiek.pl napisał: > na to zasłużyli, żeby efekty ich pracy można było podziwiać w Polsce! efekt pracy kolekcjonera chciałeś chyba powiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:52 preminger napisał: > efekt pracy kolekcjonera chciałeś chyba powiedzieć efekt i koszt pracy kolekcjonera mnie nie interesuje,od tej oceny są specjaliści. Odpowiedz Link Zgłoś
komentator4 Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 12:15 Może jednak dziennikarze w końcu wezmą się do roboty i wyjaśnią, jak powstała ta kolekcja i w jaki sposób trafiła do Niemiec. Gołosłowne zapewnienia, nie poparte żadnymi konkretami, że kolekcja powstała legalnie, są bezwartościowe. Bardzo naturalne jest podejrzenie, że jakiś Szkop zamordował harcerza-listonosza, zabrał sobie listy "na pamiątkę", a teraz jego potomkowie albo spadkobiercy zarobili forsę dzięki dziadkowi - mordercy i złodziejowi. (Niemcy mieli bardzo osobliwy gust w dziedzinie pamiątek, na przykład, robili sobie "na pamiątkę" zdjęcia z powieszonymi Polakami albo Żydami w tle, a sami stali dumnie uśmiechnięci na pierwszym planie.) Adresaci, którzy nie dostali tych listów 64 lata temu, teraz będą mogli co najwyżej obejrzeć je przez szkło w muzeum, i każdy, kto zechce, będzie mógł czytać ich prywatną korespondencję. Dobrze, że listy wróciły do Polski, ale pytania o pochodzenie kolekcji są usprawiedliwione i nie ustaną, dopóki ktoś na nie rzetelnie nie odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Opanujcie sie z tymi tekstami, skoro nie macie poj 09.02.08, 12:25 ecia. W opisie kolekcji jest opisane, że została ona opracowana pod względem naukowym, że zawiera nie tylko listy ale również porjekty akwerolowe znacvzków z certyfikatami powstanczego centrum pocztowoego. Już samo to dowodzi jednoznacznie, że jest to kolekcja zbierana latami przeze jakiegos polskiego hobbyste. Zapewne facet zmarł i jego potomkowie wywieźli swoją własność, aby ją sprzedac. I tyle. O włascicielach nigdy nikt sie nie dowie, ponieważ domy aukcyjne nie podają takich informacji. A argument kolego, że niemiec zostrzelił małego listonosza jest po prostu idiotyzmem. Mały listonosz nie nosi projektów znaczków ze sobą........ Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Opanujcie sie z tymi tekstami, skoro nie maci 09.02.08, 12:29 1410_tenrok napisał: > O włascicielach nigdy nikt sie nie dowie, ponieważ domy aukcyjne nie > podają takich informacji. czyli już nigdy nie poznamy historię kolekcji, a może jednak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok historii kolekcji z pewnością nie poznamy, 09.02.08, 12:32 jeżeli jej twórca lub spadkobiercy twórcy tego nie będą chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
maklakiewicz Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:17 żaden niemiec od von dem Bacha-Zelewskiego ani inny by tego nie brał, co za głupoty piszesz komentator... mógłby nawet dostac kulkę w łeb. A żeby na pamiątkę to takich głupot nie pisz, bo równie dobrze mogłby schować swój mundur z insygniami + oryginalne dokumenty typu Wehrpass i Ahnenpass i zarobiłby więcej, bez zbędnego ryzyka ;). Dlaczego niemieści się wam w głowach, że jeden zbiera, a drugi (jego spadkobierca) wcale sie tym już nieinteresował i poprostu chciał speniężyć, nawet żeby mógł do końca życia pić sobie za to winko, z samej dumy ojczyźnianej sie niewykarmi i nie napije... Odpowiedz Link Zgłoś
