Dodaj do ulubionych

Policja: Ferrari prowadził Maciej Zientarski

    • sebastian64 Himalaje hipokryzji 29.02.08, 13:10
      Pisze o tym Łukasz Warzecha:
      lukaszwarzecha.salon24.pl/63428,index.html
      • flamengista i ma rację 29.02.08, 13:30
        a Pruszyński wypowiada się w sposób skandaliczny.
    • kwaczynsky_pan Papka prost z Gazowni 29.02.08, 13:17
      Nie rozumiem czemu smierc dwoch kolesi jest takim medialnym
      wydarzeniem... Byli istotni dla obronnosci RP? A moze to w ramach
      wielkiego ich wkladu w polska kulture?
      Wczoraj informacja o tym wisiala jako glowny news, dzisiaj pierwszy
      rzut oka na witryne GW i juz widze dwa tytuly na ten temat. Prosze,
      szczerze, zeby mi ktos wytlumaczyl, czemu jestesmy epatowani tym
      zgonem?
    • medrek_forumowy ale jakie OC? ale jakie OC? ale jakie OC? 29.02.08, 13:26
      ale jakie OC? ale jakie OC? ale jakie OC?
    • obiektyw07 Policja: Ferrari prowadził Maciej Zientarski 29.02.08, 13:26
      Śmieć... Najsmutniejsze jest to, że przez takich jak oni kolejni
      ludzie/firmy odwrócą się od sportu samochodowego. Dla wielu
      powstanie proste skojarzenie: dziennikarzyna samochodowy = kierowca
      samochodowy = kierowca wyścigowy = sport samochodowy = mordercy.
      Wszystko to co wpisane w ten łańcuch będzie traktowane w ten sam
      sposób.
      Najpiękniejsza rzecz owinięta jest opakowaniem, które po otwarciu
      zmienia się w bezwartościowy śmieć. A przecież ten śmieć był tak
      blisko ideału - tak blisko a jednak to po prostu śmieć...

      Takiego morderstwa na motoryzacji i sporcie samochodowym dawno nie
      było.
    • fjf Czy ktoś sprawdził w szptalu czy w kostnicy, czy 29.02.08, 13:28
      przypadkiem ci dwaj nie byli "pod wpływem" lub lekko przyćpani? Jakoś cisa na
      ten temat
    • jerzy_w11 50 km/godz 29.02.08, 13:37
      >W tym samym miejscu w Warszawie wielokrotnie dochodziło do
      >tragicznych wypadków - z powodu muldy na środku drogi, która
      >wyrzuca samochody na pobocze. - Nic jednak by się nie stało, gdyby
      >kierowcy jechali z przepisową w tym miejscu prędkością 50 km/godz. -
      >komentuje szef stołecznej drogówki mł. insp. Jacek Zalewski.

      Niech inspektor doda, że przepisowa w tym miejscu prędkość 50
      km/godz została ustalona z powodu muldy na środku drogi. Nieeeee,
      nikt nie poprawi tej drogi. Szlag człowieka trafia. Teraz z powodu
      tej muldy zróbcie ograniczenie do 20 km/h na tej trasie.
    • krzychoocpp Policja: Ferrari prowadził Maciej Zientarski 29.02.08, 14:12
      Najbardziej mi szkoda Ferrari.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka