login-ka
11.02.08, 07:20
To prawda. Studiuję na UŁ polonistykę, jestem na piątym roku i obserwują, jak z roku na rok przyjmuje się więcej ludzi. Obecnie ponad 200 osób na rok. Grupy są ok. 30 osobowe (absurdalny wymóg - zajęcia są prowadzone, gdy jest minimum 25 osób). W rezultacie na zajęciach jest aktywnych najczęściej góra pięciu studentów, a reszta? Wiadomo...
W dodatku najciekawsze zajęcia z puli "do wyboru" nie otwierają się, bo masa pędzi na te, które są rekomendowane do egzaminów.