rafal.onderski Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 12:23 To wspaniale!! Jestem naprawdę dumny, że udało się porozumieć w kwestiach finansowych, bo dobre szybkie decyzje nieczęsto się w urzędach zdarzają. Teraz nie powinno zabraknąć KONSEKWENCJI w zapłaceniu, byśmy nie byli za te trzy tygodnie świadkami jakichś żenujących przepychanek typu "obiecywaliśmy pomóc, ale nie aż tyle". Pamięć uczestników Powstania nie zasługuje na to, a dotychczasowy obrót sprawy wskazuje, że minister też tak to rozumie i czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 12:31 Niemiecki kolekcjoner i nimiecki aukcjoner powinni byc oskarzeni o paserstwo. Nie wierze aby 800 listow przesylanych w warunkach nie tylko wojny ale wrecz permanentnej bitwy znalazlo sie w rekach okupanta i militarnego zwyciezcy Powstania a pozniej trafilo do w/w w legalny sposob. IMO ani intencje kolekcjonera ani sposob pozyskania przez niego tych listow ani okres czasu w jakim gromadzil ten zbior nie zmieniaja faktu, ze ani on ani osoby czy instytucje, od ktorych je pozyskal nie byly adresatem ani prawnym posrednikiem w doreczeniu tych listow (poczta powstancza). Te listy po prostu bezprawnie zawlaszczono i kazdy kolejny ich posiadacz jest paserem. Ponadto jest to prywatna korespondencja wiec niemozna tego traktowac nawet jak np. zabranie obrazu z opuszczonego, wpolspalonego domu. Uwazam, ze w pierwszym rzedzie powinny byc zwrocone adresatom a jezeli ci nie zyja to ich rodzinom z opcja oczywiscie dobrowolnego odplatnego lub bez- przekazania Panstwu Polskiemu. A te, ktorych nie moznaby zwrocic powinny automatycznie stac sie polskim skarbem. Oczywiscie takie samo prawo mieliby Niemcy, jesli byliby adresatami, np. kartka z prosba do jednostki artylerii aby przestala ostrzeliwac dom nadawcy albo list do dowodcy SS domagajacy sie aby jego ludzie byli bardziej uprzejmi. Tylko w tym sensie i w tym zakresie te listy naleza sie Niemcom. Co do calej reszty, sa oni pospolitymi zlodziejami i paserami. Czyli praktycznie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:34 kokakolski napisał: > do calej reszty, sa oni pospolitymi zlodziejami i paserami. > Czyli praktycznie w 100% tak jak mordercy Polaków z Wołynia, i pospolici złodzieje ze Lwowa którzy nie chcą zwrócić księgozbiorów Ossolineum !!! Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:38 I berlinki :P Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:44 indianski napisał: > I berlinki :P Czy "Berlinka" to zbior prywatnej korespondencji? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:48 kokakolski napisał: > indianski napisał: > > > I berlinki :P > > Czy "Berlinka" to zbior prywatnej korespondencji? czy rękopisy utworów muzycznych autorów niemieckich są zbiorem własności praw prywatnych ? tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:56 Berlinka to zaledwie ulamek tego co Niemcy zniszczyli i zagrabili A i sposob pozyskania nie byl tak drastyczny jak w przypadku zawlaszczenia przez niemcow polskiej wlasnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:02 kokakolski napisał: > Berlinka to zaledwie ulamek tego co Niemcy zniszczyli i zagrabili > A i sposob pozyskania nie byl tak drastyczny jak w przypadku > zawlaszczenia przez niemcow polskiej wlasnosci. "berlinka" znajduje się w Krakowie, wykształciuchu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:06 Wiem. Porownalem tylko skale wartosci tego zbioru z wartoscia polskich strat. Nigdzie nie napisalem, ze znajduje sie w Berlinie. Ma Pan problem z oczami? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:15 kokakolski napisał: > Wiem. g-wiesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:18 To pytam sie jeszcze raz: gdzie ja napisalem, ze "Berlinka" jest w Berlinie? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:38 kokakolski napisał: > To pytam sie jeszcze raz: przestań się kompromitować Odpowiedz Link Zgłoś
belfer61 kokakolski OK 09.02.08, 14:40 {Kokakolski} ma rację - wartościował tylko, zejdź z niego {Premingerze}... Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:44 To ty sie kompromitujesz, pstryku. Sledze to twoje meczenie klawiatury od paru postow i zastanawiam sie, kto w ogole pozwolil ci cokowiek samodzielnie robic, skoro nawet zdania logicznie nie umiesz sklecic. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:53 pamejudd napisał: > Sledze to twoje meczenie klawiatury od paru > postow i zastanawiam sie, życzę miłego spędzania czasu przy poście :) Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd ... 09.02.08, 14:59 Az sie usmialem :D Mistrzowska riposta! Chyle czola i cofam "kretyna" Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A propos panie kokalski 09.02.08, 13:10 w Berlince znajdują sie takie rzeczy, które porównywalne są z rękopisem "Pana Tadeusza", rękopisem "Jeszcze Polska nie zginęła", rękopisem "Halki" Moniuszki, rękopisem "Wesela" Wyspianskiego itp. Ciekawi mnie, co by Pan pisał, gdyby w obcych rękach znajdowały sie swietości literatury i muzyki naszego narodu. Też rzeczy nie należą do Polski, mimo ogromu niemieckich zbrodni powinny zostac oddane Niemcom. Ciekawym jest, że za komuny, ile raz Gierek jechał do Honneckera, tyle razy wiózł mu jakis fant z Berlinki jako dar Narodu Polskiego, choć Polska oficjalnie mówiła, że o Berlince nic nie wie........ Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: A propos panie kokalski 09.02.08, 13:16 Pan porownuje sprawy tylko pozornie do siebie przystajace. Nie Polska a Niemcy rozpetala WW2. Nie Polacy a Niemcy mordowali i grabili. I to Niemcy BEZWARUNKOWO skapitulowaly. Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: nudy i to stare 09.02.08, 13:32 Stare jak zmiana "miejsca zamieszkania" kolekcji berlinskiej. A wiec tematy nudne i nie warte dyskusji, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok ja zadałem onkretne pytanie 09.02.08, 13:34 a pan nie jest w stanie na nie odpowiedziec, ponieważ nie pasuje do koncepcji, co? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Re: ja zadałem onkretne pytanie 09.02.08, 14:35 Jestes kretynem. O ile nie zauwazyles, kokakolski wczesniej wspominal o bezwarunkowej kapitulacji Rzeszy, co ty skwitowales "nudy i to stare". Teraz wiec nie dopominaj sie lepszych odpowiedzi na produkt swojej stekajacej klawiatury. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok jak nie macie nic do powiedzenia, to rzucacie mies 09.02.08, 15:18 em, albo wyzwiskami. Tacy już jestescie. To, że taki argument nic nie wnosi do dyskusji, to inna sprawa...... A wojna była 3 generacje temu. I w zasadzie to już tak dawno,jak dawno była I WS, wojna północna, wojna krymska, wojna 30-letnia, wojna stuletnia lub wojna dwóch róż. Za kilka lat nie będzie na świecie żadnego jej uczestnika....... Po cóż sie jest nią podniecać????? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok A skąd wiesz, że to był niemiecki kolekcjoner? 09.02.08, 12:37 najpierw przeczytaj opisna stronie katalogu aukcyjnego. Z opisu wynika coś zupełnie innego...... A paserstwo? Z jakiegoż to powodu? Twoja argumentacja jest smieszna, ponieważ wynika z emocji. Nie masz żadnych dowodów na to, co piszesz. Po wojnie takie rzeczy można było bez kłopotu kupic. Wielu ludzi sie ich pozbywało z bardzo prozaicznych powodów. Za to groziła w latach 1945 - 1956 niemiła wycieczka do UB lub nawet 9 gram ołowiu i dół gdzieś tam. Chwała temu, kto tą kolekcje tworzył. I gratulacje za dobry deal. Odpowiedz Link Zgłoś
berlinczyk5 Nie wiadomo kim jest kolekcjoner! 09.02.08, 12:47 Szkoda, że nie wiadomo skąd pochodzi kolekcja i kto był jej właścicielem: www.felzmann.de/de/pages/tophighlights120 Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: A skąd wiesz, że to był niemiecki kolekcjoner 09.02.08, 12:50 Rownie dobrze moge zapytac Pana: skad Pan wie, ze listy te zostaly legalnie i bez przymusu odkupione od adresatow? A aukcjoner moze nie znac (i pewnie nie zna) zrodel pochodzenia poszczegolnych skladnikow kolekcji. A poza tem co mialby napisac w katalogu: "Handluje kradzionym i zrabowanym towarem"? A moze jeszcze z uwaga: "Wlasciciel zabity - mozna kupowac bez obaw"? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Emocje, emocje, emocje 09.02.08, 13:01 a skąd pan wie, że jest inaczej? Ja podaje, że z opisu kolekcji (opracowana naukowo, zawierająca różne istotne elementy tematy "Poczrta Powstancza") wynika jednoznacznie, że jest to kolekcja, która powstawała przeze wiele lat, a która obecnie z takich, czy innych względów uległa spieniężeniu. A pan co pisze? To jest dorgi Panie zasada petitones prinicipii........ Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Historia, historia, historia 09.02.08, 13:09 A ja na podstawie opracowan historycznych wiem, ze Niemcy mordowali i rabowali na potege. Prosili i kupowali dopiero po klesce Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok to nudne 09.02.08, 13:11 nie masz Pan innych argumentów? Nic Pan o tej kolekcji nie wiesz, wiec po co to???? Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: to nudne 09.02.08, 13:20 Prawda o zbrodniczej i zlodziejskiej naturze Niemcow Pana irytuje? Czy "nudzi"? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok rozmawiamy o pochodzeniu kolekcji 09.02.08, 13:33 a nie o zmorach, które pana męczą. Nie napisał mpan do tej pory jednego sensownego zdania. I to jest ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: rozmawiamy o pochodzeniu kolekcji 09.02.08, 13:37 Ja dokladnie tak samo uwazam o Panu. Koncze juz bo mam cos lepszego do roboty. Ale moze sie Pan czuc jak zwyciezca svp (Zwyciezca z Auschwitz, Majdanka, Treblinki...) Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: rozmawiamy o pochodzeniu kolekcji 09.02.08, 13:43 kokakolski napisał: > Ja dokladnie tak samo uwazam o Panu. > Koncze juz bo mam cos lepszego do roboty. > Ale moze sie Pan czuc jak zwyciezca svp > (Zwyciezca z Auschwitz, Majdanka, Treblinki...) Katynia, Wołynia, etc wychowanku szkoły Falandysza i Reislera Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok i jeszcze jedno 09.02.08, 13:14 czy zawsze na podstawie faktu zakupienia w danym sklepie towaru wyciągasz Pan wnioski o pochodzeniu towaru z tego sklepu???? Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: i jeszcze jedno 09.02.08, 13:22 Nie kupuje na bazarze ani w second hand store tylko w renomowanych sklepach wiec nie mam tego typu problemu Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok widze, że ma pan poważne problemy 09.02.08, 13:37 ten dom aukcyjny, to jednak z najlepszych na swiecie firmy zajmujących sie filateliami i filumenistyką. PS. Sens mojego pytania był zupełnie inny, capsischi........ Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Emocje, emocje, emocje 09.02.08, 13:13 PS A poza tem co ten Niemiec mial napisac: "domyslam sie, ze zostaly skradzione"? A moze inni niemieccy kolekcjonerzy powinni byc bardziej szczerzy: "Zabilem podczlowieka i wzialem. I tak juz mu to nie potrzebne"? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nudy na pudy 09.02.08, 13:19 czy zna pan zasady kupowania kolekcji i sprzedaży ich przed domy aukcyjne? Następuje ocena kolekcji, jej wartości i jej oryginalności i jej prawdziwości. Oceny tej dokonują rzeczoznawcy. W tym wypadku rzeczoznawcą był Polak mieszkający w Niemczech i zajmujący sie od lat filatelistyką. Jest on uznanym specjalistą w tym temacie. Tak robią wszystkie domy aukcyjne na świecie. Panskie argumenty polegają na emocjach wzbudzanych przez fakt istnienia takiej kolekcji. Emocje nie pozwalają Panu zanalizowac tego na zimno. Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: nudy na pudy 09.02.08, 13:25 Skradziony pierscien z brylantem tez moze byc wyceniony przez rzeczoznawce. Nie zmienia to jednak faktu, ze zostal skradziony. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok gdzie ma pan dowody, że kolekcje skradziono???? 09.02.08, 13:35 czytaj pan jej opis!!!!!! To jest na prawde nudne!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Re: gdzie ma pan dowody, że kolekcje skradziono?? 09.02.08, 14:39 1) naucz sie pisac, durniu. 2) jak myslisz - w jaki sposob hitlerowcy weszli w posiadanie tej kolekcji? Ilu harcerzom palneli w leb zanim ja zdobyli? Chwalisz zarabianie na bandyctwie (obojetne czyim), wiec cmoknij sie w pompe zanim w ogole przyjdzie ci do lba cokolwiek pisac w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: gdzie ma pan dowody, że kolekcje skradziono?? 09.02.08, 14:58 pamejudd napisał: > 1) naucz sie pisac, durniu. > 2) jak myslisz - w jaki sposob hitlerowcy weszli w posiadanie tej kolekcji? a może to był jakiś Ukrainiec, Rosjanin albo Kazach który uratował małego powstańca i razem z pocztą a następnie zabrał do Niemiec ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok interesujący sposób dyskusji 09.02.08, 15:19 moje gratulacje. Któż to cie tak wspaniale wychował???? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Emocje, emocje, emocje 09.02.08, 13:20 kokakolski napisał: > bardziej szczerzy: "Zabilem podczlowieka i wzialem. I tak juz mu to > nie potrzebne"? Czy ty może jesteś z tego pokolenia żydowskiego które przed 1941 namawiały rząd USA do fizycznej likwidacji wszystkich Niemców, musisz przeznmać że Doluś wnerwił się niewąsko ? Odpowiedz Link Zgłoś
kokakolski Re: Emocje, emocje, emocje 09.02.08, 13:27 Cos sie Panu pomylilo. Bo plan fizycznej likwidacji Niemcow (na drodze sterylizacji) powstal znacznie pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Emocje, emocje, emocje 09.02.08, 13:40 kokakolski napisał: > Cos sie Panu pomylilo. w gabinecie Sawickiego vel Reislera ? Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Nastepny kretyn... 09.02.08, 14:40 ...gdzie wy nauczyliscie sie obslugiwac komputer?! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Nastepny kretyn... 09.02.08, 15:13 pamejudd napisał: > ...gdzie wy nauczyliscie sie obslugiwac komputer?! od ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok twój nick wskazuje na pewną chorobę umysłową 09.02.08, 15:20 wiec lepiej bierz tabletki. Te, duże, czerwone, są najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
r.p.mcmurphy szwaby kupczą szabrem 09.02.08, 12:37 amoralnosc tego narodu nie moze juz dziwic, ale ciagle zaskakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: szwaby kupczą szabrem 09.02.08, 12:39 r.p.mcmurphy napisał: > amoralnosc tego narodu nie moze juz dziwic, ale ciagle zaskakuje... jedz do Lwowa na pchli targ zobaczysz czym rezuny handlują, to się załamiesz Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: szwaby kupczą szabrem 09.02.08, 12:39 Spojrz na allegro , Zobaczysz czy kupczy narod wybrancow :P Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Jestem wzruszony ... 09.02.08, 12:41 Jestem wzruszony, wreszcie jakaś prawdziwie dobra wiadomość! Niech żyje Pan Zdrojewski - Minister Obrony Kultury!!! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Jestem wzruszony ... 09.02.08, 12:43 konrad.ludwik02 napisał: > Jestem wzruszony, wreszcie jakaś prawdziwie dobra wiadomość! > Niech żyje Pan Zdrojewski - Minister Obrony Kultury!!! jeszcze tego do Polski nie przywieźli Odpowiedz Link Zgłoś
allspice Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 12:46 Dobrze się wszustko ułożyło.Piękny gest z wielu stron:) Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:52 allspice napisała: > Dobrze się wszustko ułożyło.Piękny gest z wielu stron:) a zwłaszcza PKO BP, żeby im to nie weszło aby w nawyk, przy takich stawkach zacznie sie teraz bum na kolekcjonerów :) Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 12:58 kolejne głosy premingera świadczą o tym, że powinien już opuścić "licytację" Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:00 jasiek.pl napisał: > kolejne głosy premingera świadczą o tym, że powinien już > opuścić "licytację" a co zostało ci coś jeszcze po dziadku ? Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:09 Naprawdę trudno zrozumieć, skąd bierze się na forum tylu idiotów. Zamiast cieszyć się, że Muzeum podwoi swoją kolekcję listów i zdobędzie bezcenne projekty znaczków, jedni bredzą o "paserach", "złodziejach", a nawet "mordercach", a inni wybrzydzają, że wydaje się pieniądze. Tymczasem jest rzeczą oczywistą, że prawie dwieście obiektów ze zbioru nie zostało nikomu "zrabowane", tylko było przez pół wieku zbierane w tym samym trybie, jak każda kolekcja filatelistyczna. A wydanie pół miliona na to, aby w Muzeum (powstałym kosztem stukrotnie większym) było co pokazać, nie jest też marnotrawstwem. Jeśli zaś PKO czy inne instytucje dołożą za reklamę swój udział, tym lepiej. Przestańcie wreszcie tak marudzić! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:12 chris30 napisał: > czy inne instytucje dołożą za reklamę swój udział, tym lepiej. Przestańcie > wreszcie tak marudzić! to jest własnie moralne bankructwo, a telekompromitacja polska nie robi co chce, Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:58 chris30 napisał: > Naprawdę trudno zrozumieć, skąd bierze się na forum tylu idiotów. bo tacy jak preminger nie mogą zrozumieć, że "myślenie jest funkcją mózgu a nie społeczną" jak powiedział znany pisarz! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:02 jasiek.pl napisał: > chris30 napisał: > > Naprawdę trudno zrozumieć, skąd bierze się na forum tylu idiotów. > > bo tacy jak preminger nie mogą zrozumieć, że "myślenie jest funkcją > mózgu a nie społeczną" jak powiedział znany pisarz! jasiu ! do znanych pisarzy jeszcze ci daleko :) Odpowiedz Link Zgłoś
belfer61 Brawo {Chrisie}! /Allegro 09.02.08, 14:55 Teą juą w tym stylu miałem sklawiaturowac coś-niecoś. Mimo to, pozbywamy się nadal resztek pamiątek z Polski - te dopiski w licytacjach allegrowskich "Nie wysyłam za granicę" o czymś mówią... Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek.pl Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:50 preminger napisał: > a co zostało ci coś jeszcze po dziadku ? maść na mendy i proszek na pchły, przed pzrystąpieniem do licytacji musisz wypróbowac na sobie, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:06 jasiek.pl napisał: > preminger napisał: > > a co zostało ci coś jeszcze po dziadku ? > > maść na mendy i proszek na pchły, przed pzrystąpieniem do licytacji > musisz wypróbowac na sobie, pa! to o czym piszesz znasz oczywiście z autopsji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
berlinczyk5 <a href="https://www.felzmann.de/de/pages/tophighlights120/" targe 09.02.08, 12:51 www.felzmann.de/de/pages/tophighlights120/ Odpowiedz Link Zgłoś
control Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:03 Sprawa zakupu "kolekcji" jest przedstawiana jako ogromny sukces. A ja jestem ciekawy, czy byli inni chetni na tę "kolekcję". Ciekawy jestem, czy faktycznie cena ok 1200 euro za 1 znaczek, list czy kopertę to cena okazyjna? Z pewnością tego typu obiekty były wcześniej sprzedawane. Może ktoś by powiedział, jakie były ceny. Chciałbym, by ktoś mnie przekonał, że nie wpadliśmy w pułapkę dobrego marketingu. Być może okazałoby się, że przy normalnie przeprowadzonej aukcji nikt by ceny wywoławczej nie dał, a wówczas cała "kolekcja" poszłaby za pół ceny Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:07 control napisał: > Sprawa zakupu "kolekcji" jest przedstawiana jako ogromny sukces. A > ja jestem ciekawy, czy byli inni chetni na tę "kolekcję". Ciekawy > jestem, czy faktycznie cena ok 1200 euro za 1 znaczek, list czy > kopertę to cena okazyjna? Z pewnością tego typu obiekty były > wcześniej sprzedawane. Może ktoś by powiedział, jakie były ceny. > Chciałbym, by ktoś mnie przekonał, że nie wpadliśmy w pułapkę > dobrego marketingu. Być może okazałoby się, że przy normalnie > przeprowadzonej aukcji nikt by ceny wywoławczej nie dał, a wówczas > cała "kolekcja" poszłaby za pół ceny przecież pisze że aukcja została zablokowana przy cenie wywołwczej, żadnej licytacji nie było Odpowiedz Link Zgłoś
chris30 Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:13 Skoro w tym zbiorze są oryginalne projekty znaczków, to nie ma żadnego porównania ze zwykłymi cenami filatelistycznymi i KAŻDA cena jest niska w porównaniu z historyczną wartością. Za ile odkupilibyśmy klejnoty koronne, gdyby grabieżca ich nie przetopił? Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:23 chris30 napisał: > porównaniu z historyczną wartością. Za ile odkupilibyśmy klejnoty koronne, gdyb > y > grabieżca ich nie przetopił? " klejnoty koronne " są bezcenne TY człowieku z gminu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
control Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 14:39 chris30 napisał: > Skoro w tym zbiorze są oryginalne projekty znaczków, to nie ma żadnego > porównania ze zwykłymi cenami filatelistycznymi i KAŻDA cena jest niska w porównaniu z historyczną wartością. Każda to przesada, bo jest wiele pamiątek historycznych cenniejszych od tej kolekcji, która ma raczej wartość sentymentalna niż historyczną. Ale mnie wyżej chodziło tylko o to, czy nie można było tych znaczków kupić taniej (by np. mieć pieniądze na inne pamiątki historyczne). A porównywać ceny oczywiście można, bo przecież na rynku aukcyjnym wciąż pojawiają się obiekty takie, jakie są w tej kolekcji, osiągają jakieś ceny. Być może gdyby skupowało się pojedyncze eksponaty, to można by było kiupić ich znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
eyeoftheme dziękujemy 09.02.08, 13:05 coś pięknego to wspaniałe, że w odzyskanie tej historycznej kolekcji włączyło się tylu ludzi oraz instytucje dziękujemy Odpowiedz Link Zgłoś
paruweczka Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało kol.. 09.02.08, 13:06 o takich akcjach pisał p.Nienacki w Panu Samochodziku Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Muzeum Powstania Warszawskiego wylicytowało k 09.02.08, 13:09 paruweczka napisał: > o takich akcjach pisał p.Nienacki w Panu Samochodziku wakacje z duchami już za 4 miesiące, pójdą w ręce wykrywacze metali i domorośli poszukiwacze skarbów, muzea strzeżcie się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Podatniku pamiętaj - urzędnicy bawią się za Twoje 09.02.08, 13:10 pieniądze. Nikt tych oryginałów w muzeum oglądał nie będzie (tak jak Ty nie oglądasz tego typu eksponatów). Wystarczyłoby, aby badacze mieli dostęp do kolekcji. A na to nie potrzeba 190 tys. euro. Odpowiedz Link Zgłoś
preminger Re: Podatniku pamiętaj - urzędnicy bawią się za T 09.02.08, 13:24 r_mol napisał: > pieniądze. Nikt tych oryginałów w muzeum oglądał nie będzie (tak jak Ty nie > oglądasz tego typu eksponatów). Wystarczyłoby, aby badacze mieli dostęp do > kolekcji. A na to nie potrzeba 190 tys. euro. właśnie Odpowiedz Link Zgłoś